post Paweł Paczul

Opublikowane 08.01.2021 14:14 przez

Paweł Paczul

– Każda pozycja była mega dokładnie opisana. Wiedziałem, co musi potrafić zawodnik z danej pozycji do systemu gry preferowanego przez klub. Miałem łatwiej, bo w rekomendacji musiałem się odnosić bezpośrednio do konkretnych cech. Nie polegało to na pisaniu: dobry czy zły zawodnik. Zdarzało się, że piłkarz był dobry, z bardzo dużym potencjałem, ale nie pasował do cech piłkarza, którego szukaliśmy na tę pozycję. Więc rekomendacja była negatywna. Nie spotkałem się z tym wcześniej w takiej szczegółowej formie – mówi Kamil Kogut, który przez ostatnie 1,5 roku był skautem Bordeaux. Jak skauting wygląda u wielkich, jak zmienił się przez pandemię? Zapraszamy.

Skończyła się twoja praca jako skaut w Bordeaux, dlaczego?

Bezpośrednio nie odpowiem, odpowiem pośrednio. Liga francuska będzie miała duże kłopoty. Zaczęło się od decyzji z początku pandemii o zakończeniu rozgrywek, nie dali sobie szansy jak inne państwa. To spowodowało brak jakiegokolwiek przychodu z dnia meczowego, sponsorzy się wycofali. Doszło też do zmiany nadawcy telewizyjnego – Canal + nie wypłacił „resztki” za te niedograne mecze, a nowy operator chyba przeliczył się w inwestycji i aktualnie jest problem z wypłatą środków dla klubów. Także francuskie zespoły będą miały bardzo duże problemy w perspektywie czasowej. Na sto procent szykuje się wyprzedaż zawodników.

Czyli cięcia, które dopadły i ciebie.

Cięcia idą w niewyobrażalne liczby. We wszystkich klubach.

Jesteś rozczarowany, że to trwało tak krótko mimo wszystko? Bo półtora roku.

Kompletnie nie. Może na końcu tak, ale to, co przeżyłem przez ten czas i czego się nauczyłem… W życiu bym się nie zastanawiał, czy wejść w to drugi raz. Ten okres trzeba podzielić na dwa etapy. Wiadomo – do pandemii i od pandemii. Szczególnie do pandemii to było coś niewyobrażalnie rozwijającego. Miałem swój okręg, który musiałem znać: Polskę, Czechy, Słowację i Austrię, ale tutaj oglądałem tylko 10-15% spotkań. Tak naprawdę, oglądałem mecze w całej Europie. Jeden tydzień w Belgii, jeden na Bałkanach i tak dalej. W odróżnieniu od Piasta doszły mi też starcia Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Poznałem drużynę, trenera, ośrodek treningowy – Bordeaux ma jeden z lepszych we Francji, jedenaście czy dwanaście boisk. Stąd pochodzi świetna historia transferów z akademii, sprzedają piłkarzy za bardzo dobre pieniądze.

Twoją bazą wyjazdową była Francja?

Nie, tak naprawdę cały czas przebywałem w Gliwicach. Stąd wszędzie latałem. W Bordeaux byłem kilka razy – mecze, spotkania działu skautingu, poznawanie akademii, oglądanie na żywo tego, co tam robią.

Ale niestety przyszła pandemia i skończyły się podróże.

Zacząłem rok od meczów w pięciu różnych państwach: Szwajcaria, Portugalia, Hiszpania, Belgia, Holandia. Ostatni weekend siedziałem na lotnisku w Amsterdamie, to była niedziela, już widziałem, że coś dziwnego się dzieje, coraz więcej ludzi w maskach. Wróciłem do Polski i od wtorku był lockdown. Skauting na żywo się zatrzymał. Ale to dalej nie zmieniło tego, że super się rozwijaliśmy. Przeszliśmy na skauting video, ale oparty pod kątem analityczno-statystycznym. Dlatego te kolejne dziewięć miesięcy od marca do grudnia dużo nam dały.

Jedno Bordeaux ma lepszą siatkę skautów niż cała polska Ekstraklasa?

