post
Szymon Podstufka

Opublikowane 15.06.2020 13:10 przez

Szymon Podstufka

– Trener Mamrot podpisał dłuższy kontrakt, więc widać, że i on, i właściciele chcą w Gdyni zbudować coś fajniejszego. Kluczem jest utrzymanie, ono daje zupełnie inne możliwości finansowe, grę w ekstraklasie. Na tym optymizmie opieramy walkę do końca. Gdyby zmiany nie nastąpiły w trakcie pandemii… cóż, czuć było, że nie ma woli wyjścia, walki. Nie byłoby czego zbierać, z takimi problemami byłoby ciężko. Dziś natomiast każdy czuje, że jest szansa tego dokonać – mówił w rozmowie w poranku Weszło FM Damian Zbozień, obrońca Arki Gdynia.

Niedosyt po wczorajszym remisie z Wisłą czy jednak zadowolenie z jednego punktu?

Zadowolenia na pewno nie ma, bo plany były inne. Natomiast z przebiegu spotkania myślę, że musimy szanować ten punkt. Słabe spotkanie z naszej strony, ze strony Wisły. Mało sytuacji i jeśli już, to Wisła miała nieco przewagi. Trzeba walczyć dalej, choć plan był inny – chcieliśmy zwyciężyć i zbliżyć się trochę. Ale cały czas jesteśmy w grze.

Po meczu z Legią chcieliście na pewno poprawić defensywę – zero z tyłu jest. Z kolei z przodu zabrakło armat. Czemu nie byliście w stanie mocniej zaatakować Wisły?

Problem był w nas. Słabsza dyspozycja, nie wszystko funkcjonowało i tak wyszło. W pierwszej połowie mieliśmy dużo prostych strat. Maraton, trzecie spotkanie. Osobiście liczyłem, że narzucimy Wiśle wyższe tempo. Potoczyło się to tak, jak się potoczyło. Ważne, że meczu nie przegraliśmy, bo wtedy nasze szanse byłyby znikome. Natomiast teraz – status quo. Musimy walczyć dalej i wierzyć w to, co robimy. Szkoda, bo po zwycięstwie ze Śląskiem niepotrzebnie był mecz z Legią (śmiech). Przy Łazienkowskiej w pierwszej połowie, gdy jeszcze mieliśmy siły, byliśmy zespołem, fajnie to taktycznie wyglądało. Trener podkreślał to na analizie. Legia dochodziła do sytuacji, ale byliśmy poukładani. A później się rozjechaliśmy. Szczególnie przykre było to, że po 1:2 poddaliśmy się. Rzuciliśmy ręcznik, każdy sobie biegał. Mogło się skończyć i wyżej. To nas boli. Gramy przy Łazienkowskiej, nie możemy się poddać. Taki wysoki wynik boli.

W trzeciej minucie zadrżało ci serce, gdy Adam Marciniak strzelił prawie kuriozalnego samobója? Ostatecznie udało mu się wybić piłkę z linii, ale mogły wrócić demony. Sami strzelamy sobie gola, to nie może być z nami dobrze.

Nie mogę powiedzieć, że było inaczej. Serce drżało. Fajne uderzenie Kuby, później… sytuacyjna interwencja, ciężka. Gdyby to wpadło, to byłby to taki pech… Piłka naprawdę była bardzo blisko bramki, znaczna jej część przekroczyła linię. Do końca stresowałem się decyzją. Po takim ciosie ciężko by się było pozbierać, nie w tak ważnym meczu, gdy na początku tracisz takiego gola. Szczęśliwie Adaś to wybił i trzeba się z tego cieszyć.

Prowadzi was trzeci trener w tym sezonie. Czy w tym nie powinniśmy upatrywać, dlaczego Arka jest w tym, a nie innym miejscu? Wczorajszy mecz pokazał, że trudno wam wypracować automatyzmy. W dodatku wypadł Vejinović, nie wiadomo, co z Adamem Deją… Każdy mecz jest, mam wrażenie, ruletką.

