post
Avatar

Opublikowane 27.02.2021 08:39 przez

Szymon Janczyk

Marek Gołębiewski w sezonie 2020/2021 przedstawia się piłkarskiej Polsce jako trener Skry Częstochowa. Na drugoligowych boiskach wyróżnia go filozofia i chęć gry w piłkę, dzięki której po rundzie jesiennej Skra plasuje się na piątym miejscu w lidze. W wywiadzie z nami opowiada: czego nauczył go Wojciech Stawowy i Escola Varsovia? Czy nie boi się zostać zakładanikiem wyniku? Na czym polega jego filozofia gry i jak znoszą ją piłkarze? Czemu Młoda Ekstraklasa była lepsza niż Centralna Liga Juniorów? Poznajcie kolejnego trenera z nowego pokolenia, który może wkrótce namieszać w czołowych ligach w Polsce.

Wojciech Stawowy – najlepszy trener ligowy. Zgoda?

To na pewno duży fachowiec. Początek z ŁKS-em miał bardzo dobry, teraz jest w małym dołku, ale każdy ma lepsze i gorsze moment. Znając trenera Stawowego i jego skrupulatność, wyjdą z tego dołka i spełnią cel – awans do Ekstraklasy. Wiadomo, że nie zawsze jest 1 maja i wszystko się układa. Najlepszy trener ligowy? Coś w tym jest, że jest jednym z lepszych trenerów w lidze. To hasło z czasów Cracovii, kiedy zrobił dwa awanse.

Pytam o to nieprzypadkowo, bo panowie długo razem pracowali w Escoli Varsovia. To trener Stawowy zaszczepił w panu tę filozofię gry, czy przyświecała panu ona już wcześniej?

Byłem kibicem Barcelony od dziecka i ta filozofia zawsze była mi bliska. Trener Stawowy bardziej to rozwinął pod względem taktycznym. Kiedy byłem piłkarzem, to człowiek pewnych rzeczy nie rozumiał. Nie wiedział, po co to robi. Teraz jestem bardziej świadomy, bo muszę wiedzieć, jak chcę grać. Moje drużyny zawsze chcą grać w piłkę, ale nasze filozofie nie są do końca takie same, bo w pewnych rzeczach się różnymi. Ale pomysł jest podobny.

Można uznać, że skoro kibic Barcelony trafia do Escoli Varsovia to jest to w jakimś stopniu spełnienie marzeń?

Na pewno. Osiem lat w szkole Barcelony bardzo mnie rozwinęło jako trenera. W tym projekcie byłem od samego początku, odszedłem w grudniu 2019 roku, więc przeszedłem długą drogę, praktycznie wszystkie szczeble – od młodzieżowych rozgrywek do CLJ U-18. To droga trenerska, którą sam sobie wyznaczyłem. Chciałem się rozwijać na każdym szczeblu. Dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy, spotkałem trenerów, którzy wpłynęli na mój rozwój, więc tak, jest to spełnienie marzeń.

Co daje trenerowi praca w takim klubie? Wiele osób pewnie nie wie, jak ta szkółka funkcjonuje, myśli, że to po prostu patronat Barcelony i tyle.

To ciężki kawałek chleba dla prezesów, dla pana Wiesława Wilczyńskiego. Nie jest tak, że Barcelona zapewnia nam wiedzę teoretyczną i dyrektora akademii. Trzeba bardzo dużo za to płacić. Mnóstwo rzeczy trzeba było zgrać, żeby dobrze to funkcjonowało, ale ten pomysł był skuteczny i dobry. W krótkim czasie ta akademia została jedną z najlepszych w Polsce, więc plan się udał.

Widzi pan, że wychowankowie tej szkoły wyróżniają się na tle reszty? Mają inny pomysł na grę, inne umiejętności?

