post Avatar

Opublikowane 22.12.2020 19:34 przez

redakcja

Obcokrajowcy w Ekstraklasie to taki dyżurny temat do krytyki. Nawet wujek Staszek przy wigilijnym stole zdiagnozuje sytuację w polskiej piłce mówiąc, że trzeba stawiać na młodych Polaków, a na tamtych to już nie. Byli piłkarze też chętnie mówią, że kiedyś było lepiej, bo grał Moses Molongo i podnosił poziom, ale poza tym sami nasi. Sprawa, jak zwykle, jest znacznie bardziej złożona. Bo nie obcokrajowcy są problemem, a słabi obcokrajowcy, obcokrajowcy wypaleni, obcokrajowcy odcinający kupony, obcokrajowcy chcący tylko i wyłącznie dorobić parę groszy. Na dzisiejszym rynku czekają transferowe okazje, jednorodne narodowościowo kadry to nie są współczesne realia, więc trzeba po prostu umieć się odnaleźć.

Przykład natomiast jak to potrafi być niejednoznaczne: Marko Vejinović. Umie grać w piłkę? Tak. Póki był zmotywowany, wierzył, że odbudowa w Arce otworzy mu nowe furtki, to wyglądało to świetnie. Ale furtki się nie otworzyły. Vejinović wrócił więc tam, gdzie błysnął, w dodatku na tłusty kontrakt. Koledzy z szatni mówili, że determinacją się nie wyróżniał, choć grać potrafił. Przeważyło to pierwsze, bo nigdzie bez zaangażowania wyników nie będzie. Dziś, co najwymowniejsze, wciąż pozostaje bez klubu. Złożyć się więc musi kilka czynników, by obcokrajowiec w Ekstraklasie zaistniał, na pewno nie zależy od tego tylko umiejętność gry w piłkę.

Podkreślamy, żeby nie było niedomówień: oceniamy całkowitych ekstraklasowych świeżaków, powroty to osobna historia.

A. LIGOWE GWIAZDY

Cztery transfery, które okazały się sztosami. Piłkarze, na których grze można zawiesić oko, piłkarze regularni, co istotne: tak wpływowi w grze, że podnoszących jakość całych formacji.

Michal Frydrych nie jest najlepszym obcokrajowcem, który trafił w tej rundzie do Ekstraklasy, ale szczególne jest to, że przychodził najpóźniej i do drużyny najsłabszej. Druga połowa września. W defensywie pożar za pożarem. Frydrych, wiadomo, ciekawe CV, z wisienką w postaci tej Barcelony wyciąganej przy każdej okazji, ale też była druga strona medalu. W Slavii wiosną nie grał za wiele. Jeden mecz przed pandemią od pierwszej minuty, potem kilka ogonów. Można było się spodziewać, że owszem, Wisła sprowadza ciekawego grajka, ale jednak też takiego, który będzie potrzebował czasu. A okazało się, że Frydrych to taki szef, który momentalnie wszedł w buty lidera całego bloku defensywnego. To też pokazuje jego klasę.

Ivi Lopez to z kolei dowód ambicji Rakowa Częstochowa. Przecież w momencie, gdy Hiszpan przychodził do klubu, na jego pozycji świetne wrażenie robili Cebula i Tijanić. Ta dwójka prowadziła Raków na szczyt tabeli. A jednak, zamiast się tylko cieszyć, że żre, sprowadzono na to miejsce kogoś o jeszcze większych możliwościach. Lopez potrzebował chwili adaptacji, ale później przedstawił wachlarz możliwości: od szybkości, dryblingu, polotu, gry kombinacyjnej, po bomby ze strzałów z dystansu.

Juranović to największy pewniak w tym zestawieniu, od razu jego kandydatura wyglądała dobrze. Sprowadzony bardzo szybko kapitan Hajduka Split – to się po prostu trzymało kupy. Ciekawe natomiast są sygnały – choćby od Maćka Wąsowskiego w „Weszłopolskich” – że zdaniem takiego Ivicy Vrdojlaka dziś Juranović wygląda ze dwa razy lepiej niż w Hajduku. Legia go napędziła. To, co u niego imponuje, to że jest bardzo regularny. W każdym meczu można liczyć, że Jura ogarnie w tyłach, a z przodu też zrobi zamieszanie.

