post

Opublikowane 28.07.2021 08:55 przez

Jan Mazurek

– Byłem młody, w gorącej wodzie kąpany. Z Polski wyjechałem zagłaskany – mówi Grzegorz Sandomierski. Mówi, że na rozliczenia jeszcze przyjdzie czas, ale nie gryzie się w język. Kiedyś był złotym dzieckiem polskiej szkoły bramkarskiej, aktualnie ma 31 lat i już wie, że nie zrobił kariery na miarę swojego potencjału. W tym sezonie będzie grał w Górniku Zabrze

Dlaczego jego kariera to ciągłe wychodzenie na prostą po kolejnych zakrętach? Czy w Cluj stracił radość z bronienia i czy czuje się pełnoprawnym dwukrotnym mistrzem Rumunii? Dlaczego w Genku brakowało mu cierpliwości? Kiedy poczuł, że już nie jest złotym dzieckiem polskiej szkoły golkiperów? Za co obraził się na Weszło? O co będzie walczył Górnik Zabrze? Czy wszystko w klubie sprowadza się do Lukasa Podolskiego? Czy jest lepszym bramkarzem niż dziesięć lat temu? Na te i na inne pytania w dłuższej rozmowie z nami odpowiada bramkarz Górnika Zabrze, Grzegorz Sandomierski. Zapraszamy.

W jakim momencie kariery się znajdujesz?

Wychodzę z zakrętu. Walczę o to, żeby przede mną znalazła się długa prosta, żebym znów czuł radość z gry w piłkę.

W Cluj straciłeś radość?

Kiedy wydawało mi się, że łapię stabilizację w Cluj, gdzie bardzo udanie zagrałem w paru meczach z rzędu w styczniu, tuż po przerwie zimowej, bo pierwszy bramkarz doznał kontuzji, nagle znowu wylądowałem na ławce rezerwowych. Sprowadzający do parteru obuch w głowę. Po tym wiedziałem już, że w Cluj na pewno nie znajdę tego, czego zawsze szukałem – regularnego grania, zaufania, szansy. Poczucia, że rywalizacja o miejsce w bramce jest otwarta.

Zarejestruj się na Fuksiarz.pl

Graj mecze EARLY PAYOUT. Drużyna prowadzi 2:0 w dowolnym momencie, wygrywasz zakład

Nie była otwarta?

No niekoniecznie. Lubię wrażenie, że trenuję po coś. Trwa sezon. Ćwiczę. Daję znak, że jestem gotowy, że mogę wskoczyć do bramki. Trener to widzi i w gorszej sytuacji stawia na mnie. W pewnym momencie tego brakowało w Cluj. Dlatego też zapadły takie decyzje po sezonie.

Czyli nie czułeś się gorszy niż Cristian Balgradean. 

Nie, na pewno nie. Z Balgradeanem mieliśmy fajny kontakt, rywalizacja była zdrowa, ale dało się odczuć, że Balgradean jest w tej hierarchii przede mną i to wcale nie tylko ze względów czysto sportowych.

Co masz na myśli?

Po prostu miał większe doświadczenie w lidze rumuńskiej. Ocierał się o reprezentację Rumunii. Mógł być nawet w niej pierwszym bramkarzem, bo Ciprian Tatarusanu zrezygnował z gry dla kadry. To też pewnie miało jakieś znaczenie. Mnie grzanie ławy nie interesuje. Wybieram kluby tak, żeby w nich bronić. Kiedy przychodziłem do Cluj, miałem rywalizować z Giedriusem Arlauskisem, więc wiedziałem na co się pisze. Potem przyszedł Balgradean, Arlauskis odszedł, ale w moim myśleniu nic się nie zmieniało – chciałem zdrowo konkurować i wychodzić w pierwszym składzie.

To była liga, w której czułeś, że się rozwijasz?

