Czy futbol zna bardziej nadużywane stwierdzenie niż „piłka nożna jest tu (wpisz dowolne miasto) religią”? Prawdopodobnie nie. Dlatego mając pełną świadomość wagi tego słowa stwierdzam, że w Neapolu… Nie, to nie piłka nożna jest religią. To Diego Maradona. Ktoś znacznie większy niż wybitny piłkarz z zasługami. Ktoś równy Bogu.

Weszło z Neapolu: kościół Diego Maradony

Obejrzałem kapliczki poświęcone Boskiemu Diego, widziałem jego relikwie, poczułem klimat miasta, w którym Legia Warszawa powalczy o wyjście z grupy Ligi Europy.

***

Poproszę na Bródno! – gdy ktoś w autobusie prowadzącym do samolotu rzuca takie żądanie, autor tekstu już wie, że prawdopodobnie trafił o szóstej rano na sympatyka Kowala. W normalnych okolicznościach samolot tonąłby w barwach i legijnych przyśpiewkach. Ale nie tym razem.

Kibice oczywiście są, ale nie jest ich zbyt wielu. Ci odważniejsi wybrali się do Neapolu w ciemno, z nikłymi szansami na zdobycie wejściówki. Swoje barwy w dniu meczowym pozostawią w szafie, bo nie są w tutaj zbyt mile widziane.

Chcemy kupić szaliki Napoli i może jakoś to będzie. Oglądałem ich ostatni mecz w lidze. Kompletu nie było. Spodziewamy się, że może i na Legii nie będzie, bo niby czemu miałby być? Wtopimy się w tłum i może dostaniemy bilet – mówi Patryk, jeden z napotkanych kibiców. Kupił bilety lotnicze do Neapolu na listopad, gdy jeszcze nikt nie wiedział, że Legia w ogóle zagra w pucharach. Gdy stołeczni trafili na Napoli, wystosował do żony pytanie retoryczne: – Kochanie, musimy tam lecieć wspólnie?

Po aprobacie przebukował bilet na październik i ruszył w podróż wraz z kumplami, którzy – tak jak kilka innych małych grupek – pojechali bez większej nadziei na zdobycie wejściówki. Kibicowanie ma ogromną moc, ale prawdopodobnie nie tak silną, by skruszyć postanowienie neapolitańskich władz, które nie zamierza sprzedawać biletów polskim obywatelom. Nie, że zorganizowanym grupom kibicowskim. Po prostu – Polakom. Mieszkasz w Neapolu od lat, ale masz polski dowód? Sorry, na stadion nie wejdziesz, zwłaszcza, że do obiegu oddane są wyłącznie bilety imienne, a kupując je należy okazać dowód osobisty, o czym boleśnie przekonał się autor tekstu przed trzema laty, gdy udał się wraz z konikiem w podróż skuterem bez kasku do tajemniczo brzmiącej agencji.

W Neapolu przypomnieli sobie o wydarzeniach z 2015 roku, gdy Legia trochę za mocno zabalowała w stolicy Kampanii. Bilans tamtego wyjazdu to 26 aresztowanych kibiców (w tym siedmiu Polaków), 10 rannych policjantów i 60 zakazów stadionowych dla fanów znad Wisły. Na włoskim portalu casanapoli.net można przeczytać, że taka decyzja władz miejskich była… do przewidzenia. No cóż, echa polskiej wizyty musiały być naprawdę mocne.

Napoli umywa ręce: – Taka decyzja władz, nic nie możemy zrobić.

I gdzieś tam, wśród wymówek, pojawia się oczywiście karta, którą trzyma się w rękawie jako ostateczny, zamykający dyskusję argument: – Jest pandemia!

Władze Neapolu są przewrażliwione aż do tego stopnia, że okroiły nawet pulę wejściówek dla osób wskazanych przez Legię. W przypadku meczów europejskich pucharów normą jest, że kluby dysponują określoną pulą na mecze wyjazdowe, którą obdarzają szeroko pojętych oficjeli – sponsorów czy partnerów biznesowych. Początkowo miało to być – zgodnie ze zwyczajami – dwieście biletów, ale ostatecznie Napoli mogło zagwarantować wejście wyłącznie dla… pracowników klubu. Legia mocno naciskała, ale włoski klub zasłaniał się miejskimi władzami, które wydały tę decyzję. No i koronawirusem.

Pozostaje mieć nadzieję, że paru polskich kibiców wykaże się sprytem i jakoś wślizgnie się na stadion.

