post Avatar

Opublikowane 11.01.2021 17:51 przez

redakcja

To, że pandemia miała ogromny wpływ na budżety klubów w całej Europie, wszyscy dobrze wiemy. Co chwilę nam o tym przypominano, więc coraz mniej dziwią nas pogłoski o tym, że ktoś chętnie odda za pół ceny swoich czołowych piłkarzy. Bo trzeba łatać budżet, bo dobrze byłoby zejść z kosztów. Ciekawe jest jednak to, że skorzystać na tym może Ekstraklasa. Jak, zapytacie? Ano tak, że kadry czyszczą kluby ligi szwedzkiej, co dla nas wydaje się dużą okazją.

Jakiś czas temu media zalała fala pogłosek o tym, że Lech Poznań monitoruje trzech Szwedów i prawdopodobnie trafią oni do Wielkopolski. Ba, szwedzkie media były wręcz pewne, że przynajmniej jeden z trójki Filip Dagerstal, Stefano Vecchia i Alexander Fransson, wyląduje w Polsce. A przecież „Kolejorz” dopiero co ogłosił transfer Jespera Karlstroema. Niektórzy drapali się w głowę: o co tu chodzi? Szwedzi organizują sobie w Poznaniu Erasmusa? Próbują się zrekompensować za zrabowane podczas „Potopu” dzieła sztuki?

Nie, po prostu Lech, który już wcześniej chętnie zaglądał do Allsvenskan, zorientował się w sytuacji na szwedzkim rynku i wiedział, że może bez problemu namówić paru solidnych ligowców do przeprowadzki. Szwedzi oddadzą ich z pocałowaniem ręki.

Bez kibiców nie ma pieniędzy

 Kluby mają ogromny problem, żeby dopiąć budżet. W zeszłym sezonie straciły większość wpływów, bo ogromny procent to wpływy z biletów. Na tym głównie się to opiera. Nie ma jak w Polsce, że telewizja płaci krocie za prawa. Te kwoty są o wiele mniejsze. Więc nie dość, że muszą załatać dziurę za poprzedni sezon, to jeszcze ten jest wielką niewiadomą pod względem publiczności na trybunach – tłumaczy nam Piotr Piotrowicz, Polak mieszkający w Szwecji.

Na potwierdzenie jego słów o tym, że dla Szwedów zamknięcie stadionów to katastrofa, wrócimy się do meczu Lecha z Hammarby. Wówczas o Bajen pisaliśmy tak:

„Spójrzmy choćby na średnią frekwencję w lidze szwedzkiej w ostatnich latach.

  • 2015 – 25507
  • 2016 – 22886
  • 2017 – 22137
  • 2018 – 23680
  • 2019 – 24232

Za każdym razem była ona najwyższa w lidze. Ba, mało tego. Za każdym razem była ona także najwyższa w całej Skandynawii. Ani w Danii, ani w Norwegii, ani w Finlandii, ani na Islandii żaden klub nie przyciągał więcej osób na trybuny. Kiedy zespół spadł z ligi, na jej zapleczu sprzedano 30000 karnetów. Czyli wszystkie”.

LECH WYGRA Z GÓRNIKIEM – KURS 2.22 W TOTALBET!

Teraz gdy kluby nie wiedzą, czy zysk z biletów będzie choć w połowie tak dobry, jak dwa lata temu, trzeba kombinować, żeby nie wpaść w kłopoty. Dwa ostatnie zimowe okienka w Szwecji były wielką bryndzą, jeśli chodzi o transfery do klubów. Do tej pory wydano na nie 400 tysięcy euro. Lech zgarnął Karlstroema za dwukrotnie wyższą cenę. Rok temu? Szwedzi zrobili zakupy na blisko 300 tys. euro. Dla porównania dwa lata temu zimą kluby Allsvenskan wydały ok. 3,5 miliona euro. Trzy lata temu? 2,5 miliona w europejskiej walucie. Ogromną różnicę widać też w porównaniu letnich transferów z dwóch ostatnich sezonów.

