post Avatar

Opublikowane 16.03.2020 19:15 przez

Szymon Janczyk

Raper Łona twierdzi, że domeną narodową Polaków jest gdybanie, a my się z tym zgadzamy, dlatego postanowiliśmy pobawić się w wyrocznię. Zakładamy, że sezon w Polsce nie zostanie wznowiony i kończymy rozgrywki zgodnie z wytycznymi PZPN. O końcowej tabeli decyduje więc ostatnia pełna kolejka. Mistrza mamy, spadkowiczów też, ale problem rodzi się w niższych ligach. Mimo że w rzeczywistości jeszcze nie wiemy, czy grać będziemy, czy nie, kluby walczące o awans w drugiej i trzeciej lidze, zastanawiają się, kto wywalczy promocję w przypadku równej liczby punktów. Jako że gra idzie nie tylko o prestiż, ale i o pieniądze, sprawdziliśmy możliwe scenariusze.

Główne sytuacje konfliktowe są trzy:

– Równa liczba punktów GKS-u Katowice i Resovii przy jednoczesnym remisie w meczu bezpośrednim (druga liga)
– Równa liczba punktów Hutnika Kraków i Motoru Lublin przy zwycięstwie Hutnika w meczu bezpośrednim (trzecia liga)
– Punkt straty Legii II Warszawa do Sokoła Ostróda i zaległy mecz obydwu drużyn, które w tym sezonie jeszcze ze sobą nie grały (trzecia liga)

W każdej z tych sytuacji stawką jest awans o szczebel wyżej. Nie przedłużając, po prostu zapraszamy do analizy sytuacji i bitwy spod znaku „moja racja jest mojsza niż twojsza”.

III liga, grupa IV – Hutnik kontra Motor

Rozgrywki w południowo-wschodniej Polsce uchodzą za najsilniejszą grupę III ligi. Patrzymy w tabelę, widzimy Hutnik Kraków, Motor Lublin, rezerwy Korony Kielce czy niedawnych drugoligowców – Wisłę Puławy i Siarkę Tarnobrzeg, więc chyba rozumiemy dlaczego. Wydostać się stamtąd nie jest łatwo, o czym dobrze wiedzą nie tylko w Lublinie, ale i w Rzeszowie. Tamtejsza Stal, która ma aspiracje do gry na zapleczu Ekstraklasy, dopiero w poprzednim sezonie wywalczyła awans do drugiej ligi.

Motor w lidze został, ale w tym roku miał duże szanse na promocję. Dobry finisz jesieni i udany początek wiosny sprawił, że ekipa z Lublina zrównała się punktami z Hutnikiem Kraków. Właśnie – i tu rodzi się problem. Skoro liczba punktów jest równa, to jak rozstrzygnąć sprawę awansu? Teoretycznie sprawa jest prosta. Hutnik wygrał bezpośrednie starcie 1:0 i to krakowianie mogą zacierać ręce, bo w przypadku przedwczesnego końca sezonu, zameldują się półkę wyżej.

Ale czy na pewno? Regulamin, który znajdziemy na stronie Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, czyli organu prowadzącego rozgrywki, określa tę sytuację tak:

Czemu się nad tym rozwodzimy, skoro Hutnik ma trzy „oczka”? Bo Motor może… złapać za słówko. Dosłownie – „spotkaniach” – więc można się upierać, że chodzi o dwa starcia, mecz i rewanż. A jeśli przyjmiemy, że bezpośrednie konfrontacje nie są brane pod uwagę, wtedy o końcowej kolejności decyduje różnica bramek. W tym przypadku lepiej wypadają lublinianie, więc nie zdziwimy się, jeśli Motor poszuka furtki. O komentarz poprosiliśmy prezesa tego klubu, Pawła Majkę. – W kwestii awansów do wyższych lig i spadków do niższych należy poczekać na decyzję PZPN. Uważam, że PZPN powinien podjąć decyzję jednakową dla wszystkich rozgrywek. Regulamin PZPN jak również Regulamin LZPN wyraźnie wskazuje, że w sytuacji równiej liczby punktów w czasie rozgrywek 2 drużyn decyduje ilość zdobytych punktów w SPOTKANIACH obu drużyn czyli jest mowa o liczbie mnogiej, w tej sytuacji 2 spotkaniach, a nie 1 spotkaniu. Dalej jeśli nie ma możliwości rozstrzygnięcia decydują regulacji UEFA czyli korzystniejsza różnica między zdobytymi i utraconymi bramkami.

