Pożar w raju. O kryzysie RB Lipsk

Opublikowane 07.12.2021 17:13 przez

Jan Mazurek

Ralf Rangnick, architekt wizji piłkarskiego imperium Red Bulla, nieco żartobliwie twierdził, że trwałość tego międzynarodowego konstruktu będzie można oceniać dopiero za pięćset lat, ale od samego początku tłumaczył miliarderowi i inwestorowi Dietrichowi Mateschitzowi, że sukces można odnieść w dużo krótszym czasie. Miał rację. Przez dwanaście lat istnienia Lipsk nie tylko awansował do Bundesligi, nie tylko wywalczył dwa wicemistrzostwa Niemiec, nie tylko dwukrotnie doszedł do finału Pucharu Niemiec, nie tylko zadomowił się w Lidze Mistrzów, nie tylko wychował całą plejadę świetnych trenerów i piłkarzy, ale też zbudował sobie markę jednego z najciekawiej rozwijających się klubów w Europie. Takiego, który miał rzucić rękawicę Bayernowi w Bundeslidze i celować jeszcze wyżej. Tak się jednak nie dzieje. Dlaczego? Ano dlatego, że również w raju napojami energetycznymi płynącym nie wszystko działa jak należy. 

Nad Białą Elsterą potrafią liczyć. Oliver Mintzlaff, dyrektor generalny klubu, to sprawny biznesmen, który na zarzuty, że wnikliwiej niż murawie przygląda się cyferkom w Excelu, odpowiada nie bez racji: „gdybym nie znał się na futbolu, nigdy nie pracowałbym w takim klubie jak Lipsk”. Dlatego też wszyscy w Lipsku wiedzą, że trwający sezon nie zapisze się w krótkiej historii klubu złotymi zgłoskami.

Miała być walka o mistrzostwo Niemiec? Jest szesnaście punktów straty do pierwszego Bayernu Monachium i dwanaście punktów straty do drugiej Borussii Dortmund. W warunkach Bundesligi – strata praktycznie niemożliwa do odrobienia.

Miała być faza pucharowa Ligi Mistrzów? Jest nie tylko uznanie wyższości Manchesteru City i PSG, ale też drżenie o kwalifikację do fazy pucharowej Ligi Europy i oglądanie się na Club Brugge.

A miało być tak pięknie. Gdzie to się wszystko popsuło?

Utracona szansa

Odkąd Lipsk występuje w 1. Bundeslidze, tylko raz wypadł poza podium – w sezonie 2017/18 zajął szóste miejsce w tabeli. Poza tym: dwa razy finiszował na drugim miejscu i dwa razy na trzecim miejscu w tabeli. Tym samym ogłosił wszem i wobec – Bundesliga ma już nie dwa, a trzy kluby ścierające się w walce o pełną pulę na niemieckiej arenie. I choć przez kilka lat nieskutecznie zamierzał się na Bayern, to nikt nie widział w tym bezsilności i bezradności, a raczej rosnącą potęgę, która może być dla bawarskiego giganta groźniejsza niż popadająca w rutynę bycia wieczną drugą siłą ligi Borussia Dortmund. RB Lipsk miał jedną realną przewagę nad BVB w stawaniu się coraz bardziej konkurencyjnym dla Bayernu – długo szedł własną drogą, nie dopuszczając do bycia drenowanym przez mistrza Niemiec.

Aż przyszedł 2021 rok.

Bayern Monachium, pod wodzą Hansiego Flicka, osiągał fenomenalne wyniki. Dominował w Niemczech, dominował w Europie, aż wreszcie Flick ogłosił, że „on też czasami czuje się wypalony” i podryfował w stronę reprezentacji Niemiec. Władze Bayernu nie kryły swoich zamiarów. Herbert Hainer powiedział wprost: „następca może być tylko jeden – Julian Nagelsmann z Lipska”. Wszystko na jedną kartę. Bezczelność godna największych. W monachijskim gabinetach nawet nikt nie zakładał, że plan ściągnięcia Nagelsmanna może się nie powieść, choć przecież wszystko w tej kwestii zależało od Olivera Mintzlaffa i Lipska, z którym Nagelsmann wciąż miał ważny długoletni kontrakt.

