post Avatar

Opublikowane 18.09.2020 11:09 przez

redakcja

Wielu było w Ekstraklasie kandydatów do wyjazdu latem. Czy należał do nich Jakub Łabojko? Ujmijmy to tak – na pewno nie stał w pierwszym szeregu, a może nawet i nie w drugim. Tymczasem pomocnik Śląska zameldował się w Brescii i będzie próbował podbić boiska Serie B. Śląsk zarobi na nim 600 tysięcy euro. Piłkarz podpisał kontrakt na trzy lata z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Łabojko to dobry piłkarz, ważne ogniwo Śląska Wrocław, który zaliczył bardzo udany sezon, ale to też nie była żadna gwiazda ligi. Dość powiedzieć, że gdy robiliśmy ranking środkowych pomocników zeszłego sezonu, nie załapał się nawet do czołowej piętnastki. Był przecież nawet moment, gdy przegrywał rywalizację o skład z Diego Żivuliciem (!).

Pomogła metryka (rocznik 1997), pomógł dobry wynik całego Śląska, a także duża świadomość, pracowitość, no i solidna gra, bo tego Łabojce nie można odmówić – prezentuje raczej równy, stabilny poziom. Dobrze ogarnia w defensywie, a i nie jest też „klasyczną szóstką”, by nie pomóc z przodu. Może służyć za inspirację dla młodych piłkarzy – wystarczy harować, robić swoje, dobrze się pokazać, a szansa z zagranicznej ligi zaraz przyjdzie.

Ta historia pokazuje, że czasem w piłce warto podążyć okrężną drogą.

Łabojko wychowywał się w Piaście, w którym rywalizował o miejsce ze swoim kolegą, Patrykiem Dziczkiem. W Gliwicach ceniono bardziej Dziczka i to na niego stawiano. Łabojko zakończył swój dorobek na wyjeździe z pierwszą drużyną na mecz Pucharu Polski. Wybrał się więc do drugoligowego wówczas Rakowa, z którym awansował na zaplecze i przeszedł ciężką szkołę Marka Papszuna, o której opowiadał nam w wywiadzie. Wypromował się na tyle, że dostał szansę w Śląsku. I dziś jest w bardzo podobnym położeniu, co Patryk Dziczek, który nadchodzący sezon spędzi w Salernitanie.

– Kuba to piłkarz bardzo mądry, odpowiedzialny i świadomy taktycznie. W związku z tym ma wszelkie predyspozycje do tego, żeby sprawdzić się i rozwinąć we Włoszech, bo w tamtejszej piłce właśnie taktyka odgrywa wielką rolę – mówi nam Jarosław Kołakowski, menedżer opiekujący się karierą Łabojki. I dodaje: – Uważam, że w Polsce był nieco niedocenianym zawodnikiem, gdyż często przy ocenie piłkarzy nie zwracamy uwagi właśnie na wspomniane aspekty, a są one bardzo ważne. Transfer do Brescii pomoże mu więc również zbudować odpowiednią markę w naszym kraju. 

Do ciekawego momentu doszedł też Śląsk Wrocław – może sprzedać jednego ze swoich podstawowych piłkarzy bez wielkiej straty na jakości zespołu. Sobota póki co wygląda jak profesor i ma wszystko, by stać się jednym z czołowych środkowych pomocników ligi. Mączyński? Różne można mieć o nim zdanie, ale określony poziom prezentuje. Kwestia tego, by wrócił do zdrowia. Choć to bardziej dyszka, na ósemce może też zagrać Rafał Makowski, który zresztą zaczynał swoją przygodę w piłce jako szóstka. W odwodzie są Łyszczarz i Pałaszewski, na których w Śląsku liczą, od biedy można przesuwać niżej piłkarzy wszechstronnych – Praszelika czy Zyllę. Gdyby się waliło i paliło, na kontrakcie wciąż jest Żivulić.

Wygląda to więc na ubytek, na który Śląsk zdecydowanie może sobie pozwolić.

