post Przemysław Michalak

Opublikowane 22.07.2020 23:21 przez

Przemysław Michalak

Dopiero co awans do Premier League świętował Mateusz Klich i jego koledzy z Leeds, a dziś gratulacje za to samo osiągnięcie może odbierać West Bromwich Albion Kamila Grosickiego. „The Baggies” w ostatnich czterech kolejkach zdobyli zaledwie trzy punkty, ale zupełnie ciśnienia nie wytrzymał rewelacyjny wcześniej Brentford. Na finiszu był to trochę wyścig ślimaków, najważniejsze jednak, że drużyna Polaka dopięła swego. 

Złe miłego początki

W weekend fani WBA przez jeden dzień byli załamani. Ich piłkarze znów zawiedli, przegrali na wyjeździe z Huddersfield. Gdyby mający na koncie osiem zwycięstw z rzędu Brentford pokonał w sobotę Stoke City, to przed ostatnią kolejką Championship musiałby już tylko dopełnić formalności. Nie wytrzymał jednak presji, skończyło się 0:1. Przed decydującymi meczami West Brom nadal miał punkt przewagi.

Swoją drogą, Stoke niesamowicie zamieszało na mecie sezonu. Dziś aż 4:1 ograło Nottingham. W efekcie klub ten przez gorszy bilans bramkowy wypadł poza baraże o awans. Powód? Swansea również 4:1 klepnęło Reading, decydującego gola strzelając w doliczonym czasie. Tabela w ciągu tych dziewięćdziesięciu minut ciągle się zmieniała.

W przypadku walki o drugą lokatę również prawie do samego końca wszystko mogło się zdarzyć. West Bromwich od 34. minuty przegrywał z QPR, bo Ryan Manning świetnie uderzył zza pola karnego, poprawiając swój pierwszy strzał, który został zablokowany. Brentford przez moment był w raju, ale do przerwy już przegrywał z walczącym o utrzymanie Barnsley, natomiast „The Baggies” wyrównali za sprawą Grady’ego Diangany.

I to właśnie ten zawodnik najbardziej błysnął po zmianie stron. Kapitalnie ograł dwóch rywali przy linii i idealnie podał wzdłuż bramki do Calluma Robinsona, który musiał trafić na 2:1. Chwilę później Robinson zmarnował sytuację sam na sam, który mogła już zupełnie obniżyć ciśnienie menedżera Slavena Bilicia. A tak zrobiła się nerwówka. Goście odpowiedzieli kapitalnym golem najlepszego piłkarza całej Championship – Eberechiego Eze, Brentford z kolei doprowadził do remisu i znów wszystko wisiało na włosku. Dopiero w samej końcówce Barnsley zdobyło drugą bramkę i sensacyjnie wygrało. Dzięki temu prawdopodobnie się utrzyma, bo Wigan ma otrzymać karę minus dwunastu punktów ze przejście w stan upadłości.

Grosicki pogra w Premier League?

Zwycięski remis, w West Bromwich pewnie właśnie kończy się pierwszy zapas szampana i trzeba będzie domawiać wyskokowe trunki. Brentford o miejsce w elicie powalczy w barażach z Fulham, Cardiff i Swansea.

Kamilowi Grosickiemu gratulujemy, ale w jego przypadku obaw co do pozycji w zespole w lepszej rzeczywistości jest więcej niż u Klicha. On u Marcelo Bielsy był zawodnikiem absolutnie kluczowym. „Grosik” po zimowym transferze z Hull City przeważnie grał jako zmiennik. Do koronawirusowej przerwy ani razu nie wystąpił od początku. Jego akcje wzrosły po odmrożeniu ligi. Zaczął grać więcej, strzelił gola, zaliczył dwie asysty, ale i z Huddersfield (wejście od razu po przerwie), i z QPR (wejście w 80. minucie) Bilić większym zaufaniem obdarzał innych. A siłą rzeczy latem WBA na pewno solidnie się wzmocni, konkurencja stanie się jeszcze większa i bardziej wymagająca. Mimo to mamy nadzieję, że Kamil zdąży mocniej posmakować Premier League, o powrocie do której marzył, gdy spadał z Hull City.