Oczywiście, że trenerzy mają ciężką sytuację, są zmieniani w krótkim czasie. Nie można się oszukiwać – nie da się czegoś zrobić z nowym zespołem w miesiąc tak, by funkcjonowało to świetnie. Każdy szkoleniowiec potrzebuje czasu. Zauważam ogólny trend, że w Polsce trochę dłużej trzyma się trenerów, zmienia się to. Mamy umiejętności, jakie mamy, nie ma się co czarować. To nie jest poziom LaLiga, gdzie zawodnicy są bardziej świadomi, zaawansowani technicznie, taktycznie. My pewnych rzeczy nie przeskoczymy, trenerzy muszą pracować z materiałem, jaki mają. To nie jest łatwe. Na pewno zmiany mają wpływ na zespół. Nie jest to fajne. Sytuacja w klubie nie pomagała, w tle zmiana właścicielska. Burzliwy sezon jest to dla nas. Ale organizacyjnie wyszliśmy na prostą, teraz kwestia jest taka, by powalczyć do końca, aby sportowo udało się uratować te rozgrywki. Perspektywy na przyszłość są dobre, jest stabilizacja, ale kluczem jest utrzymanie.

Trener Mamrot przyszedł wiedząc, ile ryzykuje. Wy byliście w tym klubie i wiadomym było, że do końca sezonu będziecie w trudnej sytuacji. On mógłby mieć czyste papcie, ale zdecydował, że nie będzie czekać na nowy sezon. Dla was to było budujące, że pokazał takie zaufanie nie tylko do swoich umiejętności, ale i do was? Że jesteście w stanie się razem utrzymać?

Oczywiście, że tak. To uznany trener, uznane nazwisko na polskim rynku. Nie będziemy się oszukiwać, byliśmy lekko zdziwieni – ale pozytywnie – że taki trener chce objąć klub z takimi problemami. Nie tylko sportowymi, ale i organizacyjnymi. Chwała mu za to. Początek jego pracy pokazuje najlepiej, że to fachowiec, że zna się na robocie. Duży optymizm wlało to w drużynę. Ale, jak wspominałem, nie jest łatwo załapać wszystko w tak krótkim okresie. Robimy jakieś postępy, ale to ciągle jest za mało. Musimy zacząć punktować. Widać, że trener chce rozgrywać, grać w piłkę. Ale umiejętności, sytuacja w tabeli zmuszają nas do punktowania za wszelką cenę, nie zważając na styl.

Trener Mamrot podpisał dłuższy kontrakt, więc widać, że i on, i właściciele chcą w Gdyni zbudować coś fajniejszego. Raz jeszcze: kluczem jest utrzymanie, ono daje zupełnie inne możliwości finansowe, grę w ekstraklasie. Na tym optymizmie opieramy walkę do końca. Gdyby zmiany nie nastąpiły w trakcie pandemii… cóż, czuć było, że nie ma woli wyjścia, walki. Nie byłoby czego zbierać, z takimi problemami byłoby ciężko. Dziś natomiast każdy czuje, że jest szansa tego dokonać.

Mówisz o tym, że klub jest przygotowany na różne warianty, włącznie ze spadkiem. A jak to jest u ciebie? Twój kontrakt wygasa 30 czerwca. Byłbyś gotów zostać nawet po spadku, czy szukałbyś sobie wtedy nowego miejsca?

Ciężko powiedzieć. Każdy scenariusz wchodzi w grę. Podczas pandemii złapałem duży dystans do tej sytuacji, do piłki. Powiem wam szczerze: dla mnie ten miesiąc jest najważniejszy. Zrobić wszystko, by utrzymać Arkę. Gdynia to dla mnie piękna przygoda. Jestem tu cztery lata. Nawet, gdyby ta przygoda miała się skończyć spadkiem, to niczego bym nie żałował. Przeżyłem tutaj wiele wspaniałych chwil. Jak się utrzymamy, mam klauzulę przedłużenia kontraktu, mogę tu zostać dłużej. Jestem mocno zżyty z klubem, chętnie bym tu kontynuował karierę. A jaki scenariusz napisze życie? W piłce wszystko zmienia się tak szybko, że możesz snuć plany, a przychodzi pandemia i udowadnia, że nie ma co wychodzić w przyszłość.

Czyli jak twój menedżer przychodzi z ofertami, to mówisz mu: “słuchaj na razie jeszcze nie, bo chcę się skupić w 100% na Arce”? Czy wiesz już o jakimś zainteresowaniu?

