Decentralizacja kadry Hiszpanii. W składzie już nie tylko Real i Barcelona

Opublikowane 14.11.2020 16:14 przez

Sebastian Warzecha

Nie dziwi, że reprezentacja Hiszpanii kojarzona jest głównie z dwoma klubami. Nie dziwi też, że chodzi o Real i Barcelonę. Największe, najbardziej znane i mające na swym koncie najwięcej sukcesów ekipy. W dodatku ekipy, które – za sprawą swoich piłkarzy – stanowiły o sile kadry, gdy ta odnosiła największe sukcesy w swojej historii. W pamięci wielu La Furia Roja to wciąż Andres Iniesta, Carles Puyol, Iker Casillas, Xavi czy Xabi Alonso. Wciąż mundial w RPA czy Euro w Polsce i Ukrainie. Ale czasy się zmieniają. I dziś, po upływie ponad dekady od historycznego mistrzostwa świata, Hiszpanie są rozdrobnieni – swoich piłkarzy do kadry wysyła znacznie więcej ekip, a żadna nie ma nad resztą zdecydowanej przewagi. Jak doszło do zmiany tego trendu?

Coraz mniej

Dwunastu, gdy turniej się zaczynał, a trzynastu gdy kończył – tylu piłkarzy Realu i Barcelony występowało w kadrze Hiszpanii na mistrzostwach świata w 2010 roku. Skąd ta różnica? Po prostu wraz z początkiem lipca i otwarciem okienka transferowego oficjalnie potwierdzono transfer Davida Villi, który do Dumy Katalonii trafił z Valencii.

Inna sprawa, że już od maja wiadomym było, że do tego ruchu dojdzie.

Jakkolwiek jednak nie liczyć: dwa kluby dostarczyły swojej kadrze ponad połowę zawodników. I jasne, świat futbolu widział nie takie cuda. Wystarczy wspomnieć o węgierskiej Złotej Jedenastce, budującej swój skład najpierw na poziomie klubowym – ściągając najlepszych graczy do stołecznego Honvedu. Podobnie działało to zresztą w przypadku innych komunistycznych nacji. To jednak czasy dawne. Współcześnie takie rzeczy dzieją się rzadziej, choć warto dodać, że na kolejnym mundialu Niemcy – którzy zdobyli wówczas mistrzostwo – byli bliscy zrównania się z Hiszpanami. W ich kadrze doliczyć można by się, w „szczytowym” momencie, dwunastu zawodników związanych z Borussią Dortmund lub Bayernem Monachium. Choć sama kadra wszystkiego nam jednak nie powie. Możliwe przecież, że połowę tych graczy stanowili piłkarze rezerwowi, którzy nie mieli wielkiego wpływu na to, co dzieje się na boisku.

HISZPANIA WYGRA ZE SZWAJCARIĄ? KURS: 1,91 W TOTOLOTKU!

Warto więc przyjąć inne kryterium i policzyć też ilu zawodników tych dwóch klubów wybiegło na boisko od pierwszej minuty w najważniejszym meczu. W przypadku Niemców i MŚ 2014 będzie to oczywiście finał z Argentyną. Takich graczy było wówczas siedmiu. Do tego doliczyć można Mario Goetze, który z ławki zadecydował o wyniku spotkania. A jak to wygląda w przypadku kolejnych zwycięskich turniejów kadry Hiszpanii?

  • MŚ 2010. 13*/23 zawodników w kadrze. 10/11 w finale (przeciwko Holandii).
  • ME 2012. 12/23 zawodników w kadrze. 9**/11 w finale (przeciwko Włochom).
  • MŚ 2014. 10/23 zawodników w kadrze. 8/11 i 7/11 w dwóch meczach grupowych (przeciwko Holandii i Chile).
  • ME 2016. 7/23 zawodników w kadrze. 5/11 w 1/8 finału (przeciwko Włochom).
  • MŚ 2018. 10/23 zawodników w kadrze. 7/11 w 1/8 finału (przeciwko Rosji).

Skład reprezentacji Hiszpanii z finału Euro 2012. Fot. Wikipedia

Spadek jest wyraźny. Aczkolwiek o ile mogłoby się zdawać, że po nieudanych mistrzostwach w 2014 roku nastąpiło odwrócenie trendu i Hiszpania uniezależniła się nieco od graczy Realu i Barcelony, o tyle rosyjski mundial sugerował już, że za sprawą po części Julena Lopeteguiego, a po części Fernando Hierro, nastąpi powrót do wewnętrznej dominacji tych dwóch ekip. Tyle że potem trenerem kadry został Luis Enrique. A to gość, który lubi eksperymenty. I jego ostatnie trzy powołania na mecze reprezentacji – czyli te rozesłane już po przerwie pandemicznej – wyglądały następująco:

  • Wrzesień. Liga Narodów. 5/24 zawodników w kadrze.
  • Październik. Liga Narodów. 4/25 zawodników w kadrze.
  • Listopad. Liga Narodów. 4***/25 zawodników w kadrze.

Oczywiście, warto tu dodać, że pewien wpływ na tę sytuację mają na przykład urazy. Bo pewnie na kadrę pojechałby Dani Carvajal, ale jest kontuzjowany. Gerard Pique zakończył za to karierę reprezentacyjną i choć poziomem zapewne nadal spokojnie by się łapał, to Luis Enrique nie może z niego skorzystać. Sam nie chce za to brać pod uwagę usług Jordiego Alby, bo obaj… po prostu się nie znoszą. I już mamy trzech potencjalnych kadrowiczów mniej.

***

*licząc razem z Davidem Villą
**transfer Jordiego Alby – choć ogłoszony już po mistrzostwach Europy – został przez oba kluby dogadany jeszcze w trakcie trwania turnieju. Z Albą zawodników Realu i Barcelony w pierwszym składzie Hiszpanii byłoby 10/11.
***ostatecznie na kadrę pojechało trzech – Ansu Fati już po rozesłaniu powołań wypadł z powodu kontuzji.

Dehispanizacja i szkółka przykryta kurzem

W sezonie 2009/2010 – a więc tym poprzedzającym mistrzostwa świata w RPA – w kadrach Realu i Barcelony znalazło miejscu około dwudziestu Hiszpanów. Około, bo część z nich to zawodnicy ze szkółki, włączeni do treningów pierwszego składu, a także rezerwowi, którzy na murawę raczej nie wybiegali. Gdyby ktoś bardzo chciał, może doliczyłby się i trzydziestu.

