post Avatar

Opublikowane 14.06.2020 20:31 przez

redakcja

13 kwietnia 2019. Piast Gliwice ogrywa Koronę Kielce, a w tym samym czasie liderująca Lechia Gdańsk przegrywa w Krakowie 2:4. Dziesięciopunktowa przewaga lidera z Gdańska nad gliwiczanami topnieje do siedmiu punktów.

14 czerwca 2020. Piast Gliwice zwycięża 2:0 w Białymstoku. W tym samym czasie liderująca Legia przegrywa 0:2 w Zabrzu. Dziesięciopunktowa przewaga lidera z Warszawy nad gliwiczanami topnieje do siedmiu punktów.

I wtedy, i dziś scenariusz, w którym Piast zostaje mistrzem Polski brzmiał i brzmi mocno niewiarygodnie. Ale pamiętając to, co wydarzyło się rok temu, nie można wykluczyć, że Górnik właśnie przywrócił lidze utracone – wydawało się – emocje. A dokładniej rzecz ujmując: Górnik i Radosław Majecki.

W pierwszej połowie zabrzanie oddali bowiem jeden, jedyny strzał. Jesus Jimenez uderzył mocno, to fakt. Ale w sam środek bramki. Próby tego typu bramkarze łapią w zęby. Bramkarze za których płaci się tyle, co Monaco za Majeckiego, to nawet gdy nie mogą się pochwalić pełnym uzębieniem. Ale Majecki rzucił się na piłkę, a ta prześlizgnęła mu się pod brzuchem, między nogami i wturlała się do bramki.

Powiedzieć, że z pierwszej części spotkania Górnik wycisnął dwieście procent tego, co powinien, to i tak ująć stan rzeczy bardzo delikatnie. To Legia przez cały mecz zdecydowanie dominowała, tylko krótkimi chwilami dawała się zepchnąć na własną połowę. Zabrzanie zaimponowali jednak tym, co po wznowieniu jest ich najmocniejszą stroną. Biegając za dwóch, harując, zasuwając, doskakując, blokując uderzenia za wszelką cenę, dowolną dostępną częścią ciała.

To właśnie dzięki temu przez bardzo długi czas Legia swojej przewagi nie konkretyzowała. Uderzenia, gdy już udawało im się przedrzeć przez ścianę w polu karnym Chudego, leciały w środek bramki. Słowak musiał tylko nie popełnić takiego błędu, jak Majecki. Nie tylko to mu się koniec końców udało. Gdy bowiem legioniści wreszcie sprawdzili go poważniej – Sanogo głową uderzył idealnie przy słupku – wyciągnął się jak długi i zbił piłkę na róg.

Szum na skrzydłach, ale skuteczności zero

Co więc z tego, że na bokach płonęło, że Vesović z Wszołkiem i Karbownik z Cholewiakiem szaleli przy linii, skoro gdy piłki szły do środka, nic tam Legii się nie udawało ugrać. Legia nie dostała też karnego na samym początku spotkania, gdy strzał Cholewiaka był przez obrońcę Górnika blokowany ręką. Piłkarz z Zabrza był odwrócony tyłem, sytuacja była bardzo dynamiczna, a Szymon Marciniak nie miał w tym meczu do dyspozycji VAR-u, więc trudno go za to krzyżować. Ale też trzeba o tej sytuacji wspomnieć. Poza tym najgroźniej bywało przy stałych fragmentach, ale Mateusz Wieteska mimo trzech prób nie umiał się wstrzelić. Za każdym razem brakowało kilkudziesięciu centymetrów, ale właśnie – brakowało.

Nie brakło zaś Igorowi Angulo, gdy Górnik miał jeden z nielicznych rzutów wolnych na połowie Legii w drugiej części meczu. Erik Janża wrzucił na głowę Hiszpana, a ten udowodnił po raz n-ty podczas kończącej się przygody z ekstraklasą, że nie warto go sadzać na ławce nawet po dwóch-trzech słabiutkich występach. Bo w czwartym znajdzie się doskonale i uderzy nie do obrony.