No i wreszcie Ishak, który, mimo słabości Lecha w Ekstraklasie, dał tej jesieni prawdziwy popis. Miał trudne zadanie, bo Gytkjaer robił znakomicie to, czego oczekuje się od napastnika: strzelał bramki. Był w tym wybitnie regularny. Zastąpić kogoś takiego nie jest łatwo. A Ishak nie tylko zastąpił, ale dołożył jeszcze więcej, bo to jest zawodnik, który lepiej klei cały zespół, lepiej współpracuje z linią pomocy. Zresztą, Szwed potrafi przecież nawet wrócić do linii obrony przy kontrze rywala i wydrzeć mu piłkę. Jest bardziej wielowymiarowy, ale też nie stanowi jakiegoś grajka, który musi się zasłaniać grą tyłem do bramki. To przecież choćby wciąż wicelider strzelców Ligi Europy.

  • Mikael Ishak (łącznie 24 mecze; w ESA 7 goli, 1 asysta, 3 kluczowe podania, do tego osiem goli w Lidze Europy)
  • Josip Juranović – (łącznie 15 meczów; w ESA 1 gol, 3 asysty, 1 kluczowe podanie)
  • Ivi Lopez (łącznie 12 meczów; w ESA 5 bramek i 1 kluczowe podanie; poza tym gol i asysta w Pucharze Polski)
  • Michal Frydrych (9 meczów; w ESA 1 gol i 1 asysta)

B. POWYŻEJ POZIOMU

Gwiazdy na pewno nie, ale ludzie, którzy swoje już wnieśli, poza tym w sumie rozbudzili apetyty. Po pierwsze, Yaw Yeboah. Ciekawa postać, widać momentami, dlaczego w swoim kraju kiedyś był uważany za wielki talent, któremu wróżono naprawdę dużą karierę. Błyskotliwość. Odwaga gry jeden na jeden. Motoryka. Yaw potrafi mieć takie mecze, kiedy rzuci rywala na kolana. Rzecz w tym, że nie zdarza mu się to jeszcze dostatecznie często, a i liczby mógłby mieć lepsze. Tylko jedna asysta to jednak dla skrzydłowego, który stara się brać odpowiedzialność za grę zespołu, zdecydowanie za mało.

Lorenco Simić jest nietypowym stoperem, czasami potrafił w kuriozalny sposób ostro, bezmyślnie sfaulować. Ale też widać, że nie jest to obrońca od wybijania piłek. Dość spora kultura grania, pewny w tyłach, no i dość szczególny bilans bramkowy. Tak krótki przebieg grania, a już cztery trafienia? Pozazdrościłby wyniku niejeden napastnik. Oczywiście również ci z Zagłębia, bo Simić to w tym momencie najlepszy snajper Miedziowych.

Alex Gorgon przychodził z imponującym na szczecińskie warunki CV, liczyliśmy, że weźmie w Pogoni kierownicę. Tak się na pewno nie stało, do tej poprzeczki nie doskoczył, z czego sam sobie zdaje sprawę. Ale na pewno trudno go nazwać też rozczarowaniem, swoje drużynie dał, doszły bramki, a wynik Pogoni mówi sam za siebie, Gorgon w realizacji tego rezultatu na pewno mocno pomógł. Wydaje się też, że czuje się coraz lepiej i wiosna może należeć do niego.

Na koniec kandydatura, która na dzień dobry wydawało się, że może roznieść ligę. Alvarez. Papiery na podporządkowanie sobie ofensywy Cracovii, a przynajmniej: bycie w niej centralną postacią. Trochę z czasem zwolnił, potem doszła kontuzja, czyli po prostu pech. Niemniej chyba sam fakt, jak Pasy czekają na powrót tego gracza, swoje mówi. To wciąż może być jeden z liderów.

  • Yaw Yeboah (łącznie 12 meczów; w ESA 3 gole, 1 asysta, 1 kluczowe podanie)
  • Lorenco Simić (łącznie 11 meczów; w ESA 3 gole, poza tym gol w Pucharze Polski)
  • Alexander Gorgon (łącznie 13 meczów; w ESA 4 gole i 1 kluczowe podanie, poza tym gol w Pucharze Polski)
  • Marcos Alvarez (łącznie 11 meczów; w ESA 1 gol, 2 asysty, 1 kluczowe podanie)