Oliver Mintzlaff musiał wiedzieć, że na rynku trenerskim nie ma zbyt wielu dostępnych fachowców klasy poszukiwanej w Bayernie. Musiał wiedzieć, że jeśli zagra twardo, i pewnie niezbyt racjonalnie, wpędzi Bayern w wielkie kłopoty, bo zaraz okaże się, że mistrza Niemiec będzie musiał prowadzić szkoleniowiec bez warsztatu i doświadczenia, mogącego w jakikolwiek sposób natchnąć lub zainspirować gwiazdorską szatnię, dopieszczaną najwyższymi standardami przez kilkanaście miesięcy pracy pod wodzą Flicka.

Ale przy tym Mintzlaff miał świadomość, że Nagelsmann zrobił się za duży na Lipsk, że Nagelsmann przygotowywał się do pracy w Bayernie, że Nagelsmann chce i musi zmienić środowisko na większe. Bayern sowicie za niego zapłacił, ale tym samym Lipsk zredukował się do pozycji Borussii Dortmund i reszty niemieckich klubów – stał się miejscem, z którego bawarski gigant może wyciągać sobie najwybitniejsze jednostki.

Tym bardziej, że jeszcze w tym samym oknie transferowym do Bayernu z Lipska powędrowało dwóch wieloletnich liderów RasenBallsport – Dayot Upamecano i Marcel Sabitzer. Bayern, jeszcze w fazie przygotowań do nowego sezonu, pokazał Lipskowi – wasze imperium, a nasze imperium, to dwa zupełnie różne imperia. No bo wyobraźmy sobie świat, w którym Lipsk mocniej stawia na swoje. Nagelsmann dalej prowadzi zespół RB, a Bayern męczy się z drugą czy trzecią opcją na ławce trenerskiej. Dayot Upamecano dalej lideruje defensywie RB, a Bayern (który nawet z Upamecano przecieka w defensywie) nie może znaleźć następcy Davida Alaby na stoperze. Marcel Sabitzer dalej reguluje tempo gry RB, a Bayern ma jeszcze cieńszą ławkę rezerwowych.

Ale żaden mikro-świat nie jest idealny. Nawet, jeśli Ralf Rangnick, aktualnie niezwiązany z żadnym projektem Red Bulla, jeszcze niedawno nostalgicznie mawiał, że chyba nie ma piękniejszego piłkarskiego miejsca na ziemi niż Lipsk.

Nieskoordynowany Marsch

Nic jednak nie usprawiedliwia tak marnego początku sezonu w wykonaniu RB Lipska, bo to nigdy nie był klub, który działał po omacku. Gdyby nie wierzyli w Jessego Marscha, nie puściliby Juliana Nagelsmanna. Gdyby nie sprowadzili Mohameda Simakana i Josko Gvardiola, nie puściliby Dayota Upamecano. Gdyby nie mieli przekonania, że w Lipsku roi się od świetnych pomocników i napastników, nie oddaliby Marcela Sabitzera. Lipsk wciąż miał skład i warunki do tego, żeby walczyć z Bayernem, z BVB, z PSG czy z Manchesterem City.

Przyjście Jessego Marscha miało oznaczać odejście od nagelsmannowskiego kultu posiadania piłki i dominującej kontroli na rzecz dryfowania w kierunku wyznaczonym kilka lat temu przez Ralfa Rangnicka – wściekłego pressingu, strzelania goli po siedmiu-ośmiu sekundach od odbioru piłki na połowie rywala, futbolu bardziej bezpośredniego. Tak grały jego poprzednie zespoły spod egidy Red Bulla – Nowy Jork i Salzburg. Marsch idealnie pasował do wizji imperium skrzydlatych napojów energetycznych. Światowy poliglota (w Montrealu mówił po francusku, w Salzburgu nauczył się niemieckiego), pierwszy amerykański trener z takimi sukcesami w Europie, człowiek, który doskonale znał najmłodsze pokolenie nowych perełek ze stajni Red Bulla i który roztaczał wokół siebie aurę wszechobecnego filmowego optymizmu. Kiedy poznawał go Stary Kontynent, po sieci zaczęły krążyć filmiki z jego szatniowych przemówień.