O takim rozwiązaniu nie chcą jednak nawet myśleć w Krakowie. – Według nas z regulaminu wynika, że liderem jesteśmy my i tej wersji będziemy się trzymać. Uważam, że skoro kończymy sezon teraz, to on po prostu jest zakończony. Spotkanie się odbyło, jest wynik i tego się trzymamy. Sezon nie jest przerwany, jest zakończony, na wcześniejszym etapie, ale zakończony – przyznaje nam Artur Trębacz, prezes Hutnika. – Wiem, że Motor jest innego zdania, widzę też przepychanki na forach i portalach. Ale my jesteśmy przekonani, że racja jest po naszej stronie. Nie chcemy jednak wychodzić przed szereg, lobbować, naciskać – dodaje.

Jakie będzie finał sprawy? Prezes krakowskiego klubu proponuje „rozwiązanie sprawy po męsku. – Bardzo liczymy na to, że rozgrywki uda się wznowić. To byłoby najlepsze rozwiązanie, wyjaśnić to sobie na boisku – wyznaje.

My to zdanie popieramy, ale skoro utrzymujemy się w temacie gdybania, wróżymy, że Motor zbyt wiele nie ugra. Wygrany mecz bezpośredni to handicap po stronie Hutnika – tu sytuacja jest praktycznie jasna. W przeciwieństwie do pozostałych przypadków…

Ad. Według profilu 2 & 3 liga polska na Facebook’u LZPN potwierdził, że liderem ligi jest dziś Hutnik, co oznaczałoby awans tego klubu w przypadku zakończenia ligi.

III liga grupa I – Sokół Ostróda, Legia II plus kwestia spadku

Sytuacja w grupie IV rozgrywek jest zagmatwana przez niejasny zapis regulaminu. Powiecie, że nie można było tego przewidzieć? A właśnie, że można. Tak zrobił Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej, który prowadzi rozgrywki grupy I na tym samym szczeblu rozgrywek. Ich regulamin mówi jasno, co zrobić, w przypadku równej liczby punktów i jednego rozegranego meczu.

Wzór, prawda? Ale spokojnie, to byłoby za proste. W grupie I walczące o awans Sokół Ostróda i Legia II Warszawa mają zaległe bezpośrednie spotkanie z jesieni. W myśl rozporządzenia PZPN tabelę końcową ustala się po ostatniej pełnej kolejce. Taką była 16. seria gier, więc robi się wesoło. Wyjścia są bowiem dwa: albo uznajemy za właściwą tabelę z sprzed 17. kolejki, albo anulujemy wszystkie wyniki 17. kolejki, żeby każda drużyna miała na koncie 18 spotkań. Problem w tym, że w obydwu przypadkach dojdzie do kuriozalnej sytuacji, bo nie będzie można mówić o pełnej rundzie. Komuś zabraknie spotkania. z jednym z rywali, albo w dodatku ktoś z kimś nie zagra ani razu, za to będzie miał koncie mecz i rewanż z innym zespołem.

Jak z tego wybrnąć? W WMZPN-ie sami chyba nie wiedzą, ale wcale im się nie dziwimy. – O interpretację trzeba pytać zarząd PZPN-u, wtedy będzie to wiarygodne. My możemy tylko dywagować – mówi nam Marek Łukiewski, prezes wojewódzkiego związku.

Sytuacja jest o tyle trudna, że zmienia nie tylko sytuacje w walce o awans. Jakby na to nie patrzeć, każdy ze scenariuszy przewiduje promocję Sokoła. Rzecz jasna pomijając ten, w którym Legia II rozgrywa zaległe spotkanie i pokonuje obecnego lidera. W każdym razie – w gorszej sytuacji są spadkowicze. Obecnie z ligi lecą cztery zespoły – trzy plus jeden, którego miejsce zajmie spadkowicz z drugiej ligi, czyli Legionovia. Oczywiste, że w tym gronie będzie KS Wasilków, ale kto jeszcze? Spójrzmy na aktualną tabelę.