Liga rumuńska mi pasowała, odnajdowałem się. Grałem w drużynie mistrza Rumunii, więc siłą rzeczy bywały mecze, kiedy zostawałem całkowicie bezrobotny. Ot, wyłapałem kilka dośrodkowań i tyle. Cluj grało prostą piłkę, nie ryzykowało, nawet po odejściu Dana Petrescu profil i filozofia pozostawały niezmienne. Cały zespół nastawiony był na ten styl i w sumie nic dziwnego, bo to było najzwyczajniej w świecie skuteczne. Czułem się coraz pewniej w tym zespole, aż do momentu, kiedy coś pękło, coś się zmieniło i wróciłem na ławkę rezerwowych. Potem było jeszcze parę meczów szarpanych. Zagrałem raz, żeby usiąść dwa razy na ławce rezerwowych i zaraz… wylecieć z kadry meczowej, a na koniec wrócić do pierwszej jedenastki. Dziwne to było. Nie pasowało mi to. Powiedziałem to otwarcie działaczom Cluj. Wiedziałem, że jeśli zostałbym na kolejny sezon, moja sytuacja wcale nie uległaby zmianie. Wrócił Arlauskis, został Balgradean, nie było tam miejsca na Sandomierskiego.

Wracasz jako dwukrotny mistrz Rumunii.

Pierwszego mistrzostwa Rumunii nie odczułem. Zagrałem jeden mecz, zaraz po przyjściu do Cluj. Zremisowaliśmy bezbramkowo z Gaz Metan Medias. Potem pojawiałem się i znikałem, znikałem i pojawiałem się. Końcówka sezonu to był koronawirus. Ostatnie mecze oglądałem w domu, w telewizji, bo wyszedł mi wynik pozytywny. Kiedy chłopaki wygrywali, ja siedziałem w domu, nie mogłem dzielić z nimi tej radości, poczuć się jak mistrz. Niby jest to wpisane w CV, ale nie mogę powiedzieć, że czuję się mistrzowsko. Bardziej przyczyniłem się za to do drugiego mistrzostwa Rumunii. Byłem cały czas z drużyną. Zagrałem trzynaście razy we wszystkich rozgrywkach, parę razy wyszedłem w fazie play-off. Czułem, że mam większy wkład w ten sukces. Po medal i mistrzowską koszulkę mogłem iść bardziej wyprostowany.

Cała twoja dotychczasowa kariera opiera się na wychodzeniu na prostą po zakrętach i wpadaniu w zakręt po wyjściu na prostą?

Nigdy nie pasowała mi rola drugiego albo trzeciego bramkarza. Kogoś, kto sobie jest, kto sobie wegetuje, takiego fajnego chłopaka od treningów. Stawiam na swoim, ale nie jestem problemowym gościem, nie walczę z wiatrakami poprzez prasę, nie daję w szatni upustu swoim frustracjom, robię swoją robotę w ciszy, taki jestem. Nie wiem, czy chcę to zmienić. Każdy mój ruch transferowy wynikał z tego, że szukałem miejsca, w którym mógłbym regularnie grać. Zarabiałem dobre pieniądze poza Polską, ale wracałem do Ekstraklasy, żeby bronić, bo to jest dla mnie priorytetowe. Mogę dostawać mniej, ale cieszyć się zdrową rywalizacją i uwierz mi, że będę zadowolony z samego poczucia bycia docenianym.

Wiele razy działałeś według tego schematu. 

Nie każdy mój ruch był przemyślany, ale zawsze wynikał z takiego myślenia.

Mówisz jednak „nie każdy mój ruch był przemyślany”. 

Bo czasami brakowało mi cierpliwości. Bramkarz musi umieć czekać.

W Genku, w Blackburn albo w Dinamo Zagrzeb zabrakło ci trochę cierpliwości?

Głównie w Genku.

Byłeś młody. 

W gorącej wodzie kąpany. Z Polski wyjechałem zagłaskany. Miałem poczucie, że coś mi się należy. Genk szybko sprowadził mnie na ziemię, dał mi w kość, musiałem wyplenić to absurdalne przeświadczenie. Tylko, że po Genku było Blackburn, po Blackburn było Dinamo i to wszystko cały czas utwierdzało mnie w przekonaniu, że zawsze tak będzie, że będę mógł w nieskończoność skakać z kwiatka na kwiatek. Stąd odchodzę, tu mnie przyjmują. Stąd odchodzę, tam witają mnie z otwartymi rękoma. I tak do końca kariery. Ale lata lecą, a ludzie patrzą, jak to wszystko wygląda, jak to przebiega, dlaczego tak często zmienia kluby. Dopiero w Cracovii zaznałem stabilizacji, dłuższego momentu w jednym klubie. Trochę późno, bo licznik wybijał dwadzieścia sześć czy dwadzieścia siedem lat, a wyjeżdżałem jako dwudziestojednoletni szczyl.