Łabojko trafia do spadkowicza z Serie A, którego kilka miesięcy temu nazwaliśmy „przystanią genialnych środkowych pomocników”. Produkowanie piłkarzy na tej pozycji to specjalność zakładu Brescii. Wypuściła ona w świat Andreę Pirlo czy Marka Hamsika, grali w niej Pep Guardiola czy Roberto Baggio, a ostatnio oddała do Milanu swoją perełkę – 20-letniego Sandro Tonalego. Łabojko ma zastąpić ten wielki talent, choć wiadomo, że załatanie dziury po reprezentancie Włoch będzie wyzwaniem sporego kalibru.

Wypada życzyć, by Łabojko nie popsuł marki, jaką wyrobił sobie jego klub. Brescia to dla niego świetne miejsce na dalszy rozwój. Rozwój, który przebiega małymi, ale przemyślanymi krokami.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 18.09.2020 11:09 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Darek
Darek

Kuba to bardzo rozsądny i myślący młody człowiek. Da sobie radę

baran
baran

Jak się ma bardzo dobrego menadżera to nawet transfer nieoczywisty jest kolejnym wielkim sukcesem naszego przyjaciela. Podpisano- starszy lider ds. propagandy i rozwoju.

SmyQ
SmyQ

Równie nieoczywisty transfer jak wcześniej ten Marcjanika, też do Serie A, też załatwiany przez Kołakowskiego. Wpycha ich tam na potęgę, wcześniej też choćby Wilczka czy Żurkowskiego i jak przyjdzie co do czego to się chłopaki nijak przebić nie mogą – jeden jedyny rodzynek to Glik, choć i on musiał się tam nieźle namęczyć i pozmieniać kluby by wreszcie zaskoczyło.

No spoko, fajnie, że potrafi im załatwić klub w tej bardzo dobrej lidze, ale czy serio grzanie ławy we Włoszech to zawsze najlepszy wybór?

3ZBob
3ZBob

Z punktu widzenia tych piłkarzy i ich menago to wybór najlepszy z możliwych. Nawet jeśli się odbiją to swoje przejdą, nauczą się funkcjonować w innych szatniach, a jak trzeba będzie się odbudować to większość klubów z esy przyjmie ich z pocałowaniem ręki. Na brak pracy nie będą narzekać.

Radar
Radar

Człowieku, ja będąc piłkarzem świadomym marzyłbym o wyjeździe do Włoch. Przecież tam jest taktyczny majstersztyk. Jeśli nie boisz się pracy, a zarazem nie oczekujesz natychmiastowych efektów, to zajebiste miejsce do rozwoju.

Janusz
Janusz

Usuwajcie komentarze.
Jesteście tak żałośni, tak śmieszni zarazem, że życzyć wam trzeba byście jak najszybciej upadli, zbankrutowali, zniknęli.
Z ta wasza obłudą, z tą bezgraniczną miłością do siebie. Do prezesa 1000 lecia zbigniewa”w 1972 r. w Hiszpanii „Bońka. Do Kuby, bo inaczej nie wypada mówić-Błaszczykowskiego.
Usuwajcie komentarze, ale mimo wszystko…
Zanim je usuniecie – przeczytacie je.
I prawda wali wam w wasze ślepka.

Mirek
Mirek

Pamiętam jak kiedyś zapytaliście Andrzeja Iwana, wtedy eksperta od pierwszej ligi o trzy nazwiska, które poleciłby do ekstraklasy i był wśród nich właśnie Łabojko. Nie pamiętam pozostałych, ale nawet jeśli tylko Łabojce udało się przebić do jako takiej świadomości widzów esa, to już nieźle. No i gratuluję transferu, trzymam kciuki!

hfdshdfsdsahfdsgdsavcx
hfdshdfsdsahfdsgdsavcx

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 104 kurs i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Sebastian
Sebastian

Zapomnieliscie napisać że gdy w Gliwicach nie wiązali z nim przyszłości zauważyli go działacze Ruchu Radzionków i namówili na grę u nich skąd będzie mógł wybić się wyżej. I tak się stało bo po jednej bardzo dobrej rundzie wypaczyli go ludzie z Rakowa. (Inne kluby też go zauwazyły, ale Raków był konkretny i szybki w działaniu)

Andrzej
Andrzej

Wszystko fajnie , tylko ten stadion Bresci to skansen jakiś

Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020