post Paweł Paczul

Opublikowane 27.09.2020 16:09 przez

Paweł Paczul

Damian Kądzior oczywiście zdążył już zadebiutować w La Liga, ale do tej pory nie wychodził w pierwszym składzie – dostał 30 minut z Celtą i sześć z Villarrealem. Natomiast Polak dzisiaj w końcu doczekał się swojego nazwiska w wyjściowej jedenastce, bo po ledwie punkcie w dwóch meczach i słabej postawie Pedro Leona, Jose Luis Mendilibar zdecydował, że czas na zmiany. I postawił na Kądziora. Jakie mamy odczucia po tym występie skrzydłowego? Cóż, mieszane.

Zacznijmy od liczb. Kądzior – za SofaScore – szesnaście razy był przy piłce, raz dryblował (skutecznie), zagrał jedno kluczowe podanie, puścił sześć centr (jedna celna), wygrał wszystkie pojedynki (wszystkie dwa), raz był faulowany i osiem razy stracił futbolówkę. Warto też podkreślić, że Damian mógł mieć tę drugą najważniejszą liczbę, czyli asystę, ale jego zagrania nie wykorzystał Kike.

Bonus na start do 5000 PLN w TOTALbet

No, ale wiadomo, są kłamstwa, duże kłamstwa i statystyki, więc powiedzmy o postawie piłkarza szerzej. Przede wszystkim wydawało się nam, że grał lepszy mecz niż ustawiony po drugiej stronie Inui. Polak pokazywał się do gry, podejmował względnie dobre wybory. Nawet gdy w jednym momencie naprzeciwko miał trzech rywali, potrafił się uwolnić i zagrać centrę (a w stylu Eibaru dośrodkowania są kluczowe). Co więcej, Polak ma już jako taką pozycję w zespole, skoro wykonywał stałe fragmenty gry.

Dlaczego więc nie odpalamy szampana, tylko mówimy o grze Polaka z pewną rezerwą? Po pierwsze widać, że nie do końca dogaduje się jeszcze z kolegami. Ci, przez pierwszy kwadrans w ogóle nie korzystali z prawej strony i Kądzior miał piłkę może raz. Gdy bowiem ją chciał, to albo jej nie dostawał, albo dostawał niedokładne podania. Potem to się rozkręciło, tym bardziej że Kądzior zmieniał flanki, natomiast jest tutaj dużo do poprawy.

Po drugie: Kądzior został zmieniony już w przerwie. Mogłoby to nas dziwić, wspomniany Inui naprawdę miał mniej do zaoferowania swojej drużynie, ale stało się i wszedł Pedro Leon. Co gorsza, tenże Leon już trzy minuty po wejściu dał to, czego nie dał Kądzior, czyli konkret. Bardzo dobrze wrzucił piłkę z rzutu rożnego, tym razem Kike odnalazł skuteczność i futbolówka wpadła do siatki.

Kod promocyjny TOTAL o treści WESZLO zwiększa freebet do 55 złotych!

Ot, futbol. Możesz grać dobrze, ale to sport drużynowy i nierzadko jesteś uzależniony od kolegów. Tam Kike trafił, wcześniej nie. Jeśli mielibyśmy więc obstawiać, w kolejnym meczu Leon już wróci do pierwszego składu, bo po prostu dał sygnał do ataku. Nawet jeśli chodziło o celne kopnięcie ze stojącej piłki. Ale może miejsce dla Kądziora jednak się znajdzie i na ławce siądzie przeciętny Inui? Życzylibyśmy sobie tego, jednak skoro trener wolał zmienić Polaka niż gorszego Japończyka, to pozycja tego drugiego w zespole jest mocniejsza.

Nazwalibyśmy więc debiut zawodnika dość pechowym. Grał przyzwoicie, ale dostał zmianę, a rywal do składu dał asystę. Bywa, choć nie ma się co załamywać.

Jak natomiast można ocenić sam mecz? Przeciętny do bólu, idealny, żeby zerkać znad rosołu, ale raczej skupiać się na pływającej tam marchewce niż popisach jednych czy drugich. Choć naturalnie Athletic zasłużył na wygraną. To oni wyszli na prowadzenie po zgrabnym uderzeniu Lopeza z szesnastu metrów. To Eibar musiał ratować Dmitrović, gdy w pierwszej połowie zbił trudne uderzenie na rzut rożny. Zresztą w drugiej połowie Athletic znów wygrywało, ale VAR słusznie cofnął bramkę Williams przez minimalny spalony. Co się jednak odwlecze… Lopez strzelił drugą bramkę, znów płaskim uderzeniem, znów od słupka. Eibar po raz kolejny patrzyło błagalnym wzrokiem w kierunku technologii, ale sędziowie uznali, że Garcia w tej akcji nie faulował, ot, normalna przepychanka w ramach walki, silniejszy wygrał.