Mój menedżer ma podejście takie, jak ja. O pewnych rzeczach nawet mi nie mówi. Mam kontrakt w Arce, mam klauzulę przedłużenia, na tym się skupiamy. Jakbym miał w zanadrzu podpisany kontrakt z innym klubem, nie czułbym się fair. Od razu poszedłbym do trenera, chciałbym przejrzystej sytuacji. Nie chciałbym, żeby to wyszło z gazet. Ale tak nie jest. To nie czas i miejsce na takie tematy, trzeba się skupić na robocie. Myślenie o klubach… to nie pomaga. Człowiek odstawia nogę, nie walczy na maksa. A przeważnie to kończy się odwrotnie – odstawiasz nogę i kończysz z kontuzją. Grasz na maksa? Zwykle nic się nie stanie. Jak mówię: koncentracja. Został miesiąc, a potem człowiek siądzie i zobaczymy, co się wydarzy. Przez pandemię mam całkowicie inne podejście do tematu. Żyję dniem dzisiejszym, każdym kolejnym meczem. Wierzę, że jesteśmy w stanie się utrzymać, piłka nie takie rzeczy widziała.

Mówisz o tym, co w kwestiach piłkarskich zmieniła w tobie pandemia. A ogólnie, w życiu?

Moje życie zawsze kręciło się wokół piłki. Długo byłem kawalerem, mam 31 lat i dopiero pierwsze dziecko. Każda decyzja, każda przeprowadzka była jej podporządkowana. Natomiast w czasie pandemii przewartościowałem sobie pewne rzeczy. Życie pokazało, że futbol nie jest najważniejszy. To coś, co kocham, za czym tęskniłem. Cieszę się każdym treningiem jeszcze bardziej, choć już trener Ojrzyński uczył nas, by doceniać każde zajęcia, każdy mecz. Po przerwie to cieszy jeszcze bardziej. Wiem, że mogłem to stracić, ale jednocześnie czuję, że piłka to nie jest pępek świata. Staram się robić wszystko na maksa, wkładać sto procent zaangażowania. By móc spojrzeć w lustro wiedząc, że dałem z siebie wszystko. Jestem wierzący, zawierzam wszystko Panu Bogu, nie wstydzę się tego. Taki plan, jaki on ma na mnie, ja zaakceptuję.

Ludzie mają różne podejście do Marko Vejinovicia. Jedni narzekają, że tu komin płacowy, nie daje tak dużo w czasie spotkania. Inni mówią, że zawodnik z super nazwiskiem, że potrafi czasami zapewnić punkty jednym zagraniem. Czy wam z Wisłą Kraków grało się bez niego w środku pola trudniej?

Hmm… No nie kleiły się akcje, tak można powiedzieć. Muszę sobie jeszcze ten mecz na chłodno przeanalizować, bo z boiska – wiadomo – zawsze jest inaczej. Marko ma bardzo duże umiejętności, czy to się komuś podoba, czy nie, to jest dobry piłkarz. Wiadomo, że oczekiwania są ogromne, historie wokół jego zarobków pisane są regularnie. Ja się na tym nie skupiam – ktoś się na to zgodził, ktoś to wynegocjował, okej. Nikomu nie patrzę w kieszeń. A prywatnie Marko jest bardzo sympatycznym gościem. Różne opowieści wokół niego powstają, ale nie wszystko jest prawdą.

To bardzo ważny zawodnik zespołu, musi zostać szybko postawiony na nogi, bo wszyscy są nam potrzebni. Umie jedną akcją przesądzić o losach meczu. Mówimy o jego słabszej dyspozycji – my też jako zespół sobie nie pomagamy. Grać na ataku w Arce w tym momencie, to nie jest przyjemność. Za mało stwarzamy sytuacji, na co składa się wiele aspektów. Nie demonizowałbym, że to wina tylko Marko. Nie ma w polskiej lidze Messiego. Ostatnim zawodnikiem, który sam potrafił wziąć cały zespół na plecy, był Odjidja-Ofoe. Musimy się z tym liczyć, każdy musi coś od siebie dołożyć, wtedy to będzie funkcjonowało. Podobnie było z Luką Zarandią. Jak zespół grał dobrze, to i Luka funkcjonował.

Patrząc na tabelę, na formę poszczególnych zespołów, widzisz trzy gorsze zespoły w ekstraklasie od Arki Gdynia?

