post Avatar

Opublikowane 22.11.2020 02:10 przez

redakcja

Raków wciąż jest liderem Ekstraklasy. I tak jak od kilku miesięcy doceniamy to, jak fajny projekt powstał w Częstochowie, tak apelujemy o trzymanie rąk na kołdrze. Oczywiście, ekipa Marka Papszuna ma wiele, by włączyć się w walkę o mistrzostwo (tu analizowaliśmy, czy to w ogóle możliwe), ale wciąż nie należy upatrywać w nich twardego kandydata do tytułu. Piszą fajną historię, lecz nie zakładajmy, że muszą dopisać do niej spektakularne zakończenie.

Celowo wstrzymujemy więc konie już na samym wstępie, bo w tym tekście znów zamierzamy poszukać powodów, by pochwalić Raków. Albo inaczej – zamierzamy znaleźć argumenty, dla których Raków jednak nie spuchnie, czego niektórzy mogą się obawiać. Jak zwykle, gdy ktoś niespodziewanie wykręca imponujące wyniki, pojawia się pytanie – ile to potrwa? Zwłaszcza w naszej lidze, którą rządzą serie. Boleśnie przekonuje się o tym choćby Górnik Zabrze – pierwsze cztery mecze wygrał w zajebistym stylu, w kolejnych sześciu wyglądał blado i zwyciężył tylko w jednym z nich.

O Rakowie możemy już teraz powiedzieć, że jest znacznie regularniejszy. I choć z Wisłą Kraków stracił punkty, a ze Stalą Mielec wygrał bez oglądanego wcześniej rozmachu, spróbujemy przed meczem z Lechem odpowiedzieć na pytanie – dlaczego Raków utrzyma formę w dalszej części sezonu?

1. Bo ma szeroki skład.

I to największa różnica pomiędzy Rakowem, a wspomnianym Górnikiem. Gdy Marcin Brosz musi łatać luki w składzie niedoświadczoną młodzieżą, Papszun ma na większości pozycji dwóch solidnych grajków.

Ofensywna pomoc? Grają Ivi Lopez i David Tijanić, a w odwodzie jest przecież mający formę życia Marcin Cebula, nie wspominając o wracającym do zdrowia Miłoszu Szczepańskim.

Środek pomocy? Petr Schwarz siada na ławie, wchodzi za niego Marko Poletanović i wciąż wygląda to solidnie.

RAKÓW WYGRA W POZNANIU? KURS 3,70 W SUPERBET!

Wahadła? Petar Mamić ma ciekawe CV, a mimo to wciąż nie zadebiutował. Drugoplanową rolę pełni też Daniel Bartl, piłkarz, który potrafił już zrobić coś ekstra, jest jeszcze wciąż mający zaufanie Papszuna Piotr Malinowski.

Tak naprawdę jedyny problem – po urazie Tomasa Petraska – stworzył się na środku obrony. Teoretycznie nie powinniśmy zakładać z góry, że zastępstwo w postaci Andrzeja Niewulisa nie wypali – zwłaszcza, że w pierwszej lidze to Niewulis był centralną postacią bloku defensywnego, to do niego był dobierany Petrasek. W przypadku kolejnych – tfu, tfu – kontuzji, Raków zostaje z jedynym Danielem Mikołajewskim. Może to trochę utrudnić, ale przecież nie musi.

Gdyby absencje przytrafiły się na innych pozycjach, wydaje się, że częstochowianie są bardzo solidnie zabezpieczeni.

2. Bo wyeliminował błędy z poprzedniego sezonu.

Mówiłeś „typowy Raków”, wiadomo było, że masz na myśli stratę punktów po dobrym meczu, w którym częstochowianie dają sobie wyrwać zwycięstwo w ostatnich minutach. Sztandarowym przykładem był mecz z Arką Gdynia – totalna dominacja w pierwszej połowie, gol kontaktowy dla gdynian w drugiej i dwa kolejne w samej końcówce meczu. Takich historii było więcej, a dochodziły do tego takie serie jak ta z ŁKS-em – trzy spotkania i tylko jeden punkt.

W obecnych rozgrywkach stracili punkty w tylko jednym „wygranym meczu” – z Cracovią. Poza tym zawsze dowozili przewagę wypracowaną na początku, nawet, jeśli działo się to w nie do końca efektownych okolicznościach (jak w spotkaniu z Zagłębiem). Raków nauczył się wyrachowania i kontroli meczu – to teza, z którą ciężko polemizować.

3. Bo ma powtarzalny styl.

Niewiele jest zespołów, o których można powiedzieć „grają powtarzalną piłkę” albo „we wszystkich meczach tej drużyny widać punkty wspólne”. Raków zdecydowanie taki jest. Jego zwycięstwa nie biorą się z przypadku, nie są to punkty zdobyte dlatego, że pomogły okoliczności.

