post Avatar

Opublikowane 15.04.2020 21:27 przez

Sebastian Warzecha

Już oficjalnie – Tour de France przełożono o dwa miesiące i zamiast 27 czerwca, rozpocząć ma się 29 sierpnia. O ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, a pandemia koronawirusa odpuści. Przesunięcie tego wyścigu powoduje jednak, że przemeblowuje się… dosłownie cały kolarski kalendarz. Jak więc teraz może to wszystko wyglądać?

Zacznijmy od Wielkiej Pętli. Największego i najważniejszego wyścigu świata. Zresztą jego wielkość to jeden z głównych argumentów stojących za tym, by Tour de France zorganizować za wszelką cenę. – Organizacja Tour de France jest kluczowa, biorąc pod uwagę, jak ważne miejsce zajmuje w kolarskiej ekonomii, ekspozycji sportu i jak ważne staje się dla zespołów korzystanie z nieporównywalnej widoczności w trakcie jego trwania – mogliśmy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI).

I faktycznie, tak to właśnie w trakcie TdF wygląda, nie ma co się zastanawiać, czy aby włodarze światowego kolarstwa nie przesadzają. Nie ma drugiego wyścigu, który śledziłoby tyle osób i który byłby tak chętnie oglądany dookoła świata. Dlatego właśnie Tour de France – jeśli tylko będzie taka możliwość – musi się odbyć. I dlatego kolarze są szczęśliwi, że podana została potencjalna data jego zorganizowania. Jak napisaliśmy – wyścig rozpocząć miałby się 29 sierpnia, a zakończyć 20 września. Nigdy wcześniej francuski Wielki Tour nie startował tak późno.

 To świetna wiadomość. Wczoraj usłyszałem, że Tour de France ma się odbyć i bardzo się ucieszyłem, bo zacząłem już tracić na to nadzieję. Ogłoszenie daty to wielki zastrzyk motywacji. Myślę, że przyniesie to sporo radości również Francuzom, zwykłym ludziom. To znaczy, że sytuacja zdrowotna powinna się – taką mam nadzieję – zmienić do tego czasu – mówił francuskiej telewizji Julian Alaphilippe, który – jak dodał – siedzi w domu i trenuje na miejscu.

Od razu jako swój główny cel, ustawił sobie Tour de France, wracający do dobrej formy Chris Froome, czterokrotny triumfator wyścigu. Choć to wszystko, oczywiście, na ten moment wciąż pewna prowizorka. Bo nie wiemy, jak to będzie w sierpniu czy wrześniu z koronawirusem, możemy co najwyżej zasięgać opinii u jasnowidzów. A ci, jak wiemy, nie są stuprocentowo skuteczni w swych wizjach. Ale skoro ta prowizorka już zaczyna wchodzić w życie, zapytajmy: co z resztą kalendarza?

Ano to, że kolarze nie będą mieć łatwo. Na dziś wiemy, że żadnego ścigania nie będzie co najmniej do lipca. Potem teoretycznie ruszyć mają mniejsze wyścigi. UCI chce też zorganizować wszystkie zaległe jednodniowe klasyki, a do tego ze swojego terminu ruszyć nie mają się mistrzostwa świata. Co zresztą oznacza, że zaczynać będą się one… w ostatni dzień Tour de France. Z tego powodu już teraz myśli się o przełożeniu jazdy indywidualnej na czas, która miała mistrzostwa rozpocząć, żeby taki Primoz Roglić mógł w niej wystartować po Wielkiej Pętli. Po MŚ z kolei peleton miałby zajechać do Włoch, a następnie skierować się do Hiszpanii i tam rozegrać ostatni z Wielkich Tourów.

– To będzie kompletnie zwariowany okres – mówi Adam Probosz, komentator kolarstwa w Eurosporcie. – O ile uda się to wszystko zorganizować, bo na ten moment to jest to trochę pisane patykiem na wodzie. Fajnie, że terminy są. Fajnie, że ktoś powiedział, że do 1 lipca ścigania na pewno nie będzie i nikt się nie będzie wygłupiał. Natomiast czy to się uda rozegrać – nie wiem. Zobaczymy. Z pewnością terminy są w porządku. Spokojnie można rozgrywać Giro w październiku, bo dopiero pod koniec tego miesiąca zamykane są przełęcze, przez które jedzie peleton. Podobnie jest z Vueltą, którą można jechać w listopadzie. Tam się już nie wjeżdża tak wysoko, a temperatury mogą być nawet bardziej sprzyjające do ścigania, niż bywają latem. 

