Stary koń ciągle rządzi w stajni? Jak Marotta przeprowadził Inter przez kryzys

Opublikowane 07.11.2021 12:55 przez

Jakub Olkiewicz

Lautaro Martineza chcą wszyscy, wszędzie, mógłby funkcjonować w świecie futbolu niczym kultowy Józef Oleksy z taksówkarskiej anegdoty. Panie Lautaro, dokąd wieźć? Bez różnicy, wszędzie mnie potrzebują. Ale mimo że potrzebują go wszędzie – Martinez właśnie przedłużył kontrakt z Interem Mediolan do 2025 roku. 24-letni Nicolo Barella, mistrz Europy z reprezentacją Włoch, jeden z najbardziej cenionych środkowych pomocników w Serie A, zrobił to samo – jego nowa umowa wiąże go z czarno-niebieskimi do 2026 roku. W kolejce stoją już kolejni zawodnicy, którzy jakimś cudem spośród dziesiątek możliwości, najczęściej wybierają tę, którą prezentuje im osobiście niepozorny 64-latek z prawie półwiecznym doświadczeniem w rolach dyrektorskich.

Giuseppe „Beppe” Marotta.

Król polowania. Król okazji. Jeden z budowniczych potęgi Juventusu, jeden z ludzi, którzy zdjęli klątwę z Interu Mediolan. A i wcześniej przecież – to był bardzo istotny element w budowie nowej tożsamości Sampdorii Genua.

Prawdziwy dyrektor sportowy od zadań specjalnych. Bo też jak inaczej nazwać człowieka, który zastępuje jednego z najlepszych napastników świata 35-letnim Bośniakiem i wcale nie wychodzi na tym źle?!

Giuseppe Marotta – dyrektor od zawsze

Trudno ustalić prawdę we włoskich źródłach, bo mamy wrażenie, że tamtejsi dziennikarze skorzystali ze słynnego prawa anegdoty. Jeśli robiłeś coś w 15-stopniowym mrozie, to na potrzeby podkręcenia historii można zaokrąglić w opowieści: temperatura sięgała minus 25 stopni. Oficjalna strona Juventusu w obszernej sylwetce podawała, że pierwsze przygody Marotty z zarządzaniem to okres krótko po 20. urodzinach. Ale już jedna z lokalnych gazet w Varese przypomniała – 10-letni Beppe już wtedy biegał po szatni miejscowego klubu, pomagając ze sprzętem i drobniejszymi pracami organizacyjnymi.

Jedno jest pewne – początek jego historii to właśnie 80-tysięczna miejscowość, znana raczej z przemysłu i handlu niż piłki nożnej. Miasto w Lombardii pozostawało politycznie, ekonomicznie i sportowo w strefie wpływów Mediolanu. 45 minut na autostradzie i spod domu młodego Marotty mogłeś się znaleźć na gigantycznym San Siro. Na obiekcie, gdzie już wtedy, w latach dzieciństwa Marotty, tworzyła się wielka historia. Natomiast Marotta zaczął działać lokalnie, zresztą wówczas kierownicze stanowiska dla tak młodych ludzi byłyby w Mediolanie nieosiągalne.

Kiedy zaczął? Można bezpiecznie założyć – również na potrzeby „success story” samego Marotty – że Beppe zaczął pomagać w klubie Varese jako 21-latek, w sezonie 1978/79. Dlaczego akurat wtedy? Bo Varese właśnie spadło do Serie C. I Lepoardi nigdy nie byli mocarzem, sezony w Serie A można policzyć na palcach obu rąk. Największe sukcesy w historii to właśnie zwycięstwa w Serie B, gwarantujące prawo gry w elicie. Wszystko jednak działo się na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Marotta? Pojawił się w klubie jako działacz przy młodzieżowych sekcjach, szybko zdobywając awans na podobne stanowisko w dorosłej drużynie. Dziś, gdy Varese już definitywnie zbankrutowało, możemy śmiało powiedzieć – to Marotta był absolutnie kluczowym pracownikiem klubu w pamiętnym sezonie 1978/79, gdy klub powrócił do Serie B.

Tak naprawdę – niekoniecznie. To był 22-latek, który po prostu był pod ręką, ale trzeba pamiętać – nie każdy 22-letni człowiek marzy o pracy w charakterze piłkarskiego działacza. To moment, gdy większość młodych jeszcze śni o karierze piłkarskiej, ewentualnie poświęca się studiom, by miękko wylądować poza piłką nożna. Marotta był inny.

To widać po jego CV. Varese za jego kadencji radziło sobie przyzwoicie na poziomie Serie B – co nie było oczywistością, biorąc pod uwagę całość historii klubu. Marotta nie był jednak po prostu lokalnym sympatycznym chłopakiem, któremu ofiarowano szansę w klubie z sąsiedztwa. Gdy Varese spadło, najpierw do Serie C, a potem jeszcze szczebel niżej, Marotta przewędrował do Monzy, gdzie warunki piłkarskie i finansowe sprzyjały nieco bardziej spektakularnym ruchom niż te podczas trwania na prowincji, gdzieś parę kilometrów za przedmieściami Mediolanu.

Na salonach

Z Monzą – awans do Serie B. Como, Ravenna, Venezia – Marotta piął się po szczebelkach, nawet jeśli transfery nadal dopinał gdzieś na styku II i III szczebla rozgrywkowego we Włoszech. To właśnie w ekipie z Wenecji zresztą wypłynął na szerokie wody – jeszcze przed czterdziestką stał się człowiekiem odpowiadającym za transfery w machinie Maurizio Zampariniego, bogatego biznesmena, który uratował upadający klub i wymarzył sobie potęgę piłkarską w mieście kanałów. W 1998 roku Marotta po raz pierwszy stał się dyrektorem sportowym w zespole z włoskiej elity. Stało się to tuż po fecie, w której uczestniczył jako jeden z najważniejszych członków pionu sportowego – Venezia po 30 latach wróciła do Serie A, a uczynili to piłkarze kontraktowani przez Marottę.

