Michniewicz: Chciałbym pracować w lidze rosyjskiej. Miałem już ofertę

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

10 października 2021, 12:27 • 2 min czytania

Reklama
Michniewicz: Chciałbym pracować w lidze rosyjskiej. Miałem już ofertę

Czesław Michniewicz udzielił wywiadu rosyjskiemu Rsport.ria.ru. W rozmowie wyjaśnił między innymi kwestię relacji ze Stanislavem Czerczesowem i to, czy czuje się przez niego zagrożony w kontekście pracy w Legii Warszawa. Szkoleniowiec mistrzów Polski przyznał też, że chciałby trafić kiedyś do rosyjskiego klubu i miał już ku temu okazję.

Reklama

Michniewicza do pracy w Rosji przybliżają rzecz jasna dwie kwestie. Po pierwsze – bardzo dobrze mówi po rosyjsku, swobodnie się w tym języku komunikuje. A po drugie – jego menadżerem jest Mariusz Piekarski, który ma w Rosji dużo kontaktów i regularnie transferuje piłkarzy do tej ligi. Michniewicz w wywiadzie przyznał, że miał propozycję pracy w Rosji już w 2007 roku.

Mogłem trafić do Rosji w 2007 roku. Chciano mnie w Tereku, dzisiaj Achmacie Groznym. Miałem 37 lat, zdobyłem wtedy mistrzostwo Polski z Zagłębiem Lubin. Mój agent był z nimi w kontakcie, ale gdy miałem lecieć na spotkanie, wystąpił problem z wizą. Oczywiście, bardzo chcę pracować w lidze rosyjskiej. Rozumiem i mówię w tamtejszym języku. Rozumiem ludzi, którzy tam mieszkają. Co roku miesiąc wakacji spędzałem u dziadka, który mieszkał na Białorusi. Priemjer-Liga jest bardzo wymagająca, ale dzięki temu ciekawsza. Pożyjemy, zobaczymy – mówi.

Michniewicz o relacjach z Czerczesowem

Ponadto był sondowany przez Dynamo Moskwa po remisie z Rosją U21 w eliminacjach do młodzieżowego Euro. Wówczas jednak skończyło się tylko na badaniu gruntu, do rozmów z prezesem czy dyrektorem sportowym nie doszło, bo Michniewicz powiedział, że chciałby wtedy jeszcze popracować z polską młodzieżówką.

Reklama

Michniewicz nie ukrywa, że w przyszłości chętnie spróbowałby swoich sił w lidze rosyjskiej. – To liga trudna, ale bardzo interesująca. Ciekawią mnie interesujące, ambitne projekty. Mówię po rosyjsku, rozumiem Rosjan – tłumaczy.

Trener Legii wyjaśnił też kwestię jego relacji ze Stanislavem Czerczesowem, który był na meczu Legii z Leicester. Michniewicz powiedział w wywiadzie, że przyjazd Czerczesowa nie wywołał u niego nerwów. Byli razem na grillu, rozmawiali, a i sam Czerczesow nie chce jeszcze podejmować pracy w żadnym klubie. Wolałby poprowadzić jakąś reprezentację. – Wiem, że nie nie oszukiwał – mówi Michniewicz.

Czytaj też:

tłumaczenie wywiadu: transfery.info

Reklama

fot. FotoPyk

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank