post Avatar

Opublikowane 18.06.2020 20:21 przez

Kacper Bartosiak

W ostatnich dniach świat boksu zelektryzowała informacja o długo oczekiwanym porozumieniu na linii Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) – Anthony Joshua (23-1, 21 KO). Wiadomo tylko tyle, że w 2021 roku w końcu powinno dojść do walki, która wyłoni pierwszego od ponad dwóch dekad niekwestionowanego króla wagi ciężkiej. W tle umowy pojawił się Daniel Kinahan – podejrzany się o… zlecenie kilku morderstw biznesmen, którego nazwisko znalazło się na przygotowanej przez FBI liście narkoterrorystów. 

O przełomie w negocjacjach najpierw poinformowała stacja Sky Sports, a potem zaczęli to po kolei potwierdzać sami zainteresowani. Wszyscy podkreślali, że na drodze wciąż jest wiele przeszkód, które w kolejnych miesiącach muszą zostać usunięte. Obaj pięściarze najpierw muszą się uporać z obowiązkowymi pretendentami. Na Joshuę od wielu miesięcy czeka Kubrat Pulew (28-1, 14 KO), a następny w kolejce jest Ołeksandr Usyk (17-0, 13 KO). Po ogłoszeniu dobrej nowiny więcej mówiło się jednak o niepozornym komunikacie od Tysona Fury’ego.

Witajcie! Właśnie skończyłem rozmawiać przez telefon z Danem Kinahanem, który poinformował mnie, że największa walka w historii brytyjskiego boksu została uzgodniona. Mamy to! Wielkie dzięki dla Dana – to on tego dokonał. Umowa obejmuje dwie walki Tyson Fury kontra Anthony Joshua. Jedyną przeszkodą jest Deontay Wilder – muszę znowu obić mu ryj, a potem ruszam po Joshuę – poinformował samozwańczy „Król Cyganów”.

Te słowa szokują z wielu względów. Przede wszystkim zwracają uwagę na postać, która od lat przemyka gdzieś w cieniu najważniejszych wydarzeń. Mistrz świata kategorii ciężkiej w pierwszej kolejności wcale nie dziękuje swoim promotorom – a Frank Warren i Bob Arum działają w tej branży od lat. Kompletnie pomija też Eddiego Hearna, który od początku steruje karierą Joshuy. Okazuje się, że za największą walką we współczesnym boksie stoi człowiek, który nie ma wstępu do USA, a w ojczyźnie jest podejrzewany o szereg poważnych przestępstw.

Wojna gangów po irlandzku

Na takie wieści natychmiast zaprotestowali irlandzcy politycy. Brendan Griffin – minister sportu i turystyki – zapowiedział, że kraj będzie rozmawiał na ten temat z brytyjskim rządem. Inni politycy zaczęli pisać listy, w których apelowali do telewizji BT Sport i Sky Sports o odcięcie się od biznesu nadzorowanego przez człowieka z taką przeszłością. Haczyk polega jednak na tym, że w świetle prawa Kinahan za nic nie odpowiada – jest po prostu szarą eminencją, która od lat ma pociągać za wszystkie sznurki.

Doskonale znamy skalę morderstw i dewastacji, których Daniel Kinahan i jego gang dopuszczają się na ulicach Dublina i w całym kraju. Zabójstwa, narkotyki i zastraszanie to specjalność najgorszej grupy kryminalnej w naszym kraju – ocenił Neal Richmond. To jeden z liderów Fine Gael – trzeciej co do wielkości partii politycznej w kraju. Krytyka zaangażowania Kinahana połączyła polityków ponad ideologicznymi podziałami.

Według irlandzkich służb Daniel od około pięciu lat rządzi kartelem, który zbudował jego ojciec. Christy Kinahan zaczął rozprowadzać narkotyki jeszcze w latach osiemdziesiątych. Specjalizował się w heroinie, ale po drodze „kartel Kinahana” – jak ochrzciły grupę krajowe media – zaczął robić także inne rzeczy. Sam Christy był skazywany w kilku krajach za pranie brudnych pieniędzy i jest podejrzewany o zlecenie kilku morderstw.

Kiedy w przestrzeni publicznej pojawia się termin „wojna karteli”, to skojarzenia mimowolnie kierują się w stronę Meksyku. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że podobne wydarzenia dzieją się na szeroką skalę także w Europie. W Irlandii od 2015 roku trwa wojna „gangu Hutcha” z „kartelem Kinahana”. Dwie największe grupy przestępcze w kraju regularnie otwierają do siebie ogień. W sumie zginęło już ponad 20 osób, a kilkadziesiąt trafiło do aresztu. 

Zaczęło się od Gary’ego Hutcha – bratanka Gerry’ego, który jest szefem całej grupy. Gary nawiązał współpracę z konkurencją, ale ludzie Kinahana podejrzewali go o wynoszenie sekretów organizacji. Doszło do otwartego konfliktu – wyprzedzając ruch grupy Gary próbował zastrzelić Daniela, ale… spudłował. Wiedział, że atakiem podpisał na siebie wyrok i uciekł do Hiszpanii. We wrześniu 2015 roku w Marbelli młody Hutch został zastrzelony przez mężczyznę w kominiarce, który dopadł go w prywatnym apartamentowcu. Tak rozpoczął się krwawy konflikt, który tragiczne żniwo zbiera do dziś. 

Strzały przed galą

Daniel Kinahan przeżył kilka zamachów na swoje życie. Do najsłynniejszego doszło przed jedną z organizowanych przez niego gal boksu. W lutym 2016 roku w hotelu Regency w Dublinie miała się odbyć ceremonia ważenia przed pojedynkiem z udziałem Jamiego Kavanaugha. Wydarzenie promowano jako „Starcie Klanów”, ale mafijnego kontekstu chyba nikt się nie spodziewał. W budynku znajdowało się kilkaset osób – głównie pięściarze, trenerzy, działacze i kibice.

Wszystko zakłóciła wizyta czterech zamaskowanych mężczyzn z karabinami maszynowymi w strojach… policji. Padły strzały – jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne. „Nie ma go tu!” – miał krzyczeć jeden z uciekinierów. Napastnicy oddalili się z miejsca zdarzenia dostawczym Fordem, który niedługo potem został porzucony. Podpalone auto nie dostarczyło wielu śladów, ale śledczy mieli swoje podejrzenia.

W hotelu zginął David Byrne – bliski współpracownik domniemanego szefa kartelu. Według ustaleń śledczych to właśnie Daniel Kinahan był głównym celem ataku. W ostatniej chwili został wyprowadzony przez ochroniarzy, by potem schronić się na dachu budynku i zbiec do Londynu. Tylko jedna osoba usłyszała zarzuty w związku z tym atakiem – Patrick Hutch, brat… zamordowanego kilka miesięcy Gary’ego. Sprawa nie obroniła się przed sądem po tajemniczym samobójstwie głównego oficera prowadzącego. W Irlandii wciąż panuje przekonanie, że atak podczas ceremonii ważenia miał być rewanżem za tamto zabójstwo.

Trzy dni po tym zamieszaniu zamordowany został Eddie Hutch senior – brat Gerry’ego (szefa kartelu) i wujek zabitego wcześniej Gary’ego. To była egzekucja – mężczyzna został zaskoczony we własnym mieszkaniu i postrzelony dziewięć razy. Od tamtej pory otwarty konflikt między dwiema grupami co jakiś czas słabnie, by potem znów przybrać na sile. Ostatnie zabójstwo miało miejsce w maju 2019 roku.

Wybielić się przez sport

Skąd w ogóle wiadomo, że Kinahan odgrywa w tym całym zamieszaniu główną rolę? Takie są ustalenia irlandzkiego sądu najwyższego, do których w 2018 roku dotarli dziennikarze „Irish Times”. Grupa przestępcza miała zarobić ponad miliard euro na swojej działalności – najwięcej handlując narkotykami oraz bronią. To właśnie pieniądze zdobyte na przestępczej działalności mają być potem używane do zakładania już w pełni legalnych sportowych biznesów.

