post Avatar

Opublikowane 03.07.2020 00:44 przez

Szymon Janczyk

Wtorkowe mecze Serie A nie były być może majstersztykiem i najwyższą jakością serwowaną nam przez calcio w ostatnich tygodniach. Ale porażki Napoli i Romy przyniosły nam wiele odpowiedzi i jeszcze więcej pytań. Niestety, jeśli chcemy w dzisiejszych spotkaniach znaleźć pozytywne wieści o naszych stranierich, to trochę się rozczarujemy. Bo o ile Zieliński i Teodorczyk wypadli nieźle, tak ich statystyki znów nie ulegną poprawie.

Scenka numer 1. Seko Fofana, rezerwowy zawodnik Udinese, w końcówce spotkania zabiera się z piłką ze skrzydła. Schodzi do środka mijając trzech rywali, w zasadzie jednym zwodem. Ci po takim ośmieszeniu nawet nie wysilili się na trucht za nim. Po prostu popatrzyli, co Iworyjczyk zrobi z piłką.

Scenka numer 2. Bruno Peres jest ostatnim obrońcą, pressowanym przez napastnika Udinese. Zamiast wybrać proste rozwiązanie, postanawia przepuścić piłkę między nogami i oczywiście ją traci. Potem jego koledzy jeszcze kilkukrotnie zabawią się w elektryków, nieumiejętnie przyjmując czy zagrywając piłkę.

Scenka numer 3. Diego Perotti, kapitan Romy. Po pół godzinie gry ma na koncie osiem strat, jeden wygrany pojedynek i żadnego dobrego zadania. Do pakietu dorzuca więc wejście „na złamanie nogi” i wylatuje z boiska z kierem.

Ale nie powiemy, że Giallorossi załamali się, bo grali w dziesiątkę. Nie, od samego początku kpili z siebie samych.

Roma upada coraz niżej

Bylejakość. Bezjajeczność. Rzucony ręcznik. Tak możemy opisać postawę Romy, która znajduje się w coraz większym kryzysie. Rzymowi zawsze ciężko było królować w Serie A. Ale też ciężko sobie przypomnieć, kiedy Rzym – przynajmniej w części zdominowanej przez fanów Francesco Tottiego – miał tak niewiele do zaoferowania. Czy dziś Roma w ogóle zaistniała? No, kilka solidnych prób strzałów zobaczyliśmy. Bryan Cristante, który ustrzelił poprzeczkę. Cengiz Under, który zmusił Juana Musso do efektownej parady. Carles Perez, który chyba jako jedyny prezentował poziom godny Serie A.

Ale to tak, jakbyśmy próbowali pochwalić gospodarzy za fakt, że wyszli na boisko. Nie było w tym choćby zalążka polotu, czegoś, co przyciągnęłoby uwagę kibica. A przypomnijmy, że rywalem Romy nie był Juventus, a Udinese. To samo Udinese, które zwyciężając w stolicy Italii przełamało passę 10 meczów bez zwycięstwa.

Nieuznany dublet „Teo”

No właśnie, zwyciężając, bo z takiej padliny w wykonaniu rywala ciężko było nie skorzystać. Mimo że Udine też nie pokazało wielkiego futbolu. Patrząc tylko na liczby, bohaterem spotkania należałoby okrzyknąć Rodrigo de Paula. Ale patrząc na grę lidera drużyny Luki Gottiego… Cóż, bohater de Paul regularnie ostrzeliwał krzesełka, bo piłki po jego uderzeniach lądowały na trybunach. Owszem, miał dwie asysty, ale też koncertowo spartolił dwie akcje, przyjmując piłkę jak niedoświadczony junior. Czy dopatrzymy się innego herosa?

Nie, tu byli sami ranni.

I tylko Łukasza Teodorczyka żal. Polak po restarcie sezonu niespodziewanie został wyciągnięty z szafy. Dostaje coraz więcej szans. Dziś wszedł od razu po przerwie i… „strzelił” dwa gole. Cudzysłów jest niestety konieczny, bo w obydwu przypadkach napastnik był na spalonym. Zwłaszcza pierwsza sytuacja, gdy pomknął niczym strzała na bramkę Romy i już nawet świętował zdobycie gola, musiała złamać serce każdemu, kto je ma. „Teo” na gola czeka długo, bardzo długo, a tu bezduszny VAR zabrał mu kilka chwil radości w tym przeciętnym sezonie. Szkoda.