Choć równie dobrze można by zejść i do piętnastu.

Dokładna liczba w tym przypadku nie jest jednak aż tak ważna. Co istotne – często byli to zawodnicy, którzy stanowili o sile swoich zespołów. W przypadku Barcelony i graczy takich jak Andres Iniesta, Xavi, Carles Puyol czy Sergio Busquets pewnie nikogo nie trzeba o tym przekonywać. Real miał za to Ikera Casillasa, Sergio Ramosa czy Xabiego Alonso. Ponadto też weteranów – Gutiego czy Raula – których rola malała (po sezonie 2009/10 odeszli z klubu), ale mieli status legend. Innymi słowy: trzon zespołu, czy to na boisku, czy w szatni opierał się właśnie na Hiszpanach.

REMIS SZWAJCARÓW Z HISZPANAMI? KURS: 3,55 W TOTOLOTKU!

Dziś bywa z tym różnie. W kadrze Realu znajduje się aktualnie ledwie siedmiu zawodników, którzy opcjonalnie mogliby wystąpić w reprezentacji. Ale nawet w klubie za piłkarzy pierwszej jedenastki uznać możemy ledwie trzech z nich: Daniego Carvajala, Sergio Ramosa i Marco Asensio. A ostatni z nich ma ten status bardziej z konieczności niż za sprawą dobrej formy. Lucas Vazquez, Nacho, Isco i Alvaro Odriozola są za to rezerwowymi. Jasne, każdy z nich grał już w reprezentacji. Ale obecnie są od tego daleko.

Barcelona Hiszpanów w składzie – nie licząc dwóch rezerwowych bramkarzy z rezerw – ma dziewięciu. Ale, jak już ustaliliśmy, od razu możemy z listy potencjalnych kadrowiczów wykreślić i Gerarda Pique, i Jordiego Albę. Zostaje więc siedmiu. Z tej siódemki w wyjściowym składzie regularnie pojawia się czterech gości: Sergio Busquets, Sergi Roberto, Ansu Fati i Pedri. Z kolei Riqui Puig, Carles Alena i Junior Firpo (ma podwójne obywatelstwo i nie grał jeszcze w żadnej seniorskiej kadrze) grzeją miejsca na ławce.

Innymi słowy: Hiszpanów – zwłaszcza tych, którzy odgrywają ważną rolę – w Realu i Barcelonie w ciągu ostatniej dekady ubyło. A to też ma wpływ na kadrę.

***

Zauważyć trzeba jednak, że oba kluby po części same są temu winne. Zacznijmy od Katalończyków. Za kadencji Josepa Marii Bartomeu jednym z najczęściej powtarzających się oskarżeń w stronę zarządu klubu, było to, że odszedł on od filozofii, która przyniosła wcześniej sukcesy – stawiania na swoich ludzi, piłkarzy z tym słynnym „DNA Barcelony”. O ile bowiem z czasem rzeczone DNA stało się obiektem do żartów, o tyle faktycznie najlepsze okresy w historii klubu to właśnie efekt stawiania na pewną określoną filozofię. Czy to w czasach Johana Cruyffa na ławce trenerskiej, czy gdy zespół prowadził Pep Guardiola.

Barcelona przełomu pierwszej i drugiej dekady XXI wieku oparta była czy to na zawodnikach wyciągniętych bezpośrednio z La Masii (Xavi, Andres Iniesta, Lionel Messi, Pedro, Sergio Busquets), czy też „odzyskanych” dla klubu, którego byli wychowankami (Gerard Pique, Cesc Fabregas, a później też Jordi Alba). Oczywiście, szkółka nie zawsze będzie dostarczać ekipie wielkich talentów. Ale nawet gracze słabsi, tacy jak – wprowadzani do składu w kolejnych latach – Isaac Cuenca, Cristian Tello czy Marc Bartra, potrafili od czasu do czasu wspomóc zespół i szybko się do niego dopasowywali. Ostatni z nich pojechał zresztą nawet na Euro 2016.

Od odejścia Pepa Guardioli, a zwłaszcza w ostatnich kilku latach, postawiono jednak na inny model. Największe postaci Barcy powoli z klubu odchodziły, a na ich miejsce sprowadzano zawodników za grube miliony. Czasem wychodziło to dobrze (Neymar, Frenkie de Jong), a czasem znacznie gorzej (Antoine Griezmann, Philippe Coutinho). Jedno nie ulegało zmianie: kadra Hiszpanii nie mogła na tym skorzystać.

Real za to wielonarodowościowy jest już od czasów Galacticos i pierwszej kadencji Florentino Pereza. Choć trend ten swoim słynnym „zidanes y pavones” próbował odwrócić Ramón Calderón, to jednak madrycka ekipa nawet w latach 2008-2012, gdy kadra odnosiła największe sukcesy, w dużej mierze oparta była na graczach zagranicznych, na czele z Cristiano Ronaldo. Nie dziwi więc, że Królewscy zawsze dostarczali do reprezentacji mniej zawodników od Barcelony (na MŚ w RPA było to na przykład odpowiednio pięciu i ośmiu graczy).

SZWAJCARIA WYGRA Z HISZPANIĄ? KURS: 4,26 W TOTOLOTKU!

Real jednak mógł (a momentami wydawało się, że nawet próbował) odwrócić ten trend w ostatnich latach. Ostatecznie sam to sobie jednak utrudnił. Przeanalizujmy obecną kadrę, powołaną przez Luisa Enrique na listopadowe mecze. W oczy rzucą się dwie postaci: Sergio Reguilón i Marcos Llorente. O obu mówiło się, że mogliby stanowić wartość dodaną w ekipie Królewskich. Obaj jednak zostali wytransferowani i reprezentują La Furia Roja jako zawodnicy innych ekip. Odpowiednio Tottenhamu i Atletico Madryt.

Zamiast więc dodatkowych zawodników Królewskich, mamy w kadrze graczy dwóch innych ekip.

Decentralizacja, powtórzmy.

