Dobre wieści z Rosji. Lokomotiw Moskwa wygrał 2-1 z PFK Soczi, a wkład w to zwycięstwo miał Maciej Rybus. Polak zaliczył asystę przy golu, który koniec końców dał jego drużynie trzy punkty.
Rybus za sobą ma już problemy zdrowotne. W poprzednim tygodniu rozegrał niemal cały mecz w Lidze Europy z Galatasaray, teraz zaliczył pełny występ w lidze. Co ciekawe, dwukrotnie wystąpił na prawej obronie.
W meczu z PFK Soczi Lokomotiw wyszedł na prowadzenie dzięki bramce samobójczej Igora Yurganova. Dwubramkową przewagę zespół z Moskwy zyskał po tym, jak Rybus dośrodkował z rzutu rożnego, a celną główką popisał się Tin Jedvaj. W doliczonym czasie gry bramkę kontaktową dla gości strzelił Joaozinho, ale przyjezdnych stać było tylko na tyle.
Asysta Polaka od 2:24.
Lokomotiw w tabeli ligi rosyjskiej wskoczył na czwarte miejsce. Z pięcioma punktami przewagi prowadzi Zenit.
Fot. newspix.pl
- Gronnemark: Większość zawodników źle wyrzuca piłkę. Wiedzę, jak to zmienić, mam tylko ja
- Weszło z Neapolu: kościół Diego Maradony
- Boniek: – Gdyby Southgate zadzwonił do Casha z powołaniem na Euro, co by zrobił?
- Co można za ładne oczy? Recenzja „Nie widzę przeszkód!”