Można zaklinać rzeczywistość, można przywoływać słowa prezesa Zbigniewa Bońka o pełnym zaufaniu. Fakty są jednak takie, że po minionej przerwie reprezentacyjnej, wielu spośród kibiców widziałoby wielki powrót Jerzego Brzęczka do piłki klubowej. Albo, bez eufemizmów, widziałoby po prostu roszadę na stanowisku trenera reprezentacji Polski. Sami byliśmy zaskoczeni wynikami naszej ankiety – aż 89% z blisko 13 tysięcy uczestników zabawy zagłosowało za zwolnieniem szefa kadry.

Zmiana selekcjonera na ostatniej prostej – przykładów jest wiele

My sami nie zabieramy głosu. Nie przesądzamy. Jesteśmy oczywiście rozczarowani grą oraz brakiem progresu naszej najważniejszej drużyny, ale jednocześnie nie potrafimy aż tak dokładnie oszacować potencjału Polski, by dojść do klarownego wniosku: Brzęczek ten zespół zarzyna i zasługuje na zwolnienie tu i teraz. Natomiast obserwujemy rzeczywistość piłkarską już od jakiegoś czasu. Do wielkiego turnieju pozostało dziewięć miesięcy, co stanowi okres na tyle długi, że niejeden klasowy zespół decydował się na zmianę trenera w analogicznej sytuacji.

Nie chcemy cofać się gdzieś daleko w przeszłość, więc skupiliśmy się na ostatniej wielkiej imprezie. Mundial 2018, Rosja. Na 32 reprezentacje, które przyjechały na turniej, sześć swoich szkoleniowców zatrudniło na mniej niż dziesięć miesięcy przed meczem otwarcia. Innymi słowy – niemal co piąta drużyna wymieniła trenera najpóźniej w październiku 2017 roku. Na całość poszli Hiszpanie, którzy wyrzucili Julena Lopeteguiego już po rozesłaniu powołań.

WYSOKA CENA KONTRAKTU W MADRYCIE

Właśnie od Lopeteguiego wypadałoby zacząć, bo to sprawa najgłośniejsza i pokazująca, że w skrajnej sytuacji trenera można wymienić tuż przed meczem otwarcia. Oczywiście, zadecydowały wyłącznie sprawy pozasportowe, ale mimo wszystko – Fernando Hierro, który wskoczył na okręt tuż przed wypłynięciem z portu, nie wybrzydzał. Przypomnijmy: Lopetegui szedł przez kolejne przerwy reprezentacyjne jak pacman przez armię duszków. Jego praca robiła tak wielkie wrażenie, że jego usługami na krótko przed mundialem zainteresował się Real Madryt. Królewscy byli na tyle konkretni, że podpis pod umową ze stołecznym klubem selekcjoner złożył jeszcze przed rozpoczęciem turnieju.

I to był jego ogromny błąd.

Dzień później hiszpańska federacja przekazała mu, że skoro jest aż tak podjarany perspektywą pracy w Realu, to śmiało może się pakować i zawijać na Santiago Bernabeu. Okej, do meczu dwa dni, drużyna w szoku, afera na pół świata, ale pewnych zasad się nie łamie. Jak poszło Hiszpanom po tej roszadzie? Wygrali grupę, ale w rozczarowującym stylu, po remisach z Portugalią i Maroko oraz 1:0 przeciw Iranowi. Po wyjściu z grupy sensacyjnie przegrali w rzutach karnych z Rosją.

Jeśli mamy coś poradzić PZPN-owi – jak Brzęczek dotrwa do maja 2021 roku, to już go może nie ruszajmy.