C. ŚREDNIACY

Dla niektórych, jak dla Sykory, obecność w tej kategorii to rozczarowanie. Dla niektórych punkt wyjścia, bo Zahović może nie wszedł w ligę z buta, ale zaczął się rozkręcać i spokojnie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, że pójdzie szybko w górę. Dość niespodziewanie, ale z przekonaniem znajdujemy tutaj miejsce dla Bożydara Czorbadzijskiego. Zakup awaryjny, w trakcie rundy – wiemy czym to się potrafi kończyć. Tym, że przychodzi zawodnik nieprzygotowany fizycznie, którego dopiero trzeba budować. Ale Bułgar potwierdził, że kiedyś miał całkiem mocną reputację w swoim kraju, w defensywie Stali dał sporo jakości. Inna sprawa, że na tym tle nie było o to tak ciężko. Matej Rodin był graczem solidnym, nie schodzącym poniżej pewnego rzetelnego poziomu, a duet z Wisły… Szczególnie po Saviciu spodziewaliśmy się więcej, tak samo na pewno jak kibice Białej Gwiazdy. Niemniej powiedzmy, że były przebłyski, które uprawniają, by postawić przy nim może nie plus, ale też nie minus. Czuć też, że jest szansa na to, by to wyglądało zupełnie inaczej.

  • Luka Zahović (łącznie 11 meczów; w ESA 2 gole, 2 asysty)
  • Jan Sykora (łącznie 15 meczów; w ESA 1 kluczowe podanie, gol w Lidze Europy)
  • Matej Rodin (łącznie 11 meczów; w ESA 1 asysta)
  • Bożidar Czorbadzijski (6 meczów)
  • Adi Mehremić (8 meczów; w ESA 1 gol)
  • Stefan Savić (12 meczów; 2 asysty w ESA)

D. PONIŻEJ PRZECIĘTNEJ

To jest bardzo zróżnicowana kategoria, bo do jednego worka wrzuciliśmy kilka typów zawodników. Nie można więc między wszystkimi tutaj stawiać znaku równości. Niektórzy, jak Kraweć, czy nawet Lagator na finiszu, mieli swoje bardzo dobre momenty. Rzecz w tym, że reszta spotkań kładła się na nich cieniem. Niektórzy prezentowali takie stany niższe średnie, jak Ivanov, Sadiković czy Grecy z Górnika – ci ostatni na pewno wypadli w pakiecie gorzej, niż Grecy sprowadzeni przez Płatka wiosną. Może teraz czas na kolejny duet.

Jest tutaj i swoista podkategoria zawodników, którzy nie zostali sprawdzeni. To nie działa na korzyść takiego Julio Rodrigueza, że w średniej defensywie Wisły Płock nie potrafił się pokazać, no ale ostatecznie jest to też zawodnik niesprawdzony. Taki Soren Reese był sprowadzany jako solidny grajek, nie pograł nic, ale przeszkodziła w tym też kontuzja.

Ale jest też i czyste szrociwo, czyli w zasadzie w komplecie „wzmocnienia” Podbeskidzia. Niebywałym rozczarowaniem okazał się Rivaldinho, w tej kategorii prawda jest też taka, że wobec wielu nie mieliśmy wielkich oczekiwań. Niektóre transfery to kwestia rzucenia kośćmi, niektórzy są po prostu tani, jak Ivanov, ktoś, jak Obradović, jest młody, rozwojowy. Ale z Rivaldinho wydawało się, że to może być fajny strzał, dający sporo frajdy swoją grą, ale i czystej jakości. Rivaldinho przechodził ciężko koronawirusa, wiemy o tym, ale jednak szans w różnych częściach rundy dostał multum, by zwykle być albo hamulcowym, albo w stopniu minimalnym brać udział w grze. Wolny elektron, ale w złym tego słowa znaczeniu.

No i tutaj też znajdujemy bodaj najmocniejsze nazwisko w całym rankingu, bo Beciraj swego czasu coś po prostu w piłce znaczył. Nie żeby przeceniać, mówić o jakiejś europejskiej gwieździe, ale jednak na pewno nie był anonimem. Tymczasem kolejny raz w przypadku takiego gracza sprawdza się zasada: patrz co grał ostatnio, nie co grał kiedyś. Forma potrafi minąć. Fizyczność piłkarza się zmienia, a jeśli na niej bazował i jej brakło, to po zawodniku. To jest w sumie dość przykre, bo podobno sam Beciraj był mocno nastawiony na to, by się w Wiśle odbić, przeżywał szyderkę z jego postury – no ale cóż, po prostu tego nie udźwignął, teraz Hyballa podobno też ma do niego spore zastrzeżenia.

O Mrazu nawet szkoda gadać. Hamulcowy pierwszej wody.

