post
Avatar

Opublikowane 12.11.2020 18:30 przez

Kamil Warzocha

Krzysztof Janus to prawdopodobnie jeden z największych optymistów w polskiej piłce. Tam trochę poszydzi, tu życiowym optymizmem zarazi, na boisku kilka bramek ustrzeli. Mimo że lata lecą nieubłaganie i największe sukcesy są już dla niego przeszłością, 34-latek ani myśli o zawieszeniu butów na kołek. Jak sam mówi, ma sposoby, żeby konserwować się niczym Cristiano Ronaldo. O tym, a także między innymi o konfliktach z trenerami Ojrzyńskim i Stokowcem, duszy komika oraz istocie profesjonalizmu w późnym wieku przeczytacie w naszej rozmowie.

Co tam słychać w Opolu?

Wszystko dobrze, zdrowie dopisuje. Mamy tutaj fajną ekipę i chcielibyśmy powalczyć o coś więcej. Mimo że sezon jest długi i rywali w walce awans naprawdę sporo, jestem pozytywnie nastawiony jak zawsze.

Pomijając strojenie żartów, jesteś piłkarzem, który posiada dzisiaj ważny głos w szatni Odry?

Tak, jestem nawet w radzie drużyny i ze względu na doświadczenie mam taką możliwość, żeby swobodnie wyrażać swoje zdanie na różne tematy. Gdy patrzę z perspektywy całej mojej kariery, mam wrażenie, że w Odrze wypowiadam się najwięcej.

Lubisz krzyknąć na młodych?

Niestety czasy się trochę zmieniają i zamiast krzyczeć – musimy rozmawiać. Oczywiście nie zawsze się da, ale mamy takie zalecenia, żeby młodych już tak nie dusić. Kiedyś nie było miło, od razu jazda z grubej rury, bo starsi nie wyznawali żadnych półśrodków. Uważam jednak, że presja związana z krzykiem musi zostać zachowana. Mówimy przecież o szatni dla mężczyzn, nie panien.

W szatni męskiej nie ma miejsca na słabe charaktery.

Nie ma, choć takie też się zdarzają, ale trzeba nabyć odporność. Jeśli sobie z tym nie radzisz, masz problem. Kariera piłkarska to wieczna sinusoida. Nigdy nie masz wiecznego spokoju, bo problemy pojawiają się z każdej strony. Presja, oczekiwania, porażki… Młodzi ludzie muszą o tym pamiętać.

ODRA OGRA PUSZCZĘ? KURS 3,36 W EWINNER

Takiej sinusoidy ostatnio po tobie nie widać. Masz 34 lata na karku, ale mimo to ciągle przesz z karierą do przodu. Chyba dobrze się konserwujesz.

Na to wygląda! Pomimo wieku radzę sobie naprawdę dobrze i powiem szczerze, że pod względem fizycznym nie odczuwam absolutnie żadnego problemu. Bycie radosnym człowiekiem i patrzenie na świat w sposób pozytywny bardzo mi w tym pomaga. Śmiech to moja największa moc. Młodzi naciskają, dlatego nie mogę sobie odpuścić. Jasne, mam 34 lata i masę meczów za sobą, ale swoją przydatność dla zespołu muszę potwierdzać każdego dnia. Nie ma zmiłuj. W piłkę nie gra się za zasługi.

Mam rozumieć, że nie odczuwasz żadnych ubytków w swoich parametrach fizycznych?

Widzę wyniki swoich analiz i śmiało mogę powiedzieć, że tak. Zarówno w meczu, jak i treningach. Tylko się cieszyć, bo wciąż mam pewność, że mogę konkurować na najwyższym poziomie.

Są parametry, w których jesteś w czołówce zespołu?

Tak, na przykład start na pięć metrów. Pod tym względem zawsze jestem w pierwszej trójce. Mam wrażenie, że to jest naturalne, nie do wyćwiczenia. Tę ponadprzeciętną szybkość miałem od zawsze.

Oprócz uśmiechu na twarzy masz jeszcze jakieś inne techniki na przedłużanie kariery?

Przede wszystkim bardzo dobre odżywianie i odnowa biologiczna. Nie stronię od zimnej wody, lubię ją, więc chętnie z tej metody korzystam. Uważam, że to kluczowe kwestie, dzięki którym, jak zresztą powiedziałeś, konserwuje się.

Czyli wiek biologiczny zaniżony jak u Cristiano Ronaldo.

Coś w tym może być! Na mniejszą skalę, ale tak, zgodziłbym się, że pod każdym względem czuję się na młodszego niż jestem. Do tego pozytywne myślenie, humor w szatni i robienie dobrej atmosfery. Zawsze taki byłem, jestem i będę, nie potrafię tego wyhamować. No, tak naprawdę nawet bym tego nie chciał, mimo że zdarzają się osoby, którym mój charakter się nie podoba.

W takim razie wolałbyś wypoczynek na Bali ze Sławkiem Peszką czy treningi biegowe z Piotrem Stokowcem?

Dobre pytanie. Kiedy odpoczynek to odpoczynek, a kiedy praca to praca, ale wybrałbym Sławka. Działoby się.

Nie bez powodu wymieniłem te nazwiska, bo trenera Stokowca znasz przecież bardzo dobrze i zastanawiałem się, co sądzisz o słowach Peszki na jego temat. Cytuję: “Stokowiec to śliski człowiek”.