West Bromwich – QPR 2:2 (1:1)
0:1 – Manning 34′
1:1 – Diangana 44′
2:1 – Robinson 49′
2:2 – Eze 61′

***

Co poza tym? Millwall Bartosza Białkowskiego szanse na baraże straciło w poprzedniej kolejce. Dzisiejsze 4:1 z Huddersfield to wygrana bez znaczenia dla tabeli. Naszemu bramkarzowi na otarcie łez pozostaje 16 czystych kont w tym sezonie i Złota Rękawica w nagrodę.

Mateusz Bogusz zmienił Klicha w 73. minucie wygranego aż 4:0 meczu z Charltonem. Tym samym zaliczył swój debiut w Championship. Wcześniej zdążył zagrać w Pucharze Ligi przeciwko Stoke. Sądząc po tym, jak chwalił go ostatnio Marcelo Bielsa, wcale nie będziemy w szoku, jeśli za rok o tej porze będzie miał w CV również mecze w angielskiej ekstraklasie.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 22.07.2020 23:21 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
LegiaKing
LegiaKing

Grosicki może zagra kilka minut i to będzie maks. Na stałe to go zamontują na ławce albo może wręcz na trybunach. O ile nie pogonią z klubu już teraz albo zimą. On jest za słaby na PL, nawet w Championship jest za słaby na czołowe kluby. Jego miejsce to średniak w tabeli albo zespół broniący się przed spadkiem i wtedy będzie grał.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Biorąc pod uwagę jak niewiarygodnie kaszaniastym graczem jest Clichy w kadrze to jego przygoda w Premier League może być podobna. Więc cóż, wypada się cieszyć z awansu Polaków do najlepszej ligi świata póki jeszcze nie przyszło im w niej grać, bo wtedy weryfikacja może być okrutna, i powodów do świętowania mogą już nie mieć.

MarioG
MarioG

Jakby był słaby to by nie grał u Bilesy. A to że kadra gra inaczej a Jurek nie potrafi znaleźć dla niego pozycji to już nie wina Klicha

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Tak, tak, wina Brzęczka że Klich gra kaszane, bo jakby go przesunął 3 metry w tył/przód to nagle byłby gwiazdą kadry… Po prostu reprezentacja to poziom międzynarodowy, a druga liga to tylko druga liga.

Olek2
Olek2

Nie – reprezentacja to zbieranina graczy trenujących ze sobą kilka razy w roku po parę dni. Dlatego selekcjoner musi ogarniać. Co innego regularne treningi w klubie, zrozumienie z partnerami z drużyny, zgranie, ogarnięcie taktyki. To gra w klubie pokazuję prawdziwą klasę i umiejętności piłkarza.
Klich, Linetty, Zieliński, Kądzior – zobacz jak grają w klubach, mają pierwszy plac w mocnych drużynach

Ragtime
Ragtime

Każda minuta Grosika w PL bedzie na wagę złota, cos na kształt Wasyla w Leicester. Z kolei Klich moze się okazać „czarnym koniem” jeśli chodzi o naszych w PL. Zdecydowanie największą gwiazdą bedzie Bednarek

Mark Kozelek
Mark Kozelek

Bednarek już gra tam niemal wszystko, a w jego przypadku może być chyba tylko lepiej – ma 24 lata i jest obrońcą. jeśli nie będzie jakiegoś nagłego zjazdu jego albo całej drużyny Świętych, to kierunek 200-300 meczów EPL pod koniec kariery jest całkiem realny

Grosicki – ogony i wyjazd z Anglii zimą

Klich – dla mnie niewiadoma

Thiaguinho
Thiaguinho

Jeszcze tylko dzbana tam brakowalo..