Liga jest ciekawsza

Nie byłoby jednak takiego obrazu kadry Hiszpanii, gdyby nie wspólny wysiłek innych klubów. Po okresie dominacji tych dwóch ekip – a więc głównie z czasów „wojny” Guardioli z Mourinho – dla reszty drużyn zza chmur wyjrzało słońce. Nagle okazało się, że ci giganci wcale nie są aż o tyle lepsi. Ba, można było ich napocząć.

Najbardziej skorzystało na tym Atletico Madryt. Diego Simeone stworzył drużynę, która – na ten moment jako jedyna w Hiszpanii – była w stanie rywalizować z Barcą i Realem na dłuższą metę, a nawet wyrwać z ich rąk jeden ligowy tytuł. W dodatku trzon jego drużyny stanowili w dużej mierze Hiszpanie: Juanfran, Koke, Saul, Gabi czy Diego Costa, naturalizowany dla kadry. Los Rojiblancos po prostu musieli tak budować. Czasy wielkich transferów w ich szeregach zaczęły się później, gdy uprzednio na nie zarobili.

HISZPANIA WYGRA ZE SZWAJCARIĄ? KURS: 2,00 W TOTALBET!

W międzyczasie rozwijały się też i inne ekipy. Wiadomo, że po hiszpańskich graczy zawsze można sięgać do Athleticu, który stawia na Basków i tylko z rzadka trafią się tam też Francuzi. Stąd w kadrze Hiszpanii zagościło w międzyczasie kilku tamtejszych zawodników – Mikel San Jose, Aritz Aduriz czy Javi Martinez, wytransferowany potem do Bayernu.

Derbowy rywal graczy z Bilbao, Real Sociedad, też jednak trafił na kilku znakomitych graczy. Na czele z Mikelem Oyarzabalem, który już dziś jest jednym z najlepszych zawodników La Ligi i regularnie otrzymuje powołania do kadry. Co jednak ważniejsze, Mikel ma na karku już 23 lata i od dwóch lat regularnie mówi się o jego odejściu do mocniejszego klubu. A on wciąż gra w ekipie z Estadio Anoeta i stanowi o sile jej ataku. To też pokazuje ważną zmianę: drużyny z drugiego szeregu Primera División są w stanie utrzymać swoich kluczowych zawodników, nawet jeśli interesują się nimi takie ekipy jak na przykład Manchester City, który po Oyarzabala zgłaszał się podobno już kilkukrotnie.

Za plecami Realu i Barcelony (które zresztą też nie zyskują już tak ogromnej przewagi nad rywalami z dalszych miejsc, mają bowiem swoje kryzysy do opanowania) w ostatnich latach stawka naprawdę się zagęściła. O miejsca w europejskich pucharach nie bije się już kilka ustalonych z góry ekip, a wręcz połowa ligi. Pierwsze trzy lokaty pozostają, oczywiście, zarezerwowane dla wspomnianej dwójki i Atletico, ale dalej mamy Real Sociedad, Villarreal, Sevillę, Valencię (choć aktualnie dokonującą autodestrukcji), a nawet takie ekipy jak Getafe czy Granada. W międzyczasie w Europie zagościły też na przykład Betis, Celta czy Athletic.

Wszystkie te zespoły stawiają w dużej mierze na Hiszpanów. To nie dziwi – La Liga nie zyskuje tyle pieniędzy z praw telewizyjnych, by kluby mogły pozwolić sobie na transferowe szaleństwa rodem z Premier League. Do tego nawiązać może co najwyżej pierwsza trójka i stąd właśnie u nich omawiana już wcześniej „dehispanizacja”. Dlatego kadra jest dziś oparta na zawodnikach pochodzących z wielu różnych klubów. Czasem taka sytuacja stwarza problemy – trudno byłoby na przykład wskazać aktualnie prawdziwy trzon reprezentacji, wokół którego buduje się resztę ekipy, raczej trwają jego poszukiwania – jednak ogółem selekcjoner powinien się cieszyć. Ma bowiem dużo większe możliwości dostosowywania składu pod swoje wymagania.

W listopadowych powołaniach Luisa Enrique znalazło się miejsce dla graczy 17(!) zespołów. Dziewięć z nich gra z Primera División, osiem jest z innych lig: pięć z Premier League, dwa z Serie A i jeden z Bundesligi. Tylko z trzech drużyn na kadrę polecieć miało trzech zawodników: Barcelony (ale ostatecznie stanęło na dwóch, przez kontuzję Ansu Fatiego), Realu Sociedad (aktualnych liderów La Liga) oraz… Manchesteru City. Ten ostatni przypadek wytłumaczyć można jednak osobą trenera – Pepa Guardioli.

Złota generacja się wyczerpała

Guardiola jest tu zresztą swego rodzaju winnym. O ile mistrzostwo Europy z 2008 roku było zasługą Luisa Aragonesa, o tyle dwa kolejne mistrzowskie tytuły – na mundialu w 2010 roku i Euro 2012 – gdy kadra Hiszpanii była prowadzona przez Vicente del Bosque, to w dużej mierze również zasługa ówczesnego trenera Barcelony. Na boiskach królowała bowiem wprowadzona przez niego tiki-taka. I to jej wariant – bo nie było to dokładne odwzorowanie – zaadaptowany na potrzeby kadry przez del Bosque, przyniósł Hiszpanii sukcesy.

Selekcjoner La Furia Roja mógł tak to rozwiązać właśnie dlatego, że trzon kadry oparty był w największej części na zawodnikach Barcelony. A oni tę grę rozumieli. Nie było więc potrzeby tworzyć nowej koncepcji dla kadry, wystarczyło wziąć tę, która przyniosła sukcesy Barcelonie (na czele ze zdobyciem sześciu trofeów w sezonie 2008/09) i dostosować pod grę reprezentacji. Efekt był fantastyczny.

REMIS SZWAJCARÓW Z HISZPANAMI? KURS: 3,45 W TOTALBET!