W piłce juniorskiej tak, problem zaczyna się w seniorach. Takie jest moje zdanie, gdy przeszedłem na drugą stronę. Widzę, że ci zawodnicy dość późno zaczynają grę w seniorach. Cały czas uważam, że Centralna Liga Juniorów nie jest do końca dobrym pomysłem. Jest po niej duże zderzenie, kiedy juniorzy przechodzą do seniorów. Oczywiście nikt nie musi się z tym zdaniem zgadzać, ale według mnie uzdolniony 16-latek powinien zaczynać grać w seniorach w czwartej czy trzeciej lidze. Półtora roku, dwa lata w seniorach więcej mu dadzą niż granie ze swoimi rówieśnikami.

SKRA WYGRA Z GARBARNIĄ? KURS 2.32 W TOTOLOTKU!

Fajnym projektem była Młoda Ekstraklasa, zawodnicy łapali tam dużo większe ogranie i doświadczenie, bo była możliwość gry pięciu starszych zawodników. Taki układ, żeby nabrać szlifów, jest dużo lepszy. Zobaczmy na przykład Lecha czy Legii, które swoich najlepszych zawodników nie trzymają w CLJ-kach, tylko w drugiej, trzeciej lidze. Tam zawodnicy z roczników 2003-2004, którzy się wyróżniają, zaczynają grę w seniorach. To jest właściwa droga, jak masz 17 lat i grasz z rówieśnikami – to nic nie daje. Jeśli myślimy o produkowaniu piłkarzy kreatywnych, którzy coś mogą w piłce osiągnąć, to trzeba to robić dużo wcześniej.

Panuje przekonanie, że w niższych ligach w Polsce nie da się grać w piłkę, bo ciężko jest znaleźć piłkarzy, którzy są w stanie to robić. Wam się to udaje.

Nie ma czegoś takiego, że się nie da. Jeśli człowiek wierzy w swoją filozofię i chce ją realizować, to przez proces treningowy w ciągu pół roku można odcisnąć piętno na drużynie. Trzeba szukać rozwiązań. Jeśli nie ma się zawodników kreatywnych, to trzeba ich szukać, wymieniać na takich, których chce się mieć. Oczywiście w niższych ligach może być z tym problem, bo wyszkolenie techniczne jest w takim sposobie grania ważne. Ale w drugiej lidze jest wielu zawodników bardzo dobrze wyszkolonych technicznie. Różnica między czołówką drugiej ligi a pierwszą ligą jest znikoma. To są zespoły, w których znajdziemy zawodników z przeszłością w Ekstraklasie, więc można śmiało realizować swoje założenia. Nie zawsze jest to też możliwe przez boiska. W ostatnim meczu, który przegraliśmy – z Błękitnymi – moja drużyna pierwszy i jedyny raz usłyszała, że ma grać prostą piłkę. Bo tam nie dało się grać od tyłu. My akurat gramy na sztucznym boisku, równym, więc możemy próbować.

Równe, ale też specyficzne. Trenerzy w drugiej lidze nastawiają się, że w Częstochowie gra się troszeczkę inaczej.

Co do jakości murawy na pewno można się przyczepić, bo to boisko jest mocno eksploatowane. Nie ukrywam też, że wolałbym grać na naturalnym boisku. Chłopaki zresztą tak samo, więc to nie jest tak, że my się cieszymy. Preferując szybką grę, po ziemi, piłka wielokrotnie nam zwalnia, specyfika gry na gumowych kulkach sprawia, że nie zawsze możemy tak grać. Ale ktoś je dopuścił, mamy szansę na nim grać, więc nie ma co narzekać. Myślę jednak, że miasto powinno w niedalekiej przyszłości pomyśleć o wymianie tej nawierzchni.

Wspomniał pan, że w niższych ligach trudniej jest zaszczepić taki styl gry. Sparty Jazgarzew i Ząbkovii nie oglądałem, ale pewnie tam były już delikatne problemy z grą piłką?