***

Możesz kupić w Polsce pizzę z pierdyliardem dodatków, a i tak nie będzie smakować tak dobrze jak najzwyklejsza, neapolitańska margherita.

I ty możesz mieć w swoim domu Suareza gryzącego Chielliniego.

Pamiątki z Piotrem Zielińskim? Nie uświadczono. Ostały się za to jeszcze figurki z Arkadiuszem Milikiem.

***

– Masz paszport covidowy?
– Mam. Pokazać?
– Nie, nie trzeba. Pytam z ciekawości. U was w Polsce też trzeba mieć go na każdym kroku?
– Nie.
– Szczepiłeś się czy zrobiłeś test?
– Szczepiłem.
– To dobrze. Ja też poszedłem, bo nie mogłem już wytrzymać tych patyków w nos!

Nie spodziewałem się, że pytanie o paszport covidowy dostanę w restauracji, a nie na lotnisku. Niby na rządowych stronach była informacja o KONIECZNOŚCI paszportu covidowego (przepustki wydawanej na podstawie negatywnego testu, szczepionki bądź statusu ozdrowieńca), a także zarejestrowania się w bazie włoskiego odpowiednika sanepidu i wydrukowania kodu QR. Praktyka? Na lotnisku – czy w Warszawie, czy w Neapolu – nikt o nic nie pytał.

Ale nie widać, by Włosi – którzy przecież stali się pierwszym ogniskiem wirusa w Europie – specjalnie przejmowali się pandemią. Oczywiście, w zamkniętych miejscach stosowane są maseczki oraz – co w Polsce już zanika – regularnie widać osoby dezynfekujące ręce. W metrze z kolei dostrzegam gościa, który dezynfekuje siedzenia i poręcze.

Zdziwiłem się pytaniem o paszport covidowy, więc z racji bariery językowej z obsługą knajpy – w Neapolu mało kto mówi po angielsku – poprosiłem o pomoc Wujka Google. A ten wytłumaczył mi, że od 15 października w całych Włoszech trzeba mieć tzw. Green Pass, by… wejść do pracy. A wydaje się go na takiej samej podstawie, co paszport covidowy. Efekt? Zatrzęsienie w aptekach, w których można zakupić szybki test. Jeśli nie masz szczepionki, musisz go zrobić przed pracą. W zeszły piątek padł rekord – przetestowano ponad pół miliona osób. W mediach można przeczytać, że w godzinach porannych ustawiały się kolejki na dwieście osób, niekiedy musiała interweniować wręcz policja. To najostrzejsze przepisy w Europie, mające na celu przymuszenie społeczeństwa do szczepień. Choć w tym temacie nie jest wcale tak źle, bo pełną dawkę przyjęło już 81% Włochów powyżej dwunastego roku życia.

***

Zapytałem Czesława Michniewicza na konferencji prasowej o to, czy zamierza postawić na piłkarzy z drugiego szeregu, oszczędzając niektórych piłkarzy na ligę.

Odpowiedział: – Zamierzamy wystawić optymalny skład. Ale to nie oznacza, że będzie to skład, który gra na co dzień w Ekstraklasie. Bierzemy pod uwagę jakość przeciwnika i sposób gry, bo będzie to mecz na małej przestrzeni, gdzie będą liczyć się techniczne umiejętności i wyjście spod pressingu. Wystawimy piłkarzy, którzy mają takie umiejętności – potrafią utrzymać się przy piłce, tworzyć grę. Nie nastawiamy się na obronę.

Ciekawe, jaki skład będzie „optymalny” dziś wieczorem. Neapolitańskie wróble ćwierkają, że można spodziewać się zaskoczeń.

***

Utarło się, że Włochy są piękne i stanowią idealne miejsce do życia. Nie mam skali porównawczej, bo w Neapolu jestem trzeci raz w życiu, a wcześniej – jeśli chodzi o włoskie miasta – odwiedziłem tylko Rzym. Dlatego wypowiem się wyłącznie o stolicy Kampanii.

Czy Neapol jest piękny? Jest. Ale… na swój sposób.

I to nie tak, że w tym przypadku wszystko co przed „ale” nie ma żadnego znaczenia. Uroki Neapolu są oczywiste. Pizza? Fantastyczna, prawdopodobnie najlepsza na świecie. Pogoda? Znakomita. Wino? Świetne. Widok na Zatokę Neapolitańską, Wezuwiusz, wąskie uliczki? To wszystko tworzy wspaniały klimat.

Na tych wąskich uliczkach chciałoby się jednak patrzeć w górę, by chłonąć piękno kamieniczek, ale równie często trzeba spoglądać pod nogi, by nie nadziać się na pole minowe z psiej kupy. Posiłek w knajpach z najlepszą pizzą mogą obrzydzić lawiny śmieci i… pety. Papierosów nie wyrzuca się do śmietników, rzuca je się gdzie popadnie. I tak jak podobne praktyki szarych przechodniów nie mówiły jeszcze zbyt wiele, tak właściciel pizzerii wyrzucający peta pod własną restaurację… No, to dało już do myślenia.

Bywają miejsca, gdzie dla własnego dobra lepiej nie zaciągać się powietrzem.

Chyba że zapachy neutralizuje… pranie. Pośród wąskich uliczek wszędzie unosi się przyjemna woń płynu do płukania. Niektórzy mają tak małe balkony, że zaczepiają sobie sznurki o kamienicę z naprzeciwka i takim sposobem pranie paraduje nad głowami przechodniów na każdym kroku.

***

Parkowanie? W Neapolu parkuje się wszędzie. Zastawienie przejścia dla pieszych? Żaden problem. Podobnie jak zastawienie innego, stojącego już samochodu. Według wyliczeń OptaBiałek 8/10 samochodów w Neapolu w roczniku 2015 bądź niższym ma na sobie ślady zarysowań. Ale czy może być inaczej, gdy wszyscy tu parkują na zapałki?

***

Ale żeby nie było, że tylko narzekam na Neapol – miejsce specyficzne, ale, podkreślmy, na swój sposób cudowne – powiem o tym, co mi się bardzo spodobało. A mianowicie – zwykła, sąsiedzka życzliwość. Siadam na ławce przed hotelem mieszczącym się pomiędzy kamienicami, gdzie pewien Włoch w żonobijce zamiata ulicę.

Buongiorno! – krzyczy, gdy zza winkla wyłania się jeden z sąsiadów.
Ragazzi! Ciao! – woła do dwóch gości idących po drugiej stronie ulicy.
Buongiorno, come stai? – wita się, gdy jakaś pani wychodzi na balkon.

Może to niepozorna scenka, ale podobne więzi tutaj po prostu czuć. I jakkolwiek to brzmi, dla nas – ludzi, którzy często nie mają pojęcia, kto mieszka za ścianą – może to być szokujące.

Trochę Mediolan, a trochę nie.

Zwykła ulica – ktoś trzyma na knajpie okładkę „Corriere dello Sport” upamiętniającą Diego Maradonę. 

***

Miłość Neapolu do Diego Maradony to temat, na który socjologowie mogą napisać kilka mocnych prac doktorskich. Wielokrotnie słyszy się, że jakieś miasto żyje piłką. A Neapol? Żyje trochę piłką, trochę klubem, a przede wszystkim Maradoną. Maradonę po prostu wielbi. Choć nie, to zbyt małe słowo. Lepszym byłoby stwierdzenie, że Neapol Maradonę wyznaje. Buduje dla niego ołtarze – i to dosłownie.

Nie wierzycie?

Pierwszy ołtarz pochodzi z Baru Nilo umiejscowionego na jednej z głównych alei turystycznych. Już przed wejściem do knajpy wiadomo, że lepiej nie przyznawać się do sympatyzowania z Juventusem…

Piłkarze Napoli wyprowadzają turyńskie owce na spacer – niestety Piotr Zieliński nie załapał się do wyjściowej jedenastki.

Chcesz podetrzeć się herbem Juventusu? Nie ma sprawy.

Osoba powszechnie kojarzona z Juve i sedesowa inspiracja – jeden z bardziej powszechnych motywów neapolitańskiej sztuki ulicznej.

Wchodząc do baru musimy zgodzić się na układ z obsługą, o którym informuje nas karteczka w kilku językach. Robisz zdjęcia, a potem orientujesz się, że trzeba zamówić kawę? Sorry, możemy wziąć twój aparat i rozbić go o ziemię. Zamawiasz kawę i chcesz zrobić fotkę? Proszę, wszystko dla ciebie, jesteś przyjacielem.

LEGIA WYGRA Z NAPOLI? KURS: 15,00 W FUKSIARZU!

Co przykuwa w tym miejscu uwagę, poza zdjęciami Maradony? Dwie rzeczy, które świadczą o wyjątkowym fanatyzmie.

Pierwsza? Do tej buteleczki przelano w 1991 roku łzy Neapolitańczyków, wylane po odejściu Maradony z Napoli. Chyba już wyparowały, na buteleczce został tylko czarny osad.