– Wielu ludzi, wielu piłkarzy potrzebuje przy tym jeszcze pozytywnej informacji, pozytywnych emocji, pozytywnego feelingu. Fajną rzecz podpatrzyłem u Jessego Marscha. Wywodzi się z amerykańskiej kultury i ma takie też podejście do zadań, do ludzi, do przekazu i do narracji. Dużo optymizmu, motywującego obrazu. Korzystałem z tego podczas pierwszych chwil w Lechii. Jeżeli miałem materiał z treningu, a w nim pięć dobrych i pięć złych scen, to wolałem im pokazać pięć razy te dobre i raz te złe niż na odwrót. Nie chcę być tym gościem, który wszystko lepiej wie, który wszystko krytykuje. Chcę być dla nich wsparciem, drogowskazem – opowiadał nam trener Lechii Gdańsk, Tomasz Kaczmarek, który był u Marscha na dwutygodniowym stażu w Salzburgu.

Oczekiwania brutalnie rozminęły się jednak z rzeczywistością. Po zaledwie 157 dniach pracy nie ma go już w Lipsku. W całej historii klubu tylko Achim Beierlorzer pracował krócej na tym stanowisku, ale raz, że on pełnił rolę trenera tymczasowego po zwolnieniu Alexandra Zornigera na poziomie 2. Bundesligi, a dwa, że Beierlorzer do dzisiaj pracuje w klubie z miasta nad Białą Elsterą. Marsch zaś poniósł największą klęskę w swojej dotychczasowej spektakularnej karierze trenerskiej. Co poszło nie tak?

– To nie był idealny wybór. Sztab szkoleniowy przystąpił do sezonu z dobrym nastawieniem, ze świetnym składem, mieliśmy za sobą udane okno transferowe. Mieliśmy przekonanie, że wszystko idzie tak, jak powinno. Przychodził do nas po meczach z FC Koeln i VfL Bochum, mówiąc, że nie wie, czy jest właściwym trenerem dla tego zespołu i czy jego filozofia gry pasuje do tego fantastycznego składu. Teoria a praktyka to zupełnie różne rzeczy. Gdybyśmy wiedzieli, że tak to się potoczy, nie zatrudnilibyśmy tego go. Drużyna nie była w pełni gotowa do realizacji jego strategii – tak widzi to Oliver Mintzlaff.

W istocie: RB Lipsk, pod wodzą Jessego Marscha, wyglądał na nieskoordynowany. Kompletnie nie powiodła się próba zaimplementowania nowego-starego stylu gry. Angelino cierpiał na lewej obronie, gdzie uwidoczniły się jego braki w defensywie, a blokowały się jego naturalne atuty w grze do przodu. Willi Orban nie radził sobie w roli szefa defensywy. Okazało się, że Mohamed Simakan nie dość, że jest mocno nieopierzony, to jeszcze nie biega tak szybko jak Dayot Upamecano. Furory nie robił forowany Dominik Szoboszlai. Kompletnie zawodził Andre Silva, który strzelał gola za golem w Eintrachcie Frankfurt, gdzie dorzucano mu piłki w pole karne, a kompletnie nie mógł znaleźć się w Lipsku, gdzie Marsch wymagał od niego tego, czego Portugalczyk nigdy nie miał – samodzielnego tworzenia sobie pozycji strzeleckich, reagowania przy pressingu. Wydawało się, że gdyby w Lipsku wciąż pracował Nagelsmann, Silva mógłby by bardziej pożyteczny. Do pomysłu Marscha lepiej pasowałby ktoś pokroju Timo Wernera.

Ale właśnie: Jesse Marsch nie zamierzał być niewolnikiem systemu. Kiedy zobaczył, że Lipsk cierpi i bieduje, stworzył swoją wariację wokół nagelsmannowskich pomysłów. Efekt? Chwilowa poprawa wyników, ale wciąż: wszystko to plasowało RasenBallsport poniżej oczekiwanego poziomu. Jedynym większym pozytywem pracy Marscha w Lipsku był wybuch formy Christophera Nkunku, którego rozkwit, co ciekawe, amerykański trener zapowiadał jeszcze przed sezonem. Ale to było za mało, żeby utrzymać się na stanowisko w klubie, który przecież Marsch zna na wylot.

