Damian Chmiel to jeden z liderów rewelacji wiosny w 1. lidze, czyli Sandecji Nowy Sącz. Skąd wzięła się forma „Sączersów”, którzy po zmianie trenera od 12 spotkań nie zaznali porażki, a ostatnio ograli 5:0 Stomil Olsztyn? Jak Dariusz Dudek zmienił zespół mentalnie? W jaki sposób przygotował drużynę do rundy rewanżowej, w której Sandecja idzie jak burza? W co mierzą w Nowym Sączu i czy jest to także wygrana w Pro Junior System? Zapraszamy.

„Zimą Sandecja trenowała dwa razy dziennie przez dwa miesiące. Widać efekty”
Skąd pana fantastyczna forma wiosną? Trzy gole, trzy asysty, asysta drugiego stopnia – jest się czym chwalić.

Sam nie wiem! Myślę, że wzięła się z tego, że dobrze funkcjonujemy jako zespół. Jeśli chodzi o mnie, to na pewno powodem jest ciężka praca. Wiem, że brzmi to prosto, ale naprawdę dużo pracuję nad tym, żeby być w takiej dyspozycji. Nie ukrywam, że miałem swoje problemy, ale praca i ambicja była. Te liczby cieszą, bo chce sobie udowadniać, że stać mnie na bycie w dobrej dyspozycji, na to, żeby grać. Po spadku z Ekstraklasy chciałem udowodnić, że potrafię grać w piłkę. Statystyki mnie nakręcają, lepiej się trenuje, człowiek rośnie, a gra cieszy. Nie popadam jednak w zachwyt, piłka to pokora.

Musi pan dodatkowo dbać o siebie? Nie chcę zaglądać w dowód, ale lata lecą.

W Polsce tak się przyjęło, że zawodnicy „30+” nie dają rady, są odsuwani na boczny tor. Ja tak nie uważam. Tendencja jest taka, żeby wpuszczać młodych zawodników, robi się wszystko, żeby młodzież grała, ale uważam, że kto jest dobry i kto zasłuży na grę, to będzie grał. Nawet jakby miało grać siedmiu czy ośmiu młodzieżowców, to będą grać. W metrykę bym nie zaglądał, są różne przykłady udowadniające, że lata gry się wydłużają. Każdy profesjonalista ma w głowie to, że jeśli nie dba dodatkowo o siebie, to skończy się to szybciej niż się zaczęło. Mam świadomość, że pracując dodatkowo nad sobą mogę wydłużyć karierę. Trzeba się odnawiać, trzeba pracować – są różne przykłady, które udowadniają, że w tym wieku też można stawać się coraz lepszym. Jeśli zdrowie pozwoli – a nie będę ukrywał, że swoje przeszedłem – to spokojnie jestem jeszcze w stanie pograć na dobrym poziomie.

Pytam o to, bo podobno mieliście dość ciężki okres przygotowawczy.

Tak. Trener Dariusz Dudek mówił o tym w wywiadach. Nie było tak ciężko, że ktoś wymiotował, bo to już inne czasy, ale nasz okres przygotowawczy był inny niż zwykle. Trener lubi pracować i każdy z nas był przygotowany na to, że będzie ciężko. Nie było łatwo, pierwszy raz spotkało mnie coś takiego, że przez dwa miesiące codziennie trenowaliśmy po dwa razy. Rzadko się zdarza, żeby w okresie przygowawczym – pomijając obozy – trenować tak często. Najważniejsze było jednak to, że wszyscy skończyli ten okres przygotowawczy, każdy z nas wytrzymał i widać tego efekty, bo ta forma sama się nie zrobiła.

To też sztuka nie zanudzić piłkarzy, żebyście przy tylu treningach nadal chcieli pracować.

Te treningi nie były monotonne. W piłce powtarzalność jest ważna, ale czasami wpada to w nudę. Nastawienie było dobre, trener przygotował nas mentalnie, realizowaliśmy to, co sobie założyliśmy. Wiedzieliśmy, że jeśli dobrze się przygotujemy, to będzie to widać w lidze, bo mamy dobry zespół. Można było nas oceniać przez pryzmat tego, że nie wygrywaliśmy w lidze, ale za trenera Piotra Mandrysza też byliśmy dobrze przygotowani. Różne czynniki sprawiły jednak, że wyniki były inne. Teraz widać, że tak jak mogliśmy nie wygrać 11 meczów, tak i możemy nie przegrać 12. Ciekawa historia, pierwszy raz w czymś takim uczestniczę.