NISKI PRESS PRZYNOSI SUKCESS

Wybaczcie ten śródtytuł, nie mogliśmy się powstrzymać. Mało kto pamięta, ale zanim Japonia okazała się najmniej ambitną drużyną w historii mistrzostw (jak można nie chcieć skaleczyć tak słabej Polski!?), wymieniła trenera na dwa miesiące przed startem mistrzostw. Co więcej, stało się to w okolicznościach, których wcale jeszcze nie możemy wykluczyć u nas. Mianowicie: piłkarze po marcowych sparingach przedturniejowych uznali, że mają dość. Krytykowali selekcjonera już nie tylko anonimowo, w zaprzyjaźnionych mediach, ale frontalnie, niemalże na konferencjach prasowych. Vahid Halilhodzić nie bronił się ani wynikami, ani grą, więc władze związku uznały, że wspólna podróż po wpierdy do Rosji nie ma żadnego sensu.

Miejsce Halilhodzicia zajął Akira Nishino, dyrektor techniczny, ale przede wszystkim były piłkarz, w Japonii powszechnie lubiany i szanowany. Japończycy ewidentnie odżyli, w kadrze zrobiła się atmosferka, a po ograniu na wejściu 2:1 Kolumbii – Atmosfera pisana wielką literą. Potem był remis z Senegalem oraz pamiętne 0:1 z Polską, które pozwoliło Japończykom wyjść z grupy.

Czy bardziej doświadczony bośniacki selekcjoner doprowadziłby do tego miejsca piłkarzy niespecjalnie wierzących w jego projekt? Mamy pewne wątpliwości, choć jednocześnie zastanawiamy się, jak wyglądałby mecz z samą Belgią. Azjaci przegrali 2:3, choć na 25 minut przed końcem prowadzili 2:0. Ostatniego gola stracili w ostatniej akcji meczu, w kuriozalnych okolicznościach – jakby w ramach kary za kunktatorstwo z Polską. Wtedy nie walczyli o remis ze słabszym rywalem, teraz rzucili się do przodu, zamiast pilnować 2:2 i dogrywki. Być może Halilhodzić krzyknąłby: panowie, wracajcie do siebie, dokąd to.

A być może w ogóle nie wyszedłby z grupy.

BAŁKAŃSKA PORAŻKA…

Październik 2017 roku przyniósł aż dwie roszady na stanowisku selekcjonera w jak zawsze gorącym kotle bałkańskim. Zacznijmy pesymistycznie, potem będzie optymistycznie.

Pracę stracił Slavoljub Muslin, i to dosłownie tuż po awansie na mundial. Serbowie nie byli na żadnej większej imprezie przez 8 lat, gdy już się do niej doczłapali, uznali, że czas na wymianę szefa całej afery. Powód? Cóż, chyba nie da się uciec od teorii spiskowej – jeśli Sergiej Milinković-Savić, złote dziecko serbskiego futbolu, debiutuje w reprezentacji w listopadzie 2017 roku, po tym jak miesiąc wcześniej zwolniony został Muslin… Sam selekcjoner uważał, że w drużynie wystarczy mu Tadić i Ljaić, że to przynosi efekty, że piłkarz Lazio może popsuć dobrze działającą maszynkę.

Władze federacji najwyraźniej miały inne zdanie i powierzyły misję poprowadzenia Serbii na turnieju Mladenowi Krstajiciowi. Początkowo miał być jedynie tymczasowym wyborem, do czasu, aż Serbia znajdzie kogoś bardziej doświadczonego. Krstajić jednak w listopadzie ograł Chiny, a z Koreą zremisował po bramce wypracowanej przez Milinkovicia-Savicia. Piłkarze pobiegli cieszyć się wraz z selekcjonerem i stało się jasne – gość zostanie na dłużej. Gdy tuż przed turniejem opędzlował 5:1 Boliwię, wydawało się, że turniej może należeć do Serbów. Niestety – jak to Serbowie. Z Kostaryką wygrali, ze Szwajcarią zasługiwali na wygraną, ale najpierw sędzia nie gwizdnął karnego na Mitroviciu, a w 90. minucie rywale strzelili na 2:1. Udział w turnieju zakończyli porażką z Brazylią.

Krstajić poleciał ze stanowiska podczas eliminacji Euro 2020.