Nie ma co tak tego porównywać, potrzeby są inne. W Polsce nie ma sensu jeździć na mecze La Liga, bo się nie opłaca – nie ściągniesz stamtąd piłkarza. Trzeba sobie uświadomić, w jakim klubie się pracuje. Niekoniecznie przykładowa Stal Mielec potrzebuje skautów w innych państwach – powinna się skupić na regionalnych rynkach, potem iść dalej w miarę rozwoju klubu. W Piaście byłem od początku powstawania i rozwoju działu skautingu, do Bordeaux chwilę przede mną przyszli dyrektor sportowy i szef skautingu z Leicester. Cała struktura i zasady naszej pracy oparte były na podstawie ich angielskich doświadczeń. Pracując w Piaście jeździłem na staże do zagranicznych klubów w celu poznania nowych rzeczy, ale dopiero pracując w Bordeaux przekonałem się bezpośrednio o sposobie zorganizowania i codziennej pracy w klubie europejskim. Szczególnie moją uwagę zwrócił szacunek naszych przełożonych do każdej subiektywnej opinii o oglądanych przez nas zawodnikach. Dużą wagę przywiązuje się do detali podczas obserwacji.

W każdym razie, mówisz o skautingu video, to często jest – błędnie – wyśmiewane jako piłkarze z YouTube’a. Jak to więc wygląda w profesjonalnym środowisku?

Tak czy inaczej dużo bardziej wartościową jest obserwacja na żywo. Ona pokazuje rzeczy, które skauting video nie daje – w transmisji telewizyjnej przy powtórkach i zbliżeniach nie widzisz całej szerokości boiska. Być może ten zawodnik, którego obserwuję – a to mi się zdarzyło – uderzył przeciwnika. Tego telewizja nie pokazała i dopiero po jakimś czasie dostał karę. Ale ja w trakcie obserwacji na video nie byłem w stanie tego stwierdzić. Z drugiej strony skauting video powoduje, że możesz obejrzeć pięć-sześć meczów piłkarza w trakcie dnia. Tego na żywo nie zrobisz. Ja finalnie uważam, że skauting na żywo jest clue wszystkiego, ale mamy czasy, jakie mamy. No i ten skauting video to nie jest YouTube. Z wykorzystaniem platform skautingowych Wyscout, Instatscout jesteśmy w stanie wyodrębnić interesujące nas elementy gry czy cech w obserwacji zawodnika poprzez przygotowane klipy video. Przy podejściu statystycznym, możemy porównać rozwój konkretnych elementów gry zawodnika na przestrzeni kolejnych sezonów lub też w odniesieniu np. do zawodnika z naszej drużyny na tej pozycji. Oczywiście, w ocenie, bardzo ważnym czynnikiem jest punkt odniesienia, czyli np. liga w której występuje analizowany zawodnik – tempo gry, jakość zawodników, fizyczność ligi, świadomość taktyczna – a więc zabrane dane powinny zostać przetworzone w odpowiednim kontekście. Każdorazowo mieliśmy nie tylko skupiać się na raporcie video, ale też poszerzyć go o elementy analityczno-statystyczne.

Jest trudniej?

Początek był dla mnie ciężki. Ja miałem ponad sześcioletnie doświadczenie w oglądaniu meczów na żywo, więc początek był trudny z tej perspektywy, że siedzisz na miejscu oglądając te spotkania, z biegiem czasu pod wpływem zmęczenia ligi zaczynały się zlewać. Potem było już lepiej, ale to bardziej dotyczyło zorganizowania swojej pracy – tak, aby rozłożyć sobie obserwacje w czasie.

Długo zajęło ci to, żeby się przestawić?

Po prostu musiałem to zrobić. Nie wiadomo było, kiedy to się skończy. Zaczęła grać Bundesliga, jakieś mecze oglądaliśmy na żywo, ale nie aż tak dużo, też przez to, że Francja skończyła grać. Przestawiliśmy się więc, mieliśmy spotkania dotyczące „technical scoutingu”, wprowadzaliśmy udoskonalenia formy pracy. Też nie róbmy z tego problemu, że musiałem siedzieć w domu i oglądać mecze. Ludzie mają gorsze problemy.

Też pewnie jest trudniej robić to na video, bo brakuje tej rozmowy z piłkarzami przed transferem.

Nie brałem udziału w etapie rozmowy z potencjalnym piłkarzem.

W Piaście rozmawiałeś, choćby z Valencią.