NA ZAPLECZU: JAK WYGLĄDAŁA ZIMA PIERWSZOLIGOWCÓW?

Trener Dariusz Dudek najbardziej odbudował was pod kątem mentalnym? Filmik nagrany przez trenera po ostatnim spotkaniu, puszczony na żywo na Instagramie, pokazuje, że atmosfera jest bardzo dobra.

W Nowym Sączu od pewnego czasu była dobra atmosfera. Zawsze był specyficzny klimat, na tym klimacie zrobiono wcześniej awans, a nadal są tu zawodnicy, którzy w tym uczestniczyli. Atmosfera to kolejny składnik tego, że są takie wyniki. Jedno napędza drugie. A że trener Dudek lubi być mocny w social mediach… Każdy to wie! Cieszy się razem z nami, my to tolerujemy. Każdy lubi być chwalonym, trener dużo pozmieniał i przyczynił się do tego, jakie mamy wyniki. Jeśli trener wykonuje robotę tak dobrze, jak my, to…

… to może sobie potem live’a odpalić i wszyscy to „polajkujecie”.

Oczywiście. Trener robi wszystko, żeby przygotować nas do wygrywania, więc może sobie odpalić Instagrama i być tam tak mocny, jak na boisku.

Jak dbacie o podtrzymanie serii i głodu zwycięstw? Macie jakąś tablicę, na której odhaczacie kolejnych rywali?

Nie, tak byłoby najprościej. Odhaczać i bujać w obłokach. Podchodzimy do tego na chłodno, wiemy, gdzie przed chwilą byliśmy. Robimy coś fajnego, ale wiemy, jak było wcześniej. Każdy mecz jest dla nas wyzwaniem, bo każdy będzie chciał nam utrzeć nosa. Jak się nie przegrało od tak dawna, to rywale mają podwójną mobilizację. To nie jest łatwe, żeby utrzymać formę, trzeba być odpowiedzialnym w tym, co się robi. Wystarczy trochę luzu w głowie i wszystko może się odwrócić. Mamy świadomą, doświadczoną drużynę, która wie, o co chodzi. Czy jest jakaś jedna recepta? Ciężko powiedzieć, może zachowam to dla siebie.

Pewnie patrzycie już bardziej w górę niż w dół tabeli. O walce o baraże nie chcę mówić, strata jest spora, ale też nie musicie się przejmować walką o utrzymanie, bo z kolei przewaga nad GKS-em Bełchatów jest duża.

Zaglądaliśmy w tabelę, bo byliśmy praktycznie na końcu. Wspinaliśmy się szczebelek po szczebelku, ale patrzyliśmy na wyniki innych, to nas bezpośrednio dotyczyło. Na dziś drużyn zamieszanych w walkę o utrzymanie jest dużo, nic nie jest rozstrzygnięte. Najłatwiej byłoby pomyśleć, że już się utrzymaliśmy i możemy machnąć ręką – co będzie, to będzie. To by się mogło źle skończyć, tabela nie jest tak wykrystalizowana, żeby myśleć, że jak przegramy, to nic się nie stanie. Ta drużyna ma potencjał na lepsze miejsce, mimo fatalnego początku. Gdy się wygrywa i jest się na fali, to patrzy się w górę, to logiczne, ale nie podchodzimy do tego na zasadzie „nie ma się już czego obawiać”.

Zdradzi pan, skąd wzięło się 5:0 w Olsztynie?

Powiem szczerze – jechaliśmy na Stomil pewni siebie, ale wiedzieliśmy, że to niewygodny rywal. Nie jechaliśmy tam z obawami, ale nie wygraliśmy tam od 13 czy 15 lat, więc to mówiło samo za siebie. Poza tym byliśmy z nimi na styku w tabeli, więc był dodatkowy smaczek – wygramy i przeskakujemy ich w tabeli. Z drugiej strony Stomil u siebie nie wygrywał i powoli zaczynał oglądać się za siebie, więc też chciał zwyciężyć. Spada jedna drużyna, więc każdy musi być pod prądem, żeby nią nie zostać. Wynik w Olsztynie był kapitalny, ale my po prostu zagraliśmy swój mecz. To wystarczyło. Nie było jednak pięknie i kolorowo, też musieliśmy się natrudzić i dlatego byliśmy lepsi w każdym aspekcie.

