post Jakub Białek

Opublikowane 12.09.2020 22:45 przez

Jakub Białek

Ekstraklaso, ty naprawdę dasz się lubić! Wybaczcie tę podjarkę już na starcie tego artykułu, nie wykluczamy, że być może to efekt tego, że w meczu Warty z Piastem nie obejrzeliśmy pół ciekawej sytuacji, ale… KURZA STOPA, JAKIE TO BYŁO DOBRE! JAK TO SIĘ OGLĄDAŁO! CHCEMY WIĘCEJ!

Przecież ten mecz można nagrać sobie na płytę i oglądać z wnukami za kilkadziesiąt lat. Można go podarować wszystkim marudom, którzy narzekają na spotkaniach przy piwku, że w Ekstraklasie nie dzieje się nic ciekawego. Albo zapisać go i obejrzeć jutro, a potem powtórzyć seans w poniedziałek. Szaleństwo. Totalne szaleństwo.

Duża liczba bramek to jedno. Najbardziej podobało nam się to, że – może abstrahując od końcówki – ten mecz miał przez cały czas szaloną jak na ekstraklasowe warunki intensywność. Przez większość spotkania nie dało się stwierdzić, czy ktoś przeważa. Atakuje Lech? No to zaraz odpowiada Śląsk. I na odwrót. Istny roller-coaster, zero gry na zasadzie „stoper do stopera”, coś, po czym wychodzisz ze stadionu z bananem na ustach. 

To znaczy… kibice Śląska mogą wychodzić z takim poczuciem, zwłaszcza gdy spojrzą na tabelę, na której wyszli na prowadzenie (Górnik i Zagłębie jeszcze nie grali swoich meczów). Kibice Lecha mogą mieć w głowie spory mętlik – z jednej strony ich drużyna musiała się podobać i zagrała kozackie zawody, z drugiej nie wygrała jeszcze w tym sezonie meczu. Uciułała bidne dwa punkty. O jeden więcej niż Warta, czyli poznański kopciuszek.

Zaczęło się od gola Ishaka (jemu poświęcimy jeszcze osobny akapit), gola dość niecodziennego – przyjął mu piłkę bowiem Tiba. Nie wiemy czy świadomie czy nie, fakt faktem wyszło tak, że znalazła się pod nogami Ishaka, a ten z zimną krwią pokonał Putnockiego. Co dalej? Nagła odpowiedź Śląska. Gol Celebana po rzucie rożnym (znów odżyły wspomnienia – asystował Sobota), a potem bramka Scaleta, który z powodu absencji Exposito i Piaseckiego zaczął mecz na szpicy. Sędzia Lasyk początkowo nie uznał tej bramki myśląc, że piłka nie przekroczyła całym obwodem linii. Powtórka rozwiała wszystkie wątpliwości – gol i to ewidentny, zero kontrowersji.

W meczu Liverpoolu z Leeds, szeroko komentowanym na całym świecie, 2:1 było po dwudziestu minutach. W meczu Śląska z Lechem po czternastu.

Kolejka jechała dalej. Kolejny gol to dzieło Ramireza – zadanie trudne nie było, wystarczyło wpakować do pustaka i chyba trochę pomogło szczęście, bo coś nam się wydaje, że Ishak próbował strzelać. A że piłka mu nieco zeszła z nogi, wyszła idealna asysta. Lech poszedł za ciosem i wyszedł na prowadzenie – znów za sprawą Ishaka, który udem wykorzystał mięciutką wrzutkę Tiby. „Kolejorz” schodził na przerwę z prowadzeniem.

W Anglii 3:2 było po 33 minutach. U nas po 32.