Tutaj moja rola ograniczała się do obejrzenia piłkarza, spisania raportu i rekomendacji na tak lub nie. W Piaście miałem szerszy zakres kompetencji, ustalaliśmy, co i kogo będziemy oglądać, odpowiadałem także między innymi za szeroko rozumiane wprowadzenie piłkarza do klubu. Natomiast to dalej nie zmienia tego, że to półtora roku w Bordeaux było rozwijające.

Nie brakowało ci tej władzy, mówiąc górnolotnie?

Może trochę na początku dziwiłem się, że to jest inna praca, ale finalnie, gdy miałem okazję poznać praktycznie wszystkie ligi w Europie, to szybko zapomniałem o tej władzy. Rozwijała mnie praca z ludźmi, którzy mieli doświadczenie i oglądałem trochę inne mecze w lepszych ligach.

Jakich piłkarzy chciało Bordeaux?

Każda pozycja była mega dokładnie opisana. Wiedziałem, co musi potrafić zawodnik z danej pozycji do systemu gry, jaki klub preferuje. Miałem łatwiej, bo w rekomendacji musiałem się odnosić bezpośrednio do konkretnych cech. Nie polegało to na pisaniu: dobry czy zły zawodnik. Zdarzało się, że piłkarz był dobry, z bardzo dużym potencjałem, ale nie pasował do cech piłkarza, którego szukaliśmy na tę pozycję. Więc rekomendacja była negatywna. Nie spotkałem się z tym wcześniej w takiej szczegółowej formie.

Są tam też cechy charakteru?

Jasne. To jest dla nich bardzo ważne. Nawet jeśli zawodnik prezentuje bardzo dużą jakość, ale cechy charakteru mogą – w cudzysłowie – zniszczyć szatnię, to trzeba go ocenić negatywnie. I oglądając na żywo jesteś w stanie to wyłapać, patrząc na to jak się zawodnik zachowuje w stosunku do kolegów. Czy napastnik po braku podania jest bardziej motywujący dla kolegów, czy ich ochrzania? Opisuje się też zachowania w stosunku do sędziów, trenerów. Można wyłapać cechy przywódcze przy kapitanach – czy ktoś ma opaskę, bo chcą go sprzedać, jak w Serbii, czy rzeczywiście ma te cechy i dyrygują tą drużyną. To się na pewno opisuje. A przy finalnej rekomendacji robimy głębsze rozeznanie. Jest wywiad środowiskowy. Ten, który tutaj widziałem, do czego dochodzą, jakich informacji, jest nieprawdopodobny.

Zatrudniają prywatnych detektywów?

Myślę, że aż tak, to nie. Osoby pracujące w klubie bazowały na swoich kontaktach. Wiedzieli, gdzie zadzwonić i kogo spytać. Jak zadzwonisz do kolegi piłkarza, to on praktycznie zawsze ci powie: dobry chłopak, wszystko okej. A potem przychodzi i to nie jest dobry chłopak. Ale jak zadzwonisz do czterech-pięciu osób, które są neutralne i uśrednisz sobie tę opinię, wiesz o kim rozmawiasz.

No i wyłapywanie tych gestów przez video musi być trudniejsze.

Dużo trudniejsze, bo kamera często nie zwraca na to uwagi. Wtedy się skupiasz na innych rzeczach. Był piłkarz w tamtym sezonie w Polsce, który łapał dużo żółtych kartek, dyskutował z sędziami i to może być problem przy obserwacji. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy z tym charakterem jesteś sobie w stanie poradzić, czy jego jakość to przeważa. Bo też nie jest tak, że zawodnik jest kompletnie skreślany, gdyż nie podał koledze ręki. Piłkarze to też ludzie i mają swoje frustracje.

Szukałeś piłkarzy tylko do pierwszego składu czy też do grup młodzieżowych?

99% do grup seniorskich, ale z moich okręgów śledziłem zawodników młodszych pod akademię, choć tak naprawdę pod drugą drużynę z perspektywami na pierwszą. Bordeaux ma bardzo dobrą akademię – Koundé poszedł do Sevilli za 25 milionów euro, Tchouaméni za 18 do Monaco. Rzadko ściąga się piłkarzy do akademii francuskiej z zewnątrz. Oni są w stanie wyszkolić sami zawodników, których przepuszczają przez pierwszą drużynę i sprzedają dalej.

Twoim zdaniem rynek transferowy przez ograniczenia skautingowe się zmieni?