Do nadmiaru wyścigów w krótkim czasie dochodzą inne problemy. Bo nie wiadomo, jak poradzą sobie ekipy. W niektórych już zwolniono – tymczasowo lub na stałe – część obsługi technicznej. Inne, jeśli problemy będą mieć ich sponsorzy, mogą po prostu nie wystartować. Pisaliśmy już tu o tym, że nie wiadomo co z CCC Team. A to wcale nie tak, że polska grupa jest wyjątkiem. To tym ważniejsze, że składem trzeba będzie rotować jeszcze bardziej niż zazwyczaj. W dodatku, jak informuje m.in. hiszpańskie „El Pais”, możliwe, że w razie przedłużenia się przerwy od ścigania, UCI mogłaby się zdecydować na opcję rozegrania Giro i Vuelty w tym samym terminie.

– Mówiło się o tej opcji od dawna. Oczywiście, można rozegrać dwa Wielkie Toury w jednym czasie. Niektórzy zawodnicy normalnie jadą i tu, i tu, ale większość się zmienia, a ekipy i tak są na tyle duże, że powinny dać radę. […] Generalnie jest to do zrobienia. Choć myślę, że dużo lepszym wyjściem jest rozegranie tych trzech tourów przez trzy miesiące – mówi Probosz.

Gdyby jednak zamieszania było dużo, to możliwe, że skorzystamy z tego… my, Polacy. I to na kilka sposobów. Bo istnieje choćby prawdopodobieństwo, że gdyby taki Team Ineos potrzebował lidera na któryś z Wielkich Tourów, to funkcję tę powierzy Michałowi Kwiatkowskiemu. Tym bardziej, że ten w ostatnio zorganizowanym wyścigu na Zwifcie, zaprezentował się naprawdę dobrze. Jasne, do wznowienia sezonu daleko i nikt nie wie, w jakiej formie będą wtedy poszczególni kolarze, ale żyć nadzieją nikt nam nie zabroni. Zresztą może się okazać, że Michał wyjedzie z tej przerwy w takiej dyspozycji, że włodarzom ekipy po prostu nie pozostawi wyboru.

Inny plus? Możliwe, że tegoroczna edycja Tour de Pologne będzie jedną z najlepszych w historii. – Faktycznie, to może być rewelacyjna wiadomość dla naszego wyścigu. Moim zdaniem wszyscy będą tak głodni ścigania i wejścia w ten wyścigowy rytm, że będą szukali okazji do odpowiedniego przygotowania się. Dzięki temu Tour de Pologne może naprawdę dużo zyskać. Ta lista startowa może być taka, jakiej w tym wyścigu jeszcze nie było – mówi Probosz.

To wszystko to jednak rozważania. Bo na ten moment we Francji wciąż notuje się sporo nowych przypadków koronawirusa. Tak samo w Hiszpanii i we Włoszech, krajach piekielnie mocno dotkniętych pandemią. Jeśli, powiedzmy, w czerwcu liczba nowo zakażonych będzie znacznie spadać, kolarze będą mogli szykować formę i mieć nadzieję, że dostaną szansę, by z niej skorzystać. Choć, oczywiście, wyścigi i tak odbywałyby się z zachowaniem dodatkowych środków ostrożności. Bo tej nigdy za wiele.

Fot. Newspix

Opublikowane 15.04.2020 21:27 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
25.05.2020

Wyścig o powrót kibiców trwa. Pribram wpuści część karnetowiczów

Gdy to się wszystko zaczęło, mówimy o tej cholernej pandemii, na temat wielu rzeczy można było spekulować. Pesymiści wieszczyli koniec piłki na cały rok, optymiści (a bardziej – realiści) tak sceptycznych poglądów nie przedstawiali, natomiast obie te grupy spotykały się często w jednej opinii: kibice na stadiony długo nie wrócą. Wygląda jednak na to, że […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Co z karnetami, jeśli mecze odbędą się bez publiczności? Piast i Jaga wyznaczają kierunek

Każda sekunda, każda minuta, każda godzina, każdy dzień zbliżają nas do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Niby można się śmiać, że najbardziej cieszą się masochiści, ale nie będziemy tacy okrutni, nie teraz, nie w takich czasach. Zbyt jesteśmy wyposzczeni brakiem krajowej piłki. Inna sprawa, że nie wiemy, jak się będzie ten nasz rodzimy futbol odbierać […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Ranking TOP 100 – cała setka w jednym miejscu!

Wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie nam odpowiedzieć na te trudne pytania. Górnik Zabrze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czy jednak Wielki Widzew Smolarka i Bońka? Legia Warszawa Kazimierza Deyny czy jednak ekipa, która w latach dziewięćdziesiątych osiągała na europejskiej arenie wyniki, których długo nikt już raczej w Polsce nie przebije? Szombierki Bytom, sensacyjny mistrz z 1980 roku, […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Chrzanowski: Pordenone mnie zaskoczyło, ale bardzo chciałem wrócić do Włoch

Adam Chrzanowski ma dopiero 21 lat, a już szykuje się do drugiego zagranicznego wyjazdu w karierze. Mimo że w Ekstraklasie nie ma pokaźnego dorobku, uwagę na niego zwróciło walczące o Serie A Pordenone. Obrońca zapracował sobie na to grą w młodzieżówce Fiorentiny. W rozmowie z nami Chrzanowski wspomina pobyt we Florencji i to, czego się […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

50 odcieni tęsknoty za Ekstraklasą. Czego nam najbardziej brakowało?

Cieszymy się, że możemy to napisać: to już ten tydzień, żaden następny, nie musimy już odliczać, patrzyć tępo w kalendarze i pocieszać się Bundesligą. Nasza ułomna, ale jednak piłka, wraca. Jutro rozsiądziemy się wygodnie w fotelach i obejrzymy starcie Miedzi z Legią. Pierwsze od ponad dwóch miesięcy. Jakkolwiek zagrają – będzie pięknie. W każdym razie […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Romanczuk: Dwa miesiące temu miałbym wątpliwości, teraz głód jest taki, że grałbym i na piachu

– Dwa miesiące temu pewnie powiedziałbym, że trochę się boję grać, jeśli ktoś nie ma negatywnego wyniku testu.. Teraz jestem jednak już tak głodny piłki, że mogę grać na piachu, w lesie, z testami czy bez – mówi w rozmowie z Weszło FM Taras Romanczuk z Jagiellonii Białystok. O pandemicznych warunkach, powrocie do ligi, transferze […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wirus uzdrowił Kotwicę? Zmierzch finansowego eldorado w Kołobrzegu

Koronawirus zatrzymał nie tylko futbol, ale i gospodarkę, co niesie za sobą wiele zmian w polskiej piłce. O tym, jak ma się sytuacja finansowa naszych klubów pisaliśmy w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Rozmawialiśmy z zespołami od Ekstraklasy po ligi okręgowe i temat ograniczonych możliwości finansowych powracał jak bumerang. W niektórych przypadkach oznaczało to, że biedni będą […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Dzisiaj łatwo cieszyć się z Piątka siedzącego na ławce, ale zalecałbym cierpliwość

Lubimy historie o wzlotach, ale jeszcze bardziej lubimy historie o upadkach. Przyjemnie ogląda się uroczystość odsłonięcia pomnika, ale dużo efektowniej wygląda jego burzenie. Dlatego nie dziwi mnie to, że wokół Krzysztofa Piątka narasta atmosfera, którą można skwitować jednym „to gwiazdka jednego sezonu, już się skończył”. Bo przecież oglądanie z ławki Ibrahimovicia zamienił na oglądanie z […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Kolejny pozytywny sygnał: piłka z kibicami w Szwajcarii od lipca?

Od kiedy Zbigniew Boniek rzucił pomysł grania Ekstraklasy z 999 kibicami, z jeszcze większą uwagą śledzimy, jakie koncepcje powrotu widzów na trybuny obierają inne kraje. Nie oszukujmy się – piłka sama w sobie ma swoją niezaprzeczalną wartość, ale mecze bez kibiców ogląda się… No, sami wiecie – cisza, te wszystkie górnolotne hasła polskiej myśli trenerskiej […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Stokowiec: „Najbardziej się boję o fizyczność zawodników”

– Ja się najbardziej boję o fizyczność. Piłka nożna to jednak bieganie. Co innego przez siedem tygodni biegać po prostej, gdzie w futbolu jest zmienność, złożoność tego ruchu. Skok, zwrot, start. Zupełnie inna historia. Dzisiejszy monitoring daje nam dobry obraz tego wszystkiego. Dawniej, jeszcze za moich czasów – a nie jestem jeszcze aż tak wiekowy […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020