Choćby zawodnicy przestali całą drugą połowę, i tak nie mielibyśmy czuć niezadowolenia. I faktycznie – druga odsłona była trochę gorsza, ale także oglądaliśmy szaloną naparzankę. Skończyło się remisem – jak na nasze oko sprawiedliwym – a walnie przyczynił się do niego Tymoteusz Puchacz. Ujmijmy to tak – jeśli kręci tobą Musonda, jest źle. Jeśli w tej sytuacji musisz ratować się wycięciem go w polu karnym, jest bardzo źle. Puchacz zaliczył bardzo głupi faul, ale też trzeba oddać często krytykowanemu Musondzie, że dziś zagrał dobre zawody. Karnego na gola zamienił Pich. Panenką.

A przecież była jeszcze poprzeczka Ishaka. Było sam na sam Musondy, który próbował strzelać pomiędzy nogami Bednarka. Jedni oddali 18 strzałów (Śląsk), drudzy 19. Obie drużyny po 7 celnych. Mecz niemalże kompletny. Brakowało może tylko jakiejś spektakularnej bramki, która byłaby zajebistą puentą, ale broń Boże nie narzekamy – nie można mieć zbyt wiele.

Obiecaliśmy osobny fragment o Ishaku. Trzeba przyznać, że gość spektakularnie wprowadził się do naszej ligi. Poza meczem pucharowym z Odrą, strzelał w każdym meczu. Dziś kończy z dwoma golami i asystą. Wykończenie ma wcale nie gorsze niż Gytkjaer. Nie chcemy być niesprawiedliwi dla Duńczyka, ale coś jest w tym, że był potrzebny głównie do strzelania bramek. W grze brał znikomy udział. Ishak jest o wiele bardziej przydatny przy konstruowaniu ataków. Wiadomo, jeszcze wiele może się wydarzyć, ale nie zdziwimy się, jeśli na tej wymianie Lech wyjdzie jeszcze na plus.

Panowie, dzięki za ten meczyk. Dobrze się bawiliśmy. Nie za często opuszcza się kanapę z poczuciem, że w obejrzanym właśnie meczu wszystko grało jak należy.

Fot. newspix.pl

Opublikowane 12.09.2020 22:45 przez

Jakub Białek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 55
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ojojoj
ojojoj

Co tam u pana Zbigniewa?

ojojoj
ojojoj

Turbokoń
Turbokoń

Wiadomo dlaczego usuwają komentarze w temacie? W sumie chętniej bym się dowiedział więcej o sport5

Tadeusz
Tadeusz

Podobnie jak u kuma Michaela P.

Amber Mozart
Amber Mozart

5 maczów i żadnej wygranej gospodarzy. I, patrząc na rozkład par, może tak zostać do końca kolejki.

Piotr
Piotr

Karny dla Slaska z d… wziety…

Paweł
Paweł

Przecież puchacz trafił perfidnie w nogi musondy

Piotr
Piotr

Puchacz nabija pilke na nogi Musondy, ta odbija od jego nog i Musonda przewraca sie na nogach Puchacza. Zobacz powtorke, Sedzia sie zblaznil.

Murphy
Murphy

Oglądam sobie właśnie powtórki. On tak średnio w tą piłkę trafił. Powiedziałbym żę w tym ataku 90 procent było w nogi a 10 muśnięcie piłki.
Karny może nie ewidentny, ale taki raczej nie do podważenia.

Bajki i mity
Bajki i mity

Świat oszalał
Myślałem, że kiedy mamy trzech sędziów na boisku i kolejnych na VARze to takie sytuacje jak z karnym da się rozstrzygnąć. Nawet zawodnicy w szatni mówili, że Musonda sam podszedł do sędziego i mówił o fair play, o braku karnego. To dla sędziów nie jest ważne. Gdzieś był drobny kontakt, był karny.”
Mam nadzieje, że Żuraw poogląda powtórki, bo robi się gównoburza o prawidłowego karnego, zawodnik Śląska jest wycięty przez Puchacza.
A tu jakieś śmieszne pierdolenie o tym, że nie ma karnego i, że zawodnik Śląska to potwierdził.
A w tej bajce były smoki ?

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Trener Gomez był bardzo wzburzony.

Jacol
Jacol

Kiedy przestaniecie oceniać Crnomarkovica z przypiętą mu na początku zeszłego sezonu łatką szrotu? Gość naprawdę się wyrobił i dziś był zdecydowanie najpewniejszym punktem w obronie Lecha. Dużo lepszym niż Czerwiński. Na dzień dzisiejszy to drugi najlepszy obrońca Lecha po Siatce.

Lluc93
Lluc93

Lech gra taką podwórkową piłkę, fajnie się to ogląda, atakują dużą ilością zawodników, ale obawiam się, że jak zagrają tak ze Szwedami to ci ich wypunktują kilkoma bramkami.

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Będą sie mogli skupić na lidze i walce o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Lepsze to od gównofutbolu Vukovicia/Probierza/Sobolewskiego/Brzęczka.

Pietrucha
Pietrucha

Lech, Raków, Zagłębie, Górnik u siebie, czasem Śląsk – mecze tych drużyn naprawdę da się oglądać, Legia ,Cracovia, Wisła Płock, powinny być zakazy transmisji w TV, przynajmniej na tą/tę chwilę.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Wow, Wow, Wow!
Podwórkowa gra i taktyka, w obronie kryminał, śle widowisko dla pośrednich kibiców całkiem niezłe.
Żuraw mówił, że w przerwie na kadrę trenowali obronę przy stałych fragmentach 😉
Pierwszy mecz dwa gole po różnych, drugi dwa po karnych, a po treningach kumulacja !
Dwa po różnych i jeden po karnym.
Jak Lech będzie trzymał w pucharach przeciwnika z daleka od pola karnego, to przejdzie dalej.

Papaj
Papaj

No taka uliczna walka na gołe pięści. Lech potrafi przy***ać ale jak przeciwnik zaczyna napierać to nie ogarnia co się dzieje i wpada w panikę.

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas

Właśnie za to kocha się Ekstraklasę. Za to, że w jednej kolejce ogląda się turbo paździerz Wisła Płock – Stal Mielec na Estadio de la Gruz, a w innej dwie drużyny z czołówki walą sobie po 3 bramki i tylko cudem jest, że nie więcej. Za memiczne zejścia Parzyszka w 60 minucie. Za otyłego fina, który potrafi zapierdolić brameczkę stadiony świata. Za multum innych, absurdalnych często rzeczy. Najlepsza liga na globie.

andy
andy

Dokładnie!

random
random

Gwiazdy z Poznania, przy każdym kontakcie albo płakali albo się skarżyli sędziemu. Gdyby zamiast dyskusji , skupili się 100% na grze to by wygrywali.

pkvern
pkvern

Na ten moment transfer Ishaka wygląda na ruch z kategorii 10/10, oby w pucharach też tak go piłka szukała w polu karnym. Wolałbym, żeby czołowe kluby sprowadzały w okienku 2-4 piłkarzy na takim poziomie jak Ishak, Mladenović czy Saief (który moim zdaniem też będzie mega dużym kozakiem) niż płacić pensje całej armii przeciętniaków takich jak Kaczarawa.

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura

Nie wiem jak można było mieć wątpliwości kto jest bardziej drużynowy: Ishak czy Gyt. Przecież Gyt to był starej daty killer, a Ishak to nowoczesny produkt.
Pomijam kwestie adaptacji, bo to zawsze loteria.

Skoro ostatnio idzie Lechowi z napastnikami to może k…a w końcu kupią bramkarza a nie produkt bramkarzopodobny.
VdH jednak lepszy od Bednarka. Śmichy chichy ale FB to bardziej przypomina ten przysłowiowy ręcznik.

sailor
sailor

Najgorsze, że Żuraw posadzi Bednarka na ławie pewnie dopiero gdy przejebią ze Szwedami.

Murphy
Murphy

Sorry ale do Bednarka nie można się dziś przyczepić o nic specjalnie. Swoje zrobił przy bramkach praktycznie bezradny z taką komediową obroną.