AS Roma – Udinese 0:2

Lasagna 12′, Nestorovski 78′

Samotny Zieliński

Szkoda nam także Piotra Zielińskiego, który ponownie był najlepszym piłkarzem Napoli. Tym razem w meczu z Atalantą, który Partenopei przegrali 0:2. Skrótowiec z występu Polaka?

  • Najwięcej kluczowych podań – 3
  • 2 strzały, w tym jeden celny
  • Najwięcej wywalczonych rzutów wolnych – 4
  • 93% celnych podań, 6/10 wygranych pojedynków

„Zielek” powinien mieć asystę – i to pierwszej klasy – po zagraniu piętą do Fabiana Ruiza. Ale tak wtedy, jak i później, wysiłki polskiego dyrygenta niewiele ekipie Gennaro Gattuso dały. Jeden błąd, pechowa strata i zaraz zrobiło się 1:0 dla La Dei. Minęło ledwie kilka minut i zrobiło się 2:0 po typowej akcji Atalanty, w której obrona Napoli rozciągnęła się niczym gumy na PRL-owskich podwórkach i została zaskoczona przez Robina Gosensa. Dla formalności – Arkadiusz Milik wszedł z ławki i w zasadzie na tym zakończymy opis jego występu.

***

Co wiemy po dzisiejszych meczach? Ano tak się składa, że całkiem sporo. Bo taki zestaw wyników daje nam przekonanie graniczące z pewnością, że Atalanta z pierwszej czwórki już nie wypadnie i znów poczaruje w Lidze Mistrzów. Obecnie banda z Bergamo ma aż 12 punktów przewagi nad piątą Romą i 15 nad szóstym Napoli. I to właśnie dwaj dzisiejsi przegrani dostarczyli swoimi wpadkami wrażeń. Bo walka o miejsca w Lidze Europy będzie teraz jeszcze ciekawsza.

Atalanta Bergamo – Napoli 2:0

Pasalić 47′, Gosens 55′

Fot. Newspix

Opublikowane 03.07.2020 00:44 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janusz
Janusz

Nie piszę złośliwie. Pandemia, przerwa etc. Zapomniałem, że Teodorczyk jeszcze tam, próbuje. Ignorant że mnie.

Janusz
Janusz

Nie piszę złośliwie. Przerwa, wirus etc. Zapomniałem, że Teo jeszcze tam się ‚siłuję’. Powodzenia.

majonga
majonga

Ej, ale wiecie, że dziś jest piątek? A przed piątkiem zazwyczaj jest czwartek, a nie wtorek?

qdlaty81
qdlaty81

Wlasnie 😉

ziutek
ziutek

Tytuł z wtorkiem zmienili, ale już pierwszego zdania w tekście nie

H.Ch.Andersen
H.Ch.Andersen

Szymon, bardzo zabawny tekst „obrona Napoli rozciągnęła się niczym gumy na PRL-owskich podwórkach”.

Criticball
Criticball

To Teo jeszcze żyje?

Weszło
24.10.2020

Najlepszy zawodnik w historii MMA mówi „pas”. Nurmagomedow żegna się wygraną

Jeśli legenda ma kończyć, to w takim stylu. Chabib Nurmagomedow w drugiej rundzie poddał przez duszenie trójkątem Justina Gaethje. Jego występ był bezbłędny i oszałamiająco dobry – był jak połączenie morderczej maszyny z artystą pełnym weny. Ale najważniejsze stało się już po walce – Dagestańczyk zdjął rękawice i ogłosił zakończenie swojej kariery. 29-0 i ani […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Bramkarze i obrońcy zadowoleni, widzowie niekoniecznie

Im dalej w las z sobotnią Ekstraklasą, tym gorzej. Jeżeli ktoś dziś ograniczył się do meczu Wisły Kraków z Podbeskidziem, zaoszczędził dużo czasu i zdrowia. Już Śląsk z Jagiellonią ciężko się oglądało, a Pogoń z Legią chyba jeszcze gorzej. Remis 0:0 nie krzywdzi żadnej ze stron (jeśli zapomnimy o widzach), ale mimo wszystko jest ze […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Litość to zbrodnia. Ajax pakuje Venlo trzynaście bramek!

