Wiatr zmian w Katalonii jest doskonale wyczuwalny. Dymisja Josepa Marii Bartomeu to oczywiście wiadomość miesiąca niezależnie od tego, jak ułożyłyby się losy niedawnego El Clasico oraz meczu z Juventusem. Ale za odejściem znienawidzonego prezydenta klubu idzie coś więcej. Barcelona jeszcze nie zawsze, jeszcze nie w każdym meczu, ale coraz częściej zaczyna wyglądać jak drużyna. Dzisiaj w starciu z Juventusem Włosi byli właściwie bezsilni. 

Niedociągnięcia są, ale Barcelona wreszcie wygląda przekonująco

Jasne, bez Cristiano Ronaldo turyńczycy tracą wiele, zwłaszcza w Lidze Mistrzów, która jest naturalnym terenem żeru dla portugalskiego snajpera. Ale jednak – to wciąż bardzo solidna ekipa i oczywiście jedyny godny rywal w fazie grupowej tych rozgrywek. Rywal pokonany dzisiaj przez Barcelonę na jego własnym terenie, bez większych emocji i problemów.

JESZCZE NAS NIE SKREŚLAJCIE

Na pewno ten renesans Barcelony trzeba rozpocząć od pochwały dla zawodników, którzy do tej pory niemal wyłącznie rozczarowali, z czasem stając się częściej bohaterami z memów i dziennikarskich dowcipów, niż czysto sportowych relacji. Ousmane Dembele. Antoine Griezmann. Nie chcemy jeszcze odpalać tutaj zbyt wielu pochwał dla tego mocno krytykowanego duetu, ale dzisiejszy mecz ma szansę stać się dla obu przełomem. Sam fakt, że Ronald Koeman zdecydował się zagrać nimi od pierwszej minuty to już pewien sygnał. Osobnym natomiast jest po prostu ich dzisiejsza dyspozycja. Tak, Griezmann powinien dwukrotnie trafić do siatki, nie ma usprawiedliwienia dla jego nieskuteczności. Ale z drugiej strony – mógł też spokojnie skończyć z dwiema asystami, szczególnie to podanie piętą powinno zostać sfinalizowane.

Dembele? Ten jak zwykle, miewał momenty bardzo dobre, choćby gol czy jeszcze jeden dość szalony drybling przy linii, ale miewał też momenty, gdy po prostu irytował. Tak, gol padł po rykoszecie, ale żeby do niego doszło Dembele musiał na gazie zejść do środka i mocno uderzyć na bramkę. Poza tym trzeba pamiętać – obaj funkcjonowali w pewnym ekosystemie. Nie byłoby tylu dogodnych sytuacji strzeleckich Messiego, gdyby nie ich zaangażowanie.

Tu zresztą trzeba też osobno pochwalić Pedriego, który wyrasta na bardzo nieoczywistego bohatera tej części sezonu. 17-latek potrafi dryblować, potrafi odegrać, przyspieszyć akcję. Biorąc pod uwagę, ile już teraz potrafi zaoferować jego rówieśnik, Ansu Fati – za moment może się okazać, że Barcelona dysponuje kolejną złotą generacją.

NIE BUSQUETSA, NIE MA PROBLEMÓW

Ile w piłce znaczy upływający czas, ile znaczy głód sukcesów. Latami po informacji: Barcelona zagra z Juventusem bez Busquetsa i Pique, kibice z Katalonii chwytaliby za różańce. Dziś? Wydaje się, że gra defensywna Barcelony może wyglądać dobrze nawet bez obu wyjadaczy. Dzisiaj Juventus nie oddał celnego strzału, to jest porażająca recenzja występu turyńczyków, ale też laurka dla gości. Szczególnie, że przecież Juventusowi nie brakowało solidnie wyglądających akcji zaczepnych. Ba, trzy razy przecież turyńczycy trafili do siatki. Każdorazowo jednak trafienia Alvaro Moraty słusznie anulował VAR.

Udane pułapki ofasjdowe to jednak nie jest jedyna zasługa obrony Barcelony, czy ogólnie: gry obronnej. Oni po prostu nie pozwalali Starej Damie na rozwinięcie skrzydeł. Dybala był momentalnie otaczany. Jeśli goście zostawiali miejsce – to takim gagatkom jak McKennie, który próbując powtórzyć bramkową akcję Dembele prawie się połamał, a piłkę kopnął gdzieś w bandy reklamowe. Dobrze wyglądała współpraca Pjanicia z de Jongiem, pracę Dembele czy Griezmanna w odgrywaniu roli „pierwszych obrońców” już chwaliliśmy. Najgroźniej poza nieuznanymi bramkami Moraty zrobiło się chyba po stracie Pedriego, ale Cuadrado ewidentnie symulował w polu karnym Barcelony, za co zresztą otrzymał żółtą kartkę.

Aha. Lionel Messi wykorzystał karnego po faulu na Fatim, więc przełamał serię czterech (!) występów bez gola. Inna sprawa, że dzisiaj mógł, a pewnie i powinien strzelić kolejne dwie bramki z gry.

***

Oczywiście, to „tylko” Juventus, który pewne problemy miał już na finiszu ubiegłego sezonu, a i obecne rozgrywki zaczął ospale. Jasne, ktoś powie – wstawiasz za Moratę Ronaldo i masz trzy gole zamiast trzech spalonych. Ale mimo wszystko – nie ma sensu deprecjonować, nawet nie tyle wyniku, ile gry. Fati, Pedri, Dembele, Griezmann, środek pola, cała linia defensywna – coraz więcej jest sygnałów, że Leo Messi jednak nie będzie musiał tego całego wózka ciągnąć samotnie. A przecież w gruncie rzeczy na tym polegał kryzys Barcelony, która nie zapewniała swojemu najcenniejszemu piłkarzowi ani kolegów na odpowiednim poziomie, ani trenera na miarę jego ambicji.

Czy teraz to się zmieni? Po zwolnieniu Bartomeu cała Katalonia patrzy na świat w różowych okularach. Ale ten mecz sprawia, że wcale nie muszą ich tak prędko zdejmować. Czy ten kiepski okres już się skończył? Nie, to byłaby naciągana teza. Ale na końcu tunelu widać już parę światełek.

Juventus – FC Barcelona 0:2 (0:1)

Dembele 14′, Messi 90+1′

Fot.Newspix

Weszło
08.08.2022

Wisła – Miedź. Czy zadziała logika Ekstraklasy?

Wisła Płock, absolutna rewelacja początku rozgrywek, zmierzy się z Miedzią Legnica, dotąd jednym z najgorszych zespołów, który nie wygrał jeszcze meczu. Wiecie, co to oznacza? Tak jest, to idealne okoliczności do tego, by zadziałała logika Ekstraklasy. Na papierze murowanym faworytem są „Nafciarze”, którzy w dodatku grają u siebie. Ale ile razy widzieliśmy już w tej lidze historie, gdy właśnie w takim momencie padał nieoczekiwany wynik. Zresztą, przykładów nie trzeba daleko szukać — przecież rozpędzona Cracovia została pokonana […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Włoski napastnik odchodzi z Widzewa

Mattia Montini odchodzi z Widzewa Łódź. Kontrakt z włoskim napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.  Montini przyszedł do Widzewa rok temu jako zawodnik wyróżniający się w rumuńskiej ekstraklasie, ale rozczarował. Przez cały pierwszoligowy sezon rozegrał tylko 10 meczów, w których strzelił dwa gole. Wiosną już praktycznie nie pojawiał się na boisku. Po awansie ani razu nie załapał się nawet na ławkę rezerwowych. Jak niedawno informował „Fakt”, Włoch miał problem z profesjonalnym […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Grosicki: W pewnych momentach nasze granie jest naprawdę męczące

Pogoń Szczecin po czterech kolejkach Ekstraklasy ma na koncie dziewięć punktów, więc w tym względzie kibice narzekać nie mogą. Trudno jednak zachwycać się grą „Portowców”, którzy wygrywają w kiepskim stylu, często z dużym udziałem szczęścia. Zdaje sobie z tego sprawę Kamil Grosicki, autor pierwszego gola w meczu z Wartą. – Wygraliśmy i to jest najważniejsze, ale w pewnych momentach jest to naprawdę męczące na boisku i pewnie też dla kibiców. Staramy się jednak realizować […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Papszun: Trochę przekombinowałem, niepotrzebnie zdjąłem Sebastiana Musiolika

Marek Papszun część winy za porażkę z Górnikiem Zabrze wziął na siebie. Trener Rakowa Częstochowa był mocno niezadowolony z wydarzeń przed przerwą.  – Słaby mecz w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa bez kultury gry, dużo nerwowości, mało zawodników, którzy mieli odpowiednią jakość tego dnia. Na domiar złego daliśmy sobie strzelić gola przed zejściem do szatni, a poza jeszcze tą jedną sytuacją, którą sami sprokurowaliśmy, przeciwnik za bardzo nam nie zagroził. Grając […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Gaul: Cieszy mnie, że szybko zrozumieliśmy, ile możemy osiągnąć intensywnością gry

Bartosch Gaul był bardzo zadowolony po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa. Trener Górnika Zabrze znów dużo mówić o intensywności w grze.  – Po tym intensywnym i emocjonalnym meczu cieszę się z wyniku i zagrania w drugim meczu z rzędu na zero z tyłu. Napracowaliśmy się na to zwycięstwo. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, z dużą intensywnością i posiadaniem piłki. Może te piłki możemy zagrywać jeszcze głębiej za plecy, ale myślę, że wiele rzeczy mieliśmy pod kontrolą. Intensywność, […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Napędzany przez złość, dynamit w nogach. Skąd wziął się Jakub Myszor

Kiedy był chłopcem – Kubusiem, jako bramkarz brał piłkę, dryblował przez całego orlika i strzelał gole. Bo drużynie nie szło, a porażki zaakceptować nie umiał. Gdy był nastolatkiem – Kubą, zdarzyło mu się zapomnieć butów z hotelu, więc grał w pożyczonych, choć każdy ruch sprawiał mu ból i obcierał stopy. Bo nie wyobrażał sobie, by nie zagrać. Jako dorosły – Jakub, powoli zaczyna stanowić o sile Cracovii. Oto droga do Ekstraklasy Jakuba Myszora. Bojszowy, Tychy, […]
08.08.2022
Weszło
25.07.2022

Zawiłości kontraktowe kością niezgody. Barcelona wypycha De Jonga, a ten chce zostać

Kto by się spodziewał, że do tak niecodziennej i świadczącej o beznadziejnej organizacji klubu sytuacji może dojść na tak wysokim poziomie, w związku z piłkarzem wycenianym na kilkadziesiąt milionów euro? Barcelona koniecznie chce sprzedać Frenkiego de Jonga, a Holender za wszelką cenę chce zostać, by odzyskać swoje pieniądze. Jeśli zmieni barwy klubowe, prawdopodobnie nigdy ich już nie zobaczy.  Mieliśmy w futbolu mnóstwo przypadków, gdy piłkarze buntowali się przeciwko klubowi i żądali transferu, ale pracodawca nie chciał […]
25.07.2022
Weszło
21.07.2022

„Solidarity payment” na przykładzie transferu Roberta Lewandowskiego

Transfer Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium do FC Barcelony oznacza, że sporo pieniędzy spłynie do polskich klubów, w których występował w przeszłości kapitan reprezentacji Polski. Varsovia, Delta Warszawa, Legia Warszawa, Znicz Pruszków i Lech Poznań – to kluby, których dotyczy ta kwestia. Porozmawialiśmy z Joanną Misiewicz,  głównym managerem PZPN, który zajmuje się zagranicznymi transferami. Okazuje się, że sprawa jest złożona i w pierwszej kolejności należy przejrzeć sterty dokumentów w Mazowieckim i Wielkopolskim Związku Piłki […]
21.07.2022
Weszło
16.06.2022

„Dziadzia” wpadł na chwilę i napisał upragniony epilog

Kończy się pewna era. Dani Alves nie będzie już piłkarzem Barcelony, mimo że wyrażał chęć do przedłużenia współpracy. Ta sprawa wśród kibiców „Dumy Katalonii” wywołała niemałe poruszenie, część z nich krytykuje decyzję klubu. Czy słusznie? Cóż, argumentów nie brakuje, choć da się odnieść wrażenie, że do głosu za bardzo dochodzi sentyment. Brazylijczykowi stuknęło 39 wiosen, a klub tej wielkości to jednak nie jest rodzinny biznes. Oj, ileż było szydery, […]
16.06.2022
Weszło
12.06.2022

Hiszpanie ograli Czechów i wskakują na pierwsze miejsce w grupie

Na La Rosaleda w Maladze oglądaliśmy mecz, którym Hiszpanie i Czesi oficjalnie zakończyli sezon. Czerwcowe mecze w Lidze Narodów bywają ciężkostrawne, ale ten był naprawdę dobry i do pewnego momentu trzymający w napięciu. Oba zespoły starały się zaprezentować coś ekstra swoim kibicom i wybić się ponad przeciętność i zmęczenie. Lepsi okazali się gospodarze, ale goście z pewnością nie nabawili się takim spotkaniem kompleksów. Ba, wypada pochwalić ich za ambitną grę. Zganimy […]
12.06.2022
Weszło
06.06.2022

Mateu Lahoz. Sędzia, który kontrowersje wzbudza nie od dziś

Mateu Lahoz nie przyznając Ukrainie ewidentnego rzutu karnego w finale barażowego meczu z Walią o mundial, wzburzył piłkarski świat. W przypadku tego sędziego to nie pierwszyzna. Hiszpańscy arbitrzy są chyba najgorsi w Europie, przynajmniej z krajów najbardziej rozwiniętych piłkarsko, a spośród nich najwięcej kontrowersji wzbudza właśnie urodzony w Algimia d’Alfara 45-latek.  Lahoz to najbardziej irytujący typ pana z gwizdkiem. Nie tylko często się myli, ale do tego jest teatralny w swoich reakcjach i lubi być […]
06.06.2022
Weszło
02.06.2022

Najlepsze momenty Garetha Bale’a w Realu Madryt

Po dziewięciu latach, z przerwą na roczne wypożyczenie do Tottenhamu, kończy się przygoda Garetha Bale’a w Realu Madryt. Przygoda ciężka do zdefiniowania, bo pełna piłkarskich sukcesów, ale też spadków formy, kontuzji i przede wszystkim kontrowersji wokół samego piłkarza. Walijczyk oficjalnie ogłosił, że kończy swoją przygodę z madryckim klubem i jeszcze nie zdecydował, co dalej zrobi ze swoją karierą. Wypada więc przypomnieć sobie jego najlepsze momenty w barwach Realu. Oczywiście jego pobyt w Hiszpanii […]
02.06.2022
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb
1 rok temu

Może na wyrost i zdecydowanie za wcześnie na takie porównania ale stylem gry, poruszaniem się po boisku i dryblingiem Pedri bardzo przypomina Inieste. Gość nie ma nawet 18 lat i wyszedł na Juventus bez jakiegokolwiek stresu, widać że wszystkie jego zagrania są przemyślane i nie gra do najbliższego byle się pozbyć piłki i nie stracić. Zapłącone za niego 5 milionów to jest mega promocja

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb
1 rok temu

zapłacone*

RRRR
RRRR
1 rok temu

– alVARo, ile bramek strzeliłeś?
– Trzy.
– A jaki był wynik?
– 0:1 XD
No nie powiem, trochę chłopa szkoda. Ale to jednak żart, hattrick ze spalonego, coś jak Martin Palermo i zjebane 3 karne w meczu XD Tak swoją drogą tam był karny? Bo trochę wyglądało, że Bernardeschi tuż przed chłopaka skosił. W sumie to bez znaczenia, ale tak mi się wydawało po powtórkach.

RRRR
RRRR
1 rok temu
Reply to  RRRR

*0:2

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb
1 rok temu
Reply to  RRRR

no jeśli chodzi o koszenie to nogami go nawet nie dotknął, on się przewrócił na plecy Fatiego i stąd ten rzut karny.

obraz_2020-10-28_235859.png
RRRR
RRRR
1 rok temu

Obejrzałem jeszcze raz powtórki – Włoch tam w murawę stopą zarył, stąd gleba. W tv widziałem to tak, jakby zahaczył młodego o stopę, a to było wyoranie w glebę, w efekcie wywrotka, najpierw wpadł nogą gdzieś koło zgięcia, potem całym ciałem się na chłopaka zwalił. Bardzo porządna decyzja, trudno, co robić ;D Dzięki za tę cenną uwagę.

Pan Sławek
Pan Sławek
1 rok temu

Sędziowie jak zwykle ciągną farse za uszy… Ale bójcie się! Na rewanż wróci Krystek i upokorzy mesjego… A ten znowu Focha strzeli heheh

Ktosiek
Ktosiek
1 rok temu
Reply to  Pan Sławek

Gdzie tu niby było ciągnięcie? Trzy spalone Moraty? Były. Żenująca symulka Cuadrado? Była. Odcięcie prądu Demiralowi i czerwona kartka? Było, as kier słuszny. Faul Bernadeschiego na Fatim? Był. To skończ mi tu pieprzyć o ciągnięciu za uszy i trochę szacunku, nie farsa, ale Barca buraku.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin(@fc-bazuka-bolencin)
1 rok temu
Reply to  Pan Sławek

Krystek w obecnym Juventus to się zesra i nawet z przeciętną Barceloną nic nie zrobi.
Pirlo chyba czekają trenerskie początki a la te które miewał Thierry Henry.

Kriso
Kriso
1 rok temu

Dzisiaj w starciu z Juventusem Włosi byli właściwie bezsilni.
Już naprawdę nie chce się komentować, co tutaj wypisują analfabeci z Weszło

Lol
Lol
1 rok temu

Moze zamiast sprowadzać Vidala do „podostrzenia” i „walki w środku pola”, należało od początku wystawić 2 kumatych środkowych pomocników, posadzić Busquetsa na ławie, a reszcie pokazać jak to wszystko zaasekurować?

Ps1: o co chodzi z to różowymi strojami? Barca, Real, Chelsea – wszyscy w tym grają, podobno ekstra się sprzedają… Why?

Ps2: tylko skończony debil, podejrzewam że jakiś menago sprzedający mecze pijanym angolom, mógł wymyśleć sztuczny doping w relacji ze stadionu. Naprawdę fajnie było posłuchać wczoraj tych wszystkich przekleństw, motywacji i pohukiwań. Niby piłkarze za miliony monet, a nie różniło się to zbytnio od meczu spod trzepaka 😉

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin(@fc-bazuka-bolencin)
1 rok temu
Reply to  Lol

Wszystko w punkt.
Różowe stroje to są albo dla poparcia LPG+ z tylnego fotela, albo na zasadzie że „takich koszulek jeszcze nie mieliśmy i się pewnie dobrze sprzedadzą wśród fanbojow którzy co sezon muszą mieć nowy oryginalny trykot”.
To samo podłożony doping. Mi tam nie przeszkadza tak całkiem bo jednak skupiam się tylko na tym co jest na boisku. Mojej żonie która generalnie piłkę ma w głębokim pięknym poważaniu- podłożony doping strasznie mierzi i mówi że jest straszne sztuczny.
Na meczu Krasnodaru z Chelsea trochę ludzi było i fajnie to wyglądało:)

Piter_94
Piter_94
1 rok temu

Nie wiem czy tylko mnie irytował podczas meczu na Polsacie komentarz Feddka. Zalatywało Szpakiem momentami. Strzał Pjanicia bronił Neto, a potem widział na boisku Dembele jak już był na nim Fati. Jeszcze miał jednego farfocla tylko sobie teraz nie przypomnę. Gość wczoraj nie miał najlepszego dnia.

Guess who
Guess who
1 rok temu

Zachwyty nad Barceloną… dosyć ciekawe na tle Juventusu grającego na poziomie dolnej części tabeli Ekstraklasy. Zdążyliście zapomnieć, jak cztery dni temu będący w totalnej rozsypce i bez formy Real zgasił Barcelonie światło i to bez specjalnego wysiłku? Z tymi zachwytami tobym jednak jeszcze trochę poczekał.

Lol
Lol
1 rok temu
Reply to  Guess who

Wygrali na wyjeździe z najmocniejszą drużyna w grupie, mistrzem Włoch. To – mimo wszystko & osiągnięcie.

TurboZłocisz
TurboZłocisz
1 rok temu
Reply to  Lol

Taa wygrali… bez Krystka i z pomoca sedziow… Co trzeba miec w glowie by kibicowac niskiemu placzkowi, ktory nie ceni ani klubu ani reprezentacji a w oczach ma ełrosy?? Chyba trza sie nazywac stanoski…

KanielOutis
KanielOutis
1 rok temu
Reply to  TurboZłocisz

VAR to pomoc sędziów? Ciekawe.