Nie zgodzę się. Jeżeli zapytałby pan byłych zawodników Sparty czy Ząbkovii, to odpowiedzieliby podobnie – trener Gołębiewski zawsze starał się grać od tyłu. To nie było bronienie się i wybijanie, a nuż się uda. Mam takie powiedzenie, że ze swoją filozofią wolę zginąć niż w ogóle jej nie mieć. Będę dobierał sobie takich piłkarzy, żeby tę filozofię realizować.

Z zawodnikami Sparty czy Ząbkovii nie rozmawiałem, ale pytałem piłkarzy Skry o współpracę z panem i byli zachwyceni. Mówili, że czują różnicę i rozwój w stosunku do poprzednich klubów. Czują radość, a wcześniej to była typowa praca.

To bardzo miłe. Cieszę się, że mam okazję pracować z takimi piłkarzami, bo trafiłem na takich zawodników, którzy są nie tylko dobrzy na boisku. To także dobrzy ludzie, bardzo charakterni, którzy chcą czegoś w życiu dokonać. Niektórzy są w tym klubie osiem czy dziewięć lat, zrobili dwa awanse, cały czas chcą się rozwijać i utrzymują się na tym poziomie.

Ma pan też sporo młodzieży w kadrze, więc pewnie łatwo ich porwać taką filozofią.

Tak, chociaż młodzież jest taka, że nie zawsze się słucha! (śmiech) Można ich porwać, ale tylko tych, którzy chcą coś osiągnąć. Nie ukrywam, że łatwiej o koncentrację u starszych zawodników. Przychodzą na trening w innych celach. Nie wiem, czy to jest spowodowane mentalnością, czy takimi czasami, bo młodzież często bywa nieprzygotowana mentalnie do treningu. Nie wiem – ktoś się nie wyśpi, ktoś nie zjadł dobrze. Ostatnio miałem przypadek, że zawodnik na siłownię przyszedł bez śniadania i prawie mi zemdlał. Jako trenerzy myślimy, że to wszystko jest dla nich wiadome, ale okazuje się, że nie zawsze. Oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale nie każdy dorósł mentalnie do gry na tym poziomie.

Słyszałem, że na treningach często poświęca pan czas na wprowadzenie piłki od tyłu, rozegranie z “piątki”. Widzi pan, że zawodnicy, którzy na początku nie czuli się w tym pewnie, teraz poczynili postępy?

Przede wszystkim widać powtarzalność. Wiedzą, w jakim miejscu mają stać, gdzie być, kiedy mają się rotować, wbiegać na wolne przestrzenie i wykorzystać przewagę tam, gdzie można ją wykorzystać. Kiedy przyszedłem do Skry z tym pomysłem, to bardzo się cieszyłem, bo widziałem, że piłkarze chcą go realizować. Poświęcam na to dużo czasu, bo chcę, żeby ta drużyna była jakaś. Ale nie jest tak, że tylko to robimy, bo w trakcie meczu jest wiele faz.

To, że jest powtarzalność, widać po filmach, które znajdziemy w sieci. Na jednym z nich widać schemat, który przynosi efekt.

Filmików można byłoby wyciąć nawet więcej, ale ta sytuacja ze Zniczem pokazuje, w którym kierunku drużyna chce iść. Gra bez przyjęcia, wychodzenie na pozycje, piłka bezpośrednia. Bo samo posiadanie piłki nie jest naszym celem. Celem jest to, żeby posiadać piłkę w celu stworzenia sobie przestrzeni za plecami przeciwnika. Tam doskonale to widać. “Stara” piłka barcelońska, opieranie się na samym posiadaniu, nie jest już celem. Można mieć 75% posiadania – mieliśmy tyle w niektórych meczach – i przegrać. Tak było chociażby z Olimpią Elbląg, gdzie mieliśmy problem ze zmianą ciężaru gry. Olimpia dobrze się broniła i przegraliśmy. To pokazuje, żeby nie tylko mieć piłkę, ale grać dużo szybciej, bezpośrednio, w kierunku bramki.

Pan kiedyś powiedział, że najważniejsze, żeby zawodnicy zawsze mieli opcję gry “na ściankę” i z niej korzystali.

Tak jest.

