We wtorkowej audycji „Temat dnia” w radiu Weszło FM Wojciech Piela na gorąco po zwolnieniu Czesława MichniewiczaLegii Warszawa porozmawiał z Bogusławem Leśnodorskim. Były właściciel warszawskiego klubu powiedział o swoich przemyśleniach w związku ze zwolnieniem trenera oraz o powodach słabych wyników Legii w lidze. Oto spisana wersja rozmowy.

Leśnodorski: To nie Michniewicz sobie nie poradził. Nie poradził sobie klub
Jesteś zaskoczony skalą problemów, jakie dosięgnęły Legię w tym sezonie? To, że ciężko jest łączyć ligę z pucharami wiesz z własnego doświadczenia, ale siedem porażek na dziesięć kolejek to trochę za dużo.

Trochę się to nie ułożyło. Wieża Babel w szatni, trochę zbiegów okoliczności, brak doświadczenia, ale nie jestem specjalnie zaskoczony.

Sytuacja dojrzała do tego, że nie było innego wyjścia?

Nie jestem w środku, więc ciężko mi powiedzieć. Jednak od jakiegoś czasu pachniało, że jak tylko trener się potknie, to go nie będzie.

Czego z twojej perspektywy brakowało Legii najbardziej od momentu zdobycia mistrzostwa?

Stabilizacji. Ta drużyna w tym składzie nigdy nie trenowała. Nowi zawodnicy to jest zawsze duża niewiadoma, od sfery mentalnej, przez przygotowanie, zgranie… Mieli jakiś pomysł na grę, później musieli to zmieniać, a nie było kiedy tego zrobić. Granie od początku lipca do teraz nie zostawia prawie żadnego marginesu na trening.

Dlaczego polskim klubom tak ciężko łączyć ligę z pucharami? Gdzie twoim zdaniem leży ten złoty środek?

Trzeba się tego nauczyć. Mimo że poziom polskiej ligi nie jest za wysoki, to jest ona bardzo wymagająca. Zabrakło stabilizacji składu. Było widać, że nie wszyscy grają na jedną bramkę, nie było chemii w zespole. Z drugiej strony pojawiają się komentarze, że piłkarze zwolnili trenera, ale nie wygląda mi na to. Z mojej wiedzy wynika, że nie było problemu między trenerem a szatnią. Występy na mieście danych zawodników były znane, wystarczyło wsiąść w taksówkę i można było dużo usłyszeć.

KRYZYS LEGII W LIDZE PRZEZ PUCHARY. JAK WYPADA NA TLE RESZTY EUROPY?

Mówi się o grupie bankietowej, w której skład wchodzili Johansson, Emreli, Rose. O czym to twoim zdaniem świadczy?

Niespecjalnie się tym interesowałem i nie dopytywałem nikogo w tych sprawach. Jeśli jednak wszyscy o tym mówią, zarówno osoby przypadkowe, jak i nieprzypadkowe, to nie jest za dobrze. Z drugiej strony kto miał być tam liderem w szatni? Oczywiście poza Arturem Borucem. Przy takiej skali rotacji jest to jednak trudne. Na pewno nie pomogło, że zabrakło go w tych ostatnich meczach. On był tym naturalnym autorytetem na boisku i w szatni.

A czym ta sytuacja różni się od sytuacji z Henningiem Bergiem? Zawsze wspominasz, że jak go zwalnialiście w sezonie mistrzowskim, to on wtedy stracił szatnie.

My byliśmy wtedy bardzo blisko z piłkarzami, ta drużyna była jednością i przez to wiedzieliśmy, że to nie działa. Piłkarze przestali wtedy wierzyć w to jak mają grać. Henning się w sobie zamknął. Nie wygraliśmy mistrzostwa, mimo że on bardzo tego chciał i bardzo się starał. W relacjach z piłkarzami wybrał „drogę miecza”. Widać było, że nic z tego nie będzie i że trzeba wymienić albo 2/3 drużyny albo trenera. To normalne, takie rzeczy się w piłce dzieją. Jednak jak chcesz tę sytuację porównywać do tej obecnej, to moim zdaniem są to dwie zupełnie inne sytuacje.

Dlaczego inne? Z czego to wynika?

Nie słyszałem, żeby ta drużyna była jednością, a wydaje mi się, że gdyby nią była, to bym o tym słyszał. Z drugiej strony kiedy miała nią zostać? Powtarzam: Wieża Babel. Niektórych zawodników, którzy wchodzą na boisko, ja nie rozpoznaję z twarzy. Nie wiem, czy zagraliśmy w jednym składzie jakiekolwiek dwa mecze z rzędu. Było też dużo zmian już w trakcie sezonu, w okienku transferowym. Nie wyglądało to tak, jakby drużyna mówiła wspólnym językiem.

A co sobie myślisz, jak się dowiadujesz, że trener o niektórych transferach dowiadywał się z Twittera?

Takie sytuacje miały miejsce już za Jacka Magiery, który raz spotkał swojego nowego zawodnika na korytarzu. Rozumiem, że obecnie taka jest filozofia klubu, że trener nie decyduje o transferach. Nie mi to oceniać, jednak wydaje mi się, że łatwiej jest sprowadzać zawodnika, którego chce trener. To on najlepiej wie, kogo drużyna potrzebuje. Taka sytuacja na pewno nie pomaga. Być może na dłuższą metę by to zadziałało, ale jak widać, gdy efekty są wymagane od razu, to nie za bardzo to działa.

A gdzie twoim zdaniem trener Michniewicz popełnił błędy? Na pewno nie jest bez winy.

Jestem za daleko drużyny, żeby się o tym wypowiadać.

A nie uważasz, że Czesław Michniewicz potwierdził w tym sezonie, że jest trenerem defensywnym? Próbował różnych rozwiązań w ofensywie, a Legia prawie nie strzelała goli.

Gdy w klubie był jeszcze Juranović i był w dobrej formie to wyglądało to dość dobrze. Teraz były jakieś próby, ale to była zmiana koni w trakcie wyścigu, przez co one się nie udały. Tylko że przy grze w pucharach co trzy dni to jest strasznie trudne. Zwróć uwagę na te duże kluby. One wymieniają maksymalnie dwóch lub trzech zawodników. Jeśli wymienią więcej to potem mija pół roku zanim się otrząsną. To jest nie do zrobienia. Nie wierzę, żeby ktokolwiek na świecie to zrobił. Mówię o tych ostatnich miesiącach, od sierpnia do października.

Ale niezależnie od tego jaka jest to kadra, to siedem porażek w dziesięciu meczach nie przystoi. To jest za dużo.

Oczywiście, że za dużo. Przynajmniej o trzy.

Nie zrobiła się ta szatnia zbyt zagraniczna?

To jest właśnie to, o czym mówiłem. Ciężko jest zbudować drużynę przy tak dużej liczbie obcokrajowców. Nie mówię, że się nie uda, ale to jest prawie niemożliwe. Ta drużyna jest od sierpnia, do tego były już dwie przerwy na reprezentacje, więc kiedy oni to mieli zrobić?

Kibiców pewnie najbardziej boli, że liczyli, że Czesław Michniewicz to będzie taki prawdziwy trener. Po eksperymentach takich jak Romeo Jozak, Ricardo sa Pinto. A okazało się, że nie wyszło i sytuacja jest dramatyczna.

To dlatego, że zmierzył się z kompletnie nową sytuacją. Przypominam sobie moją rozmowę z Michałem Świerczewskim z początku sierpnia. Powiedziałem mu wtedy, że Raków będzie miał minimum dziesięć punktów przewagi nad Legią na koniec roku. Legia musi zagrać o czternaście meczów więcej, osiem w eliminacjach i sześć w fazie grupowej Ligi Europy. To jest zupełnie inna dyscyplina sportu. Dalej się kopie piłkę i dalej się strzela bramki, ale to jest zupełnie coś innego.

Problemy z łączeniem tych rozgrywek w Polsce są od kilku lat.

My się tego uczyliśmy dwa lata i między innymi dlatego zatrudniliśmy Henninga Berga. To jest cała masa ludzi, doświadczenie wielu osób. Na tym poziomie suma drobnych rzeczy decyduje o końcowym efekcie. Teraz w klubie wydarzyło się wiele rzeczy, którego efekt jest taki jaki widzimy.

Ty jako kibic Legii obawiasz się teraz o to, co dalej będzie z klubem?

Nie, czego tu się obawiać?

Tak jak mówimy, Michniewicz w końcu był trenerem, który coś gwarantował, a i tak sobie w końcu nie poradził…

To nie Michniewicz sobie nie poradził, tylko klub sobie nie poradził.

I nie radzi sobie już któryś rok z rzędu. Jak się udało wejść do pucharów, to w lidze jest dramat. A do tej pory nie było pucharów, więc cały czas jest jakiś problem.

Tam poza Konradem Paśniewskim nie ma żadnego człowieka, który miałby jakiekolwiek doświadczenie. Wszyscy mówią o liczbie zmienianych trenerów, ale ja mam wrażenie, że to jedenastka została zbyt dużo razy zmieniana. Co sezon jest pięciu, sześciu nowych piłkarzy w pierwszej jedenastce. To jest nie do ogarnięcia.

Teraz się trzeba zastanowić kto będzie nowym trenerem w dalszej perspektywie. Wiadomo, że przychodzi Marek Gołębiewski, ale jak długo zostanie?

Myślę, że do końca sezonu to on będzie trenerem. Dlaczego ma nie być? Nie poznałem go osobiście, ale ma dobre referencje. Radził sobie w Skrze Częstochowa. Znam kilka osób, które rozumieją piłkę, wiedzą o czym mówią i twierdziły, że to jest sensowny człowiek. Nie skreślałbym go od razu. Oczywiście później znowu to on będzie winny albo będzie przez chwilę wygranym, ale pamiętajmy, że to jest cały klub. Dyrektor sportowy, administracja, asystenci, specjaliści od przygotowania fizycznego, lekarz – on sam tego nie prowadzi. To jest kilkadziesiąt osób, które na to pracują. To nie jest tak, że przyjdzie Marek Gołębiewski, pstryknie palcami i będzie dobrze albo źle.

GOŁĘBIEWSKI: MAM SWOJĄ FILOZOFIĘ. WOLĘ ZGINĄĆ NIŻ Z NIEJ ZREZYGNOWAĆ

Mówiłeś w wywiadzie u Konrada Fersztera, że w klubie niektórzy ludzie przyzwyczaili się, że jak jest źle, to tylko wzruszają ramionami. Nie wyciągają wniosków?

Człowiek jest w stanie do wszystkiego się przyzwyczaić. Nawet kibice, którzy są bardzo wymagającą grupą społeczną. Zauważyłem, że w całej społeczności Legii była widoczna pewna apatia. Wszyscy się przyzwyczaili, że jest źle. Mam nadzieję, że zaraz znowu będzie karnawał, że pojawi się kilka dobrych meczów. Myślę, że Legia wyjdzie z grupy w Lidze Europy, szkoda by było tego nie zrobić. Nie mówię o wyjściu do Ligi Konferencji, tylko o fazie pucharowej Ligi Europy z pierwszego lub drugiego miejsca. Będzie bardzo trudno, ale trzeba próbować. Wszyscy się pogodzili z sytuacją i wiedzą jak jest. Teraz każdy progres będzie sukcesem. Dobrze by było, żeby Legia wylądowała chociaż na podium w lidze na koniec sezonu.

Marek Papszun w Legii to realny scenariusz?

Wszystko jest możliwe, ale dla niego to byłby taki gong, że nie wiem, czy by się po tym pozbierał. Został bardzo dobrym trenerem i to potwierdza. To była praca zespołowa jego, Michała Świerczewskiego i jeszcze kilku osób w Rakowie. Miał tam bardzo stabilną i przewidywalną sytuację. W Legii tego nie ma, więc to jest niemożliwe, żeby odnalazł się w dzisiejszej Legii.

A finansowo Legia byłaby w stanie przebić Raków? Podobno w Częstochowie szykują wysoką podwyżkę dla trenera Papszuna.

Nie wiem, trzeba by się było spytać Michała. Mówi się, że ten argument finansowy na pewno nie będzie miał znaczenia.

Te różnice w zarządzaniu obu klubów faktycznie są duże i w Legii byłoby mu ciężko.

Rakowie ma realną autonomię, wsparcie struktur, właściciela.

Nie dowiaduje się o transferach z Twittera.

Oczywiście, ale za to jest inna presja. Jest mu trochę łatwiej. To zupełnie co innego gonić i zupełnie co innego bronić. Nie jeden trener nie poradził sobie z presją, jaka jest związana z oczekiwaniami w Legii.

Jak podchodzisz do pomysłu z Henningiem Bergiem? Myślisz, że by się tutaj odnalazł?

Dawno z nim nie rozmawiałem, ale nie wykluczam. Ciężko mi powiedzieć, ale na pewno jest dużo bogatszy o doświadczenia.

A temat Stanisława Czerczesowa można włożyć między bajki, czy coś może być na rzeczy?

Widziałem się z nim, było bardzo miło, ale nie rozmawialiśmy na te tematy. Wydaje mi się, że gdyby pojawiła się poważna propozycja, to na pewno by ją rozważył, bo ma bardzo duży sentyment do Legii i także duży sentyment do Polski. Na pewno nie przeszedłby koło takiej propozycji obojętnie.

Wierzysz, że teraz w klubie cokolwiek się zmieni? Że to jest jakaś nauka dla Dariusza Mioduskiego i dyrektora sportowego, czy jednak wciąż błądzenie po omacku?

Nie wiem, czy to jest błądzenie po omacku. Mają swój pomysł i idą swoją drogą. Każdy ma do tego prawo. To jest jego klub, więc działa w nim po swojemu. Nie chcę nazywać tego błądzeniem po omacku, bo to ich filozofia. Konsekwentnie się jej trzymają od kilku lat, to dlaczego mieliby teraz ją zmienić?