Powiem tak. Z trenerem Stokowcem miałem chwile lepsze i gorsze. Jeśli chodzi o warsztat trenerski, uważam, że to bardzo dobry trener, ale z biegiem czasu nasze relacje się mocno popsuły. Nie chciałbym jednak posuwać się do wypowiadania większych słów. Na pewno mogę powiedzieć, że z pewnymi rzeczami się nie zgadzałem. Mam swój charakter, potrafię coś czasami odpowiedzieć, a że zdarzały się zbieżności zdań, to nasze losy potoczyły się, jak się potoczyły.

Nie chcesz używać mocnych słów, ale pewnie zgodziłbyś się, że byłeś niewłaściwie potraktowany.

Tak, ale to były decyzje trenera, musiałem się z nimi pogodzić. Mogłem być niezadowolony, zły czy smutny, ale na samym końcu jestem tylko piłkarzem. Starałem się jednak wyciągać pozytywy, a tym było zdobycie 3. miejsca w lidze i gra w pucharach. Okres w Zagłębiu Lubin wspominam bardzo dobrze, a to, co działo się między mną a trenerem – to osobna kwestia. On sam mógł się później przekonać, czy podejmował dobre decyzje, czy nie. Czasu niestety nie cofniemy.

Zakład bez ryzyka w eWinner do 155 zł dla graczy Weszło!

A gdybyś jako 34-letni piłkarz musiał słuchać, że nie wykonałeś odpowiedniej liczby sprintów i czułbyś się analizowany pod każdym względem, męczyłoby cię to? Bo właśnie ten profesjonalizm w trenerze Stokowcu krytykował Peszko.

Absolutnie nie miałbym z tym problemu. Dzisiejsza piłka opiera się na różnych parametrach, które mają duże znaczenie na boisku. Dla mnie nie ma znaczenia, czy ktoś ma lat 40 lub 20. Piłkarz profesjonalny musi pogodzić się z faktem, że niezależnie od wieku musi wykonać określoną liczbę biegów w różnym tempie, w różnych strefach boiska. To coś normalnego.

Profesjonalista z krwi i kości.

Gdyby trener mi coś wypomniał, przyjąłbym to jako motywację do poprawy. Uważam, że technikę mam bardzo dobrą, ale swoje muszę wybiegać, nie mogę myśleć, że pomogę drużynie tylko poprzez walory jakościowe. To błędne myślenie. Trzeba wiele z siebie dać, wyciągnąć z serducha, żeby zwiększyć swoje szanse na wygranie meczu.

Na pewno pamiętasz jakichś piłkarzy, którzy przez brak profesjonalizmu nie wypłynęli na szerokie wody.

Mam nawet konkretny przykład. Pamiętam, że był taki piłkarz jak Paweł Pytlarz, swego czasu jeden z największych talentów na Dolnym Śląsku. Jeździł na reprezentacje młodzieżowe, robił furorę. Miał papiery na duże granie i na tamtą chwilę, czyli wiek 16-17 lat, przerastał nas o głowę, ale gdzieś wyżej nigdy nie zaistniał.

Tak jak ty nie zaistniałeś w Arce. Powiedziałeś, że z okresu gry dla Zagłębia Lubin jako pozytywną rzecz wyciągnąłeś 3. miejsce w lidze. W Gdyni nie było chyba żadnej.

To zupełnie inna bajka. W Zagłębiu spędziłem bardzo fajny czas. Osiągnąłem tam najwięcej, zdobyłem niepowtarzalne przeżycia na całe życie i w dużej mierze spełniłem się jako piłkarz. Nigdy nie zapomnę rzutów karnych z Partizanem Belgrad, to było coś, natomiast Arka… Cóż, to był taki okres w moim życiu, do którego nawet nie mam po co wracać. Nie ma tam niczego. Wypalona ziemia. Poza pięknym miastem nie znajdę absolutnie żadnego pozytywu.

Wtedy chyba nawet tak pozytywna osoba jak ty musiała mieć katastroficzne wizje.

Aż takich skrajnych myśli nie miałem, ale na pewno moja psychika w Arce podupadła. Kiedy przychodziłem z Zagłębia, miałem przekonanie, że ze swoją jakością idę do tego klubu, żeby regularnie grać. Sprawy potoczyły się jednak inaczej. To były cztery tragiczne miesiące. Stracone miesiące.

Czyli dobrze trenera Ojrzyńskiego wspominać nie będziesz?

Nie.

Większy kaliber niż perypetie z Piotrem Stokowcem?

Zdecydowanie tak. Z trenerem Stokowcem były przynajmniej również dobre chwile, a z trenerem Ojrzyńskim były tylko złe.

W takim razie, gdyby w Opolu doszło do nagłej zmiany trenera, już wiem, nazwisko jakiego trenera przyjąłbyś z najmniejszym uśmiechem na twarzy.

Wiadomo, że wszystko się może zdarzyć, ale nie ukrywam, że wolałbym tego nazwiska w swoim życiu unikać.

Z kolei z jakim trenerem współpracowało ci się najlepiej?

