post Paweł Paczul

Opublikowane 11.11.2020 17:04 przez

Paweł Paczul

Gdyby świat był idealny i Arkadiusz Milik z Krzysztofem Piątkiem nie mieli problemów, tylko cały czas – jak za najlepszych tygodni – ładowali bramki regularnie, kandydatura Karola Świderskiego w kontekście reprezentacji nie byłaby tematem. Ale świat nie jest idealny. Milik nie ma żadnych szans na grę w Napoli, a do okienka transferowego jeszcze trochę, Piątek ostatnio co prawda trafił, lecz jeden gol jeszcze wiosny nie czyni. Może więc ignorowanie Świderskiego należy uznać za niezrozumiałe?

SKUTECZNY W GRECJI

Zawodnik PAOK-u ewidentnie jest w bardzo sympatycznej formie. W lidze greckiej wystąpił sześciokrotnie, a już ma cztery sztuki na swoim koncie.

  • dwa gole z OFI Kretą
  • sztuka z Panetolikosem
  • sztuka z Apollonem Smyrnis

Do tego asysta na wagę remisu w ważnym starciu z AEK-iem. Robi wrażenie, tym bardziej że widać, iż chłopak potrafi walczyć o swoje. Przykładowo, z OFI dostał ledwie dziewięć minut na placu, a mimo tego zdążył szybko wejść w mecz i strzelić wspomniany dwupak. Co więcej, w przypadku Świderskiego nie mówimy przecież o jakimś jednorazowym wystrzale, bo on i sezon temu trafiał dość regularnie. Miał 11 bramek w sezonie, a skoro teraz zaczął tak dobrze, niewykluczone, że ten rezultat poprawi. Jest ciągłość.

Dostrzegamy ją nie tylko my, ale również w Grecji. Po pierwsze Polak został nominowany do piłkarza miesiąca tamtejszych rozgrywek (swoją drogą razem z Carlitosem, który też ma już cztery gole na koncie, ale gra więcej). Po drugie ciepło wypowiada się o nim jego trener i to tak bardzo ciepło: – Świderski może zostać jednym z najlepszych napastników w Europie. Myślę, że nigdy nie możemy zapominać, że 23-letni piłkarz wymaga cierpliwość. Musimy dać Karolowi czas na pokazanie swojego prawdziwego potencjału (tłumaczenie za Sport.pl).

Po trzecie wspomniane cztery gole dają mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców greckiej ekstraklasy. Prowadzi Youssef El Arabi z Olympiakosu z pięcioma trafieniami, ale on też gra więcej. I jeśli spojrzeć na liczbę minut potrzebną do strzelenia gola, to Świderski w czołówce klasyfikacji strzelców jest najlepszy. Na jeden gol schodzi mu 65 minut.

  • El Arabi potrzebuje 66 minut.
  • Ahmed Hassan – 78.
  • Jerónimo Barrales – 135.
  • Anastasios Douvikas – 155.
  • Carlitos – 176.

ALE BRAKUJE LICZB W EUROPIE

Trudno więc Świderskiemu odmówić skuteczności. Natomiast jego naprawdę więcej niż poprawna forma strzelecka, obecnie nie imponuje Jerzemu Brzęczkowi. Jeszcze w styczniu tego roku Świderski mówił: – Jest dalej do kadry niż bliżej, tak mi się wydaje. Gdyby selekcjoner obserwował mnie i chciał sprawdzić, to kontakt by był, a nie ma żadnego. Kto wie, być może selekcjoner jakikolwiek telefon przez ten blisko rok wykonał, ale powołania jak nie było, tak nie ma. A nie o telefon z życzeniami na Wielkanoc piłkarzowi pewnie chodzi.

Natomiast to nie jest kolejny tekst z cyklu „strzelamy w Brzęczka”, bo mimo wszystko selekcjoner swoje wątpliwości może mieć. Ano na przykład takie, że Świderski nie błyszczy w Europie. Zagrał w sumie sześć spotkań w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów i Lidze Europy, nie ma na koncie ani gola, ani asysty. Owszem, sześć spotkań brzmi jak dużo, ale jednak Świderski łapie głównie końcówki. Z jednej strony można więc zauważyć, że na wyższym poziomie jego wejścia nie przynoszą już tyle zysku zespołowi. Z drugiej – skoro Świderski nie ma pewnego miejsca w swoim zespole, czy już teraz powinien być zapraszany do kadry?