…BAŁKAŃSKIE ZWYCIĘSTWO

I taki scenariusz by nam pasował najbardziej. W październiku 2017 roku selekcjonera zmienili Serbowie, ale na podobny ruch zdecydowali się również Chorwaci. Trudno nie dostrzec tutaj pewnych analogii z Polską, co oczywiście niewiele znaczy, bo nie mamy ani Modricia, ani Rakiticia, którym dysponował Zlatko Dalić.

Ale po kolei. Pierwszą kontrowersyjną decyzję Chorwacja podejmuje już przed Euro 2016, gdy nieźle radzącego sobie Kovaca zastępuje Ante Cacić. Ten ostatni wjeżdża na turniej i w grupie robi świetny wynik, m.in. ogrywając Hiszpanów. W 1/8 finału odpada z późniejszym triumfatorem (tak jak Polska!), czyli z Portugalią. To jednak oczywiście nie jest powodem do zwolnienia, Cacić pracuje sobie dalej, zaliczając mocny początek w eliminacjach do mundialu. Sęk w tym, że potem przegrywa z Islandią i Turcją, remisuje również z Finlandią. W oczy Chorwatom zagląda widmo ominięcia wielkiej imprezy. Związek panikuje. Cacić traci robotę jeszcze przed ostatnim meczem eliminacji, w którym Chorwacja mierzy się z Ukrainą.

Dalić wjeżdża z jasnym zadaniem – jeśli chce zostać na stanowisku, musi awansować na mundial. Już z Ukrainą wygrywa 2:0, potem pokonuje Greków w barażach. Co dzieje się dalej? Wszyscy znamy dalszy ciąg, rajd Dalicia i jego podopiecznych trwa aż do finału, gdzie ta sympatyczna ekipa musi uznać wyższość Francuzów. Dalić, zatrudniony w wielkim zamieszaniu w październiku 2017 roku, prowadzi ekipę do srebra Mistrzostw Świata. Trudno o bardziej jasny przekaz – ekipa, która drżała o awans na imprezę, po prostu wymienia selekcjonera. I nagle okazuje się, że zamiast kompromitujących remisów z Finami czy porażek z Islandią, mamy opędzlowanie Argentyńczyków czy Anglików.

***

Serbowie pokazali, jak wymianą szkoleniowca na ostatniej prostej można przegrać. Chorwaci pokazali, jak wymianą szkoleniowca na ostatniej prostej można wygrać. Jak w całej piłce reprezentacyjnej – bardzo ciężko wysnuwać jakieś ogólne wnioski, bardzo ciężko tworzyć jakieś reguły postępowania Weźmy Australijczyków – oni trenera zatrudnili na pół roku przed mundialem, ale dlatego, że selekcjoner, który wprowadził ich na MŚ, Ange Postecoglou, sam zrezygnował. Juan Antonio Pizzi zatrudniony przez Arabię Saudyjską w listopadzie 2017 roku, był z kolei… trzecim szkoleniowcem na przestrzeni półrocza. Australia zdobyła w swojej grupie jeden punkt, a Arabia Saudyjska też przegrała dwa mecze i wygrała na otarcie łez z Egiptem.

Próbując odpowiedzieć na pytanie: czy da się zwolnić trenera, gdy do wielkiej imprezy pozostało tak niewiele czasu, musimy zabrać jasno głos: da się, czasem przynosi to nawet srebrny medal turniejowy. Ale odpowiadając na pytanie, czy zawsze się to opłaca, czy zawsze ma to sens, trzeba już niuansować: to zależy. Poza tym pamiętajmy – i Serbowie, i Chorwaci wymieniali trenerów w październiku.

W październiku 2020 też będzie przerwa na kadrę, Polska zagra z Finlandią, Włochami oraz Bośnią i Hercegowiną i wydaje się, że to może być ostatni dzwonek, żeby jeszcze cokolwiek zmieniać.