Swojego czasu obrażałeś się na dziennikarzy. 

Nie wiem, nie pamiętam takiej sytuacji, możesz mi przypomnieć.

Po słabej w rundzie w Zawiszy zadeklarowałeś, że masz żal za negatywne recenzje na Weszło. 

Bo napisaliście, że nie wiecie, czy dalibyście mi do trzymania dziecko, bo balibyście się, że je upuszczę. Jak ja mogę szanować kogoś, kto napisał takie coś?

Bardzo ostre, choć to absurdalna hiperbola, wiadomo. 

Można oceniać mnie jako bramkarza, ale nie jako ojca, bez jaj.

To samo powiedziałeś nam zresztą pięć lat temu. 

Tak, nie żywiłem urazy. Jednym uchem wpuściłem, drugim wypuściłem, ale takie teksty czyta też moja rodzina. Widziałem ich reakcję, byłem zły, ale też nie było tak, że się obraziłem. Nie akceptuję takiego rodzaju krytyki. Jestem gotowy na negatywne recenzje, mogę stawiać temu czoła, nie ma problemu, ale takie pisanie było niesmaczne, bo nie biło tylko we mnie, ale też w całkowicie niewinną w tej historii moją rodzinę. Nie potrzebuję czytać komentarzy pomeczowych, żeby wiedzieć, czy zagrałem dobrze, czy źle.

Co bardziej zaszkodziło twojej karierze – przesadne zagłaskanie czy przesadna krytyka?

Nie odczułem nigdy przesadnej krytyki.

To prawda. Po słabych rundach często zaliczałeś rundy udane, więc negatywna narracja nigdy nie mogła być spójna. 

Bardzo możliwe. Szybko musiałem zmienić swoje nastawienie po zagranicznym wyjeździe. Tam takich jak ja było trzech w drużynie, a w lidze piętnastu. Nie pomagała mi za to gorąca głowa. Czasami lepiej usiąść i poszanować to, co się ma, zamiast non stop myśleć o tym, co może zdarzyć się zaraz. Trochę nie doceniałem tego, co osiągnąłem.

W którym momencie przestałeś czuć się złotym dzieckiem polskiej szkoły bramkarskiej? W Jagiellonii był na ciebie ogromny hype. 

Po ostatnim powołaniu do reprezentacji Polski, po Euro 2012, kiedy topniała liczba występów, topniały minuty spędzone na boisku. Wszystko się uspokoiło, obumierało na boczku. To był moment, kiedy trzeba było na nowo odświeżać nazwisko i próbować wrócić na poziom znajdowania się w kręgu zainteresowań reprezentacji, co koniec końców oczywiście się nie udało.

Łatwo się z tym pogodzić?

Momentami myślałem o tym, gdzie mogłem zajść, ale to minęło. Skupiam się na przyszłości, a na głębsze podsumowania jeszcze przyjdzie czas, choć wiem, że mogło urodzić się z tego dużo więcej. Sam sobie jestem winny, nie będę udawał, że gdzieś nie lubił mnie trener, że gdzieś sprzeniewierzyły się przeciw mnie siły wyższe. To nie moja bajka, to nie moje słowa, nie zawsze byłem tak świadomy, jak jestem teraz, a szkoda.

Wracasz do Ekstraklasy, trafiasz do Górnika Zabrze, który walczy o co?

Górnik Zabrze jest fajnym projektem. Jest tu nowy sztab, ciekawe zaplecze sportowe i organizacyjne, oddani fani. To duża marka, ogromna piłkarska rodzina. Wierzę, że jesteśmy w stanie powalczyć o górną część tabeli. Nie chcę mówić tutaj o europejskich pucharach, ale myślę, że przy zazębieniu tej całej ekipy, jesteśmy w stanie ugrać coś więcej niż tylko utrzymanie w Ekstraklasie. Inauguracyjna porażka z Pogonią Szczecin pewnie wszystkich sprowadziła na ziemię, ale ja widzę dużą jakość w każdym treningu. To nie są puste słowa, nie będę teraz bronił wszystkich dookoła, ale z pełną odpowiedzialnością jestem w stanie zapowiedzieć, że Górnik będzie fajnie grał w piłkę i będzie skutecznie punktował.

Dla szatni Górnika jest trochę meczące to, że wszystkie dyskusje o sile zespołu sprowadza się do osoby Lukasa Podolskiego?

