post Avatar

Opublikowane 23.07.2020 13:14 przez

redakcja

Lecimy dalej z naszymi rankingami. Z lewej obrony przenosimy się na środek i zacząć musimy od tego, że wprowadziliśmy tu pewną modyfikację. Stoperzy zawsze byli przez nas trochę pokrzywdzeni względem bocznych defensorów, bo jest to pozycja „podwójna”, a w obu przypadkach wyróżnialiśmy taką samą liczbę graczy. Z jednej strony robiło się bardziej prestiżowo, z drugiej – kilka krzywd w ten sposób przy minimalnych różnicach można było wyrządzić. Dlatego tym razem zdecydowaliśmy się wyróżnić piętnastu graczy (tak samo będzie w przypadku skrzydłowych i środkowych/defensywnych pomocników). 

W kierunku poszerzenia rankingu popchnęło nas też to, że to był naprawdę niezły sezon dla środkowych obrońców. Niech świadczy o tym fakt, że nawet poza naszą piętnastką znaleźć możemy naprawdę solidnych stoperów. Kogo? Ano między innymi Lubomira Guldana, Mateusza Wieteskę, Urosa Koruna, Bartosza Kopacza czy Michała Helika. Między innymi!

Ale zajmijmy się obecnymi. Rok temu nasze zestawienie wygrał Jakub Czerwiński. I jest bardzo duża szansa, że znów tak by się stało, gdyby nie jego kontuzja. Zarówno przed nią, jak i po niej, stoper Piasta grał na poziomie najlepszego defensora ligi (szczególnie letnia forma warta jest podkreślenia, bo większość graczy ówczesnego mistrza kraju zaliczyła zjazd), no ale jednak nie możemy gdybać, jak chłop wyglądałby w trakcie trwającej kilkanaście meczów przerwy od grania. Na ten okres przypadły największe ciężary Piasta, między innymi seria trzech porażek z rzędu na przełomie listopada i grudnia (0-7 w bramkach). Być może z Czerwińskim na pokładzie w ogóle by do niej nie doszło. A być może dostosowałby się on do poziomu kolegów. Nawet jeśli pierwsza opcja wydaje się bardziej prawdopodobna, jest to wróżenie z fusów.

Z problemów Czerwińskiego skorzystali, przynajmniej w naszych oczach, przede wszystkim Artur Jędrzejczyk i Lubomir Satka. O pierwszym nie ma co zbyt wiele gadać, na boisku po prostu podkreśla to, że nie ma przypadku w tym, że jest pewniakiem przy kolejnych powołaniach do kadry u następnego selekcjonera. A nie jest łatwo utrzymywać taki status kosztem graczy z zagranicznych klubów. Za to Satka to przełamanie pewnego trendu. Miał Lech ostatnio spore problemy z zagranicznymi (i nie tylko) stoperami. Nawet jeśli znalazł się dobry piłkarz na tle kilku niewypałów, czyli Thomas Rogne, to nie można się było do niego przyzwyczajać, bo ze składu wypada przy każdym silniejszym podmuchu wiatru (stąd dopiero 15. miejsce). A Satka to po prostu pewniak, trzyma towarzystwo – jak to się pięknie mówi – za mordy. Do słynnego miana „Starego Słowaka” brakuje mu wiele – niekoniecznie dlatego, że ma dopiero 24 lata.

Na trochę gorszym, ale mimo wszystko zbliżonym poziomie umieściliśmy Davida Jablonsky’ego, Igora Lewczuka i Michała Nalepę. Nad Czechem unosi się smrodek korupcyjnych grzeszków, ale czysto piłkarsko nie można się do niego przyczepić. Lider obrony Pasów, to do niego Michał Probierz dobiera drugiego z pary Helik-Dytiatjew. I, tak na marginesie, właśnie Jablonsky jest dla nas boiskowym architektem awansu Cracovii do finału Pucharu Polski. Świetny był przeciwko Legii, a przecież nie można zapominać też o jego dwóch bramkach w Bytowie. W tym jednej wbitej we 124. minucie. Jeśli się do czegoś przyczepić, to właśnie do skuteczności w meczach ligowych, bo strzelił jednego gola, a wiele okazji zmarnował.

Przy czym najważniejsze jest bronienie. Lewczuk i Nalepa też rzadko cieszyli się z bramek (kolejno raz i dwa razy), ale dawali bezpieczeństwo. Szczególnie w Lechii było ono potrzebne, bo po stracie Daniela Łukasika i Błażeja Augustyna i przy słabszej formie Karola Fili działanie mechanizmu zostało zaburzone.