Fot. Newspix

La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Pierwszy gol Roberta Lewandowskiego dla FC Barcelony! [WIDEO]

No wreszcie koniec odliczania! Robert Lewandowski zdobywa pierwszą bramkę w barwach Barcelony. Kapitan reprezentacji Polski pokonał golkipera Pumas w starciu o Puchar Gampera już w trzeciej minucie gry. Ale wjazd! Ivan San Antonio: Lewandowski ma dar od Boga. Barcelona wyga mistrzostwo [WYWIAD] Tak to wyglądało: GOAL! Lewandowski opens the scoring. Pedri with the assist 1-0.pic.twitter.com/7jou97cOzN — Barça Buzz (@Barca_Buzz) August 7, 2022 Asysta przy golu na 2:0 […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

„Gradecki ma szansę, żeby być naprawdę wszechstronnym bramkarzem”

Na początku sezonu awaryjnie zastępował Krzysztofa Kamińskiego. Podstawowemu bramkarzowi Nafciarzy przyplątała się drobna infekcja. Do bramki wskoczył niespełna 23-letni Bartłomiej Gradecki, który przed tym sezonem miał zaledwie cztery rozegrane spotkania w Ekstraklasie. Efekt? Wychowanek Wisły w trzech pierwszych meczach z Lechią (3:0), Wartą (4:0) i Lechem (3:1) puścił zaledwie jednego gola. Po występie z mistrzami Polski wiele gazet i serwisów wybrało go do jedenastki kolejki. Z Kolejorzem bronił naprawdę […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 32
Subscribe
Powiadom o
guest
32 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karol Krawczyk
Karol Krawczyk
1 rok temu

Im wcześniej podziękujemy Brzęczkowi, tym lepiej. Ale to, że należy to zrobić nie podlega w ogóle dyskusji.

Pio
Pio
1 rok temu
Reply to  Karol Krawczyk

Boniek przekrzyczałby Cię, że jednak nie ma dyskusji.

hahahahaha
hahahahaha
1 rok temu
Reply to  Karol Krawczyk
Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
1 rok temu

Czemu Weszło tak krytykuje Brzęczka? Przecież jak został wybrany, to ani słowa nie pisnęliście. Było pierdolenie, że trzeba dać mu szansę, że nie można od razu psów na nim wieszać. Jedyny tekst na weszło i chyba w całym internecie, krytykujący wybór Brzęczka, był napisany w Trybunie Ludu. Więc w czym macie problem? Miał awansować, to awansował. Dajcie mu szansę, przecież nie można go z góry skazywać.

adam m
adam m
1 rok temu

Weszło z racji współpracy z obecnym rządem poprzez np. Orlen, jest zobligowane do trzymania linii prasowej zgodnej z rządową. Obecnie doszło do konfliktu na linii Boniek-PiS, może nie bezpośredniego. Odpowiedź na Twoje pytanie jest więc prosta 😉 Nie ma bezpośredniej krytyki Bońka, jest pośrednia krytyka jego wyborów i decyzji.

Ale tak, wuja do zwolnienia.

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura
1 rok temu
Reply to  adam m

Kaczkodan powiedział w TV, że Rudy to skandal, i pyk dziś CBA u bram 🙂 Jak w afryce albo innym bangladeszczu 🙂

Uyt
Uyt
1 rok temu

Tak, Bangladesz platformiany co? Resortowe dzieci zawsze w gotowości

vival
vival(@vival)
1 rok temu

Pewnie nie krytykowali z tego względu, że wybór Brzęczka był tak samo absurdalny jak wybór Nawałki, któremu udało się (udało się to trafne stwierdzenie) dzięki Lewemu awansować na finały ME w 2016 roku. Stwierdzili więc, jak i większość kibiców, że skoro taki ananas jak Adaś awansował, to drugiemu ananasowi za psie pieniądze też się uda. No i koniec końców Jurek to zrobił. Optyka zmieniła się kiedy wygraliśmy słabą grupę, spadliśmy z dywizji A w Lidze Narodów i kiedy stwierdzono i poznano się na żałosnym poziomie wiedzy Brzęczka. Dodaj do tego bardzo dobre wyniki europejskich reprezentacji, które mają od nas o wiele mniejszy potencjał ludzki, ale mimo to w grze tych zespołów widać jakąś myśl i masz uzasadnienie dlaczego ten wuefista ma taką prasę a nie inną. Kurwa, ludzie, mamy najlepsze pokolenie od 30-40 lat, najlepszego napastnika na świecie (w latach 80. nie mieliśmy najlepszego napastnika na świecie), jednego z najlepszych bramkarzy świata i bardzo dobrego – tak, bardzo dobrego – rozgrywającego, którego potencjału obecny trener jak i poprzedni wykorzystać nie potrafią. Więc czemu wy się dziwicie, że krytykujemy Brzęczka? Choć z drugiej strony- to że on dalej tą kadrą dowodzi to nie jego wina. Winny jest ten kto w ogóle mu taką szansę dał.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
1 rok temu
Reply to  vival