Z perspektywy zdobywania kolejnych doświadczeń zdecydowanie wyróżniłbym Marcina Kaczmarka. Pod jego wodzą, w czasach gry dla Wisły Płock, miałem jeden z najlepszych momentów w swojej karierze. Trener stawiał na mnie, ufał mi, powierzył opaskę kapitańską. To było dla mnie ważne, bo czułem pewność. Ktoś na mnie liczył.

Bez zaufania ze strony trenera nie ma dobrego grania?

Uważam, że tak. Możesz mieć umiejętności, ale dopiero zaufanie trenera zrzuca pewnego rodzaju blokadę. Bez tego aspektu boisz się podejmować ryzykownych decyzji, nie jesteś tak odważny w swoich działaniach, grasz z myślą o nienotowaniu strat. Prędzej czy później to źle się kończy. Ostrożność może przerodzić się w strach. Jeśli masz wrażenie, że grasz tylko do pierwszego błędu, to znaczy, że coś jest nie tak. Bez określonego rytmu i wiary trenera nigdy nie będziesz w stanie pokazać pełni swoich możliwości.

Ty akurat jesteś piłkarzem, który poznał dwie skrajności. W Wiśle bezgraniczne zaufanie, w Arce status zbędnego balastu.

Dobrze to ująłeś. Jak dzisiaj się nad tym zastanawiam, trudno mi tę sytuację zrozumieć, skoro trener Ojrzyński chciał mnie widzieć w swoim zespole. Nie miałem przecież nagłego widzimisię, żeby, ot tak, pójść do Arki. Zaufałem trenerowi, ale dość szybko okazało się, że jestem odstawiony, właściwie nie dostawałem szans. Nawet strzelona bramka nie zmieniła mojej sytuacji.

Nigdy nie sprawiałeś problemów wychowawczych?

Raczej nie. Kogo byś nie spytał, usłyszałbyś, że nawet gdy nie gram, chodzę uśmiechnięty. Wiem, że niektórym to przeszkadzało, dlatego musiałem ważyć swój życiowy entuzjazm, ale generalnie nie da się tego wyzbyć. Bo jak? Granie w piłkę to super sprawa, cieszę się, że mogę to robić. Niektórzy potrzebują wyciszenia, żeby się skoncentrować, a ja lubię, gdy jest luz. Szkoda, że to bywa nieakceptowane.

Może to jest kwestia, która nie pasowała trenerowi Ojrzyńskiemu?

Jeśli tak było, nigdy nic nie usłyszałem ze strony trenera. Lubię, gdy wszystko jest czarno na białym, dlatego jeśli nie podobał mu się fakt, że byłem za bardzo pozytywny, mógł mnie zawołać i mi o tym powiedzieć prosto w oczy. Do dziś nie wiem, o co mu chodziło, ale już nigdy się chyba tego nie dowiem. Było minęło.

Było minęło, a co będzie dalej? Kariera komika?

Myślę, że w tym zawodzie dobrze bym się odnalazł! Z drugiej strony wydaje mi się, że występy na scenie to trudniejsza sprawa niż żarty w szatni. Mógłbym mieć problem, bo mówimy o presji ze strony publiki.

To wyobraź sobie, że w tej chwili masz przed sobą szeroką publikę i wyciągasz z kieszeni swój najlepszy numer.

Mam taki jeden firmowy kawał wysokiej klasy, z którego koledzy mnie znają, ale będę mógł ci go opowiedzieć dopiero jak spotkamy się osobiście. On jest za mocny na wywiad, to by się źle dla mnie skończyło!

W takim razie twój najlepszy numer z szatni, który zapamiętasz do końca życia.

Był w Wiśle Płock taki zawodnik jak Marko Radić. Uwielbiał swoje auto i rzucał na nie okiem kilkanaście razy, zanim wszedł na trening. Pewnego dnia uznaliśmy, że jego pociechę przestawimy pod halę piłkarzy ręcznych, która stała nieopodal. On miał taki zwyczaj, że wracał z treningu przez trybuny, żeby już wcześniej zobaczyć, czy aby na pewno auto jest na swoim miejscu. Nie było go i Marko autentycznie zamarł. Był blady jak ściana. Zaczął krzyczeć “ukradli moje Skodu!”, ale po chwili go uspokoiliśmy. Powiedzieliśmy, że to tylko żart. Chłop prawie zszedł tam na zawał. Szyderka była jednak zawsze, każdy musiał mieć tego świadomość. Powiem ci też szczerze, że nie przypominam sobie mocniejszych żartów w moją stronę. Ludzie bali się odwetu.

Mimo że założyłeś rodzinę i dojrzałeś jako człowiek, dusza szydercy ma się chyba dobrze.

Ma się bardzo dobrze! Mam narzeczoną i sześcioletniego syna, ale swojej natury nigdy nie oszukam. Dobrze mi z tym.

Przy wigilijnym stole zdarza ci się coś chlapnąć?

Niestety mnie kusi i czasami odpalę jakiś żarcik. Najgorsze jest to, że nie każdy jest na takim poziomie żartu jak ja, więc niekiedy spojrzą na mnie jak na wariata. Sugerują, że jestem niespełna rozumu.

Czyli żarty o teściowej są na porządku dziennym?

Tak, ale tylko wtedy, gdy nie ma jej w pobliżu. Inaczej miałbym problem.

Teściowa może być niezadowolona, ale rodzina w życiu piłkarza jest pewnie bardzo ważna.