Druga? W tym „etui” umieszczono włosy Maradony. Podobno jeden z kibiców leciał kiedyś samolotem siedząc obok wielkiego Diego. A że Argentyńczyk dysponował bujną czupryną, pozostawił po sobie na siedzeniu kilka włosów. Kibic zebrał je i zrobił z nich relikwię, którą do dziś można czcić.

Trochę creepy, co?

Zawsze zastanawiałem się, dlaczego Diego Maradona woli wieść nie do końca ekskluzywne życie, romansować z Dynamem Brześć, trenować podrzędny meksykański klub, zamiast przeprowadzić się do Neapolu i wieść tu królewskie życie.

Ale na to pytanie nigdy nie dostaniemy już odpowiedzi.

Neapol kochał Maradonę, a Maradona kochał Neapol i wszystkie uciechy życia, jakie oferuje. Gdy przekraczał próg hotelu Paradiso, mógł balować bez końca, mając jednocześnie zapewnienie, że nikt nie dowie się o jego ekscesach. Co pół roku dostawał w prezencie Mercedesa, co miesiąc – buty od najlepszego z szewców. Krążyły plotki, że na jego pensje zrzuca się Camorra. Prywatny kierowca Maradony z Neapolu wyliczał, że przez te kilka lat Diego miał tu tysiące kobiet.

Gdy gościłem dwa lata temu pod najsłynniejszym muralem Diego Maradony w Neapolu – nie jest on przesadnie ładny, a z jakichś powodów stał się obiektem kultu – widziałem tylko ścienne malowidło. Dziś? Jest tam nieformalne muzeum Maradony, stworzone przez ludzi.

Wszystko zaczęło się po śmierci Diego. We Włoszech szalała pandemia, Kampania gościła w czerwonej strefie, obowiązywała w niej godzina policyjna. Ludzie żyli w strachu i zamknięciu. Gdy świat obiegła informacja o śmierci Maradony, zebrali się właśnie pod tym muralem, gdzie odpalili tysiące zniczy.

Nawet mimo faktu, że wychodzenie z domu nocą było nielegalne.

Uroczy mural wzbogacono o ołtarzyk, pamiątkowe koszulki, masę portretów Diego i innych gadżetów. Samo miejsce robi spore wrażenie i nawet trudno posądzać je o komercję. Choć miejscówka zawiera kilka stolików, do których można zamówić alkohol w okolicznym barze, nie kręci się tu wielki biznes. Turystów przewija się całkiem sporo, ale robią zdjęcia i idą dalej. A w samej knajpce, którą ciężko zauważyć, ceny są zupełnie normalne.

A kilka metrów od miejsca kultu Maradony…

Obok ołtarza Diego na balkonach powiewa masa flag.

W międzyczasie powstało w Neapolu kilka innych murali, ale o tym – mam nadzieję – może uda się napisać jutro. Jeśli oczywiście pośród wąskich uliczek nie uszkodzi mnie jakiś skuter. Trzymajcie kciuki.

ze słonecznego Neapolu JAKUB BIAŁEK

CZYTAJ TAKŻE:

Suche Info
29.11.2022

Cisse dedykuje wygraną Mane

Selekcjoner reprezentacji Senegalu po zwycięstwie z Ekwadorem zdecydował się na miły gest względem Sadio Mano. Aliou Cisse powiedział: – Chciałbym zadedykować to zwycięstwo człowiekowi, który robi niezwykłe rzeczy dla tego kraju, a którego niestety tutaj z nami nie ma. Tym człowiekiem jest Sadio Mane. Dalej komentował rywalizację w fazie pucharowej: – Nie wiemy, z kim się zmierzymy, ale teraz nie ma to większego znaczenia. Tak czy tak zagramy z kimś dobrym, bo na tym etapie nie ma już słabych […]
29.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
29.11.2022

STAN MUNDIALU #10 – NADSZEDŁ DZIEŃ DZISIEJSZY: GRAMY Z ARGENTYNĄ O AWANS

Buty wyczyszczone, włosy uczesane, koszule wyprasowane. Dzisiaj jest ten dzień – gramy z Argentyną o awans do 1/8 finału mistrzostw świata. Będzie o czym gadać, a gadać będziemy od 7.30. Stan Mundialu w składzie Damian Smyk, Przemysław Michalak, Mateusz Rokuszewski i Paweł Paczul. Wbijajcie. 
29.11.2022
Weszło
29.11.2022

Southgate znów rotuje i Anglia znów pokazuje siłę. Koniec mistrzostw dla Walii

Wygląda na to, że Gareth Southgate jest jednym ze szczęśliwszych trenerów na tym turnieju. Kogokolwiek wrzuci do ofensywy angielskiej reprezentacji, ten odwdzięcza się golami i asystami. Z Iranem strzelali gracze z podstawowego składu i zmiennicy. Dzisiaj dorzucił od pierwszej minuty Marcusa Rashforda i ten zagrał koncert. Anglicy nie mieli litości i wysłali Walijczyków na gorzki powrót do domu. Przedziwne było nastawienie Walijczyków na ten mecz. Jasnym było, że muszą powalczyć o zwycięstwo, by w ogóle […]
29.11.2022
Suche Info
29.11.2022

Szef komitetu organizacyjnego mundialu: – W trakcie przygotowań zmarło 400-500 osób

Piekło zamarzło. Katar zaczyna przyznawać, że organizacja mundialu w tym kraju kosztowała nie tylko pieniądze, ale i życie. Hassan al-Thawadi, szef komitetu organizacyjnego, powiedział w rozmowie z Piersem Morganem: – Szacujemy, że w trakcie przygotowań zmarło od 400 do 500 zatrudnionych osób. Nie znam dokładnej liczby. Ustalamy ją. Już jedna śmierć to za dużo. Każdego roku poprawialiśmy standardy BHP na obiektach, za które byliśmy odpowiedzialni. No, może piekło nie zamarza, ale choć trochę jakkolwiek […]
29.11.2022
Suche Info
29.11.2022

USA prowadzi z Iranem do przerwy! [VIDEO]

W kluczowym meczu grupy B, USA prowadzi z Iranem 1:0 do przerwy. Jedyną bramkę do tej pory strzelił Christian Pulisic. Amerykanie przeprowadzili ładną, zgrabną akcję, którą z najbliższej odległości wykończył piłkarz Chelsea: 1:0 dla USA! Strzelcem Pulisic ⚽ Jednak musiał zaboleć go ten gol ➡️ https://t.co/0CgPsStdqk __________#IRNUSA • #mundialove pic.twitter.com/1JmRuYCB4l — TVP SPORT (@sport_tvppl) November 29, 2022 Jak widać musiał to okupić sporym bólem, […]
29.11.2022
Inne sporty
29.11.2022

Największy talent w historii? Wszyscy mówią o Victorze Wembanyamie

Koszykarski mainstream usłyszał o Victorze Wembanyamie dwa miesiące temu, kiedy ten wraz ze swoim zespołem rozgrywał sparingi w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu został najlepszym strzelcem ligi francuskiej, a NBA wykupiło prawa do jego spotkań za… 138 tysięcy dolarów. – Nigdy nie widziałem kogoś takiego jak on – mówił o 18-latku i przyszłej megagwieździe koszykówki Giannis Antetokounmpo. Nie do zdefiniowania To już nie czasy, kiedy najlepsza liga świata nie wychylała […]
29.11.2022
Piłka nożna
20.11.2022

Vinicius, Musiala, Valverde, Foden. Najciekawsi debiutanci na mundialu | RANKING

Mistrzostwa świata to spełnienie marzeń każdego piłkarza. Szczególnie pamięta się swój pierwszy występ na takiej imprezie, dlatego przed startem mundialu w Katarze mamy dla was listę debiutantów. Kto zasmakuje największego piłkarskiego turnieju po raz pierwszy? Krótkim słowem wyjaśnienia: w naszym zastawieniu za debiut na mundialu uznajemy pierwsze powołanie. Są bowiem i tacy, którzy znaleźli się w kadrze na poprzednie mistrzostwa świata i choć nie zagrali w nich ani minuty, to mimo wszystko […]
20.11.2022
Weszło
19.11.2022

Ostatnia misja urugwajskich weteranów pod okiem nowego dowódcy

Dla Luisa Suareza, Edinsona Cavaniego, Diego Godina, Martina Caceresa i Fernando Muslery będą to czwarte mistrzostwa świata, ale pierwsze bez legendarnego selekcjonera Oscara Tabareza, który w 2010 roku doprowadził reprezentację Urugwaju do półfinału. Wymieniona piątka pamięta dobrze ten turniej. A Suarez aż za dobrze. Byłemu napastnikowi FC Barcelony cały czas jest wypominane zagranie ręką w ćwierćfinale z Ghaną. Czy Urugwaj będzie w stanie powtórzyć ten wynik już bez pomocy górnej kończyny […]
19.11.2022
Weszło
18.11.2022

Piwo, frytki z kiełbasą i wicelider Ligue 1. Tak to się robi na północy

Z dala od oślepiających świateł Paryża, od ogłuszającego zgiełku Marsylii, od onieśmielającego blichtru Monako wyrosła nowa siła Ligue 1. Lens od zawsze było wysoko na mapie Francji, tuż przy granicy z Belgią i blisko Wielkiej Brytanii, a dzisiaj jest także wysoko w ligowej tabeli, wyłącznie za Paris Saint-Germain. Racing Club – robotnicza duma północy – sensacyjnym wiceliderem. Lens, Avion, Arras. W tym trójkącie toczy się życie zawodników […]
18.11.2022
Ekstraklasa
16.11.2022

Najlepiej zorganizowana polska drużyna XXI wieku? Analiza taktyczna Rakowa Częstochowa

– Jesteśmy powtarzalni, jesteśmy konsekwentni, jesteśmy drużyną, która potrafi wygrywać regularnie, a to w sporcie jest najtrudniejsze – powiedział przed ostatnim meczem minionej rundy Marek Papszun, trener Rakowa Częstochowa, który, zwyciężając 2:1 w Lubinie, zwiększył przewagę nad resztą stawki w tabeli Ekstraklasy do dziewięciu punktów. To największa od piętnastu lat (!) różnica, jaką udało się w naszej lidze wypracować liderowi przed zimową przerwą. Wszyscy go dobrze znają, ale nikt nie potrafi […]
16.11.2022
Weszło
16.11.2022

Kto ryzykuje, nie pije szampana. Taktyczny przewodnik po mundialu

Im mniej czasu mają selekcjonerzy, by popracować z drużynami, tym bardziej wszystkie się do siebie upodabniają. A im mniejsze różnice między nimi, tym większe ryzyko poniesienia wyrzucającej z turnieju porażki. Dlatego trenerzy kadr narodowych nie powinni mieć zbyt wielkich ambicji w kwestii stylu gry. Mundial to gra dla cierpliwych. Wygrywają go niekoniecznie najlepsi, ale ci, którzy popełniają najmniej błędów. Największa piłkarska impreza na świecie niemal od początku istnienia odgrywała podwójną […]
16.11.2022
Weszło
11.11.2022

12 lat bez zwycięstwa minęło jak jeden dzień

Na Antypodach czekają od 12 lat na zwycięstwo w mistrzostwach świata i całkiem prawdopodobne, że jeszcze sobie poczekają. Wiele wskazuje, że obecna reprezentacja jest najgorsza z tych, które Australia wysyłała na mundiale. Wielkich oczekiwań wobec Socceroos nie ma, bo i być nie może. Zbyt silne są wspomnienia z awansu wywalczonego po serii karnych w finale baraży z Peru. Mistrzostwa Świata 2022. Australia Ocena rozdania – 2 Mark Viduka. Harry Kewell. Tim Cahill. Mark […]
11.11.2022
Liczba komentarzy: 41
Subskrybuj
Powiadom o
guest

41 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Fredk
Fredk
1 rok temu

Covidianin wybral sie do Napoli
.Szczepan
moze mniej o kovidozie a wiecej o czyms zwiazanym z pilka ? 80 % Szczepanow sie wyszczepilo mowisz? Niestety to tylko propaganda. Poza tym nie kumam dlaczego piszesz ze to dobrze? Zmuszanie ludzi pod grozba utraty do przyjecia szprycy wg ciebie to dobrze ?

pielak
pielak
1 rok temu

obok figurki Suareza jest i figurka Stana

Jerzy
Jerzy
1 rok temu

Wreszcie w Weszło jest tekst w którym pisze, że korporacje i rządy robią co mogą aby wcisnąć ludziom „eliksiry wiecznego zycia”, a stanem zdrowotnym nikt się nie przejmuje. U nas „lekarze naganiacze” tez zaczynają mówić, że szczepienie nie chroni przed najmodniejszą chorobą a tylko przed śmiercią w męczarniach 🙂

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
1 rok temu
Reply to  Jerzy

Ziew. „Zaczynają mówić” tylko do tych, którzy z natury są przytępi i to, co się do nich mówi dociera ze znacznym opóźnieniem. Ludzie przytomni generalnie od mniej więcej 9 miesięcy wiedzą, przed czym szczepienie chroni, a przed czym nie.