To zależy gdzie, jaki rynek. Według mnie to, co czeka Francję, to duża wyprzedaż. Kluby będą miały duże problemy finansowe. Francja jest teraz głównym eksporterem w pierwszych pięciu ligach – z francuskich akademii jest najwięcej zawodnikach w rozgrywkach TOP5. To się będzie teraz tylko zwiększać. Załóżmy – zawodnik z Lille kosztował 50 milionów euro, to teraz możliwe że będą go sprzedawać za 30 milionów euro, żeby zakopać dziurę gdzieś indziej. Na pewno będą duże obniżki. Powstaną pytania – chcemy być na rynku, czy chcemy zniknąć. To się unormuje, gdy wrócą kibice na stadiony i dojdą do porozumienia z telewizją. Ale na dzisiaj to jest bardzo skomplikowana sytuacja.

Ale na razie to okienko letnie wyglądało dość normalnie, jeśli chodzi o ceny.

Zależy o jakim klubie się mówi. Pod względem niektórych cen jednostkowych transferów było normalnie, ale pod względem liczb tych transferów już nie. Zmniejszyły się te ruchy. Wiadomo, niektóre kluby płacą dalej duże kwoty, bo właściciel topowego klubu nie będzie się zastanawiał, czy jest pandemia. Zresztą to okno letnie było inne – daty się poprzesuwały i tak naprawdę perspektywa zimowego okna, a potem kolejnego letniego, pokażą następstwa pandemii. Trudno na podstawie tego okna mówić o rynku transferowym.

Co planujesz dalej po odejściu z Bordeaux?

Są telefony, rozmawiałem z kilkoma osobami, ale na tę chwilę nie wiem. Chce pracować w projekcie, który będzie sensowny. Nie jest tak, że muszę mieć pracę na teraz, być może będę musiał chwile poczekać, bo też okres meczów bez widowni jest problemem. Na pewno w kolejny projekt muszę uwierzyć.

Były telefony z Ekstraklasy?

Też. Muszę patrzeć na to, że za granicą było dużo cięć w naszych działach i dziwne było to, że to się działo już w marcu. Gdy nie było wiadomo, ile ta pandemia potrwa – to pokazało brzydką twarz piłki nożnej. Przy napompowanych kontraktach piłkarskich dochodziło do cięć w administracjach. To było – mówiąc łagodnie – niesmaczne. Ale ja sobie daję czas.

Rozmawiał PAWEŁ PACZUL

Opublikowane 08.01.2021 14:14 przez

Paweł Paczul

Liczba komentarzy: 11
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski
1 miesiąc temu

Ojej, biedactwa. Buahaha.

Bormann
Bormann
1 miesiąc temu

Czemu tak piszesz? Chłop ani przez moment nie mówi, że trzeba mu współczuć. Ba, nawet dorzuca tekst „inni mają gorzej”. Jesteś jakiś popierdolony?

Zibi
Zibi
1 miesiąc temu

Podaj jedno nazwisko piłkarza, któregoś wyskautował w czasie całej swej ciężkiej pracy, bo w wywiadzie nie zauważyłem.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
1 miesiąc temu
Reply to  Zibi

Tajemnica zawodowa…?

Michał
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Zibi

Valencia, Sedlar tacy tam piłkarze swego czasu najlepsi na swych pozycjach w Polsce. Czy Ty człowieku zanim coś skomentujesz zastanowisz się 2x ? Czy musisz sobie poużywać? Życie Ci takich sukcesów w pracy zawodowej jak ma ten młody człowiek.

informator
informator
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

Michał wstawaj. Zesrałes sie i obsrałes matke 😀

Bormann
Bormann
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

Typ myśli, że to kwestia umiejętności skauta by klub ściągnął do siebie jakiegoś super-grajka 🙂 Nie zna rzeczywistości – nie raz bywało tak, że skaut znalazł świetnego juniora ale klubu nie stać się szarpnąć na takiego 20 tysięcy euro, bo „co do juniorów to widełki na takich to max 2 tysiące”… Dobrze gościowi napisałeś

maseczka
maseczka
1 miesiąc temu

Jak ta „epidemia” jeszcze potrwa pare lat, to okaże sie, ze pokolenia nie ma europejskiego i „jakość” pokazywać zaczną kraje Magrebu i południa od Magrebu. Tam gdzie wirus jest umiejscowiony teraz w dupie.