INTER GÓRĄ W DERBACH MEDIOLANU? KURS 2,08 W FUKSIARZ.PL!

Cristiano Zanetti, wyciągnięty z Fiorentiny gdzie zagrał raptem 4 mecze. Alvaro Recoba wypożyczony z Interu Mediolan. Ledwie 20-letni Fabio Bazzani, później zresztą przeciągnięty też do Sampdorii. Już w tym okresie uwidoczniły się te cechy Marotty, które później całymi latami były wymieniane jako największe atuty. Potrafił wypatrzeć wielki talent na początku jego przygody z futbolem. Potrafił ściągnąć zawodnika na zakręcie z mocniejszego klubu i wspólnie ze sztabem szkoleniowym odzyskać go dla piłki. Potrafił zarabiać, ściągając za frytki i sprzedając za miliony.

Ponadto Marotta był spełnieniem marzeń wielu pracodawców, poszukujących „studenta z 5-letnim doświadczeniem”. Dyrektor był przecież świeżo po 40. urodzinach, a już zgromadził ponad 20 lat w branży, klasę potwierdził w paru miejscach, w tym w Serie A. Gdy Zamparini zaczął wycofywać się z Wenecji, by przenieść się do Palermo, Marotta dostał fuchę w Atalancie Bergamo, a później w Sampdorii. I tu tak naprawdę zaczęła się cała zabawa.

Giuseppe Marotta – negocjator

Zaczęliśmy tę sylwetkę Beppe Marotty od przedłużeń kontraktów, bo dziś tak naprawdę to jedna z najważniejszych części mercato. Zapytajcie PSG, zapytajcie menedżerów Kyliana Mbappe, jakie to ważne i istotne, by odpowiednio wcześnie rozplanować długość kontraktu, kwotę odstępnego i ewentualne możliwości działań, gdy piłkarz nie do końca interesuje się prolongatą umowy.

– Futbol na najwyższym poziomie to wielka gałąź rozrywki. Najlepsi gracze stają się coraz bardziej podobni do gwiazd showbiznesu, mogą żyć z chwilowych, wysokich zarobków, bez wiązania się umowami, kto wie, może z czasem zarabiając po prostu na uczestnictwie w konkretnych wydarzeniach. Możemy tego nie chcieć jako miłośnicy romantycznej piłki nożnej, ale światowa gospodarka zmierza w tym kierunku – mówił Marotta w… 2017 roku. Na długo przed COVID-em, na długo przed rewolucją na rynku transferowym.

Taki jest dzisiejszy sport. W czasach finansowego fair play, w czasach pocovidowego kryzysu ekonomicznego, ale też po prostu w czasach, gdy piłkarze tworzą własne marki-imperia – negocjacje tego typu stanowią największe wyzwanie. To nie piłkarz ma być atrakcyjny dla klubu, to klub ma być atrakcyjny dla piłkarza, a zmiennych jest więcej i więcej. Siła i prestiż całej ligi. Zarobki, ale i sposób ich opodatkowania. Premie, w tym te najwyższe – za podpis, przy ściąganiu zawodnika bez umowy. Nie chcemy już wkraczać w temat praw wizerunkowych oraz ewentualnej spójności sponsora indywidualnego i klubowego. Natomiast w skrócie – dyrektor sportowy dzisiaj musi wielokrotnie pełnić rolę wyjątkowo niewdzięczną. Zaspokajać najbardziej ekstrawaganckie wymagania klienta, którym w tym wypadku jest piłkarz.

To zresztą zrozumiałe. Jeśli Lautaro Martinez może zażądać praktycznie dowolnej pensji w niemalże dowolnym klubie z każdej spośród najsilniejszych lig – to Beppe Marotta próbując przedłużyć z nim umowę musi wznieść się na wyżyny sztuki negocjacyjnej. I Beppe Marotta po prostu to robi, nieprzerwanie, od czasów Sampdorii.

To wtedy ten talent negocjacyjny można było zaobserwować na większej arenie. Gdy Marotta ściągał Kennetha Zeigbo z Legii Warszawa do Wenecji – miało to swoją wymowę i znaczenie, ale jednak – w globalnej skali pozostało ruchem kompletnie niezauważonym. Natomiast Sampdoria? O, tu już można było pomyśleć o czołówkach La Gazzetta dello Sport. Już w pierwszej fazie swojej pracy w Genui, jeszcze w Serie B i tuż po awansie do Serie A, potrafił wyciągnąć z Romy 33-letniego Antoniolego czy reprezentanta Włoch, Cristiano Doniego. Z każdym sezonem szedł coraz grubiej, w pewnym momencie pozwalając sobie nawet na taką ekstrawagancję, jak wypożyczenie z Realu Antoniego Cassano, a potem utrzymanie go w Genui, gdzie łącznie osiągnął wynik bramkowy zbliżony do tego, który miał w Romie, w czasach przed wyjazdem do „Królewskich”.

Sampdoria stała się kolejnym po Venezii klubem, w którym Marotta zbudował historię „od zera do bohatera”. W Wenecji w wersji light, od Serie B do spokojnego utrzymania w elicie, w Sampdorii w wersji cięższej – przeprowadzając klub od drugiego szczebla rozgrywkowego do uczestnictwa w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Były w karierze Marotty kluby słabiuteńkie. Były pogrążone w kryzysie, ale z aspiracjami. Znalazły się w CV kluby z bogatym właścicielem, który brał sprawdzonego dyrektora w celu rozruszania biznesu. Logicznym następnym krokiem był jakiś gigant, może na delikatnym zakręcie. Może Juventus, zbierający się po konsekwencjach afery calciopoli?