A więc to nie mógł być przypadek.

W raju nie zawsze jest pięknie

RB Lipsk znalazł się na zakręcie. Nagle okazuje się, że w raju nie zawsze jest pięknie, że nawet najsprawniej zarządzane i prowadzone imperia i biznesy nie są w stanie przewidzieć błędów w Matrixie. Jesse Marsch stracił pracę, a wcale nie było tak, że Lipsk od razu miał na jego miejsce przygotowanego zastępcę. Matthias Jaissle dopiero udowadnia swoją wartość w Salzburgu. Gerhard Struber wcale nie imponuje w Nowym Jorku. Ralf Rangnick właśnie wrócił na ławkę trenerską i jako tymczasowy szkoleniowiec prowadzi Manchester United. Wcale nie tak dostępna jest też cała plejada trenerskich wychowanków Red Bulla, bo przez lata każdy podjął się przeróżnych wyzwań na całym świecie i niewielu uśmiecha się rola strażaka w klubie-matce.

Lipsk musi pogodzić się z tym, że przyszedł czas na redefinicję własnych wartości. To wciąż silny szkielet, wciąż solidny fundament, wciąż świetny, młody i perspektywiczny zespół, ale też kończą się dwa cykle. Przez ostatnie pięć lat Lipsk inspirował świat dwoma wizjami futbolu – wizją Ralfa Rangnick (i pośrednio również jego ucznia – Jessego Marscha) i wizją Juliana Nagelsmanna (i pośrednio również dyrektora Markusa Kroesche, który latem zamienił Lipsk na Frankfurt). Obie wizje zmieniły świat piłki nożnej, wyznaczyły nowe trendy, wskazały innowacyjne kierunki myślenia, ale też – wydaje się – potrzebują odświeżenia.

Bo w Lipsku nie jest idealnie. Klub zasponsorował sobie potężną akademię z najnowocześniejszymi warunkami i rozbudowaną infrastrukturą, wpompowuje w nią piętnaście milionów rocznie, ale – co szokujące – wyćwiczył zaledwie garstkę, do tego najwyżej przeciętnych w europejskim ujęciu, wychowanków. Dość powiedzieć, że wybierając najciekawsze produkty swojej akademii, RB Lipsk dosyć szybko dochodzi do osoby Przemysława Płachety, który nie dość, że nigdy nie przebił się do pierwszej drużyny RasenBallsport, to aktualnie wcale nie podbija ani Championship, ani Premier League, ani reprezentacji Polski. Ba, taki Kamil Wojtkowski, w porównaniu do innych wychowanków RB Lipska, może pochwalić się, że zaszedł całkiem wysoko w seniorskim zespole Czerwonych Byków, ponieważ parę razy Ralph Hasenhüttl kazał mu się mocniej rozgrzewać podczas meczów 1. Bundesligi.

Ostatnimi latami RB Lipsk, choć nie szkolił samodzielnie, wyśmienicie skautował, rekrutował i promował piłkarzy w myśl zasady sprowadzania graczy poniżej 23. roku życia z „niezapisanym bzdurnymi danymi dyskiem w głowie”, ale przecież jeszcze niedawno Markus Kroesche i Julian Nagelsmann zapowiadali, że nie zawsze będą trzymać się tej doktryny i coraz częściej do Lipska przychodzić będą gracze w pierwszej kolejności pasujący do koncepcji gry trenera, a niekoniecznie wpisujący się w model metrykalny. Jak będzie teraz? Tego nikt nie wie. Wszystko budowane będzie od nowa. Może już nie od zera, ale na pewno po twardym resecie.

A i tak Lipsk osądzimy za pięćset lat, prawda?