Gorsze, nie gorsze. Po takim meczu z Wisłą każdy powie: “co ten Zbozień gada?”. Wisła ma sześć punktów nad nami, nie jest poza zasięgiem. Przed nami jest Korona, jest Wisła i musimy robić wszystko. Po Śląsku złapaliśmy Wisłę na trzy punkty, na pewno przeciwnikom trochę nogi zadrżały. Do takiej sytuacji trzeba znów doprowadzić. Jesteśmy na razie pod kreską, ale w poprzednich sezonach pokazaliśmy, że umiemy się utrzymać. Za trenera Zielińskiego nie była to najpiękniejsza gra, ale ładowaliśmy, z czego się dało, z autów. Mecze były wymęczone, ale zwycięskie. Musimy w to wierzyć, musimy do tego dążyć. To jest trudny sportowo, organizacyjnie sezon. Teraz sytuacja jest naprostowana i musimy walczyć o to, by ekstraklasa została w Gdyni.

Jeśli chodzi o kwestie organizacyjne po przejęciu klubu przez nowych właścicieli, macie w tej sprawie wolną, czystą głowę przed rundą spadkową?

Tak. Na dziś wszystko, co właściciel powiedział, zostało zrealizowane. Kluczem jest, że miasto wróciło do sponsorowania. Miasto chce współpracować z właścicielami, ono było przez te cztery lata, gdy tu jestem, inwestorem. Pierwszy raz się ono odwróciło w tym roku. Dobrze, że wszystko jest naprostowane, jest na czas. Perspektywa przed nami jest dobra – samo przyjście trenera pokazuje, że w klubie chcą zrobić coś dobrego. Szkoleniowiec z takim nazwiskiem nie pchałby się na minę. Jest szansa zbudować coś dobrego, a klimat wokół piłki w Gdyni jest świetny. Spytajcie zawodników z innych zespołów – każdy lubi grać w Gdyni. Nie mówię o kibicach na forach, tylko na żywo. Bardzo życzliwi są. W czasie pandemii byli zaniepokojeni, ale podchodzili z wiarą. Taki klub powinien być w ekstraklasie.

Rozmawiali WOJCIECH PIELA i SAMUEL SZCZYGIELSKI

fot. FotoPyK

Szymon Podstufka

Opublikowane 15.06.2020 13:10 przez

Szymon Podstufka

Weszło
18.04.2021

Wisła Płock o uniknięcie katastrofy, Jagiellonia o uratowanie sezonu

W parze Wisła Płock – Jagiellonia zdecydowanie nie będziemy mieli meczu o nic. Jedni i drudzy mają jeszcze konkretne cele do zrealizowania. Trochę łatwiejsze zadanie w tym kontekście czeka gospodarzy. Dlaczego? Dlatego, że oni finalnie muszą się po prostu nie skompromitować, a tym byłby spadek do I ligi w takim sezonie. Kropkę nad “i” ma […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Weszło
18.04.2021

Wisła Płock o uniknięcie katastrofy, Jagiellonia o uratowanie sezonu

W parze Wisła Płock – Jagiellonia zdecydowanie nie będziemy mieli meczu o nic. Jedni i drudzy mają jeszcze konkretne cele do zrealizowania. Trochę łatwiejsze zadanie w tym kontekście czeka gospodarzy. Dlaczego? Dlatego, że oni finalnie muszą się po prostu nie skompromitować, a tym byłby spadek do I ligi w takim sezonie. Kropkę nad “i” ma […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Ekstraklasa
17.04.2021

W Gdańsku zamiast meczu wymiana prezentów

Jak to szło w siatkówce? Jak się nie wygrywa 3:0 albo 3:1, to się remisuje 2:2 po karnym Paixao w doliczonym czasie gry? Nie, chyba inaczej. W każdym razie Piast mógł wypracować sobie pole position do czwartego miejsca, a i zrobić bazę wypadową pod atak na pozycje medalowe. Ale biało-zieloni dali radę i status quo […]
17.04.2021
Ekstraklasa
17.04.2021