  • Lato 2020 – 300 tysięcy euro
  • Lato 2019 – 3,3 miliona euro

Nie da się patrzeć na te liczby i nie dostrzec, że po drugiej strony Morza Bałtyckiego zaciskają pasa, jak tylko mogą.

Najlepsi oddani bez żalu

Dlatego do Polski trafił Karlstroem, dlatego też Stal Mielec łatwo skusiła Albina Granlunda. Oceniając po nazwisku, na pierwszy rzut oka – kojarzy się trochę szrotowo. Natomiast to gość o przekonującym – przynajmniej jak na warunki beniaminka ligi – CV. Reprezentant Finlandii, podstawowy piłkarz Orebro SK, solidnego klubu środka stawki w Allsvenskan. Bez problemu znalazłby zatrudnienie w zespole podobnej klasy w Szwecji, jednak w obecnej sytuacji oferta z Polski to dla niego zbawienie. – Piłkarze chcą uciekać ze Szwecji, gdy tylko jest okazja. Pensje są bardzo niskie, stąd lepiej grać nawet w polskiej I lidze, niż np. w Allsvenskan – mówi nam Piotrowicz. – Z Djurgården odeszło z 8 zawodników z pierwszego składu. Tam jest całkowita przebudowa. Zresztą wszędzie wpuszczają młodych do składu – dodaje.

STAL WYGRA ZE ŚLĄSKIEM – KURS 2.92 W TOTOLOTKU!

Szybki rzut oka na to, kogo Szwedzi odpuścili lekką ręką. Spójrzmy na TOP 10 strzelców ostatnich rozgrywek.

  • Isaac Kiese-Thelin – 3. najlepszy strzelec, Malmö nie wykupiło go z Anderlechtu
  • Moses Ogbu – 14 goli, bez klubu
  • Stefano Vecchia – 5. w klasyfikacji, łączony z Lechem, odejdzie z klubu
  • Aron Johannsson – 12 bramek, bez klubu
  • Fredrik Ulvestad – 11 goli, reprezentant Norwegii, bez klubu

Sami widzicie, połowa topowych zawodników odeszła za darmo. A to nie koniec. Djurgarden oddali Jonathana Augustinssona, podstawowego stopera, wartego wg Transfermarkt milion euro. Issak Pettersson ocierający się o kadrę Szwecji także opuścił swój klub za darmo. Andre Calisir, kapitan Goteborgu również. Wiadomo, nie mówimy tu o wielkich gwiazdach. Ale też nie mówimy o takich, których kluby w normalnych okolicznościach chciałyby się pozbywać. Zresztą najlepsi też już siedzą na walizkach. – Chociażby Sead Haksabanovic. Już podjął decyzję o wyjeździe, ale klub go nie chce puścić – rzuca przykładem Piotrowicz. – Jest wielu zawodników, którzy sami po prostu nie przedłużyli kontraktów i właściwie mają kartę na ręku.

Nie tylko Szwedzi wietrzą magazyny

Na zakupy do Szwecji wybrali się nie tylko przedstawiciele Lecha i Stali. Ochoczo zaglądają tam Holendrzy, rzecz jasna wybierając nieco lepszy „towar”. Nie wiadomo, czy inne polskie kluby skuszą się na zakupy w Allsvenskan, ale okazji na rynku nie brakuje. My możemy wypatrywać piłkarzy za morzem, bogatsi chętnie zajmą się rynkiem francuskim. Kamil Kogut, były skaut Bordeaux, mówił nam ostatnio tak:

 Francuskie zespoły będą miały bardzo duże problemy w perspektywie czasowej. Cięcia idą w niewyobrażalne liczby. We wszystkich klubach. Według mnie to, co czeka Francję, to duża wyprzedaż. Kluby będą miały duże problemy finansowe. Francja jest teraz głównym eksporterem w pierwszych pięciu ligach – z francuskich akademii jest najwięcej zawodnikach w rozgrywkach TOP5. To się będzie teraz tylko zwiększać. Załóżmy – zawodnik z Lille kosztował 50 milionów euro, to teraz możliwe, że będą go sprzedawać za 30 milionów euro, żeby zakopać dziurę gdzieś indziej. Na pewno będą duże obniżki. Powstaną pytania – chcemy być na rynku, czy chcemy zniknąć. To się unormuje, gdy wrócą kibice na stadiony i dojdą do porozumienia z telewizją. Ale na dzisiaj to jest bardzo skomplikowana sytuacja.