A łatwiej jest ściągnąć czy zatrzymać piłkarza w Skrze, kiedy ma pan do zaoferowania taki pomysł na grę? Po pół roku wieść po Polsce się już rozniosła.

W tym okienku było dużo łatwiej ściągnąć zawodników, których chciałem. Na pewno także przez miejsce w tabeli, bo było łatwiej negocjować z piątej pozycji. Ale przez styl pewnie też. Pamiętam sam, że wolałem, kiedy trener uczył nas ataku pozycyjnego, a nie prostego wybijania i chaotycznych akcji. Nie wiem, czy ma to duży wpływ, czy zawodnicy o tym rozmawiają, ale na pewno było dużo łatwiej o transfery. Miesiąc przed końcem okienka mieliśmy dogadaną całą kadrę, pod koniec stycznia miałem do dyspozycji wszystkich piłkarzy i nikt już nie doszedł.

A MOŻE JEDNAK GARBARNIA? KURS 2.85 W TOTOLOTKU!

Wspomina pan o karierze zawodniczej. W szatni jest pan lubiany za swoje podejście do piłkarzy, za to, że lubi pan czasami z nimi pożartować. Rozumiem, że to taka pozostałość z czasów piłkarskich.

Może coś w tym jest. Mam już taki charakter, że wolę życie brać na wesoło. Nie uważam się za zamordystę, chociaż jeżeli są sytuacje, w których trener musi zareagować bardziej stanowczo, to też potrafię to zrobić. Jeśli atmosfera w szatni była dobra – a byłem w różnych szatniach, także w takich, gdzie nie płacili – zawodnicy i trener byli ze sobą zżyci, to było lepiej. Kieruję się taką maksymą, żeby każdy pchał wózek w tym samym kierunku. Nie jestem sztuczny. Staram się zawodnikom wytłumaczyć, dlaczego ktoś nie gra, co może poprawić. Jedni to rozumieją, inni nie, ale według mnie zawsze lepiej coś takiego wiedzieć.

Podejście piłkarzy w porównaniu z czasami, w których pan grał w piłkę, mocno się zmieniło?

Teraz są bardziej świadomi. Zwłaszcza starsi, bo młodzież musi się uczyć systematyczności, punktualności. Patrzę na moich starszych piłkarzy, takich po 30-stce i bardziej dbają o siebie w porównaniu z moimi czasami. Więcej czasu spędzają na siłowni, na rolowaniu. Czasami wychodzę z klubu, a dwóch-trzech piłkarzy nadal pracuje nad swoim ciałem. Wiedzą, że kariera piłkarska nie jest długa, że zostało im jeszcze parę lat gry i chcą je spędzić na tym poziomie.

A jeśli chodzi o podejście trenerów?

Nie chciałbym się wypowiadać na temat tego, jak kiedyś pracowali trenerzy… Wiadomo, piłka była wtedy trochę inna. Wolniejsza, grało się innymi systemami. Ciężko to porównywać, ale na pewno gros trenerów w Polsce robi więcej treningów piłkarskich. Kiedyś biegało się bez piłki, na głupio, dookoła boiska. Ja takich rzeczy nie stosuję, bo to nie ma żadnego sensu, ale takie treningi jako piłkarz miewałem. Trenerzy się rozwijają, mają na to wpływ szkolenia, które organizuje PZPN, czy związki wojewódzkie. Jesteśmy narodem, który lubi narzekać, ale uważam, że Szkoła Trenerów w Białej Podlaskiej czy niektóre związki wojewódzkie, robią bardzo dobrą pracę. Musi to iść dwutorowo – wsparcie związków i chęć rozwoju samego siebie.

Poza tymi kursami czerpie pan jeszcze z czegoś inspirację?