Tego typu przedsięwzięciem jest na przykład grupa menedżerska MTK Global. Oficjalnie przez lata zarządzał nią były pięściarz Matthew Macklin, ale robił to w imieniu Kinahana. Sam Irlandczyk w 2017 roku oddał kontrolę – przynajmniej na papierze. Nieoficjalnie wciąż jednak rozdaje karty, czego mogą dowodzić nie tylko zdjęcia z gwiazdami współczesnego boksu. Portal „Deadspin” dotarł do osób z centrum zdarzeń, które potwierdzają sprawczą moc Kinahana w ostatnich tygodniach. Nowe światło na działalność kontrowersyjnego przedsiębiorcy rzucił przed kilkoma tygodniami także Bob Arum.

Pięściarze związani z MTK Global:

  • Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) – mistrz świata federacji WBC w wadze ciężkiej
  • Billy Joe Saunders (29-0, 14 KO) – mistrz świata federacji WBO w wadze superśredniej
  • Carl Frampton (27-2, 15 KO) – były mistrz świata kategorii superkoguciej i piórkowej
  • Josh Taylor (16-0, 12 KO) – mistrz świata federacji WBA i IBF w wadze superlekkiej
  • Nordine Oubaali (17-0, 12 KO) – mistrz świata federacji WBO w kategorii koguciej

„Nasze relacje z MTK Global mają się świetnie. Zwłaszcza z Danem, który założył tę firmę i wciąż jej doradza. Jest również naszym doradcą – zwłaszcza w temacie prowadzenia interesów na Bliskim Wschodzie. Mieszka tam i ma bardzo dobre kontakty. (…) Wszyscy mu ufają – Eddie Hearn, Frank Warren i ja” – przekonywał 89-letni promotor, który bokserską branżę zna na wyrywki.

Arum jak mało kto zdaje sobie sprawę, że trudny związek boksu z mafią trwa od dekad, co jakiś czas zmieniając tylko formę. Jeszcze w latach czterdziestych mafiozi kontrolowali praktycznie cały wielki boks w USA. Jake LaMotta (83-19-4, 30 KO) mógł być „Wściekłym Bykiem”, ale żeby dostać szansę walki o mistrzostwo świata musiał wcześniej dać się pokonać w ustawce. Okoliczności przedstawił dopiero wiele lat później podczas przesłuchania prowadzonego przez FBI.

Zdarzało się, że w tajemniczych okolicznościach ginęli też pięściarze. Nawet ci najbardziej znani – jak były mistrz świata Sonny Liston (50-4, 39 KO). W 1970 roku szykował się do kolejnej szarży i wierzył w walkę o pas z Joe Frazierem. W grudniu zginął we własnym pokoju. Według oficjalnej wersji przedawkował narkotyki, ale ta teoria ma sporo dziur. Pięściarz panicznie bał się igieł, a na kilka dni przed śmiercią wszedł w drogę niewłaściwym ludziom. Z mafią regularnie współpracował zresztą od lat. 

Kolejne dekady zmieniły to, że na scenie pojawiły się inne mafie – do tej pory dominowała włoska. W listopadzie 1995 roku zaginął w Nowym Jorku Siergiej Koboziew (21-1-1, 17 KO), który miał na koncie wygraną z Johnem Ruizem (14-0) – przyszłym mistrzem świata kategorii ciężkiej. Pięściarz po prostu rozpłynął się w powietrzu. Ponad 3 lata później zagadka się wyjaśniła, gdy w ogródku człowieka numer dwa rosyjskiej mafii w Nowym Jorku znaleziono płytki grób…

Zgoda ponad podziałami

W boksie od zawsze obowiązuje prosta zasada – jeśli zgadzają się pieniądze, to można się dogadać z samym diabłem. Choć ścieżki pięściarstwa i świata przestępczego przecinały się od lat, to przypadek Kinahana jest wyjątkowy. W ostatnich tygodniach można zaobserwować coś na kształt zaawansowanej kampanii medialnej, która ma na celu wybielenie jego wizerunku. To nie tylko ciepłe słowa od Fury’ego i Aruma, ale także seria pochlebnych wywiadów na kanale iFLTV (sponsorowanym od lat przez MTK Global) i osobliwe wpisy pracowników.