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura

Wiesz nawet do Dahne w kilkunastu meczach nie było się o co przyczepić. Co nie znaczy, że to był dobry bramkarz.
Naprawdę nie rozumiem po co był Lechowi Bednarek i Malenica kiedy mogli zaklepać Stachowiaka. Nawet Vorm byłby lepszy jak chcieli z holenderskim sznytem.

rajo
rajo

sęk w tym, że jak obrońcy wiedzą, że mają z tyłu ręcznik, którego każde wyjście do centru do alarm, to zaczynają grać nerwowo, decydują sie na ryzykowane interwencje, wślizgi pojawia się niepewnosć

Kaszanka
Kaszanka

Polecam zobaczyć bramkę Caleta, niech ta łysa pała zamiast robić na początku wywiady i użalać się nad tym że ktoś na niego pokrzyczał niech nauczy się ustawiać i wyskakiwać do piłki a nie zaliczać puste przeloty, jego gra to kryminał.

Tomek
Tomek

Przy drugiej bramce dla Śląska ewidentny faul na Ishaku. Panie Białek- naprawdę nie na tutaj żadnej kontrowersji? Owszem, piłka przekroczyła linię bramkową, ale sekundę przed tym zdarzeniem był faul na napastniku Lecha

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

W dobie VAR ten gol, to skandaloza i cirkus. Sędziowie zmobilizowani i nie zawodzą, by później można było opiewać gigantyczną przewagę 3 punktów…

tolep
tolep

Eeee

10QDduiJpLIHD2Y58AnPBeK8tau6pbwn (1).png
Murphy
Murphy

Fajnie się to oglądało. Ale z fajności nie ma trzech punktów dla Lecha.
Lech powinien być w zasadzie na miejscu Śląska w tym sezonie, i mieć te 7 punktów. Po dwóch wygranych meczach i remisie, albo nawet i 9. No ale jak wszystkie bramki tracisz albo po sprokurowanych przez obrońców karnych. W tym dwóch ewidentnie Puchacz z Płockiem i dziś Gumny, i po rzutach rożnych, to masz tylko dwa punkty.
Do tego przespany początek drugiej połowy.

Lech jest fatalny w obronie przy stałych fragmentach póki co. Widać brak komunikacji Bednarka z obrońcami w niektórych momentach.

Dziś kolejny słaby mecz Modera, choć na tle takiej ofensywny trudno się było wyróżnić. Ale zaczyna mu się włączać niepotrzebne holowanie piłki. CHyba tylko jeden nieprzygotowany strzał. Dośrodkowania też takie sobie. No cóż. Po kilku dobrych meczach przyszedł jednak jakiś dołek.

Ishak póki co okazuje się niesamowitym trafieniem. Tylko dziś znów w paru sytuacjach zamiast podawać do niego gdzie był na lepszej pozycji niepotrzebne strzały. Widać jak się chłop wścieka. Na pełniejszą ocenę przyjdzie poczekać do końca rundy, ale jak tak dalej pójdzie, to długo miejsca tutaj nie zagrzeje i grube bimbaliony Lech przytuli.

nippon
nippon

Wiec mowisz ze dzis fatalny byl Gumny… No ok…odpocznij sobie od komentarzy

Olo
Olo

On chyba wszystkie mecze opowiadał

Murphy
Murphy

OLO
Przestawili mi się zawodnicy. Wiadomo że z kontekstu wynika że chodziło o Gumnego w meczu z Płockiem – tamten karny jeszcze głupszy, i Puchacza ze Śląskiem.