Kwartet uzupełniają teraz Polonia Warszawa, Ruch Wysokie Mazowieckie i Ursus Warszawa. ALE. Jeśli weźmiemy pod uwagę układ tabeli po 16. kolejce (czyli ostatniej pełnej), Ruch się uratuje, a poleci Lechia Tomaszów Mazowiecki.

Ta sama Lechia, która w przypadku anulowania wyników z 17. kolejki i kończenia ligi, gdy wszyscy będą mieli 18 meczów na koncie, byłaby… na absolutnie bezpiecznym, 13. miejscu. Dół tabeli wyglądałby wówczas tak:

12. Olimpia Zambrów – 20
13. Lechia Tomaszów Mazowiecki – 20
14. Pogoń Grodzisk Mazowiecki – 18
——————
15. Ruch Wysokie Mazowieckie – 17
16. Ursus Warszawa – 16
17. Polonia Warszawa – 16
18. KS Wasilków – 9

W przypadku anulowania wyników trzy „oczka” stracą Ursus, Olimpia i Pogoń, a punkt Polonia. W związku z tym Ursus byłby przed Polonią ze względu na lepszy bilans bramkowy (Ursus -5 goli, Polonia -12), podobnie jak Olimpia wyprzedziłaby Lechię (-6 bramek Olimpii, -8 Lechii).

Ciężko przewidzieć, jakie w tej sytuacji zapadną decyzje, ale bez względu na to wiadomo jedno – ktoś będzie pokrzywdzony i będzie miał prawo się tak czuć. Najbardziej sprawiedliwe byłoby rozegranie zaległego spotkania pomiędzy Sokołem a Legią, ale skoro zakładamy sytuację, w której rozgrywki nie mogą być kontynuowane – nie ma takiej możliwości. Czy istnieje inna furtka, z której można skorzystać?

Na całe szczęście – tak. Organizator rozgrywek ma prawo zweryfikować mecz jako obustronny walkower, bez przyznawania punktu żadnej ze stron. Tyczy się to głównie spotkań, które nie decydują o awansach i spadkach, a mecz Sokoła z Legią II byłby co prawda starciem o awans, jednak w nadzwyczajnym przypadku, w którym grać nie można, nie ma to znaczenia. WMZPN mógłby więc przyznać 0 punktów obydwu klubom i zamknąć tabelę po 19. kolejkach, co byłoby prostsze niż cofanie rozgrywek.

II liga – Resovia kontra GKS Katowice

Nie myślcie jednak, że problemy z ustaleniem końcowej kolejności to domena klubów z wojewódzkich rozgrywek. Na szczeblu centralnym ten kłopot także istnieje. Sprawa Resovii i GKS-u Katowice, które mogą wywalczyć promocję na zaplecze Ekstraklasy, stała się głośna po tweecie Pawła Mogielnickiego z portalu 90minut.pl. – Słyszę, że PZPN zamierza siłą wepchnąć Resovię przed GKS Katowice w tabeli wbrew regulaminowi. Ludzie, opamiętajcie się tam!

O co w tym wszystkim chodzi? Rozegrano jedno bezpośrednie spotkanie, w dodatku zremisowane 2:2. Liczba punktów jest równa, a regulamin – podobnie jak w przypadku grupy IV rozgrywek III ligi – nie określa jednoznacznie, co trzeba w takim przypadku zrobić. Mogielnicki w swoich wpisach wypunktował, dlaczego czepianie się słówek i liczby mnogiej nie ma najmniejszego sensu….

Ale rzecz jasna w Rzeszowie są innego zdania. – Nie chcę za bardzo tego roztrząsać, to wrażliwy temat. Chciałbym, żeby ten sezon zakończył się tak, jak powinien, ale pewnie nie jest to realne. Mam nadzieję, że będzie po naszej myśli – tak powiem. Wczytuję się w regulamin i na moje oko trzecie miejsce należy się Resovii. Jeżeli został rozegrany jeden mecz, nie było szansy na rewanż, to nie możemy brać go pod uwagę. Tylko jedna drużyna grała przecież na wyjeździe. To byłoby najbardziej sprawiedliwe, chociaż wiadomo: my będziemy ciągnąć w swoją stronę, Katowice w swoją. Ktoś z boku bardziej skłaniałby się jednak ku naszemu rozumowaniu i myślę, że zamysł tworzących regulamin był taki, że chodziło o to, żeby rozegrano dwa spotkania – komentuje sprawę Szymon Grabowski, trener rzeszowian.