Chyba nie. Szatnia jest specyficznym miejscem, wszystko potrafi obrócić w żart, wszystko potrafi skomentować na swój sposób. Czasami więc może i łatwiej, że do wszystkich najważniejszych wywiadów idzie Lukas Podolski, a nie ktoś tam inny, ale to na pewno wielka wartość dodana dla tego zespołu. To piłkarz światowej klasy, mistrz świata. Swoim doświadczeniem mógłby obdzielić całą Ekstraklasę. Wszyscy musimy zmierzyć się z wymaganiami związanymi z jego przyjściem do zespołu. Jesteśmy tutaj po to, żeby pomóc jemu, a on jest tutaj po to, żeby pomóc nam. Kiedy będzie stuprocentowo gotowy fizycznie, żeby nam pomóc, na pewno będzie to robił i da nam wszystkim mnóstwo radości i wiele nauki. Od pierwszych dni widać, jak podpowiada, jak pokazuje pewne rzeczy, jak sufluje młodym chłopakom czy reszcie drużyny. On wie, że jest w stanie dać temu zespołowi bardzo, bardzo dużo.

Czyli piłkarsko Podolski też może dać dużą jakość, tak? I nie będzie tylko tak, że Górnik będzie grał na dwóch trenerów…. 

Nie jest tak, że Podolski przyszedł rozdawać autografy. Ma ambicje, chce wygrywać, do tego będzie zmierzał. Mamy sztab szkoleniowy na wysokim poziomie, więc nie potrzeba nam jeszcze jednego trenera, choć bardzo mądry i bardzo doświadczony lider na boisku też może pełnić rolę edukacyjną dla reszty drużyny.

Mija dziesięć lat od momentu, kiedy wybiłeś się w Jagiellonii i wypłynąłeś na szerokie wody. Grzegorz Sandomierski z 2011 roku był lepszym bramkarzem niż Grzegorz Sandomierski z 2021 roku?

Teraz jestem bardzo świadomym gościem. Dziesięć lat temu kierowała mną młodzieńcza fantazja, popychał mnie wiatr złapany w żagle. To bardziej pomagało. Teraz wiem, że bez pracy wykonanej na treningu, bez dodatkowej samodzielnej pracy nie będę się rozwijał. Mam trzydzieści jeden lat. Mogę być jeszcze lepszy. Mam do tego środki, mam do tego narzędzia. Nie jest tak, że dobiłem trzydziestki i to już koniec, nic już nie da się poprawić. Dużo jeszcze mogę zrobić.

Gianluigi Buffon ma 43 lata i właśnie szykuje się do sezonu Serie B w barwach Parmy. 

No tak, nie ma co nawet porównywać. Tak trzeba żyć – radość z piłki, uśmiech na twarzy. Nie chcę żałować żadnej decyzji. Nic już nie da się zmienić. Chcę być sobą.

ROZMAWIAŁ JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Premier League
19.09.2021

Czy Cristiano Ronaldo może zostać królem strzelców Premier League?

Cristiano Ronaldo, Harry Kane, Romelu Lukaku, Pierre-Emerick Aubameyang, Mohamed Salah i kilku innych gości z drugiego szeregu. Walka o tytuł króla strzelców w Premier League będzie w tym sezonie rywalizacją potężnych armat. Pod względem topowych snajperów liga angielska jest napakowana jak paczka Pringlesów – jeden napastnik na drugim, ściśnięci od dołu aż po sam czubek. […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Obrońca milczący i zdrowy koń. Historia Maika Nawrockiego

W rodzinnym domu ma wszystkie buty, w których grał, odkąd skończył dziesięć lat. Jest tak małomówny, że w juniorach Werderu nie odezwał się przez cały rok i trenerzy martwili się, że nie zna niemieckiego. Ale nie przeszkadza mu to w tym, by być może największym odkryciem tego lata w Ekstraklasie. Oto historia Maika Nawrockiego, który […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Obrońca milczący i zdrowy koń. Historia Maika Nawrockiego

W rodzinnym domu ma wszystkie buty, w których grał, odkąd skończył dziesięć lat. Jest tak małomówny, że w juniorach Werderu nie odezwał się przez cały rok i trenerzy martwili się, że nie zna niemieckiego. Ale nie przeszkadza mu to w tym, by być może największym odkryciem tego lata w Ekstraklasie. Oto historia Maika Nawrockiego, który […]
19.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Piast nadal nie lubi stadionu Lechii

Tomasz Kaczmarek w drugim meczu w roli trenera Lechii Gdańsk doczekał się pierwszego zwycięstwa. Trudno jednak powiedzieć, że jego zespół pokonaniem Piasta Gliwice jakoś mocniej przekonał, zwłaszcza że rywal wystąpił mocno osłabiony. Lechia Gdańsk – Piast Gliwice: przesądził gol Zwolińskiego Kibice gości nie mogli być dziś optymistami. Raz, że ich drużyna generalnie nie lubi grać […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Leandro – on NAPRAWDĘ potrafi uderzyć. Znów na wagę remisu

Punkty w Radomiu stracili już w tym sezonie piłkarze Legii Warszawa oraz Pogoni Szczecin. Dzisiaj w Radomiu nie mógł wygrać Śląsk Wrocław. Do skompletowania zatrzymanych pucharowiczów na własnym stadionie Radomiakowi brakuje już tylko Rakowa. Dzisiaj zespół Banasika pokazał, że na własnym obiekcie będzie groźny dla każdego w tej lidze. Dzisiaj jednak paradoksalnie własnej boisko przeszkodziło […]
18.09.2021
Weszło
18.09.2021

Hej, Portowcy, jesteście niemożliwi! Ale to nie jest komplement

Bardzo nieswojo czujemy się, widząc Pogoń Szczecin, która nie potrafi zachować czystego konta. Zespół, który w poprzednim sezonie nie dał sobie strzelić gola w 17 z 30 meczów, traci bramki w takich chwilach i okolicznościach, że aż musimy upewniać się, czy aby na pewno zerkamy na Portowców. Między słupkami dalej jest ten łysy bramkarz, w […]
18.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Weszło
18.09.2021

Durmus, czyli motor napędowy Lechii

To widział każdy, kto choć trochę szanuje się z przaśną ekstraklasową rzeczywistością. Zbliża się doliczony czas gry pierwszej połowy meczu Lechii z Wisłą Kraków. Ilkay Durmus zakłada siatkę Michałowi Frydrychowi, jest faulowany, sędzia Raczkowski dyktuje rzut wolny na dwudziestym metrze. Chętnych do strzału nie brakuje, ale Durmus zabiera piłkę i nikomu nie chce jej oddać. […]
18.09.2021
Weszło
17.09.2021

Lech odbudowuje społeczność

Zbliżające się stulecie klubu. Mistrzowskie aspiracje. Pierwsze miejsce w tabeli po siedmiu kolejkach. Najlepszy ligowy start od wielu, wielu lat. Koniec bojkotu kibiców. Zbliżające się rekordy stadionowej frekwencji. Daleko jeszcze do jakichkolwiek rozstrzygnięć, daleko jeszcze do odbudowania pełni klubowej tożsamości i zbudowania zwycięskiej mentalności, ale tegoroczny Lech Poznań zaczyna nabierać poważnego kształtu. Nie jest już […]
17.09.2021
Weszło
17.09.2021

Uporczywe pchanie się na szafot. Świat Zdenka Zemana

Zdenek Zeman kopcił jak smok. Trzy paczki dziennie. Sześćdziesiąt papierosów wypalonych aż do cna, aż do samego filtra. Luigi Garlando, włoski dziennikarz, pisał, że dym jest metaforą niespójności stylu jego drużyn – gryzie, szczypie i pali, ale i rozpływa się w powietrzu. Kiedy Sammy Moody, nieznający się na futbolu angielski ilustrator, dostał zlecenie na ołówkowy […]
17.09.2021
Weszło
16.09.2021

Łzy, emocje i tysiące kibiców. Za nami faza grupowa Euro w Amp futbolu

Za nami faza grupowa Mistrzostw Europy w Amp futbolu w Krakowie – pierwsze przetarcia, pierwsze emocje, pierwsze wrażenia, pierwsze rozstrzygnięcia, pierwsze nadzieje.  – Wszystkie reprezentacje są bardzo zadowolone. Dopisuje frekwencja, porywa atmosfera. Imponująco wypada to liczbowo – 6,5 tysiąca fanów na meczu Polska – Ukraina. Pełne trybuny na meczach Polski. Nawet mieliśmy nadkomplet, musieliśmy zamykać […]
16.09.2021
Weszło
15.09.2021