Zresztą Eibar może mieć pretensje tylko do siebie – oddali ledwie jeden celny strzał. Do poprawy jest więc sporo i mamy nadzieję, że Eibar będzie to poprawiać jednak z Kądziorem w składzie.

Eibar – Athletic Bilbao 1:2

Kike 48′ – Lopez 40′ 87′

Fot. FotoPyk

Opublikowane 27.09.2020 16:09 przez

Paweł Paczul

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 14
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lou
Lou

Pechowa debiut by byl, gdyby zszedl w przerwie przez uraz, a nie dostal wedke.
Kadziora stac na wiecej i niech zapieprza, a nie znow zaczynamy glaskanie chlopaka, ze on gra dobrze, ale koledzy go nie lubia, albo sa za ciency, juz to przertabialismy przy Piatku.

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy

Z definicji tzw. wędka to zdjęcie zawodnika przed przerwą, a nie w przerwie. Co do meritum, to chyba tylko nasi zawodnicy grają tak fantastycznie, że się ich w przerwie zdejmuje. Co będzie jak Kądzior zagra jeszcze lepszy mecz, trener go wy…doli na trybuny po kwadransie?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Za moich czasów klasyczna wędka to było gdy się ściągało zawodnika który wcześniej w czasie meczu wszedł z ławki jako zmiennik.

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

Śmieszy mnie jak robicie sobie jaja z piłkarzy kiedy im mecz nie wyjdzie lub chujowo piłke kopną i pierdolicie o zmianie zawodu bo do tego się nie nadają a sami robicie błędy w praktycznie każdym artykule. W Primera Division grają 3 drużyny z kraju Basków : alaves, eibar i athletic. Tak na przyszłość bo wam się przyda ; )

Idrek
Idrek

Osasuna tez sie podciąga. Navarra historycznie część kraju Basków. Zapytaj sie chłopaków z ETA.

Idrek
Idrek

No i San Sebastian.

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

oj tak o największym rywalu athletic zapomniałem

Nie Weszło
Nie Weszło

*5 drużyn. Jeszcze Real Sociedad San Sebastian i CA Osasuna.

Nie Weszło
Nie Weszło

Choć Pampeluna jest co prawda w Nawarze, to historycznie i etnicznie też to jest kraj basków, więc Osasuna też powinna się liczyć.

Martinez
Martinez

A Real Sociedad San Sebastian już nie gra w La Liga ?

miruna
miruna

Hiszpania to nie Chorwacja niestety

Beka beka z ległej
Beka beka z ległej

Probierz go odpalił szybciutko tak samo bedzie z Mendilibarem przereklamowany grajek na maxa

Nemo2
Nemo2

Paczul nadal pisze teksty na weszło? …zdumiewająca pochwała miernoty i nie tylko…

ędrju
ędrju

Kądzior zagrał dopiero trzy mecze w tym klubie i wy chcieliście żeby miał wejście smoka? Lepiej jak będzie grał coraz lepiej niż gdyby miał wejście smoka a potem twarde lądowanie, jak Piątek w Milanie.

Weszło
24.10.2020

Bramkarze i obrońcy zadowoleni, widzowie niekoniecznie

Im dalej w las z sobotnią Ekstraklasą, tym gorzej. Jeżeli ktoś dziś ograniczył się do meczu Wisły Kraków z Podbeskidziem, zaoszczędził dużo czasu i zdrowia. Już Śląsk z Jagiellonią ciężko się oglądało, a Pogoń z Legią chyba jeszcze gorzej. Remis 0:0 nie krzywdzi żadnej ze stron (jeśli zapomnimy o widzach), ale mimo wszystko jest ze […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Litość to zbrodnia. Ajax pakuje Venlo trzynaście bramek!