Lessi
Lessi
1 rok temu
Reply to  Jerzy

O tym jak działają szczepionki uczą chyba w podstawówce, więc wiadomo gdzie ci internetowi eksperci mają zaległości

Fredk
Fredk
1 rok temu
Reply to  Lessi

A co ma Szpryca Niedzielskiego ze szczepionka to tylko takie misie jak ty spedzajace caly dzien przed tv wiedza

Czarny Piotruś
Czarny Piotruś
1 rok temu

Bardzo bym chciał sedes z podobizną mesjego na klapie. Urządzałbym wówczas defakację przy zamkniętej BUHAHAHA

Pablo
Pablo
1 rok temu

W każdym artykule o szczepienach. Bez nich wszyscy zginiemy…. Ech…

Minmax
Minmax
1 rok temu

Na Weszło po raz pierwszy od dawna pojawia się ciekawy tekst, a w komentarzach (pod)ludzie pierdolą o Covidzie. Tragedia.

Fredk
Fredk
1 rok temu
Reply to  Minmax

Cos uwiera cie w dynie ? Jesli w tekscie o pilce noznej pojawiaja sie wtrety o covidozie to ludzie chyba komentują czy nie ? Co mnie obchodzi ze pisarczyk jest wyszczepiony? To chyba jego sprawa a nie pisze o tym publicznie ze sie zaszprycowal ? Co kogo to obchodzi ?O swoich hemoroidach na szczescie nie zdazyl wspomnieć

Rado
Rado
1 rok temu
Reply to  Fredk

Kurwa foliarz płacze, bo przeczytał coś o covidzie.

Fredk
Fredk
1 rok temu
Reply to  Rado

Zaloz se foliarzu 5 kagancow na paszcze i do tego aluminowe wiadro na dynie a moze przezyjesz. Wez tez z 5 dawek szprycy a wrocisz do NORMALNOSCI

Fredk
Fredk
1 rok temu
Reply to  Minmax

Debilem jestes dzbanie piszac o podludziach ? A moze tobie szpryca zaszkodziła?

Lessi
Lessi
1 rok temu
Reply to  Fredk

Tobie coś ewidentnie zaszkodziło patrząc na twoje komentarze xd Pewnie typ z podlasia xD

Fredk
Fredk
1 rok temu
Reply to  Lessi

Wiaderko aluminiowe na czerep szykuj juz 6 fala idzie z Warsiolki

antyfolia
antyfolia
1 rok temu
Reply to  Fredk

foliarze to podludzie stawarzający zagrożenie dla ludzi. szególnie szkodliwy jest ich podgatunek prujący się po necie z pretensjami o samo wspomnienie szczepionki.

Fredk
Fredk
1 rok temu
Reply to  antyfolia

Wiadro aluminiowe na leb se zaloz dzbanie.Pod to slome i uszczelnij wszystko smalcem. Moze przezyjesz .Pletwy na nogi bo tylko one uratuja covidian przed 5 fala. No i wez z 8 dawek szprycy za ktora nikt nie bierze odpowiedzialnosci

Obiektywnie
Obiektywnie
1 rok temu
Reply to  Fredk

Takim jesteś kozakiem a małej igiełki się boisz?! A nie czekaj jesteś mądrzejszy i rozkminiles że to jakaś szpryca jest hahaha. Brawo Ty. Jakie to smutne jak ten Covid zweryfikował ludzka inteligencję

Fredk
Fredk
1 rok temu
Reply to  Obiektywnie

Dokladnie dzbanie. DEBILE chodza w kagancach na pyskach wyszczepiaja sie raz na miesiac. Sami nie wiedzac po co

ambermozart
ambermozart
1 rok temu

te niby cytaty i fakty z życia kiboli to takie bajki, ze nawet TVP by się ich zawstydziło xp już widzę jak żona gościa się zgadza, ze chuj tam, ona nie musi lecieć na wakację bo on chce przez 90 minut mecz oglądać xp

Lessi
Lessi
1 rok temu
Reply to  ambermozart

No wiesz jak się kogoś kocha sczczerze i jest się z nim w związku to jest się gotowym do poświęceń większych lub mniejszych. Jak poznasz kobietę to zrozumiesz; chyba że już masz żonkę co cię olewa i narzuca ci swoje zdanie xD

heheszki
heheszki(@heheszki)
1 rok temu
Reply to  Lessi

pewnie prędzej jego chłopak, z tym że wiadomo – homosie są strasznie egocentryczni i narcystyczni, więc dla nich to może być szokujące

ambermozart
ambermozart
1 rok temu
Reply to  Lessi

odwołanie wakacji by facet mógł przez 90 mintut pokrzyczeć (zupełnie bez powodu bo nie widzę przeszkód by jechac razem) to nie brzmi jak poświęcenie, tylko raczej: zgadzasz się albo wpierdol

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu
Reply to  ambermozart

„żona się zgadza” – sam ten cytat wskazuje że mamy do czynienia z beciakiem.

alapw
alapw
1 rok temu

brednie poobiednie

Edek
Edek
1 rok temu

W Neapolu w najstarszej pizzerii na świecie sprzedają pizze za 5€, a czeka się na nią 5-10 minut. Kawa w kawiarni Gambrinus najlepsza jaka kiedykolwiek piłem, cena przy barze 1,5€. A w Polsce ceny z kosmosu, a jakość mizerna.