Murphy
Murphy

nippon
Straszne, przestawiłem nazwiska Puchacza i Gumnego. Normalnie tragedia, i poruta. Biorąc pod uwagę że komentarz pisałem dość późno to się mogło zdarzyć…..

nippon
nippon

Swietny mecz. Wiem ze Slask spina sie na Lecha cos jak Pogon i jest to dla nas cholernie niewygodny rywal. Nie mniej ja chce takiego Slaska. Fajnie gdy druzyny sa nakrecone na siebie i robia z tego powodu show. Naszla mnie wlasnie mysl ze recepta na nasza ligowa rabanke sa trenerzy z Czech. Oni generalnie swietnie sobie radza w naszych warunkach i wnosza duzo taktycznej oglady do naszych druzyn. Nie majac zadnych wirtuozow pilkarskich Lavicka sklecil cholernie grozna druzyne.
Jesli pomeczowke piasal Paczul to rozumiem dlaczego minusem meczu jest Puchacz. Jesli jednak to nie Paczul z kompleksem Lecha i tego ogromu tytulow jego Lechii w porownaniu do Lecha… To jednak wypadalo by uhonorowac tym mianem Puerto.Totalnie zakrecony gosc byl dzis.Skoras dzis zmyl plame po meczu z Wisla. Zaskoczyl mnie pozytywnie. mam nadzieje ze okrzepnie z kolejnymi meczami. Nota Kaminskiego to smiech na sali. Owszem czasem sie zagotuje i gra inwidualnie ale na chwile obecna jego wartosc to miedzy 3 a 4 Karbownikow. Tych co chce Barcelona, dla przypomnienia.Odnosnie transferow, jesli znamy juz krolow polowania to czy Ishaka mozna juz obwolac carem? To co robi ten gosc na chwile obecna to wiecej niz te wszystkie Kapustki i inne powroty z trybun do eklapy razem wziete. Oby tak dalej.
Tak sie sklada ze jutro jestem we Wroclawiu wiec obgadam sobie ten meczyk ze znajomkami, bedac pod niewatpliwym urokiem pieknych wroclawianek i dobrych trunkow. Swoista dogrywka z ktorej to ja 3 pkt do Poznania przywioze i umowie sie na rewanz:)

qdlaty81
qdlaty81

Masz miejsce w furze…? 😉

Subskrypcjusz
Subskrypcjusz

To nie skoki narciarskie, tu nie ma punktów za styl.

Dawid
Dawid

Fajny ten Lech
Taki nie wygrywajacy

Robert
Robert

Odszczekuję Ishaka, pisałem że nieporozumieniem jest ściągać gościa, który strzelił jedną bramkę w rundzie hau hau hau. Te 2 mecze czyli Śląsk- Lech i Leeds to była wspaniała odtrutka po meczach kadry

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Ishak strzela dwa gole, takie bylejakie, ale strzela, przychodzi 85 min, Ishak może przesadzić o wyniku meczu, i z 5 metrów nie trafia w bramkę.
Jest to trzeci mecz w którym strzela gole, ale tak samo marnuje wyborne sytuacje które powinny dać Lechowi komplekt 9 punktów.
I można a nawet trzeba go chwalić za skuteczność, jednak w najważniejszych momentach zawodzi. Tak samo było z Gytem.

seven
seven

oby w każdym meczu tak było ze marnuje setkę,ale 2 bramy strzela…zresztą to nie była setka

Murphy
Murphy

Sorry, ale gdzie zawodzi? Tak w meczu z Zagłębiem zmarnował setkę przy wyniku 0-0 później strzelił na 0-1 i później nie miał już czystej sytuacji.
W meczu z Płockiem gol. Później również nie miał czystej sytuacji która zmieniłaby wynik meczu.

Wczoraj ze Śląskiem pierwsza taka akcja. Faktycznie zmarnowana.

Jeśli coś w Lechu w tej chwili zawodzi, to bramkarz do spółki z obroną która jest w Lechu od dość dawna powodem do żartów.