W dodatku tak się wspaniale złożyło, że tam, gdzie Duma Katalonii miała jakiekolwiek słabsze punkty lub braki, Real posiadał znakomitych hiszpańskich zawodników: Ramosa, Xabiego Alonso czy Casillasa. Brakowało jedynie lewego obrońcy. Tę lukę łatał najpierw Joan Capdevila (jedyny piłkarz spoza Realu lub Barcelony, który wyszedł w wyjściowej jedenastce reprezentacji Hiszpanii w finale MŚ 2010), a potem Jordi Alba (on i David Silva stanowili reprezentację innych ekip w podstawowym składzie Hiszpanów w finale Euro 2012).

Skład reprezentacji Hiszpanii z finału MŚ 2010. Fot. Wikipedia

Już na Euro 2012 widać było jednak – choć wysoko wygrany finał mógł ten obraz nieco zakrzywić – że ta formuła się wyczerpała. Złote hiszpańskie pokolenie powoli odchodziło w cień. I o ile w klubach jeszcze było w stanie osiągać sukcesy, w dużej mierze za sprawą zmian szkoleniowców i innego podejścia taktycznego, o tyle w kadrze – wciąż prowadzonej przed del Bosque – wszystko się posypało. Mundial 2014 i porażka w grupie powinna być końcem tamtej kadry. Ale okres stagnacji przedłużono aż do 2016 roku, a zasłużony selekcjoner odszedł dopiero po francuskim Euro.

Paradoksalnie del Bosque na swój ostatni turniej wziął, jak już wiecie, ledwie siedmiu graczy z Realu i Barcelony. Ale równocześnie nie dokonał rewolucji, która mogłaby Hiszpanii pomóc. Brał w dużej mierze zawodników wyróżniających się w klubach, ale wiekowych – Aritza Aduriza, Nolito czy Bruno Soriano – którzy na dłuższą metę nie mogli pociągnąć tego wózka. Dopiero Julen Lopetegui zauważył potrzebę zmian. I choć za jego kadencji odżyła nieco koncepcja korzystania z zasobów dwóch wielkich klubów (co nie może jednak przesadnie dziwić, Barcelona królowała przecież na krajowym podwórku, a Real podbijał Ligę Mistrzów) to jednak otworzył reprezentację dla perspektywicznych zawodników z innych ekip.

Przede wszystkim jednak: miał na nią pomysł. I tylko jego zwolnienie tuż przed mundialem nie pozwoliło mu go zaprezentować światu na największej scenie. Fernando Hierro, awaryjnie ogłoszony selekcjonerem, nie był w stanie tej idei zrealizować. Więc kadrę w końcu powierzono Luisowi Enrique.

Enrique widzi problem

Byłemu trenerowi Barcelony oddać trzeba jedno: trafnie diagnozuje bolączki Hiszpanii. To już nie ekipa oparta na gwiazdach największego formatu. Real i Barcelona cieniują w Europie, skończyła się tym samym era dominacji Hiszpanii. Trwająca dobrą dekadę. W latach 2009-2018 siedem na dziesięć edycji Ligi Mistrzów kończyło się przecież zwycięstwami tej dwójki. Dwukrotnie w tym czasie do finałów dochodziło też Atletico. A w Lidze Europy – co akurat się nie zmieniło – królowała Sevilla.

Dziś Real i Barca oparte są w dużej mierze na zawodnikach zagranicznych. Do tego przeżywają kryzysy. Królewscy nie są w stanie przejść zapowiadanej od dawna rewolucji i potrzeby odmłodzenia składu. Kryzys Barcelony opiera się w dużej mierze na przyczynach instytucjonalnych. Atletico, które teraz odżyło, w poprzednich sezonach popadło w stagnację i mimo tego nie potrafiło nawiązać z nimi równorzędnej walki. Stąd – a także za sprawą poprawy własnego poziomu – zbliżyła się do nich reszta ekip. W każdej z nich wyróżnia się ktoś, na kogo warto zwrócić uwagę w kontekście reprezentacji.

SZWAJCARIA WYGRA Z HISZPANIĄ? KURS: 4,00 W TOTALBET!

Dlatego Enrique to robi. Obserwuje, powołuje i testuje. Zresztą nie tylko z La Ligi – to trener otwarty na inne pomysły. W kadrze zagościł już Dani Olmo z Lipska, swoje miejsce ma w niej Fabian Ruiz z Napoli, a nawet Adama Traore, powoływany z Wolverhampton. Wiadomo, że jeszcze kilka lat temu trzech graczy z Realu Sociedad czy równoczesna obecność w kadrze zawodników Villarrealu, Betisu, Tottenhamu i Valencii mogłaby budzić zdumienie. Ale dziś to już inna piłkarska epoka.

La Furia Roja się zdecentralizowała. I o ile Real oraz Barcelona nie zmienią swojego podejścia do budowy składu, to w najbliższych kilku, może kilkunastu latach tak to właśnie będzie wyglądało. Czy ten model przyniesie sukcesy? Trudno powiedzieć. Na pewno jednak warto zwrócić na niego uwagę. Bo Luis Enrique to łebski gość, a do dyspozycji ma ciekawych piłkarzy. Na których łakomie zerkają skauci największych klubów Europy.

I to że teraz wielu z tych zawodników jeszcze nie należy do światowej czołówki, nie znaczy, że tak będzie zawsze. Z czegoś w końcu trzeba budować nową potęgę – a innego celu w hiszpańskiej reprezentacji po prostu się na dziś nie zakłada.

SEBASTIAN WARZECHA

Fot. Newspix

Weszło
20.01.2022

Wisła w świecie ofert, które spadają z nieba

Przyszedł pół roku temu, niczego spektakularnego nie zdziałał, nie był szalenie perspektywiczny (25 lat), a odchodzi za lepsze pieniądze niż Joel Valencia (wybrany najlepszym piłkarzem ligi), Karol Świderski (dziś reprezentant), Robert Gumny (jedna z perełek renomowanej akademii Lecha) czy Bartosz Bereszyński (ograny na polskich boiskach). Aschraf el Mahdioui, który przenosi się do Al-Taawon za około […]
20.01.2022
Ekstraklasa
20.01.2022

„W Czechach pisali o mnie: Michal Doleżal. Nie wiedziałem, o co chodzi!”

