post Avatar

Opublikowane 23.03.2020 14:28 przez

Jakub Olkiewicz

Pięć karnych w jednym spotkaniu, dwa niewykorzystane. Obrońca, który dosłownie kładzie się na nogach napastnika, drugi, który obejmuje go jak przyszłą żonę, wykonawca karnego uderzający metr obok słupka. Gdy przeczytaliśmy, że w lidze białoruskiej doszło do meczu, w którym podyktowano pięć rzutów karnych już czuliśmy, że będzie ekstra. I patrząc na skrót – tak właśnie było.  

Na początku czuliśmy się bardzo fajnie – o, jest liga do grania, nawet z kibicami, parę zespołów kojarzymy z nazwy, paru piłkarzy nawet pamiętamy. Miłość do ligi białoruskiej była jak słynny „piorun” z sycylijskich opowieści – po prostu, z miejsca ją pokochaliśmy i czuliśmy niepohamowaną chęć do oglądania jej kolejnych spotkań. Białorusini chyba jednak odrobinkę przesadzili z efektami specjalnymi, jakie towarzyszyły tej pierwszej serii spotkań sezonu 2019.

Już po pierwszym dniu rywalizacji byliśmy troszeczkę przerażeni.

W czwartek wieloletni dominator, który dla Białorusi był tym, czym dla Chorwacji Dinamo Zagrzeb, wtopił 1:3 z Energetikiem-BDU. Aktualny wicemistrz Białorusi był tak murowanym faworytem, że u bukmacherów kurs na jego zwycięstwo kręcił się gdzieś w granicy 1,25. Obejrzeliśmy wszystkie gole, co tu dużo pisać – mamy wrażenie, że BATE miało w swojej chwalebnej historii kilka momentów, w których walczyło w defensywie odrobinę bardziej zaciekle. Polecamy zwłaszcza bramki z pierwszej połowy.

Również w czwartek słynny Szachcior Soligorsk przegrał u siebie z Żodzinem, co jest o tyle ciekawe, że był to już czwarty mecz obu drużyn od października. W ubiegłym roku Szachcior wygrał 3:0, natomiast w Pucharze Białorusi – 1:0 na wyjeździe i 2:0 u siebie. Mecze odbywały się… w pierwszej połowie marca. Trudno powiedzieć, czy Żodzino po prostu rozszyfrował wreszcie rywala, czy też ma szerszą kadrę od Szachciora, fakty są takie, że wygrał, choć kurs na jego zwycięstwo przekraczał 10,00. Między spotkaniami w lidze i w pucharze minęło 5 dni.

W piątek mistrz, Dynamo Brześć, zremisował z beniaminkiem, FK Smalawiczy, a stołeczne Dynamo Mińsk sensacyjnie przegrało 0:1 z Ruchem.

Cztery mecze, cztery niespodzianki, trzy z nich to właściwie totalne sensacje. I okej, w Ekstraklasie też tak bywało, ale niestety, polecieliśmy kawałeczek dalej. W dwóch sobotnich meczach – dwa razy czerwone kartki jeszcze w pierwszej połowie, w obu przypadkach to kara za podwójne żółtko. Ogółem Witebsk jeszcze przed przerwą wyłapał łącznie cztery żółte kartki. To jeszcze nic nie znaczy, to jeszcze o niczym nie świadczy, ale…

W niedzielę odbył się mecz FK Słuck – Sławija Mozyrz. W spotkaniu podyktowano aż pięć rzutów karnych, z których wykorzystane zostały trzy. Długo czekaliśmy na skrót tego meczu, dzisiaj wreszcie udało się go wyszperać. Ujmijmy to tak: dawno nie wiedzieliśmy tak głupich fauli we własnej szesnastce, dawno nie widzieliśmy tak przestrzelonego rzutu karnego. Sprawdźcie sobie sami – o ile ręka przy pierwszym karnym jeszcze w miarę do wybronienia, obrońca zareagował instynktownie, o tyle to obejmowanie piłkarzy, rzucanie nimi o glebę i creme de la creme z 78. minuty, gdy obrońca niemalże ugryzł napastnika w kostkę… Ech, sprawdźcie sami:

2.25, pierwszy karny
– 3.10, drugi karny
– 3.55, trzeci karny
– 4.10, wykonanie karnego…
– 5:10, czwarty karny (!)
– 6:30, piąty karny (!!!)