Chłopie wyluzuj. Ja tylko wytykam im hipokryzję. To, że Brzęczek to chujowy wybór wiedzieli wszyscy, tylko nie dziennikarze. Nikt kurwa nie miał odwagi nawet się zajaknać. Teraz chyba przyszło pozwolenie z góry i wszyscy po Brzeczku jeżdżą.

Masakracja
Masakracja
1 rok temu

No świetnie ale kogo nasza kadra dostanie w zamian? Bo to nie jest tak, że PZPN postawił na znanego szkoleniowca. Dostaliśmy gościa, który najpierw grał w Polsce, potem w Austrii, kiedy ten kraj to z piłką klubową się nie kojarzył całkowicie oraz w Izraelu.
Jako trener najpierw Raków, skąd wyrzucono go i to podobno na polecenie sponsora (wiki tak pisze, ale może coś ktoś ściemnił), wyleciał też z kolejnych klubów GKS Katowice, czy Lechii Gdańsk. Miał jeden niezły sezon z Wisłą Płock (5 miejsce w naszej tragicznej lidze). I facet ma układać taktykę dla 11 reprezentantów, z któych większość gra w niezłych albo bardzo dobrych klubach w Europie. Ok. to mogło wypalić, czasem tak jest. Ale po 2 latach pracy po kadrze nie widać, by ta była prowadzona przez kogoś z głową.

Jeszcze odpowiedź, dla Januszy krzyczących, że trener nie gra, tylko piłkarze. A i owszem, dlatego najlepsze kluby w Europie zatrudniają leszczy na trenerskich stołkach i totalnie nikt nie podnieca się taktycznymi układankami po meczach np. Ligi Mistrzów, a Klopp to w ogóle jakiś random, bo Liverpool to losowo zawsze coś wygrywa, czy to mistrza Anglii czy LM.

Dodam, też, że od lat mamy niezłych piłkarzy, którzy grają w dobrych klubach albo nawet i tylko w średnich, ale grają. Tym, co mają 5 lat, albo 65 i ich demencja pożarła i myślą, że 78 rok był wczoraj , pragnę przypomnieć, że reprezentacja w przeszłości miała problem z tym, że kluczowi kadrowicze grzeją ławki. A mimo to, wczesny Beenhaker ogrywał Portugalię i kasował Bronowickim Ronaldo. Nawet Nawałka po roku był stanie wygrywać mecze Milą i Mączyńskim.

Tymczasem, polska kadra gra dzisiaj jak polski klub w europejskich pucharach. Różnica jest taka, że są tutaj jakościowi gracze i jakoś przepchną mecz, podczas gdy w klubach grają typy ze spadkowiczów secunda division.