Od pewnego czasu w europejskim futbolu widać mocny zwrot w kierunku radosnej ofensywy. Nawet na najwyższym poziomie zdarzają się wyniki takie jak 8:2 czy 7:2, remontady na pięć bramek i inne anomalie, których nie widzieliśmy od wielu lat. Ale nawet na tle tych festiwali bramkowych, Ajax Amsterdam wypada wyjątkowo. Dzisiaj Holendrzy rozjechali Venlo 13 do […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

VAR znów psuje widowisko w Premier League. Chelsea remisuje z Manchesterem United

To już przekroczyło wszelkie granice absurdu i zwyczajnie dobrego smaku. Kolejny mecz Premier League został w niezrozumiały sposób wypaczony przez źle funkcjonujący system wideoweryfikacji. Tym razem ofiarą sędziów odpowiadających za obsługę VAR-u padła Chelsea, która nie otrzymała ewidentnego rzutu karnego. No i koniec końców bezbramkowo zremisowała z Manchesterem United. Wielbłąd arbitrów Oczywiście nie twierdzimy, że […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Bida z Jędzą, czyli jak padały w tym tygodniu gole dla Śląska

Gdy Bartosz Bida wchodził do Ekstraklasy, dawał nam bardzo mało okazji, by trochę pobawić się jego nazwiskiem. Bidy zdecydowanie nie było – chłopak strzelił pierwszego gola poprzedniego sezonu, do końca rundy dorzucił jeszcze dwa trafienia, asystę, wywalczenie karnego i generalnie recenzje zbierał niezłe. Wiosna była słabsza, ledwie z momentami, a teraz chyba już najwyższa pora […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Futbol jest prosty. Schalke grało na 0:0, więc dostało 0:3

Potrafimy sobie wyobrazić lepsze okoliczności niż te, w których przystępowało Schalke do derbów z Borussią Dortmund. Królewsko-Niebiescy gniją w strefie spadkowej, przed tym spotkaniem mieli ledwie punkt i absolutnie zawstydzający bilans bramek 2:17. No, to tak jakby iść na rozmowę o pracę w garniturze pamiętającym czasy podstawówki i dodatkowo mokrym, z gołębim plackiem na ramieniu. […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico da się lubić. Puste Camp Nou dla Realu

Mieliśmy trochę obaw. Że będzie sztywno, nudziarsko, bez błysku. Powtarzaliśmy, że to już nie to samo, że era epickich meczów Barcelony z Realem przeminęła i że może czekać nas ciężkostrawne danie dwóch hiszpańskich ekip w przeciętnej formie, tylko reklamowane jako wielki hit. Ale tak się nie stało. I dobrze. W El Clasico nie zabrakło wszystkiego, […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Jeden (!) kontakt z piłką w El Clasico. Griezmann, czyli piłkarz-widmo

Nie będziemy dowodzić, że Barcelona poległa w El Clasico przez Antoine’a Griezmanna, bo kataloński klub ma znacznie więcej problemów. „Królewscy” nie musieli wcale zagrać wielkiego meczu, by wiele z nich obnażyć. A jednak trudno przejść obojętnie obok tego, czego dokonał francuski napastnik w dzisiejszym spotkaniu z Realem. Griezmann pojawił się na boisku w 82 minucie […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Kolejny dzień w biurze Lewandowskiego. Tym razem hattrick z Eintrachtem!

Dla niektórych „normalny dzień w biurze” to stosik przejrzanych i podpisanych papierów, dla innych jakaś liczba sprzedanych produktów, a dla Roberta Lewandowskiego – strzelanie w Bundeslidze. Od lat wiemy, że nie sprawia mu to żadnych problemów, czasy się – niestety, jak widzimy – zmieniają, a Polak jest wciąż niczym świetnie zaprogramowana maszyna. Ładuje bez opamiętania […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Obelga roku 2020 – bronisz jak Podbeskidzie

Można czasami w defensywie dać ciała. Oczywiście, błędy się zdarzają i bywa tak, że ktoś się machnie, ktoś inny nie pokryje. Ale Podbeskidzie jest prawdziwą kumulacją nieudanych żartów w obronie. Czy dzisiaj do przerwy w Krakowie beniaminek wyglądał jak zespół słabszy? No nie. Mało tego – „Górale” byli nawet lepsi od „Białej Gwiazdy”. Ale co […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Jedna pozycja, inna mentalność. Kepa kontra De Gea