Pod kątem mentalnym jest kluczowa. Masz zupełnie inną odpowiedzialność, nie możesz sobie pozwolić na podejmowanie niepoważnych decyzji. Nie ma złotego środka, ale na pewno, jak dla mnie, rodzina gwarantuje pewną odskocznię. Dzięki niej wiesz, że piłka nożna nie jest tak naprawdę najważniejsza. Co by się nie działo na boisku, po przejściu przez próg domu trzeba zostawić piłkarza za sobą. Trzeba wejść w buty ojca. Tu muszę coś pomóc, tam coś narysować, pograć w piłkę, ułożyć klocki… Wchodzi inny poziom myślenia, a wszelkie pokusy z przeszłości schodzą na dalszy plan.

Kiedy patrzysz na kolejne pokolenia piłkarzy, widzisz coś szczególnego?

Przede wszystkim młodzi piłkarze mają ogrom możliwości, żeby coś w piłce osiągnąć. Ich kariery toczą się błyskawicznie. Skłaniałbym się ku stwierdzeniu, że nowe generacje mają łatwiejsze czasy, żeby zapracować na zostanie gwiazdą i tym samym zagwarantować sobie godne życie. Kiedyś tak nie było, ale bardzo cieszy mnie fakt, że piłkarze grający w 1. lidze przebijają się do ekstraklasy. Chciałbym, żeby każdy z nich miał marzenia o grze za granicą. Oni muszą być ambitni.

Miałeś okazję grać z pewnym młodzieniaszkiem, Jakubem Moderem. Dało się po nim poznać, że ma aż taki potencjał? Nawet mimo faktu, że nie grał na swojej pozycji?

Rzeczywiście, nie potrafię przypomnieć sobie meczu, w którym Kuba grał na swojej nominalnej pozycji. Występował na dziesiątce, dziewiątce, a nawet na skrzydle. Od razu było widać, że ma świetnego passa i bardzo dobre uderzenia z dystansu. Akurat w meczach rzadko z nich korzystał, ale na treningach bramkarze odczuwali jego moc. Poza boiskiem to był normalny, ułożony chłopak. Dało się z nim pogadać, pośmiać, poszydzić. Bardzo dobrze go wspominam.

Na koniec wróćmy do ciebie. Wiesz już, co będziesz robił po karierze? Lata lecą nieubłaganie.

Mam swoje plany, ale nigdy nie lubiłem o nich opowiadać. Mogę tylko powiedzieć, że to będzie coś związanego z piłką. Muszę jednak przyznać, że nie wyobrażam sobie zakończenia kariery w najbliższym czasie. Mam świadomość, że kontuzje potrafią popsuć wszystko, a na życie po życiu jestem już przygotowany, ale teraz czuję się świetnie. Mam taki zamiar, żeby pograć jeszcze przez kilka lat. Tym bardziej, że trudno byłoby mi odzwyczaić się od szatniowych realiów i codzienności klubowej, którą jestem przesiąknięty.

Na twoim miejscu bałbym się o rodzinę, kiedy żarty z szatni przeniosą się na realia domowe.

Dokładnie, nikt by tego nie wytrzymał!

A twoje największe marzenie?

Chcę jak najlepiej wychować syna.

ROZMAWIAŁ KAMIL WARZOCHA

Fot. Newspix

Kamil Warzocha

Nołnejm z Chojnowa wynaleziony przez trenera Rokuszewskiego. Trzeci najmłodszy w zespole Weszło, filolog i (jeszcze) student dziennikarstwa. Chciał być piłkarzem, może kiedyś zostanie dziennikarzem. Na boisku czerpie z Zielińskiego, w życiu od Lewandowskiego. Najbardziej lubi robić wywiady.

Opublikowane 12.11.2020 18:30 przez

Kamil Warzocha

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Prasówka
12.05.2021

PRASA. Tomczyk: Cel Rakowa na puchary? Wygrać Ligę Konferencji

Środowa prasa to ligowa rzeczywistość w najlepszym wydaniu. Mamy raporty z 1. i 2. ligi, a także sporo wieści z reprezentacji Polski i Ekstraklasy. W tym drugim temacie dominuje Raków Częstochowa. W “Super Expressie” dyrektor sportowy klubu zapowiada walkę o wygraną w… europejskich pucharach. – W każdym spotkaniu będziemy walczyć o zwycięstwo. Tak było do […]
12.05.2021
Primera Division
12.05.2021

Szalony mecz w Walencji! Barcelona wypisuje się z walki o tytuł?

Barcelona miała w dzisiejszym meczu wszystkie karty w ręku. Prowadziła dwiema bramkami. Tłamsiła swoich rywali. Może ich nie deklasowała, ale naprawdę miała zdecydowaną przewagę zarówno na tablicy wyników, jak i – po prostu – na boisku. I chyba właśnie to podopiecznych Ronalda Koemana zgubiło. Uznali, że zwycięstwo trzymają już w garści. Tymczasem Levante wcale nie […]
12.05.2021
Weszło
11.05.2021

Takie Napoli i takiego Zielińskiego chce się oglądać!