„Daniel był jedyną osobą, która odezwała się do mnie w trudnym momencie walki z rakiem. Pomógł mi za co zawsze będę mu wdzięczny. To przyjaciel mój i mojej rodziny, a do tego miły i dobry człowiek, który pomaga innym” – głosi jeden z takich wpisów. Inni pracownicy podkreślają, że świetle prawa mowa w końcu o osobie niewinnej. Kinahan oficjalnie z MTK Global nie ma nic wspólnego, ale tak się dziwnie składa, że jest głównym doradcą większości pięściarzy wchodzących w skład grupy. W tym gronie jest już ponad 150 pięściarzy – z wieloma mistrzami świata na czele.

Niedawno ogłoszono, że Irlandczyk został także doradcą firmy KHK Sports. Za tą organizacją stoi syn króla Bahrajnu i mąż saudyjskiej księżniczki – kontrowersyjny Chalid bin Hamad Al-Chalifa. Tu także nie ma przypadku, bo Kinahan od lat mieszka w Dubaju razem z bratem. Obaj dobrze żyją z tamtejszymi elitami, ale po kilku tygodniach burzy organizacja KHK Sports wydała oficjalny komunikat, w którym poinformowała o zakończeniu współpracy.

Zamieszanie przyniosło także jeszcze jeden pozytyw. Działaniom kartelu jeszcze baczniej zaczęły przyglądać się ponaglane przez media irlandzkie służby. Według ostatnich doniesień pojawiły się wątpliwości z przedłużeniem karty pobytu braci Kinahanów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jeśli zostaną zmuszeni do powrotu, to w kraju będą musieli odpowiedzieć na wiele niewygodnych pytań.

KACPER BARTOSIAK

Opublikowane 18.06.2020 20:21 przez

Kacper Bartosiak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 1
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Andrzej

Bardzo dobry artykuł. Dziękuję!

Weszło
18.09.2020

Macieju Sadloku, nie, nie potrafisz uderzyć

Stały element każdego meczu Wisły Kraków – Maciej Sadlok próbuje uderzyć z dystansu. Czasem ta pozycja jest lepiej przygotowana, czasem gorzej. Ale uderzenie jest wystarczająco kąśliwe, aby ukuło się mówić klasyczne „SADLOK, POTRAFI UDERZYĆ”. Otóż, nie, nie potrafi. Mieć siłę w nodze, a trafiać z daleka do siatki, to dwie zupełnie inne sprawy. Dzisiaj Sadlok […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wisła Kraków uprawia piłkę nożną tylko teoretycznie

Bez stylu. Jakiejkolwiek płynności w grze. Z klopsami w obronie. Bez większego zagrożenia pod bramką rywali. Biała Gwiazda była dzisiaj całkowicie bezradna, a przecież do Krakowa nie przyjechał Bayern, tylko Wisła Płock. A jednak zdołała w jednym meczu przegrać dwa razy: raz z Nafciarzami, raz ze sobą. To, co pokazała Wisła Kraków w pierwszej połowie, […]
18.09.2020
Niemcy
18.09.2020

Ta maszyna dopiero się rozpędza

Piękna monachijska historia trwa. Nie skończyła się wraz z końcem minionego sezonu, który był w wykonaniu Bayernu wprost perfekcyjny. Na inaugurację sezonu Bundesligi zobaczyliśmy święto bawarskiego futbolu. Piłkarze Hansiego Flicka skonsumowali, przemielili, przetrawili Schalke, nie pozostawiając rywalom nawet cienia szansy na wyjście z tej rywalizacji bez wielobramkowej kompromitacji. To była miazga, to był nokaut.  Śmiech […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Sobota w WeszłoFM: Michał Helik, Stan Futbolu i trzy hitowe mecze