Angulo miał też okazję kilka minut po bramce na 2:0. Ba, trzeba powiedzieć, że miał szansę, jakiej Legia nie wypracowała sobie przez całe spotkanie. Nikt z przyjezdnych nie stanął oko w oko z Chudym, Angulo miał sposobność zmierzyć się z Majeckim. To starcie – dużo łatwiejsze do zamiany na gola niż uderzenie głową po dośrodkowaniu Janży – jednak przegrał.

Pierwsza wtopa Legii po odmrożeniu ligi

Okazać się miało, że interwencja Majeckiego nie dała Legii nic. Nawet gdy Kante miał sporo miejsca na szesnastym metrze, gdy Cholewiak obsłużył Wszołka górną piłką na piątkę Chudego – nic nie chciało wpaść. Za pierwszym razem pomogła górnikom poprzeczka, za drugim na twarz uderzenie przyjął Bochniewicz.

Legia więc zostaje zatrzymana po raz pierwszy po powrocie do gry. Górnik zaś tym samym staje się jedną z zaledwie dwóch niepokonanych po koronawirusowej przerwie ekip. Do spółki z Piastem Gliwice. Lokalnym rywalem, do którego tą wygraną zabrzanie de facto… wyciągnęli rękę.

fot. FotoPyK

Opublikowane 14.06.2020 20:31 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 46
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Leon Kameleon
Leon Kameleon

Majecki – dwa samobóje, Marciniak „zapomniał” o karnym dla Legii, Lewczuk z rozwalonym łukiem brwiowym – zawodnik Górnika nawet żółtka nie obejrzał. A jak spojrzeć na statystyki to bitwa pomiędzy druzyną E-klapy a rezerwami zespołu B-klasowego ( strzały, strzały celne, dośrodkowania, rzuty rożne, celność i ilość podań – tylko faule po stronie Górnika). Ale skuteczność Legii zatrważająca…

qwert
qwert

Brak karnego dla Legii i w rewanzu dwa karne dla Piasta w tym jeden z d u p y. I jak tu nie wierzyć w teorie spiskowe.

Damian
Damian

A w obu meczach powinien gwizdać wasz ziomal z Powiśla …
Forza Górnik !

Trol
Trol

Ale z was kompleksiarze. Oj boli Wielki Piast i jego wygrane. Was tez gnieciemy, rezerwy też. Kolejny raz już niedługo zatwm nogi szeroko cwelka

Aerth
Aerth

Zapomniałeś już jak w sezonie 15/16 wyliście z powodu czerwonej dla Vacka w meczu z Lechem?

NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa
NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa

Fart Zabrze, tyle w temacie. Babol Majeckiego, dodatkowo przez brak varu nie było dzisiaj karnego dla Legii, albo były takie kwiatki, że Marciniak puszczał akcje gdzie piłka opuściła już boisko. Ale to i tak nie jest największy problem.

Legia kolejne spotkanie z rzędu ma multum sytuacji i nie ma z nich bramek.
Jakim cudem goście zarabiający kupę kasy z kiku metrów nie trafiają w bramkę już enty mecz z rzędu?
Prym tutaj wiedzie Luquinhas, który po raz kolejny z bliska nie trafia nawet w bramkę.

Zresztą po tym jak Wieteska 2x nie trafił w bramkę w pierwszej połowie, gdzie piłka mijała bramkę o jakiś metr, to było wiadomo że Legia przegra. Dodać do tego strzał Pekharta z 5 metrów w bramkarza, popis Luquinhasa, poprzeczkę Kante oraz to co na początku pisałem, to mamy wygraną Górnika.

Legia przegrała wygrany mecz i przyczyniła się do tego, że liga może być ciekawa.
Vuković niech lepiej ćwiczy strzały z 10 metrów do bramki bo wygląda to komicznie. 30 strzałow i 0 bramek, totalna kompromitacja klubu z Warszawy.

justyna
justyna

Jakie sytuacje ? Przewaga to nie sytuacje.

No kto?
No kto?

Idź może do okulisty?