Arek
Arek
1 miesiąc temu

Nie „pandemia” ale decyzje słupów czyli polityków.

gjfdjjdgfjjgfdjgfdjhfdsashdsgggsadsdshs
gjfdjjdgfjjgfdjgfdjhfdsashdsgggsadsdshs
1 miesiąc temu

https://typowanieako.blogspot.com/ – Trafili kupon z kursem 111!!! skan mają na blogu. Sam zarobilem z nimi na tym kuponie ponad 18 tys. Polecam bo juz trafilem z nimi 6 kuponów
Mają kolejny wielki kurs dostepny

Czaruś_62
Czaruś_62
1 miesiąc temu

W Polsce tego nie widać. Kluby dalej finansowane są z budżetów miejskich. Na 90minut co chwilę wiadomość, że klub X został dokapitalizowany przez miasto. Nie widać także protestów mieszkańców pod urzędami miast, więc chyba wszystko się trzyma.

Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021
Hiszpania
01.03.2021

Realowi Madryt potrzeba było stu okazji, Real Sociedad wykorzystał pół

Mógł Real Madryt spokojnie wygrać to spotkanie i przed derbami Madrytu zbliżyć się do Atletico na wyciągnięcie ręki. Królewscy postanowili jednak na własne życzenie skomplikować sobie życie w starciu z Realem Sociedad. Zanim bowiem nadeszły właściwe derby, podopieczni Zidane’a stracili punkty w realowym starciu.  Nie ulega wątpliwości, że byli dzisiaj drużyną lepszą. Stworzyli sobie więcej […]
01.03.2021
Weszło FM
01.03.2021

Wtorek w Weszło FM: Grzegorz Lato wspomni Kazimierza Górskiego, dużo magazynów i PP

Wtorek w radiu Weszło FM jak zawsze zapowiada się niezwykle ciekawie, a przede wszystkim różnorodnie. Najwięcej będzie o futbolu, ale nie tylko. Oto szczegóły ramówki: 7:00 – 10:00 – Dwójka bez sternika – Wojciech Piela i Adam Kotleszka wprowadzą Was w dobry nastrój od samego rana. Gośćmi będą Grzegorz Lato z okazji 100. rocznicy urodzin […]
01.03.2021
Inne sporty
01.03.2021

Uwaga, mamy talenty. Polacy poradzili sobie na MŚJ w biathlonie

Polskie sporty zimowe przeżywają ostatnio piękne chwile. Nasi skoczkowie od dawna wiodą prym na każdych mistrzowskich zawodach, czego najnowszym dowodem jest Piotr Żyła, który w sobotę został najstarszym mistrzem świata w historii tej dyscypliny. Ale okazuje się, że Polska w zimie nie tylko skokami stoi. Niecałe dwa tygodnie temu w slalomie gigancie świetne wyniki osiągnęły […]
01.03.2021
Kanał Sportowy
01.03.2021

WESZŁOPOLSCY LIVE – Szysz, Kuzdra, Flis, Djurdjević


01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Panie Frankowski, to był cyrk

Pochwaliliśmy sędziów za to, że w dwóch z czterech ostatnich kolejek nie popełnili rażących błędów. No i się zemściło. Sędzia Frankowski w Zabrzu urządził kabaret i pozwolił zawodnikom Górnika na skopanie Luquinhasa. Z kolei sędzia Stefański w Białymstoku dopatrzył się zagrania ręką Augustyna, wyrzucił go z boiska i pomógł Piastowi w wygraniu tego spotkania.  Zaczniemy […]
01.03.2021
Hiszpania
01.03.2021

Bartomeu zatrzymany, policja w biurach. Dzieje się w Barcelonie

Być może żaden gol zdobyty przez piłkarzy Barcelony w tym sezonie nie ucieszył kibiców Dumy Katalonii tak bardzo, jak dzisiejsze wiadomości o zatrzymaniu Josepa Marii Bartomeu. Były prezydent klubu stał się w pewnym momencie w Katalonii wrogiem publicznym numer jeden, doprowadzając Barcę do wizerunkowego i finansowego kryzysu. Dziś służby weszły do biur Barcelony i zajęły […]
01.03.2021
Niemcy
01.03.2021

Wielkie czystki w Schalke. Poleciały głowy całego pionu sportowego

Schalke Gelsenkirchen to jedna wielka stajnia Augiasza. Piłkarze tworzą sobie przed meczem komitet delegacyjny, który ma wymusić zwolnienie kolejnego już trenera. W ich mniemaniu nie ma odpowiednich kompetencji. W sobotę zaś oni wykazali się „profesjonalną” postawą i zebrali oklep 1:5 od VFB Stuttgart. Reakcja klubu? Już w niedzielę pożegnał się z trenerem Christianem Grossem. Podziękowano […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Dlaczego Cracovia może spaść z ligi?