Damian z Connecticut
Damian z Connecticut
1 rok temu

Legia – dziś jedziemy po swoje! A ujadaczom z Poznania pękną dupy.

PS Szukam kibica Legii z USA do wspólnego oglądania meczów. Ja 180 cm/9cm, uległy.

45019847_995571800622067_311822734587854848_n.jpg
tomek
tomek
1 rok temu

doskonaly przyklad na to o co chodzi w „pandemii” – miliardy za szczepionki, wieczne testowania, pełny zamordyzm i totalitarzym w imię zysków korporacji.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu
Reply to  tomek

1.władza faszystowskiego państwa i jej bezustanne poszerzanie
2.biznes
3.kontrola ludzkiego bydła

Jak czytam durni którzy wierzą w groźność wiruska to za każdym razem mi ich żal. Są naiwni wchuj.

Lessi
Lessi
1 rok temu

Durnia teraz łatwo rozpoznać bo pierdolą takie farmazony

Obiektywnie
Obiektywnie
1 rok temu
Reply to  tomek

A to One dalej są testowane? Nie wiedziałem. Tylko jak już być przypadkiem złapał covid to nie płacz że mogłeś się zaszczepić. Nie u każdego on przechodzi bezobjawowo. Ja od ponad roku mam zjebany węch i smak i dużo bym dał żeby te szczepionki były wcześniej. No ale Ty sie twaydzielu nie zaszczepisz nikt Ci przecież nie będzie mówił co masz robić Ty wiesz lepiej

Twoja Pani z Polskiego
Twoja Pani z Polskiego(@twoja-pani-z-polskiego)
1 rok temu
Reply to  Obiektywnie

Masz problemy z węchem i smakiem? To może się wreszcie umyj.

chętny na suczkę z bułgarskiej
chętny na suczkę z bułgarskiej
1 rok temu

Diego Maradona najlepszy,bez żadnych wątpliwości piłkarz wszechczasów (co prawda Pelego nie pamiętam)

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu

Najlepszy imprezowicz to pewnie tak. Piłkarz na pewno nie.

Tokmekk
Tokmekk
1 rok temu

Jak ktoś chciałby przeczytać coś ciekawego o Diego i Neapolu niech odpala – tekst L.Milewski – z 6 lat temu opublikowany.
https://weszlo.com/2015/10/01/mastify-spod-wezewiusza-sedes-zamiast-stadionu-wojna-z-polnoca-i-msze-maradony/

Adam
Adam
1 rok temu

Może z niego i swietny pilkarz ale życie prywatne jednak miał do bani

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu

Śmiecioli/szmatoli/patoli może sobie w dupe wsadzić te bilety na ten mecz. Szanujcie się Polacy.

filip
filip
1 rok temu

Tam na drugim zdjęciu przy gryzącym Suarezie nie jest Red Nacz. Stanowski moze? Hmm… Chyba tak 😉

barbarion
barbarion
1 rok temu

DO REDAKTORA BIAŁKA

Jeżeli dziwi Pana czemu Diego nie wrócił do Neapolu polecam obejrzeć dokument Kusturicy. Maradona odchodził w atmosferze skandalu o czym mało kto pewnie pamięta. Dzisiaj robią szopki z ołtarzykami ale to Włosi, nie ma co ich traktować poważnie. Prawda jest taka, że jego życie tam było piekłem, był na zawołanie mafiosów i małpą w ich cyrku. Dopóki były sukcesy na boisku było ok, jak się skończyły no to Diego musiał zwiewać

COVAL-93
COVAL-93
1 rok temu

Taki w komentarzach zlot Oświeconych™, że trzeba gogle spawalnicze zakładać

olo
olo
1 rok temu

No to chłopie byliśmy w tym samym czasie w Neapolu, ale biletów nie dostaliśmy. polecieliśmy zobaczyć Pompeje i pokręciliśmy się znowu po Neapolu oczywiście zaliczyliśmy pizzę w Da Michele i owoce morza w knajpce przy sklepie rybnym. Wrócimy tam, bo w alejce szopek Diego cały czas czeka