Trol
Trol

Zmień płytę kmiocie. Nie istniejecie w kolejnym meczu. Znow bredzisz o szczęściu i inne bzdety, to samo po meczu z Wielkim Piastem…Nauczcie się przegrywać i oddawać pokłon najlepszym. Do nory i oplakuj blamaż.

multiliga
multiliga

Szczerze mówić obiektywnie patrząc to ten mecz w wykonaniu Legii i Górnika niczym nie różnił się od innych meczów tych drużyn. Legia robiła akcje za akcją jak w poprzednich meczach a Górnik skupiał się na bieganiu i przeszkadzaniu jak poprzednich meczach. Dwa zdarzenia przyczyniły się ze jednak wynik inny niż powinien byc. Po pierwsze brak ewidentnego karnego dla Legii po strzale w swiatło bramki no i fatalna interwencja Majeckiego. Jak ktoś z kibiców Legii ostatnio zastanawiał sie kto moze zastąpić Majeckiego odpowiedź jest prosta. Każdy. Mecz z Arką dwa strzały i jeden puszczony gol. Mecz z Górnikiem 3 strzały i dwa puszczone gole. Kibice obu drużyn mogą czuć spokój. Górnik ma gwarantowane utrzymanie natomiast Legia pewnego mistrza. Nie oszukujmy się mecz z taką ilością pudeł nie trafi się prędko.

Milosz
Milosz

Kolejny świetny mecz Bochniewicza w obronie.

Porter
Porter

To ten którego tylko w pierwszej połowie sam Wieteska 3 razy przeskoczył?

seven
seven

i co z tego zrobil oprocz kupy?

kerkir
kerkir

7 pkt przewagi + 1 za rundę, sprawia że Legia by wygrać potrzebuje 13 pkt w 7 meczach (4 z, 1 r, 2 p) zakładając że Piast zdobędzie 21 (7 z, 0 r, 0 p), a patrząc na grę obu zespołów bardziej prawdopodobne jest 21 pkt Legii niż 13 Piasta

Adam
Adam

Majecki to jednak ręcznik

Raicevic
Raicevic

Co tam beczałeś 14mistrzu14 o 13 punktach przewagi? Jakie Puchary? Jak wy nie możecie wygrać ze zbieraniną z Zabrza Chyba odleciałeś po Wiśle i Arce

Kamilos
Kamilos

Czekamy na opinie „experta” z Bieszczad

Porter
Porter

Naprawdę uważacie, że para stoperów Bochniewicz – Wiśniewski zagrała doby mecz? Mnie się zdaje, że Pekhard, Wszołek i Wieteska przeskakiwali ich jak dzieci i powinno być z tego przynajmniej 4 bramki dla Legii. Że nic z tego nie wpadło, żadna to zasługa stoperów Górnika.

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Tak powiedział trener Brosz… I to mnie zastanawia. Obrońcy Ogórnika pozwolili Legii oddać 30 strzałów. A Brosz ich chwali. Tzn ile normalnie pozwalają oddawać przeciwnikowi strzałów na bramkę ? 50 -60?

Cringe
Cringe

Acha

FB_IMG_1592163240556.jpg
justyna
justyna

Legia miała jakieś „setki” czy coś przeoczyłam ?

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Miała, przeoczyłaś

Stefan
Stefan

Może masz i rację ale weź pod uwagę to że Wiśnia i Bochen to obrońcy i musieli uważać by nie faulować a taki Wieteska wchodził ostro bo to nie było w jego polu karnym. Pomijam już nieomylność jaśnie światłego najlepszego sędziego pana Marciniaka.

Postronny
Postronny

Legia może z taką grą w pucharach jedynie nagwizdać silniejszym i lepiej zorganizowanym zespołom. Lewczuk i Wieteska to jest słaba para obrońców. Wieteska to nawet nie jest stoper na ekstraklase. Jędrzejczyk już stary i mało zwrotny, Karbo idzie pod młotek. Człapak Martins odstawiony- jedyny plus że nie musze oglądac tego badziewiaka. Gruzin jest za leniwy i za wolny w środku pola a Luquinhasa porządna szóstka nakryje w pucharach czapką. Brak rasowego napastnika i dziesiątki. Pekhart to jest gracz porażka nie wiem kto go opiniował ale mimo dobrego początku przykryć takiego Rasiaka to żaden problem. Dużo słabych punktów jak na przyszłego mistrza Polski co z silniejszym rywalem zostanie szybko skarcone. W pucharach nie będzie grać Wisła czy Arka. Cienko to widze, jeśli będzie Liga Europy to będzie wielki sukces tej drużyny bo o Lidze Mistrzów można jedynie pomarzyć