Weekend na antenie radia WeszłoFM rozpoczniemy w sobotę o godzinie ósmej. Monika Wądołowska i Wojciech Piela przywitają Was w poranku, który będzie pełny atrakcji. W programie echa losowania potencjalnych rywali dla polskich zespołów w eliminacjach Ligi Europy, ale także zapowiedź sobotnich emocji w Ekstraklasie. O swoim transferze do Barnsley i pierwszych dniach w nowym klubie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Szok. Ustawienie Polacek-2-3-1 znów nie zdało egzaminu

Lubimy oglądać mecze Podbeskidzia Bielsko-Biała w Ekstraklasie, ale mamy wrażenie, że jeszcze bardziej lubią grać je rywale Górali. A to już niepokojące, gdy mówimy o chęci zadomowienia się na ligowym poziomie, co potwierdzić mogą i w Sosnowcu, i w Łodzi. Podopieczni Krzysztofa Brede znów odstawili w obronie kabarecik i stracili cztery bramki, przez co ich […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Pojedynek gołej dupy z batem. Arka bije Miedź i tylko patrzy, czy równo puchnie

Słuchajcie, ale akcja. Polsat dzisiaj nieco zamieszał i transmitował mecz profesjonalnych piłkarzy Arki z zawodnikami wymagającymi zajęć wyrównawczych. Jak to się śmiesznie oglądało! Jedni z piłką obchodzili się bardzo sprawnie, drudzy sprawiali wrażenie, jakby pierwszy raz ją widzieli i zastanawiali się, do czego w ogóle ten przedmiot służy. Co? Ta druga drużyna też chce awansować […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Wydawało mi się, że jestem najlepszym trenerem świata

W Wiśle Kraków wydawało mu się, że jest najlepszym trenerem świata. W Legii zresztą też. Pogoń zabrała mu kilka lat życia. Czy szuka pracy na polskim rynku? Dlaczego obserwował w Opalenicy Niko Kovaca? Dlaczego atmosfera w Wiśle Kraków była szczególna? Jaką lekcją była Levadia? Dlaczego po mistrzostwie w Lechu jego zespół był na ostatnim miejscu […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kiedy ekstraklasowi piłkarze nauczą się grać co trzy dni i dlaczego nigdy?

Udało się! Po latach oczekiwań już wiemy, że przynajmniej dwa polskie zespoły nie skompromitują się w tym sezonie europejskich pucharów. Czyhali groźni Łotysze, skradali się podstępni Białorusini, ale nie tym razem, nie z nami te numery. A potem jeszcze udało się ograć i Szwedów, i Austriaków. Rok 2020 rzeczywiście jest niesamowity! W ogóle to dość […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

#GramyDlaBiałorusi – osiem zespołów z całej Europy weźmie udział w esportowym turnieju charytatywnym!

Już w najbliższy poniedziałek, 21 września, w Międzynarodowy Dzień Pokoju na Świecie, odbędzie się turniej w Counter-Strike: Global Offensive, w którym weźmie udział 8 drużyn europejskich. Uczestnicy powalczą o pulę nagród w wysokości 100 000 złotych. Rozgrywkom będzie towarzyszyć zbiórka pieniężna na rzecz Fundacji Białoruski Dom. Partnerem Głównym akcji jest należąca do Totalizatora Sportowego marka LOTTO. […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

9 milionów czekolad dla piłkarzy Lecha i Piasta czy 1/3 Thiago?

Przed tygodniem jeden z Polaków z powiatu pruszkowskiego stanął przed trudnym, ale przyjemnym dylematem: co zrobić z 96 milionami złotych? Tak, tak, drugi raz w historii zdarzyło się, że jeden z naszych rodaków rozbił bank w loterii Eurojackpot organizowanej przez Totalizator Sportowy. Wydatnie pomogliśmy temu szczęśliwcowi, proponując trzy sposoby na wydanie tej sporej kasy. Jeśli […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Kości zostały rzucone. Legia, Piast i Lech ruszają w stronę Ligi Europy

Wszystko już jasne. Legia Warszawa, Piast Gliwice i Lech Poznań poznały swoją drogę w stronę fazy grupowej Ligi Europy. W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary IV rundy kwalifikacji do drugich najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek organizowanych przez UEFA. Jak trafiły polskie kluby? Absolutnie nie najgorzej. W przypadku Legii awans powinien być obowiązkiem, Lech ma na to realną […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Czy Bayern będzie jeszcze mocniejszy?