Zagłębie Lubin zdecydowało, że ich celem transferowym na zimę będzie sprowadzenie napastnika. I tak na Dolny Śląsk trafił Martin Doleżal, jeden z najlepszych strzelców w historii czeskiej ekstraklasy. 31-latek opowiada nam o swoim pierwszym zagranicznym wyjeździe, o reprezentacji kraju, FK Jablonec czy o myleniu go z Michalem Doleżalem, trenerem polskiej kadry skoczków. Jak to jest, […]
20.01.2022
Brama dnia
20.01.2022

Jermain Defoe kontra Dejan Stanković | BRAMA DNIA

Zapraszamy na kolejną odsłonę „Bramy dnia”. Dzisiaj cofniemy się do 2002 roku i odwiedzimy angielskie oraz włoskie boiska. JERMAIN DEFOE VS CHELSEA (20.01.2002) Dokładnie dwadzieścia lat temu Chelsea zmiażdżyła 5:1 West Ham w derbach Londynu. Gola na otarcie łez dla „Młotów” zdobył Jermain Defoe i trzeba angielskiemu snajperowi oddać, że efektownie zabawił się z defensorem […]
20.01.2022
Inne sporty
20.01.2022

Świątek w trzeciej rundzie Australian Open. Pozostali Polacy odpadli

Hubert Hurkacz sprawił wczoraj – nam i sobie – niemiłą niespodziankę, ale Iga Świątek nie poszła w jego ślady. Jedno trzeba Polce przyznać – od momentu, gdy wygrała French Open w 2020 roku, trzyma solidny poziom w turniejach wielkoszlemowych. Dzisiaj nie dała szans Rebecce Peterson (6:2, 6:2) i awansowała do 3. rundy Australian Open. Inna […]
20.01.2022
Weszło
20.01.2022

Bartoszek: – Zmiana stylu gry Wisły Płock jest diametralna

Trener Wisły Płock Maciej Bartoszek zdradził ile tak naprawdę razy w tym sezonie czuł, że może zostać zwolniony. Porozmawialiśmy też o postawie większości jego zawodników jesienią. Szkoleniowiec wyjawił również, kto może odejść z klubu. Wyjaśni się także kilka innych kwestii. Czy klub prowadzi rozmowy z Jakubem Rzeźniczakiem na temat nowej umowy? Czy 16-letni Tomasz Walczak […]
20.01.2022
Prasówka
20.01.2022

PRASA. Teraz to Szewczenko jest faworytem Kuleszy

Przedłużający się wybór nowego selekcjonera to główny temat czwartkowej prasy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Adam Nawałka odesłany na ławkę rezerwowych. Prezes PZPN walczy o gwiazdę ukraińskiej piłki. We wtorek, z każdą kolejną godziną stawało się coraz bardziej pewne, że 19 stycznia nie przyniesie rozwiązania zagadki, na którą odpowiedź kibice chcą poznać od 29 grudnia. Kiedy Paulo Sousa […]
20.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Weszło
05.01.2022

Top 10 pozytywnych zaskoczeń na półmetku sezonu La Liga

Za nami połowa sezonu La Liga, a więc nastąpił odpowiedni czas na pierwsze podsumowania. Jednym z nich jest wyróżnienie zawodników, którzy z różnych względów w ostatnich miesiącach zaskoczyli nas pozytywnie. W tym rankingu znalazło się miejsce zarówno dla postaci znanych szerszej publiczności, jak i piłkarzy, których tylko hardcorowy fan ligi hiszpańskiej rozpoznałby na ulicy. 10 […]
05.01.2022
Weszło
03.01.2022

Na imię im było 4, czyli o Sevilli, hiszpańskiej wersji Arsenalu

W poprzednim sezonie La Liga Sevilla zrobiła coś fantastycznego. Nie dość, że wykręciła rekordową dla siebie liczbę punktów, to jeszcze w finałowym etapie rozgrywek zabrakło jej tylko dwóch oczek do wskoczenia na pudło. Ba, gdyby nie mała zadyszka na wiosnę, może nawet kwestia wicemistrzostwa byłaby w zasięgu. W każdym razie rozdział, jaki pisze ten klub […]
03.01.2022
Weszło
01.01.2022

Barcelona i Dembele – niepotrzebna zabawa w kotka i myszkę

Od dłuższego czasu nikt w obozie Barcelony nie ukrywał, że przedłużenie kontraktu z Dembele to jeden z priorytetów w kontekście budowania kadry na lata. Nawet mimo faktu, że czas nie grał na korzyść Francuza. Kontuzja goniła kontuzję, liczby nie były przekonujące, ogółem rozwoju brak. Ale Xavi chciał na 24-latka postawić, zrobić z niego najlepszego skrzydłowego […]
01.01.2022
La Liga
31.12.2021

Rozdajemy nagrody za 2021 dla najlepszych w lidze hiszpańskiej

Dziś kończy się intensywny rok na hiszpańskich boiskach, więc pora na podsumowanie i wybór najlepszych z najlepszych w różnych kategoriach. Najgorszych odpuściłem – wystarczy negatywnych komunikatów napływających z każdej strony. Skupmy się na tym, co było dobre. W ostatnich dwunastu miesiącach działo się naprawdę wiele. Zmienił się nieco układ sił, niektóre zespoły niespodziewanie zaczęły zagrażać […]
31.12.2021
Weszło
21.12.2021

W Barcelonie narodził się kolejny „Golden Boy”

Nie tak dawno temu Barcelona zrobiła złoty interes, pozyskując Pedriego z Las Palmas. Od jego debiutu w stolicy Katalonii minął ponad rok. W tym czasie ten nastolatek zrobił furorę i zagrał niebywale długi sezon z wisienką na torcie w postaci nagrody „Golden Boy” za rok 2021. Wcześniej, jeszcze za kadencji Ernesto Valverde, światu objawił się […]
21.12.2021
Hiszpania
10.12.2021

12 rzeczy związanych występami hiszpańskich drużyn w fazie grupowej Ligi Mistrzów 21/22

Streszczenia i inne pigułki wiedzy są dość przystępną formą relacji wydarzeń. Jeśli lubiliście krótsze formy, to w tym podsumowaniu znajdziecie coś dla siebie. Specjalnie dla was przygotowaliśmy listę najciekawszych wydarzeń związanych z występami hiszpańskich drużyn w tej edycji Ligi Mistrzów. Karne przeciwko Sevilli Rzadko się zdarza, że przeciwko jednemu zespołowi w fazie grupowej sędziowie odgwizdują […]
10.12.2021
Weszło
20.01.2022

Wisła w świecie ofert, które spadają z nieba

Przyszedł pół roku temu, niczego spektakularnego nie zdziałał, nie był szalenie perspektywiczny (25 lat), a odchodzi za lepsze pieniądze niż Joel Valencia (wybrany najlepszym piłkarzem ligi), Karol Świderski (dziś reprezentant), Robert Gumny (jedna z perełek renomowanej akademii Lecha) czy Bartosz Bereszyński (ograny na polskich boiskach). Aschraf el Mahdioui, który przenosi się do Al-Taawon za około […]
20.01.2022
Ekstraklasa
20.01.2022

„W Czechach pisali o mnie: Michal Doleżal. Nie wiedziałem, o co chodzi!”

