Skorża: Byliśmy zbyt egoistyczni w polu karnym

redakcja

Autor:redakcja

06 grudnia 2021, 09:14 • 2 min czytania

Reklama
Skorża: Byliśmy zbyt egoistyczni w polu karnym

Maciej Skorża mógł w dobrym humorze wyjeżdżać z Lubina, bo Lech Poznań planowo pokonał Zagłębie, ale w pełni zadowolony być nie może. Jego drużyna przez większość meczu wyraźnie przerastała Zagłębie, a jednak wygrała tylko 3:2 i do końca nie była pewna zwycięstwa.

Reklama

 – Zaczęliśmy ten mecz tak, jak zakładaliśmy, czyli wysokim, agresywnym pressingiem, chcieliśmy jak najszybciej stworzyć zagrożenie pod bramką Zagłębia. I to nam się udało. Zdobyliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, wydawało nam się, że kontrolujemy mecz, w pierwszej połowie stworzyliśmy jeszcze sporo sytuacji, druga bramka Joao Amarala, potem poprzeczka i słupek. Wydawało się, że trzecia bramka zamknęłaby spotkanie, ale nie udało się jej zdobyćanalizował Skorża, cytowany przez lechpoznan.pl.

 – W przerwie mocno się uczulaliśmy, bo wiemy, że Zagłębie ma bardzo dobre wejście w drugą połowę i niestety też nas to spotkało. Dwie bramki po stałych fragmentach, które wprowadziły dużo nerwowości w naszych szeregach, zafundowaliśmy sobie niepotrzebne sporą dawkę nerwów. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale brakowało nam skuteczności. Myślę, że byliśmy zbyt egoistyczni w polu karnym, zabrakło współpracy i poszukania lepszego rozwiązania. Było kilka takich sytuacji, że decydowaliśmy się na uderzenie, zamiast podać do lepiej ustawionego kolegi. Znowu kilkadziesiąt strzałów, z tego co wiem, to dziewięć celnych, ale nasza skuteczność nie była naszą silną stroną. Jest to dla nas lekcja i w przyszłości nie chciałbym, żebyśmy dopuszczali do takich sytuacji – nie ukrywał trener „Kolejorza”.

Skorża znalazł także kilka ciepłych słów dla Dariusza Żurawia. – Słowa uznania dla Darka Żurawia i jego sztabu. Wymyślili – szczególnie w drugiej połowie – całkiem ciekawą taktykę na nas. Kiedy Zagłębie grało wyżej i odważniej, to sprawiali nam trochę problemów, m.in. musiałem zdecydować się na zagęszczenie środka pola, dlatego wpuściłem Nikę Kwekweskiriego kosztem typowej ofensywnej dziesiątki, co uspokoiło trochę tę część boiska. Cieszymy się z trzech punktów, bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwo, ale musimy wyciągnąć wnioski na przyszłość – zakończył.

Lech dzięki tej wygranej utrzymał trzypunktową przewagę nad Pogonią Szczecin. Zagłębie pozostaje bez ligowego triumfu od siedmiu kolejek i ma już tylko pięć punktów zapasu nad znajdująca się w strefie spadkowej Legią Warszawa, z którą ma jeszcze mecz zaległy.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE:

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Łzy i ulga po sukcesie Chwalińskiej. Menedżer szczerze o trudnych latach

Wojciech Piela
4
Łzy i ulga po sukcesie Chwalińskiej. Menedżer szczerze o trudnych latach
Polecane

Oto skala sensacji Chwalińskiej. Zrobiły to tylko dwie tenisistki

Patryk Idasiak
6
Oto skala sensacji Chwalińskiej. Zrobiły to tylko dwie tenisistki

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank