Legia Warszawa awansowała do fazy grupowej Ligi Europy. Co to oznacza? Po pierwsze: zastrzyk gotówki, po drugie: zakupy, bo trzeba jakoś pogodzić grę na trzech frontach, a braki kadrowe są widoczne gołym okiem. Mistrzowie Polski jak dotąd szukali transferów poza Ekstraklasą, ale niekoniecznie trzeba się wychylać poza Polskę, żeby znaleźć ciekawe wzmocnienia i uzupełnienia. Przejrzeliśmy kadry ligowych rywali Legii i wybraliśmy kilka nazwisk, którymi dyrektor sportowy Radosław Kucharski mógłby się zainteresować.

Szysz, Manneh, Jimenez, Pestka. O których ligowcach może pomyśleć Legia?

Na wstępie zaznaczymy – wiemy, że Jakub Kamiński czy Kacper Kozłowski to byłyby hity transferowe w wykonaniu Legii Warszawa. Ivi Lopez też pewnie byłby takim hitem. Ale też patrzymy na sprawę realnie: nie ma żadnych szans na to, żeby tych piłkarzy do stolicy ściągnąć. Dlatego nie ma też sensu, żebyśmy zajmowali się rozważaniami o tym, jak wpasowaliby się do Legii.

Spójrzmy lepiej na zawodników, którzy są w zasięgu ekipy Czesława Michniewicza.

Jesus Jimenez (Górnik Zabrze)

Lech Poznań w maju był zainteresowany Jesusem Jimenezem i usłyszał, że musi wyłożyć za niego milion euro. To sporo, jednak im dalej w las, tym gorsza pozycja negocjacyjna Górnika Zabrze. Kontrakt Hiszpana z zabrzanami wygasa wraz z końcem sezonu, więc jeśli jego obecny klub chce coś na nim zarobić, musi sprzedać go w tym okienku. Zimą Jimenez będzie mógł podpisać umowę z nowym klubem i odejść w czerwcu za darmo, albo zimą za drobne. Tylko dlaczego skorzystać ma na tym akurat Lech Poznań?

Aktualnie „Kolejorz” ma już domkniętą kadrę, z kolei w Warszawie szukają ofensywnych piłkarzy. Jimenez mógłby pełnić rolę nie tylko „dziewiątki”, ale i cofniętego napastnika, czyli obsadzić pozycję „dziewięć i pół”/”dziesięć”. Wiemy przecież, że Jesus potrafi rozgrywać piłkę i nie jest jedynie stojącym w polu karnym snajperem. Wiemy też, że Legię po zainkasowaniu pieniędzy z UEFA stać na to, żeby wykupić Jimeneza, nawet jeśli o utargowaniu zniżki nie będzie mowy. To byłaby pewna inwestycja, bo Hiszpan gwarantuje liczby:

  • 20/21 – 12 goli, 3 asysty, 4 asysty drugiego stopnia
  • 19/20 – 12 goli, 6 asysty, 2 asysty drugiego stopnia

W tym sezonie także ma już na koncie trzy trafienia i asystę (dane za „EkstraStats.pl”), więc nie ma mowy o spadku formy. Gdzieniegdzie można natomiast usłyszeć, że Jimenez chętnie zmieniłby otoczenie i powalczył o wyższe cele. W Zabrzu niby ma Lukasa Podolskiego, ale dobrze wiemy, że nie jest to gwarant gry o puchary. Przeprowadzka do Warszawy gwarantuje mu puchary na miejscu, więc wybór byłby oczywisty.

Kamil Pestka (Cracovia)

Po co Legii Warszawa zawodnik, który nie łapie się nawet do pierwszego składu Cracovii (a przynajmniej nie zawsze)? Z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że trzeba w końcu odciążyć Filipa Mladenovicia, bo wskaźniki zmęczeniowe tego gościa za miesiąc wystrzelą jak wskaźniki promieniowania w okolicach Czarnobyla po awarii tamtejszej elektrowni. Drugi powód jest jednak ważniejszy. Czesław Michniewicz bardzo dobrze zna tego zawodnika z młodzieżowej reprezentacji Polski. A dobrze wiemy, że Michniewicz chętnie sięga po takich zawodników – przykładem niech będzie Maik Nawrociki, ale mówiło się też o sondowaniu przez Legię Mateusza Bogusza czy Patryka Dziczka.

Pestka w kadrze U-21 był żołnierzem selekcjonera. Bez względu na to, czy w klubie stawiał na niego Michał Probierz, w reprezentacji grał od deski do deski, we wszystkich najważniejszych meczach. I trzeba powiedzieć, że sobie radził, a wyzwania miał ambitne:

  • baraże z Portugalią – grał na niego Joao Felix
  • ME z Belgią – grał na niego Dodi Lukebakio
  • ME z Włochami – grali na niego Riccardo Orsolini i Moise Kean

Lewy obrońca bez problemu dałby radę na pozycji wahadłowego, a skoro Cracovia rzadko z niego korzysta, to nie mogłaby windować ceny za tego zawodnika. W dodatku sam Pestka zapewne chętniej byłby opcją numer dwa u lubianego trenera i w ekipie mistrzów Polski niż w Cracovii, gdzie ma Michała Probierza i perspektywę walki najwyżej o środek tabeli.

Patryk Szysz (Zagłębie Lubin)

Kolejny zawodnik, o którego możliwym transferze informowały „Meczyki.pl”, tyle że tym razem chodzi już konkretnie o zainteresowanie Legii Warszawa. Zagłębie Lubin wyceniało swojego piłkarza na 2 miliony euro i mistrzowie Polski na pewno nie byliby w stanie wyłożyć takich pieniędzy w tamtym momencie. Ale teraz, zmieniły się dwie rzeczy:

  • Legia zarobiła nieco więcej niż mogła, gdyby stanęło na Lidze Konferencji
  • Zagłębie nie sprzedało Szysza do innej ligi

Istotniejsze jest drugie zagadnienie, bo mówimy o takiej samej sytuacji, jak w przypadku Jesusa Jimeneza – krótki kontrakt. Patryk Szysz już zimą może podpisać kontrakt z innym zespołem i odejść za darmo latem, więc „Miedziowi” są w kiepskim położeniu negocjacyjnym. Z naszych ustaleń wynika, że o Szysza pytały kluby z Włoch, ale konkretów w tej sprawie nadal brakuje. Jeśli Legia zdecydowałaby się w ostatnich dniach okienka złożyć oficjalną ofertę (takiej póki co nie było), mogłaby zgarnąć Szysza za kwotę mniejszą niż ta, którą warszawianie wydali na Bartosza Slisza (ponad 1,8 mln euro).

Patrykiem Szyszem Legia interesowała się jeszcze gdy ten grał w Górniku Łęczna. Teraz jednak mówimy o lepszym piłkarzu. Szysz na Dolnym Śląsku otrzaskał się z Ekstraklasą.

  • 20/21 – 8 goli, asysta, asysta drugiego stopnia
  • 19/20 – 3 gole, 2 asysty, 2 asysty drugiego stopnia

Słynie z pięknych bramek, ale istotniejsze jest to, że mógłby zagrać za plecami napastnika, na „dziewiątce” (tak gra teraz w Lubinie), a może i na wahadle, bo przecież ofensywnie usposobiony Paweł Wszołek występował w Warszawie w takiej roli. To spory wachlarz możliwości, a gdy dodamy do tego potencjał sprzedażowy – czysty biznes.

Alasana Manneh (Górnik Zabrze)

Potencjał na przyszłą sprzedaż ma także Alasana Manneh. To piłkarz zdecydowanie młodszy od wspomnianego wcześniej kolegi z szatni, Jesusa Jimeneza. 23-letni Gambijczyk zdecydowanie mógłby ruszyć do lepszej ligi, gdyby pokazał się z dobrej strony w najlepszej drużynie w Polsce. Defensywni pomocnicy z Afryki są przecież chodliwym towarem, zwłaszcza gdy są reprezentantami kraju, a tak się składa, że Manneh w kadrze narodowej grywa. W Ekstraklasie ten piłkarz gwarantuje solidny poziom:

  • 20/21 – 6 wypracowanych bramek
  • 19/20 – 5 wypracowanych bramek

Poprzedni sezon był dla niego zdecydowanie bardziej udany niż pierwszy rok w Polsce. Trzykrotnie wybieraliśmy go do jedenastki kozaków, mimo że przecież Górnik jako zespół zaliczył przeciętny, żeby nie powiedzieć słaby, sezon. Pojawiały się nawet pierwsze pogłoski o tym, że Manneh może się w Zabrzu wypromować i odejść. Czy pasowałby w takim razie do Legii? Jak najbardziej, każdy środkowy pomocnik ogarniający defensywę byłby dla warszawian jak zbawienie.

A przecież Manneh – jak pokazują przytoczone wyżej liczby – może też rozegrać piłkę. Co by nie mówić chłopak był w tej słynnej barcelońskiej szkółce, więc nawet jeśli jego kariera nie potoczyła się tak, jak jego kolegów z szatni, to technikę i styl gry Barcy ma na dobrym poziomie. Takim, który pasuje do zespołu mistrza Polski.

OBSTAWIAJ EKSTRAKLASĘ Z EARLY PAYOUT W FUKSIARZ.PL!

Benedikt Zech (Pogoń Szczecin)

Kupowanie 30-letnich piłkarzy z Ekstraklasy przez Legię ogółem nie ma większego sensu. Są jednak pewne wyjątki od reguły i jest nim na pewno Benedikt Zech. To lider defensywy Pogoni Szczecin, a chyba nie musimy was przekonywać, że defensywa „Portowców” to więcej niż solidna firma. Austriak jest wymieniany w gronie najlepszych stoperów w lidze. Według naszych not jest zdecydowanie najlepszym środkowym obrońcą Pogoni. Spytacie: skoro tak, to czemu szczecinianie mieliby go oddać? Oczywiście szanse na to nie są wielkie, jednak znów nawiążemy do istotnego szczegóły – krótkiego kontraktu. Umowa Zecha z Pogonią wygasa wraz z końcem sezonu, więc Legia mogłaby spróbować coś na tym ugrać.

A czy potrzeba jej kolejnego stopera? Ech, no niestety potrzeba.

  • Artur Jędrzejczyk – pewniak
  • Mateusz Wieteska – pewniak
  • Maik Nawrocki – raczej na ligę niż na puchary
  • Lindsay Rose – póki co elektryk
  • Joel Abu Hanna – niewiadoma
  • Mateusz Hołownia – potrafi dać radę, ale to jednak opcja awaryjna

Wiadomo, nie mówimy, że to najpilniejsza z potrzeb. Natomiast ogarnięcie Zecha i dajmy na to wypożyczenie Hołowni byłoby dobrym posunięciem. Zwłaszcza że Mateusz Wieteska powoli zgłasza akces do transferu, więc warto zapewnić sobie równie dobre zastępstwo nieco wcześniej.

Przemysław Wiśniewski (Górnik Zabrze)

Inna propozycja na środek obrony? Przemysław Wiśniewski. Tak, możecie być trochę zaskoczeni, bo przecież o stoperze Górnika Zabrze mówi się (czytaj: m.in. my mówimy), że mógłby w końcu doskoczyć do poziomu Pawła Bochniewicza i stać się liderem pełną gębą, powalczyć o wyjazd do lepszej ligi. Jednak czy nie mógłby tego zrobić w Legii? Mógłby, bo ma sporo atutów.

  • świetne warunki fizyczne
  • dobre warunki motoryczne
  • duże doświadczenie (104 mecze w Górniku, 93 w Ekstraklasie)

Łączymy to wszystko, dodajemy wiek (23 lata) i mamy przepis na piłkarza, którego można wyciągnąć od ligowego rywala i sprzedać za niezłe pieniądze po roku czy dwóch. W przypadku Wiśniewskiego też mówimy o zawodniku, którego kontrakt z obecnym klubem wygasa wraz z końcem sezonu. Czyli jest szansa, żeby trochę zbić cenę. Jest to też piłkarz, którego bardzo dobrze zna Czesław Michniewicz. Jako selekcjoner reprezentacji młodzieżowej stawiał na niego na niemal każdym zgrupowaniu. Być może nie jako pierwszą opcję do gry, jednak wie wszystko o jego możliwościach i stylu gry.

Skoro Michniewicz odbudował Mateusza Wieteskę, to czemu nie miałby zrobić tego samego z Przemysławem Wiśniewskim?

cashback na start fuksiarz

Patryk Sokołowski (Piast Gliwice)

Skoro już mówimy o piłkarzach, którym kończą się kontrakty, to Ekstraklasa oferuje Legii jeszcze jeden ciekawy strzał. Patryk Sokołowski w marcu przedłużył umowę do końca roku, więc za moment będzie wolnym zawodnikiem. Mistrzowie Polski, jak już wspominaliśmy, chętnie przytulą defensywnego pomocnika, który trochę odciąży Bartosza Slisza. Wiemy że Sokołowski nie jest piłkarzem, którego Legia później sprzeda za miliony. Jest jednak bardzo solidnym zawodnikiem jak na warunki polskiej ligi.

  • obecny sezon – 3 asysty drugiego stopnia i bramka
  • 20/21 – 6 wypracowanych goli, najwyżej oceniany pomocnik Piasta
  • 19/20 – 2 wypracowane gole, czołówka ocen, 2 nominacje do kozaków

Sokołowski ma już blisko 100 meczów w Piaście na koncie. Liznął europejskich pucharów, co prawda tylko w eliminacjach, ale przecież i Legia ostatnio obcowała z Europą tylko w ten sposób. Ma kapitalne wejście w nowy sezon, więc jest gotowy do gry od zaraz. W dodatku karierę zaczynał właśnie w warszawskim klubie (pochodzi ze stolicy kraju), więc można tu zagrać na sentymencie. Opcja jak najbardziej do rozpatrzenia, gdy mówimy o wartościowym uzupełnieniu.

Kacper Chodyna (Zagłębie Lubin)

Młody piłkarz z Zagłębia Lubin, który trafia do Legii i zostaje jej podstawowym zawodnikiem? Bartosz Slisz przetarł ślady, a Kacper Chodyna może nimi podążyć. Co prawda prawy obrońca nie jest już młodzieżowcem, jednak to wciąż perspektywiczny piłkarz. 22-latek rok temu wszedł z buta do Ekstraklasy, sadzając na ławce solidnego Jakuba Wójcickiego. Szczególnie udana w jego wykonaniu była runda jesienna, po której można było powolić myśleć o nim w kontekście wyjazdu z Polski. Wiosną, po kontuzji, trochę zwolnił tempo, ale wiadomo – okres przygotowawczy go ominął, a i całe Zagłębie nie jest ekipą, która błyszczy na długości sezonu.

Czesław Michniewicz na pewno go zna, choć akurat nie za sprawą obecności na jego zgrupowaniach. Jest to jednak piłkarz z rocznika, którym na pewno interesował się w trakcie selekcji, więc i w tym przypadku możemy mówić o tym, że Legia zna możliwości i potencjał zawodnika. Obecnie na prawym wahadle warszawskiej drużyny gra co prawda Kacper Skibicki (mówimy o opcji B dla Mattiasa Johanssona), ale to przyszywany wahadłowy. Chodyna jest pełnoprawnym bocznym defensorem, który dobrze zna specyfikę gry na tej pozycji. W poprzednim sezonie nieźle prezentował się w grze ofensywnej, więc…

Czemu nie. Przy dobrych wiatrach Legia mogłaby go jeszcze sprzedać z zyskiem, a przecież „Miedziowi” nie mają zbyt wielu argumentów, żeby podbijać cenę za tego piłkarza.

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Uncategorized
26.09.2022

Oficjalnie: Allan odchodzi z Evertonu

Brazylijczyk obrał dość egzotyczny kierunek. Jego nowym pracodawcą został bowiem klub ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pomocnik zasilił szeregi Al-Wahdy, w której niegdyś występował m.in. Carlitos. Allan spędził w Evertonie ostatnie dwa lata. Do klubu z niebieskiej części Liverpoolu trafił za niespełna 24 miliony euro we wrześniu 2020 roku. Dla ekipy z Goodison Park zaliczył 57 spotkań, w których odnotował trzy asysty. W Evertonie od końcówki zeszłego sezonu grał sporadycznie. […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Kulusevski: Odejście z Juventusu było najlepszą możliwą decyzją

Skrzydłowy Tottenhamu udzielił wywiadu dla La Gazzetty dello Sport, w którym poruszył temat odejścia z Juventusu. – W Juve zawsze dawałem z siebie wszystko, ale sprawy kompletnie nie szły po mojej myśli. Trudno było odwrócić ich kurs. Nie czułem się tam dobrze z wielu powodów. Decyzja o odejściu był najlepszą, jakiej mogłem wtedy dokonać – stwierdził Szwed. Zawodnik wspomniał też o swoich odczuciach po transferze do Tottenhamu: – W Anglii czuję się […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

„Autobus i polowanie na kontry”. Jak Węgrzy znaleźli się o krok od Final Four?

Choć finalnie utrzymaliśmy się w Lidze Narodów, naszym ogromnym problemem od lat są mecze z najlepszymi drużynami w Europie. Reprezentacja Węgier po ambitnych bojach na Euro 2020 poszła za ciosem – wygrała dwa razy z Anglią, z Niemcami ugrała cztery punkty i dziś stoi przed wielką szansą na awans do Final Four. Żeby to osiągnąć, wystarczy jej remis na własnym stadionie z Włochami. Niezależnie od tego, czy Madziarom uda się dostać do finałowej czwórki – […]
26.09.2022
Prasówka
26.09.2022

PRASA. Piechniczek: Reprezentacja Polski potrafi grać w piłkę na wysokim poziomie

Poniedziałkowa prasa to oczywiście podsumowanie zgrupowania reprezentacji Polski. Mamy oceny, mamy też opinie, choć czasami na granicy aktualności – bo tak trzeba rozpatrywać dywagacje o dymisji Czesława Michniewicza czy o grze Arkadiusza Milika oraz powołaniu Rafała Gikiewicza. Sport Oceny za mecz z Walią. Wojciech SZCZĘSNY – 9 Znakomity był przed przerwą. Walijczycy chcieli nas ewidentnie przestraszyć od początku spotkania. A „Szczena” był tym zawodnikiem, który zachowywał spokój. Kiedy pod koniec […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Raheem Sterling broni Garetha Southgate’a

Skrzydłowy zabrał głos w sprawie krytyki wymierzonej ostatnio w selekcjonera reprezentacji Anglii. Sterling na konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem z Niemcami obronił opiekuna „Synów Albionu”.  – Gareth wiele zrobił dla reprezentacji, odkąd z nią pracuje. Rok temu graliśmy przecież w finale mistrzostw Europy, co idealnie pokazuje kierunek, w jakim zmierzamy. Zawsze starał się nas chronić, abyśmy mogli z chłodną głową wychodzić na murawę – mówił gwiazdor […]
26.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Piłka nożna
24.09.2022

„Gdy zobaczyłem, ile trenują na obozie Sivassporu, trochę mnie to przeraziło”

Gdy Karol Angielski przychodził do Radomiaka, wielu kibiców tego klubu kręciło nosem. Dwa lata później napastnik z Kielc odszedł do Sivassporu za 650 tys. euro, ustanawiając klubowy rekord sprzedażowy. Dziś rozmawiamy z nim o kulisach transferu do Turcji, problemach w radomskiej szatni w ostatniej rundzie, przeskoku treningowym, kuriozalnej prezentacji, pokojach modlitw na stacji benzynowej i występie z CFR Cluj w koszulce za dużej o kilka rozmiarów. Zapraszamy.  Twój agent Daniel Weber w transferowym […]
24.09.2022
Weszło
23.09.2022

Probierz przywitał się z młodzieżówką. Porażką

Szybka informacja dla tych, którzy obawiali się o Michała Probierza, gdy ten został selekcjonerem młodzieżówki – wystawił do gry jedenastu młodych Polaków i przeżył. A czy ma powody do zadowolenia? No, to już trochę inna kwestia. Na początku ustalmy jedną rzecz – to nie tak, iż patrzysz na tę drużynę i myślisz sobie, że ci goście zaraz podbiją Europę na młodzieżowym poziomie i większość z nich bezboleśnie przeskoczy też na seniorski, lądując z czasem w pierwszej kadrze (a jeśli nie w centrum, to w okolicach). […]
23.09.2022
Ekstraklasa
22.09.2022

Górnik będzie miał nowego obrońcę? Szwed na celowniku zabrzan

Okienko transferowe jest już zamknięte, ale to nie koniec ruchu w interesie. Kluby wciąż mogą kontraktować wolnych agentów i jeden z nich wzbudził zainteresowanie Górnika Zabrze. Śląski zespół może pozyskać byłego reprezentanta Szwecji. Z naszych informacji wynika, że do Górnika Zabrze może trafić Emil Bergstroem. 29-letni środkowy obrońca to były reprezentant Szwecji, który w barwach drużyny narodowej rozegrał trzy spotkania. Bergstroem po raz ostatni zagrał w kadrze w 2016 roku, […]
22.09.2022
Ekstraklasa
21.09.2022

Jak radzą sobie obcokrajowcy, którzy latem opuścili Ekstraklasę? Są zaskoczenia

W letnim okienku Ekstraklasę opuściło ponad sześćdziesięciu obcokrajowców. Już chyba tradycyjnie losy większości z nich pokazują, że niespecjalnie jest za kim tęsknić, aczkolwiek są też pozytywne przykłady. Niektóre dość zaskakujące. Sprawdzamy, jak ten sezon zaczęli stranieri, którzy w poprzednich rozgrywkach występowali w polskiej elicie lub przynajmniej formalnie byli związani z jej klubami.  Bierzemy też pod uwagę zawodników, którzy już wcześniej byli wypożyczeni do klubów zagranicznych, a teraz definitywnie […]
21.09.2022
Weszło
20.09.2022

Ile zarobiły polskie kluby? Legia królem polowania, Lech drugi

Jak co roku firma Deloitte we współpracy z Ekstraklasą przygotowała raport dotyczący przychodów klubów w najwyższej klasy rozgrywkowej. Zaskoczenia nie ma – najwięcej w poprzednim sezonie zarobiła Legia Warszawa, co tylko dowodzi, że gra w pucharach wiąże się z zielonym Excelem. Gołym okiem widać też, że odbiło wahadło pandemiczne i kluby po okresie zamkniętych stadionów odkuły się na dniu meczowym. Oczywiście musimy zaznaczyć, że raport Deloitte pokazuje tylko tę jaśniejszą stronę finansów, czyli przychody. […]
20.09.2022
Weszło
20.09.2022

„Kibice ciągle o mnie pamiętają”. Wspomnienia „Księcia Szczecina”

Andrzej Rycak rozegrał ponad sto meczów w Ekstraklasie w barwach Pogoni, a kibice Portowców nadali mu nawet przydomek „Książę Szczecina”. W jaki sposób na niego zapracował? Kto uratował tonącą kobietę, a kto zdawał za niego maturę z polskiego? Zapraszamy na rozmowę z byłym graczem, w trakcie której powspominaliśmy z nim stare czasy. W sezonie 1993/1994 w spotkaniu Pucharu Polski pomiędzy Motorem Lublin a Pogonią Szczecin zrobił pan dobre wrażenie i dzięki pańskiemu decydującemu […]
20.09.2022
Liczba komentarzy: 53
Subscribe
Powiadom o
guest
53 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jakub
jakub
1 rok temu

chujowi gracze dla chujowej sekcjo pilkarskiej……. wszystko sie zgadza

jakub
jakub
1 rok temu
Reply to  jakub

sekcji*

Rudy folksdojcz
Rudy folksdojcz
1 rok temu
Reply to  jakub

błyszczysz

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  jakub

Ktora po raz kolejny zostawila za plecami jeszcze chujowsze druzyny

Artysta Malarz
Artysta Malarz
1 rok temu

Po cholerę Szysz miałby przechodzić do ległej? Za rok będzie miał 24 lata, okrzepł w lidze, idealny moment na transfer na zachód. Grs w Ekstraklasie nic mu już nie da.

Wujo91
Wujo91
1 rok temu
Reply to  Artysta Malarz

Szysz to taka młodsza wersja Kuchego 😀

KonradL
KonradL
1 rok temu
Reply to  Artysta Malarz

Legleś jak tylko się urodziłeś.

Paweł
Paweł
1 rok temu
Reply to  Artysta Malarz

Ile można grać w gównie? Pójdzie na zachód z Legii.

bnq
bnq
1 rok temu

Maik Nawrocki – raczej na ligę niż na puchary

Koleś zagrał dobre mecze w pucharach a jakiś redaktorek uważa że nadaje się tylko na ligę.

Mirmir
Mirmir
1 rok temu
Reply to  bnq

Taaa moze do kadry jeszcze z Hołownia,Jędrzejczykiem i Wieteska hahaha

Rudy folksdojcz
Rudy folksdojcz
1 rok temu
Reply to  Mirmir

…i Borubarem 🙂

qdlaty81
qdlaty81
1 rok temu
Reply to  bnq

Nawrocki wygral ległej dwumecz ze Slavią a wy piszecie ze na puchary sie nie nadaje…
Wieteska sie na pewno nie nadaje, a Nawrocki to sie dopiero musi sprawdzić.
Poza tym nie wiem jak mozna pisac ze srodkowa obrona nie jest najbardziej palaca potrzeba jak dzis tam grali Wieteska, Nawrocki i Hołownia i dostała legła w łeb od Wisły K. z Felicio w ataku

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
1 rok temu

Wiśniewski, Pestka czy Sokołowski to trochę taki transfer a la Cholewiak. Niby przydatny, całkiem uniwersalny ale jak przychodzi co do czego i ten Cholewiak miał grać to wszyscy trochę zgrzytali zębami. Niby poszerzanie ławki zawsze na propsie ale tworzy to tylko taki pozorny spokój w kadrze, który po rozstaniu z piłkarzem tworzy kolejne braki(niby rozstanie z Cholewiakiem było oczywiste bo był za słaby ale powstała kolejna mikro dziura do załatania). Mam nadzieje, że po przygodach ze Stolarskim i Cholewiakiem Kucharski przestanie marnować czasu i miejsc w kadrze na takie transfery i do Legii będzie ściągał tylko i wyłącznie piłkarzy, którzy będą mieli realną szansę wygryźć kogoś z 11. Argumentacja Pestki też trochę z dupy bo autor chyba zapomniał, że Legia kilka dni temu ściągnęła Ribeiro.

A żebyśta się posrali
A żebyśta się posrali
1 rok temu

Sokołowski to taki średni pomysł, z kolei Wiśniewski to taki ala Cholewiak jak napisałeś, ale i tak jest bardzo szybki i bronić raczej potrafi. Raczej na rezerwę ale ten transfer raczej by się jako tako obronił

JanuszSpec
JanuszSpec(@januszspec)
1 rok temu

Raczej, raczej, raczej. Użyj słownika, to może wzbogacisz słownictwo.

Czytelnik
Czytelnik
1 rok temu

Po co Legii Warszawa zawodnik, który nie łapie się nawet do pierwszego składu Cracovii (a przynajmniej nie zawsze)?

??? Pestka był absolutnie podstawowym graczem Cracovii. Miał transfer do Włoch na ostatniej prostej za kwotę, której Legia nie wykłada. Złapał straszną kontuzję w 1. kolejce zeszłego sezonu, pauzował cały sezon i odkąd wyleczył – znowu gra w pierwszym składzie. Specjalnie dla niego Siplaka przesunięto na skrzydło, tak chętnie Probierz widzi go w składzie.

Czy autor ma jakiekolwiek pojęcie o tym co pisze, wie o kontuzji Pestki??

a skoro Cracovia rzadko z niego korzysta, to nie mogłaby windować ceny za tego zawodnika. W dodatku sam Pestka zapewne chętniej byłby opcją numer dwa u lubianego trenera i w ekipie mistrzów Polski niż w Cracovii, gdzie ma Michała Probierza i perspektywę walki najwyżej o środek tabeli.

Chyba chłopak miałby nie po kolei w głowie, żeby iść do Legii na bycie drugą opcją, kiedy jest totalnie pierwszą w Cracovii i jest już w notesach wielu skautów, wystarczy żeby grał, a grał będzie. Co za stek bzdur. Pestka zaraz po kontuzji przedłużył w dodatku kontrakt, więc gadanie o cenie też jakiś farfocel. Masakra.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
1 rok temu
Reply to  Czytelnik

Cały ten podpunkt z Pestką jest wątpliwy. Przedstawia Pestkę jako potencjalnego zastępcę Mlade mimo że 3 dni temu Legia zakontraktowała Ribeiro kilka dni temu…

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  Czytelnik

Trudno mowic o „graniu w pierwszym skladzie” w przypadku gracza, ktory w tym i zeszlym sezonoe zagral 360 minut w Ekstrsklasie.
Zdaje sie, ze jeden mecz w pelnym wymiarze

Czytelnik
Czytelnik
1 rok temu
Reply to  WESZ LOnowa

W Legii zagrałby tyle samo, chyba że by go wpuszczali w kulach na boisko. Sprawa jest prosta: jest zdrowy, to jest pierwszym wyborem na LO w Cracovii. Miał nieudaną operację, musiał mieć kolejną. On nawet na początek tego sezonu nie był zdrowy. 360 minut to jest max tego co mógł zagrać, cały argument o tym, że „Cracovia rzadko z niego korzysta” i „zapewne chętniej byłby opcją numer dwa u lubianego trenera” to chyba żart.

Poza tym – „zawodnik, który nie łapie się nawet do pierwszego składu Cracovii”. Chyba autor pisze o tym Pestce wysłanym na wakacje ponad 2 lata temu, albo o Pestce kontuzjowanym. Ewidentnie kiepski research sytuacji zawodnika i tyle.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  Czytelnik

Troche mnie nie rozumiesz, bo „grac w pierwszym skladzie” , a zagrac w jednym meczu, to nie to samo, mi.o, ze jedno nie wyklucza drugiego.
A transfer do Legii nierealny. Oby
Stolarskiego i Novikovasa juz mielismy

Ulan
Ulan
1 rok temu

hmmm ciekawe na ile ten tekst powstał pod inspiracja Cześka???

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  Ulan

Tak.
1. Czesiek idzie do wszawego portalu z lista pilkarzy,
2. Mioduski czyta te wypociny,
3. Wyjmuje kapuste z tylnej kieszeni i wysyla Kucharskiego na zakupy ze linkiem do tekstu.
Tak to dziala…
Szczesliwy?

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  WESZ LOnowa

I oczywiscie daje mu plocienna torbę, zeby nie przynosil piłkarzy w plastikowych reklamowkach

Kriso
Kriso
1 rok temu
Reply to  WESZ LOnowa

Mistrz riposty!!!

łukasz
łukasz
1 rok temu

Przemysław Wisniewski , Pestka i lepuej Szysza niz jimeneza ta trójka

Gość
Gość
1 rok temu

Legia to sobie moze przytulic długi które trzeba spłacić redaktorku

Nikodem Dyzma
Nikodem Dyzma
1 rok temu

Co to za paszkwil? Nie wstyd Ci Janczyk? Przecież oni biorą tylko za darmo i do odbudowy

Sebastian
Sebastian
1 rok temu

Jak przeczytałem te wypociny to stwierdziłem, że Kucharski robi super robotę. Jeśli zajął by się tą pracą autor tekstu to Legia szybko spadłaby do l ligi.

Stan Levy
Stan Levy(@stan_levy)
1 rok temu

O matko bosko co to za farmazony. Po co Legii kolejny lewy wahadłowy, skoro 2 tym tygodniu podpisała zmiennika dla Mladena, czyli Ribeiro? Po co środkowy pomocnik nastawiony na obronę, skoro dziś kontrakt podpisał Celhaka? Brakuje prawego wahadłowego i środkowego pomocnika w typie Kapustki, takiego pomiędzy pozycjami 8 a 10.
„Maik Nawrocki – raczej na ligę niż na puchary” – czy autor tekstu oglądał mecze z Dinamo i Slavią? Bo mam wątpliwości.

Wujo91
Wujo91
1 rok temu
Reply to  Stan Levy

Pelle Van Amersfoort byłby fajną opcją właśnie za Kapustke

Rudy folksdojcz
Rudy folksdojcz
1 rok temu
Reply to  Stan Levy

„Maik Nawrocki – raczej na ligę niż na puchary” – czy autor tekstu oglądał mecze z Dinamo i Slavią? Bo mam wątpliwości.

No chyba ty nie oglądałeś meczów pucharowych.
Poza tym proponuje rzucic okiem kogo Legia wylosowała…
Oprócz Nawrockiego tam wiekszośc składu sie nadaje tylko na ligę.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  Stan Levy

Wszystko ok, tylko Celhaka, to raczej kwestia przeszlosci, chyba ze to drwal, to mozna go wystawiac, na Gorniki, Jagiellinie, czy Pogonie

JanuszSpec
JanuszSpec(@januszspec)
1 rok temu
Reply to  Stan Levy

Mogliby spokojnie wyciągnąć Imaza, chyba że tam w Białymstoku zawołaliby za 31-latka milion euro.

Mirmir
Mirmir
1 rok temu

Oni biorą międzynarodowy szrot i zero Polaków czy młodzieży. Zatem po co im ligowcy?

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  Mirmir

P…sz jak potluczony.
Ktory polski klub zaplacil wiecej za mlodziezowca niz Legia?
Ile lat ma nowy nabyrek, grajacy w pierwszym skladzie Nawrocki?

Wujo91
Wujo91
1 rok temu

Z takich nieoczywistych „możliwych” transferów to jestem ciekaw czy możliwe byłoby wyciągnięcie z Cracovii Pelle Van Amersfoorta, do środka pola bardzo ciekawy zawodnika który widać że dusi się u Probierza

Jarek Mergner
Jarek Mergner(@jarek-mergner)
1 rok temu
Reply to  Wujo91

Słyszałem że Legia jest nim zainteresowana, więc nie zdziwię się jak 31 sierpnia pojawi się w Legii. Ma też być prawy wahadłowy.

AndrzejeK
AndrzejeK(@andrzejek)
1 rok temu

Ja bym widział Janżę w Legii.

Rudy folksdojcz
Rudy folksdojcz
1 rok temu

mogli miec Pazdana i Grosickiego ale wybrali koty w worku.
uj wie o co chodzi decyzyjnym w (L)

qdlaty81
qdlaty81
1 rok temu

Drogi stary szrot to sie do muzeum nadaje

kaowiec
kaowiec
1 rok temu

Kozłowski do Legii.
ja prdl! idź pan w huj z takim hitem 😀
na fiuta Legii drugi Mączyński?

Sentino
Sentino
1 rok temu

Stek bzdur. Szysz, Chodyna czy Pestka? Ci pilkarze jak zmienią klub to na zagraniczny.