Książki czytam raczej biograficzne. Lubię czytać, jak przebiegała czyjaś kariera, jak podchodził do treningów. Co do inspiracji taktycznych – bardzo dużo korzystam z internetu. Wzoruję się na kilku zespołach, szczególnie na Atalancie Bergamo. Bardzo lubię też Antonio Conte. Pamiętam taki mecz Barcelony z Interem na Camp Nou, gdzie w “szesnastce” grali sobie górą, nad głowami piłkarzy Barcy. To imponuje, bo trzeba to wyćwiczyć, mieć dobrych zawodników. Ten trener mnie inspiruje.

To życzę panu, żeby pan częściej coś wygrywał niż Antonio Conte!

Pewnie także przez właśnie taką filozofię traci sporo punktów. Jeśli chcesz grać od tyłu, to zdarzają się błędy i niestety tak jest. Może znajdzie drużynę, w której to w końcu odpali. Ale chodzi mi o sam styl gry, bo wiadomo, że w seniorach wynik jest bardzo ważny.

Właśnie, zastanawiam się nad tym, czy podpisałby się pan pod tezą, że polska piłka byłaby w lepszym miejscu, gdyby więcej osób stawiało grę ponad wynik.

Podpisałbym się. Szczególnie w juniorach. Spotkałem się z wieloma drużynami dobrych akademii w Polsce, gdzie widać było, że chłopaki grają typowo na wynik, nie interesuje ich nauka gry w piłkę. Było to widać po prostocie – odbiór piłki, kontra, ustawienie w niskiej obronie. Wiele drużyn tak grało. I tak idzie to w dobrym kierunku, bo wielu trenerów uczy budować akcje, chce rozwijać zawodników. Samo budowanie też nie wystarcza. Chodzi o to jak to robisz, gdzie chcesz mieć przewagę na boisku. Każdy trener musi mieć swój pomysł. Ale tak jak pan powiedział – jest gros trenerów, którzy grają na wynik i martwi mnie, że wielu z nich jest w juniorach. Bo w piłce seniorskiej zgodzę się, że wynik jest stawiany ponad wszystko. Mogę grać pięknie, ale przegram pięć meczów i nie ma mnie w pracy. Niestety tak to nie wyjdzie. Musimy bardziej zwracać na to uwagę w młodzieżowej piłce. Niektóre związki likwidują tabele, żeby dzieciaki grały z mniejszą presją, także rodziców. Bo żeby się rozwijać, trzeba mieć wolną głowę.

Często kierujemy się tym, że trzeba utrzymać się w lidze i cierpi na tym całokształt, bo nasi ligowcy nie idą do przodu. Z drugiej strony wiemy, jak było z ŁKS-em i Miedzią, które chciały grać ambitnie i skończyły tak, jak skończyły.

W ŁKS-ie problemem było to, o czym mówiłem w pierwszej części rozmowy. Popełniono błąd, że drużyna nie została odpowiednio wzmocniona. Jeżeli chcesz grać piłką na wyższym szczeblu, to potrzebujesz bardziej kreatywnych zawodników, wierzących w swoje umiejętności. Mówiłem, że między drugą a pierwszą ligą nie ma za dużej różnicy, ale już między pierwszą ligą a Ekstraklasą różnica jest znacząca, szczególnie w wyszkoleniu technicznym. Zaufano zawodnikom, którzy zrobili awans, zbyt wielu z nich grało później w pierwszym składzie. Bo sam pomysł trenera Kazimierza Moskala jest dobry, jego Bruk-Bet czy Wisła Kraków grały ładnie w piłkę, ale przez brak wzmocnień nie mógł on wypalić.

Nie boi się pan, że zostanie pan zakładnikiem wyniku? Przed sezonem celem było utrzymanie, ogrywanie młodzieży. Teraz słyszę, że zarząd coraz częściej myśli o awansie.