Giuseppe Marotta – dyrektor na dobre czasy

Końcowy Moratta miał już w Juventusie komplet narzędzi, dzięki którym mógł pozwolić sobie na większe ruchy. 80 milionów na Gonzalo Higuaina i to nawet nie tyle, by się wzmocnić, ale by osłabić bezpośredniego rywala? Czemu nie! Podobny manewr z Miralemem Pjaniciem? Proszę bardzo, panie Miralemie, zapraszamy do Turynu. Byłoby jednak zbyt dużym uproszczeniem sprowadzanie sukcesów Marotty do wykorzystywania sportowej, finansowej i organizacyjnej przewagi nad resztą ligi. Choćby dlatego, że początki pracy dyrektora sportowego wypadły akurat na czas wielkiej smuty Juve, gdy kolejne trofea zgarniał Inter.

Marotta wydawał się skrojony na potrzeby Juventusu 2010, choć jednocześnie pozostawało wiele znaków zapytania. Czy to na pewno człowiek, który udźwignie presję? Do tej pory mógł działać jako underdog, kusić ludzi na zawodowym aucie i przywracać ich do wielkiej piłki, wypatrywać talenciaków i spokojnie czekać na ich rozwój. W Juventusie trzeba już działać inaczej. Czasem sprowadzić gwiazdę. Czasem trafić kulą w płot, przepłacając za złotego dzieciaka, który okazuje się rozkapryszonym bachorem.

Szybko okazało się jednak, że Marotta wcale nie musi drastycznie zmieniać swoich metod, zasad i ideałów. Wręcz przeciwnie – może je dostosować do nowych warunków w sposób, który zapewni Juventusowi wieloletnią dominację boiskową, połączoną z kapitalną sytuacją ekonomiczną.

Bosman Marotta

Gdy niektóre kluby, zwłaszcza z Premier League i La Liga, ruszyły do wyścigu zbrojeń, wydając na transfery setki milionów euro, Juventus i Marotta uczynili prawdziwą sztukę z wykorzystywania prawa Bosmana. Marotta będzie postrzegany jako jeden z najlepszych dyrektorów sportowych w historii Serie A właśnie za sprawą tego typu ruchów. Sam zresztą nie ukrywa – to jest według niego esencja pracy na tym stanowisku.

 Mój najlepszy transfer? Paul Pogba. To była nasza największa operacja, bo wypracowaliśmy największy zysk w historii piłki. Ściągnęliśmy piłkarza za darmo, by następnie odsprzedać go do tego samego klubu za 105 milionów euro plus bonusy – ekscytował się całkiem niedawno Marotta, zapytany o swoje najlepsze okienko transferowe. Bo trzeba pamiętać, że kasę za Pogbę zainwestowano w Higuaina, łamiąc morale i osłabiając szatnię praktycznie jedynego godnego Juventusu rywala w tamtym okresie. Neapol zawył z bólu, Higuain dla Juve zagrał blisko 150 meczów, strzelając 66 goli.

Pogba to wizytówka. Wyszperany i wyszukany, dopasowany do potrzeb drużyny, przeprowadzony przez najtrudniejszy czas, opędzlowany za gigantyczną kwotę do klubu, gdzie tak naprawdę do dzisiaj nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Marotta wiedział kiedy kupić… Właściwie trudno użyć słowa zakup do tej transakcji bezgotówkowej. Wiedział kiedy Pogbę ściągnąć, wiedział kiedy Pogbę pożegnać. Natomiast być może jeszcze bardziej znaczący był inny wolny transfer w jego wykonaniu.

Andrea Pirlo. Za darmo. Z AC Milan do Juventusu.

Marotta nigdy nie patrzył w PESEL, uważał, że zawodnicy po trzydziestce nadal mogą stanowić wielką wartość na boisku, a koniec końców: przecież właśnie to się liczy dla klubu. Dlatego też 32-letni Pirlo, który przecież nigdy nie był demonem mobilności na boisku, był dla Marotty ważnym celem przy odbudowie Juventusu. Tak, istotna była budowa kultowego bloku defensywnego, Marotta zapewnił dla Antonio Conte wyśniony tercet Chiellini-Barzagli-Bonucci. Majstersztykiem było i wyjęcie Barzagliego za 300 tysięcy euro, i Bonucciego za ponad 15 milionów. Ale Pirlo był przecież równie ważny, a w dodatku darmowy. Ciepłe kapcie i emerytura w Turynie? Weteran włoskich boisk zagrał w barwach „Starej Damy” 164 spotkania, przeżywając jeden z najbardziej udanych okresów w swojej karierze.

A przecież był jeszcze wyciągnięty za friko z PSG Kingsley Coman. Był Fernando Llorente z Madrytu. Był Dani Alves z Barcelony. No i wreszcie Sami Khedira. Trudno się dziwić, że przez osiem lat swojej pracy dla Juventusu, klub wygrał praktycznie wszystko, co dało się wygrać na włoskiej ziemi, a dwukrotnie wystąpił też w finale Ligi Mistrzów. Można narzekać – zabrakło zwycięstwa, zabrakło uszatego pucharu. Ale trzeba to wszystko osadzić w pewnym kontekście i realiach. Od triumfu Interu Mediolan Jose Mourinho w 2010 roku, włoskie kluby miały problem z awansem choćby do półfinału tej imprezy. Dwa razy dochodziło do starć hiszpańsko-hiszpańskich i angielsko-angielskich, wewnętrzny finał zagrali nawet Niemcy, gdy Bayern pokonał Borussię Dortmund. Na 22 miejsca w finałach, Włosi obsadzili dwa. Właśnie przy przegranych finałach Juve.