Od pewnego czasu w europejskim futbolu widać mocny zwrot w kierunku radosnej ofensywy. Nawet na najwyższym poziomie zdarzają się wyniki takie jak 8:2 czy 7:2, remontady na pięć bramek i inne anomalie, których nie widzieliśmy od wielu lat. Ale nawet na tle tych festiwali bramkowych, Ajax Amsterdam wypada wyjątkowo. Dzisiaj Holendrzy rozjechali Venlo 13 do […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

VAR znów psuje widowisko w Premier League. Chelsea remisuje z Manchesterem United

To już przekroczyło wszelkie granice absurdu i zwyczajnie dobrego smaku. Kolejny mecz Premier League został w niezrozumiały sposób wypaczony przez źle funkcjonujący system wideoweryfikacji. Tym razem ofiarą sędziów odpowiadających za obsługę VAR-u padła Chelsea, która nie otrzymała ewidentnego rzutu karnego. No i koniec końców bezbramkowo zremisowała z Manchesterem United. Wielbłąd arbitrów Oczywiście nie twierdzimy, że […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Bida z Jędzą, czyli jak padały w tym tygodniu gole dla Śląska

Gdy Bartosz Bida wchodził do Ekstraklasy, dawał nam bardzo mało okazji, by trochę pobawić się jego nazwiskiem. Bidy zdecydowanie nie było – chłopak strzelił pierwszego gola poprzedniego sezonu, do końca rundy dorzucił jeszcze dwa trafienia, asystę, wywalczenie karnego i generalnie recenzje zbierał niezłe. Wiosna była słabsza, ledwie z momentami, a teraz chyba już najwyższa pora […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Futbol jest prosty. Schalke grało na 0:0, więc dostało 0:3

Potrafimy sobie wyobrazić lepsze okoliczności niż te, w których przystępowało Schalke do derbów z Borussią Dortmund. Królewsko-Niebiescy gniją w strefie spadkowej, przed tym spotkaniem mieli ledwie punkt i absolutnie zawstydzający bilans bramek 2:17. No, to tak jakby iść na rozmowę o pracę w garniturze pamiętającym czasy podstawówki i dodatkowo mokrym, z gołębim plackiem na ramieniu. […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico da się lubić. Puste Camp Nou dla Realu

Mieliśmy trochę obaw. Że będzie sztywno, nudziarsko, bez błysku. Powtarzaliśmy, że to już nie to samo, że era epickich meczów Barcelony z Realem przeminęła i że może czekać nas ciężkostrawne danie dwóch hiszpańskich ekip w przeciętnej formie, tylko reklamowane jako wielki hit. Ale tak się nie stało. I dobrze. W El Clasico nie zabrakło wszystkiego, […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Jeden (!) kontakt z piłką w El Clasico. Griezmann, czyli piłkarz-widmo

Nie będziemy dowodzić, że Barcelona poległa w El Clasico przez Antoine’a Griezmanna, bo kataloński klub ma znacznie więcej problemów. „Królewscy” nie musieli wcale zagrać wielkiego meczu, by wiele z nich obnażyć. A jednak trudno przejść obojętnie obok tego, czego dokonał francuski napastnik w dzisiejszym spotkaniu z Realem. Griezmann pojawił się na boisku w 82 minucie […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Kolejny dzień w biurze Lewandowskiego. Tym razem hattrick z Eintrachtem!

Dla niektórych „normalny dzień w biurze” to stosik przejrzanych i podpisanych papierów, dla innych jakaś liczba sprzedanych produktów, a dla Roberta Lewandowskiego – strzelanie w Bundeslidze. Od lat wiemy, że nie sprawia mu to żadnych problemów, czasy się – niestety, jak widzimy – zmieniają, a Polak jest wciąż niczym świetnie zaprogramowana maszyna. Ładuje bez opamiętania […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Obelga roku 2020 – bronisz jak Podbeskidzie

Można czasami w defensywie dać ciała. Oczywiście, błędy się zdarzają i bywa tak, że ktoś się machnie, ktoś inny nie pokryje. Ale Podbeskidzie jest prawdziwą kumulacją nieudanych żartów w obronie. Czy dzisiaj do przerwy w Krakowie beniaminek wyglądał jak zespół słabszy? No nie. Mało tego – „Górale” byli nawet lepsi od „Białej Gwiazdy”. Ale co […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Jedna pozycja, inna mentalność. Kepa kontra De Gea