Choćby dlatego, że przychodzi kolejny trener, który nie radzi sobie z sytuacją, co pokazuje, że problem jest głębszy.

Ale to nie trener sobie nie radzi, tylko nie radzi sobie klub. To nie jest tak, że wygrywa prezes albo przegrywa trener. To jest praca zespołowa.

Czyli to klub sobie nie radzi od kilku lat?

Na koniec każdy by sobie chciał tak nie radzić. Dalej radzi sobie najlepiej w Polsce. Moglibyśmy tak powiedzieć, gdyby przytrafiło się jakieś słabe miejsce w lidze, ale to jest niemożliwe, bo ci piłkarze są za dobrzy. Taki zły zbieg okoliczności może trwać jeszcze miesiąc, maksymalnie półtora. To jest niemożliwe, żeby ta drużyna tak słabo grała nawet bez trenera. Mówię oczywiście o zdobywaniu punktów, bo kilka fragmentów meczów wcale nie było złych, tylko punktów nie było.

Wczorajszy wynik też był za wysoki.

Jak stawiasz dzieciaków na bramkę, to czego oczekujesz? Jeśli to jest potencjalnie dobry materiał na piłkarzy, czy bramkarzy, to wciąż to jest tylko materiał.

Mam wrażenie, że ta kontuzja Artura Boruca to był moment kulminacyjny i wtedy się już wszystko posypało.

Dokładnie. Dodatkowo on pewnie odejdzie po sezonie, pytanie co dalej z Wieteską i Jędrzejczykiem. Ciężko w takiej sytuacji o jakiś charakter drużyny. Młodzi piłkarze, zwłaszcza na bramce, potrzebują minimum kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt meczów, żeby być pewnym punktem drużyny. Ta stabilizacja nie przyjdzie od razu. Na razie każdy z nich sobie kilka samobójów strzelił. To ile już daje straconych punktów?

Trener Michniewicz sobie dalej spokojnie poradzi?

Oczywiście, to jest super trener. Widziałem po jego minie, że chyba miał wszystkiego za dużo w ostatnim czasie, więc myślę, że dla niego też dobrze, że się to skończyło. Nie miało to sensu. Na dzisiaj jestem w stanie powiedzieć, że to dobrze, że odchodzi. Jeszcze dwa tygodnie temu bym tak nie powiedział.

Puchar Polski to jedyna realna szansa na trofeum dla Legii w tym sezonie?

W naszej lidze wszystko się może zdarzyć, ale wydaje mi się bardzo prawdopodobne, że Legia wygra ten Puchar Polski.

Czytaj też:

 
fot. FotoPyk

Suche Info
29.11.2022

Stephanie Frappart posędziuje mecz Niemców z Kostaryką

Duże wydarzenie na katarskim mundialu. Sędzią jednego ze spotkań będzie kobieta. Po raz pierwszy w historii. Konkretnie chodzi o mecz Niemców z Kostaryką, a rozjemczynią będzie Francuzka, Stephanie Frappart. Frappart była już arbitrem technicznym w trakcie naszego meczu z Meksykiem, ale oczywiście jej doświadczenie jest o wiele większe – prowadziła już spotkania męskiej Ligi Mistrzów, gwiżdże także Ligue 1. Na liniach też będą wspierać ją kobiety – Neuza […]
29.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
29.11.2022

Więcej emocji było wcześniej. USA awansuje, Iran kończy mundial

Mnóstwo emocji poza boiskiem. Niezwykle gorąca konferencja prasowa, która aż kipiała polityką ze strony dziennikarzy. Przypominanie skomplikowanej historii. Atmosfera przed meczem Iranu z USA była niezwykle napięta i wydawało się, że na boisku będzie tak samo. W tym kontekście wyszło… średnio. Być może jednych i drugi przytłoczyła stawka spotkania, którą był awans do 1/8 finału katarskiego mundialu. Irańczykom – przy założeniu, że Walia nie sprawi sensacją z Anglią – do pełni […]
29.11.2022
Suche Info
29.11.2022

Cisse dedykuje wygraną Mane

Selekcjoner reprezentacji Senegalu po zwycięstwie z Ekwadorem zdecydował się na miły gest względem Sadio Mano. Aliou Cisse powiedział: – Chciałbym zadedykować to zwycięstwo człowiekowi, który robi niezwykłe rzeczy dla tego kraju, a którego niestety tutaj z nami nie ma. Tym człowiekiem jest Sadio Mane. Dalej komentował rywalizację w fazie pucharowej: – Nie wiemy, z kim się zmierzymy, ale teraz nie ma to większego znaczenia. Tak czy tak zagramy z kimś dobrym, bo na tym etapie nie ma już słabych […]
29.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
29.11.2022

STAN MUNDIALU #10 – NADSZEDŁ DZIEŃ DZISIEJSZY: GRAMY Z ARGENTYNĄ O AWANS

Buty wyczyszczone, włosy uczesane, koszule wyprasowane. Dzisiaj jest ten dzień – gramy z Argentyną o awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Będzie o czym gadać, a gadać będziemy od 7.30. Stan Mundialu w składzie Damian Smyk, Przemysław Michalak, Mateusz Rokuszewski i Paweł Paczul. Wbijajcie. 
29.11.2022
Weszło
29.11.2022

Southgate znów rotuje i Anglia znów pokazuje siłę. Koniec mistrzostw dla Walii

Wygląda na to, że Gareth Southgate jest jednym ze szczęśliwszych trenerów na tym turnieju. Kogokolwiek wrzuci do ofensywy angielskiej reprezentacji, ten odwdzięcza się golami i asystami. Z Iranem strzelali gracze z podstawowego składu i zmiennicy. Dzisiaj dorzucił od pierwszej minuty Marcusa Rashforda i ten zagrał koncert. Anglicy nie mieli litości i wysłali Walijczyków na gorzki powrót do domu. Przedziwne było nastawienie Walijczyków na ten mecz. Jasnym było, że muszą powalczyć o zwycięstwo, by w ogóle […]
29.11.2022
Suche Info
29.11.2022

Szef komitetu organizacyjnego mundialu: – W trakcie przygotowań zmarło 400-500 osób

Piekło zamarzło. Katar zaczyna przyznawać, że organizacja mundialu w tym kraju kosztowała nie tylko pieniądze, ale i życie. Hassan al-Thawadi, szef komitetu organizacyjnego, powiedział w rozmowie z Piersem Morganem: – Szacujemy, że w trakcie przygotowań zmarło od 400 do 500 zatrudnionych osób. Nie znam dokładnej liczby. Ustalamy ją. Już jedna śmierć to za dużo. Każdego roku poprawialiśmy standardy BHP na obiektach, za które byliśmy odpowiedzialni. No, może piekło nie zamarza, ale choć trochę jakkolwiek […]
29.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
29.11.2022