Swoją drogą, nic nie mówi o pracy Marotty więcej, niż porównanie Juventusu w momencie objęcia przez niego sterów i w chwili, gdy opuszczał pokład. Delneri w roli trenera, siódme miejsce w lidze, zakup Milosa Krasicia, odpadnięcie w fazie grupowej Ligi Europy. To wszystko pierwsze, chwiejne kroki Marotty w klubie. Zostawiał Juve jako dwukrotnego finalistę LM, zdobywcę siedmiu scudetto z rzędu oraz dominatora finansowego, który może bez trudu kupować najlepszych zawodników ze swojej bezpośredniej konkurencji. Cień na tej hagiografii? Z dzisiejszej perspektywy, zwłaszcza wśród kibiców Juventusu, narasta przekonanie, że Marotta był „tym od finansów”. Całą robotę skautingową miał za niego wykonywać Fabio Paratici, zresztą pozostający prawą ręką Beppe od czasów Sampdorii. Inna sprawa, że potem Marotta poszedł na swoje.

I już bez Paraticiego przełamał dominację Juventusu.

Giuseppe Marotta – dyrektor na złe czasy

Romelu Lukaku odszedł, by podwoić swoją pensję – bezradnie przyznał Beppe Marotta w jednym ze swoich szczerych wywiadów dla włoskich mediów. Do jakiego stopnia szczerych? A do takiego, że sam przyznał się – Juventus mógł mieć Haalanda za 2 miliony euro. Zaspał, a teraz Norweg nie ma żadnego powodu, by choćby spojrzeć w kierunku ofert z ligi włoskiej.

Dlaczego od razu strzelamy z tych dwóch nazwisk? Bo w gruncie rzeczy to pewien wyznacznik siły Serie A, ale i siły Interu Mediolan w tejże lidze. Inter Mediolan spełnił swoje największe marzenie, któremu były podporządkowane wszystkie działania w klubie. Zdetronizował Juventus, przerwał jego dominację, strącił z grzędy, na której turyńczycy rozsiedli się na dobre za kadencji Marotty w Piemoncie. Barwnie opowiadał o tym Patrice Evra.

Dlaczego Juventus stracił mistrzostwo? Wcale nie z powodu Interu. Wyłączną przyczyną było to, że Inter ściągnął do siebie ludzi Juventusu, Antonio Conte i Giuseppe Marottę – powiedział w kwietniu Francuz, a więc człowiek, który akurat o ruchach słynnego Beppe Marotty może się wypowiedzieć najdokładniej. Kupiony za grosze z Manchesteru United zdobył z Juventusem dwa mistrzostwa, dwa Puchary Włoch i doszedł jeszcze „przy okazji” do finału Ligi Mistrzów. Ruch w stylu Marotty – piłkarz, na którego giganci patrzyli już z niepewnością z uwagi na wiek i charakter, a więc cena za jego usługi spadła niemal do zera. Czym jest dla turyńskiego klubu półtora miliona euro? Żeby Manchester United nie był szczególnie pokrzywdzony, doszły do tego zmienne, bonusy i inne triki, dzięki którym Marotta oszczędzał dla swoich pracodawców kolejne banknoty.

Evra więc widział legendę w akcji, mógł na własnej skórze przekonać się o jego talencie negocjacyjnym i sposobach działania. Marotta i Conte. Dwaj ludzie Juventusu, którzy dali Interowi scudetto. Natomiast i dwaj ludzie, którzy zwyczajnie musieli się rozstać w momencie świętowania największego sukcesu. Tak się bowiem składa, że Antonio Conte patrzył na Inter z perspektywy trenera mistrzów Włoch – oczekiwał utrzymania jakości składu, być może pewnych punktowych wzmocnień, do tego oczywiście pewnej kwoty na zabezpieczenie przyszłości transferami młodych kozaków. Marotta oczekiwał przede wszystkim, że uda się zapewnić klubowi płynność finansową, co przez moment, w największym dołku covidowym, wcale nie było oczywistością.

AC MILAN WYGRYWA, WYPŁATA PO KURSIE 2,55, REMIS = ZWROT. OFERTA Z ZAKŁADAMI BEZ REMISU -> FUKSIARZ.PL

Conte bez transferów typu premium rzucił klockami i zawinął się z Mediolanu. Marotta? Marotta zaczął udowadniać, że nie zapomniał czasów Sampdorii, gdy czasem trzeba było kleić dziury na ślinę.

Antonio Conte, wielkiego fana ustawienia z trzema stoperami, z piękną kartą zawodniczą na włoskich boiskach i opinią charyzmatycznego, zastąpił Simone Inzaghi, wielki fan ustawienia z trzema stoperami, z piękną kartą zawodniczą na włoskich boiskach i opinią charyzmatycznego. Ale to szukanie zastępców miało jeszcze bardziej efektowny wymiar. Odchodzi Achraf Hakimi, jeden z najlepszych na pozycji prawego wahadłowego jeśli chodzi o sezonu 2020/21? Marotta momentalnie wyszukuje wielokrotnie tańszego w utrzymaniu Denzela Dumfriesa, który był jednym z objawień Euro 2020. Wiemy, to tendencyjne, ale Dumfries ma obecnie 3 punkty w klasyfikacji kanadyjskiej w Interze Mediolan. Hakimi w PSG, otoczony Mbappe, Neymarem i Messim – pięć punktów. Natomiast Hakimi nie był ostatnim wielkim osłabieniem Interu.