OVER 2,5 W HICIE KOLEJKI? 1,77 W SUPERBET!

A jednocześnie, choć to paradoks, jest to zespół bardzo trudny do rozczytania. Marek Papszun pytany o to, czy nie boi się, że rywale rozpracują jego sposób gry, powoływał się na boiska pierwszoligowe – tam też wszyscy wiedzieli, jak częstochowianie zagrają, a jednak nie byli w stanie się im przeciwstawić. Podobnie jest teraz w Ekstraklasie. Niby wiesz, jaki Papszun ma pomysł, a jednak wciąż cię to zaskakuje. Być może klucz do sukcesu tkwi w tym, jak wszechstronną drużyną jest Raków.

4. Bo ma o wiele większą jakość.

Czy Ivi Lopez to potencjał na gwiazdę ligi? Bez dwóch zdań. Już samo CV budziło respekt i jednocześnie zapalało w głowie lampkę ostrzegawczą – gdzie jest jego defekt? Gość ma jednak spektakularne wejście do ligi – dokładnie takie, jakie można było zakładać po życiorysie. Luz, technika, bezczelność? Wszystko jest. Gra nie tylko efektywnie (pięć goli i asysta w siedmiu meczach), ale i daje show.

Marcin Cebula świetnie wpasował się w pomysł na grę trenera Papszuna. Choć można było w niego wątpić przez brak liczb, teraz daje i konkrety, i spore pokłady kreatywności.

David Tijanić zaadaptował się na dobre, śmiało można go nazwać gwiazdą Ekstraklasy, odbiera powołania do słoweńskiej reprezentacji.

Gutkovskis – choć ma problem ze skutecznością – hurtowo dochodzi do sytuacji i powinien strzelić więcej goli niż Felicio Brown Forbes.

Tak jak Raków już w zeszłym sezonie miał niezłą paczkę, tak latem odpowiednio się wzmocnił, a drużyny nie opuścił nikt naprawdę znaczący. No, może poza Jarosławem Jachem, ale Maciej Wilusz – choć powrót do ligi ma trochę elektryczny – na dłuższą metę powinien dać radę.

Jeśli chodzi o personalia, Raków jest bez dwóch zdań mocniejszy niż w zeszłym sezonie.

PRZEŁAMANIE LECHA? SUPERBET PROPONUJE KURS 2,00!

5. Bo ma trenera, który nie pozwoli mu odlecieć.

Co łączy minimalizm, lenistwo i samozadowolenie? Każdą z tych cech tępi w swoim zespole Marek Papszun. Nie bez powodu piłkarze, którzy przewinęli się przez Raków twierdzą, że nigdy wcześniej nie spotkali się z bardziej wymagającym trenerem. Zasady są proste – tu się zasuwa i trenuje według określonej filozofii. Jeśli nie nadążasz, musisz się pożegnać.

Nie, Marek Papszun nie jest trenerem, który zna skrupuły. A i on sam jest człowiekiem, który bardzo twardo stąpa po ziemi. Ma do tego na tyle mocną pozycję w Rakowie, że nie ma szans, by szatnia nie podporządkowała się jego wizji. To zdrowy układ, będący gwarantem tego, że Raków nie obrośnie w piórka. Nikt w Częstochowie nie uzna, że już jest dobrze, gdy jeszcze tyle mankamentów do wyeliminowania.

***

Czy to wszystko każe nam zakładać, że Raków będzie do końca sezonu ścigać się z Legią? Nie. Może być różnie. Ale przecież dla drużyny, która w zeszłym sezonie pełniła rolę beniaminka, sama walka o puchary będzie już dużym wydarzeniem.

Z Lechem, będącym w sporym kryzysie (ligowym), przyjdzie kolejna weryfikacja. Poznaniacy nie mogą wiecznie zawodzić. A i Raków nie może sobie pozwolić na dłuższą zadyszkę. Ligowy hit przypada na niefortunną porę, ale dla każdego sympatyka polskiej piłki wyłożenie się przed telewizorem o 12:30 to pozycja obowiązkowa.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 22.11.2020 02:10 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
RawAirek
RawAirek

A składy?

hujmuchomor
hujmuchomor

taaak, na pewno to jest sprawdzian dla papszuna potyczka z żurawiem

Zenon
Zenon

Zobaczymy pierwszy mecz bez Petraska…:) Gladkie 0:3

Ggg
Ggg

To będzie już trzeci mecz bez Petraska. Dotąd nawet bez straty gola.