Tak, Cracovia może spaść z ligi. Tabela nie kłamie. Jesienią wydawałoby się to totalnie absurdalne. Zimą tak samo. Ba, jeszcze na starcie ligowej wiosny potraktowalibyśmy to jako czystą fantastykę. Ale teraz, widząc obraz nędzy i rozpaczy ekipy Michała Probierza, odnosimy wrażenie, że Cracovia autentycznie może zlecieć z Ekstraklasy i to z niemałym hukiem. Jasne, że […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Dzwońcie do Rivaldo i Zahovicia. Niech naprostują synków jak po wywiadówce

W linii ataku jedenastki badziewiaków syn Rivaldo i syn Zlatko Zahovicia. Trzecim do grania w tej szalonej formacji Żan Medved, któremu brakuje tylko, żeby nazywał się Nedved i był synem legendy Juventusu. Tak czy siak, zestawienia najgorszych piłkarzy kolejki warto wysłać do dwóch dawnych legend piłki, a ci powinni przyjechać w reakcji do Polski jak […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Nie taki poniedziałek nudny, jak go malują. Typy na mecze w Premier League i LaLiga

Niby w czołowych ligach tylko dwa mecze. Niby nie są szczególnie ciekawe, bo żadne z nich nie rozegra się bezpośrednio na szczycie Premier League ani LaLiga. Niemniej, mogą to być starcia, które okażą się wiążące dla ostatecznego układu tabeli, a także dla losów szkoleniowców tych drużyn.  Tak czy owak, postanowiliśmy przejrzeć, co w swojej ofercie […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Jaja ze stali Dusana Tadicia. Jak rozpoznać kozaka?

Trudno o bardziej satysfakcjonującą rzecz w futbolu niż gol w doliczonym czasie gry na wagę punktów. No chyba, że strzelasz tego gola w meczu lidera z wiceliderem. Po rzucie karnym. I po tym, jak rywal cisnął ci przed wykonaniem tego karnego od „pizd”. Dusan Tadić pokazał, że ma jaja ze stali. Wiadomo – bez kibiców […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Ligowy peleton. Będzie szarpanina o czwarte miejsce?

Nie chcemy powiedzieć, że już nikt poza Legią, Pogonią i Rakowem nie włączy się do gry o medale, bo to jest Ekstraklasa. Widzimy załamanie formy Pogoni, pamiętamy, że Raków wciąż ma swoje kłopoty. Analogicznie nie chcemy powiedzieć, że do gry o spadek nie włączy się już nikt poza Podbeskidziem, Cracovią i Stalą. Natomiast gdy patrzymy […]
01.03.2021
Blogi i felietony
01.03.2021

Erik Cikos: Wisłę Kraków mam w sercu do dziś. Z Hyballą mogą wrócić na szczyt

Erik Cikos dekadę temu został mistrzem Polski z Wisłą Kraków a teraz może… zdobyć Puchar Polski. Z Puszczą Niepołomice. Czy w Małopolsce naprawdę wierzą, że pierwszoligowe „Żubry” mogą sięgnąć po trofeum? W wywiadzie z nami obrońca opowiada nie tylko o pucharowej przygodzie, ale także o tym, jak świętowali tytuł w Krakowie, kto był liderem w […]
01.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Weszło
01.03.2021

Ten, w którym wreszcie ktoś rzucił PSG rękawicę

Mimo zwycięstwa 4:0 nad Dijon, PSG nie może być pewne swego. Ba! W ligowej tabeli wyprzedza ich Lille, które zremisowało ze Strasbourgiem. Tuż za plecami czai się też Olympique Lyon oraz Monaco. Oba te kluby dzieli od aktualnych mistrzów kolejno jeden oraz dwa punkty. W końcu we francuskiej lidze szykują się nam emocje związane z […]
01.03.2021