Jarek1965
Jarek1965

Tak żeby uciąć durne dyskusje że karnego nie było , 3 x fotka – W czasie tej akcji tak faktycznie to Puchacz fauluje dwukrotnie , pierwszy raz na linii pola karnego zdjęcie 3 , po którym to faulu Lasyk puszcza grę bo Musonda nadal przy piłce i w dogodnej sytuacji , po drugim faulu ( zdjęcie nr.2 ) dyktuje całkiem słuszną jedenastkę. Dla mających wątpliwości , na zdjęciu 2 kierunek piłki , gdyby była wybita prawidłowo to byłby zupełnie inny , oraz wysokość na której jest noga Puchacza , nawet gdyby nie dotknął nią Musondy , to jest to „11” gwizdana na całym świecie.

SL2.jpg
SL3.jpg
SL1.jpg
Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Daj jeszcze z faulu na Ishaku, po którym sędziowie podarowali Śląskowi gola i prawdopodobnie 1 punkt.

999hh
999hh

mógłbyś chociaż cofnąć kilka klatek do tyłu a nie wrzucać zmanipulowane zdjęcie 😉

Jarek1965
Jarek1965

Ty tak poważnie ?

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jesteśmy w formie ofensywnej i na 9 punktów mamy 2.
Ile zrobimy gdy przyjdzie kryzys? Zero?
Przede wszystkim nie ma bramkarza.
Hammarby już wie, że do awansu potrzebują góra 5 stałych fragmentów pod bramką Lecha.

Smoku
Smoku

Ishak to taki polski Lewandowski.

waldemar
waldemar

Nie wnikając, czy był karny, czy nie. Kto przy zdrowych zmysłach, wiedząc po poprzednich decyzjach sędziego, robi taki wjazd we własnym polu karnym? Puchacz dał pretekst do zagwizdania. Generalnie Lech pokazuje, jak nie należy grać we własnym polu karnym.

Weszło
26.09.2020

Inter chyba sam nie wierzy w to, co dzisiaj zrobił

Końcowe minuty meczu Interu z Fiorentiną wyglądały jak runda „Trach, trach, trach” w „Awanturze o starych Słowaków”. 120 sekund i na chwilę przed końcowym gwizdkiem z 2:3 zrobiło się 4:3. Powiedzieć, że Nerazzurri wrócili z dalekiej podróży, to nie powiedzieć nic. Po prostu zobaczyliśmy dziś wesoły, otwarty futbol w wykonaniu obydwu drużyn. Albo inaczej: obejrzeliśmy typowy mecz […]
26.09.2020
Hiszpania
26.09.2020

Tak powinien wyglądać futbol, tak nie powinno wyglądać VAR-owanie

Za nami pewnie jeden z najlepszych meczów tych pierwszych tygodni sezonu 2020/21. Betis z Realem Madryt stworzyli dzisiaj prawdziwy futbolowy spektakl, który najchętniej przedłużylibyśmy jeszcze o drugie 90 minut. Z drugiej strony na scenie towarzyszyły im też czarne charaktery w postaci ekipy sędziowskiej, mylącej się we wszystkie strony i nieznośnie szarpiącej całą grę. Choć jednocześnie […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Zagłębie założyło Jagiellonii kaganiec. Miedziowi na podium

Jagiellonia, gdyby dziś wygrała u siebie z Zagłębiem, wskoczyłaby na fotel wicelidera tabeli. Brzmi to poważnie. Prawie jak sensowna drużyna. No więc Jaga zadała kłam tym pogłoskom, pierwszy celny strzał z Miedziowymi oddając w dziewięćdziesiątej minucie, a przez cały mecz stwarzając ćwierć groźnej sytuacji. Walenie głową w mur poziom ekspercki, przy tym lekcja gry obronnej […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

PILNE: Jerzy Brzęczek zakażony koronawirusem

Nie są to najlepsze dni dla Jerzego Brzęczka. O tym, jakie reakcje wywołała jego biografia, wszyscy już chyba wiedzą. Natomiast o ile z książki można się pośmiać, tak z najnowszych kłopotów żartować nie zamierzamy. PZPN poinformował, że selekcjoner reprezentacji Polski jest zakażony koronawirusem. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć o COVID-19 w świecie polskiego sportu, bo zakażonych […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i tyle z dobrych wiadomości