Wywiady z byłymi piłkarzami utwierdzają w przekonaniu, że psychika ma kluczową rolę w przebiegu kariery zawodnika. Mówił o tym Alan Shearer, mówili bracia Żewałkow, Alessandro Del Piero, cała plejada wielkich i nieco mniejszych, z kraju i spoza Polski. Siła mentalna pozwala się podnieść w najtrudniejszych momentach kariery, a jej brak powoduje, że nagle lądujesz na […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Fabiański zatrzymuje City. Coś wyraźnie nie działa w ekipie Guardioli

Jedenaste miejsce w tabeli po pięciu spotkaniach, zaledwie osiem punktów na koncie. Nie takiego początku sezonu oczekiwali kibice Manchesteru City. „Obywatele” dziś tylko zremisowali z West Hamem United 1:1 i naprawdę nie zachwycili swoją postawą. Choć trzeba im oddać, że w końcowej fazie spotkania wykreowali sobie kilka znakomitych szans do wyjścia na prowadzenie. Ale w […]
24.10.2020
Anglia
24.10.2020

Trenerscy bliźniacy czyli Ole Gunnar i Frank

Ole Gunnar Solskjaer i Frank Lampard mają o tyle podobny przebieg karier trenerskich, że można się właściwie zastanawiać, czy podobnie jak filmowe rodzeństwo Skywalkerów nie zostali przypadkiem rozdzieleni przy narodzinach. Szkoleniowcy Manchesteru United oraz Chelsea znów staną naprzeciw siebie w sobotnim meczu na Old Trafford. Każdy z nich wszedł obecnie w etap pracy, z którego […]
24.10.2020
Live
24.10.2020

LIVE: Czy Pogoń wciąż ma patent na Legię?

W wielu polskich domach ta sobota będzie koszmarem. Żona trzyma pilota, już od godziny puszcza bańki mydlane, oglądając West Ham United z Manchesterem City. Ojciec, fanatyk La Liga, całe mieszkanie zawalone programami meczowymi El Clasico już się zbliża. A tu przecież syn chciałby Wisłę Kraków obejrzeć. Jakie to szczęście, że macie nas – napiszemy wam […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy da się pokonać człowieka, który siłował się z niedźwiedziem?

Historie o wojownikach z dalekiego Kaukazu momentami ocierają się o śmieszność. Przypominają bardziej legendy ludowe z domieszką scenariuszy rodem z anime. Ale Chabib Nurmagomedow pokazał światu, że gdzieś na kaukaskiej wiosce naprawdę może narodzić się facet zdolny do zapasów z niedźwiedziami i do dominacji w Lidze Mistrzów sportów walk. Dagestański Orzeł dziś znów stanie do […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

Czy mamy jakieś oczekiwania przed El Clasico?

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to już nie jest mecz o tej samej randze, co kiedyś. Nie zmienia to faktu, że dzisiejsze „El Clasico” przyciągnie przed telewizory setki milionów kibiców z całego świata. Problem polega w tym, że rozsiądą się w swoich kanapach bardziej z sentymentu niż… możliwości obejrzenia futbolu na najwyższym poziomie. Na Camp […]
24.10.2020
Weszło
24.10.2020

Czy Jagiellonia dziś zatęskni za Steinborsem?

Śląsk Wrocław wraca z tournee po Mazowszu, w którym zaprezentował się tak, że zachodzi podejrzenie, iż przegrałby nawet z zespołem pieśni i tańca Mazowsze. Dzisiaj gra jednak u siebie, gdzie jest zupełnie inną drużyną, dla odmiany poważną. Jeśli jednak i dzisiaj u siebie zagra padlinę, to da jeszcze więcej paliwa pod ogień krytyki, jaka wylała […]
24.10.2020
Hiszpania
24.10.2020

El Clasico kibicowsko. Od chuligańskich burd po pandemię

Dzisiejsze El Clasico będzie pierwszym w historii bez udziału publiczności. Mamy do czynienia z bezprecedensową sytuacją. Choć wielu stadionowych podróżników uważa, że w czasie tej rywalizacji atmosfera jest iście piknikowa, to bez wątpienia brak kibiców wpłynie na ogólną jakość widowiska. Jeżeli ktoś miał kiedyś okazję obejrzeć na żywo starcie FC Barcelony z Realem Madryt i […]
24.10.2020