Najlepsi Slisz, Nawrocki i Kastrati. Noty dla piłkarzy Legii po Spartaku

To był wymarzony początek jesiennej przygody Legii Warszawa w Lidze Europy. Ekipa Czesława Michniewicza pokonała Spartak Moskwa 1:0. Zwycięstwo, co jasne, miało swoich bohaterów. Najwyżej oceniliśmy Bartosza Slisza, Maika Nawrockiego i Lirima Kastratiego. Na drugim biegunie znaleźli się zaś Filip Mladenović i Ihor Charatin. Oto nasze oceny dla piłkarzy Legii za mecz ze Spartakiem – […]
15.09.2021
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Sybaryta
Sybaryta
1 miesiąc temu

Nigdy nie rozumiałem dlaczego Pan Sandomierski był uważany w latach ok. 2012 za talent. Zwykle co miał bronić to bronił, co miał puścić to puścił. Tylko dlatego, że był młody obchodzono się z nim jak z jajkiem.

Piotr
Piotr
1 miesiąc temu
Reply to  Sybaryta

Ma refleks. Efektownie wyjmował trudne strzały na linii. Ale nigdy nie był bramkarzem kompletnym. Gra nogami i na przedpolu bez szału. Obrona karnych – chyba tylko jeden obroniony w karierze kojarzę, najczęściej leciał nie w tą stronę.

Nostradamus Pluton
Nostradamus Pluton
1 miesiąc temu

Górnik Zabrze bedzie rozpaczliwie bił się o spadek

Nogi Janisza
Nogi Janisza
1 miesiąc temu

Bez jaj, Stal, drugi Górnik, Bruk-Bet wyglądają znacznie gorzej od Górnika. Środek tabeli

Poldi
Poldi
1 miesiąc temu

swiadomy chlop

qdlaty81
qdlaty81
1 miesiąc temu

„Bo napisaliście, że nie wiecie, czy dalibyście mi do trzymania dziecko, bo balibyście się, że je upuszczę. ” – panie Grzegorzu gdzie tu jest jakiekolwiek słowo na temat Pana rodziny…?
Znów się Pan dość naiwnie żachnął…

Urby
Urby
1 miesiąc temu

Brzmi jak gdyby on sam ani jego agent zupełnie nie robili rozeznania przed transferem. Nie sądzę by bylo tak, że w każdym z tych klubów zapewniali go, że domyślnie ma być numerem 1 i na chama go posadzili. Genk czy Blackburn w momencie przyjścia Grześka to były mocne marki z dobrymi kadrami

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  Urby

W Genk chyba był szykowany jako pierwszy. Tylko nie pamiętam czy od razu po przyjściu, czy w drugim sezonie. W każdym razie jego rywal złapał życiówkę, bronił lepiej niż ktokolwiek spodziewał się i nie było podstaw by zmieniać go.

Mati
Mati
1 miesiąc temu
Reply to  Gmoch

Przyszedł chwilkę po odejściu Courtois-a.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  Mati

I nie było przypadkiem tak, że dotychczasowy rezerwowy bramkarz zaczął ładnie grać?

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
1 miesiąc temu
Reply to  Gmoch

Było. a konkretnie to w eliminacjach do europejskich pucharów jego rywal został bohaterem karnych. I nie było już tematu zmiany bramkarza. Gość nazywa się Laszlo Koteles. Żaden nadzwyczajny bramkarz, ale na Sandomierskiego wystarczył.

Bubul
Bubul
1 miesiąc temu

Koniec końców gra w jednej drużynie z mistrzem świata, także coś napewno musiało pójśc dobrze, ilu polskich piłkarzy może to samo o sobie powiedzieć ;]

rafal
rafal
1 miesiąc temu
Reply to  Bubul

co innego grac z mistrzem swiata w swoim prime a co innego z dziadunkiem ktory nawet gwiazda tej ligi nie zostanie

Marzyciel
Marzyciel
1 miesiąc temu

Widziałem jego jeden mecz około 4-5 lat temu. Cracovia podejmowała Gornik Walbrzych wtedy 2 lub 3 liga (obecnie klasa A). Wielka Cracovia za sterami Polskiego Guardioli przegrała 3:2. W trakcie obozu zimowego, gdzie passy po rundzie wiosenej były na podium. To co robil w bramce Sandomierski nadawało się na skrót do 8 ligii mistrzów. Wyjscia do piłki na 35 metr spóźniony i gol. Gra nogami ? Bicie pilki po autach na sztucznej nawierzchni praktycznie przy co drugim wznowieniu gry pilki nogami. Gdybym nie wiedział kto stoi na bramce Cracovii, pomyślałbym, ze pożyczyli rezerwowego bramkarza juniorów Górnika. Jednym słowem dramat, na boiskach a klasy biegają pewniejsi i lepsi bramkarze od niego.