Sebastian Walukiewicz po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Cagliari i zagrał pełne 90 minut, nie będąc nawet bezpośrednio zamieszanym w bramki stracone przez ten klub. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć tekst. Zawiera wszystkie dobre informacje: bo Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i nie odwalił żadnego babola. Zawiera jednak również informacje złe: bo całe Cagliari […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie przyjęłoby kilka bramek nawet od wioski Muminków

Staraliśmy się przed dzisiejszym meczem Podbeskidzia wlać nieco optymizmu w serca kibiców tej drużyny, szukając usprawiedliwień dla marniutkiej obrony. Myśleliśmy: może terminarz był trudny, skoro bielszczanie grali z całą czołówką? Może potrzebują chwili, by okrzepnąć na poziomie Ekstraklasy? Wierzyliśmy bowiem, że nie mogą być aż tak słabi i podawać podobną padlinę co tydzień. Ale być […]
26.09.2020
Niemcy
26.09.2020

Gikiewicz znowu zwycięski, czyli Augsburg pokonuje BVB

Na papierze sensacja. Ale tylko na papierze. To absolutnie nie był fatalny występ w wykonaniu Borussii Dortmund, ale Augsburg też wcale nie miał farta, że pyknął faworyzowanego rywala. Ekipa Rafała Gikiewicza zagrała po prostu naprawdę dobre spotkanie, które zasłużenie wygrała.  Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami miał scenariusz lepszy niż filmy Quentina Tarantino. Augsburg prowadził do […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Raków traci wynik w ostatniej chwili? Nowe, nie znaliśmy. Ale Pasy zasłużyły na remis

Może przy Kałuży nie do końca udało się odtworzyć receptę na sukces według Hitchcocka, ale trzęsienie ziemi na początek i zabójcza ostatnia scena? To dostatecznie dużo, by i sam mistrz scenariusza wybaczył przestoje w środkowej części meczu. Po Górniku także druga rewelacja otwarcia sezonu straciła punkty z krakowskim zespołem – Raków przy Kałuży zremisował po […]
26.09.2020
Uncategorized
26.09.2020

26 września – spóźniony Dzień Dziecka dla fanów boksu i MMA!

Na taki moment fani sportów walki czekali od wielu miesięcy. W sobotę 26 września zanosi się na maraton – oglądanie można zacząć o 17 i skończyć bladym świtem. Nagroda dla najbardziej wytrwałych będzie godna – wreszcie dojdzie do długo oczekiwanego pojedynku Jana Błachowicza (26-8) o tytuł mistrza organizacji UFC w kategorii półciężkiej. Pandemiczna przerwa mocno […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kamil Grosicki i Premier League. To nie miało prawa wypalić

Dwanaście lat temu Jimson wydał klasyk polskiego rapu – „Gorączkę w parku igieł”, nawiązującą do słynnego filmu z Alem Pacino. Na okładce tej płyty przeczytamy: gdy narkotyk staje się obsesją, jest miłość w parku igieł. Ten cytat możemy przy pomocny drobnej parafrazy przenieść na sytuację Kamila Grosickiego. Dla reprezentanta Polski obsesją stała się Premier League. Tyle […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Sroga kara za nonszalancję. Korona remisuje z Miedzią

ŁKS Łódź? Komplet zwycięstw. Arka Gdynia? Również. Korona Kielce? No cóż – kibicom kieleckiej drużyny pozostaje z zazdrością zerkać w kierunku pozostałych spadkowiczów. Dzisiaj podopieczni Macieja Bartoszka byli naprawdę blisko wywiezienia trzech punktów z Legnicy, ale znów muszą się zadowolić remisem. Trochę na własne życzenie, bo mieli naprawdę wystarczająco wiele okazji, by odebrać piłkarzom Miedzi […]
26.09.2020
Live
26.09.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w Białymstoku i ląduje na podium

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020