Bartek
Bartek
1 rok temu
Reply to  Masakracja

Serio wybrałbym już Czesława 711 – facet cokolwiek prowadzi ma wyniki, czy to w lidze (przypomnij sobie wyniki chociażby Termaliki po jego zwolnieniu, naprawdę wyciągał tam więcej niż maks) czy z kadrą młodzieżową (0-5 z Hiszpania do przewidzenia, ba ja przewidywałem 3 porażki wtedy a tu było wielkie zaskoczenie i gra do samego końca, teraz też ma dobre wyniki z młodzieżówka) po prostu facet czuje to, ma umiejętności taktyczne, motywacyjne umie pracować z piłkarzami, drugim wyborem byłby dla mnie Skorza, jego marka już trochę podupadła ale wyniki miał doświadczenia z kadr też posiada…

Serio opcji lepszych od Jorgusia jest mnóstwo ten facet się nie nadaje tak samo jak nie nadawał się Adaś który miał więcej szczęścia niż rozumu w kwestii el ME, Sam turniej który powinniśmy skończyć medalem plus MS2018 pokazały jego zdolności idealnie) i po prostu spieprzyliśmy i spieprzymg najlepsze piłkarsko pokolenie od lat 80tych… Czy Chorwacja ma aż tak lepszy potencjał od nas? Nie, nie uważam tak, oni mieli tylko trenera który wiedział jak zrobić drużynę 🙂 teraz to pokolenie w sumie i tak już nic nie zdobędzie, swój Prime time już mieli i to jest straszne dla mnie jako dla fana polskiej piłki nożnej… Jedynie chyba Lewy ciągle robi progres z tej grupy najlepszych kadrowiczów, reszta równia pochyła… No może jeszcze Szczęsny robi się lepszy ale jego na turniejach już się boję 🙂

Czerkas
Czerkas
1 rok temu

Dobra dobra, ale przygotujcie proszę listę gości, którzy są bez roboty / do wyciągnięcia z innej roboty i mogliby ogarnąć ten burdel.

Zawsze można wywalić gościa, ale pytanie co dalej.

Wstawia Stokowca?

Z tej grupy pilarzy więcej wyciśnie tylko trener z marka, charyzma, który pierdolnie pięścią w stół i którego będą się słuchali.

qdlaty81
qdlaty81
1 rok temu
Reply to  Czerkas

Kasperczak

Ptaszek
Ptaszek
1 rok temu
Reply to  Czerkas

Mauricio Sarri to odpowiedź

baran
baran(@baran)
1 rok temu

Jak to zrobić, żeby Prezes się nie zdenerwował? Wszyscy widzą że Wuja się nie nadaje, ale to był wybór Bońka, a zmieniając trenera musiałby przyznać się do błędu. Wszyscy wiemy że tego nie lubi. Także to chyba raczej rację miał redaktor Roku szewski, a nie prezes Boniek w niezręcznym sporze w programie stanfutbolu.

Mario
Mario
1 rok temu

Jak nie macie pewności żeby oddac głos to
A) nie macie jaj i boicie się podpaść Bonkowi
B) nie macie pojęcia o pilce co podważa dalsze prowadzenie tego blogu

Wielekrotny wybór odp też może wchodzić w rachube

Kastor
Kastor
1 rok temu

Zakolak może coś o PZPN, Bońku i jego wojnie z Pisem? Rób szpagat żeby obu swoich panów obsłużyć.

tomek
tomek
1 rok temu

Ciekawe ile Czesio telefonów wykonał? A moze on i Stano to tęczowi koledzy?

Fjardabyggd
Fjardabyggd
1 rok temu

Wy nie wiecie o czym mówicie. Zwolnią Brzęczka, to zatrudnią Probierza lub Stokowca i będzie jeszcze większa siermięga. Ostatecznie – nie wszystkiemu winien jest Brzęczek. Ma zrobić pięknie grający zespół z drwali? Szkolenie leży, nasi nie wiedzą co to przyjęcie kierunkowe i wyjście na pozycję. O czym mowa?

Antylewak
Antylewak
1 rok temu
Reply to  Fjardabyggd

Zielinski, Linetty, Klich to drwale? Ogarnij się chłopie.

WujaOut
WujaOut
1 rok temu
Reply to  Fjardabyggd

Zyjesz w jakiejs alternatywnej rzeczywistosci. Jakby nie wiedzieli co to przyjęcie kierunkowe to by nie grali w klubach z TOP5. PZPN wynajął chyba profesjonalnych trolli do obrony Brzęczka i najezdzania na piłkarzy, zupełnie jak Bartomeu.