  • Damir Sadiković (9 meczów)
  • Giannis Masouras (12 meczów)
  • Stefanos Evangelou (6 meczów; gol w Pucharze Polski)
  • Mohammed Awwad (14 meczów; 1 gol w ESA)
  • Wasyl Kraweć (15 meczów; 1 kluczowe podanie w ESA)
  • Robert Ivanov (8 meczów; asysta w Pucharze Polski)
  • Filip Lesniak (16 meczów)
  • Dusan Lagator (14 meczów; 2 gole i kluczowe podanie w ESA)
  • Milan Obradović (8 meczów)
  • Rivaldinho (16 meczów; 1 gol w ESA)
  • Fernan Lopez (6 meczów)
  • Fatos Beciraj (11 meczów)
  • Milan Rundić (9 meczów)
  • Gergo Kocsis (12 meczów; 1 asysta w ESA)
  • Martin Sus (7 meczów)
  • Luis Mata (3 mecze)
  • Sergij Miakuszko (8 meczów; 2 gole w Pucharze Polski)
  • Mario Rodriguez (7 meczów; asysta w Pucharze Polski)
  • Branislav Pindroch (2 mecze)
  • Giannis Papanikalaou (7 meczów)
  • Petar Mamić (0 meczów)
  • Mykola Musolitin (0 meczów)
  • Julio Rodriguez (0 meczów)
  • Soren Reese (0 meczów)
  • Samuel Mraz  (15 meczów, 2 gole)

ARCHIWUM X – Kris Twardek, Marko Malenica

Dwóch zawodników kategorii specjalnej. Kris Twardek podobno niezwykle przeżywał, że trafił do tak mocnej ligi jak Ekstraklasa. Bywały takie strzały w przeszłości, kiedy zagraniczny piłkarz bez papierów na ligę jednak dawał w niej radę, można sięgnąć w daleką przeszłość i powiedzieć o Okachim. No ale Twardek, jak popytaliśmy u osób, które śledzą ligę irlandzką, nawet tam się nie wyróżniał. To był więc czysty strzał. Zasłynie ze swojego dryblingu, którym niestety dla niego i kibiców Jagi, raczej bawił niż straszył.

A Malenica to oczywiście zawodnik, który miał być zabezpieczeniem, czyli wielkich oczekiwań nie było, no ale przyjechać i położyć mecz rezerwom, tylko z tego dać się zapamiętać – duża sprawa.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 22.12.2020 19:34 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 10
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gdfgfjgfdjgfjhfdsgdsagdsafdhsgdsaa
gdfgfjgfdjgfjhfdsgdsagdsafdhsgdsaa
2 miesięcy temu
berni
berni
2 miesięcy temu

Juranovic? Dyć to extraklapowy przeciętniak….

RawAirek
RawAirek
2 miesięcy temu

„To, co u niego imponuje, to że jest bardzo regularny. W każdym meczu można liczyć, że Jura ogarnie w tyłach, a z przodu też zrobi zamieszanie.”

Mecz z Lechem joined the chat

Alex Bielany
Alex Bielany
2 miesięcy temu
Reply to  RawAirek

Powiedz mamo, powiedz ojcze czy hanysy to volsdojcze?
To jest prawda, drogi synu, trzeba jebac skurwysynow

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
2 miesięcy temu
Reply to  RawAirek

Mecz z Lechem to było podpuścić i skasować, żeby wygrana lepiej smakowała 🙂

Smog Wawelski
Smog Wawelski
2 miesięcy temu

Papanikolau nie grał bo miał kontuzję, a nie przez to że przegrał rywalizację. Sprawdzajcie, zanim coś napiszecie.

Cpt. Qabura
Cpt. Qabura
2 miesięcy temu

Alvarez? Prawie 800 minut i 1 bramka. Napastnik k…a że choooj!
Czekają na Alvareza bo wtopili w niego 400 tys euro rocznie. Łatwo go się nie pozbędą, nikogo w kadrze na plan B nie ma, a środków na nowego napastnika brak.

Kolejny dowód na to, że u was z konsekwencją i logiką jak u starej panny podczas okresu.

Maciek
Maciek
2 miesięcy temu

sprawdźcie te statystyki yeboaha co 😉

Poznanski raper Peja
Poznanski raper Peja
2 miesięcy temu

od siebie dodam, ze obecnosc w grupie „duzo ponizej przecietnej” awwad zawdziecza nie sobie a zurawiowi, ktory ma w niego wbitego chuja i woli pchac na sile marchwinskiego. jako osoba, ktora widziala prawie kazdy mecz lecha w tym sezonie uwazam, ze on ma w sobie sporo jakosci jak na polskie warunki, a ze ma slabe liczby? ciezko o dobre liczby jak sie dostaje 12 minut w jednym meczu co 2 tygodnie.

Tomasz
Tomasz
2 miesięcy temu

To samo robił z Amaralem, aż ten się w*urwił…

Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021