Zenon
Zenon

Pierwszy mecz z silniejszą druzyną niż beznadziejna Wisla i 1 ligowiec

Ggg
Ggg

No ja jednak mam nadzieję, że Raków obrośnie w piórka. Głównie dlatego, że w przeciwieństwie do autora tekstu, wiem co oznacza ten związek frazeologiczny 😉

echo((((((
echo((((((

… spuchnie … bo takie są odwieczne prawa natury ; biologii ,chemii ,fizyki i psychologii … plus dodatkowe zjawiska nieprzewidywalne jak kryzys&ekonomia ,kontuzje ,kartki , fochy, presja środowiska … reasumując , nastąpi normalne zjawisko zmęczenie materiału …

https
https

Kiedyś na pewno spuchnie ale nie z Lechem jeszcze,Raków dzisiaj przytuli łatwe 3 punkty.(L)

Rafał
Rafał

Około 19 godziny już tym liderem nie będzie

Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas do końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Cebula: – Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. Kilkadziesiąt spotkań, a statystyki zerowe

– Mecze nie wyglądały najgorzej, ale brakowało najważniejszego. Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. To nie było proste. 80-parę meczów, a statystyki były zerowe. Wyglądało to słabo. Chciałem sobie wybić z głowy te myśli, wierzyć, że liczby przyjdą. No i tak też doszedłem do wniosku, że potrzebuję zmiany otoczenia i spróbowania w innym […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Legijny fus, Harry Hole i ksywka „Wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

 – W Siarce miałem dobrą ksywkę: „Wędka”. Trener Gąsior w trzech pierwszych meczach zdejmował mnie w pierwszej połowie. Rekord świata pewnie. Tak schodziłem w dół. Najpierw zszedłem w 42 minucie, potem 39, potem 32. Jak następny raz wychodziłem w pierwszym, to patrzyłem na linię czy ktoś się nie grzeje – Maksymilian Sitek z Podbeskidzia to […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Korupcja, defraudacje, nadużycia. Wiceprezydent FIFA zawieszony na pięć lat

O finansowych przekrętach szefa Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Ahmada Ahmada, media donosiły od dawna. Od lat. Mimo to, pochodzący z Madagaskaru działacz w najlepsze zarządzał futbolem na Czarnym Lądzie. Ba, był również wiceprezydentem FIFA, a w ostatnim wywiadzie dla BBC zapewniał, że planuje ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach na prezydenta CAF. Dziś jednak […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Kirkeskov kończy pobyt w Piaście tak, jak zaczął, czyli fatalnie

Z piekła do nieba i z powrotem. Tak można podsumować pobyt Mikkela Kirkeskova w Piaście Gliwice. Możliwe, że Duńczyk z powodu kontuzji odniesionej w piątkowych derbach z Górnikiem Zabrze, właśnie pożegnał się z ekstraklasowymi boiskami. I robi to w naprawdę słabym stylu.  Jego kontrakt wygasa wraz z końcem roku i od dawna wiadomo, że nie […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wisła skuteczna na wyjazdach. To oznacza kłopoty Jagi?

Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock – nic nie kojarzy nam się z poniedziałkiem bardziej niż to spotkanie. Ale że to hit dzisiejszego dnia, to ciężko obok niego przejść obojętnie. Białostoczanie mają za sobą trzy porażki z rzędu, więc warto poszukać swoich szans na ugranie czegoś u bukmachera, patrząc na formę obydwu drużyn. Łapcie nasze […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Co jest nie tak z defensywą Jagiellonii?

To mogłaby być opowieść o tym, jak dużo potrafi zależeć od klasowego bramkarza. Odkąd kontuzja wykluczyła z gry Pavelsa Steinborsa, Jagiellonia nie wygrała jeszcze meczu, w trzech spotkaniach tracąc aż siedem siedem goli. Pytanie jednak, czy aby na pewno wszystkie ostatnie bolączki defensywy ekipy Bogdana Zająca spowodowane są brakiem Łotysza między słupkami? Otóż, proszę państwa, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Flavio i Lechia w Gliwicach – to nie zapowiada się dobrze dla Piasta

Dwa mecze Ekstraklasy w poniedziałek? Brzmi jak idealny początek tygodnia. Zwłaszcza że w grze zobaczymy dziś czołowe ekipy poprzedniego sezonu – Piasta Gliwice oraz Lechię Gdańsk. Lechiści mają ostatnio patent na ekipę ze Śląska, więc wypadałoby im tę passę podtrzymać. Piast wolałby jednak gonić bezpieczne pozycje, żeby nie kończyć roku na pozycji spadkowej. A skoro […]
23.11.2020
Weszło Extra
23.11.2020

W Turcji dostaję więcej pomocy niż w Arce

Jak bardzo przeszarżował mówiąc, że poradziłby sobie w drużynie z dolnej części Premier League i dlaczego nie porzuca swoich marzeń o zagraniu w Anglii? Czy męczyła go Arka Gdynia? Kiedy stracił wiarę w utrzymanie Arki w Ekstraklasie,, a kiedy właściciele zaczęli odcinać się od zespołu? Czy Fabian Serrarens umiał grać piłkę i jak współpracowało mu […]
23.11.2020