Skuteczniejszych stoperów widzimy dalej. Jest Ivan Runje (3 gole i asysta), jest Tomas Petrasek (6 goli, najskuteczniejszy defensor w lidze), jest Adnan Kovacević (5 goli i 2 asysty) i jest Alan Uryga (4 gole). Najmocniej na tych cyferkach zyskał Czech z Rakowa Częstochowa, który został nawet wrzucony do oficjalnego plebiscytu na obrońcę sezonu. Naszym zdaniem na siłę, bo to nie wybory najlepszego napastnika wśród stoperów. Pod swoją bramką Petrasek jednak trochę odwalił (szczególnie wiosną). Przy czym nie zrozumcie nas źle – zarówno 0n, jak i pozostała trójka, to poziom, który bardzo chcielibyśmy widzieć w każdym klubie Ekstraklasy.

Niżej stoperzy, których dalej mocno cenimy, ale mamy do nich jakieś „ale”. Weźmiemy takiego Israela Puerto. Sprawił, że kibice Śląska nie musieli płakać, gdy z powodu kontuzji wypadł Wojciech Golla. Już gdy grali razem, często to Hiszpan był tym lepszym. Jednak ma on coś takiego w sobie, że od czasu do czasu musi coś odwalić. Tak, jakby za bycie profesorem groziła jakaś kara. A to jakiś samobój, a to głupia obcinka, a to sprokurowany rzut karny. Szczególnie ostatnia rzecz kłuła w oczy w końcowej fazie sezonie. Puerto robił karnego w 28., 33. i 35. kolejce. I tu ciekawostka – w przypadku meczów z Pogonią i Lechem przynajmniej strzelał też bramki, swoje jedyne w Ekstraklasie.

Dziwny jest też przypadek Benedikta Zecha. Jesienią grał tak, że mógłby liczyć na dostanie się do piątki takiego zestawienia. Wydawał się świetnym transferem. A potem, tak jak w przypadku całej Pogoni, zaliczył trudny do wytłumaczenia zjazd i coraz mocniej rzucały się w oczy jego mankamenty. Jeszcze trochę dźwignął się w końcówce sezonu, ale większość wiosny zmarnował. Stawkę uzupełniają Paweł Bochniewicz i Jarosław Jach. Obaj bardzo solidni, ale też obaj chyba nie są w tym miejscu, w którym kiedyś się widzieli. Na pewno stać ich na więcej.

Opublikowane 23.07.2020 13:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ja sam
Ja sam

A gdzie Wieteska ?

printbartek6
printbartek6

No komentarze , ze nóż się w kieszeni otwiera . Po prostu głupek – bo dla mnie to jest właśnie osoba która komentuje artykuł nie czytając jego i zadaje pytanie na które jest odpowiedz w artykule KTÓRY komentuje . No głupek

Ja sam
Ja sam

Czyli gdzie ten Wieteska bo nie odpowiedziałeś na pytanie.

Abc
Abc

W Warszawie zapewne. Chyba że na wakacje pojechał.

todzik1916
todzik1916

Jako kibic Legii ci powiem, że lekka przesada z Wieteska bo za mocny to on nie był w tym sezonie

prezes ekstraklasy
prezes ekstraklasy

co do pierwszej trójki to zgoda całkowita. Ale już reszt zestawienia do zapomnienia. Rogne oceniacie głównie przez pryzmat rozegranych meczów (mało) a niewiele więcej ma Jach, czy mniej Czerwiński. Więc albo doceniajcie klasę i ustalcie jakieś minimum gier albo ta zabawa nie ma sensu. Bo jako stoper bije na głowę Uryge, Zecha czy Kovacevica. Inna sprawa, że IMO zamiast Rogne powinien być tu Crnomarković. Wiem, że to jeden z Waszej ulubionej dwójki do jechania (no 2 po Muharze) ale trzeba przyznać, że po niezaciekawym początku chłop się ogarnął i wiosna w jego wykonaniu wyglądała co najmniej dobrze. Zaraz się odezwie milion krytyków, że ocena jest za cały sezon ale tak właśnie oceniliście mniej więcej Zecha – świetna jesień, słaba wiosna.

Lahm
Lahm

Bochniewicz tak nisko?
brak Wiśniewskiego?
ktoś chyba nie oglądał meczów po powrocie

Number_of_the_beast
Number_of_the_beast

Lewa obrona Karbownik, srodek Jedrzejczyk, prawa – Vesovic pewniaczek. Brawo Legia!

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Dokładnie. Przecież mistrza zwykle robi drużyna, która ma najlepszych zawodników. Czego kuźwa oczekiwałeś, piłkarzy ŁKS-u czy Korony?

Łydowski
Łydowski

Naprawdę Jach? Przecież on nawet w Rakowie nie zawsze się łapał do trójki stoperów

Jaro
Jaro

Z czym się nie zgadzam:
1) teza z tytułu artykułu – solidnych stoperów mamy w Polsce 3: Jędrzejczyk, Satka i Czerwiński. Można ich bez wstydu pokazać w Europie, wysłać na kazachski step i być w miarę pewnym, że oni się akurat nie skompromitują, bo w piłkę coś tam grać potrafią. Reszty z tego rankingu nie nazwałbym „solidnymi stoperami” a przeciętniakami nieco lepszymi od innych paralityków kopiących się po czole w Polskiej Ekstraklasie (dosłownie kopiącymi się po czole, vide: Dąbrowski)
2) Obecność Jarosława Jacha w pierwszej „15”. Chłop nie zawsze miał miejsce w pierwszym składzie beniaminka z Częstochowy, który na dodatek grał aż 3 stoperami, więc wywalczyć miejsce w składzie było łatwiej. Kościelny i Piątkowski byli na przestrzeni całego sezonu lepsi od Jacha (co nie oznacza, że wpychałbym ich do tego rankingu)
3) Brak Wiśniewskiego – moim zdaniem w tym sezonie był lepszym obrońcom niż chociażby Jach, Puerto czy Rogne i powinien znaleźć się w okolicach 11-12 miejsca tego rankingu. Chociaż w sumie to nie wykluczam, że dobre wrażenie o nim może być efektem dobrej postawy w ostatnich tygodniach…

Piotr
Piotr

Mało kto sie wyróżnia na tej pozycji w Polskiej lidze. Lewczuk jest niezły, Jędrzejczyk solidny ale i tak obniżył loty. Legia straciła 35 bramek – to wynik w normie, nie za dużo, nie za mało ale bez szału. Nie widać, kogoś młodego kto by sie wyróżniał w stylu np. Bednarka kiedyś.

Gamoń z Weszło
Gamoń z Weszło

Bednarek się niczym nie wyróżniał, aLegia gdyby nie musiała stracić 35 goli, to by nie straciła.

Sqrwiel
Sqrwiel

Legia gdyby nie musiała 3 lata z rzędu przepierdalać eliminacji do europejskich pucharów, to by nie przepierdoliła.

Łuki
Łuki

W tak topornej lidze nie dziwi przewaga przecinaków nad kreatywnymi zawodnikami. Nie ma powodów do dumy

pep pep
pep pep

skoro pozycja jest podwójna (co najmniej) to i liczba sklasyfikowanych powinna być podwójna (a nie np x 1,5), bo inaczej tak jak był absurd dotychczas , tak absurd pozostał

Kubi
Kubi

Jach był strasznie słaby, jesień miał niezłą ale nic poza tym

Kuba
Kuba

To Jędrzejczyk chyba powinien dostać B

Weszło
29.11.2020

LIVE: Czy Raków wróci na fotel lidera?

Korespondencyjny pojedynek najlepszych drużyn w lidze, gdzie Warta spróbuje zatrzymać Raków, a Piast spróbuje sypnąć piachem w tryby Legii. Bednarek, który zmierzy się na tle Manchesteru United, a także hitowe Chelsea – Tottenham. Jest mecz Barcelony, gra Milan, są występy Polaków rozsianych po całej Europie. Będziemy jak zwykle wszędzie tam, gdzie trzeba, i nie tylko. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Troszkę lepszy rywal i już kłopot – Arka nie daje rady z Widzewem

Arka Gdynia złapała ostatnio trochę zwycięstw, ale jednak zwracało uwagę, że punktowała w starciach ze słabymi ekipami. Resovia, Zagłębie czy Sandecja to żadni herosi futbolu, używając sporego eufemizmu, bo przecież choćby ekipa z Nowego Sącza gnije na dnie tabeli, mimo że po meczu z ekipą Mamrota nieco wzięła się w garść. I teraz tak: wiadomo, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Artur Skowronek i Wisła Kraków. Jaki to był związek?

381 dni wytrwał na stanowisku trenera Wisły Kraków Artur Skowronek. Bardzo intensywnych dni, bo w tym czasie zdążył rozegrać praktycznie pełny sezon ligowy. Wiadomo już, że celu postawionego przed nim na obecne rozgrywki nie spełni. Ale jaki jest jego bilans pracy w Krakowie? Co mu wyszło, a co niekoniecznie? Zrobiliśmy szybkie podsumowanie. Utrzymanie Wisły – […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Raków i problemy z dołem tabeli. Już nieaktualne?

Można stwierdzić pół żartem, że Raków cieszył się w zeszłym sezonie, iż sam jest jednym z beniaminków. Bo to oznaczało, że musiał mierzyć się z tylko jednym ligowym świeżakiem. I miał z nim – tak samo jak z innymi drużynami, które „walczyły o spadek” – niespodziewane ciężary. Bilans z Lechią? Dwa zwycięstwa. Ze Śląskiem? Cztery punkty. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Kartki, zakłady o kawę i patyczkowate nogi, czyli jaki jest Filip Mladenović?

„Widząc go na co dzień, nigdy nie powiedziałbyś, że będzie tak impulsywny na boisku. Że będzie machał rękoma. Gestykulował. Krzyczał. Wyzywał pod nosem, tak jak on przeważnie „piczkuje”. Nie daje sobie w kaszę dmuchać”. „Nieprzypadkowo na pożegnaniu trener Stokowiec pokazał mu czerwoną kartkę. Szyderka leciała, śmialiśmy się z tego wszystkiego. Zakładaliśmy się nawet o kawę, […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Jak mocny byłby klub London FC?

Londyn – jedno z najbardziej futbolowych miast na Ziemi, a być może nawet zasługujące na pozycję numer jeden w takim zestawieniu. W stolicy Anglii funkcjonują przecież dziesiątki mniejszych i większych klubów piłkarskich, w tym kilka globalnych potęg, cieszących się zainteresowaniem milionów kibiców na całym świecie. Dzisiaj postanowiliśmy zastanowić się, jak mogłaby wyglądać w sezonie 2020/21 […]
29.11.2020
Weszło Extra
29.11.2020

Gennaro Gattuso. Portret wojownika

– Kiedy patrzyłem na Andreę Pirlo i na to, co robi z piłką, zastanawiałem się, czy w ogóle mogę nazywać siebie piłkarzem – mówił sam o sobie Gennaro Gattuso. Wojownik, wściekły pies i polisa ubezpieczeniowa Milanu przez ponad dekadę. Mistrz świata, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Człowiek, który zjadał ślimaki żywcem, wbijał kolegom z szatni widelce […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Hiszpania
29.11.2020

Alaves skończyło z remisami i pokonało Real Madryt

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Najpierw trzeba pozwolić Wiśle strzelić gola. A później to już z górki

Wisła Kraków w ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie wychodziła na prowadzenie. Z Lechią – przegrała. Z Wartą – przegrała. I gdy dzisiaj strzeliła gola po prezencie Zagłębia przez myśl przeszło nam, że to może taka taktyka lubinian. Podpuść, skasuj. No i wyszło. Genialny plan Seveli! Ale tak poważnie – krakowianie mieli ten mecz w garści, a […]
28.11.2020
Włochy
28.11.2020

Panie Pirlo, coś tu nie gra. Glik zatrzymuje Juventus

Cristiano Ronaldo na urlopie, więc zdawało się, że Kamil Glik może odetchnąć z dużą ulgą. Okazja do zatrzymania turyńskiej ekipy bez jej najlepszego piłkarza piechotą przecież nie chodzi, okoliczności nad wyraz sprzyjające. Benevento skrzętnie próbowało ten fakt wykorzystać, Wojciech Szczęsny nie mógł na bezrobocie narzekać. Efekt? Łupanka Inzaghiego triumfuje nad nijakością Pirlo – ależ to […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Typowy Śląsk na wyjeździe? Nie, bo zwycięski

Śląsk Wrocław i mecz wyjazdowy – to nie brzmi jak idealny plan na sobotnie popołudnie. W zasadzie nie brzmi to jak dobry pomysł na spędzenie czasu niezależnie od terminu spotkania i okoliczności, bo ekipa Vitezslava Lavicki w delegacjach sobie po prostu nie radzi. I stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie poradziłaby sobie również dzisiaj gdyby […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Polacy w Ruce na poziomie – dwóch na podium, wszyscy w drugiej serii

Ruka to nie jest przesadnie ukochane przez polskich skoczków miejsce. Nikt z naszych reprezentantów nie zdołał tam jeszcze wygrać, tylko sześć razy widzieliśmy Polaków na podium. Do dziś. Tej pierwszej statystyki co prawda zmienić się nie udało – bo poza zasięgiem był Markus Eisenbichler – ale do listy podiów dopisali się i Piotr Żyła, i […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Ojrzyński sprząta, choć dziś miał łatwiej – Jagiellonia oprotestowała drugą połowę

Czy mieliśmy specjalne oczekiwania względem meczu Stali z Jagiellonią? No niezbyt. Pierwsi ostatni mecz wygrali może nie przed zaborami, ale jednak dość dawno temu, drudzy raz wygrywają, raz przegrywają, nie ma w tym żadnej ciągłości i większego planu, chyba że uznamy za ciągłość przestawienie wajchy na porażki. Nic więc dziwnego: mieliśmy wątpliwości. A tutaj psikus, […]
28.11.2020
Niemcy
28.11.2020

Klasyczne „podpuść i skasuj”

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020