Thiago
Thiago (@thiago)
1 miesiąc temu

Inaczej tutaj tłumaczy powody odejscia z Cluj, a inaczej dla PS ( jakby sami go wypchali ):

Uporządkujmy ostatnie wydarzenia w pana karierze. Dlaczego odszedł pan z Cluj?
Grzegorz Sandomierski: Do samego końca nie wiedziałem, co się wydarzy. Kontrakt miałem do 30 czerwca, trzy tygodnie wcześniej wróciłem do Cluj i pojechałem z drużyną do obóz. Szykowałem się do sezonu, grałem w sparingach.
To co się stało?
Grzegorz Sandomierski: Ostatniego dnia czerwca, bodaj o 19, dostałem z menedżerem wiadomość, że Cluj nie wykorzysta opcji przedłużenia umowy o rok.
Jak to tłumaczyli?
Grzegorz Sandomierski: Coś im nie wyszło – przynajmniej tak twierdzili – z ruchów bramkarskich. Mieli kogoś wypożyczyć albo sprzedać, a kiedy się nie udało, mój przypadek był najłatwiejszy do rozwiązania. Na obozie rozmawialiśmy kilka razy, pozostawali w kontakcie z moim menedżerem. Deklarowali, że chcą, abym został i nadal rywalizował. Też byłem na to otwarty, ale kilka dni przed 30 czerwca wyczułem lekką zmianę frontu. Można było wywnioskować, że nasze rozmowy poszły na marne.
Przynajmniej ma pan za sobą obóz.
Grzegorz Sandomierski: Dokładnie, mogłem z nimi normalnie się przygotowywać, trenować i grać w sparingach. To na pewno pomogło mi przed transferem do Górnika. Nie było tak, że cztery tygodnie z nikim nie trenowałem, bo to trudno byłoby nadrobić.

Suche Info
20.09.2021

Maciej Korzym zadebiutuje w formule K1

Piłkarz, który po karierze zajmuje się sportami walki, to coraz cześciej powtarzający się motyw, ale wciąż na tyle rzadka historia, że warto odnotować, iż doczekaliśmy się kolejnego fightera, którego do tej pory kojarzyliśmy z piłkarskich boisk. W październiku swoją pierwszą walkę stoczy Maciej Korzym.  8 dnia tego miesiąca zawalczy na South Battle: Fight Night w Kątach. Nie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Arka znów przegrała. Tym razem z beniaminkiem I ligi

Chyba czas na wprowadzenie nowego pierwszoligowego klasyka do pierwszoligowego języka. „Rozczarowywać jak Arka”. Gdynianie rozczarowali w poprzednim sezonie, gdy mieli walczyć o awans. A na początku tego sezonu nie potrafią przekładać swojej przewagi w posiadaniu piłki na gole. Dzisiaj skończyło się to porażką ze Skrą Częstochowa. O ile jeszcze pierwsza połowa tego starcia była wyrównana, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

PZPN złoży wyjaśnienia w sprawie Kamila Glika

Ciąg dalszy sprawy z udziałem Kamila Glika. Obrońca reprezentacji Polski po ostatnim meczu z Anglią został oskarżony przez przeciwników o rasistowskie zachowanie. Według informacji Onetu jutro PZPN wyśle do Komisji Dyscyplinarnej FIFA wyjaśnienia w tej sprawie.  O „aferze” pisaliśmy wielokrotnie i mamy nadzieję, że niedługo będzie miała ona swój szczęśliwy koniec. Szczęśliwy, czyli taki, że Glik […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Lokomotiw nie wykorzystał okazji, Rybus poza składem