Poruszę jeszcze temat młodzieży, bo trochę o tym cicho, a Sandecja jest obecnie na drugim miejscu w klasyfikacji Pro Junior System. Pan jako część „starszyszny” wie pewnie, czy jest plan, żeby powalczyć o nagrodę w tym sezonie.

Każdy klub ma świadomość, że to potężny zastrzyk finansowy. To ma przełożenie na podejście do tego tematu. Dla klubu półtora miliona złotych to są ogromne pieniądze, żeby znaleźć sponsora, który da tyle na klub, albo po prostu te pieniądze zrobić… Jest bardzo ciężko. Fajnie byłoby wystawiać młodzieżowców, ale za tym idzie wynik. Też tego doświadczyliśmy, bo w tamtym sezonie mieliśmy problem z utrzymaniem się w lidze. Trzeba to powiedzieć szczerze, sprawiło to problem. Nie każdą drużynę stać na to, żeby grać kilkoma młodzieżowcami. W Nowym Sączu jest na to jakiś pomysł, ale jest to robione z głową. Grają najlepsi młodzieżowcy, jest to ułożone tak, żeby wszystko się zgadzało na boisku i w punktacji.

Kamila Ogorzałego liczby bronią. Trzy gole, dwie asysty.

Tak, nie ma co szukać drugiego dna. Jest w dobrej dyspozycji, robi postępy, nic tylko go chwalić. Szkoda tylko, że tych chłopaków nie jest więcej, że nie idą tą drogą, co Kamil. Mają potencjał, ale nie każdy rośnie w siłę tak, jak on. To chłopak, który zasługuje na granie i to od niego zależy, czy pomoże sobie i czy pomoże w wygraniu klasyfikacji Pro Junior System.

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

NA ZAPLECZU – NOWA AUDYCJA WESZLO.FM O 1. i 2. LIDZE

Suche Info
02.02.2023

Kiwior imponuje na treningach Arsenalu

Jak informuje Chris Wheatley z portalu London World, Jakub Kiwior zaliczył udane wejście do Arsenalu. Reprezentant Polski zaimponował sztabowi szkoleniowemu „Kanonierów” podczas wstępnych badań i treningów.Arsenal zapłacił za Kiwiora całkiem sporo, bo aż 25 milionów euro. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizacja na rynku o polskiego obrońcę była dość zacięta, zatem z góry było wiadomo, że Spezia zainkasuje za ten transfer sporą sumkę. – Arsenal przedstawił realny plan […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Greenwood po wycofaniu zarzutów: „odczuwam ulgę”

Mason Greenwood udzielił pierwszego komentarza po tym, jak wycofano zarzuty pod jego adresem o przemoc domową i próbę gwałtu na byłej partnerce. Zawodnik Manchesteru United z góry zapowiedział, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie.– Odczuwam ulgę ze względu na to, że ta sprawa dobiegła już końca. Chciałbym podziękować mojej rodzinie, bliskim i przyjaciołom za ich wsparcie. Na tę chwilę nie będzie kolejnych komentarzy – powiedział Greenwood, cytowany przez The Sun.Do tematu odniósł się również Manchester […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Ancelotti: „Nie potrzebowaliśmy wzmocnień w zimowym oknie”

Kibice Realu Madryt z niepokojem obserwowali postawę swojego klubu w zimowym oknie transferowym, ponieważ Los Blancos nie dokonali istotnych wzmocnień. Trener „Królewskich”, Carlo Ancelotti, uspokoił fanów – jego zdaniem wszystko idzie zgodnie z planem.Real w ostatnich tygodniach nie radził sobie najlepiej. „Królewscy” pokonali wprawdzie Atletico Madryt w Pucharze Króla, ale już w lidze potracili trochę punktów, no i polegli też w starciu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. Wspomniany Carlo […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Mourinho narzeka na kontuzje po sensacyjnej porażce Romy