Fot. Newspix

Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Weszło
25.01.2022

Wciąż nic nie wiemy o Nicoli Zalewskim

Minuta z Empoli, dwie minuty z Bodo/Glimt, cztery minuty z Lecce, pięć minut z Venezią, osiem minut z Lazio i dwadzieścia minut z Zorią Ługańsk – łącznie przez trzydzieści dziewięć minut plus doliczone czasy gry mogliśmy oglądać w tym sezonie Nicolę Zalewskiego w barwach Romy. Dorobek? Zero goli, zero asyst. Ciekawsze liczby? Średnio osiem kontaktów […]
25.01.2022
Weszło
24.01.2022

Czy Szewczenko jest dobrym selekcjonerem?

Andrij Szewczenko może zostać nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Czy to dobry trener? Czy jest wart grubej pensji? W jakich aspektach szkoleniowego fachu wyręczali go do tej pory jego doświadczeni asystenci? Jak dogadywał się z największymi ukraińskimi gwiazdami? Co sprawiło, że jego Ukraina potrafiła zachwycać i wygrywać z najsilniejszymi reprezentacjami w Europie? Dlaczego za naszą wschodnią […]
24.01.2022
Weszło
22.01.2022

Duch Fergie Time wciąż unosi się nad Old Trafford

Od czasu do czasu realizator transmisji wyszukiwał Sir Alexa Fergusona w gąszczu innych widzów tego wątpliwej jakości spotkania na Old Trafford. Legendarny trener Manchesteru United nie wyglądał na specjalnie rozanielonego. I trudno mu się dziwić, bo Czerwone Diabły okrutnie męczyły bułę, a na domiar złego West Ham wcale nie podkręcał tempa. Zanosiło się na nudny […]
22.01.2022
Weszło
22.01.2022

Życie w czerni i bieli. Fotograficzne powołanie Ernesto Valverde

Życie jest kolorowe, ale zdjęcia muszą być czarno-białe, mawia Ernesto Valverde i obserwuje swoje otoczenie. Krople deszczu spływające po przedniej szybie autokaru, białe kaski policjantów i wyczekujący draki kibice. Tył czyjejś głowy, deska rozdzielcza, flagi na wietrze, dym rac i agresywna euforia greckich kiboli. Młodzi ludzie i setka telefonów. Azjaci błagający o autografy. Smutny facet […]
22.01.2022
Weszło
20.01.2022

Kluczowy wybór dla reprezentacyjnej kariery Lewandowskiego

Robert Lewandowski rozgaszcza i rozpycha się w złotym wieku swojej kariery. Nigdy nie był bliższy perfekcji, nigdy nie leciał bliżej słońca. Od dwóch lat próżno szukać lepszego od niego. W wielkim futbolu zaznał już wszystkiego, widział już wszystko, ale wciąż na horyzoncie majaczą się nowe cele do zrealizowania, nęcące rekordy do pobicia, trofea do odebrania. […]
20.01.2022
Weszło
18.01.2022

Lot Mew i sprawa oddalających się marzeń o mistrzostwie Chelsea

Premier League to tak bezlitosne rozgrywki, że nie masz prawa marzyć o mistrzostwie Anglii, jeśli w trzynastu ostatnich kolejkach tracisz dwadzieścia punktów, a podczas grudniowo-styczniowej kumulacji mroźnych zimowych bojów notujesz aż pięć remisów w siedmiu starciach. A Chelsea właśnie pozwoliła sobie na grzech tego kalibru. W konsekwencji Thomas Tuchel i spółka już wiedzą, że dogonienie […]
18.01.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Valiente
Valiente
1 miesiąc temu

Ja osobiście wierze w sukces tej drużyny, przecież zawsze ten Bayern wygrywać nie będzie. W tym sezonie posmakują pucharu Ligi Europy, wystarczy że wszyscy wrócą do pełni sił i nie będzie takiego szpitala jaki jest teraz. 😀 Pozdro Panie Glazurek ^^

KochanekPaczula
KochanekPaczula(@kochanekpaczula)
1 miesiąc temu

Jak dla mnie to nigdy nie będzie zespół ze światowego topu, bardziej taka trochę lepsza wersja Monaco. Jasne, niejeden raz trafi im się świetny sezon w lidze czy europejskich pucharach, ale zawsze będą tym ostatnim krokiem do wybicia się (zarówno dla zawodników jak i trenerów), po którym wybitne jednostki będą szukały dla siebie tego prawdziwego szczytu kariery gdzieś indziej.