Nawet trudno tutaj wybrać, kto jest najbardziej efektownym piłkarzem spotkania. Może Osimhen, ze swoją siłą, przebojowością, wykorzystywaniem warunków? Wypracował setkę dla Di Lorenzo, był kluczowy przy dwójkowej akcji z Zielińskim, miał dwie własne okazje. A może właśnie Zieliński? Gol wprawdzie do pustaka, ale i ładna, przemyślana asysta przy trafieniu Ruiza, do tego tunele, zwody, przyjęcia, […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Leicester City pokonuje Manchester United C i przybliża się do Ligi Mistrzów

Zdarzają się w futbolowym świecie sytuacje, gdzie kluby muszą grać co trzy dni. Ba! Tak zdarza się bardzo często. Jednakże maraton, który ma przed sobą Manchester United jest już czymś innym, czymś relatywnie nowym. Nic więc dziwnego, że tam gdzie Ole Gunnar Solskjaer może, tam odpuszcza. W dużej mierze dzięki temu Leicester City było w […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Inne sporty
11.05.2021

Walka Fury-Joshua 7 lub 14 sierpnia w Arabii Saudyjskiej

Wydawało się, że walka Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą musi odbyć się na Wembley. Cudownie byłoby zobaczyć dziewięćdziesiąt tysięcy fanów rozgrzanych do czerwoności, dopingujących swojego faworyta. A uwierzcie, brytyjscy fani boksu na największych galach potrafią zrobić atmosferę – zwłaszcza, kiedy walczy ze sobą ich dwóch reprezentantów. Ale nie tym razem. Dziś Eddie Hearn potwierdził, że […]
11.05.2021
Weszło
10.05.2021

Panie Deschamps, Benzema zasługuje na “Last Dance”

8 listopada, 2015 roku. Karim Benzema strzela Armenii dwie bramki, po czym trafia na wygnanie. Czas mija, mamy już nową dekadę, a Francuza jak w kadrze nie było, tak nie ma. Oczywiście jest to pokłosie skandalu z seks-taśmami, a później oskarżeń o rasizm, które w oczach selekcjonera doszczętnie skreśliły 33-latka. Wtedy w podejściu Didiera Deschampsa […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

3:0 i do domu. Arka zrobiła swoje, choć nie bez oporów

To był mecz o dwóch obliczach. Pierwszym była połowa, w której Arka sprawiała wrażenie, jakby dopiero budziła się na to spotkanie. Drugim kolejne 45 minut, gdzie widzieliśmy już pokaz siły gości i bezradny GKS Bełchatów. Nie było jakichś fajerwerków, ot, ekipa z ekstraklasowymi ambicjami po prostu wykonała swoją robotę. Każdy inny wynik niż wyraźne zwycięstwo […]
08.05.2021
Weszło
08.05.2021

Lechia da radę dojechać do europejskich pucharów?

Dwa mecze do końca, na rozkładzie Cracovia i Jagiellonia. W teorii zdobycie sześciu punktów nie powinno być problemem, a że Lechia wciąż gra o europejskie puchary – człowiekowi układającemu terminarz mogą w Gdańsku podziękować. Sęk w tym, że nawet jeśli ekipa trenera Stokowca będzie bezbłędna, w tej chwili pierwszeństwo do czwartego miejsca w tabeli dzierży […]
08.05.2021
Weszło
07.05.2021

Arteta i Arsenal. Czy ten związek ma jeszcze sens?

Złośliwi powiedzieliby, że populacja kibiców Arsenalu zmniejsza się w drastycznym tempie. Cóż, nie dość, że “The Gunners” odpadli z LE w tragicznym stylu po półfinałowym dwumeczu z Villarrealem, to jeszcze po raz pierwszy w XXI wieku mogą nie zagrać w żadnych europejskich rozgrywkach w następnym sezonie. Auć, to może zaboleć. Teraz londyńczycy muszą walczyć o […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Unai Emery. Na imię mu było Liga Europy…

Każdy topowy trener jest w pewien sposób wyjątkowy. Specjalizuje się w czymś innym, ma lepsze patenty niż reszta. Ci najlepsi mają ich wiele, nad jegomościami a’la Pep Guardiola czy Juergen Klopp nie ma potrzeby się rozwodzić. Warto natomiast podnieść temat szkoleniowca, którego osiągnięcia są nie do podrobienia. Co prawda nie mówimy o przedstawicielu absolutnie najwyższej […]
07.05.2021
Weszło
06.05.2021

Kante vs Mahrez w finale Ligi Mistrzów. Pięknej historii ciąg dalszy

Lubimy romantyczne historie w świecie futbolu przepełnionym wielkimi pieniędzmi. Tych kopciuszków, którzy potrafią utrzeć nosa gigantom, oraz piłkarzy ze szczytu, którzy wyrośli dosłownie znikąd. Przykłady można mnożyć, ale ten konkretny jest wyjątkowy. Kiedy pięć lat temu Leicester wygrywało Premier League, czy ktoś w ogóle pomyślał, że jeden z tamtych zawodników wygra w niedalekiej przyszłości Ligę […]
06.05.2021
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Janusz
Janusz
5 miesięcy temu

po przeczytaniu……
Nie dziwie się trenerowi Ojrzyńskiemu. Niewiele profesjonalizmu (szczycenie się żartami podczas Wigilii i zdziwieniem rodziny-no,no ), poważnego podejścia do codziennych obowiązków piłkarza.
Nie dziwota, ze nic nie ugrał w trakcie swoje przygody z piłka nożną, bo 3 miejsce w polskiej lidze to marny powód do satysfakcji
Żart, tzw. szydera ( niesamowite- każdy piłkarz e-klapy musi w wywiadzie wypowiedzieć się na ten temat ) – tak naprawdę tylko o tym mówi pan piłkarz
A w Arce Krzysztof Janus grał wiele meczów. W każdym grał słabo albo bardzo słabo.
Jakoś o tym pan piłkarz nie mówi?
który trener będzie stawiał na takiego piłkarza, który gra słabo?
Odstawi od zespołu, nie da zagrać- temu, co dobrze gra?