Wywiady z byłymi piłkarzami utwierdzają w przekonaniu, że psychika ma kluczową rolę w przebiegu kariery zawodnika. Mówił o tym Alan Shearer, mówili bracia Żewałkow, Alessandro Del Piero, cała plejada wielkich i nieco mniejszych, z kraju i spoza Polski. Siła mentalna pozwala się podnieść w najtrudniejszych momentach kariery, a jej brak powoduje, że nagle lądujesz na […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Fabiański zatrzymuje City. Coś wyraźnie nie działa w ekipie Guardioli

Jedenaste miejsce w tabeli po pięciu spotkaniach, zaledwie osiem punktów na koncie. Nie takiego początku sezonu oczekiwali kibice Manchesteru City. „Obywatele” dziś tylko zremisowali z West Hamem United 1:1 i naprawdę nie zachwycili swoją postawą. Choć trzeba im oddać, że w końcowej fazie spotkania wykreowali sobie kilka znakomitych szans do wyjścia na prowadzenie. Ale w […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Trenerscy bliźniacy czyli Ole Gunnar i Frank

Ole Gunnar Solskjaer i Frank Lampard mają o tyle podobny przebieg karier trenerskich, że można się właściwie zastanawiać, czy podobnie jak filmowe rodzeństwo Skywalkerów nie zostali przypadkiem rozdzieleni przy narodzinach. Szkoleniowcy Manchesteru United oraz Chelsea znów staną naprzeciw siebie w sobotnim meczu na Old Trafford. Każdy z nich wszedł obecnie w etap pracy, z którego […]
24.10.2020
Live
24.10.2020

LIVE: Czy Pogoń wciąż ma patent na Legię?

W wielu polskich domach ta sobota będzie koszmarem. Żona trzyma pilota, już od godziny puszcza bańki mydlane, oglądając West Ham United z Manchesterem City. Ojciec, fanatyk La Liga, całe mieszkanie zawalone programami meczowymi El Clasico już się zbliża. A tu przecież syn chciałby Wisłę Kraków obejrzeć. Jakie to szczęście, że macie nas – napiszemy wam […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy da się pokonać człowieka, który siłował się z niedźwiedziem?

Historie o wojownikach z dalekiego Kaukazu momentami ocierają się o śmieszność. Przypominają bardziej legendy ludowe z domieszką scenariuszy rodem z anime. Ale Chabib Nurmagomedow pokazał światu, że gdzieś na kaukaskiej wiosce naprawdę może narodzić się facet zdolny do zapasów z niedźwiedziami i do dominacji w Lidze Mistrzów sportów walk. Dagestański Orzeł dziś znów stanie do […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Czy mamy jakieś oczekiwania przed El Clasico?

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to już nie jest mecz o tej samej randze, co kiedyś. Nie zmienia to faktu, że dzisiejsze „El Clasico” przyciągnie przed telewizory setki milionów kibiców z całego świata. Problem polega w tym, że rozsiądą się w swoich kanapach bardziej z sentymentu niż… możliwości obejrzenia futbolu na najwyższym poziomie. Na Camp […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy Jagiellonia dziś zatęskni za Steinborsem?

Śląsk Wrocław wraca z tournee po Mazowszu, w którym zaprezentował się tak, że zachodzi podejrzenie, iż przegrałby nawet z zespołem pieśni i tańca Mazowsze. Dzisiaj gra jednak u siebie, gdzie jest zupełnie inną drużyną, dla odmiany poważną. Jeśli jednak i dzisiaj u siebie zagra padlinę, to da jeszcze więcej paliwa pod ogień krytyki, jaka wylała […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico kibicowsko. Od chuligańskich burd po pandemię

Dzisiejsze El Clasico będzie pierwszym w historii bez udziału publiczności. Mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją. Choć wielu stadionowych podróżników uważa, że w czasie tej rywalizacji atmosfera jest iście piknikowa, to bez wątpienia brak kibiców wpłynie na ogólną jakość widowiska. Jeżeli ktoś miał kiedyś okazję obejrzeć na żywo starcie FC Barcelony z Realem Madryt i […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

”Los rivales eternos” – dwugłos przed El Clasico

Zbliżający się sobotni mecz w ramach El Clasico jest starciem, które polaryzuje bardziej niż polska scena polityczna. W każdym z tych spotkań faworyt po prostu nie istnieje. Są tylko dwie strony, odwieczni rywale, niezmordowani, niezatapialni, zupełnie rożni. Nie sposób znów przed takim spotkaniem zapytać o to, jak na krajobraz przed bitwą zapatrują się dwaj dziennikarze […]
24.10.2020