Luas
Luas
1 miesiąc temu

Wygrali dziś z City 2:1 i awansowali do LE z bardzo trudnej grupy. Nie jest źle.

Rózowy Moet
Rózowy Moet
1 miesiąc temu

Kopiuję swój wpis z artykułu o kryzysie Atletico:
„Gdy widzę artykuł o kryzysie w jakimś klubie to najpierw zawsze patrzę w tabelę:Liga Hiszpańska 4pkt straty do liderującego Realu,1 porażka w 13 meczach.Liga Mistrzów:nadal są szanse na wyjście z grupy albo LE na wiosnę.I już wiadomo,że nie muszę czytać dalej tych dziennikarskich wymysłów.Polecam każdemu.”
==========
Lipsk właśnie dziś przeszedł do fazy pucharowej Ligi Europejskiej.W lidze tracą 7pkt do 4 miejsca dającego LM.Cała gadanina o mistrzostwie to wymysł dziennikarzy i głupkowate robienie sensacji.

Kekek
Kekek
1 miesiąc temu

1. Placheta gra obecnie w premier league

2. Szkoda ze nie było zadnej wzmianki o aktualnym trenerze BVB – Marco Rose. Polecam zapoznać się z jego biografia, do Lipska pasowałby jak ulał

Kekekee
Kekekee
1 miesiąc temu

1. Placheta gra obecnie w premier league
2. Szkoda ze nie było zadnej wzmianki o aktualnym trenerze BVB – Marco Rose. Polecam zapoznać się z jego biografia

awgwegaw
awgwegaw
1 miesiąc temu
Reply to  Kekekee

Rose pasowałby do RB jak ulał, nie wiem czemu go nie wyciągnęli, tylko wzięli jakiegoś jankesa.

Suche Info
27.01.2022

Piątek będzie miał rywala

Dusan Vlahović odchodzi do Juventusu, ale naiwny był ten, kto myślał, że Fiorentina zostanie tylko z Krzysztofem Piątkiem i Polak będzie grał wszystko od deski do deski. Viola szykuje już zastępstwo dla swojej gwiazdy. Kogo? Arthura Cabrala z FC Basel. Brazylijski strzelec regularnie dziurawi siatki w szwajcarskiej lidze: Sezon 19/20 – 14 goli 20/21- 18 […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Przybyłko: – Rozmawiałem z Legią, ale Chicago Fire było konkretne

Kacper Przybyłko trafił do Chicago Fire i już w debiucie – na razie sparingowym – strzelił swoją pierwszą bramkę. W rozmowie z portalem Meczyki.pl mówił między innymi o zainteresowaniu Legii. Przybyłko stwierdził: – Było blisko Legii, ale oni chyba koncentrują się na lecie. To normalne, że zimą nie ma aż tyle pieniędzy. Były rozmowy, były […]
27.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Zmiany w zarządzie Legii

Legia.Net informuje, że dojdzie do zmian w zarządzie Legii. Ten obecnie funkcjonuje w trzyosobowym składzie – Dariusz Mioduski, Tomasz Zahorski i Jarosław Jurczak. Czwartym do brydża ma być Marcin Herra. Zasiada on obecnie w zarządzie Legia Tenis, wcześniej był w spółce PL.2012, która koordynowała polskie przygotowania do mistrzostw Europy, jest także prezesem Arena Operator, która […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Daníel Leó Grétarsson nowym zawodnikiem Śląska

Daníel Leó Grétarsson został nowym piłkarzem Śląska Wrocław. Islandczyk podpisał kontrakt do czerwca 2025 roku. Grétarsson to środkowy obrońca, w razie potrzeby może obsadzić też lewą stronę defensywy. Ostatnio występował w Blackpool, ale grał tam mało. Zaliczył 12 występów w League One, a po awansie znalazł się jeszcze bardziej w odstawce – trzy mecze na […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