BORDEUX WYGRA Z NICE – KURS 3.25 W SUPERBET!

Jakiś czas temu podobny problem przeżywali Belgowie:

„Belgowie twierdzą, że jeśli FIFA i UEFA mają komuś pomagać, powinny zainwestować na szczycie. Dzięki temu, zamiast pakować pieniądze w jeden sektor, federacje zapewnią je wszystkim, bo po prostu spłyną one kaskadowo do pozostałych lig. Najgorsze byłoby natomiast zachwianie rynku. Jeśli więksi zaczną płacić mniej, mniejsi podążą ich śladem i dla klubów z najniższej półki zostaną marne ogryzki. Genk służy zresztą z życia wziętym przykładem. Jonathan David to największa perełka tamtejszej ligi. Belgijski klub twierdzi, że w normalnych warunkach o jego transfer biłoby się od 10 do 15 klubów. Teraz, gdy wszystkie topowe ligi liczą straty i obawiają się, czy w ogóle wrócą do gry, w grze o Davida zostały tylko trzy czy cztery drużyny. Spada zainteresowanie, spada też cena, a skoro tak, to spada i kwota, którą Genk przeznaczy na następcę Kanadyjczyka”.

Do przewidywanego przez nich zachwiania najwyraźniej doszło. Nie tylko Genk, ale i Legia przekonała się, że w warunkach COVID-owych czasami trzeba zejść z ceny. Zwłaszcza gdy nie podnosi się pieniędzy z murawy. Przecież właśnie dlatego mistrz Polski oddał Michała Karbownika znacznie poniżej jego wartości.

***

Cóż, ciekawe czasy nastały. Wygląda na to, że musimy się przyzwyczaić do tego, że co chwilę będziemy słyszeć o ligach, które są drenowane z czołowych piłkarzy. Paradoksalnie nie musimy do tego grona należeć. Owszem, Ekstraklasa też dwa razy ogląda każdą złotówkę. Natomiast my mamy ten komfort, że spory kawałek tortu stanowią u nas prawa telewizyjne. Dlatego tam, gdzie pieniędzy zaczyna brakować przez brak kibiców, my możemy znaleźć solidne wzmocnienia. Pozostaje pytanie: jak to wykorzystamy?

W końcu nie od dziś wiadomo, że nasze skautingowe wyprawy w Europę często kończą się fatalnie.

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Opublikowane 11.01.2021 17:51 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 19
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
waldemar
waldemar
10 dni temu

Jak to spinać budżet? Czyli „są tam tacy prezesi, prezesi minimaliści”?

Papaj
Papaj
10 dni temu

Nie tak dawno temu durny przepis o limicie obcokrajowców spoza UE skutecznie zniechęcił polskie kluby do ściągnięcia obiecujących zawodników z pogrążonej w kryzysie Ukrainy. Teraz wobec Szwedów nie ma żadnych limitów poza kwotami którymi operują nasi giganci, no i woli zawodników żeby tu przyjść. Ta wymieniona trójka przymierzana do Lecha wygląda co najmniej solidnie.

Khaaal z drogi
Khaaal z drogi
10 dni temu

Czyli jak na zakupy, to tylko do Szwecji. :))))
Natomiast, jeśli chodzi o wyszukanie interesujących piłkarzy polskie kluby nie muszą patrzeć na północ. Moim zdaniem na wschodzie (Ukraina) i na zachodzie Europy (Belgia, Holandia, Laliga 2) również jest wiele klubów z problemami.