Więcej emocji było wcześniej. USA awansuje, Iran kończy mundial

Mnóstwo emocji poza boiskiem. Niezwykle gorąca konferencja prasowa, która aż kipiała polityką ze strony dziennikarzy. Przypominanie skomplikowanej historii. Atmosfera przed meczem Iranu z USA była niezwykle napięta i wydawało się, że na boisku będzie tak samo. W tym kontekście wyszło… średnio. Być może jednych i drugi przytłoczyła stawka spotkania, którą był awans do 1/8 finału katarskiego mundialu. Irańczykom – przy założeniu, że Walia nie sprawi sensacją z Anglią – do pełni […]
29.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
29.11.2022

STAN MUNDIALU #10 – NADSZEDŁ DZIEŃ DZISIEJSZY: GRAMY Z ARGENTYNĄ O AWANS

Buty wyczyszczone, włosy uczesane, koszule wyprasowane. Dzisiaj jest ten dzień – gramy z Argentyną o awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Będzie o czym gadać, a gadać będziemy od 7.30. Stan Mundialu w składzie Damian Smyk, Przemysław Michalak, Mateusz Rokuszewski i Paweł Paczul. Wbijajcie. 
29.11.2022
Weszło
29.11.2022

Southgate znów rotuje i Anglia znów pokazuje siłę. Koniec mistrzostw dla Walii

Wygląda na to, że Gareth Southgate jest jednym ze szczęśliwszych trenerów na tym turnieju. Kogokolwiek wrzuci do ofensywy angielskiej reprezentacji, ten odwdzięcza się golami i asystami. Z Iranem strzelali gracze z podstawowego składu i zmiennicy. Dzisiaj dorzucił od pierwszej minuty Marcusa Rashforda i ten zagrał koncert. Anglicy nie mieli litości i wysłali Walijczyków na gorzki powrót do domu. Przedziwne było nastawienie Walijczyków na ten mecz. Jasnym było, że muszą powalczyć o zwycięstwo, by w ogóle […]
29.11.2022
Inne sporty
29.11.2022

Największy talent w historii? Wszyscy mówią o Victorze Wembanyamie

Koszykarski mainstream usłyszał o Victorze Wembanyamie dwa miesiące temu, kiedy ten wraz ze swoim zespołem rozgrywał sparingi w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu został najlepszym strzelcem ligi francuskiej, a NBA wykupiło prawa do jego spotkań za… 138 tysięcy dolarów. – Nigdy nie widziałem kogoś takiego jak on – mówił o 18-latku i przyszłej megagwieździe koszykówki Giannis Antetokounmpo. Nie do zdefiniowania To już nie czasy, kiedy najlepsza liga świata nie wychylała […]
29.11.2022
Weszło
29.11.2022

KSIĄŻKA O KOZŁOWSKIM – PO CO I NA CO? | Katarynki #7

29.11.2022
Weszło
29.11.2022

O ciszo, o głucha jak śmierć wrzawo

Kiedyś, w okopach pod belgijskim Ypres, żołnierze wrogich armii – Niemcy i Brytyjczycy – na jedną dobę ściągnęli maski zabójców. Razem śpiewali kolędy i grali w piłkę. Na chwilę zapomnieli o wojnie. Stworzyli namiastkę azylu dla nieodwracalnie zszarganej psychiki. Dziś, ponad 100 lat później, w zapomnieniu pomaga nam Katar. Zagłusza pamięć i podświadomość. Ale my nie jesteśmy żołnierzami. Kule nie świszczą nam obok uszu tak jak obecnie soczyste: „kurwa, jaki […]
29.11.2022
Liczba komentarzy: 80
Subskrybuj
Powiadom o
guest

80 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
jylu
jylu
1 rok temu

Bo Leśnodorski sprowadzał piłkarzy w porozumieniu z trenerem…

Big Tam
Big Tam
1 rok temu
Reply to  jylu

gość jest tak niewiarygodny że nie dałbym mu kupy gnoju do pilnowania. Pomijając fakt że jest kumplem Stanowskiego.

Pejsbuk
Pejsbuk
1 rok temu
Reply to  jylu

Ten starozakonny sep.
Oczysil Legie z kasy I czeka na padline

WoooW
WoooW
1 rok temu

Ja pierdole, bo Leśny wcale nie zmieniał trenerów jak rękawiczki i co roku inne wizji nie miał. Kto kurwa u niego dłużej niż 14 miesięcy pracował?

Stanisław Krzysztowski
Stanisław Krzysztowski
1 rok temu
Reply to  WoooW

Opierdalaja lachę Michniewiczowi, żeby mu nie było smutno po zwolnieniu. Narracja musi się zgadzać, że wina Mioduskiego nie Michniewicza. Zaczął Leśny, następny podobno Stano lub Ebebenge. Potwierdzone info.

Kolejorz prawdziwy z Poznania
Kolejorz prawdziwy z Poznania
1 rok temu
Reply to  WoooW

Jak wyliczają dziennikarze „WP Sportowe Fakty”, słaba postawa warszawian w Ekstraklasie może przynieść klubowi straty w wysokości dziesiątek milionów złotych. W zeszłym sezonie Legia otrzymała od ligi blisko 30 milionów. Teraz ta kwota może być nawet o ponad połowę niższa i wynieść nieco ponad 13 milionów złotych.

„Wojskowym” grozi też brak kwalifikacji do kolejnej edycji europejskich pucharów – tutaj ratunkiem może się okazać Puchar Polski. Jeśli jednak Legii zabraknie na arenie międzynarodowej, łączne straty wyniosą ponad 44 miliony złotych, a więc 40% rocznego budżetu klubu.
 
Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/finansowa-katastrofa-w-legii-warszawa-wojskowi-moga-stracic-gigantyczne-pieniadze/176051-n

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
1 rok temu

kopiuj-wklej

Szczepek
Szczepek
1 rok temu

Odpowiedzi na pytania o błędy trenera – nie wiem, ciężko powiedzieć bo nie jestem w środku.
To nie Michniewicz sobie nie poradził, tylko klub sobie nie poradził 🙂

Biały kaktus
Biały kaktus
1 rok temu
Reply to  Szczepek

Na szybko mi się rzuciło jeszcze w oczy:

  • To nie Michniewicz sobie nie poradził tylko klub, a za chwilę mówi o tym, że wielu trenerów sobie nie radziło w Legii bo to zupełnie inna presja
  • I tekst gdzie Michniewicz niby coś gwarantował XD Niby co gwarantował? 10 meczów i 7 porażek. No sorry, ale dla mnie gwarantem to jest np. że Lewy strzeli przynajmniej 40 goli w roku bo robi to regularnie od kilku lat

Do końca tego wywiadu nie dotrwałem bo szkoda czasu

kol. Zenon
kol. Zenon
1 rok temu

po pierwsze czemu nie ma autora tego „wywiadu”, po drugie po co pytają o zdanie gościa, który najczęściej powtarza „Jestem za daleko drużyny, żeby się o tym wypowiadać…”, po trzecie po co pytają kogoś, kto ” Nie słyszałem, żeby ta drużyna była jednością, a wydaje mi się, że gdyby nią była, to bym o tym słyszał…” – wydaje mu się, że powinien coś słyszeć… ludzie kochani no wywiad z dupy totalnie, chyba niepotrzebnie jest to „po pierwsze”. masakra. i ludziska jeszcze 4,5 bańki za to dobrowolnie zapłacili 😀

UV
UV(@uv)
1 rok temu
Reply to  kol. Zenon

W pierwszym akapicie masz podanego autora tego wywiadu.

skttr
skttr(@skttr)
1 rok temu
Reply to  kol. Zenon

Autor jest, wystarczy przeczytać wstęp kolego.

kol. Zenon
kol. Zenon
1 rok temu
Reply to  skttr

no tak. sorry… cała reszta wywiadu też jest jak najbardziej okej. pozdr.