Wincenty
Wincenty
5 miesięcy temu
Reply to  Janusz

A co to niby takiego specjalnego ta wigilia żeby nie robić sobie jaj? Ty Janusz (Janusz!) pewnie siedzisz wtedy w okopie z karabinem i jak najbardziej serio bronisz chrześcijaństwa? Pewnie przed Żydami a przynajmniej przed jednym co ma wtedy urodziny!

OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg
5 miesięcy temu
Reply to  Wincenty

Boję się zapytać o twoją wigilię. Czy jest jak w filmie “Rozmowa kontrolowana” i dzielicie się jajeczkiem jak Opania z Kowalewskim. Czy też może ojciec zawsze odwalał akcje jak Dziędziel w filmie “Pod mocnym aniołem”. Ojciec cię bił przy wigilijnym stole? No opowiedz, jak to u ateistów wygląda.

Gohji
Gohji
5 miesięcy temu
Reply to  Janusz

Wiele meczów.

Masz wiele meczów :

Screenshot_2020-11-13-11-23-59-806_com.android.chrome.jpg
pep
pep
5 miesięcy temu

“Mimo że założyłeś rodzinę i dojrzałeś jako człowiek, dusza szydercy ma się chyba dobrze.” – z tym, że dojrzał to dośc odważna teza redaktora…z wywiadu wynika coś całkiem innego.

Kemp
Kemp
5 miesięcy temu

Niech chwyci się za ręce ze Smudą i zatańczy w kółeczko. A potem obaj opowiedzą nieśmiesznego “kavala”.

Thiago
Thiago
5 miesięcy temu

Niby ten “zart” ze schowanym samochodem miał być smieszny? To jest raczej żałosne. A mam wrazenie, jak czytam te wywiady z piłkarzami starszej daty, że im głupszy żart zrobią tym bardziej są z siebie dumni. I ten tekst, że szkoda, iż na młodych nie można krzyczeć… dobrze, że te czasy jak starszyzna dowalała młodym lub kazała im po wóde latac się skonczyły… Z całym szacunkiem, ale z tego wywiadu wyłania się obraz typowego, stereotypowego piłkarza polskiego.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
5 miesięcy temu

Ojrzynski i Stokowiec chcieli mu pokazać, że są lepszymi szydercami od niego 😉
Chyba im się udało.

Tadeusz
Tadeusz
5 miesięcy temu

Trefnisie może i są potrzebni w drużynie,ale ich psikusy nie do końca się sprawdzają szczególnie przed naprawdę ważnymi meczami. Wiele lat temu był wywiad rzeka z piłkarzem z lat 80 jak to drużyna skopała tyłek właśnie takiemu klubowemu trefnisiowi bo przesadzał z żarcikami no i w szatni robiło się duszno. Potem ten koleś zmieniał niemal co rundę klub aby ostatecznie wylądować jako gwiazdor w A klasie

Marcin
Marcin
5 miesięcy temu

Po przeczytaniu wywiadu, nie dziwi reakcja Ojrzyńskiego. Inteligentny facet stwierdził, że ma do czynienia z co najmniej debilem.

OzjaszGoldberg
OzjaszGoldberg
5 miesięcy temu

Schowanie samochodu koledze. Oryginalnie.

rewa
rewa
5 miesięcy temu

Ojrzyński gonił go do roboty , a on wolał robić coś innego

Gohji
Gohji
5 miesięcy temu
Reply to  rewa

A co wolał ? Opowiedz jak coś wiesz

Michał
Michał
5 miesięcy temu

Czemu was wszystkich eksperci w pilce nożnej nie ma tylko nieudacznicy zale wylewacie na portalu internetowym …. jak czytam o waszym zasobie wiedzy z zakresu pilki i zyciowych relacji zastanawiam sie czemu ktos z was Bońka nie wysadzil ze stolka. Eksperci z dupy. Jedziecie z gosciem ktory i tak ma wiecej z zycia niz wy. Pogadal bym chetnie z waszymi szefami i zonami jakimi jesyescie kurwa wzorami. Połowa to pewnie życiowe pizdy a druga to jacyś hipokryci 🙂 nie pozdrawiam ciot co mówią innym jak żyć w onyernetowych komentarzach !! Cioty

Grzesiek
Grzesiek
5 miesięcy temu

Trochę racji gość ma. Nie chodzi o to, żeby młody latał po wódkę dla starszych czy bał się założyć im siatkę na treningu. Ale jakiś szacunek dla starszych powinien być, zwłaszcza na początku. Wiadomo, że jak młody pokaże że się stara, to też będzie szanowany.
Nie rozumiem też co jest złego w krzyczeniu na młodszych piłkarzy, jeśli nie są to wyzwiska czy gnębienie. Takie jest życie, rodzice i nauczyciele krzyczą na dzieci i szef też potrafi opierdolić pracownika. Czasem tak trzeba i tyle. Potem jak piłkarz zakończy karierę, pójdzie do “normalnej” pracy, zrobi coś źle i dostanie opierdol, to obrazi się na szefa i pójdzie w pizdu? Nie róbmy ze sportowców, czyli ludzi podobno silnych psychicznie, pizdeczek nie potrafiących znieść jakiejkolwiek krytyki czy kilku mocniejszych słów.

