post Michał Kołkowski

Opublikowane 20.10.2020 14:11 przez

Michał Kołkowski

Krystian Bielik ma tylko 22 lata na karku, a już sporo się w jego karierze zdarzyło. Zdążył wywołać spore zamieszanie jako nastolatek, zahaczając się o dwa wielkie, zwaśnione polskie kluby – Lecha Poznań i Legię Warszawa. Spędził trochę czasu w londyńskim Arsenalu. Zabłysnął na młodzieżowych mistrzostwach Europy, zadebiutował w seniorskiej kadrze, zapracował na transfer do Derby County. Kwotę transakcji angielskie media szacowały na około 8-10 milionów funtów. A gdzie cała ta przygoda Bielika się właściwie zaczęła? Ano na pewno nie w Londynie, nie w Warszawie, ani nawet nie w Poznaniu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki Krystian stawiał bowiem w rodzinnym Koninie.

Duma i niepokój

Jeżeli dzisiaj pyta się ludzi, którzy pamiętają jeszcze Krystiana z Górnika Konin, o opinię na jego temat, jest ona jednoznacznie pozytywna. W wypowiedziach byłych trenerów Bielika dominuje duma z faktu, iż mieli okazję przyłożyć rękę do rozwoju takiego zawodnika. Tym bardziej że piłkarz Derby County o korzeniach nie zapomniał i pozostaje w kontakcie z dawnymi szkoleniowcami. Zdarza mu się też odwiedzać swoją szkołę i spotykać z dzieciakami, które obecnie szkolą się w Górniku.

Z Krystianem spotkałem się bardzo szybko, już jak był uczniem klas jeden-trzy. Muszę powiedzieć, że do dziś nie odniosłem wrażenia, żeby się w jakiś sposób zmienił. To jest cały czas ten sam chłopak. Zawsze z humorem. Gdy nas odwiedza, to zawsze sobie po męsku pogadamy – wspomina Jacek Górecki, pierwszy wuefista Bielika ze Szkoły Podstawowej nr 15 w Koninie, działający również w szkółce Górnika. – Uczęszczał na dodatkowe zajęcia sportowe, już w trzeciej klasie grał w reprezentacji szkoły. Wyróżniał się nawet na tle starszych kolegów. To był od początku materiał na piłkarza. Ten chłopak miał coś w sobie. To oczywiste, że brylował w swoich rocznikach, ale on z powodzeniem grał też ze starszymi chłopakami.

Podobne wspomnienia zachował Dawid Dębowski, pierwszy trener Bielika w Górniku Konin. – Właściwie po jednym kopnięciu piłki widziałem, że to materiał na zawodnika. Od innych siedmiolatków dzieliła go przepaść. Pozostali bawili się piłką. Mieli problem, żeby ją przesuwać w marszu, nie mówiąc o jakimkolwiek prowadzeniu. Krystiana piłka słuchała. Miał siłę, był wysoki – mówi. – Od razu pociągnąłem go do treningów z rocznikiem 1996, choć on sam urodził się w 1998 roku. Został oficjalnie moim zawodnikiem. 

Krystian Bielik

Wszyscy zgodnym chórem przyznają, że Bielik był niejako skazany na sport. Przede wszystkim za sprawą rodziców. Ale i po prostu swoich naturalnych predyspozycji. Wyróżniał się wśród rówieśników wzrostem. Górecki podkreśla ponadto, że Krystiana charakteryzowały zdolności przywódcze. Był liderem w grupie, lubił rządzić. Co nie zawsze miało dobre konsekwencje, zdarzało mu się bowiem od czasu do czasu napsuć krwi nauczycielom czy trenerom. Ale Górecki zaznacza, że jego zdaniem jest to summa summarum właściwe zachowanie dla młodego chłopaka. Bielik był pewny siebie na boisku, bezczelny w pozytywnym sensie.