Komu (ewentualnie) puchary? Dwugłos przed Lechia – Piast

Mecz Lechii z Piastem może zdecydować, kto zajmie czwarte miejsce na koniec sezonu i wówczas – ewentualnie, przy triumfie Rakowa w Pucharze Polski – zagra w pucharach. No, w eliminacjach, pewnie jeden-dwa dwumecze, ale zawsze. Jest to jakiś hit tej kolejki. Zapraszamy na dwugłos przed spotkaniem. A konkretnie zapraszają Przemek Michalak i Paweł Paczul. Paczul […]
17.04.2021
Ekstraklasa
17.04.2021

Powrót Brown Forbesa, Warta wciąż z marzeniem o pucharach

Jesienny mecz z Wartą Poznań był dla Wisły jednym z najgorszych, pieczętujących los Skowronka. Dzisiaj Hyballa nie ponosi takiego ryzyka, ale Tworek nie ma przed jego gegenpressingiem żadnych obaw. Przekonuje, że ma na to pomysł. W Wiśle wreszcie zagrają z napastnikiem, nieskutecznym, ale jednak trafiającym cokolwiek, natomiast Warta wciąż ma o co grać, bo jakkolwiek […]
17.04.2021
Weszło
16.04.2021

Górnik wreszcie z entuzjazmem w grze, zabójcze zmiany Magiery

Górnik Zabrze wreszcie rozegrał mecz z entuzjazmem w ofensywie, ale dało to tylko remis ze Śląskiem Wrocław, u którego różnicę zrobili rezerwowi. Jeżeli ktoś dziś może odczuwać niedosyt ze zdobytego punktu, to raczej gospodarze.  W drużynie Marcina Brosza przypomniało o sobie kilku zawodników, którzy ostatnio zawodzili. Alasana Manneh na kompromitujący poziom nigdy w tym sezonie […]
16.04.2021
Weszło
30.06.2020

Jakub Kamiński: „Nie miałem łatwo. Musiałem pożyczać od kolegów na buty”

– Nie wywodzę się z bogatej rodziny. Przychodząc do Lecha, musiałem np. pożyczać od starszych kolegów na buty. Wiedziałem, że na te pieniądze muszę sobie zapracować, więc nie wydawałem nigdy na prawo i lewo – mówi w rozmowie z „Super Expressem” objawienie trwającego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy, Jakub Kamiński z Lecha Poznań. GAZETA WYBORCZA […]
30.06.2020
Weszło
29.06.2020

Do odważnych świat należy. Wisła nie zaryzykowała, więc Raków zyskał kozaka

David Tijanić nie powinien był zagrać ostatnio w krótkim odstępie czasu dwóch świetnych spotkań przeciwko Wiśle Kraków. Nie, bo on dla tejże Białej Gwiazdy miał przecież występować. W Krakowie jednak z jego transferu zimą 2019 roku ostatecznie się wycofano. Dziś wydaje się to być potężny błąd Wisły i jednocześnie duże zwycięstwo Rakowa. Przeszkoda zdrowotna Jak […]
29.06.2020
Weszło
29.06.2020

Traktujemy dzieci jak króliki doświadczalne

— Wysyłamy do dzieciaków trenerów, którym dajemy czas na pomyłkę, pozwalamy na nią. Kiedy idę do banku, to ufam i wierzę, że bankowiec przedstawi najlepszą ofertę i mnie nie oszuka. Wysyłając dziecko na trening, oczekuję, że będzie pracował z nim fachowiec, a nie ktoś, kto trzy dni temu skończył przyspieszony kurs. Dlaczego ktoś ma się […]
29.06.2020
Weszło
28.06.2020

Widzew idzie na derby bardzo spokojnym krokiem

Jesteś kibicem Widzewa podczas lockdownu. Wiesz, że niedługo wraca liga. Że twoja drużyna ma całkiem przyjemny start. W dwóch z trzech pierwszych kolejek gra u siebie z dwoma zespołami ze strefy spadkowej, które dostały na wyjazdach w papę w 17 z 22 rozegranych spotkań. Sześć oczek przewagi nad trzecim GKS-em Katowice, zajmującym pierwsze z miejsc […]
28.06.2020
Weszło
27.06.2020

Górnik – Wisła. Mecz, który kocha dramatyczne scenariusze

Górnik Zabrze i Wisła Kraków w ostatniej dekadzie miały swoje wielkie wzloty i upadki. Górnicy zdążyli w tym czasie zlecieć z ligi i wrócić po ćwierć wieku do europejskich pucharów. Wisła – zostać mistrzem Polski, zaznać smaku walki o utrzymanie, a także w ogóle o klubowy byt. Różne były w tym czasie miejsca w tabeli, […]
27.06.2020
Weszło
27.06.2020

Na dobre nie weszli, już wyszli. A komu w tym czasie ŁKS najmocniej namieszał?