OFICJALNIE: Paweł Wszołek piłkarzem Legii

To już oficjalne – Paweł Wszołek wrócił do Legii. Zawodnik został wypożyczony do końca sezonu 2021/2022. – Paweł Wszołek dobrze spisywał się w Legii i zawsze mogliśmy na nim polegać. Potrzebowaliśmy piłkarza na tę pozycję – mamy Mattiasa Johanssona, a Paweł jest bardziej ofensywnie usposobionym zawodnikiem. Jestem przekonany, że będzie się prezentował tak, jak przed […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kasperczak: – Z wyboru selekcjonera zrobiła się szopka

Henryk Kasperczak nie jest zadowolony z tego, jak długo ciągnie się telenowela z wyborem nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wyraził swoją opinię na łamach Sport.Dziennik.pl. Trener stwierdził: – Wydaje mi się, że najpoważniejszym kandydatem do pracy z reprezentacją był Marcel Koller, ale Szwajcar ostatecznie odmówił. Teraz Kulesza chce pokazać, że wskaże swojego kandydata, że nie będzie […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kolejne wzmocnienie Rakowa?

Raków zbroi się na rundę wiosenną Ekstraklasy, ale dotychczasowe posiłki mają mu nie wystarczyć. Klub ściągnął już Deiana Sorescu, Bogdana Racovitana i Szymona Czyża. Teraz czas na napastnika. Miałby nim być Illija Szkurin, informuje portal Meczyki. Szkurin to piłkarz CSKA Moskwa, który przebywa na wypożyczeniu w Dynamie Kijów. W ośmiu ligowych meczach nie strzelił jeszcze […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Co ma do tego moja zmarła matka?”, czyli awantura w Serie B

Ostatnia kolejka Serie B. Lecce podejmuje Vicenzę, lider podejmuje czerwoną latarnię tego sezonu rozgrywek na zapleczu włoskiej elity. 2:1 dla faworytów, ale mecz na styku, szalona końcówka. W pewnym momencie doliczonego czasu gry do sędziego podchodzi Riccardo Meggiorini i zaczyna płakać… Kamery rejestrują skargę Meggioriniego, który chwilę wcześniej strzelił gola kontaktowego dla Vicenzy. 36-letni napastnik […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Rangnick jednak na stałe w Manchesterze United?

Czy Manchester United pod wodzą Ralfa Rangnicka stał się potęgą na miarę swojego potencjału? Nie. Czy to jednak oznacza, że trener tymczasowy, bo takim mianem tytułuje się Niemiec, nie zostanie w swojej roli na dłużej niż kolejne kilka miesięcy? Wcale nie jest to powiedziane.  W tekście o początku awaryjnej kadencji Rangnicka w Anglii pisaliśmy: Jeżeli […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Boniek sprzątał po Lacie, Kulesza sprząta po Bońku”

Serial „Jak PZPN wybiera selekcjonera?” ciągnie się od miesiąca. Henryk Kasperczak uważa, że z procesu wyboru nowego selekcjonera zrobiła się szopka.  – Zbigniew Boniek sprzątał po Grzegorzu Lacie, teraz Cezary Kulesza sprząta po Bońku. Oni podejmują samodzielnie decyzje. Widać było, że Kulesza nie ma przekonania do Sousy i wykorzystał sytuację, gdy ten zwrócił się do […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kręcina wskazuje wymarzonego kandydata na selekcjonera

Zdzisław Kręcina wskazał swojego wymarzonego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. I jest to wybór – powiedzmy sobie szczerze – tak nieoczywisty, jak absurdalny.  – Miałbym wymarzonego kandydata – gdyby był dziesięć lat młodszy. To – moim zdaniem – mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Glik nie trafi do Parmy

Wszystko rozbija się o pieniądze. Niedawno włoski dziennik Tuttosport informował, że Benevento myśli nad sprzedażą Kamila Glika. Problemem reprezentanta Polski miała być jego wysoka pensja, a ściągnięciem go w ramach wypożyczenia interesowała się Parma. Do takiego ruchu jednak nie dojdzie. I, jakież zdziwienie, ponoć znów chodzi o kasę.  Portal benevento.iamcalcio.it podaje, że Glik nie trafi do […]
27.01.2022