Kuba
Kuba
1 rok temu
Reply to  kol. Zenon

4.5 bańki?
Co ma emisja akcji KTS Weszło do wywiadu na portalu z Leśnym?

kol. Zenon
kol. Zenon
1 rok temu
Reply to  Kuba

naprawde trzeba to tłumaczyć? ok, więc piszesz gówno, potem ktoś to gówno czyta, mimo tego są ludzie, którzy inwestują swoje pieniądze w to gówno, chociaż każdy średnioogarnięty pacan wie, że na tym portalu nawet nie ma komu korekty zrobić, a co dopiero wymyślić wartościową i sensowna treść …. co mozna pomysleć o ludziach, którzy inwestują pieniądze w coś takiego? dalej nie widzisz związku – okej, to nie jest mój problem ;), pozdr.

ambermozart
ambermozart
1 rok temu
Reply to  kol. Zenon

on jest za daleko ale i tak wie, że wina Mioduskiego a Czesio Top 😉

WoooW
WoooW
1 rok temu

Nie jest w stanie stwierdzić jakie błędy Czesiek popełnił, bo nie jest w środku. Ale jest w stanie stwierdzić, że to klub sobie nie poradził, a Czesio top? Weźcie kurwa się przestańcie ośmieszać.

loko
loko
1 rok temu
Reply to  WoooW

teraz będą wywiady ze wszystkimi fumflami lub podnóżkami Stano. Za chwilę wjedzie Szamo, Ebebenge, Hadaj, Saganowski, Żewłakow i koniecznie będzie musiał się wypowiedzieć Mati, sromotor bokserski

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
1 rok temu
Reply to  loko

Ale jest szansa, że wreszcie wjadą trzeźwi

Myszkin
Myszkin
1 rok temu

Wiadomo, że prywatnie robią sobie 69, więc trudno, żeby teraz gadał coś na Michniewicza.

k ro
k ro
1 rok temu
Reply to  Myszkin

A ty z pudelem w jakiej pozycji to robicie?

pavel
pavel
1 rok temu

Ostatnie 17 spotkań Legii w lidze (kryzys i mecze na poziomie dna zaczęły się już w zeszłym sezonie) to bilans 6-4-7. 22 punkty na 51 możliwych do zdobycia, 1,29pkt na mecz. Daje nam to mniej więcej poziom zeszłorocznej Jagielloni. Ja rozumiem, można pisać, że nie dostał piłkarzy jakich chciał, że to, że tamto, że siamto. Tylko, że z takim składem w zasadzie schodzi to na dalszy plan, losowy i popularny Klaf dał radę Legią dociągnąć mistrza, nie jest to jakiś niebywały wyczyn.

Michniewicz miał olbrzymi problem z grą w roli faworyt, tak było w młodzieżowce i tak jest teraz. Udało mu się trafić jeden schemat rozegrania, którym ograł całą ligę, czyli Juranowic bądź Mladenowic celowali piłką w Pekharta. Póki to działało to były wyniki, gdy przestało, nie był w stanie wykombinować niczego.

Ktoś napisze, że Europa, puchary, wyniki. Przeanalizujmy to na spokojnie. Zaczęło się od ogrania Bodo i to nie ma dyskusji, solidne spotkania. Następnie były męczarnie z półamatorską Florą Tallin i przepchnięty awans. Dalej mamy Dinamo bez formy i odpadnięcie z el. LM. Spadamy do LE i mecze ze Slawią. Dużo farta i remis w pierwszym spotkaniu, rewanż i czerwona kartka rywali, która ustawiła całe spotkanie, jest awans, ale czy trener pokazał tu tak niesamowity kunszt czy może jednak ułożyło się jak się ułożyło? Mamy fazę grupową, zaczynamy od fartownego pokonania Spartaka, następnie najlepszy mecz Michniewicza z mocno rezerwowym Lester, które miało ciężko sytuację w lidze i trochę olało LE i w końcu łomot od Napoli.Czy to aż tak bardzo różniło się od zeszłorocznego Lecha i pogardzanego Żurawia? 🙂

Reasumując można jechać po Miduskim, ale prawda jest dosyć brutalna dla fanów Michniewicza. Jest to trener dosyć jednowymiarowy, bazujący na jednym schemacie rozegrania i niepotrafiący za bardzo reagować gdy ten schemat zaczyna się sypać.

Mejk
Mejk
1 rok temu
Reply to  pavel

Ten schemat, to był chyba jedyny, który dawał szanse na punkty w pucharach. A zrobić dwóch różnych naraz chyba nie było kiedy, zwłaszcza wobec gromady nowych zawodników i małej ilości treningów.

Trener Legii ogólnie powinien rezygnować w czerwcu, jak Stasiu. Jesienią albo poleci za puchary, albo za ligę. Miałby pewne szanse grać sensownie naraz ligę z pucharami gdyby mógł szykować gotowy szeroki skład od stycznia ale to się nie zdarzyło, zawsze latem odchodzą znaczący ludzie i zawsze latem trzeba mocno przeorganizowywać jedenastkę wciągając kilku nowych.

pavel
pavel
1 rok temu
Reply to  Mejk
  1. Ten schemat nie funkcjonował w pucharach tylko w lidze. Rajd Juranowicza lub Mladenowicza i wrzutka w pole karne na wielkiego Pekharta, ewentualnie jak ten nie trafił to piłka szła dalej na drugiego wahadłowego.
  2. Mała ilość treningów? Rozumiem, że Michniewicz jest selekcjonerem kadry i ma swoich zawodników przez tydzień kilka razy w roku? Dostał cały okres przygotowawczy plus 2 miesiące przerwy zimowej, moim zdaniem to jest dosyć sporo.
  3. Niestety nie żyjemy w reliach TOP 10 lig Europy żeby trener miał, mocny i szeroki skład w styczniu, a i tak nie był taki zły w porównaniu z resztą stawki
  4. Latem ze znaczących piłkarzy odszedł tylko Juranowicz
  5. Ogólnie Michniewicz dostał dosyć konkretne wzmocnienia, plus trzon z zeszłego sezonu.
  6. Jedyna pozycja, która powinna być lepiej i wcześniej obsadzona to prawe wahadło/obrona.
loko
loko
1 rok temu
Reply to  Mejk

Jak zrezygnować w czerwcu, jak to prawdopodobnie jego kontrakt życia i najpewniej już nikt mu nie da takich pieniędzy? Chyba, że inflacja tak ruszy z kopyta, że zostanie miliarderem, ale wtedy my wszyscy będziemy milionerami.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu
Reply to  pavel

Kryzys się zaczłął w drugiej połowie meczu Legia-Pogoń 4-2 – od tego momentu Legia gra piach w lidze. To był ostatni dobry mecz, a raczej 1 połowa do momentu straty na 4-1.