Maciej Rybus został dziś powołany przez Paulo Sousę na październikowe mecze z San Marino i Albanią, ale martwić może to, że Polak nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu Lokomotiwu Moskwa. Dziś lewy obrońcy reprezentacji opuścił mecz ligowy z Uralem Jekaterynburg.  Przyczyną są problemy zdrowotne. Wcześniej Rybus znalazł się poza składem również na mecz […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Tomas Podstawski zagra w Norwegii

Tomas Podstawski po zakończeniu poprzedniego sezonu i wygaśnięciu kontraktu pożegnał się z Pogonią Szczecin. Portugalczykiem z polskimi korzeniami interesowały się inne kluby Ekstraklasy, a także jej zaplecza, ale zdecydował się on kontynuować karierę w innym kraju. Trochę to trwało, ale 26-latek w końcu znalazł nowego pracodawcę.  Będzie grał w norweskim zespole Stabaek IF. Przed nim […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Hyballa z nową fuchą. W trzeciej lidze niemieckiej

Peter Hyballa znalazł nowego pracodawcę. Biorąc pod uwagę to, z jaką sławą odchodził z Wisły Kraków, a później z duńskiego Esbjerg fB, wydawać by się mogło, że mogą być z tym pewne problemy, ale okazało się, że 45-latek bez klubu był przez tylko nieco ponad miesiąc.  Gdzie wylądował? Dziś został zaprezentowany jako szkoleniowiec Turkgucu Monachium. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

James opuści Everton?

Okienko transferowe w większości krajów jest już zamknięte, ale akurat nie w Katarze. Tamtejsze kluby mogą bawić się na rynku do końca września. Wciągną w tę zabawę James Rodrigueza? Sky Sports informuje, że Kolumbijczyk może odejść z Evertonu jeszcze w tym miesiącu. Piłkarz ma problemy ze zdrowiem w związku z koronawirusem i jeszcze nie wystąpił […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Katar 2022 tylko dla zaszczepionych?

David Ornstein z The Athletic informuje, że Katarczycy będą chcieli wymagać szczepienia przeciw koronawirusowi od wszystkich uczestników mundialu w 2022 roku. Pamiętamy, jak było na Euro. Kto z piłkarzy chciał, ten się zaszczepił, kto nie, ten nie – nie było żadnego przymusu. Katarczycy chcą to zmienić i wywrzeć presję na FIFA, by ta wprowadziła odpowiednie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Kownackiego czeka operacja

Smutne wieści z Niemiec. Dawid Kownacki zerwał więzadło w kolanie. To już oficjalna informacja, potwierdzona przez klub. Kownacki doznał poważnego urazu, czeka go operacja, a potem przerwa. Jak długa, dokładnie nie wiemy, natomiast kilka miesięcy niestety można spokojnie liczyć. Nie ma szczęścia Kownacki, całkiem niedawno się leczył, również kilka miesięcy, a teraz podobna historia. Ech, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Powołania Sousy. Kilka powrotów, pożegnanie Fabiańskiego, nie ma S. Szymańskiego

Paulo Sousa ogłosił powołania do szerokiej kadry na eliminacyjne mecze z San Marino i Albanią. W porównaniu do poprzedniego zgrupowania, nowymi twarzami są Robert Gumny,  Arkadiusz Reca i Przemysław Płacheta oraz oczywiście Łukasz Fabiański, który z San Marino rozegra pożegnalne spotkanie w narodowych barwach. Wraca też Mateusz Klich, który poprzednim razem wypadł z powodu pozytywnego […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Borek: – Reprezentacja Polski to nie jest Caritas

Mateusz Borek na antenie Kanału Sportowego odniósł się do niektórych powołań Paulo Sousy. Części z nich poświęca słowa krytyki. O powołaniu Recy i Płachety: – Płacheta mało zrobił, żeby znaleźć się w reprezentacji, nie grając w klubie. Ja nie lubię takich sytuacji, bo to rodzi domysły. Zawsze mówiłem, że reprezentacja Polski to nie jest Caritas. […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Frankowski w jedenastce kolejki Ligue 1

Naprawdę nieźle sobie radzi Przemysław Frankowski w Ligue 1. Teraz został wyróżniony, bo L’Equipe wybrało go do jedenastki kolejki francuskiej ekstraklasy. Frankowski strzelił zwycięską bramkę z Lille – starcie to o tyle ważne dla Lens, że derbowe. Polak nie spanikował w polu karnym, przymierzył po długim i Lens wygrało 1:0. Był to pierwszy gol Frankowskiego […]
20.09.2021