Dariusz Żuraw nie chciał dziś przyznać, że odpalenie z wyjściowej jedenastki Karlo Muhara, a wstawienie do niej na stałe Jakuba Modera w znacznym stopniu przyczyniło się do tego, że w tej chwili Lech Poznań jest już bardzo blisko wicemistrzostwa Polski. I o ile rozumiemy, że Żuraw nie chce wprost robić z Chorwata czarnej owcy, tak mimo wszystko trudno nam zaakceptować wypowiedzi trenera Lecha. Co tu dużo mówić – stoją one w opozycji do faktów.

Muhar z wozu, Lechowi lżej? Trener Żuraw staje w opozycji do faktów

Oto, co dokładnie powiedział trener „Kolejorza” podczas konferencji prasowej przed ostatnim meczem sezonu w odpowiedzi na pytanie, czy posadzenie na ławce Karlo Muhara było przełomem w poprawie gry Lecha w ostatniej części sezonu. – Nie uważam, by był to przełomowy moment. Wcześniejsze mecze z Karlo też graliśmy dobrze. Tak czasami bywa, że gdy jest rywalizacja w zespole, to wejście jednego czy dwóch zawodników trochę zmienia oblicze gry. Ale absolutnie tak bym tego nie postawił.

„Trochę zmienia oblicze gry”. No dobra, zweryfikujmy to „trochę”.

Zwycięska ścieżka

Jakub Moder do wyjściowego składu Lecha wskoczył 9 czerwca na mecz z Pogonią Szczecin. Poznaniacy w znakomitym stylu zatriumfowali wówczas 4:0. Potem rozbili Koronę Kielce, w arcyważnym starciu pokonali Piasta Gliwice. Następnie zremisowali bezbramkowo z „Portowcami”, lecz w tym akurat spotkaniu Moder nie wystąpił. Grał Muhar. Jeżeli chodzi o kolejne mecze (2:2 ze Śląskiem 2:1 z Legią, 3:2 z Lechią i 2:1 z Cracovią) – podstawowym środkowym pomocnikiem był ponownie 21-letni Polak. W sumie Lech po pandemii zdobył z Moderem w wyjściowym składzie 19 punktów na 21 możliwych.

Jeżeli odpalenie Muhara i wstawienie w jego miejsce Modera nie było więc zdaniem Żurawia punktem przełomowym, to chyba należy w ogóle wygumkować to pojęcie z piłkarskich słowników. Wychodzi bowiem na to, że w futbolu przełomowe momenty w ogóle nie występują. Zresztą najbardziej wymowny niech będzie w tym przypadku mecz, w którym podstawowym zawodnikiem był jeszcze Chorwat, czyli starcie z Zagłębiem Lubin. Do przerwy 3:1 dla „Miedziowych”. Na drugą połowę Muhar już nie wybiega, na murawie melduje się Moder. „Kolejorz” odrabia straty i wywozi z Lubina punkt. I nie będziemy tu rzecz jasna twierdzić, że to zasługa wyłącznie Jakuba, że to on odwrócił losy meczu w pojedynkę. Ale tylko ślepiec nie dostrzegłby w tym wszystkim bardzo oczywistej prawidłowości.

Jakub Moder

Gra Lecha z Moderem na boisku wygląda lepiej, płynniej, efektowniej. Nawet gdy sam Kuba akurat nie zachwyca, bo przecież nie każdy mecz udaje mu się w stu procentach. Mało tego. W sumie, patrząc na cały sezon, Lech z Moderem w wyjściowym składzie przegrał tylko dwa ligowe mecze. Oba jesienią. W jednym z nich zagrał zresztą także Muhar.

  • Moder w wyjściowym składzie Lecha: 14 meczów; 8z-4r-2p
  • Muhar w wyjściowym składzie Lecha: 27 meczów; 11z-10z-6p

Czy bez Modera, za to z Muharem poznaniacy i tak wywalczyliby więc wicemistrzostwo?

Nie dowiemy się, można tylko spekulować. Fakty są jednak takie, że tylko w siedmiu ostatnich meczach ligowych Kuba zdobył trzy gole i zanotował asystę. To dorobek bardziej okazały niż ten, który udało się zgromadzić Muharowi przez całe rozgrywki. Chorwat ma na koncie jedną bramkę oraz dwie asysty. Swój ostatni punkcik w klasyfikacji kanadyjskiej zdobył we wrześniu. Jasne, jest to piłkarz o innej specyfice niż Moder. Znacznie bardziej skoncentrowany na zadaniach czysto defensywnych. Ale wygląda na to, że to właśnie grający wyżej Moder był tym piłkarzem, którego potrzebuje drużyna Lecha.

Wpływ na defensywę

No właśnie, defensywnym dokonaniom poznańskiej drużyny z Moderem i Muharem na pokładzie też wypada się przyjrzeć. Jak dotąd Lech stracił w Ekstraklasie 35 bramek – skuteczniejszą postawą w obronie mogą się poszczycić jedynie Legia Warszawa i Piast Gliwice. Daje to średnią 0,97 bramki straconej na mecz. Czy w siedmiu ostatnich spotkaniach z Moderem w wyjściowej jedenastce doszło do jakiegoś defensywnego krachu w szeregach „Kolejorza”? No nie. Poznaniacy stracili sześć goli, trzykrotnie zachowali czyste konto.

Jeszcze ciekawiej to wygląda, jeśli zerkniemy w dane gromadzone przez platformę InStat:

  • akcje w obronie (na 90 minut): Moder – 12 (54% udanych); Muhar – 13 (55% udanych)
  • odbiory: Moder – 6 (52%); Muhar – 7 (47%)
  • pojedynki powietrzne: Moder – 4,1 (57%); Muhar – 3,7 (63%)
  • przechwyty: Moder – 4,9; Muhar – 6
  • straty: Moder – 8 (na własnej połowie: 1,47); Muhar – 4 (1,17)
  • odzyskane piłki: Moder – 6 (na połowie rywala: 1,94); Muhar – 8 (2,16)

Polak wcale nie wypada na tle Chorwata aż tak blado. Oczywiście suche liczby nie mówią wszystkiego o grze danego zawodnika, ale Moder niewątpliwie również ma pojęcie o grze w destrukcji, nawet jeśli jego docelową pozycją na boisku może być wręcz „dziesiątka”. To teraz dla odmiany statystyki ofensywne obu piłkarzy:

  • podania (na 90 minut): Moder – 58 (80% skuteczności); Muhar – 54 (90% skuteczności)
  • kluczowe podania: Moder – 1,59 (56%); Muhar – 0,32 (63%)
  • podania w pole karne: Moder – 5 (38%); Muhar – 0,44 (64%)
  • akcje w ataku: Moder – 8 (50%); Muhar – 4 (67%)
  • dryblingi: Moder – 3,3 (59%); Muhar – 1,29 (78%)
  • strzały: Moder – 63 (40%); Muhar – 31 (23%)

Widać wyraźnie, kto w arsenale swoich atutów ma kreatywność, a kto ostrożność. Lechowi w jego obecnym kształcie zdecydowanie bardziej potrzebne jest to pierwsze. Zresztą do Dariusza Żurawia już od dawna ta świadomość docierała. Jeszcze zanim szkoleniowiec Lecha postawił definitywnie na Jakuba Modera, Muhar był często pierwszy do zmiany, gdy zespołowi szło jak po grudzie.

