Wisła sięgnie po napastnika z Czech. Ondrasek był za drogi

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

30 maja 2021, 12:20 • 1 min czytania

Reklama
Wisła sięgnie po napastnika z Czech. Ondrasek był za drogi

Jan Kliment z FC Slovacko ma zostać nowym piłkarzem Wisły Kraków. Według informacji portalu iSport.cz 27-letniego napastnika od transferu do Białej Gwiazdy dzieli już tylko złożenie podpisu na kontrakcie. Czech zdobył w tym sezonie dziesięć goli i zaliczył pięć asyst w 31 meczach w Fortuna Lidze. 

Reklama

Czesi donoszą, że pożegnanie Klimenta z jego obecnym klubem jest już właściwie przesądzone. Latem wygasa mu kontrakt, a Wisła dogadała się z piłkarzem i pozostaje już tylko kwestia podpisania umowy. 27-latek ma wkrótce trafić do Krakowa.

W tym sezonie Kliment był wyróżniającym się napastnikiem Fortuna Ligi. Wziął udział przy piętnastu ligowych golach, kolejne sześć trafień dołożył w rozgrywkach pucharowych. To jego najlepszy sezon w całej karierze. W przeszłości grał krótko w Bundeslidze w barwach Stuttgartu (10 meczów, jeden gol), nie błyszczał skutecznością w lidze duńskiej. Dla Broendby rozegrał 48 spotkań, strzelił siedem goli i zaliczył pięć asyst. Pięciokrotnie zagrał też w reprezentacji Czech. Wszystkie występy zaliczył w 2017 roku, od tego czasu nie wystąpił w reprezentacji swojego kraju.

Czescy dziennikarze twierdzą też, że Wisła rozważała sprowadzenie doskonale znanego w Krakowie Zdenka Ondraska. Były napastnik Białej Gwiazdy był jednak za drogi dla klubu, dlatego zamiast niego do zespołu ma dołączyć właśnie Kliment.

fot. NewsPix

Reklama
Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
MLS

Lewandowski znów bez gola, Chicago przegrało. Jest coraz gorzej

Mikołaj Duda
3
Lewandowski znów bez gola, Chicago przegrało. Jest coraz gorzej
Ekstraklasa

Colak ma dość. „Nie możemy udawać, że problemu nie ma”

Jan Broda
21
Colak ma dość. „Nie możemy udawać, że problemu nie ma”