Zagłębie Lubin zdecydowało, że ich celem transferowym na zimę będzie sprowadzenie napastnika. I tak na Dolny Śląsk trafił Martin Doleżal, jeden z najlepszych strzelców w historii czeskiej ekstraklasy. 31-latek opowiada nam o swoim pierwszym zagranicznym wyjeździe, o reprezentacji kraju, FK Jablonec czy o myleniu go z Michalem Doleżalem, trenerem polskiej kadry skoczków. Jak to jest, […]
20.01.2022
Brama dnia
20.01.2022

Jermain Defoe kontra Dejan Stanković | BRAMA DNIA

Zapraszamy na kolejną odsłonę „Bramy dnia”. Dzisiaj cofniemy się do 2002 roku i odwiedzimy angielskie oraz włoskie boiska. JERMAIN DEFOE VS CHELSEA (20.01.2002) Dokładnie dwadzieścia lat temu Chelsea zmiażdżyła 5:1 West Ham w derbach Londynu. Gola na otarcie łez dla „Młotów” zdobył Jermain Defoe i trzeba angielskiemu snajperowi oddać, że efektownie zabawił się z defensorem […]
20.01.2022
Inne sporty
20.01.2022

Świątek w trzeciej rundzie Australian Open. Pozostali Polacy odpadli

Hubert Hurkacz sprawił wczoraj – nam i sobie – niemiłą niespodziankę, ale Iga Świątek nie poszła w jego ślady. Jedno trzeba Polce przyznać – od momentu, gdy wygrała French Open w 2020 roku, trzyma solidny poziom w turniejach wielkoszlemowych. Dzisiaj nie dała szans Rebecce Peterson (6:2, 6:2) i awansowała do 3. rundy Australian Open. Inna […]
20.01.2022
Weszło
20.01.2022

Bartoszek: – Zmiana stylu gry Wisły Płock jest diametralna

Trener Wisły Płock Maciej Bartoszek zdradził ile tak naprawdę razy w tym sezonie czuł, że może zostać zwolniony. Porozmawialiśmy też o postawie większości jego zawodników jesienią. Szkoleniowiec wyjawił również, kto może odejść z klubu. Wyjaśni się także kilka innych kwestii. Czy klub prowadzi rozmowy z Jakubem Rzeźniczakiem na temat nowej umowy? Czy 16-letni Tomasz Walczak […]
20.01.2022
Prasówka
20.01.2022

PRASA. Teraz to Szewczenko jest faworytem Kuleszy

Przedłużający się wybór nowego selekcjonera to główny temat czwartkowej prasy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Adam Nawałka odesłany na ławkę rezerwowych. Prezes PZPN walczy o gwiazdę ukraińskiej piłki. We wtorek, z każdą kolejną godziną stawało się coraz bardziej pewne, że 19 stycznia nie przyniesie rozwiązania zagadki, na którą odpowiedź kibice chcą poznać od 29 grudnia. Kiedy Paulo Sousa […]
20.01.2022
Australian Open
18.01.2022

Australian Open. Dobry dzień Polek. Świątek i Linette ze zwycięstwami

Iga Świątek zgodnie z oczekiwaniami, czyli bez większych problemów. Magda Linette wykonała już plan na ten turniej, a wszystko, co zrobi dalej, będzie wynikiem ponad stan. Magda Fręch powalczyła za to z Simoną Halep. We wtorkową noc Polki pokazały się na Australian Open z bardzo dobrej strony. Dwie z nich będą miały okazję powtórzyć to […]
18.01.2022
Australian Open
17.01.2022

Ruszyło Australian Open. Bez Djokovicia, ale z Polakami

Tegoroczne Australian Open dostarczyło wielkich emocji… jeszcze przed startem. Sprawę Novaka Djokovicia i jego potencjalnego występu w turnieju śledził cały świat. Ostatecznie okazało się, że Serb w Melbourne nie zagra, opuścił już zresztą Australię. Dlatego w tym tekście nie będziemy już o nim pisać. A zamiast zadamy sobie kilka pytań, które streścić można tak: czego […]
17.01.2022
Siatkówka
16.01.2022

Stefano Lavarini. Kim jest nowy trener siatkarskiej reprezentacji kobiet?

W swojej sportowej karierze trenerem był… od zawsze. Sam w siatkówkę nigdy nie grał zawodowo. I choć to nietypowa droga, doszedł na szkoleniowe szczyty i prowadzi jeden z lepszych zespołów ligi włoskiej. Teraz ma też doprowadzić do sukcesów reprezentację Polski. Co Stefano Lavarini może jej dać? Jak radził sobie w swojej karierze do tej pory? […]
16.01.2022
MMA
16.01.2022

KSW 66. Ziółkowski broni pasa, Narkun zdetronizowany!