***

W pewnym sensie rozumiemy Dariusza Żurawia. Zdajemy sobie sprawę z tego, że szkoleniowcowi Lecha Poznań nie wypada wprost powiedzieć: „Muhar był hamulcowym. Cieszę się, że go odpaliłem, choć żałuję, że tak późno”. Chorwat jest częścią szatni „Kolejorza” i trener musi mieć to na uwadze, niekiedy gryząc się w język. Jednak przyznanie, że wejście Modera do wyjściowej jedenastki było przełomowym momentem dla Lecha na finiszu sezonu nie niosłoby za sobą najmniejszych kontrowersji. Żuraw jednak nie chce się w tym przypadku zgodzić z faktami. Być może dlatego, że musiałby się w ten sposób przyznać do błędu.

fot. FotoPyk

Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Suche Info
26.09.2022

Michniewicz: W dywizji A można najeść się wstydu, ale trzeba uczyć się od najlepszych

Czesław Michniewicz zabrał głos po meczu Polski z Walią. Selekcjoner biało-czerwonych na antenie „TVP Sport” skomentował grę naszej drużyny, odniósł się także do utrzymania w dywizji A. Kilka wątków rozwinięto na konferencji prasowej. – Zagraliśmy nieźle. Psychicznie byliśmy na właściwym poziomie po słabym czwartkowym meczu. W pierwszych minutach Walia przeważała, ale wróciliśmy do gry, wiedzieliśmy, że to ustanie, jeśli nie stracimy bramki. Drużyna funkcjonowała dobrze, nawet Żurkowski, który mniej gra w klubie, […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Lewandowski: Cel minimum wykonany. Nasz potencjał nie jest jeszcze wykorzystany

Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski, skomentował spotkanie z kadrą Walii. Niemal tradycyjnie już napastnik zaznaczył, że w ofensywie możemy spisywać się jeszcze lepiej niż obecnie. – Cel minimum został zrealizowany, utrzymaliśmy się w dywizji A. Dzisiaj zagraliśmy prościej i bardziej efektywnie. W ofensywnie nasz potencjał nie jest jeszcze wykorzystywany, mamy problemy, żeby stworzyć klarowne sytuacje, przejść większością zawodników na połowę rywala. To jest rzecz, nad której poprawą […]
25.09.2022
Suche Info
25.09.2022

Szczęsny: Mogliśmy zagrać jeszcze 90 minut i nie stracić gola

Wojciech Szczęsny skomentował mecz reprezentacji Polski z Walią w „TVP Sport”. Bramkarz biało-czerwonych mówił m.in. o tym, jak ocenia swoją dyspozycję w tym spotkaniu. – Dobrze czujemy się, gdy trzeba dowieźć wynik do końca meczu. Gramy charakternie, ambitnie, nie próbujemy niesamowitej piłki — tak wyglądała druga połowa. Udało nam się strzelić bramkę i wydawało nam się, że możemy grać nawet kolejne 90 minut i nie stracić gola – powiedział Wojciech Szczęsny […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Weszło
26.09.2022

Szczęsny, ufam tobie. Kiwior to nasz najlepszy stoper [NOTY]

Jeden z najlepszych występów w reprezentacyjnej karierze Wojciecha Szczęsnego. Jakub Kiwior udowadniający, że na ten moment jest naszym najlepszym stoperem. Karol Świderski przyklepujący status „drugiego po Lewandowskim”. Kolejny świetny występ Zielińskiego. I absurdalny mecz w wykonaniu kapitana. Oto noty, jakie wystawiliśmy reprezentacji Polski za mecz z Walią. Walia – Polska. Noty dla naszych reprezentantów WOJCIECH SZCZĘSNY – 8 Rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze reprezentacyjnej. […]
26.09.2022
Weszło
25.09.2022

Cztery rzeczy, które wiemy po Walii. Mamy stopera i napastnika numer dwa

Wygrana w Cardiff z Walią (1:0) pozwoliła reprezentacji Polski utrzymać się Dywizji A Ligi Narodów. Ponadto selekcjoner Czesław Michniewicz znalazł odpowiedzi na kilka pytań. Dowiedzieliśmy się na przykład, że Jakub Kiwior stał się podstawowym środkowym lewym stoperem, a Karol Świderski prowadzi w castingu na partnera Roberta Lewandowskiego w ataku naszej kadry. Oczywiście wiemy i pamiętamy, że to wciąż tylko wygrana z Walią, która nam generalnie leży, ale mimo wszystko przynajmniej kilka plusów […]
25.09.2022
Weszło
25.09.2022

W środku pola znów to samo. Krychowiak – nie, obok niego – kto?