Zastąpić trzeba było jeszcze Romelu Lukaku. Prawdziwego potwora, który w ubiegłym sezonie w Mediolanie strzelił 30 goli (w 44 występach). Gdy Marotta wyczarował nagle 35-letniego Edina Dżeko, można było uznać to za wyraz frustracji, a może nawet sugestywny protest przeciw władzom klubu. Zastępujesz terminatora gościem, który nawet w swoich najlepszych latach raczej nie był w stanie doskoczyć do tego poziomu. A co dopiero po 35. urodzinach? Tymczasem liczby mówią tak:

  • Lukaku 24 gole w 36 meczach Serie A, 0,67 gola na mecz
  • Edin Dżeko, 7 goli w 11 meczach Serie A, 0,64 gola na mecz

– Lukaku został sprzedany za 115 milionów euro, a my pozyskaliśmy Edina Džeko za darmo. Na boisku nie ma dużej różnicy – wypalił sam Marotta w wywiadzie dla Corriere dello Sport. Mało? Kurczę, Marotta to taki kozak, że gdy w zupełnie nieprzewidziany sposób z kadry wypadł Christian Eriksen, dyrektor sportowy od razu zakontraktował bez kwoty odstępnego (!) zawodnika lokalnego rywala (!) Hakana Calhanoglu. Pomysł, szybkość, wizja. Efekty? W pierwszych piętnastu spotkaniach ubiegłego sezonu Inter wygrał 7 spotkań, zremisował pięć i przegrał trzy, m.in. z Milanem w derbach. Sytuacja w Lidze Mistrzów po remisie z Szachtarem i podwójnej porażce z Realem też była niewesoła.

Pierwsza piętnastka w tym sezonie? 9 zwycięstw, 4 remisy, 2 porażki. Sytuacja w lidze przyzwoita, w Lidze Mistrzów – dająca nadzieję na awans do kolejnej fazy. Jeśli to jest ten kryzys po wyprzedaży najcenniejszych… Każdemu klubowi życzyć takich kryzysów.

Po prostu mistrz

Natomiast cokolwiek stanie się dalej w tym sezonie Serie A – Marotta zostanie zapamiętany z pierwszych lat swojej pracy dla Interu Mediolan. To właśnie on, do spółki z Antonio Conte, odmienił oblicze Interu, o którym przez wiele lat stanowił duet Icardi-Handanović. Dziwaczny to duet, napastnik z bramkarzem? Ale tak naprawdę wyglądał miesiącami Inter. Z tyłu zero, bo Handanović dokonywał cudów między słupkami, z przodu jeden, bo coś wcisnął Icardi. Natomiast cena za gole Argentyńczyka była zdecydowanie zbyt wysoka. Wieczne dramy w szatni, konflikty z kibicami, konflikty z kolegami z drużyny, z działaczami. Icardi spędził w Interze sześć sezonów. Aż Marotta wymienił go na Romelu Lukaku.

– Sprzedaż Mauro Icardiego była skomplikowana, ale kluczowa. Argentyńczyk w oczywisty sposób stwarzał zbyt wiele problemów w szatni. Decyzja musiała zapaść i była niezbędna, jak się okazuje w pełni się zwróciła. Conte zapewnił piłkarzom zwycięską mentalność poprzez pozbycie się wewnętrznych problemów – komentował Marotta dla Diario. –  Nikt nie wątpi w talent i możliwości Icardiego, ponieważ to wspaniały piłkarz. Talent jednak pozwala wygrywać pojedyncze mecze, a to drużyna wygrywa ligę. Icardi nie jest już częścią naszego projektu.

Dalsze losy Icardiego i Interu jasno pokazały, kto miał rację, kto po raz kolejny miał nosa.

– Jestem trochę zszokowany. Dla Tottenhamu sprzedaż Eriksena za 17 milionów funtów… To jak kwota za filiżankę herbaty w piłkarskim świecie, w tych czasach i przy takim wieku zawodnika – dziwił się Paul Merson.

A Marotta zaczął swoją kadencję od wszystkich „firmowych” ruchów. Pożegnanie „legend” czy „gwiazd”, czasem wbrew protestom kibiców? Marotta przerabiał to w Juve przy okazji Davida Trezeguet chociażby. Jeśli czegoś nauczył go futbol, to braku sentymentów, jeszcze raz przywołajmy przykład Higuaina. Dlatego niespecjalnie przejmował się tym, jak zostanie odebrane pożegnanie Icardiego. Drugi znak rozpoznawczy Marotty – wyszukanie jakiejś kozackiej okazji przy zawodniku z wygasającym kontraktem. Rok przed zakupem Christiana Eriksena z Tottenhamu za 20 milionów euro, Anglicy przekonywali – jeśli Real Madryt go chce, musi szykować 200 milionów. Co się zmieniło? Duńczykowi zbliżał się koniec kontraktu ze Spurs, a Marotta o tym wiedział. Wystarczyło, by zbić kwotę do symbolicznego rozmiaru, bo w Premier League 20 milionów euro płaci się za catering do ośrodka treningowego. To naturalnie hiperbola, ale mimo wszystko – gwiazda ligi angielskiej za takie pieniądze? W Mediolanie można było poczuć w pełni, że w mieście znalazł się nowy szeryf.

Okej, mamy odhaczone pożegnanie gwiazdy, mamy wyjęcie innego kozaka za niewielkie pieniądze. Wolne transfery? A i owszem, choćby Diego Godin z Atletico Madryt. Nos do znalezienia odpowiedzi na problemy drużyny? 65 milionów za Lukaku spłaciło się z nawiązką. Brakuje jeszcze ostatniego ze znaków rozpoznawczych – zabezpieczenia przyszłości. Dla porządku więc wspomnijmy o Sensim, Barelli czy Hakimim, na którym udało się zarobić 20 baniek w rok po zakupie.