Na dzisiejszym KSW interesowały nas przede wszystkim dwie walki mistrzowskie, w których tytułów bronili Tomasz Narkun i Marian Ziółkowski. Ciekawie zapowiadał się też jednak między innymi powrót Michała Materli. Ten zresztą wszedł do klatki z przytupem, nie pozostawiając Jasonowi Radcliffe’owi wątpliwości co do tego, kto był lepszy.  Potrzebował jednej rundy Michał Materla to legenda polskiego […]
16.01.2022
Skoki
15.01.2022

Magia Zakopanego nie zadziałała. Polacy na 6. miejscu w drużynówce

Wiedzieliśmy, że dzisiejszy konkurs drużynowy dla Polaków łatwy nie będzie. Kamil Stoch leczy bowiem uraz, Dawid Kubacki – który zaczynał skakać solidnie – wypadł z powodu zakażenia koronawirusem. W tej sytuacji w polskiej drużynie skakali Piotr Żyła, Stefan Hula, Kuba Wolny i Paweł Wąsek. Nie poradzili sobie. Zajęli 6. miejsce ze sporą stratą do rywali.  […]
15.01.2022
Tenis
14.01.2022

Djoković jednak nie zagra w Australii? Jego wizę znów anulowano

Wiza Novaka Djokovicia, zezwalająca na pobyt w Australii, została anulowana po raz drugi. Tym razem na taki krok zdecydował się tamtejszy minister ds. imigrantów, Alex Hawke. To nie może dziwić – w ostatnich dniach wokół sprawy Serba pojawiło się mnóstwo nowych kontrowersji. Choć Nole nadal może – i jego prawnicy już nad tym pracują – […]
14.01.2022
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
miloz
miloz
1 rok temu

Tak jak w Polsce – Legia i Lech.

qdlaty81
qdlaty81(@qdlaty81)
1 rok temu
Reply to  miloz

Poza tym że legła do kadry Polski praktycznie nikogo nie dostarcza

He(J)ter
He(J)ter
1 rok temu
Reply to  miloz

największe sukcesy reprezentacja Polski osiąga wtedy, gdy w meczu gra 3 Legionistów…

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
1 rok temu

Tego nie da się czytać.
Bez ładu i składu.
Która to klasa podstawówki?

Inne sporty
20.01.2022

Mama strzelała gole Hiszpanii, tata zdobywał medale MP, syn gra na ME. Poznajcie historię Pietrasików

Rodzina Pietrasików to prawdziwe sportowe świry. Grzegorz uprawiał handball – przez lata bronił w Anilanie, z którą sięgał po medale mistrzostw Polski. Jego żona Katarzyna grała w piłkarskiej reprezentacji. Ariel wchodzi z przytupem do kadry Patryka Rombla (mecz z Norwegią dziś o 20.30), a nie należy też zapominać o trzy lata młodszej od niego Ewie, […]
20.01.2022
Weszło
20.01.2022

Wisła w świecie ofert, które spadają z nieba

Przyszedł pół roku temu, niczego spektakularnego nie zdziałał, nie był szalenie perspektywiczny (25 lat), a odchodzi za lepsze pieniądze niż Joel Valencia (wybrany najlepszym piłkarzem ligi), Karol Świderski (dziś reprezentant), Robert Gumny (jedna z perełek renomowanej akademii Lecha) czy Bartosz Bereszyński (ograny na polskich boiskach). Aschraf el Mahdioui, który przenosi się do Al-Taawon za około […]
20.01.2022
Suche Info
20.01.2022

Rangnick o ściągnięciu z boiska Ronaldo: – Być może kiedyś sam będzie w takiej w sytuacji

Manchester United poradził sobie wczoraj z Brentford, wygrywając 3-1, ale w mediach po tym zwycięstwie sporo mówi się też o zachowaniu Cristiano Ronaldo, który nie krył irytacji po tym, gdy został ściągnięty z boiska.  Do zmiany doszło w 71. minucie przy stanie 2-0 dla Czerwonych Diabłów. Portugalczyka decyzją Ralfa Rangnicka zastąpił Harry Maguire, a przy […]
20.01.2022
Suche Info
20.01.2022

Kolejny obrońca opuszcza Arsenal. Kierunek? Włochy

Kolejny zawodnik opuszcza szeregi Arsenalu. Niedawno Sead Kolasinac przeniósł się na stałe do Marsylii, a teraz w jego ślady idzie Pablo Mari. Hiszpan trafił do Udinese Calcio.  Na razie na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu. Wcześniej na podobnych warunkach inny zawodnik Kanonierów, Ainsley Maitland-Niles, wzmocnił AS Romę. 28-letni Mari do Arsenalu trafił w lipcu 2020 […]
20.01.2022
Ekstraklasa
20.01.2022

„W Czechach pisali o mnie: Michal Doleżal. Nie wiedziałem, o co chodzi!”

Zagłębie Lubin zdecydowało, że ich celem transferowym na zimę będzie sprowadzenie napastnika. I tak na Dolny Śląsk trafił Martin Doleżal, jeden z najlepszych strzelców w historii czeskiej ekstraklasy. 31-latek opowiada nam o swoim pierwszym zagranicznym wyjeździe, o reprezentacji kraju, FK Jablonec czy o myleniu go z Michalem Doleżalem, trenerem polskiej kadry skoczków. Jak to jest, […]
20.01.2022
Suche Info
20.01.2022

Koniec Dembele w Barcelonie? „Liczymy, że do transferu dojdzie przed końcem stycznia”

Ousmane Dembele nie znalazł się w kadrze FC Barcelony na dzisiejszy mecz Pucharu Króla, w którym rywalem Dumy Katalonii będzie Athletic Bilbao. Wiele wskazuje na to, że Francuza w barwach tego klubu już nie zobaczymy.  To kolejny odcinek sagi, która wiąże się z rozmowami kontraktowymi w sprawie przedłużenia umowy 24-letniego piłkarza. Jego dotychczasowy kontrakt wygasa […]
20.01.2022
Suche Info
20.01.2022

Wisła wypożyczyła obrońcę do Izraela

Pisaliśmy wczoraj o tym, że w zasadzie przesądzony jest los Aschrafa El Mahdiouiego, który odejdzie za dobre pieniądze do Al-Taawon, ale na tym nie koniec zmian personalnych w drużynie Wisły. Kraków opuszcza również Adi Mehremić.  To ogólem już piąty piłkarz, którego wiosną nie zobaczymy przy Reymonta (pozostali to Yeboah, Buchalik i Wachowiak), ale za Bośniakiem […]
20.01.2022
Brama dnia
20.01.2022