Jest takie mądre powiedzenie po meczach reprezentacji, że „dziś największymi wygranymi są ci, którzy nie grali”. I co mecz mamy wrażenie, że największym zwycięzcą w walce o miejsce w środku pola jest akurat ten pomocnik, który tym razem nie zagrał. Po meczu z Holandią domagano się Żurkowskiego zamiast Linettego. Dziś z Walią zagrał Żurkowski i zawiódł. To teraz czas jeszcze na Klicha i Góralskiego, byśmy ponownie powiedzieli – nie wiemy kto ma zagrać obok Krychowiaka, a najlepiej, jakby […]
25.09.2022
Piłka nożna
25.09.2022

To szczęście mieć takiego Szczęsnego. Polska wygrywa z Walią

Zostajemy w najwyższej dywizji Ligi Narodów po zwycięstwie nad Walią i mamy pierwszy koszyk w losowaniu grup eliminacyjnych do Euro 2024. To zdecydowanie najważniejsza informacja. Styl, zwłaszcza w końcówce, pozostawiał sporo do życzenia, ale przynajmniej Wojciech Szczęsny mocno się podbudował, rozgrywając jeden z najlepszych meczów w reprezentacyjnych barwach. Dziś bramkarz Juventusu był znakomity: pewny, bezbłędny, robiący różnicę w momentach, w których byłby usprawiedliwiony w razie przepuszczenia piłki. On jednak bronił jak w transie. […]
25.09.2022
Siatkówka
25.09.2022

O polską siatkówkę jesteśmy spokojni. Reprezentacja Polski U-20 wicemistrzem Europy!

Sukcesy polskiej siatkówki prawdopodobnie nie skończą się wraz z momentem, w którym Bartosz Kurek, Paweł Zatorski czy kilku innych bardziej doświadczonych zawodników postanowi zakończyć kariery. To chyba jeden z najlepiej zorganizowanych sportów w naszym kraju. A niezłe struktury szkoleniowe oraz popularność dyscypliny przynoszą efekty w postaci kolejnych znakomitych roczników. I tak możemy odtrąbić kolejny sukces polskich siatkarzy. Tym razem chodzi o reprezentację U-20 prowadzoną przez trenera Mateusza Grabdę, która dziś zdobyła […]
25.09.2022
Żużel
25.09.2022

Genialny Zmarzlik to za mało – Motor Lublin żużlowym mistrzem Polski!

Pierwszy mecz finałów PGE Ekstraligi był tak nudny, że wyzwaniem dla kibiców było to, by nie usnąć podczas jego oglądania. Ale spotkanie zakończyło się rezultatem, który stworzył spore emocje w rewanżu. W końcu Motor Lublin, faworyt do mistrzowskiego tytułu, musiał dziś odrobić aż 12 punktów, bo taką przewagę na własnym torze wypracowała sobie Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski. Na szczęście rewanż wynagrodził nam całe zło pierwszego meczu. Tu było wszystko […]
25.09.2022
Liczba komentarzy: 22
Subscribe
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ragtime
Ragtime
2 lat temu

Powiedzmy sobie jasno, że każdy bez deklaracji trenera wie, że wejście Modera do składu to był moment przełomowy. Po co Żurowiowi przepychanki i robienie z Muhara tego złego co skutkowałoby defacto utratą zawodnika, skoro w przyszłym sezonie, a na pewno na samym początku gdy będą grali e El. L.E., może się okazać, że w natłoku spotkań i ewentualnej sprzedaży Modera to Muhar pewnie bedzie musiał grać w pierwszym składzie. Rozsądna wypowiedź trenera, nieniszcząca zawodnika i budująca w drużynie kolektyw. Wygrywamy razem, ale i przegrywamy wspólnie.

ztered
ztered
2 lat temu

słusznie, trener powinien publicznie go zgnoić i przyznać, że to wóz drewna a nie piłkarz

Greg
Greg
2 lat temu

Oczywiscie ze Moder byl lepszy od Muhara tylko no wlasnie, kazdy to wie i bez Zurawia. Natomiast kazdy kto sledzi ta lige troche dluzej wie tez, ze mlodzi pilkarze maja wahania formy i byc moze na jesieni czy na wiosne okaze sie ze Moder zgasl, snuje sie po boisku a Muhar nagle odzyl… wiec po co palic most.