Marotta współpracował z Conte w taki sposób, jak w Juve – nie obawiał się tak mało „seksownych” ruchów jak wypożyczenie Ashleya Younga czy ściągnięcie pozostającego w wieku przedemerytalnym Aleksandra Kolarowa. Wszystko podporządkowane spójnej wizji, piłkarze ściągani nie po to, by robić wrażenie na papierze, ale sumiennie wypełniać swoją rolę w doskonale zaprojektowanej maszynce Conte.

Wszystko łącznie dało 91 punktów w ligowej tabeli, 12 „oczek” przewagi nad wicemistrzem, lokalnym rywalem. A wszystko w cholernie trudnym okresie, gdy cały świat piłkarski na moment musiał stanąć, w oczekiwaniu na decyzje polityków i medyków wokół trwającej pandemii. Marotta, który był jednym z architektów hegemonii Juventusu, stał się też tym, którą hegemonię zakończył.

Co dalej?

Na pytanie „co dalej” trzeba odpowiedzieć banalnie – dowiemy się wieczorem. Na razie Inter nie gra gorzej, niż na początku ubiegłego sezonu. Wydaje się, że i zamiana Conte na Inzaghiego, i wyszukanie następców dla Hakimiego, Lukaku czy Eriksena, nie obniżyły drastycznie jakości zespołu. Zapewniony został finansowy spokój, co zresztą podkreślają przedłużenia umów z kluczowymi zawodnikami oraz transfery takie jak Correi – a więc dalekie od budżetowego przebierania w odrzutach z mocniejszych klubów.

Natomiast tabela nie wygląda dla Interu korzystnie. Tak, to nie do końca wina mediolańczyków, po prostu Napoli i AC Milan zanotowały chory start ligi, ale właśnie dlatego wyjątkowej wagi nabiera wieczorny mecz. Do tej pory i neapolitańczycy, i czerwono-czarni wygrali 10 spotkań i zremisowali jedno. Przewaga nad Interem obu liderów Serie A wynosi siedem punktów.

Dzisiaj podopieczni Simone Inzaghiego mogą rozpocząć pościg za współlokatorem z San Siro. I to pewnie da nam odpowiedź, na ile efektywnie Marotta przeprowadził Inter przez kryzys. I czy kryzys jeszcze w ogóle trwa, czy zakończył się wraz z obecną serią pięciu udanych meczów – czterech zwycięstw i remisu z Juventusem.

CZYTAJ TAKŻE:

fot. NewsPix.pl

Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
23.01.2022

Szlagier w Mediolanie tak nas porwał, że prawie zasnęliśmy

Serie A w ostatnich latach pięknie ewoluowała i stała się ligą niezwykle atrakcyjną, obfitującą w gole. Gdyby jednak ktoś akurat dziś chciał się do niej przekonać i włączył sobie szlagier kolejki pomiędzy Milanem a Juventusem, to mógłby się mocno zrazić. W tym meczu praktycznie nic się nie działo. Milan – Juventus: hit bez goli i […]
23.01.2022
Weszło
19.01.2022

Karol Linetty w uniwersum Torino

Kiedy przychodził do Sampdorii, był tylko Karolkiem. Odchodził już jako Karol i zostawił za sobą kawał historii. Opuścił zespół, w którym zbudował sobie pozycję w poważnej lidze. Chwalono go za ogładę taktyczną w lidze, w której mają fioła właśnie na punkcie taktyki. Był przecież jedną z najważniejszych postaci Sampdorii. Zdarzały się spotkania, w których pełnił […]
19.01.2022
Serie A
17.01.2022

Fiorentina masakruje Genoę, ale z Polaków zagrał tylko Buksa

Mocno rozczarowani kończyliśmy mecz Fiorentiny z Genoą. Nie chodzi o to, że postawiliśmy na gości, a ci zebrali tęgie baty, nic z tych rzeczy. Włączyliśmy to spotkanie w jednym konkretnym celu: aby zobaczyć ligowy debiut Krzysztofa Piątka w barwach Violi. No i nie doczekaliśmy się, mimo że już na początku drugiej połowy było absolutnie pewne, […]
17.01.2022
Weszło
17.01.2022

Spezia ogrywa nieskuteczny Milan. Pomógł sędzia…

Mecz Milanu ze Spezią był świetną okazją do weryfikacji polskich piłkarzy. Arkadiusz Reca i Jakuba Kiwior mogli pokazać się z dobrej strony na tle mocnego rywala. Mieli mnóstwo pracy. Ale w sumie tego należało się spodziewać. Milan dominował od samego początku i kwestią czasu były bramki gospodarzy. Sytuacjami mogli obstawić minimum trzy spotkania. A mimo […]
17.01.2022
Weszło
17.01.2022

Żurkowski z coraz mocniejszą pozycją w Serie A. Czy to moment na kadrę?

Przez pierwsze pół roku we Włoszech zwiedzał ławki rezerwowych i trybuny Serie A. Przez następne półtora roku ustabilizował swoją pozycję w czołowej drużynie Serie B. Awansował do włoskiej ekstraklasy. A jesienią Szymon Żurkowski stał się pierwszoplanową postacią średniaka Serie A. Być może spodziewaliśmy się, że 24-latek szybciej przyzwyczai się do włoskiej futbolu, ale wygląda na […]
17.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Ekstraklasa
27.01.2022

David Stec: Bartkowski był w takiej formie, że nic nie mogłem zrobić

Zaledwie pół roku trwała rozłąka Davida Steca z Ekstraklasą. Latem ubiegłego roku po trzech latach spędzonych w Pogoni Szczecin przeszedł do TSV Hartberg, ale już po jednej rundzie ponownie jest w Polsce i wiosną zamierza walczyć o czołowe lokaty z Lechią Gdańsk. Dlaczego tak szybko wrócił i czemu tak mu na tym zależało? Jak duże […]
27.01.2022
La Liga
27.01.2022

Jak Real Madryt tracił gole w styczniu? Dość łatwo

Nowy rok i nowy Real Madryt? Właściwie nowy rok i problemy przewlekłe, które zaczęły wychodzić na pierwszy plan i kłuć w oczy. Królewscy nie byli w tym sezonie nieomylni. Przytrafiało im się sporo chwil zawahania i dekoncentracji podczas bronienia dostępu do bramki. Jakość w połączeniu z odrobiną szczęścia zamiatała problemy pod dywan. Upchali pod nim […]
27.01.2022
Weszło
26.01.2022

Najważniejsza runda Marchwińskiego. Pech napastników szczęściem 20-latka?