Jermain Defoe kontra Dejan Stanković | BRAMA DNIA

Zapraszamy na kolejną odsłonę „Bramy dnia”. Dzisiaj cofniemy się do 2002 roku i odwiedzimy angielskie oraz włoskie boiska. JERMAIN DEFOE VS CHELSEA (20.01.2002) Dokładnie dwadzieścia lat temu Chelsea zmiażdżyła 5:1 West Ham w derbach Londynu. Gola na otarcie łez dla „Młotów” zdobył Jermain Defoe i trzeba angielskiemu snajperowi oddać, że efektownie zabawił się z defensorem […]
20.01.2022
Inne sporty
20.01.2022

Świątek w trzeciej rundzie Australian Open. Pozostali Polacy odpadli

Hubert Hurkacz sprawił wczoraj – nam i sobie – niemiłą niespodziankę, ale Iga Świątek nie poszła w jego ślady. Jedno trzeba Polce przyznać – od momentu, gdy wygrała French Open w 2020 roku, trzyma solidny poziom w turniejach wielkoszlemowych. Dzisiaj nie dała szans Rebecce Peterson (6:2, 6:2) i awansowała do 3. rundy Australian Open. Inna […]
20.01.2022
Weszło
20.01.2022

Bartoszek: – Zmiana stylu gry Wisły Płock jest diametralna

Trener Wisły Płock Maciej Bartoszek zdradził ile tak naprawdę razy w tym sezonie czuł, że może zostać zwolniony. Porozmawialiśmy też o postawie większości jego zawodników jesienią. Szkoleniowiec wyjawił również, kto może odejść z klubu. Wyjaśni się także kilka innych kwestii. Czy klub prowadzi rozmowy z Jakubem Rzeźniczakiem na temat nowej umowy? Czy 16-letni Tomasz Walczak […]
20.01.2022
Suche Info
20.01.2022

Leśnodorski: – Ta liga jest za słaba, by Legia z niej spadła

Bogusław Leśnodorski udzielił „Sportowym Faktom” wywiadu, w którym podsumował jesień w wykonaniu Legii Warszawa. Były prezes stołecznego klubu nie szczędził cierpkich słów, ale przyznał też, że nie wyobraża sobie, by mistrz Polski, który zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, w przyszłym sezonie grał w pierwszej lidze: – Nie, nawet przez chwilę się o to nie martwiłem. Ta […]
20.01.2022
Prasówka
20.01.2022

PRASA. Teraz to Szewczenko jest faworytem Kuleszy

Przedłużający się wybór nowego selekcjonera to główny temat czwartkowej prasy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Adam Nawałka odesłany na ławkę rezerwowych. Prezes PZPN walczy o gwiazdę ukraińskiej piłki. We wtorek, z każdą kolejną godziną stawało się coraz bardziej pewne, że 19 stycznia nie przyniesie rozwiązania zagadki, na którą odpowiedź kibice chcą poznać od 29 grudnia. Kiedy Paulo Sousa […]
20.01.2022
Suche Info
20.01.2022

Henry wróci na ławkę trenerską w Ligue 1?

Szykuje się kolejna zmiana trenerska w topowych ligach. Według francuskich mediów policzone są dni Vladimira Petkovicia, który trenuje Girondins Bordeaux, a zastąpić może go Thierry Henry. Mający wewnętrzne problemy Żyrondyści w ostatniej kolejce przegrali z Rennes aż 0-6 i był to trzeci ligowy mecz z rzędu, po którym schodzili z boiska pokonani. W tabeli Ligue […]
20.01.2022
Weszło
20.01.2022

Kluczowy wybór dla reprezentacyjnej kariery Lewandowskiego

Robert Lewandowski rozgaszcza i rozpycha się w złotym wieku swojej kariery. Nigdy nie był bliższy perfekcji, nigdy nie leciał bliżej słońca. Od dwóch lat próżno szukać lepszego od niego. W wielkim futbolu zaznał już wszystkiego, widział już wszystko, ale wciąż na horyzoncie majaczą się nowe cele do zrealizowania, nęcące rekordy do pobicia, trofea do odebrania. […]
20.01.2022
Suche Info
19.01.2022

Sensacja! Atletico odpadło z Pucharu Króla

Za nami pierwsza duża sensacja w Pucharze Króla. Z rozgrywek na etapie 1/8 wypisało się Atletico Madryt. Drużyna Diego Simeone mierzyła się w środę z Realem Sociedad. Przegrała 2:0. Pierwszego gola głową zdobył Januzaj. Drugi był dziełem Alexandra Sorlotha. To nie jest sezon Atletico. Niedawno madrytczycy odpadli w półfinale Superpucharu z Athletic Bilbao. W lidze też […]
19.01.2022
Weszło
19.01.2022

Aschraf odchodzi. Duża kwota odstępnego

Najlepszy piłkarz Wisły w tym sezonie? Prawdopodobnie Aschraf El Mahdioui. Ale „piłkarz Wisły” to już sformułowanie nieaktualne. Holender przenosi się za grube pieniądze do Arabii Saudyjskiej. I pisząc o „grubych pieniądzach”, wcale nie przesadzamy. Wczoraj ujęliśmy to jako „ofertę nie do odrzucenia” i ta faktycznie taka jest. Według naszych informacji Al-Taawon płaci za piłkarza „Białej Gwiazdy” […]
19.01.2022
Suche Info
19.01.2022

Co za końcówka! Tottenham wyszarpuje zwycięstwo w doliczonym czasie!

Ależ zadziało się w meczu Leicester City – Tottenham Hotspur. Gospodarze aż do 94. minuty prowadzili 2:1. A potem do akcji wkroczył Steven Bergwijn. Bohater spotkania wszedł na boisko dopiero w 79. minucie. Doliczony czas gry należał do niego. Holender pierwszy cios wyprowadził w 95. minucie, gdy wykończył akcje Matta Doherty’ego, czyli innego rezerwowego. Drugi – klasa, […]
19.01.2022
Suche Info
19.01.2022

Genoa kupiła trenera KV Oostende

Genoa aktywowała klauzulę wykupu Alexandra Blessina. Niemiec trenował od lipca 2020 roku belgijskie KV Oostende. To szokujący ruch, bo ta kandydatura ani razu nie padła jeszcze w mediach. KV Oostende zajmuje dopiero piętnaste miejsce w lidze belgijskiej, a więc nowy szkoleniowiec klubu z Serie A nie wyróżnił się wynikami. Włochów przekonała wizja niemieckiego szkoleniowca, który […]
19.01.2022