CZY O TYM PIŁKARZU WARTO ZAPOMINAĆ?

Ale… wciąż mówimy o gościu, który w przyzwoitym towarzystwie ma więcej goli w tym sezonie niż Piątek i Milik w sumie. Dostrzegając wszelkie wady w tej kandydaturze, można się zastanawiać, czy zamykanie zespołu narodowego na inne nazwiska w pierwszej linii niż trzy podstawowe, jest sensownym rozwiązaniem? Na razie opieramy się bowiem na założeniach. Piątek odblokuje się na dobre, a Milik na pewno zmieni klub. A co jeśli Piątek się nie odblokuje, co jeśli Milik klubu nie zmieni? Planowanie wymaga chyba zakładania również czarnych scenariuszy, a nie tylko tych skrajnie różowych.

Dlatego może w sytuacji, gdy kadra grała i gra aż sześć spotkań w ciągu krótkiego czasu, spróbowanie Karola Świderskiego nie byłoby głupim rozwiązaniem? Miały przyjechać posiłki z MLS, ale z koronawirusowych powodów nie przyjechały. Świderski zapewne by dotarł.

Nikt nie mówi: to jest zbawca kadry, nowy Lewandowski. Natomiast zawsze warto mieć opcję B czy C już teraz. A nie wtedy, gdyby – odpukać – trzeba było jej szukać za pięć dwunasta.

Fot. Newspix

Opublikowane 11.11.2020 17:04 przez

Paweł Paczul

Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kolejorz rucha dziadyge Szelige w kakao
Kolejorz rucha dziadyge Szelige w kakao
3 miesięcy temu

Słusznie go ignoruje. On się nie łapie do podstawowego składu w Paoku

Prezes Tysiąclecia
Prezes Tysiąclecia
3 miesięcy temu

łapie nie łapie, ma instynkt strzelecki, czyli coś, czego Milik nie miał nigdy, a Piątek owszem, miał – przez jeden sezon.

poke
poke
3 miesięcy temu

Dobrze , że Piątek się łapał cebulaku.

rado
rado
3 miesięcy temu

Przybyłko?

Iksde
Iksde
3 miesięcy temu
Reply to  rado

I Niezgoda też uważam że jest super. Tych dwóch za Milika i Piątka

Greg
Greg
3 miesięcy temu

Świderski w kadrze to kompletne science-fiction. Zwłaszcza w kontekście niedawnego artykułu jak to liga grecka zjechała na psy. Nie ma o czym mówić. To jest poziom Świerczoka z Łudogorca.

Gmoch
Gmoch
3 miesięcy temu
Reply to  Greg

Nie mamy za bardzo lepszych do zwiększenia głębi składu. Powinien sprawdzić kogoś z grupy: Świderski, Przybyłko, Buksa, Wilczek. Jeden Lewandowski robi robotę. Piątek nierówny. Jasne, że teraz liga grecka nie ma tej siły co kiedyś, tylko, że mamy braku laku. W ekstraklasie chyba nie został nikt godny uwagi.

Z Milikiem nie wiadomo co będzie.

Greg
Greg
3 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

Znając nawyki Brzęczka on będzie powoływał Milika i Piątka choćby nie strzelili bramki przez pół roku. Więcej, niż trzech napastników w kadrze nie trzeba, bo liczbowo i tak zależymy od skrzydłowych.

Wilczek, 32-letni napastnik, który u Brzęczka nie zagrał ani razu? On ma jeszcze mniejsze szanse na powołanie, niż Świderski.

Gmoch
Gmoch
3 miesięcy temu
Reply to  Greg

Jakbyśmy mieli większe pole do popisu, to pewnie Wilczka nie brałbym pod uwagę. Jeszcze ze 2 lata może pograć na niezłym poziomie. Wciąż dla kadry jest to niestety zmiennik. Zbyt surowy technicznie. Po prostu taka bida jest.

Nikt mi do głowy więcej nie przychodzi. Klimala gra mało i też nie ten kapelusz. Białek nie gra nic. Teodorczyk chyba zapomniał jak zakłada się obuwie do piłki. I też latka lecą. Parzyszek mega pudłuje. Jakieś inne „wynalazki ” z II lig typu Musiolik są za słabi. W lidze nikt nie wyróżnia się na plus.