ŁKS starabanił się z ekstraklasy w stylu, który o każdym, kto z łodzianami stracił punkty, nakazuje myśleć jako o frajerze. Większym, mniejszym, no ale frajerze. Ale, jak to w ekstraklasie, zdarzyły się i takie zespoły, którym ŁKS trochę nabruździł. Coś w końcowym rozrachunku odebrał. Oto lista wstydu. CRACOVIA – 2 porażki z ŁKS-em Wprost nie do […]
27.06.2020
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin
Marcin
10 miesięcy temu

Maraton, trzecie spotkanie. – jak ten koleś tak mówi to nie powinien grać w piłkę …

seven
seven
10 miesięcy temu
Reply to  Marcin

a kto tu wogole powinien.

Na pohybel
Na pohybel
10 miesięcy temu

Ale cały czas jesteśmy w grze.,
buahahahaha spadacie śledzie bezapelacyjnie, gnijcie w I lidze albo i niżej

Bielsko-biała
Bielsko-biała
10 miesięcy temu

Wypowiada się kuternoga że świńskiego klubiku z ukradzioną datą powstania. Niech już zdycha ta Zakała polskiej piłki kopanej czyli agkś

Darco
Darco
10 miesięcy temu
Reply to  Bielsko-biała

Ale ty jesteś głupi…
No tak Bielsko….

WhiteStarPower
WhiteStarPower
10 miesięcy temu

“Słabe spotkanie z naszej strony, ze strony Wisły. Mało sytuacji i jeśli już, to Wisła miała nieco przewagi.” AHA, ok. Spoko. Ciekawe czy Zbozień oglądał ten mecz w ogóle 😉 Bo ostatnie co można powiedziec (mimo remisu) to ze był wyrównany

Suche Info
18.04.2021

Leeds United szykuje się na transferową ofensywę

Chociaż do niedzielnych plotek brytyjskiej prasy, zwłaszcza tych dotyczących transferów, należy podchodzić z rezerwą, The Sun informuje o ciekawych potencjalnych wzmocnieniach Leeds United. Ich zdaniem tegoroczny beniaminek chce sięgnąć po dwóch piłkarzy zza granicy.  Pierwszy na liście figuruje Nicolas Tagliafico, lewy obrońca Ajaksu. Argentyńczyk to jeden z nielicznych kluczowych piłkarzy, który pozostał w Amsterdamie po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Wisła Płock o uniknięcie katastrofy, Jagiellonia o uratowanie sezonu

W parze Wisła Płock – Jagiellonia zdecydowanie nie będziemy mieli meczu o nic. Jedni i drudzy mają jeszcze konkretne cele do zrealizowania. Trochę łatwiejsze zadanie w tym kontekście czeka gospodarzy. Dlaczego? Dlatego, że oni finalnie muszą się po prostu nie skompromitować, a tym byłby spadek do I ligi w takim sezonie. Kropkę nad “i” ma […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Tammy Abraham może odejść z Chelsea

We wczorajszym półfinale Pucharu Anglii zabrakło miejsca dla Tammy’ego Abrahama. Napastnik Chelsea nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, mimo tego, że był w pełni gotowy do gry. Zdaniem angielskich mediów taka decyzja Thomasa Tuchela ma wpłynąć na jeszcze gorsze poczucie Anglika, który może chcieć opuścić Stamford Bridge. 23-latek jest czwartym wyborem niemieckiego szkoleniowca – wyprzedza […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Mecze reprezentacji Polski w Dublinie zagrożone?!