Na Śląsku natomiast za bardzo się tą sprawą nie przejmują. – W odniesieniu do dyskusji i działań sugeruję, aby ograniczyć się do zapewnienia warunków zdrowia i bezpieczeństwa, co oznacza, że w pozostałych kwestiach sugeruję zniesienie dyskusji i działań do czasu zniesienia stanu zagrożenia epidemicznego. Dodam tylko tyle, że myślenie w kategoriach regulaminu oznacza inny poziom wrażliwości w tej sytuacji – usłyszeliśmy od Marka Szczerbowskiego, prezesa katowickiego klubu, w odpowiedzi na pytanie o stanowisko „GieKSy”.

Wszystkich pogodzić może jednak co innego, i teraz słówek czepimy się my. Patrzymy bowiem w regulamin i punkt „c”, według którego to katowiczanie są wyżej w tabeli.

Kluczowa kwestia to „według obowiązującej reguły UEFA”, a europejska federacja określa jasno – zasada podwójnego liczenia goli strzelonych na wyjeździe ma zastosowanie TYLKO w celu wyłonienia zwycięzcy dwumeczu.

A skoro dwumeczu nie było, to punkt „c” należy pominąć i przejść do kolejnego. Sprawa wydaje się więc jasna – wyżej jest ten, kto ma lepszy bilans bramkowy w całym sezonie, co premiuje Resovię.

***

Podsumowując: w drugiej lidze na dziś najprawdopodobniej – bo wciąż jest to gdybanie – zameldowałyby się Hutnik Kraków i Sokół Ostróda, z kolei na zaplecze Ekstraklasy awansowałaby Resovia. A spadek do IV ligi? Przykro nam, ale to czekałoby Ursus Warszawa, Ruch Wysokie Mazowieckie, Polonię Warszawa i KS Wasilków. Ostatecznie podzielamy jednak zdanie prezesa Hutnika – najlepiej będzie wrócić do gry i kwestie sporne rozwiązać na murawie.

SZYMON JANCZYK

fot. NewsPix

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 28
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Ekstraklasa albo śmierć!

Ralf
Ralf

Nie ma co tego analizować, bo to jest niemożliwością, żeby uznać aktualne tabele i spuścić kilkanaście klubów przy zielonym stoliku. Nie chce mi się wierzyć, że nikt w PZPN nie ma rozumu. Przy utrzymaniu takiej decyzji skazuje sie nasza ligowa piłke na wieloletni paraliż, procesy, odwołania, odszkodowania.

Janusz
Janusz

A co z awansami? Ktoś poinwestował pieniądze, ponamawiał sponsorów, pościągał piłkarzy i w nagrodę ma być w tej samej lidze z tym, który machnął ręką i wyszedł do rozgrywek na zasadzie „może damy radę”?

Łowca trolli
Łowca trolli

Ralf
W życiu liczą się ci którzy wygrywają, nikt nie dba o interes przegranych, tak samo będzie tym razem.

Moro
Moro

Chciałbyś mistrzostwo przy zielonym stoliku.. Zdziwisz się oj zdziwisz

Pike23
Pike23

Nie analizujcie, szkoda prądu.
Duża ilość klubów padnie na pysk.
Skończy się wpierd..alanie publicznych pieniędzy. Gdyby politycy zaczęli dofinansowywać kluby zamiast np. Szpiale, obywatele by ich pogonili w 15 minut.
I tak mają problem, tuż przed wybuchem epidemi dofinansowali tvp… mogli służbę zdrowia.

Seba
Seba

Nie wiem o co chodzi Motorowi…przecież tu sprawa jest ewidentna. Regulaminu w pkt. 21 nie należy interpretować tylko czytać ze zrozumieniem oraz dołączyć fakty z rywalizacji na boisku a tu wynik jest 1-0 dla Huty. Każda inna sytuacja to spory wał…

Adam
Adam

Tak drogi Panie wszystko by się zgadzało,tylko mowa jest o bilansie spotkań bezpośrednich „spotkań” liczba mnoga a nie spotkania,więc w tym przypadku powinien się liczyć bilans bramkowy a ten jest na korzyść Motoru.