Ja1111
Ja1111

To jest jasne źe liga Europy to wielki sukces. O lidze mistrzów nikt normalny nawet nie wspomina. Przy dobrym losowaniu jest jakaś szansa na grupę Le I jest to plan maximum

Trecol
Trecol

Pierwszy błąd w sezonie i już gorące głowy wyzywają Majeckiego od ręczników. Widać, ile osób po prostu czeka na niepowodzenie tego chłopaka tylko dlatego, że „za dobrze” sobie radzi.

Grzegorz
Grzegorz

Jaki pierwszy błąd… A Wisła Płock?

justyna
justyna

Zobacz jego statystyki.Jest chyba na 8 pozycji w procencie obronionych strzałów.

No kto?
No kto?

Justyna,czy Majecki podrywał Cię przez internet ale nie pojawił się na randce? Ciekawe dlaczego

Artur
Artur

Ja w ogóle nie czaję dlaczego wszyscy wypominają 1 błąd Majeckiemu? Babol? Zgadza się, babol. Ale czy inni nie popełniali błędów w tym meczu? A jak nazwać niewykorzystane sytuacje przez graczy ofensywnych Legii?
Czy ich zadaniem nie jest strzelanie bramek? Gdyby Legia wykorzystała ułamek sytuacji podbramkowych które stworzyła ograłaby Górnika bez problemu.
Bezzasadne jest też moim zdaniem obarczanie bramkarza Legii za przegrany mecz, czyli niejako za stratę drugiej bramki, która miałaby paść na skutek „ustawienia meczu” pierwszą bramką. Drugi gol padł po bajecznym strzale Angulo, ale bynajmniej nie po kontrze gospodarzy wykorzystujących wysoko ustawionych piłkarzy w zielonych koszulkach starających się za wszelką cenę wyrównać po błędzie bramkarza.
Gdyby więc przyjąć, że Majecki nie popełniłby błędu, Górnik i tak ten mecz by wygrał.
Wygląda więc na to, że pozycja bramkarza najbardziej jest narażona na krytykę, bo nikt nie wypomina napadziorom jak marnują „setki”, a na pewno jest to nieporównywalne do bramkarzy, czego dowodem jest większość artykułów i komentarzy po tym meczu.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Są i takie mecze.
Legia kolejny raz nie ustrzegła się błędu, ale dzisiaj mimo masy sytuacji, nie udało się nawet zremisować.
Kolejny karny którego nie podyktował sędzia, pewnie zmieniłby dużo, jak pisałem przed meczem, że dla Legii nie podyktuje sędzia i dokładnie tak zrobił.
Legia grała dzisiaj swoje, ale przegrała.
Jedni napiszą, że najlepszy moment na przegraną, inni napiszą, że najgorszy.

Jeb Szelige W Łeb
Jeb Szelige W Łeb

Na azbest kmiiocie

Krzysiek74
Krzysiek74

No cóż jakby to powiedział klasyk „liga będzie ciekawsza” 🙂

Niestety takie mecze się zdarzają, że nic nie wpada.
Majecki dał ewidentnie ciała. Jednak Legia i tak to powinna wygrać.
I nie ważne czy powinien być karny czy nie. Z sytuacji do przerwy powinno być 3:0 dla Legii i byłoby pozamiatane.
W całym meczu statystyka strzałow to 29-7 dla Legii. W celnych 9-4, tylko, że nic z tego nie wynikało.

Plus jest taki, że wrócił Kante.
Mimo wszystko wg mnie, z całym szacunkiem dla Pekharta i jego bramek, Legia z Kante gra mniej przewidywalnie i topornie.
Dziś to była gra 1000 wrzutek i mnóstwa strzałów dla samych strzałów.
Górnik jednak nie obsrał się ze strachu tak jak Arka.
Tę w Warszawie to ograłaby reprezentacja Powiśla i to na mega kacu.

Zabrzanie jednak umiejętniej się bronili, choć fakt, że gdyby choćby Wieteska lepiej przymierzył, to by wygrał mecz sam.

Coś czuję jednak, że w następnej kolejce Legia zagra zupełnie inaczej niż dziś. Jednak Kante, mimo iż to nie jest jakiś mega napadzior, nie jest przyspawany do pola karnego. Legia wtedy nie pcha się przez cały mecz środkiem albo nie wrzuca co chwile piłki w pole karne.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Kiedys Roy Keane jako komentator powiedzial o Kieranie Gibbsie w Arsenalu : „if that’s your leader and captain – you’re in big trouble”. Podobnie Legia, jak Wieteska jest kapitanem Legii „you’re in gigantic trouble”. Z Wieteska na murawie na pewno ten tytul pojdzie do Gliwic.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

Od razu mowilem ze trzeba byc szalencem albo glabem ktory sie nie zna na pilce by dawac Legii tytul po oklepywaniu druzyn specjalnej troski jak Arka. Trzeba miec na uwadze to ze Legia gra slabo na wyjezdzie w porownaniu do meczow u siebie, a dwa, ze Legia bedzie teraz grac wylacznie z czolowa osemka, w ktorej kazdy rywal moze jej odebrac punkty zarowno w domu jak i na wyjezdzie, juz nie bedzie arek, wisel, koron i innych lksow i rakowow. Bedzie Piast, Pogon, Lechia, Jagiellonia, czyli wszystkie ekipy ktore zdolaly Legii odebrac punkty w tym sezonie – sa tez grozne cracovia, lech i slask ktore takze sa w stanie ta Legie ograc. Legia tlukla tylko te mizerne zespoly i to u siebie, na wyjazdach juz tak kolorowo nie jest. Piast sie wydaje silniejszy psychicznie i moze ciulac te zwyciestwa jedno po drugim po 1-0 np. Fornalik jest tez lepszym taktykiem niz Vuko.
Ja po prostu nie rozumiem jak Vuko mogl dopuscic by ktos taki jak Wieteska zostal kapitanel Legii, przeciez to sa kpiny, jak widza ta jego przestraszona minke to nie widze lidera, a zagubionego przedszkolaka. Juz raz zawalil w decydujacym momencie walac samoboja. Vuko ma zamiar dac mu drugi rok z rzedu zniszczyc szanse na tytul?

Aerth
Aerth

Piast będzie grał z tymi samymi zespołami i też punkty na nich tracił.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

No niestety Majecki „się uczy”. Niech chłopak zacznie brać korepetycje bo im dalej w las tym gorzej.
Śmichy-chihy z VdH były a Majeckiego nikt z Weszło przeanalizować się nie odważy. Ile to już spierdolonych interwencji w tym sezonie 12 czy 13? 6 bramek zawalonych, notoryczne słabe ustawienie się przy akcjach dynamicznych, sporo farta.
Legia potrzebuje bramkarza na miarę Borubara i Fabiana.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Wybrali po 3 legionistów jako najlepszych obrońców i pomocników ligi, a vdH uznali drugim najgorszym bramkarzem. Mimo, że facet ma bodaj 11 czystych kont, miał dobrą serię minut bez straconego gola.
Legia z półbogiem Majeckim (i z 3 najlepszymi obrońcami) straciła o 1 bramkę więcej od Lecha z przedostatnim vdH i słabymi obrońcami. Fachowcy! Kabaret pełną gębą, a może dawali oceny za prezencje? 😀

Aerth
Aerth

Ani słówka o braku karnego dla Legii (zresztą drugi mecz z rzędu)? Ty, wielki łowca błędów sędziowskich, i nic?

Żadnego zaskoczenia

mogiel
mogiel

Poległa w Zabrzu. Nie pierwszy raz i nie ostatni. Śmiech że pseudolider i wicelider mają tyle porażek co 9ty w tabeli Górnik. Weryfikacja będzie w Mołdawii, Kazachstanie czy innym Luksemburgu.

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Czy będzie wielka feta jak uda wam się zająć 9-te miejsce?

Hadziuk
Hadziuk

Won cieciu do szkoły

Er.
Er.