Jak podaje Daily Mail, jedno z miast-gospodarzy Euro 2020 może niebawem stracić swój status. Chodzi o stolicę Irlandii – Dublin, gdzie swoje dwa mecze fazy grupowej miała rozegrać reprezentacja Polski.  Jest to spowodowane brakiem zapewnienia ze strony irlandzkiej Federacji w kwestii wpuszczenia fanów na stadiony. Jak wiemy, był to jeden z wymogów UEFA, który spełniła […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Sheffield United oficjalnie spadło z Premier League

Radość jednych to smutek drugich, czego dowód wiedzieliśmy wczoraj na angielskich boiskach. Po zaledwie jednym sezonie nieobecności Norwich City wywalczyło awans do Premier League. Z elitą pożegna się jednak zespół Sheffield United.  Szable niemal od początku sezonu okupują ostatnie miejsce w tabeli, ale do wczoraj miały matematyczne szanse na utrzymanie się. Zostały one rozwiane po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Rafa Benitez wróci do LaLiga?

Chociaż od ostatniej pracy w Europie minęły zaledwie dwa lata, Rafa Benitez chce wrócić na Stary Kontynent. Hiszpan niedawno rozwiązał kontrakt z chińskim Dalian Pro, które prowadził od 2019 roku. Powodem były względy rodzinne.  60-letni Benitez wypowiedział się przychylnie na temat swojego powrotu do Premier League. Najbardziej rozważano go w Newcastle United, ale kandydatura ta […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Adam Buksa zaczął strzelanie w MLS

W pierwszym meczu nowego sezonu MLS, Chicago Fire podjęło New England Revolution. W spotkaniu wzięło udział dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Adam Buksa.  Jednakże tylko jeden z nich opuszczał plac gry z podniesioną głową. Gospodarze prowadzili już 2:0, po tym jak w pierwszym kwadransie piłkę do siatki wpakował Robert Berić, a następnie Luka Stojanović. […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Co za emocje w Cagliari, 4:3 po dwóch golach w doliczonym czasie!

Nie żałowali dzisiaj ci, którzy wieczór spędzili z ligą włoską. Cagliari przyjmowało na swoim obiekcie Parmę i przyznajemy – nie brzmi to najbardziej seksownie, zwłaszcza, gdy równolegle toczą się boje choćby z udziałem Barcelony. Ale rany, jakie emocje zafundowali nam dzisiaj Włosi. Gospodarze do drugiej minuty doliczonego czasu przegrywali 2:3, by ostatecznie zwyciężyć 4:3! Już […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Skorża: Jestem zszokowany pierwszą połową!

– Wydawało się, że będziemy mieć większą kontrolę nad piłką bliżej naszej bramki. A tak nie było. Stąd zmiany w drugiej połowie. Nie winię za to obrońców, bo więcej elementów się na taki obraz składa. Jestem jednak zszokowany tym obrazem, który zobaczyłem w pierwszej połowie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża.  – Największe […]
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

W lidze ukraińskiej pozostały formalności – Dynamo na drodze po mistrzostwo!

Wyboista była ta droga. Mircea Lucescu, legendarny trener Szachtara Donieck, trafił do Dynama Kijów w atmosferze skandalu. Fanatycy z Kijowa nawoływali – a część dalej nawołuje – do jego rezygnacji, bo zatrudnianie ulubieńca kibiców największego wroga zawsze powoduje wściekłość u takich grup. Lucescu sam początkowo miał wątpliwości, wydawało się, że może zrezygnować z pracy po […]
17.04.2021
Weszło FM
17.04.2021

Niedziela w Weszło FM: Ekstraklasa, Serie A i Liga Minus!

Sobota obfitowała we wspaniałe piłkarskie emocje, mamy nadzieję, że niedziela wcale nie będzie gorsza! Wszystkie najważniejsze wydarzenia będziesz mógł śledzić słuchając naszego radia Weszło FM. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – “W ciemno” – Marcin Ryszka w swojej audycji udowadnia, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i spotyka się z gośćmi mocno związanymi […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fornalik: Zdarzało się i przegrać tego typu mecze

Ile daje doświadczenie trenerowi ekstraklasowemu? Jedno jest pewne – można się nauczyć spokojnego przyjmowania rzeczywistości. Waldemar Fornalik, choć zremisował dzisiaj 2:2 prowadząc jeszcze na pięć minut przed końcem 2:0, zachował spokój na konferencji prasowej. – Z czasem doliczonym uzbierało się prawie dziesięć minut i takie rzeczy się zdarzają, mi zdarzyło się nawet przegrać taki mecz […]
17.04.2021