Wie pan, jeżeli rozmawia się przed sezonem na temat celów, to ja nadal jestem w trakcie ich realizacji. Miałem utrzymać zespół i być wysoko w Pro Junior System, te dwa aspekty są na ten moment spełnione. Były takie przypadki, jak Szymona Grabowskiego z Resovią, który awansował i został zwolniony, ale… Nie ma co gdybać. Mam kontrakt ważny przez pół roku, jeśli się utrzymamy – to na kolejny rok. W czerwcu będę mądrzejszy i odpowiem na to pytanie. Z perspektywy trenersko-sportowej wolałbym być takim zakładnikiem i awansować, ale awans nie jest naszym podstawowym celem. Chcemy grać fajnie w piłkę i zdobywać jak najwięcej punktów. Jeżeli powiedziałby mi pan, że bierze te 28 punktów z jesieni i przepisujemy je na wiosnę, to odpowiedziałbym: chętnie, biorę te 56 punktów na koniec sezonu. Wiadomo jednak, że apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Czego najbardziej pan się boi przed wiosną w drugiej lidze? Doświadczeni ligowi trenerzy z tego poziomu często mówią, że to specyficzny okres, bo murawa jest specyficzna, a wam ona czasami przeszkadza.

Akurat nasza się nie zmieniła, ubyło trochę kulek, bo pan, który odśnieżał, je zabrał! (śmiech) Na wyjazdach pierwsze mecze będą pewnie grane na błotnistym terenie, więc pierwsze kolejki często będzie pewnie ciężko oglądać. To będzie granie dla koneserów!

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 27.02.2021 08:39 przez

Szymon Janczyk

Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Prasówka
20.04.2021

PRASA. Krychowiak: Po przerwie dotarło do nas, że możemy walczyć z Anglią

Dzisiejsza prasa mocno ligowa, bo przecież mamy kolejkę w środku tygodnia. Dowiemy się więc, że Kuzimski jest jak Ishak i posłuchamy o problemach i zadaniach do wykonania przez Macieja Skorżę. Poza tym Superliga i kadra, a konkretniej Grzegorz Krychowiak, który udzielił dużego wywiadu “Przeglądowi Sportowemu”. – Kiedy w końcu zastosowaliśmy wysoki pressing, odebraliśmy rywalom piłkę […]
20.04.2021
Weszło
18.04.2021

Co z tą Superligą? UEFA i klubowi giganci idą na wojnę

Jak co jakiś czas powraca temat Superligi. Tym razem jednak powraca z konkretami. Bo tak chyba należy rozumieć to, że na pogłoski o planowanym ogłoszeniu powstania rozgrywek, odpowiada UEFA. Oficjalnie, oświadczeniem, a nie krążeniem naokoło tematu. Co więcej, europejską federację popierają i topowe ligi, i FIFA, więc groźba pozostawienia na marginesie klubów zainteresowanych takim formatem, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Ekstraklasa
16.04.2021

Czar Brosza pryska. W Zabrzu liczą na byłych selekcjonerów?

Cztery zwycięstwa z rzędu, pięć meczów bez porażki. Ogranie Legii Warszawa i Lechii Gdańsk, awans w Pucharze Polski. Początek w wykonaniu Górnika Zabrze zwiastował, że to może być ten sezon, w którym zabrzanie zrobią krok do przodu. Nawet po 12. kolejce wciąż byli na podium rozgrywek, więc optymizm jak najbardziej był wskazany. Ale od tamtej […]
16.04.2021
1 liga
16.04.2021

Zero pośpiechu. Korona po miesiącu ogłosiła nazwisko nowego trenera

Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy. Korona Kielce ogłosiła nazwisko następcy zwolnionego w kuriozalnych okolicznościach Macieja Bartoszka. Trochę to trwało, bo Kamil Kuzera prowadził spadkowicza z Ekstraklasy przez 36 dni. A przecież początkowo nie było pomysłu, żeby sezon kończył trener tymczasowy. W końcu jednak Dominik Nowak został zaprezentowany oficjalnie, więc w weekend zadebiutuje w nowej roli […]
16.04.2021
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zibi
Zibi
1 miesiąc temu

Streszczając: moja filozofia (i każdego dobrego trenera w Polsce) – zamurować swoją bramkę, sparaliżować działania rywala, jak najwięcej podań na swojej połowie, realizować założenia taktyczne, nie mamy piłkarzy na efektowną, ofensywną grę, kibice nie znają się na piłce.