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  Sentino

Szysz i Pestka maja po 23 lata i juz wiadomo, ze pewnego poziomu nigdy nie osiagną. Wiec Top 5, raczej odpada, top.10 to male szanse, wiec stabilna Legia z gra w.Europie to niezla opcja.
Poza tym, dla kazdego z wymienionych, gra w Legii to DUZY KROK DO PRZODU!!!

Nika nie znika
Nika nie znika
1 rok temu

Pelle z Cracovii to jedyny sensowny zawodnik, reszta to szrot.

Rudy folksdojcz
Rudy folksdojcz
1 rok temu
Reply to  Nika nie znika

a Pelle najwiekszy szrot. podwórkowy snajper.

Jacek
Jacek
1 rok temu

Tylko dlaczego polskie kluby miałyby się wyprzedawać akurat legiuni skoro mogą za większe pieniądze sprzedać piłkarzy do lepszych klubów? Czasy że cała Polska buduje stolicę już należą do słusznie minionej przeszłości…

WESZ LOnowa
WESZ LOnowa
1 rok temu
Reply to  Jacek

Przeczytaj jeszcze rsz i nie zadawaj glupich pytan.
Moga sprzedać, bo:
– jakos nie widać kupcow z milionsmi
– kilku z nich kończą sie kontrakty
– paru z nich zna i ceni wspolprace z Michniewiczem, a to jest duzy atut

Hubert
Hubert
1 rok temu

Ivi lopes został niestety wyjaśniony w pucharach, jest za słaby na Legia

filand
filand(@filand)
1 rok temu

Problem nie polega kogo Legia może wykupić z polskiej ligi. Problem polega za ile Legia może nabyć zawodnika.
Z polskiej ligi ceny są od 1 mln € w górę. Na rynku bałkańskim, azerskim czy ormiańskim Legia szuka młodych zawodników w cenie do 500 000 €. Ciężko Legi odsprzedać zawodnika kupionego powyżej 1 mln euro od tego kupionego do 0,5 mln euro.
Następny kupiec nie zapłaci Legi więcej niż 3 mln € plus ewentualne bonusy.
Przypadki Lecha ( Kamiński) to zupełnie oddzielny temat.

Ramius
Ramius
1 rok temu

Szysz jako środkowy napastnik IMO za słaby technicznie na Europę, na skrzydło ok, tylko Legia gra bez skrzydłowych, Sokołowski mega niedoceniany, świetny taktycznie, doskonale się ustawia w obronie i ataku, do tego nie ma głupich strat, w tym sezonie dokłada bramki, chciałbym go zobaczyć na tle solidnej europejskiej drużyny, Pestka w tym sezonie będzie podstawowym obrońcą Cracovii, ale Legia szuka bardziej ofensywnych piłkarzy na tą pozycję, a półlewych obrońców już ma 2 w kadrze, jeśli już to za minimum rok, o ile ktoś z Europy się nie zgodzić, a potencjał jest, na Chodynę już Legii nie stać, chyba że będzie miał tragiczny sezon, ale wtedy temat przepadnie. Manneh to jest to! szybko myśli, gra z pierwszej piłki, ma dobre długie podanie i strzał, ale wątpię żeby został w Polsce

Krzysztof
Krzysztof
1 rok temu

Co za bzdurny artykuł. Mladenovicia odciąży podpisany kilka dni temu Yuri Ribeiro, więc Pestka niepotrzebny. Po co Legii kolejny środkowy obrońca, kiedy podpisała jednego z najlepszych środkowych obrońców na Ukrainie i nie może się przebić, przez bądź co bądź żelazną obronę Nawrocki-wieteska-jedrzejczyk? a właśnie, Nawrocki.. gość rozegrał super mecze w eliminacjach, uniknął błędów, był pewny i robił liczby, a teraz się okazuje, że jest za słaby na puchary? Brakuje Nascimento, który byłby prawdziwym zastępcą Andre, ale lepiej tego na głos nie mówić, żeby przypadkiem Radomiakowi kogoś nie podebrali.

Patrykmj
Patrykmj
1 rok temu

Ale co wy piszecie Pestka miał bardzo długo kontuzje teraz wrocił i gra i co najwyzej srodek tabeli w Cracovii tez sie okaze na koniec sezonu

JanuszSpec
JanuszSpec(@januszspec)
1 rok temu

Jimenez jest za dobry na Górnika, ale Legia nie potrzebuje napastników. Idealnym wyjściem byłby transfer do Pogoni lub Rakowa. Imaz jest za dobry na Jagiellonię i tu widziałbym nawet przenosiny do Legii wobec kontuzji Kapustki. Albo jak wspomniałem – Pogoń lub Raków. Szysz porusza się nieco jak ofiara losu, no i to napastnik, więc odpada. Podobno zaraz przechodzi Charatin do środka pola i może wezmą tego Rumuna na wahadło, więc wszystko się rozwiąże. Z Ekstraklasy, w takim wypadku, brałbym wspomnianego Imaza lub ewentualnie Van Amersfoorta, chociaż nie wiem czy Legia to dla niego nie za wysokie progi. Na defensywną pomoc Dąbrowskiego z Pogoni, albo Sokołowskiego.