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji(@hulk-hogan-ze-szwecji)
1 rok temu
Reply to  pavel

Ta beznadziejna Legia Michniewicza to i tak jego najlepsza przygoda z ekstraklasą w całej karierze. Z innych drużyn wylatywał na zbity pysk jeszcze szybciej i z gorszym bilansem punktowym.

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
1 rok temu
Reply to  pavel

Nowy trener zapewni Legii wyjście z grupy i oczywiście mistrzostwo Polski

Majkel
Majkel
1 rok temu

Leśny pitoli głupoty, a Piela tylko przytakuje- jakie 14 meczów Legia zagra więcej od Rakowa,jak ci drudzy też grali w pucharach.

casperus
casperus(@casperus)
1 rok temu
Reply to  Majkel

Dokładnie, Legia 8 meczów w kwalifikacjach, Raków 6. No i do tej pory 3 w grupie. Razem 11, Raków 6 (a właściwie 7, bo 1 mecz zaległy odrobiony). W sumie 4 mecze różnicy.

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
1 rok temu
Reply to  casperus

co to za porównania? Raków 2 miejsce, Legia 15

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
1 rok temu
Reply to  Majkel

Nie zagra-przegra

WoooW
WoooW
1 rok temu

Ależ to trzeba być bezczelnym. Tak tylko przypominam. Kto zaczął spiralę wymiany trenerów w październiku w Legii? Najpierw Berg za Urbana. potem Staszek za Berga. potem Magiera za Hasiego. Rzeczywiście kurwa Legia za Leśnego to jedną wizję miała, niczym RedBull.

ambermozart
ambermozart
1 rok temu
Reply to  WoooW

nowy trener gorszy od starego – chujowo, na pewno zatrudniał Mioduski.
nowy trener lepszy od starego – doskonałe rozeznanie rynku, zatrudniał Leśny

Posen
Posen
1 rok temu

Kampania Weszło w obronie Michniewicza ruszyła.

Buczacu
Buczacu
1 rok temu

Boszszsz… Moim zdaniem, nikt nie mówi najważniejszego. Legia jest klubem zarządzanym niekompetentnie, który jest robiony w człona przez każdego cwaniaka, który znajdzie tam zatrudnienie. Ten klub to istny raj dla zagranicznych piłkarzyków cwaniaczków, którzy umią przede wszystkim w marketing i mają cwanych agentów. Ta banda imprezowiczów wie bardzo dobrze, że Legia to klub w którym nie trzeba się starać, aby wydoić całkiem niezłe pieniądze. Zatrudniają bandę grajków bez motywacji i jak nie idzie… zwalniają trenera. No, gratuluję. Zaprawdę powiadam wam, wystarczy prześledzić karierę tych, którzy w Legii grali i poszli gdzie indziej. Ilu z nich gra dzisiaj w lepszych klubach? Nieliczne wyjątki potwierdzają jedynie regułę. Legia nie jest żadną trampoliną do rozwoju kariery. To klub na przezimowanie. I za taki stan rzeczy, winić należy właściciela i cały sztab. Przede wszsytkim za to, że zbyt zesr ...#$ani, aby powiedzieć kibicom: dajcie nam ze 2-3 lata na kompletną przebudowę i zbudownaie stabilności. Przez 2-3 sezony nie będzie mistrza, ale spróbujemy zbudować drużynę od zera na mocniejszych fundamentach. Tyle, że trzeba umieć. Z Mioduskim raczej się nie uda.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
1 rok temu
Reply to  Buczacu

Rób zbiórkę i odkupuj klub. Stano zebrał w godzinę 4 i pół bańki, to i Ty masz szansę jak się zepniesz. Do dzieła, dzielni kibice!

PabLo
PabLo
1 rok temu
Reply to  Buczacu

Człowieku nie ma czasu. Jak nie ma pucharów nie ma kasy. Jak nie ma kasy to jest promocja jak Karbownik w zeszłym roku ze szkodą dla samego zawodnika. 2-3 lata bez pucharów w sensie miejsca w lidze to bankructwo

ambermozart
ambermozart
1 rok temu
Reply to  Buczacu

to jakim cudem ci piłkarze-cwaniacy i ten niekompetentny zarząd robią mistrza niemal rok w rok? i to z takimi asami trenerki za sterami jak Romeo Jozak czy Sa Pinto?

Buczacu
Buczacu
1 rok temu
Reply to  ambermozart

No wiesz, prosta matematyka. W jednym klubie na jeden punkt będzie przypadało np 200 tysi z rocznego budżetu, a w innym klubie milion. I jeżeli dany klub dysponuje wystarczająco dużym budżetem, do pewnego stopnia może banknotami zasypywać niekompetencję. Np poprzez kupowanie szrotu z zagranicy, który jest wystarczająco dobry aby zdobyć mistrza, ale zbyt słaby by mu płacić aż taki pieniądz. Proste, niby efekt jest, ale niewspółmierny do nakładów. Jeszcze niedawno rozpisywaliśmy się o wyścigu żółwi po MP. Dywagowaliśmy o liderze, który zaliczył rekordową liczbę porażek. O czym to świadczy? Ano o tym, że w Legii siedzą nie lepsi niż w innych klubach. Różni ich tylko ilość kasy. Obajtek by Ci to dobrze wyjaśnił, ja myślę. Przykład z innej branży, mechanizm podobny.

Ostatni pasażer nostromo: 712 telefon
Ostatni pasażer nostromo: 712 telefon
1 rok temu

Zmieńcie szatę weszło na czarno-białą, tydzień żałoby się należy

WoooW
WoooW
1 rok temu

Taka seria artykułów, Mioduski winny, bo Staszka zaprosił na mecz, piłkarze winni, klub winny. Tylko kurwa biedny Czesio niewinny. Zaraz polecicie jeszcze dalej i napiszecie, że to przez zły wpływ księżyca. Jebana żenada, zamiast robić mu dobry PR tak jak próbujecie to tak naprawdę go tylko wszystkim obrzydzacie.

baran
baran
1 rok temu

Brakuje tylko muzyczki: Bobby Brown goes down.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 rok temu

Uwielbiany przez weszło Leśniodorski ocenia pracę uwielbianego przez weszło Michniewicza, w kontekście zarządzania klubem przez znienawidzonego na weszło Mioduskiego.
Cenimy rzetelne dziennikarstwo. XD
A wracając do meritum, to CM711 pokazał się jako trener dokładnie taki, za jakiego go uważałem.
Na pewno mający sporo dziennikarzy za sobą, co zapewniło mu medialny spokój na starcie. Niestety (mimo kilku obiegowych opinii) prymitywny taktycznie i defensywny.
Gdy taktyka oparta na oddaniu piłki rywalowi i kontrach była możliwa do zastosowania, Legia całkiem przyzwoicie punktowała. Znacznie gorzej było, gdy trzeba było wziąć piłkę i coś z nią kreatywnego zrobić.
Do tego doszedł kryzys formy kilku zawodników, którzy obniżyli loty i wydaje się, że konflikt z szatnią.
Michniewicz (i tu znów wbrew obiegowym opiniom) nie jawi mi się jako gość umiejętnie zarządzający zasobami ludzkimi i mający zdolność gaszenia konfliktów.
Jeśli prawdą jest, że stworzyła mu się w szatni grupa bankietowa, to oczywiście bardzo źle świadczy o zawodnikach, ale znaczy też, że trener nad szatnią nie panował.
Legia w lidze nie miała generalnie pecha. Legia w lidze grała bardzo słabo, popełniała kompromitujące błędy, a przede wszystkim grała jak drużyna kompletnie nie mająca pomysłu na grę ofensywną. Bez wariantu B, nie mówiąc o C, gdy rywal się dobrze ustawi taktycznie. Drużyna jednowymiarowa, mimo mieszania w składzie, a pod koniec wręcz już miotania się przy personalnych wyborach.
Kurcze, aż dziwnie mi się to pisze, bo Vukovicia miałem zawsze za przysłowiowego wuefistę i zdania nie zmieniam, a mimo wszystko Michniewicza za trenera (nie tak cudnego, jak go malowano, ale jednak), a obecna Legia jest chyba jeszcze bardziej pozbawiona pomysłu na grę i prymitywna, niż Legia Vuko.
I niech to będzie recenzja tego, w jakim stanie Czesław zostawia drużynę z Ł3.

Biały kaktus
Biały kaktus
1 rok temu

Poniedziałek 8:00. Na Łazienkowskiej 3, w jednym pokoju siedzą prezes i trener. Przez chwilę siedzą w ciszy, spoglądają w swoje oczy, następnie nawiązuje się taki dialog:

P: Panie trenerze, musimy się rozstać?
T: Dlaczego?
P: Wyniki nie są satysfakcjonujące.
T:Dla kogo?
P: Dla wszystkich.
T: Dla mnie są. Nigdy nie byłem bardziej dumny z wyników jakie osiągam z drużyną!
P:Ale jak to?
T: (trener ewidentnie ścisza głos i szepcze) Bo ja tu kibicem Lecha jestem.
P: Co Pan jest?!

Pan Janusz
Pan Janusz
1 rok temu

Wstydu nie macie z robieniem lachy Michniewiczowi

Big Tam
Big Tam
1 rok temu
Reply to  Pan Janusz

weszło lubi z połykiem.

k ro
k ro
1 rok temu
Reply to  Pan Janusz

A ty wraz kontującymi tu ciągniesz Pudlowi?

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji(@hulk-hogan-ze-szwecji)
1 rok temu
Reply to  Pan Janusz

Jak teraz zaczną punktować, to zostanie obnażony cały kunszt 711

rgf
rgf
1 rok temu

czyli standardowa narracja zakolskich, cygana Lesnodorskiego i reszty. Winny Mioduszewski, a nie 711. Sukces w pucharach zasluga 711, a w lidze przegrywal Mioduszewski. Przewidywalne.

Sentino
Sentino
1 rok temu

Ale bełkot, Leśnodupski tradycyjnie sam sobie przeczy w kolejnych zdaniach.

Ojtam
Ojtam
1 rok temu
Reply to  Sentino

A podobno na prawie uczą logiki

Estragon
Estragon
1 rok temu

Megalomaństwo pod każdym względem.
W co drugim zdaniu gość przeczy sam sobie.
Bezsensowny bełkot.
Żadnych kurwa konstruktywnych wniosków

piniu
piniu
1 rok temu

Dziennikarzy sprzedaje sie wiecej niz gazet

Teraz będzie wybielanie 711
Teraz będzie wybielanie 711
1 rok temu

Czyli jednak Sosusa nie może spać spokojnie:) bo pojawił się groźny konkurent w miejsce jego z taktyka z przodu robota co chceta:)

Adrian
Adrian
1 rok temu

Jakie on bzdury wygaduje. I właśnie dlatego ze tacy laicy zarządzają Polska piłka nasza liga jest bardzo daleko w Europie.
Drużyna nie ma czasu na treningi bo za często gra mecze No zes palnął.
Wychodzi na to ze lepiej jest nie awansować do pucharów i grac raz na tydzień bo będzie więcej czasu na treningi w tej naszej słabej lidze. Lub nie przeprowadzać transferów gdy są potrzebne bo za dużo nowych piłkarzy. a ze piłkarze to nie dorośli, profesjonalni, sportowcy tylko jakieś dzieci to wymaga czasu aby zrozumieli taktykę i nauczyli się grac ze sobą i umiejętnie podawać z punktu A do punktu B
Ech. Szok ze tacy ludzie są w piłce nożnej.

jakibic
jakibic(@jakibic)
1 rok temu

Poprawnośc „polityczna” ? Przecież Michniewicz nigdy nie był dobrym TRENEREM. W każdej dziedzinie życia sa fachowcy i nieudacznicy. Michniewicz na pewno nie jest fachowcem. O tym wszyscy wiedzą, ale nikt tego głośno nie powie. I teraz 711 żyje gdzieś w innym świecie, bo wydaje mu się, że został pokrzywdzony. A taki dobry był.

Fojeman
Fojeman
1 rok temu

Kolejny pajac, który na siłę stara się bronić Czecha. Co za beka! Kto rządzi w szatni? Trener czy piłkarze? No ludzie kochani…

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 rok temu

Jest i on, na białym koniu w temacie Michniewicza wjeżdża Boguś… Teraz jeszcze tylko felieton Kowala i można zamykać temat.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
1 rok temu

Zabawny jest ten płacz, że to wina klubu, wieży Babel w zespole, braku atmosfery, itp.
Czyli w środku tygodnia kiedy były mecze pucharowe atmosfera się pojawiała, wieży Babel nie było? Albo przyznajcie, że te wyniki z Europie to po prostu był jeden wielki fart, a nie tam żaden geniusz Cześka.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu

Michniewicz sobie nie poradził taktycznie. Kompletnie do mnie nie przemawia farmazon o rzekomym zmęczeniu – Legia z Piastem w ogóle nie była zmęczona z Lechem też nie. Fizycznie wszystko grało – fatalnie taktycznie zagrany mecz – zle ustawianie się po stracie piłki – za duże przestrzenie między formacjami – to wszystko wina tego słabego trenera. Który niby jest trenerem „defensywnym” znającym się na bronieniu a jego drużyna popełnia dziecinne błędy w obronie.