Roma niespodziewanie pożegnała się z Pucharem Włoch po porażce w ćwierćfinałowym starciu z Cremonese. Jose Mourinho podczas pomeczowej konferencji prasowej narzekał na szerokość kadry swojego zespołu.Szkoleniowiec rzymskiej drużyny od dłuższego czasu wysyła sygnały, iż nie jest zadowolony z polityki transferowej Romy. Portugalczyk liczył na więcej wzmocnień.– Musimy skupić się na następnym meczu, ale nie powinniśmy zapominać, że w tej drużynie trudno jest rotować składem. Zwłaszcza, gdy musimy grać trzy mecze w tygodniu. W Neapolu […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Mohamed Salah wyceniony przez działaczy Liverpoolu

Jak informuje portal Calciomercato.com, władze Liverpoolu są gotowe rozważyć ofertę za Mohameda Salaha. Ściągnięciem gwiazdy The Reds mają być rzekomo zainteresowani przedstawiciele Paris Saint-Germain.Salah przeniósł się na Anfield w 2017 roku i zdążył solidnie zapracować na status legendy Liverpoolu. Egipcjanin zaczął od fenomenalnego sezonu 2017/18, gdy w samej tylko Premier League zapisał na swoim koncie aż 32 gole, a potem było tylko lepiej. Trzy występy w finale Ligi Mistrzów, w tym […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

QUIZ: AGENT 5. KTO POZNAŁ PYTANIA PRZED QUIZEM? START O 19

Dziś o 19 Quiz! Grają: Mateusz Rokuszewski, Mateusz Janiak, Jakub Białek, Maciej Wąsowski. Prowadzi Paweł Paczul.
02.02.2023
Ekstraklasa
02.02.2023

Defensywa Pogoni. Stabilizacja też może odbić się czkawką 

Czy można zdawać sobie sprawę, że twoją największą bolączką jest obrona, pracować całą zimę nad jej wzmocnieniem, a po powrocie na ligowe boiska stracić punkty przez to, że… twoją największą bolączką wciąż jest obrona? Ano można. „Portowcy” dobrze zdiagnozowali swój problem. Linia defensywy potrzebuje gruntownej przebudowy. I choć w Szczecinie wykonują konkretne ruchy, jeszcze nikt związany z Pogonią nie może posłużyć się sloganem „nowy rok, nowa […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Podsumowanie zimowego okienka w Hiszpanii, czyli podróż do lumpeksu

Wszyscy emocjonowali się transferami w Premier League i trudno się temu dziwić. Angielskie kluby nie szczędziły pieniędzy i płaciły krocie za nowych zawodników. Tymczasem na hiszpańskim podwórku było zdecydowanie spokojniej. Wiele drużyn Primera Division nie pozyskało w zimowym targu żadnego zawodnika i kwoty transferowe nie robiły na nikim wielkiego wrażenia.Za nami smutne okienko w wykonaniu hiszpańskich zespołów, w którym tak naprawdę działo się niewiele. Przypominało sobotnie wędrówki do second-handów, gdy już wszystko jest […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Niejawne gierki Lewandowskiego i Kucharskiego

Środa. Hiszpania. Estadio Benito Villamarin. Robert Lewandowski strzela swojego czternastego gola w La Lidze. Czwartek. Warszawa. Śródmieście. Sąd Rejonowy. Cezary Kucharski wchodzi do sali numer 242. Rozprawie przewodniczy sędzia Łukasz Zioła, prokuratorem jest Dawid Hieropolitański, adwokat Tomasz Siemątkowski reprezentuje Lewandowskiego, mecenasi  Krzysztof Ways i Oskar Sitek bronią Kucharskiego. Sprawa II K 620/22 ma zwieńczyć jeden z najpoważniejszych konfliktów polskiego futbolu w XXI wieku. Zapowiada się […]
02.02.2023
Ekstraklasa
02.02.2023

Kolejny zawodnik opuści Wisłę Płock? Tym razem chodzi o obrońcę

Ekstraklasowa Wisła Płock szykuje kolejny transfer wychodzący. „Nafciarze” po sprzedaży Hiszpana Davo, mają wytransferować kolejnego zagranicznego zawodnika. Tym razem chodzi o obrońcę.Z naszych ustaleń wynika, że Anton Krywociuk może wkrótce opuścić Wisłę Płock. 24-letni środkowy obrońca, który ma ukraińskie i azerskie obywatelstwo, miałby przenieść się na inny kontynent. Jego zatrudnienie zainteresowany jest jeden z azjatyckich klubów.Anton Krywociuk odejdzie z Wisły Płock?–  Jeżeli chodzi o innych zawodników, […]
02.02.2023