Piotr
Piotr
1 miesiąc temu
Reply to  Zibi

Co Ty pierdzielisz? Widziałeś Skrę?

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 miesiąc temu
Reply to  Szymon Janczyk

nie widziałem żadnego meczu w całości ale po skrótach było widać że chcą i potrafią grać w piłkę wielu faworytom krwi napsuli, na pewno drużyna na fali wznoszącej

Stan Levy
Stan Levy (@stan_levy)
1 miesiąc temu

Pana Marka bardzo szanuję, był moim wuefistą w liceum. Sympatyczny gość, żartobliwy, ale też bardzo w porządku wobec nas. Innym wuefistą u nas był Robert Podoliński (czasy gdy prowadził Dolcan) i o nim mogę z czystym sumieniem powiedzieć że był dupkiem, zawsze jak ktoś poszedł po coś do kantorka wuefistów i siedział tam Podol to można było być pewnym że się o coś przypierdoli. Jemu akurat życzę wszystkiego najgorszego i bardzo mnie cieszy że on wypadł z karuzeli trenerskiej, a p. Marek prowadzi kluby coraz wyżej.

CM711
CM711
1 miesiąc temu
Reply to  Stan Levy

Robcio to taka menda, widać od razu po twarzy i nie dziwię się, że taki też jest. Jako trener słabiutki, zweryfikowany i nielubiany przez piłkarzy, typowy cwaniaczek. Dlatego teraz się wymądrza w tv.

CM711
CM711
1 miesiąc temu

Robcio to taka menda, widać od razu po twarzy i nie dziwię się, że taki też jest. Jako trener słabiutki, zweryfikowany i nielubiany przez piłkarzy, typowy cwaniaczek. Dlatego teraz się wymądrza w tv.

Urbi59
Urbi59 (@urbi59)
1 miesiąc temu

To może być przyszły trener ŁKS-u… Przytuła mógłby się tam przyglądać.

Weszło
21.04.2021

Historia Superligi: trzy dni chaosu

Miała zrewolucjonizować europejski i światowy futbol, rozruszać skostniałe struktury piłkarskie. Miała otworzyć piłkę nożną na młodych widzów i nowe rynki. Przede wszystkim jednak, Europejska Superliga miała odseparować najbogatsze kluby Starego Kontynentu od reszty towarzystwa i stworzyć dla nich sowicie opłacany kącik wzajemnej adoracji, znajdujący się w kontrze do fundamentalnych zasad rywalizacji sportowej. To się jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Oficjalnie: Kolejne kluby rezygnują z Superligi

Już nie tylko kluby angielskie oficjalnie wycofały się z rozgrywek Superligi. Pierwszym zespołem spoza Premier League, który również podziękował za udział w tym projekcie, jest Atletico Madryt. Po chwili w ślady Hiszpanów poszedł Inter Mediolan.  Hiszpański zespół przed chwilą wydał na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Podkreślono w nim, że zarząd klubu zebrał się […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Media: Alaba dogadał się z Realem Madryt

Nieco w cieniu zamieszania związanego z Superligą zanosi się na koniec innej sagi. David Alaba najprawdopodobniej przeprowadzi się do Hiszpanii i będzie grał w Realu Madryt.  Taką informację podał Max Bielefeld ze “Sky Sports”. Zdaniem dziennikarza Austriak lada moment podpisze pięcioletni kontrakt z Królewskimi. Szczegóły podobno zostały już ustalone, pozostaje oficjalne zamknięcie sprawy. Jednocześnie z […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

I liga podała rozkład jazdy. Maraton Bruk-Betu

Ekstraklasę na szczęście omija masowe przekładanie spotkań, z zaległości do nadrobienia najwyższa klasa rozgrywkowa ma tylko mecz pomiędzy Stalą Mielec a Rakowem Częstochowa. Takiego komfortu może zazdrościć jej pierwsza liga, w której planach koronawirus zamieszał znacznie mocniej. Dziś Departament Piłkarstwa Profesjonalnego zakomunikował, jak będzie wyglądać nadrabianie zaległości.  Zaległe mecze rozegrane zostaną w trzech terminach: 5 […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Kto zastąpi Jose Mourinho?