Suche Info
12.05.2021

Thiago Silva i Thomas Tuchel podpiszą nowe umowy z Chelsea

Wiele osób było sceptycznie nastawionych do tego ruchu. Thiago Silva na początku sezonu związał się z Chelsea, podpisując roczny kontrakt. Od tamtej pory wydarzyło się jednak tyle, że na Stamford Bridge nie wyobrażają najbliższej przyszłości bez wiekowego Brazylijczyka.  36-latek ma niebawem uzgodnić z The Blues warunki nowej umowy. Na jej mocy będzie piłkarzem Chelsea do […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Egy Maulana Vikri powołany do reprezentacji Indonezji!

Sześć występów w Ekstraklasie. 78 minut na boisku. Powołanie do reprezentacji swojego kraju. Kadry takich państw jak Indonezja rządzą się swoimi prawami, więc powołanie chłopaka, który cały czasu uchodzi za wielki talent, jest jak najbardziej wytłumaczalne.  Egy Maulana Vikri raczej nie zrobi kariery w Lechii Gdańsk. Piotr Stokowiec wpuścił go na boisko tylko kilka razy, […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Koeman nie wie, co stało się w meczu Barcelony z Levante

Minionego wieczora Barcelona mierzyła się z Levante. Duma Katalonii prowadziła już 2:0, a następnie 3:2. Każde prowadzenie da się jednak roztrwonić, na co dowód widzieliśmy, gdy do siatki trafiał Melero, Morales i na końcu Leon. Remis sprawił, że Barcelona nie tylko nie awansowała na pierwsze miejsce w tabeli, ale może też zostać niebawem wyprzedzona przez […]
12.05.2021
Suche Info
12.05.2021

Fulham nie chce puścić Scotta Parkera

Sporo w angielskiej prasie było plotek na temat możliwego odejścia Scotta Parkera z Fulham. Szkoleniowiec miał być rozważany jako nowy menadżer Tottenhamu, który miałby zająć miejsce Ryana Masona. Jego obecny klub nie chce jednak kończyć współpracy. Mimo tego, że Parker nie zdołał utrzymać klubu w Premier League, wyrobił sobie całkiem niezłą markę na Craven Cottage. […]
12.05.2021
Prasówka
12.05.2021

PRASA. Tomczyk: Cel Rakowa na puchary? Wygrać Ligę Konferencji

Środowa prasa to ligowa rzeczywistość w najlepszym wydaniu. Mamy raporty z 1. i 2. ligi, a także sporo wieści z reprezentacji Polski i Ekstraklasy. W tym drugim temacie dominuje Raków Częstochowa. W “Super Expressie” dyrektor sportowy klubu zapowiada walkę o wygraną w… europejskich pucharach. – W każdym spotkaniu będziemy walczyć o zwycięstwo. Tak było do […]
12.05.2021
Primera Division
12.05.2021

Szalony mecz w Walencji! Barcelona wypisuje się z walki o tytuł?

Barcelona miała w dzisiejszym meczu wszystkie karty w ręku. Prowadziła dwiema bramkami. Tłamsiła swoich rywali. Może ich nie deklasowała, ale naprawdę miała zdecydowaną przewagę zarówno na tablicy wyników, jak i – po prostu – na boisku. I chyba właśnie to podopiecznych Ronalda Koemana zgubiło. Uznali, że zwycięstwo trzymają już w garści. Tymczasem Levante wcale nie […]
12.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Nie przegrali meczu w lidze. Sporting mistrzem po 19 latach!

Kiedy po raz ostatni wygrywali w lidze, barwy tego klubu reprezentował Ricardo Sa Pinto, Ricardo Quaresma grał swój pierwszy sezon w zawodowej piłce, królem strzelców z 42 golami zostawał Jardel. Po 19 latach Sporting Lizbona powtarza ten sukces. Zostaje mistrzem Portugalii. Ciężko powiedzieć, że te minione 19 lat było chudymi czasami Sportingu. Cztery razy wygrali […]
11.05.2021
Weszło
11.05.2021

Takie Napoli i takiego Zielińskiego chce się oglądać!