Filip Marchwiński od lat jest uznawany za wielki talent. W Ekstraklasie mimo młodego wieku rozegrał już ponad 70 spotkań w pierwszej drużynie Lecha Poznań. Ale można zapytać – skoro 70 rozegranych, to ile dobrych? Efekty gry Marchwińskiego póki co nie dojeżdżają do poziomu jego talentu, ale być może okoliczności sprawią, że wychowanek Kolejorza dostanie w […]
26.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Felietony i blogi
26.01.2022

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Kompletnie nie dziwi mnie przeciąganie terminu wyboru nowego selekcjonera, zwłaszcza, że przecież najmocniejsze ligi ciągle grają, a co za tym idzie – niektóre drużyny ciągle przegrywają. Stąd już tylko krok do: „niektóre kluby ciągle zwalniają trenerów o przyzwoitym warsztacie i CV”. Na początku trochę szydziłem, że skoro zwolniono Beniteza, to teraz całą rekrutację trzeba przeprowadzić […]
26.01.2022
Weszło
23.01.2022

Ostatni wysoki lot Jagiellonii

Ireneusz Mamrot pożegnany w nieprawdopodobnych okolicznościach, mimo że kilka godzin wcześniej prezes klubu oficjalnie deklarowała, że może spać spokojnie. Roszady na stanowiskach działaczowskich. Pozycja w tabeli odległa, gra nudnawa, potencjał poszczególnych piłkarzy zgromadzonych w klubie – średni. Dziś trudno w to uwierzyć, ale niemal ta sama ekipa była o pół kroku od tytułu mistrzowskiego. Jak […]
23.01.2022
Felietony i blogi
19.01.2022

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Mam wrażenie, że tak zmasowana krytyka programu „700+” dla profesjonalnych klubów sportowych raczej wykluczy wprowadzenie tego oryginalnego pomysłu w życie. Już dziś widać, że odbiór inicjatywy wedle której polska piłka (i inne sporty) miałaby otrzymać szeroki strumień pieniędzy z budżetu mocno zaskoczył inicjatorów i pewnie kwestią czasu jest jeśli nie wycofanie się, to przynajmniej głęboka […]
19.01.2022
Ekstraklasa
15.01.2022

Jak Pogoń Szczecin na ostatnim miejscu zimowała. O sezonie przełomu

Dziś Maciej Skorża jest jednym z najlepszych, a może i najlepszym spośród trenerów pracujących w Ekstraklasie. Pogoń Szczecin uchodzi z kolei za jeden z najzdrowszych klubów ligi – miarowo rozwijający się pod względem sportowym, ale i organizacyjnym. Czasy, w których Skorża pracował w Pogoni, wydają się zamierzchłą przeszłością, a przecież… minęło ledwie pięć lat. Pięć […]
15.01.2022
Felietony i blogi
12.01.2022

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Już od dawna uważam – i chyba nie jestem w tym odosobniony – że ze wszystkich futbolowych zawodów, ten trenerski jest najbardziej niewdzięczny. Gdy myślę sobie o biznesie piłkarskim, ogromnym, dochodowym, to widzę przede wszystkim ludzi żyjących całkiem fajnie, często może nawet górnolotnie: żyjących marzeniami. Wiadomo, na szczycie są tutaj piłkarze, fantastyczne kontrakty, doskonałe warunki, […]
12.01.2022
Ekstraklasa
09.01.2022

Przetrwać trudną zimę. Jak to jest być czerwoną latarnią?

Działacze pierwszoligowych klubów często poruszają temat lokaty na koniec roku w kontekście transferów. „Wie pan, jako lider I ligi nieco łatwiej nam przekonać piłkarzy, że podpisują kontrakt z klubem, który za 6 miesięcy będzie już grać w Ekstraklasie„. To jasne, zrozumiałe, walka na finiszu jesieni nabiera rumieńców również z uwagi na ten detal, jakim jest […]
09.01.2022
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
rroy
rroy
2 miesięcy temu

Czyli spier.. z Varese …lokalny działacz

Paolo Juventino
Paolo Juventino(@paolo-juventino)
2 miesięcy temu

Świetny fachowiec. Vidal, Pogba, Pirlo to były majstersztyki. Tacy piłkarze jak Lichtsteiner czy Barzagli zyskali wówczas w Juve nowy blask. Były chybione strzały, choćby Jorge Martinez z Catanii, ale suma sumarum pracę Beppe trzeba docenić. Inter wiele zyskał na jego przejęciu.