Jose Mourinho był pierwszym trenerem zwolnionym w erze Superligi. Chociaż ostatecznie nowy projekt prawdopodobnie nie wystartuje, nic nie przywróci Portugalczykowi pracy. Pożegnał się z Tottenhamem bez zdobycia choćby jednego trofeum.  Jednak zwolnienie to jedno, wszak później trzeba wykonać kolejny krok i zatrudnić kogoś innego. Wydawało się, że Daniel Levy – prezes Spurs – ma określony […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Guardiola zabrał głos w sprawie… kontuzji Lewandowskiego

Chociaż chyba nie znalazła się jeszcze trafna diagnoza co do tego, co tak naprawdę dolega Robertowi Lewandowskiemu, powoli godzimy się z myślą, że kapitan reprezentacji jeszcze trochę odpocznie. Był jednak czas, gdy na Paulo Sousie wieszano psy za wystawienie napastnika w meczu z Andorą.  W trakcie spotkania eliminacyjnego, Lewandowski doznał kontuzji. Początkowo niegroźny uraz wykluczył […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Właściciel Liverpoolu przeprosił swoich kibiców

Od oświadczenia Liverpoolu i dołączenia do Superligi do oświadczenia Liverpoolu i opuszczenia Superligi, minęło 47 godzin i 34 minuty. The Reds – tak jak inne angielskie kluby – zdecydowali się odstąpić od projektu, który podzielił piłkarski świat. Mimo że zamieszanie nie trwało długo, spotkało się z ostrą reakcją kibiców. Przed stadionem Chelsea fani protestowali tak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Banasik z pretensjami do sędziów: W pierwszej połowie ustawili spotkanie

Wczoraj, w bardzo ciekawie zapowiadającym się meczu pierwszej ligi GKS Tychy pokonał 1-0 Radomiaka Radom. Dzięki temu zwycięstwu tyszanie przeskoczyli w tabeli ŁKS Łódź i wspomnianego rywala, ale po spotkaniu sporo mówiło się o sędziowskich kontrowersjach. W język przede wszystkim nie gryzł się Dariusz Banasik, trener gości.  – Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać. Przed […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Marcin Bułka spadł do trzeciej ligi francuskiej

23 sierpnia poprzedniego roku Marcin Bułka siedział na ławce rezerwowych w finale Ligi Mistrzów. Nie powiemy, że był blisko zagrania w najważniejszym meczu sezonu, bo gdzieś tam obok niego był też Sergio Rico, który w razie potrzeby zastąpiłby Keylora Navasa, ale pewnie też nie zakładał, iż osiem miesięcy później zaliczy spadek z Ligue 2 na […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

OFICJALNIE: Angielskie kluby opuszczają Superligę!

Koniec plotek. Angielskie zespoły opuszczają Superligę. Mamy oficjalne potwierdzenia! Arsenal: – Wsłuchaliśmy się w wasze głosy i opuszczamy Superligę. Popełniliśmy błąd i za niego przepraszamy. Liverpool:  – Możemy potwierdzić, że rezygnujemy z planów tworzenia Superligi. United: – Nie będziemy brali udziału w Superlidze. Tottenham: – Oficjalnie potwierdzamy, że rozpoczęliśmy proces opuszczania Superligi. * Niesamowite. Czekamy […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Taki mecz, że nawet Magiera się uśmiechnął

Pierwsza bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Druga bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Trzecia bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Czwarta bramka dla Śląska? Szeroki uśmiech i naturalna radość na twarzy Jacka Magiery. To obrazek tego meczu. Podbeskidzie i Śląsk rozegrały meczycho, o jakim nie marzyliśmy nawet w najodważniejszych snach o […]
20.04.2021