Boski Diego
Boski Diego(@glemp)
1 rok temu

Szybka zmiana na Kasperczaka i po bulu

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN
1 rok temu
Reply to  Boski Diego

Przecież to skamielina.

jurek zbigniew adam
jurek zbigniew adam
1 rok temu

CBA weszło (hehe) do PZPN. Dziś z rana.

jurek zbigniw adam
jurek zbigniw adam
1 rok temu

CBŚ’ poprawka

eawtwncvxnfd
eawtwncvxnfd
1 rok temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 400 kurs i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Eurolomotolog
Eurolomotolog
1 rok temu

Szanowni współkomentujący. Nie jestem bezkrytyczny wobec Weszło, ale wielu z Was przesadza.

Weszło wywołało dyskusję, która jest w zasadzie za mądra na naszą piłkę. Tu trenera (zarówno klubowego, jak i selekcjonera) zwykle zmienia się tylko za wynik i dla wyniku.
Jerzy Brzęczek byłby prawdopodobnie pierwszym selekcjonerem zwolnionym za styl (przypadki z trenerami klubowymi, owszem, były: Pogoń, Arka).
Z drugiej strony: właśnie dlatego warto o tym pomyśleć. Poza efektem na samej reprezentacji, byłby to przykład właściwej ewaluacji trenera dla ligowej czołówki (eurow…zbieraczy).
Brzęczka jako człowieka trochę szkoda (całkiem możliwe, że mimo głupich wypowiedzi w mediach, jest jednym z rozsądniejszych ludzi piłki w swoim pokoleniu), ale dobry przykład dla całej polskiej piłki jest chyba tego wart.

Jednak Weszło ma sporo racji: zwolnienie w Polsce selekcjonera mającego przyzwoite wyniki, ale niezadowalającego pod względem stylu, jest przebiciem pewnej bariery psychologicznej.

tolep
tolep(@tolep)
1 rok temu
Reply to  Eurolomotolog

Mamy za dobrych piłkarzy żeby grać taki piach jak u Brzęczka.

Damiano_L
Damiano_L
1 rok temu

No dobra, tylko na kogo?

Boski Diego
Boski Diego(@glemp)
1 rok temu

Kasperczak ma doswiadczenie z reprezentacjami gdzie pilkarze grajacy w dobrych klubach, po powrocie do kraju staja sie dzikusami

Nefilim
Nefilim
1 rok temu

Boniek tego nie zrobi. Już raczej zrobi na przekór i podpisze dłuższy kontrakt z Brzęczystrzykiewiczem…
A jeśli już, to moim zdaniem powinien wejść do tej szatni prawdziwy trener/menadżer/szkoleniowiec z autorytetem, który ma doświadczenie na arenie międzynarodowej, a nie w szatni skompromitowanej e-klapy.
Bo wymiana Jurka na np. Magierę czy Michniewicza będzie zamalowaniem rdzy. Takich jak oni to kadrowicze zabiją śmiechem!

tutaj może tylko pomóc zatrudnienie kogoś z kim Lewy, Milik czy Zieliński będą rozmawiać i będą mieć o czym rozmawiać i go słuchać!

Nie będę rzucał nazwiskami, ale na bank coś nowego i świeżego wniósłby do szatni i sposobu gry Blanc czy Pochetino (wiem, wiem, że to za wysokie progi) niż nasz rodzimy myśliciel z boisk naszej kopanej…

Kiedyś był Leo Benhakker, u którego terminował Nawałka. I teraz sobie przypomniałem, że po MŚ zawalonych przez tego ostatniego pisałem, że jeszcze zapłaczemy za nim…

Pzdr.

Piotr
Piotr
1 rok temu

Pytanie czy to selekcjoner gra czy kopacze? Ja to myślę że i Mourinho jak i sympatyczny skądinąd Vijasz Boasz też miałby twardy orzech do zgryzienia. Wuja szyję jak może ale słabej baletnicy to i majtki w dupę włażą. Z milikami i piątkami to nie ma po co jechać tam nawet.