Legii edwidentnie ten mecz nie wyszedł, skuteczność fatalna. A Górnik miał farta – 3 strzały, 2 gole. Do tego kontrowersja w postaci rzutu karnego. Zdarza się. Football bloody hell.
A co do Majeckiego, to Miodek prawdopodobnie zrobił interes życia sprzedając go za taką kasę do Monaco. Jak przypominam sobie jego udane, spektakularne interwencje które ratowały Legii punkty, to mam w pamięci jeden obroniony rzut karny, chyba ze Śląskiem. Poza tym co ma wpaść to wpada, plus jakiś farfocel od czasu do czasu.

Weszło
05.12.2020

Niespodzianka jesieni? W Jadze strzela zagraniczny napastnik

Dobrze wiemy, że związki Podlasia z disco polo są niezwykle mocne. Dlatego nie zdziwimy się, jeśli dziś ktoś w Białymstoku zaśpiewa: rzeki przepłynąłem, góry pokonałem, wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem… Z jakiej to okazji? Ano z takiej, że Jadze w małym kącie świata w końcu udało się znaleźć skutecznego, zagranicznego napastnika. Powtarzamy raz jeszcze, […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Jaga – Warta. Ale to było zajebiste!

Jagiellonia – Warta w sobotę o 15. No, sami wiecie, jak to brzmi. Odpalasz, nastawiając się na kolejne zmarnowane sobotnie popołudnie, masz przed oczami te wszystkie rzeczy, które mógłbyś robić, ale ich nie robisz. Po chwili przecierasz oczy ze zdumienia. Nagle czujesz się, jakby nieznany ci dotąd wujek z Ameryki wysłał ci na urodziny dwieście […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Kolejny słoniowy krok w kierunku Ekstraklasy

12 zwycięstw w 15 meczach, 6 punktów przewagi nad wiceliderem, 10 nad trzecim miejscem. Bruk-Bet Termalica Nieciecza po prostu rozjeżdża I ligę i zimę spędzi w fotelu mistrza jesieni. Dominacja „Słoników” na zapleczu jest bezdyskusyjna – ostatni klub, który mógł im zagrozić jesienią, dzisiaj przegrał w bezpośrednim starciu. Niecieczanie ograli u siebie ŁKS Łódź 2:0 […]
05.12.2020
Live
05.12.2020

LIVE: Śląsk gra u siebie, ale też Śląsk gra z liderem

Warta Poznań przez koronawirusowe zawirowania miała w pewnym momencie naprawdę wąziutką kadrę. Dziś powoli wraca do równowagi, ale czy na spokojniejszym morzu ta łajba będzie nadal tak dzielnie płynąć? To jedno z wielu pytań przed sobotą z Ekstraklasą – wszak mamy jeszcze po meczu Jagi z Wartą spotkania Śląska z Rakowem Częstochowa oraz Legii Warszawa […]
05.12.2020
Bukmacherka
05.12.2020

Hit pod dyktando Lewego? Superbet rozdaje bonusy za gole i asysty Polaka

20 złotych za każdego gola i 10 złotych za każdą asystę Roberta Lewandowskiego – taką ofertę przygotował Superbet z okazji hitowego starcia Bayernu Monachium z RB Lipsk w 1. Bundeslidze. Dla nowych graczy przewidziany jest również bonus powitalny w wysokości 50 złotych, a na dokładkę do tych wszystkich atrakcji – CASHBACK do 500 złotych. „Lewy” […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodziewane wzmocnienie Legii poza okienkiem – Andre Martins

Cierpliwość jest najbardziej pożądaną cnotą u piłkarzy. Nierzadko zdarza się, że na efekty lub szansę zmuszeni są pokornie czekać przez dłuższy czas. W przypadku Andre Martinsa musiał nastąpić niespodziewany splot okoliczności, by jego nieciekawa sytuacja w klubie uległa zmianie. Przyjście nowego szkoleniowca, problemy zdrowotne kolegów, a także poprawa dyspozycji całego zespołu sprawiły, że Portugalczyk ponownie […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Parzyszek: Chodziło o pokazanie różnic w treningu, a nie obrażanie trenera Fornalika