Problem polega na tym że dziś się już nie broni biernie i pasywnie tylko aktywnie i agresywnie.

Leśnodorski się nie zna na piłce i na taktyce więc niech zamknie morde. Każdy wie że on tylko dogryza Mioduskiemu, gdy tylko się sytuacja nadarzy.

Michniewicz to słaby trener i zacofany – wbił sobie durne przekonania o piłce ze złych wzorców włoskich i go dziś nie przekonasz.

z daleka
z daleka
1 rok temu

Michniewicz wylecial z polowy ligi. Wszedzie gdzie odchodzil zostawal co najmniej nie smak. Zawsze ten sam scenariusz: poczatek dosc dobry, pozniej im dalej tym gorzej i na koniec zawsze konflikty. Ciekawe czy ktos jeszcze nabierze sie w Polsce na jego 'dobry’ warsztat i slaby charakter.

CHV
CHV
1 rok temu

Farmy trolli Mioduskiego w komentarzach widzę trzymają się całkiem mocno 😀

16wszechmistrz16!!!
16wszechmistrz16!!!
1 rok temu

Tym razem nie poradził sobie trener.
Prezes był bardzo cierpliwy idol dużo szans.
Transfery najlepsze od x-lat

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
1 rok temu

Mioduski=Wojciechowski

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
1 rok temu

Kiedyś Józef Wojciechowski zmieniał trenerów co 3 miesiące i gdzie teraz jest Polonia? W Legii jest to samo – to taka warszawska tradycja?

f-12
f-12
1 rok temu

Teraz Pan Lesniodroski to chyba wierny kibic M O T O R U niż L EGII

f-12
f-12
1 rok temu
Reply to  f-12

Oczywiście dlatego ze ma chrapkę na prezesurę bo tam się hajs pojawił

Ibrakadabra
Ibrakadabra
1 rok temu

Leśny, klub sobie nie radzi od chwili jak go okradłeś, czytaj trzeba było wykupić Twoje pseudo wczesniejsze mało warte udzialy za grube miliony z Handzlem, od tego czasu tonie w długach, Nie jest moze perefekcyjnie zarządzany, ale do zaorania sam pierwszy się przyczyniłeś wspolczesnej L. W zasadzie jako byly… pownienies miec zakaz wypowadania się, a szydzisz niemilosiernie. Czekam az wydymasz inny klub ze swoją fantazja

Gonzo
Gonzo
1 rok temu

Każdy klub w którym pracował sobie nie poradził

awd
awd
1 rok temu

xDDDDD ale wy jesteście w tym weszło kurwa głupi

Janek1988
Janek1988
1 rok temu

Ja jestem za Staszkiem Cz. Z tym że on decyduje o transferach i o kierunku klubu.
Ewentualnie może Marek Zub ? No miał sukcesy w krajach bałtyckich ale to chyba nie ten rozmiar

Kielbi
Kielbi(@kielbi)
1 rok temu

Oczywiście, że to nie wina CM, nawet nikomu to przez myśl nie przeszło aby go winić za te wyniki. 7 porażek z 10 meczy to nie koniec świata, a już napewno nie powód do tego aby się przypierdzielać do trenera…. Przecież mogło być 8, mogło być 9 a nawet 10 porażek! Ale nie! Jest 7, więc o co ten raban?

No ale hej… Weszło! Głowy do góry, najlepszy trener już do wzięcia, właściciel klubu w sumie też czeka na swoje kolejne wyzwanie od dobrych paru lat… więc czas rozpocząć rozmowy KTS z Michniewiczem i Leśnodorskim! Im szybciej tym lepiej, niech nam zrobia ligę mistrzów! Niech pokażą drogę i niech wyprowadzą inne kluby z mentalnych lepianek!

PabLo
PabLo
1 rok temu

Dla mnievdnem jest to, że dwa razy młodszy dziennikarz uczący się zawodu, wali na Ty z nie tylko byłym prezesem Legii, ale cenionym prawnikiem.
To jest towarzystwo wzajemnej adoracji. Dziennikarze imprezują z piłkarzami, trenerami, prezesami, działaczami, sędziami i potem ich oceniają.
To nie jest ok.
Dziennikarz nie powinien się fratelizować. Na Ty nie powinni przechodzić z nikim. A tak?
Pozdro dla dobrych chłopaków i dobry przrkaz leci.

Ten Teges
Ten Teges(@ten-teges)
1 rok temu

Siedem wpierdoli z rzędu w lidze i fatalna końcówka poprzedniego sezonu to niby to pierwsze potknięcie/pretekst do zwolnienia CzM? Co za dzban

ambermozart
ambermozart
1 rok temu

Weszło wytacza ciężkie działa. Jeszcze niech Rydzyk się wypowie by wszyscy wiedzieli, że każda porażka to wina Mioduskiego, a Czesio zdobył mistrzostwo składem na poziomie rezerw San Marino

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
1 rok temu

Leśny niech się lepiej Wisłą zajmie, a nie Legią. Sam sobie przeczy… Raz mówi, że się nie interesuje i jest daleko od drużyny, a za chwilę się mądrzy i pierdoli, że gdyby coś się działo to by do niego dotarło. Gdy w klubie chujowo się dzieje, piłkarze chleją, a trener mało z tym robi to znaczy, że trener jest pizdą i dał ciała.

Jebać
Jebać
1 rok temu

Ten to akurat powinien stulić pysk bo gdyby on dalej był w klubie to pewnie już by Legii w ekstraklasie nie było. Zarządzanie na zasadzie: wyjebmy cały budżet klubu w jeden sezon i jakoś to będzie. Trafiła się zasrańcowi ta liga mistrzów jak ślepej kurze ziarno a sam zaraz po tym zawinął cały hajs i zostawił klub z długami i jeszcze próbuje pouczać innych którzy próbują lepić w tym gównie które sam zostawił.

Duży Ogór
Duży Ogór
1 rok temu

 Z drugiej strony kto miał być tam liderem w szatni? Oczywiście poza Arturem Borucem. Przy takiej skali rotacji jest to jednak trudne. Na pewno nie pomogło, że zabrakło go w tych ostatnich meczach. On był tym naturalnym autorytetem na boisku i w szatni.”

No taaaa Borubar wielki „autorytet” który wylatywał z kadry Smudy za chlanie a nastepnie prawie wylecial z kadry Nawałki za libacje z Rybusem i żygającym Teo (tylko interwencja Bońka sprawiła że Adaś nie wyrzucił ich na zbity ryj a jeszcze Borubarowi zrobili na koniec królewskie pożegnanie żeby nie robić smrodu wokół kadry). Tak że Boguś weź młotek i wiesz co dalej 🙂

Hram
Hram
1 rok temu

Posłuchajcie wywiadu Kołtonia z Markiem Gołębiewakim. Dyrektor sportowy Legii zadzwonił do niego z propozycją prowadzenia pierwszwgo zespołu wczoraj ! To się nazywa zarządzanie klubem! Kolejny wielki projekt się właśnie zaczął.