Tfg
Tfg

Grosicki tylko straci na awansie. Piłkarzyki z Brentford postanowiły upierdolić własny klub wiedząc że w PL nie pograją. Kontrakt i fajne życie w Londynie wygrało z ambicją. Podobny numer odjebali wygodnisie z Nottingham

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Grosicki nawet za swoich najlepszych czasów (Rennes), wchodził pomimo świetnych liczb tylko na drugie połowy (ewentualnie był pierwszym zmienianym), bo trener dobrze widział na ile mu pary starcza. Teraz z roku na rok będzie tylko gorzej. Każde kilka minut w PLeague będę odbierał jako jego sukces przy obecnej wytrzymałości i jakości piłkarskiej.

trylezsis
trylezsis

Nottingham – absolutni frajerzy roku, po 40 kolejce mieć 7 punktów przewagi nad siódmą drużyną i wypaść poza baraże przez ilość bramek xDDDD Szkoda, bo liczyłem na to że oni też mogą awansować w tym sezonie, choć widzę że formę mieli przed tym meczem naprawdę kiepską i pewnie w barażach tak czy siak by odpadli.
Brentford jak odpadnie w barażach, to też będą frajerami, nie mniejszymi od Nottingham, mieli niedawno serię 8 zwycięstw z rzędu i się wyrżnęli w dwóch ostatnich meczach, a wystarczyło wygrać jeden i by cieszyli się dziś z awansu do PL. WBA nie wygrała ostatnich 4 meczów, a awansowali bezpośrednio. Będę kibicował Brentford w barażach, bo baaardzo dawno nie grali w najwyższej lidze w Anglii (ostatni raz w 1947 roku!) i lepsze to niż kolejny raz Fulham albo Cardiff, choć coś mi mówi że i tak któryś z tych klubów awansuje ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Lll
Lll

Imię frajer to masz wypisane kazali to ich nie ma proste dalej się bd sapać że wietesoa nie trafił

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Brentford raczej nie wejdzie bo jakby chcieli to by to zrobili bezpośrednio, ale jak to ktoś słusznie wyżej zauważył – przestraszyli się szansy i odpuścili awans w tych 2 ostatnich meczach.
Z baraży wejdzie pewnie Fulham, może Swansea. Raczej ktoś z tej dwójki.

smutna prawda
smutna prawda

Wykopią go przed sezonem i sięgną po prawdziwe wzmocnienia.

15wszechmistrz15!
15wszechmistrz15!

Marzenia się spełniają, ja tam w Grosika wierzę, zagrał chyba dwa mecze w podstawie, i były to dobre mecze. Więc sobie spokojnie poradzi.

Przemek
Przemek

To były czasy gdzie Białkowski mial okazję okazję grać w reprezentacji za to

Pan Sławek
Pan Sławek

A to już nie jest dureń? Ano tak… trzeba przecież się łasić jak niejaki ksysio chorągiewką zwany!

Ps.Czemu nie ma żadnej reklamy napoju energetycznego Turbo Grosik? To przecież ulubiony napoju ksysia! Od zawsze był fanem energetyków! Od zawsze odkąd przynosi to kasę!

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

Jak on w drugiej lidze ledwo co grał a wy tu coś piszecie o premier league…
Już nie chce wspominać że WBA pójdzie na zakupy i może nawet na ławce zabraknąć miejsca na ławce

Live
26.11.2020

LIVE: Lechu, idź za ciosem!

Lech Poznań cieniuje w Ekstraklasie, ale w Lidze Europy może mieć jeszcze nadzieje na wyjście z grupy. Bezwzględnym warunkiem jest ogranie po raz drugi Standardu Liege, inaczej nie będzie tematu. Wierzymy, że właśnie tak się stanie, że Puchacz i reszta będą bardziej skupieni w defensywie, a w ofensywie znów nie zabraknie im rozmachu. Panowie, chłopaki, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020