Suche Info
27.01.2022

Piątek będzie miał rywala

Dusan Vlahović odchodzi do Juventusu, ale naiwny był ten, kto myślał, że Fiorentina zostanie tylko z Krzysztofem Piątkiem i Polak będzie grał wszystko od deski do deski. Viola szykuje już zastępstwo dla swojej gwiazdy. Kogo? Arthura Cabrala z FC Basel. Brazylijski strzelec regularnie dziurawi siatki w szwajcarskiej lidze: Sezon 19/20 – 14 goli 20/21- 18 […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Przybyłko: – Rozmawiałem z Legią, ale Chicago Fire było konkretne

Kacper Przybyłko trafił do Chicago Fire i już w debiucie – na razie sparingowym – strzelił swoją pierwszą bramkę. W rozmowie z portalem Meczyki.pl mówił między innymi o zainteresowaniu Legii. Przybyłko stwierdził: – Było blisko Legii, ale oni chyba koncentrują się na lecie. To normalne, że zimą nie ma aż tyle pieniędzy. Były rozmowy, były […]
27.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Zmiany w zarządzie Legii

Legia.Net informuje, że dojdzie do zmian w zarządzie Legii. Ten obecnie funkcjonuje w trzyosobowym składzie – Dariusz Mioduski, Tomasz Zahorski i Jarosław Jurczak. Czwartym do brydża ma być Marcin Herra. Zasiada on obecnie w zarządzie Legia Tenis, wcześniej był w spółce PL.2012, która koordynowała polskie przygotowania do mistrzostw Europy, jest także prezesem Arena Operator, która […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Daníel Leó Grétarsson nowym zawodnikiem Śląska

Daníel Leó Grétarsson został nowym piłkarzem Śląska Wrocław. Islandczyk podpisał kontrakt do czerwca 2025 roku. Grétarsson to środkowy obrońca, w razie potrzeby może obsadzić też lewą stronę defensywy. Ostatnio występował w Blackpool, ale grał tam mało. Zaliczył 12 występów w League One, a po awansie znalazł się jeszcze bardziej w odstawce – trzy mecze na […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

OFICJALNIE: Paweł Wszołek piłkarzem Legii

To już oficjalne – Paweł Wszołek wrócił do Legii. Zawodnik został wypożyczony do końca sezonu 2021/2022. – Paweł Wszołek dobrze spisywał się w Legii i zawsze mogliśmy na nim polegać. Potrzebowaliśmy piłkarza na tę pozycję – mamy Mattiasa Johanssona, a Paweł jest bardziej ofensywnie usposobionym zawodnikiem. Jestem przekonany, że będzie się prezentował tak, jak przed […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kasperczak: – Z wyboru selekcjonera zrobiła się szopka

Henryk Kasperczak nie jest zadowolony z tego, jak długo ciągnie się telenowela z wyborem nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wyraził swoją opinię na łamach Sport.Dziennik.pl. Trener stwierdził: – Wydaje mi się, że najpoważniejszym kandydatem do pracy z reprezentacją był Marcel Koller, ale Szwajcar ostatecznie odmówił. Teraz Kulesza chce pokazać, że wskaże swojego kandydata, że nie będzie […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kolejne wzmocnienie Rakowa?

Raków zbroi się na rundę wiosenną Ekstraklasy, ale dotychczasowe posiłki mają mu nie wystarczyć. Klub ściągnął już Deiana Sorescu, Bogdana Racovitana i Szymona Czyża. Teraz czas na napastnika. Miałby nim być Illija Szkurin, informuje portal Meczyki. Szkurin to piłkarz CSKA Moskwa, który przebywa na wypożyczeniu w Dynamie Kijów. W ośmiu ligowych meczach nie strzelił jeszcze […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Co ma do tego moja zmarła matka?”, czyli awantura w Serie B

Ostatnia kolejka Serie B. Lecce podejmuje Vicenzę, lider podejmuje czerwoną latarnię tego sezonu rozgrywek na zapleczu włoskiej elity. 2:1 dla faworytów, ale mecz na styku, szalona końcówka. W pewnym momencie doliczonego czasu gry do sędziego podchodzi Riccardo Meggiorini i zaczyna płakać… Kamery rejestrują skargę Meggioriniego, który chwilę wcześniej strzelił gola kontaktowego dla Vicenzy. 36-letni napastnik […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Rangnick jednak na stałe w Manchesterze United?

Czy Manchester United pod wodzą Ralfa Rangnicka stał się potęgą na miarę swojego potencjału? Nie. Czy to jednak oznacza, że trener tymczasowy, bo takim mianem tytułuje się Niemiec, nie zostanie w swojej roli na dłużej niż kolejne kilka miesięcy? Wcale nie jest to powiedziane.  W tekście o początku awaryjnej kadencji Rangnicka w Anglii pisaliśmy: Jeżeli […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Boniek sprzątał po Lacie, Kulesza sprząta po Bońku”

Serial „Jak PZPN wybiera selekcjonera?” ciągnie się od miesiąca. Henryk Kasperczak uważa, że z procesu wyboru nowego selekcjonera zrobiła się szopka.  – Zbigniew Boniek sprzątał po Grzegorzu Lacie, teraz Cezary Kulesza sprząta po Bońku. Oni podejmują samodzielnie decyzje. Widać było, że Kulesza nie ma przekonania do Sousy i wykorzystał sytuację, gdy ten zwrócił się do […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kręcina wskazuje wymarzonego kandydata na selekcjonera

Zdzisław Kręcina wskazał swojego wymarzonego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. I jest to wybór – powiedzmy sobie szczerze – tak nieoczywisty, jak absurdalny.  – Miałbym wymarzonego kandydata – gdyby był dziesięć lat młodszy. To – moim zdaniem – mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Glik nie trafi do Parmy

Wszystko rozbija się o pieniądze. Niedawno włoski dziennik Tuttosport informował, że Benevento myśli nad sprzedażą Kamila Glika. Problemem reprezentanta Polski miała być jego wysoka pensja, a ściągnięciem go w ramach wypożyczenia interesowała się Parma. Do takiego ruchu jednak nie dojdzie. I, jakież zdziwienie, ponoć znów chodzi o kasę.  Portal benevento.iamcalcio.it podaje, że Glik nie trafi do […]
27.01.2022