Być może jesteśmy przeczuleni, ale te dwa ostatnie faule, zawodnika z numerem 6 oraz 66 wyglądają co najmniej dziwnie. Z drugiej strony w komentarzach dominuje narracja, że to sędzia zachowywał się jak aptekarz i stąd tak przedziwny przebieg meczu. Aptekarskie sędziowanie pokrywałoby się z sobotnimi meczami, gdy w 180 minut sędziowie rozdali łącznie 15 żółtych kartek (no i dwie czerwone).

Kolejkę zamknął mecz Biełszyny z FK Mińsk i zupełnie szczerze przyznamy się, że klasycznego łamaka z prowadzeniem gospodarzy do przerwy i zwycięstwem gości powitaliśmy właściwie z ulgą. To przecież zupełnie zwykły przebieg meczu, zwłaszcza na tle pozostałych spotkań białoruskiej inauguracji.

Nikomu niczego nie zarzucamy. Nikogo o nic nie oskarżamy. Ale jednak czekamy niecierpliwie, aż wrócą do grania też trochę poważniejsze ligi. Nawet jeśli ten coraz słynniejszy typ z akordeonem stał się właśnie viralem.

Fot. Newspix

Opublikowane 23.03.2020 14:28 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 6
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Dopóki pozostałe rozgrywki będą zawieszone, dopóty w lidze białoruskiej jako jedynej lokalnie grającej będą się działy cuda jakie się nawet fizjologom nie śniły.

Stanislaw Lewinski
Stanislaw Lewinski

Oglądając Białoruską ligę w telewizji, sympatyczny trener i jego koledzy, Hvast i Jaromir ,zostają oderwani od stołu przez walenie do drzwi.
W drzwiach stoi Straż Miejska aby uciszyć miejsce zbiorowej kwarantanny.
Po wejściu do mieszkania socjalnego stróżowie prawa znajdują w kącie pojemniki po płynie do dezynfekcji, skradzione z klubowej łazienki.
Stanislav w domowym pijackim minikonkursie dziś picziczi nie zdobędzie.

cibor74
cibor74

” Energetikiem-BGU. ”

To jest BDU, angielski opis jest błędny, ta litera w środku to D.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

„Również w czwartek słynny Szachcior Soligorsk przegrał u siebie z Żodzinem, co jest o tyle ciekawe, że był to już czwarty mecz obu drużyn od października. W ubiegłym roku Szachcior wygrał 3:0, natomiast w Pucharze Białorusi – 1:0 na wyjeździe i 2:0 u siebie. Mecze odbywały się… w pierwszej połowie marca. Trudno powiedzieć, czy Żodzin po prostu rozszyfrował wreszcie rywala, czy też ma szerszą kadrę od Szachciora, fakty są takie, że wygrał, choć kurs na jego zwycięstwo przekraczał 10,00. Między spotkaniami w lidze i w pucharze minęło 5 dni.”

Boże… Kto to pisał? Nie „Żodzin”, a Torpedo Żodzino! Żodzino to miasto na Białorusi – dla niewtajemniczonych.

Tomasz______
Tomasz______

Myślę, że ktoś kto niedawno skończył gimbazjum i te nazwy słyszał niedawno, czyli w zeszłym tygodniu.
Odechciewa się czytania do końca. Na miejscu Stana wyjebałbym za taki artykuł, a to dobry moment, bo szuka ludzi do wyjebania w związku z kryzysem.
Edit: Olkiewicz się podpisał. Kurwa, żeby były naczelny takie błędy robił. Ja pierdolę. Napisz do Mogiela. Nieraz tłumaczył, co i jak z odmianą nazw klubów.

dex_pl
dex_pl

Przecież to oczywiste, że to obecnie jedyna liga europejska do obstawiania, więc poleciały większe pieniądze z całej Europy. A skoro tak – to wtajemniczeni bez problemu ogarnęli gdzie są co większe kursy i zapewnili taki wynik, jaki da im zysk. A sędziowie/piłkarze zapewne zgarnęli takie premie za te mecze, że wszelkie podejrzenia mają gdzieś.
Szczególnie, że wtopiła cała czołówka – więc nie ma to praktycznie wpływu na wyścig o mistrzostwo / puchary – jedną kolejkę można solidarnie poświęcić, aby zrównoważyć budżety klubowe 🙂

Kanał Sportowy
07.07.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie live od 22:00 – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski

Hejt Park w Dobrym Składzie – Olaf Lubaszenko i Tomasz Smokowski odpowiadają na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim.
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020