Piotr Parzyszek tydzień temu doczekał się swojego pierwszego gola dla Frosinone. Dał on ważne zwycięstwo nad Brescią, więc radość tym większa. W dłuższej rozmowie 27-letni napastnik opowiada nam o specyfice Serie B, zupełnie innym życiu, współpracy z Alessandro Nestą i planach klubu. Wracamy także do głośnego wywiadu sprzed paru tygodni, w którym Parzyszek kilkoma wypowiedziami […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

PRASA. Michniewicz: Mamy kłopot w ataku, a nie w obronie

W sobotniej prasie Czesław Michniewicz analizuje problemy Legii, są newsy o zainteresowaniu wielu klubów Kamilem Piątkowskim i chęci wykupienia Sebastiana Musiolika przez Pordenone, rozmowy z Janem Grzesikiem i trenerem Spartaka Moskwa oraz kilka tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czesław Michniewicz uważa, że problemy Legii Warszawa niekoniecznie leżą tam, gdzie sądzą eksperci. – Od początku […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

I liga dwóch prędkości. Bruk-Bet i ŁKS nie mają konkurencji

Przed startem rozgrywek 1. ligi wydawało nam się, że czeka nas sezon, jakiego dawno nie było. Arka, Bruk-Bet, ŁKS, Miedź, Widzew – grono klubów, które miały chrapkę na awans było spore, nawet bez doliczania do niego czarnych koni pokroju GKS-u Tychy. Tymczasem boisko te oczekiwania zweryfikowało. I to całkiem brutalnie, bo na zapleczu Ekstraklasy oglądamy […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Bezbarwny hit w Niemczech? Bayern i Lipsk nie postrzelają

Bayern kontra Lipsk, wielki hit niemieckiej Bundesligi. Naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny za naszą zachodnią granicą. Murowani kandydaci do mistrzostwa kraju. Nie możemy więc przepuścić takiej okazji i nie sprawdzić typów na to spotkanie. Tak się składa, że nasi koledzy od bukmacherki przygotowali kilka ciekawych zdarzeń, na których możemy porządnie zarobić. Bayern Monachium – […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Legia faworytem u siebie, czy Lechia może coś ugrać?

Dwa mecze bez strzelonej bramki, dwa mecze bez wygranej. Nigdy nie jest dobrze przyjeżdżać na mecz z taką passą. Jednak najgorzej, kiedy ta passa trafia się przed spotkaniem z mistrzem Polski. Lechia Gdańsk nie będzie faworytem starcia z Legią – to wiadome. Pytanie, czy cokolwiek w stolicy ugrają? Próbujemy na to odpowiedzieć, sprawdzając ofertę naszych […]
05.12.2020
Weszło
04.12.2020

Boże, jaki ten mecz był obrzydliwy

Dziesięć żółtych kartek. Czterdzieści dwa faule. Czerwona kartka. Kartki dla sztabów obu drużyn. Kontrowersje przy bramkach i rzutach karnych. Wszystko było w tym meczu – poza grą w piłkę nożną. W obozach Cracovii i Wisły ktoś za mocno wziął sobie to serca tę gadkę, że w derbach trzeba jeździć na dupach i zapieprzać. Obejrzeliśmy jakiś […]
04.12.2020
Niemcy
04.12.2020

No i to jest SuperPiątek!

Gdy spojrzeliśmy na skład Herthy Berlin na dzisiejsze derby z Unionem – załamaliśmy się. Mimo kontuzji głównego konkurenta do gry, mimo ciężaru oczekiwań, z jakimi wiązał się jego transfer – Krzysztof Piątek zaczął mecz na ławce. Trener Bruno Labaddia wolał rozpocząć derbowy bój bez klasycznej dziewiątki, niż postawić na Polaka. Dopiero w przerwie, przy wyniku […]
04.12.2020
Weszło FM
04.12.2020

Co czeka nas w sobotę na Weszło FM? Zerknijcie w ramówkę!

W weekend Weszło FM nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie – przyspiesza, bo czeka nas kilka naprawdę ciekawych meczów. Ramówka na sobotę: 8.30 – 10.25 „Dwójka bez sternika” z duetem P&P, czyli Paczul i Piela. W programie m.in. rozmowa z Tomaszem Frankowskim do krakowskich derbach 10.25 – 12.00 „Stan Futbolu”. Krzysiek Stanowski i jego goście to […]
04.12.2020