Nawet trudno tutaj wybrać, kto jest najbardziej efektownym piłkarzem spotkania. Może Osimhen, ze swoją siłą, przebojowością, wykorzystywaniem warunków? Wypracował setkę dla Di Lorenzo, był kluczowy przy dwójkowej akcji z Zielińskim, miał dwie własne okazje. A może właśnie Zieliński? Gol wprawdzie do pustaka, ale i ładna, przemyślana asysta przy trafieniu Ruiza, do tego tunele, zwody, przyjęcia, […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów? Faworytem Porto

Wciąż nie wiadomo, gdzie odbędzie się finał Ligi Mistrzów. Według „Sky Sports”, na tę chwilę faworytem do organizacji tego prestiżowego meczu jest Porto. Pierwotnie finał miał się odbyć w Stambule. I gdyby nie awansowały do niego angielskie ekipy, pewnie plan nie uległby zmianie. Problemem jest jednak to, że Turcja znalazła się na czerwonej liście Wielkiej Brytanii. […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Turcja: Pazdan, Łukasik i Szumski lecą z ligi

Dziś na tureckich boiskach odbywała się multiliga. Nie przyniosła ona dobrych wieści dla polskich zawodników. Ankaragucu (z Michałem Pazdanem i Danielem Łukasikiem) oraz Erzurum BB (z Jakubem Szumskim) przyklepali spadek na zaplecze. Ten sam los prawdopodobnie spotka Genclerbirligi (z Dominikiem Furmanem), a kilka kolejek temu z ligi zleciał Denizlispor (z Radosławem Murawskim). No cóż – […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Double-double Piotra Zielińskiego!

Piotr Zieliński jeszcze nigdy w swojej karierze nie notował takich liczb. Biorąc pod uwagę Serie A i Ligę Europy, Polak wykręcił już double-double! Przyklepał je dziś z Udinese (mecz wciąż trwa). Zieliński wpisał się na listę strzelców dobijając strzał Osimhena. To jego dziesiąta bramka w sezonie. Ósmy gol Piotra Zielińskiego w tym sezonie ligowym! ⚽ […]
11.05.2021
Anglia
11.05.2021

Leicester City pokonuje Manchester United C i przybliża się do Ligi Mistrzów

Zdarzają się w futbolowym świecie sytuacje, gdzie kluby muszą grać co trzy dni. Ba! Tak zdarza się bardzo często. Jednakże maraton, który ma przed sobą Manchester United jest już czymś innym, czymś relatywnie nowym. Nic więc dziwnego, że tam gdzie Ole Gunnar Solskjaer może, tam odpuszcza. W dużej mierze dzięki temu Leicester City było w […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Manchester City mistrzem Anglii!

Manchester United przegrał z Leicester 1:2 (Solskjaer wyszedł rezerwowym składem), co oznacza, że Manchester City przyklepał tytuł mistrza Anglii. Ekipa Guardioli ma dziesięć punktów przewagi nad United i już nie da się przeskoczyć jej w tabeli Premier League. Dla City może to być najlepszy sezon w historii klubu. Zdarzyło im się wprawdzie zdobyć już wcześniej […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Mbappe stawia warunek: przedłuży kontrakt, jeśli dostanie zgodę na IO

Kylian Mbappe nie zamierza latem odpoczywać. Po intensywnym sezonie chce wziąć udział nie tylko w mistrzostwach Europy, ale i w – zdaniem „L’Equipe” – Igrzyskach Olimpijskich. Euro kończy się 11 lipca, Igrzyska zaczynają 23 lipca, a kończą 7 sierpnia. Oznaczałoby to, że Francuz musiałby odpocząć na początku przyszłego sezonu. W momencie, kiedy PSG przygotowuje się […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Borna Sosa. Chciał grać dla Niemiec, nie zagra nigdzie?

Borna Sosa to jeden z ciekawszych lewych obrońców w Bundeslidze. Pochodzi z Chorwacji, grał dla młodzieżówek, ale nigdy nie dostał powołania dla dorosłej reprezentacji. Zainteresowała się nim więc niemiecka federacja. I namówiła do tego, by przyjął niemieckie obywatelstwo. Procedura była bardzo prosta, gdyż jego matka urodziła się w Berlinie. Sam Sosa nie ukrywał, że nie […]
11.05.2021
Serie A
11.05.2021

Andrea, co poszło nie tak?

Czy polskie kluby mogą nauczyć czegoś europejską czołówkę? Oczywiście. Nie, to nie ironia. Przecież Andrea Agnelli zna się z Dariuszem Mioduskim, a wystarczyło spytać kumpla po fachu i wiedziałby, że zatrudnianie gościa bez żadnego doświadczenia do sterowania największym klubem w kraju, nie jest najlepszym pomysłem. Ale Agnelli z ziomkami z Legii nie pogadał, więc Andrea […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Piłkarz Premier League w ulicznej naparzance [WIDEO]

Sheffield United leci z Premier League. Jakby kłopotów w tym klubie było mało, Oli McBurnie – napastnik Sheffield szkockiego pochodzenia – został aresztowany. Powód? Piłkarz uwikłał się w uliczną bójkę. Miał pecha, bo zajście zostało uwiecznione przez kamerę. Choć McBurniemu trzeba oddać, że zrobił wiele, by unicestwić ulicznego reportera (czytaj: sprzedał buta w kamerę). Bójkę […]
11.05.2021
Suche Info
11.05.2021

Boniek: – Nie podobała mi się manifestacja Błaszczykowskiego

Zbigniew Boniek udzielił wywiadu portalowi meczyki.pl. Prezes PZPN porusza wiele kwestii organizacyjnych wokół nadchodzącego Euro. Wypowiedział się także na temat ostatniego gestu Jakuba Błaszczykowskiego. – Regularnie oglądam ligę i muszę szczerze powiedzieć, że nie podobała mi się manifestacja Kuby Błaszczykowskiego po strzelonym golu. To było ostentacyjne pokazanie, co myślę o trenerze, którego sam zatrudniłem. Kuba […]
11.05.2021