Oczywiście my możemy sobie pisać, a Brzęczek weźmie tych trzech, i być może Kownackiego, gdy ten zdąży z czasem. Będzie jeden napastnik, który strzela bramki a reszta, którym zdarza się strzelać lub zagrać.

A kogo byś sprawdził z napastników?
Totalnie nikt więcej mi nie przychodzi do głowy.

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
3 miesięcy temu

Bez przesady, nie jest nawet podstawowym zawodnikiem w przecietnej lidze greckiej, gra głównie ogony

indeks.png
Ajakkurwa
Ajakkurwa
3 miesięcy temu

Przybyłko, świderski, kto jeszcze może piechne weźmijmy? Przecież kiedyś strzelal w lidze aż miło. Z mega przeciętniaków, ktorzy grają ogony robicie reprezentantów

wtf
wtf
3 miesięcy temu
Reply to  Ajakkurwa

a milik to ile gra, mądralo? podaj liczby, chętnie się pośmiejemy

Greg
Greg
3 miesięcy temu
Reply to  wtf

A po co liczby? Takich gości jak Milik powołuje się „za nazwisko”. Taka prawda.

Niles
Niles
3 miesięcy temu

Moim zdaniem Brzęczek powinien go sprawdzić, skoro strzela w Grecji i gra w miarę regularnie. Milik nie gra i jeszcze przez kilka miesięcy pewnie nie będzie grał i w jego grze w kadrze to widać. Piątek gra na razie ogony, ostatnio strzelił i w klubie i w kadrze, no ale nie ma pewności jak to będzie dalej wyglądało. Świderski może nie gra od deski do deski ale chociaż zdobywa bramki. Powinna być opcja rezerwowa za tych dwóch. Szkoda, że Niezgoda wypadł na kilka miesięcy z powodu kontuzji bo według mnie także i on zasługuje chociaż na debiut w kadrze. Przed kontuzją grał bardzo dobrze w MLS, strzelał i na pewno przy problemach Piątka i Milika możnaby spróbować i tego zawodnika w jakimś mało istotnym meczu.

Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Bruk-Bet pewniakiem, Rygaard hitem transferowym. Ankieta trenerów przed wiosną w 1. lidze

Kto lepiej zna realia zaplecza Ekstraklasy niż trenerzy, którzy jeszcze przed chwilą na tym poziomie pracowali? Chyba nikt, więc to do nich zwróciliśmy się z kilkoma pytaniami przed startem ligowej wiosny. Krzysztof Dębek, Szymon Grabowski, Tomasz Kafarski, Ireneusz Mamrot oraz Dominik Nowak typują dla nas potencjalnych wygranych drugiej rundy rozgrywek. Kto jest pewniakiem do awansu, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Dwaj zgryźliwi tetrycy. Dlaczego Warta nie nadaje się na film, a Hyballa dąży do perfekcji

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, witają wiosnę uśmiechem, więc zamiast tradycyjnego narzekania – tym razem chwalą. W ich objęcia wpadli między innymi przesympatyczni zawodnicy Warty Poznań wraz z równie sympatycznym trenerem Tworkiem, ale dość dużo ciepłych słów padło również pod adresem trenera Hyballi. Jeśli jesteście ciekawi, jakie warzywa sortował w Anglii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

„W Warcie nie ma liderów. Każdy buduje naszą swojską bandę”

– Na pewno teraz mam spokojniejszą głowę. Mogłem bronić bardzo dobrze i tylko dlatego, że nasz nominalny młodzieżowiec Aleks Ławniczak złapał uraz, to musiałem usiąść na ławce, bo Daniel Bielica – bramkarz – był drugim młodzieżowcem do gry. Nie chciałem robić zgrzytów w szatni, nie chciałem chodzić i marudzić. Więc zacisnąłem zęby i co mi […]
26.02.2021
Weszło
25.02.2021

Ogromne męki Milanu, Slavia wykopała Leicester, fart Olympiakosu

Kiedy wicelider Serie A do awansu w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad potrzebował rzutu karnego i fury szczęścia, to mamy prawo mówić o kompromitacji. Co więcej, Rossoneri w obydwu spotkaniach przez długi czas grali w przewadze jednego zawodnika. I co? I mimo to nie potrafili Serbom zagrozić. W rewanżu na San Siro o wynik drżeli dosłownie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sousa ma kolejny problem. Grosicki już na pewno nigdzie się nie ruszy

– Za mną jedna z najważniejszych decyzji w karierze. Zostaję w WBA i walczę o pierwszy skład oraz grę w Premier League i grę w reprezentacji Polski. Sytuacja nie jest łatwa, ale ja nigdy nie pękam i nigdy się nie poddaje – napisał dziś Kamil Grosicki na Twitterze. Wszystkie furtki są zamknięte. Czy pomocnikowi przejdzie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zieliński kręci sezon życia, grad bramek w Anglii i Szkocji, norweska niespodzianka

Który to już raz w tym sezonie mówimy, że Piotr Zieliński staje na wysokości zadania? No, przynajmniej kilka razy w ostatnich miesiącach tak się zdarzyło. Jasne, dla samego Napoli ten wieczór nie był zbyt szczęśliwy, ale polski pomocnik może być ze swojej postawy zadowolony. To samo może czuć kilka ekip, które zdobyły już awans do […]
25.02.2021
Weszło FM
25.02.2021

Piątek w Weszło.FM! Co na naszej antenie?

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a skończymy „Hyde Parkiem”. W ciągu dnia dużo piłki, żużla i innych sportów! Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Adam Kotleszka i Michał Łopaciński. Nie zabraknie humoru, horoskopów i zapowiedzi meczów Ekstraklasy. 10-11:30: „Dwóch Zgryźliwych Tetryków” Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz jak co tydzień w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

QUIZ: 3 NA 1! CZY ROKI OGOLI KOWALA, OLKIEGO I BIAŁKA, KTÓRZY ZAGRAJĄ W JEDNEJ DRUŻYNIE?

Dzisiaj wyjątkowy Quiz. Quiz, którego nie powinien wygrać Roki, bo będzie się mierzył z trzema przeciwnikami: Kowalem, Olkim i Białkiem. Ale czy nie wygra? To już naprawdę trudno przewidzieć. A może łatwo… Zapraszamy od 19:30! 
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Odpalamy szklaną kulę. Wróżby przed powrotem pierwszej ligi

Pierwsza liga wróciła zaległymi meczami w ostatni weekend, choć jeszcze nie wszystko zostało nadrobione. Niektórzy z pierwszoligowców już ponad dwa tygodnie temu mieli okazję, by zaprezentować się w Pucharze Polski. Inaugurujący rozgrywki mecz miał zostać rozegrany z Niepołomicach, choć jego gospodarzem jest Resovia, a ostatecznie piłkarze zagrają w Rzeszowie na sztucznej murawie. Czy wszyscy nadążają? […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Pozwólcie, że wrócę do historii. Bo co to by był za cykl felietonów coczwartkowych, gdybym nie rzucił wam czasem w twarz jakimiś zakurzonymi archiwaliami. W czasach, gdy piłka nożna to był jeden mecz Ligi Mistrzów na czternastocalowym Sanyo, strona 201 w Telegazecie i, jak się udało wyżebrać u rodziców, jakaś „Piłka Nożna”, istniał piłkarz imieniem […]
25.02.2021
Anglia
25.02.2021

Poznajcie Brentford. Ekipę, która w końcu jest gotowa na Premier League

Na dobrą sprawę poważnie spróbowali dwa razy. Rok temu, gdy zajęli miejsce numer trzy i w sezonie 2014/15, gdy udało się finiszować na pozycji piątej. Poza tym średnio – a to byli jedenaści, a to dziewiąci. A jednak przez cały ten czas, który minął od awansu Brentford do Championship, kiełkuje myśl, że to projekt obliczony […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zoran Arsenić w Rakowie – ruch mało szałowy, ale zrozumiały

Zoran Arsenić w Rakowie Częstochowa to jeden z ciekawszych ruchów kadrowych klubów Ekstraklasy w ostatnim dniu zimowego okienka. Czy to w takim razie pokazuje, jak nudny był na naszym podwórku finisz transferowy? Trochę tak. I choć powrót Arsenicia do polskiej ligi nawet minimalnie nie zwiększył u nas poziomu ekscytacji, to z perspektywy drużyny Marka Papszuna […]
25.02.2021