W jego roczniku nie powstała piłkarska klasa, więc chodził do klasy sportowej o profilu koszykarskim. I na tym polu też odnosił pewne sukcesy. Zgromadziła się tam grupa zdolnych chłopaków. Byli mistrzami Konina w piłce nożnej na hali i na boisku. Podobnie w koszykówce i siatkówce. Zdobyli wicemistrzostwo w piłce ręcznej. Krystian był liderem tej grupy – opowiada Górecki. – Jednak dla mnie nie podlegało dyskusji, że właściwym kierunkiem rozwoju dla niego jest piłka nożna. Przed 27 lat istnienia szkoły nie było równie utalentowanego chłopaka jak on. Nie bez znaczenia było to, że urodził się 4 stycznia, więc górował nad rówieśnikami siłą fizyczną. Do tego koordynacja, zaangażowanie. Właściwie wszystko na plus. (…) Nie było dla niego sytuacji przegranych. Gdy drużynie nie szło, to on dawał sygnał, że w tym meczu można jeszcze coś zrobić. Miał wszelkie atuty sprawnościowe i psychologiczne.

Z zachowaniem było u Krystiana nieźle, choć nie doskonale. I właśnie o to chodzi. Mało jest sportowców, którzy pokornie przyjmują wszystkie decyzje. Krystian lubił mieć swoje zdanie i ja to szanowałem. Lubię chłopaków z charakterem. Wydaje mi się, że jest im łatwiej zrobić karierę – dodaje nauczyciel.

Dębowski wspomina natomiast: – To jest rodzina sportowa. Darek, tata Krystiana, często grywał ze mną w piłkę na hali. Syn zawsze gdzieś tam się w okolicy kręcił. Żonglował, bawił się piłką. Pani Edyta, mama, jest z kolei wykładowcą w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej, ma doktorat z wychowania fizyczne. Siostra tańczyła w naszym konińskim zespole. Gdzieś ten sport w życiu Krystiana zawsze był. Również dlatego jego rozwój przebiegał, powiedziałbym, wzorcowo. My w Górniku Konin – wcześniej w Aluminium – zawsze rywalizowaliśmy z zespołami o rok starszymi, bo w okręgu nie mieliśmy równorzędnych przeciwników. Ale Krystian sprawdzał się nawet w spotkaniach z przeciwnikami o trzy lata starszymi. W ogóle nie odbiegał umiejętnościami, dawał radę mentalnie. Oczywiście szafowaliśmy jego siłami, lecz u mnie w zespole był podstawowym zawodnikiem. Grał na pozycji numer dziesięć.

Krystian Bielik

Trenerzy niepokoją się jednak kontuzjami Bielika. Już w młodym wieku miał on zresztą pewne kłopoty z urazami. Reprezentował szkołę na tak wielu polach, że nieco przeciążył młody organizm. – Dużo jest tych kontuzji – martwi się Górecki. – W tej chwili Krystian dochodzi do siebie po urazie… No, w piłce nożnej poważniejsze się już chyba nie zdarzają. Mam nadzieję, że wkrótce powrócić do formy. Na pewno jestem spokojny o jego psychikę. Wiem, że on potrafi zawsze myśleć pozytywnie. Zawsze miał trochę szczęścia w życiu. Może teraz też? Wydawało się, że przepadną mu mistrzostwa Europy, a jednak ma szansę, by na nie pojechać.

Kłopoty Górnika

W siedzibie Górnika Konin łatwo można natknąć się na pamiątkową koszulkę Bielika, która wyeksponowana została w korytarzu. Krystian już jako czternastolatek podjął szkolenie w Lechu Poznań, ale dla działaczy Górnika to bardzo istotne, że piłkarz pierwsze karty swojej piłkarskiej kariery zapisał w ich klubie. Prezes Mateusz Michalski przyznaje, że chciałby uczynić z klubu platformę do promocji utalentowanych piłkarzy z miasta, a może i nawet z regionu. Ci najzdolniejsi, tak jak na przykład Bielik, w strukturach szkoleniowych Górnika funkcjonowaliby tylko chwilowo, a ci mniej utalentowani mogliby docelowo wzmacniać pierwszy zespół.

Zespół, który obecnie ma spore kłopoty. Po dwunastu ligowych kolejkach w III lidze plasuje się bowiem na bardzo odległym, przedostatnim miejscu w tabeli. Zdobył dotąd… jeden punkt. Choć i tak trzeba uznać za sukces, że Górnik w ogóle jeszcze istnieje.

III liga, grupa II (sezon 2020/21)

Jakiś czas temu temu klub stanął nad przepaścią. Temat szeroko opisywaliśmy wówczas na Weszło: „Kiedy Damian S., Michał D. i ich kilkunastu kompanów postanowiło w marcu 2010 roku obrzucić policjantów kamieniami, cegłami, prętami i fragmentami ławek, pewnie nawet przez myśl im nie przeszło, że osiem lat później rykoszet ugodzi „ich” klub prosto w potylicę. W ogóle z myśleniem wszyscy ci panowie mieli raczej niewiele wspólnego. Sporo wody w Warcie upłynęło od tamtej burdy na stadionie Górnika Konin, a jej przykre efekty nadal są dla klubu odczuwalne. Boleśnie odczuwalne. Straty wizerunkowe udało się z biegiem lat nadrobić. Gorzej z załataniem dziury w klubowej kasie, a zanosi się, że ta będzie naprawdę ogromna.

(…) Przeszło sześćdziesiąt lat historii konińskiego futbolu, przynajmniej w wydaniu męskim, prawdopodobnie pójdzie do wszystkich diabłów. Bo w lipcu Sąd Apelacyjny w Poznaniu podtrzymał wyrok nałożony na klub – 90 tysięcy złotych odszkodowania dla jednego z dwóch najdotkliwiej poturbowanych wówczas policjantów, którzy swoich praw postanowili dochodzić później przed sądem. Na razie prawomocnym wyrokiem zakończyła się sprawa tylko jednego z nich, ale orzeczenie w tej drugiej wydaje się być oczywiste.

– Klub ponosi za to odpowiedzialność, bo nie zabezpieczył odpowiednio meczu. Pozwany klub jako organizator tej imprezy ponosił odpowiedzialność za to. Nie dochował wymogów. Nie ma żadnych podstaw do tego, by odmówić zadośćuczynienia panu powodowi tylko dlatego, że był policjantem ochraniającym tę imprezę – oświadczył sędzia Mikołaj Tomaszewski, o czym informowało Radio Poznań.

90 tysięcy samego odszkodowania dla jednego z mundurowych, a jeżeli doliczyć do tego koszty sądowe i odsetki, wyjdzie jakieś 140 tysięcy do zapłaty. Drugi policjant, już przy zsumowaniu wszystkich opłat, będzie się domagał około 50 tysięcy złotych. Razem, plus – minus, 200 kafli kary za incydent sprzed niemal dekady. Dla klubu o tak skromnym budżecie, jakim dysponuje Górnik (niespełna pół miliona złotych) – to brzmi jak wyrok śmierci. Ba, brzmi. Jeżeli, zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu, pierwszy z poszkodowanych w 2010 roku policjantów zażąda zapłaty należnych mu pieniędzy, rozpocznie się proces egzekucji, do akcji wkroczy komornik a Górnik Konin de facto przestanie istnieć”.

Jak udało się konińskiej ekipie przetrwać?

Opowiada prezes Mateusz Michalski: – Znaleźliśmy się na ostrym zakręcie przez niechlubną przeszłość. Musiałem się z tym mierzyć jako nowy prezes. To się odbiło na drużynie seniorów, również na młodzieży. Zamiast inwestować w sportowe rzeczy, to musieliśmy szukać sponsorów, żeby spłacać długi. Ale to wszystko mamy już za sobą. Udało się zawrzeć ugodę z policjantem, która pozwoliła nam dalej istnieć. Było to okupione wielodniowymi naradami, problemami. No ale udało się wyjść z tego zakrętu. Do rozwiązania klubu nie doszło.

– Teraz czeka nas ciężka przeprawa – dodaje. – Sezon przedwcześnie się zakończył i przez to nie zdobyliśmy punktów z Pro Juniora, na które bardzo liczyliśmy. To odbiło się na kadrze zespołu. Nasi wychowankowie jeszcze nie są w stanie odgrywać pierwszoplanowych ról w III lidze, wzmocniliśmy się osobami z regionu. Ale na razie jest ciężko. Jednak się nie poddajemy, nie wycofujemy się z rozgrywek. Nie chcemy spaść przy zielonym stoliku. Jeśli nie obronimy się sportowo na boisku, wtedy spadniemy.

Niestety, dołożenie cegiełki do wychowania Bielika jak dotąd nie przełożyło się na finansowe korzyści dla klubu.

– Przy pierwszym transferze z Legii do Arsenalu dostaliśmy pieniądze, ale to nie są takie kwoty, jakie Rozwój Katowice dostaje za Arka Milika. Potem Krystian ponownie zmienił klub, lecz tym razem w obrębie tego samego kraju. Teraz się te przepisy zmieniły, ale nas to jeszcze nie objęło. Efekt jest taki, że przez te wszystkie lata otrzymaliśmy może 50 tysięcy złotych i to nie w jednej transzy, tylko ogólnie. A przecież mówimy o transferach opiewających na miliony funtów – mówi Michalski.

Właściwa droga

Działacze i członkowie sztabu szkoleniowego Górnika życzyliby sobie, aby ich klub powszechnie kojarzył się właśnie ze szkoleniem takich zawodników jak Bielik. Czy też inny wychowanek, również reprezentant Polski – Marcin Kamiński. – To nie jest tak, że pamiętamy o Krystianie i Marcinie tylko wtedy, gdy my ich potrzebujemy – zapewnia prezes Michalski. – Staramy się ich zawsze wspierać, choćby dobrym słowem czy pozdrowieniem, gdy mają trudniejsze momenty w karierze spowodowane kontuzjami. Nie zapominamy o tym. Latem Krystian był u nas w Koninie, zorganizowałem nawet spotkanie z prezydentem miasta. Staramy się, żeby wszyscy wiedzieli i pamiętali, że ten zawodnik tu się wychował, tu stawiał pierwsze kroki i stąd pochodzi.

Jerzy Brzęczek i Krystian Bielik

Adam Kujawa, jeden z koordynatorów w szkółce Górnika, jest zdania, że kariery takie jak ta Bielika mogą stanowić inspirację dla najmłodszych piłkarzy z Konina. – To jest bardzo ważne, taki piłkarz jest przykładem dla innych wychowanków. Nie przykładem z telewizora, z radia czy z internetu, tylko namacalnym. Krystian był tutaj miesiąc temu podczas obozu, odwiedził nas. Odpowiadał na pytania najmłodszej grupy, starał się z nimi zintegrować – mówi Kujawa. – Widać, że cały czas czuje się częścią Górnika.

Jeżeli chodzi o kwestie szkoleniowe, Górnik od jakiegoś bardzo bardzo zacieśnił współpracę z Lechem Poznań. Kujawa przyznaje, że obecnie trenerzy w konińskiej akademii pracują wedle wzorców, jakie otrzymali od przedstawicieli akademii „Kolejorza”. – Zawsze powtarzam moim wychowankom, że możliwość gry w Lechu powinna być ich marzeniem na pierwszym etapie kariery. Krystian wybrał idealny kierunek do rozwoju. O dwóch klubach w Polsce mówi się od lat, że są klubami regionu – Lech Poznań i Jagiellonia Białystok. Cały region na nich pracuje. I my to szanujemy, staramy się w tym brać udział. Chcemy się odwdzięczać za zaufanie dostarczanymi wychowankami.

Ten kierunek pochwala również Dębowski. – Tak naprawdę dopiero trenerzy w Lechu odkryli, że Krystian ma potencjał na wysokiej klasy obrońcę czy też defensywnego pomocnika. W Koninie on był zawodnikiem stricte ofensywnym – mówi pierwszy trener Bielika. – Po Marcinie Kamińskim było widać, że jest obrońcą, natomiast u Krystiana nie od razu te predyspozycje były tak widoczne.

Bielik bardzo szybko znalazł się na celowniku obserwatorów z Poznania i wyfrunął do Lecha. – Takie perełki muszą być wypuszczane szybko – sądzi Dębowski. – Mówię o zawodnikach mających szansę, by zaistnieć na topowym poziomie w piłce seniorskiej. Krystian ten skok wykonał w niesamowitym tempie. Z zawodnika występującego w juniorach starszych Lecha Poznań wskoczył do pierwszej drużyny Legii Warszawa, debiutując u trenera Berga. I błyskawicznie trafił do Arsenalu. To był dla mnie wielki szok. Myślałem, że trochę w tej Legii pobędzie, a to była tylko trampolina do Arsenalu. Potem ta jego kariera z różnych powodów zwolniła. Były wypożyczenia, nie do końca się tam odnajdywał. Zatrybił dopiero w reprezentacji młodzieżowej. No i te kontuzje… To jest coś, co mu najbardziej doskwiera. Jestem przekonany, że byłby dziś w innym miejscu, gdyby nie kłopoty zdrowotne.

Michał Kołkowski, Mateusz Stelmaszczyk

***

„Kopalnie Talentów” to cykl reportaży i wideoreportaży o klubach, w których znani polscy piłkarze rozpoczynali swoje kariery. Będziemy opowiadać w nich historię o tym, jak dzisiejsi reprezentanci Polski (i nie tylko) przychodzili na pierwsze treningi, jak się rozwijali i jakimi dzieciakami byli lata temu. Materiały realizujemy we współpracy z PKO Bankiem Polskim. Na następny odcinek z cyklu „Kopalnie Talentów” zapraszamy za dwa tygodnie.

fot. NewsPix.pl / FotoPyk / własne

Opublikowane 20.10.2020 14:11 przez

Michał Kołkowski

Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Łuki
Łuki (@echaust9o2-pl)
4 miesięcy temu

„Na wschód od Konina Azja się zaczyna”. Tak mówimy tutaj, w Poznaniu.

Gruby Ziut
Gruby Ziut
4 miesięcy temu
Reply to  Łuki

Nad Wartą leży kraj paździerzy.

koniniak
koniniak
4 miesięcy temu

W Koninie na razie dumni są z Marcina Kamińskiego.Bielik póki co na razie nic nie osiągnął w piłce i raczej nieprędko osiągnie.

Łuki
Łuki (@echaust9o2-pl)
4 miesięcy temu
Reply to  koniniak

Poza tym jak można być dumnym z kogoś kto poszedł do Legii.

Michal Sz
Michal Sz
4 miesięcy temu

Na razie to się zanosi, że się skończy w dupie. Chłopak ma 22 lata, a nie rozegrał w poważnej piłce nawet 100 meczów. To już powinien być podstawowy gracz solidnego klubu, a nie wędrowiec bujający się z jednego miejsca do drugiego. Powinien ktoś mu dobitnie uświadomić, że czas ucieka, a on się właściwie w ogóle nie rozwija.

waldemar
waldemar
4 miesięcy temu

Legia opracowała Bielikowi super ścieżkę rozwoju. Po tylu latach zagranicznych wojaży, jest w tym samym miejscu co Jóźwiak.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
4 miesięcy temu
Reply to  waldemar

119 do 68 dla Jóźwiaka w meczach seniorskiej piłki klubowej.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
4 miesięcy temu

Oby nie skończył w Torquay.

Weszło
08.03.2021

20 kolejek i taka przewaga nad wiceliderem? Ostatnio Wisła Maaskanta

W tym wieku po dwudziestu kolejkach Ekstraklasie potrafiły przewodzić GKS Bełchatów czy GKS Katowice. To wciąż moment sezonu, po którym wszystko może się zmienić, ale jednak jest wymowne, że posiadanie czterdziestu dwóch punktów na tym etapie sezonu to trzeci najlepszy dorobek punktowy Legii w XXI wieku. Siedmiopunktową – bądź większą – przewagę na tym etapie […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Simeone o emocjonującym finiszu sezonu, który czeka nas w La Liga

– Nie wiem o czym myśleli ludzie, którzy byli przekonani, że wygramy ligę z 20 punktami przewagi. To będzie bardzo, bardzo trudny finisz sezonu dla wszystkich drużyn – mówił Diego Simeone po zremisowanym starciu 1:1 z Realem Madryt. Przewaga Atletico nad Barceloną stopniała do trzech punktów, nad Realem zespół Simeone wciąż ma pięć punktów przewagi. […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Zatrzęsienie goli, dużo asyst. Helik już w barażach o Premier League | STRANIERI

Ten weekend w wykonaniu naszych stranierich to było coś znacznie więcej niż hat-trick Roberta Lewandowskiego z BVB, bramka Krzysztofa Piątka czy dwie asysty Piotr Zielińskiego. Dawno nasi rodacy zagranicą się tak nie rozstrzelali, a i kończących podań do kolegów było sporo. Zacznijmy od Serie A. Crotone wygrało 4:2 z Torino i przedłużyło swoje szanse na […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Michniewicz: Pokazaliśmy, że potrafimy grać bez Luquinhasa

–  Przyjeżdżając do Wrocławia, wiedzieliśmy jak trudny jest to teren. Tydzień temu poległa tutaj Pogoń. Mieliśmy swoje problemy kadrowe, ale na szczęście dla nas udało się je zatuszować. Zmieniliśmy trochę ustawienie i mogliśmy pokazać swoje atuty. Myślę, że mecz był pod naszą kontrolą. Były sytuacje, w których zawodnicy Śląska znajdywali się pod naszym polem karnym, […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Obrzydliwy faul w Bundeslidze. „To był koszmar”

– To była najbardziej ewidentna czerwona kartka w historii futbolu – pisali kibice Bundesligi po faulu Paulo Otavio na Munasie Dabburze. Zawodnik Wolfsburga w doliczonym czasie gry był bliski połamania obu nóg napastnikowi rywali. Sytuacja na poniższym wideo zaczyna się od 1:30.  Sytuacja jest o tyle dziwna, że przecież Wolfsburg i tak w tym […]
08.03.2021
Suche Info
08.03.2021

Bjelica znów wściekły na VAR. „To pole do manipulacji, cyrk!”

Nenad Bjelica zostawił w Ekstraklasie niezłą średnią punktową wykręconą w Lechu, rozczarowanie po nieudanym ataku na mistrzostwo z Kolejorzem, ale i legendarne hasła. „To jest cirkus i skandaloza” – wpisały się na stałe do języka piłkarskiej polszczyzny. Jak się okazje – Chorwat nadal walczy z VAR-em i sędziami. – Przez VAR pole do manipulacji decyzjami […]
08.03.2021
Weszło
08.03.2021

Papszun: Lasyk i Przybył notorycznie nas krzywdzą

Co słychać w prasie po weekendzie? Jest ciekawie. Jerzy Dudek atakuje Sousę, Nestor Polakow diagnozuje choroby w polskiej piłce, a Marek Papszun uderza w sędziów – Piotra Lasyka i Jarosława Przybyła. – Jestem człowiekiem szczęśliwym i mało we mnie zazdrości, natomiast Michałowi zazdroszczę tego, że sędziują mu tacy panowie jak Przybył czy Lasyk, którzy nas […]
08.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Kompromitacja Olympique’u Marsylia. Klub Arka Milika przegrał z czwartoligowcem

Nie posiadamy na to statystycznych dowodów pod ręką, ale tak na nos wydaje się, że nie ma drugiego krajowego pucharu w Europie, gdzie tak często miałyby miejsce małe niespodzianki i wielkie sensacje, jak w Coupe de France. Dzisiaj negatywnymi bohaterami takiej właśnie sensacji zostali gracze Olympique’u Marsylia. Klub Arkadiusza Milika wyleciał z Pucharu Francji po […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Zieliński z dubletem asyst! Skorupski nie dał rady Napoli

Możemy to powiedzieć bez grama kurtuazji: Piotr Zieliński zaliczył standardowy dzień w biurze. Tak, to już pewnego rodzaju codzienność, że w meczach Napoli widzimy Polaka z bramką lub asystą. Rok 2021 jest pod tym względem absolutnie wyjątkowy. Mówimy o życiowej formie, czymś magicznym. „Zielu” na pozycji nr 10 gra jak z nut, co trzeba powiedzieć […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Szymon Marciniak krytykowany za hit ligi greckiej. „Nie było karnego!”

Szymon Marciniak poprowadził dziś szlagier greckiej ekstraklasy. PAOK (3. miejsce w lidze) podjął przed własną publicznością Aris (2. miejsce). Derby Salonik zakończyły się wynikiem 2:2, a polski arbiter znalazł się pod ostrzałem krytyki. Spotkanie miało niezwykle emocjonujący przebieg. Goście prowadzili już 2:0, ale w 87 minucie gry PAOK zdobył kontaktowego gola. Następnie, już w doliczonym […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Jest nowy prezydent Barcelony! Wielki powrót Joana Laporty