Najlepszy na świecie Lewandowski. Wybuch gwiazdy Daviesa. Ponowny prime Neuera i Mullera. Przypakowany Groetzka. Mądry Kimmich. Trenerski geniusz Flicka. Rozsądna tożsamość i brak nerwowych zachowań ze strony władz klubu. Serie zwycięstw. Epickie mecze. Mistrzostwo Niemiec. Puchar Niemiec. Liga Mistrzów. Miniony sezon był dla Bayernu Monachium idealny. Czy kolejny może być lepszy, czy coś lepszego niż […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Koszalin, beton, polityka. Czego CBA mogło szukać w PZPN-ie?

W ubiegłym tygodniu Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz 16 okręgowych związków. Jak tłumaczył Zbigniew Boniek m.in. w programie Liga+ Extra, służby zabezpieczyły mnóstwo dokumentów, ale nie do końca wiadomo, co właściwie było głównym przedmiotem ich zainteresowania. Ze strzępków informacji, które ujawnili m.in. dziennikarze Przeglądu Sportowego i Super Expressu wyłania […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła wreszcie mocniej popłynie?

Już kilka razy podkreślano, jak trudne wejście do Ekstraklasy zaliczają tegoroczni beniaminkowie. Po trzech kolejkach Podbeskidzie, Stal Mielec i Warta Poznań nie mają na koncie ani jednego zwycięstwa, łącznie zdobywając pięć punktów na 27 możliwych. Najbliższa szczęścia była Stal, która tydzień temu dopiero w doliczonym czasie straciła prowadzenie z Cracovią. Warto jednak zauważyć, że równie […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Lewandowski rozpocznie strzelanie, Neuer na zero z tyłu? Schalke leży Bayernowi

Leroy Sane, Robert Lewandowski, Serge Gnabry, Ozan Kabak, Suat Serdar i Amine Harit na jednym boisku? Całkiem przyjemny ten powrót Bundesligi. Fani niemieckiego futbolu nie mogli sobie wyobrazić lepszego spotkania na otwarcie sezonu. Ci, którzy zerkają za zachodnią granicę tylko po to, żeby dowiedzieć się, co słychać u Roberta Lewandowskiego, także. Bo Schalke to jeden […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Górnik Wałbrzych. Martwy oddech wielkiego futbolu

– Wałbrzych był jedynym zespołem, dla którego warto było przejechać trochę kilometrów, zmarznąć lub zmoknąć. Inne drużyny I ligi i reprezentacje na to nie zasłużyły – listopad 1983 roku, śp. Jerzy Zmarzlik. 37 lat. Z perspektywy nowych pokoleń okres raczej niewarty uwagi, bo nieokraszony w bitwy na szable, muszkiety czy bronie maszynowe. Szkoda, bo akurat […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Która Wisła odbije sobie słaby start sezonu? Atrakcyjne Combo Dnia w eWinner!

Derby w Ekstraklasie? No tak, Lech – Warta, Wisła – Cracovia. Ale rzecz jasna są też „derby” z przymrużeniem oka. Np. takie, jak mecz Wisły z Wisłą. Tej z Krakowa z tą płocką. I tak się akurat składa, że będzie to mecz arcyciekawy, bo obydwa zespoły nie są w najlepszej dyspozycji. Po dwa punkty, średnia […]
18.09.2020
Weszło
18.09.2020

Łukasz Sierpina 2020, wersja zaktualizowana i spatchowana

Łukasz Sierpina po 49 meczach w Ekstraklasie miał oszałamiający bilans: zero bramek, zero asyst. Stanowił synonim ligowego wiatraka, który w sumie trochę chaosu potrafi stworzyć, czasem szarpnie, ale nie przekłada się to na żadne liczby, żadne konkrety. W tym sezonie jednak obserwujemy wersję zaktualizowaną, spatchowaną, słowem: Sierpina 2.0. Raptem trzy mecze, cztery asysty. Z króla […]
18.09.2020