Frank Underwood
Frank Underwood
2 lat temu

Weszło szuka gówno burzy. Nuuuuuuuuuuda

Fago
Fago
2 lat temu

Oni we wszystkim są naj, madrowate bufoniki, paralytyki, każdego by pouczali i rady dawali. Experty, tylko sobie doradzić nie potrafili i taka A klasa expertow zweryfikowała a Orzeł Baniocha sponiewierał i obił im tylki… To tyle z ich wiedzy o piłce…

Wojtek
Wojtek
2 lat temu

W Weszło przyłażą co rano do roboty i kminią ja tu się do Lecha dopierdolić. VDH zaczął bronić w miarę dobrze? Jedziemy na Muhara. Chłop wypada ze składu? To może remis w pucharze Polski. Zawsze można też pojechać po trenerze lub kibicach. Może legioniści to największy target weszło, a może jednak boli zadek, że Lech gra najlepiej ze wszystkich w rundzie mistrzowskiej, a do tego efektownie. Jak tu żyć?

GTS Kraków
GTS Kraków
2 lat temu
Reply to  Wojtek

Tak, szczególnie pokazuje to tabela. Ach nie, poczekaj…

Sqrwiel
Sqrwiel(@sqrwiel)
2 lat temu
Reply to  GTS Kraków

No tabela za rundę mistrzowską pokazuje, że Lech w niej gra najlepiej, 14 punktów na 18 możliwych, w całym okresie po pandemicznym pewnie też punktuje najlepiej w lidze. Gdzie Wojtek napisał nieprawdę?

GTS Kraków
GTS Kraków
2 lat temu
Reply to  Sqrwiel

No tak, bo przecież sezon to tylko runda finałowa. Aż dziwne, że nikt nie wpadł na pomysł by były dwa tytuły mistrzowskie.

15wszechmistrz15!
15wszechmistrz15!
2 lat temu
Reply to  Wojtek

Wojtek, co ty za brednie piszesz ?
Jeżeli można było po Legii jechać i było za co się przyczepić, to Weszło z chęcią to robiło i robi nadal, nawet po to aby dopiec Mioduskiemu.
Pojawił się tylko jeden problem, Legia się ogarnęła, zaczęła robić dobre transfery, zaczęła dobrze sprzedawać, a co najważniejsze dobrze grać w piłkę, co zaowocowało mistrzostwem.
Więc tematów gdzie cisnęli się bekę z Legii, praktycznie nie ma.
Przecież Weszło Lecha też chwali, jak jest za co, tak samo jak i gani gdy są ku temu powody ?
Boli zadek bo Lech gra najlepiej w rundzie mistrzowskiej, i co z tego, jak w rundzie zasadniczej pogubił punkty i tych punktów teraz zabrakło do mistrzostwa, mało tego, mając dwa gole przewagi w karnych, przegrali półfinał pucharu polski !
Faktycznie 😉 jak tu żyć 😉
Skąd wy się bierzecie ? ;))))

waldemar
waldemar
2 lat temu

Nic tylko klonować Modera bo 1 to ciut za mało. Co do Muhara to na razie orłem nie jest, ale Antolić w początkowym okresie też nim nie był.

Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano
Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano(@tohp)
2 lat temu

Żuraw broniąc Muhara, Mikiego, Czernomarkovicia i innych tzw. hamulcowych podcina gałąź, na której sam siedzi …

Przemo
Przemo
2 lat temu

A co Ty chcesz od Mickiegio i Czarnego. Bazujesz na opinii weszło czy oglądasz mecze?