To była naprawdę ekscytująca kampania wyborcza, ale ostatecznie skończy się zgodnie z przewidywaniami. Joan Laporta niemal na pewno powraca na stanowisko prezydenta Barcelony. I to powraca z przytupem. Wyniki głosowania sondażowego przeprowadzonego na próbie aż 4 tysięcy wyborców nie pozostawiają wątpliwości. Najlepiej poinformowani katalońscy dziennikarze także. Cules zdecydowanie wyżej ocenili Laportę niż jego konkurentów: Joan […]
07.03.2021
Anglia
07.03.2021

21 zwycięstw z rzędu i wystarczy. Manchester United pokonuje Manchester City

Dominowali na wszystkich frontach. Od czasu dość pechowego remisu z WBA, Manchester City ani razu nie pozwolił, by przeciwnik zatrzymał ich chociaż połowicznie. Wygrywali jak leci, bez różnicy, czy były to starcia pucharowe, czy ligowe. W końcu jednak nadszedł kres tej serii. Jeśli ktoś miał The Citizens zatrzymać, to właśnie Manchester United. Niebywale dobrze radzą […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Legia odstawia peleton na siedem punktów

Któraś seria musiała dziś paść. Albo ta niezwyciężonego na własnym stadionie Śląska Wrocław, albo ta związana z dobrymi wynikami Legii w starciach z wrocławianami w ostatnich latach. Chwilę wcześniej padła twierdza w Szczecinie, zatem prawem serii – Legia została pierwszym zespołem, który ograł ekipę Lavicki na ich obiekcie w tym sezonie. Sam mecz? Bywały lepsze. […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Premierowy gol Bereszyńskiego w Serie A. No wreszcie! [WIDEO]

Arkadiusz Reca popisał się dzisiaj pięknym trafieniem w starciu z Torino i Bartosz Bereszyński ewidentnie mu pozazdrościł. Zawodnik Sampdorii też strzelił gola. To jego pierwsze trafienie w Serie A! Trochę się Polak na tego gola naczekał, trzeba przyznać. Dzisiejsze starcie z Cagliari to dla Bereszyńskiego 120 występ ligowy w barwach Sampdorii, dla której zaczął grać […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Glik z meczem numer 300 na topowym poziomie. Dołącza do ekskluzywnego grona

Kamil Glik spędził wczoraj 90 minut na boisku w zremisowanym meczu Benevento ze Spezią. Było to dla niego spotkanie numer 300 w jednej z pięciu topowych lig Starego Kontynentu. Takim bilansem może się oprócz niego pochwalić tylko dwóch Polaków. Na dorobek 33-letniego defensora składają się 172 występy w Serie A i 128 w Ligue 1. […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

LIGA MINUS: POGOŃ RUSZA W POGOŃ ZA LEGIĄ

Raz, dwa, trzy. Ruszyli. A kto ruszył? Pogoń Szczecin w pogoń za Legią Warszawa. Tempo jak na obrazku, więc sukcesu nie wróżymy. Ale kto wie? O tej szalonej pogoni, o skuteczności Stali i o innych rzeczach pogadamy sobie dzisiaj o 19.45 w Lidze Minus. A kto pogada? Białek, Kowal, Leszek i Roki. 
07.03.2021
Hiszpania
07.03.2021

Suarez 1:1 Benzema. Derby Madrytu wygrała… Barcelona

Od tego meczu miało zależeć bardzo wiele. Wystarczyło zajrzeć do tabeli La Liga, żeby zdać sobie sprawę, że każda ze stron powinna zagrać z myślą o pełnej puli. Ekipa Simeone dlatego, że ściga ją Barcelona. Real zaś wpadł w gonitwę za Katalończykami i tak oto koło się zamyka. Akurat dziś chyba trzeba powiedzieć, że z […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Trener Pogoni Szczecin: – Trzeba spiąć pośladki i pracować

Trener Pogoni Szczecin, Kosta Runjaić, podczas pomeczowej konferencji prasowej nie ukrywał rozczarowania porażką 0:1 z Lechem Poznań. Przyznał, że jego drużyna znajduje się obecnie w kryzysowym momencie. – Jesteśmy mocno zawiedzeni. Na pewno w pierwszej połowie nie prezentowaliśmy się tak, jak chcielibyśmy się i jak oczekiwaliśmy. Nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć, dlaczego tak był […]
07.03.2021