Khaaal z drogi
Khaaal z drogi
10 dni temu
Reply to  Khaaal z drogi

Tak na szybko znalazłem dwóch bardzo ciekawych zawodników z ligi ukraińskiej, którym kończą się kontrakty, a których z miłą chęcią zobaczyłbym w Ekstraklasie.
Są to:
ABU HANNA (Izr) – środkowy obrońca, lewonożny, 22 lata, wychowany w Niemczech, Zoria Ługańsk
SHAHED (Iran) – środkowy napastnik, 25 lat, świetne warunki fizyczne. Ma niesamowitą czutkę w polu karnym, Olimpik Donieck.
Brać, bo nas ktoś uprzedzi;))

Michal Sz
Michal Sz
10 dni temu
Reply to  Khaaal z drogi

Ten Irańczyk to jakiś ogór. W tym roku skończy 26 lat, a w karierze nie rozegrał nawet 100 meczów, bramek też nie nastrzelał zbyt wiele. Takich leszczy lepiej niech nikt tu nie sprowadza.

Miszcz Joda
Miszcz Joda
10 dni temu

Acha, a polskie kluby Eklapy finansowane ponad 100 mln pln rocznie z państwowej kasy mogą sobie dalej bimbać.
K…a przecież to jest parodia!

salata1992
salata1992
10 dni temu
Reply to  Miszcz Joda

Dokładnie to samo chciałem napisać. To jest śmiech na sali.

Heniek
Heniek
10 dni temu
Reply to  Miszcz Joda

Z państwowej kasy wzięli 30 mln zł, nie myl kasy państwowej z samorządową.

jeremy
jeremy
10 dni temu

” mistrz Polski oddał Michała Karbownika znacznie poniżej jego wartości.” naprawdę?? według mnie to świetny interes, Anglicy przepłacili co najmniej 2 mln

Mario
Mario
10 dni temu

Karbownika sprzedali za grosze bo się skompromitowali w eliminacjach w pucharach.
Poza tym jego manager i zaprzyjaźnione media puszczały bzdury o 20 milionach euro.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
10 dni temu

Kuna musiało być o Karbowniku i jego wartości.. A tak dobrze się czytało.

Jarek
Jarek
10 dni temu

A my nakupimy i wyprzedaz bedzie za rok albo dwa… strategiczne myslenie

Boa
Boa
10 dni temu

I teraz powinien być idealny czas dla skautów Lecha, żeby zarobione pieniądze zainwestować w perełki, które przed koroną były nieosiągalne. A co robi Lech? Ściąga Salamona z Serie B i bierze wykopywanego na kopach Chorwata (którzy zawsze są tam dodatkowo niewypałami) z Anderlechtu.

007
007
10 dni temu
Reply to  Boa

To samo chciałem napisać. W zdrowo budowanym klubie i przy przytomnych włodarzach taki Lech powinien umieć ten moment wykorzystać. Posiadać bazę z wyskautowanymi perełkami za pół darmo czy to z wspomnianej w artykule lidze Szwedzkiej czy innych przynajmniej spróbować tych wyróżniających się sciągnąć na Bułgarską, inwestując część środków w jakość zespołu. Tym bardziej mając w zanadrzu dwie polisy w postaci (Puchacza i Kamińskiego).

WhiteStarPower
WhiteStarPower
10 dni temu
Reply to  007

Dlatego szczerze mi żal kibicow Lecha. W pol roku klub zarobił ok 25mln eur a szukają dalej po gościach ktorzy nie graja, ich forma jest bardzo wątpliwa itd. A to,czas zeby wziac np z tej Szwecji 2-3 młode talenty, zbudować mocny team na poważna walkę z Legia a potem ich tez opylić za miliony euro. Ale lepiej Mamiciow brać

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
10 dni temu

Zabawne, że Szwedzi sprzedaliby całą ligę do Ekstraklasy i wzięli rezerwy naszych, a w pucharach i tak by nas ograli…

waldemar
waldemar
10 dni temu

Przecież ci prezesi zachodnich klubów to debile. Jak można spinać budżet klubu? Liczy się fantazja, hazard i marzenia kibiców.

Miszcz Joda
Miszcz Joda
10 dni temu
Reply to  waldemar

Bo tam płacą SWOIMI a tutaj jak za Bogusława czy tej grubej świni szaleją za CUDZESY.

erty
erty
10 dni temu

Jaka telewizja? 1/3 pieniędzy w polskiej piłce dostarcza samorząd ew. firmy będące własnością skarbu państwa. Tu będzie tajemnica polskiego futbolu w czasach pandemii.

Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021