Goleadorr
Goleadorr
2 lat temu
Reply to  Przemo

Mickey się ogarnął, a podczas karnych z Lechią pokazał nawet że ma zadatki na lidera którego tak bardzo Lechowi brakuje. Ale Czarny wciąż jest jak tykająca bomba, nawet jak gra poprawnie to w każdej chwili może coś odfandzolić. Stracona bramka z Cracovią obciąża jego tak samo jak Szymańskiego.

SKIZ
SKIZ
2 lat temu

Żuraw odpowiadając twierdząco na to pytanie podważyłby kompetencje skautingu a tym samym pseudodyrektora Rząsy który wydał grubą sumkę za drewno z Interu Zapresic. Nie broni Muhara i jedności szatni tylko dupę tego kto jest nad nim…a tym samym swoją..

Przecwe(L)ony 14mistrz14
Przecwe(L)ony 14mistrz14
2 lat temu

Czekamy na opinie bieszczadzkiego experta!

nippon
nippon
2 lat temu

Wy się możecie nie do końca zgadzać z Żurawiem. Jednak on w odróżnieniu od was nie palił głupa że nie ma takiego zawodnika jak Muhar. My jako czytelnicy, nie do końca się zgadzamy że nie ma takiego zawodnika jak Cionek. I co z tego wynika? No właśnie…
Trener drużyny musi zarządzać grupą ludzi którzy mają określone umiejętności. Niestety pilkarza nie tworzy się tak jak dziennikarza. Coś tam jednak trzeba potrafić nawet w naszej lidze. A dziennikarz? Bierzesz z ulicy takiego Paczula i trach… Masz dziennikarza. Kadra Lecha nie jest za szeroka i każdy zawodnik jest ważny. Nawet ten słabszy. Trener nie może takiego gościa zwolnić przez Messenger jak np Stano zwolnił. To są te niuanse. Oczywiście możecie się nie do końca zgadzać i usunąć ten post.

Miska ryżu dla kowala
Miska ryżu dla kowala
2 lat temu

Żuraw też na swój sposób jest uparty, mówi się o nim, że robi to co chce Rutek.
Już wcześniej zapowiedział, że nie zrezygnuje z Muhara i nikt mu nie będzie mówił, czy MŚ go wystawić, czy nie.
Ogólnie Żuraw jest taki sflaczały, brakuje mu tej iskry, konferencje przed i po meczu, są w jego wykonaniu zamulające, nawet ta radość w szatni po meczu z Cracovią taka sztuczna.
„ Panowie potrzebujemy 1 punktu aby zdobyć vicemistrzostwo, sle my zdobędziemy 3, tak ? a tu nikt nie wie co ma powiedzieć.

Murphy
Murphy(@murphy)
2 lat temu

Przełomowe momenty.
Dwa.
Wyciągnięcie od 3-1 z Zagłębiem, do 3-3
Ale jeszcze ważniejszy to wygranie w Gliwicach, grając praktycznie drugą połowę w 10tkę.
To był mecz podwójnie ważny, nie dość że wygrany na wyjeździe i z Piastem, to w dodatku, pierwszy w finałowej.
A jak się kończy runda finałowa dla Lecha jak pierwszego meczu nie potrafi wygrać, to można się było przekonać.

15wszechmistrz15!
15wszechmistrz15!
2 lat temu
Reply to  Murphy

Mecz Lecha z Piastem. To był mecz ważny potrójnie.
Praktycznie zapewnił Legii mistrzostwo Polski.
Jedyny klub który jeszcze mógł gonić i dogonić, stracił bardo ważne 3 pkt .
Ta wygrana dała Legii komfort i spokój, przed kolejnymi meczami.

Włodek
Włodek
2 lat temu

Trenerowi Tomczyk też „źle wyglądał” postawił na rosyjskiego. Zmarnował talent. Trenerze to nie wybory mister uniwersum że się ma wyglądać.

Slaw
Slaw
2 lat temu

Muhar i czarny Marek to kolejne hybione transfery. I znowu trudno sie do tego przyznac.