HKS Fan
HKS Fan

Załóżmy, że rozgrywki zostaną dokończone i w rewanżu i Motor wygra w rewanżu 2:0. Czyli w dwóch meczach będzie 2:1 dla Motoru. A na koniec sezonu Hutnik i Motor mają tyle samo punktów. Według Pana Motor wtedy wcale nie wejdzie nie bo stracił tylko jedną bramkę, a jest mowa różnica między zdobytymi a straconymi bramkami (liczba mnoga)? I ta różnica nie będzie mieć znaczenia bo Motor stracił tylko jedną bramkę? Jeśli Hutnik będzie mieć lepszy bilans bramek w meczach ze wszystkimi to wejdzie Hutnik???

Dawid
Dawid

Spotkań… czyli tyle ile się ich odbyło. 1, 2, a jakby było więcej to i więcej. Odbyło się jedno spotkanie i to jest wiążące. Hutnik ma awans w razie czego.

Seba
Seba

Drogi Panie….
a) ilość zdobytych punktów w spotkaniach między tymi drużynami…Spotkali się ? TAK. Spotkanie było jedno i wygrał Hutnik za co otrzymał 3 punkty. Koniec kropka. Szach mat.

Polokokta
Polokokta

Spotkania powinny być dwa, bo to wynika nie tylko z brzmienia tego przepisu (liczba mnoga), ale także z innych regulacji regulaminu rozgrywek. Skoro spotkanie było tylko jedno to przepis ten nie ma zastosowania.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Z „innych regulacji regulacji regulaminu rozgrywek” to wynika też, że „każda drużyna rozgrywa po dwa spotkania z pozostałymi drużynami”, tak że tego…

HKS Fan
HKS Fan

Zatem jeśli jakaś drużyna zdobyła w całych rozgrywkach 1 punkt, to nie można w ogóle ustalić na jakim jest miejscu w tabeli bo liczy się liczba punktów (liczba mnoga) a drużyna zdobyła jeden punkt??

A jeśli jest klasyfikacja fair play i wygrywa ten kto zdobył mniej kartek. To wtedy drużyna który ma jedną żółtą kartkę nie wygrywa musi być liczba kartek?

I czy jeśli ma Pan jedno dziecko, a w rubryce w urzędzie jest „liczba dzieci”, to nie wpisuje Pan żadnego dziecka, bo „dzieci” to liczba mnoga???

Radi
Radi

Liczba może być równa 0 czy 1 .
Liczba mnoga słowa spotkanie, czyli: spotkania jednoznacznie określa, że muszą być 2 lub więcej spotkania.
Odnosząc się do podanego przez Ciebie przypadku: liczba dzieci może być równa 1, co oznacza 1 DZIECKO, ale nie DZIECI.

Najwyraźnie coś ci się pomyliło ze spodniami, saniami albo skrzypcami 😀

Papaaa
Papaaa

Argumentacja Motoru jest tak słaba, że aż dziw bierze, że ludzie którzy mają trochę rozumu (no chyba że nie mają) się jej trzymają

Polokokta
Polokokta

Mogielnicki niestety ma problem z językiem polskim, co jest tym bardziej zabawne, że sam to innym zarzuca. 0 czy 1 to też jest „ilość punktów” a nie „ilość punktu” . Kolejne kuriozalne twierdzenie Mogielnickiego – o dwóch spotkaniach. Zahacza w sumie o teorię bytu. Jak można twierdzić, że spotkania „są dwa” skoro jedno nie zostało rozegrane? Jeśli jedno spotkanie nie zostało rozegrane to znaczy, że go nie było.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

A gdzie Mogielnicki pisze o „ilości punktu”?

Polokokta
Polokokta

Napisal o tym ze w regulaminie jest o punktach w liczbie mnogiej i to miałoby – zgodnie z jego interpretacją – rzutowac na sposob ustawiania calej tabeli gdyby ostatni zespół miał 0 lub 1 punkt. Podobnie nizej pisze o „liczbie punktów” za remis i jego zdaniem liczba mnoga w slowie punktów nikomu nie przeszkadza w prznawaniu za remis 1 punktu. To oczywiste, ze nikomu nie przeszkadza, ale nie ze względu na urojone interpretacje Mogielnickiego tylko zasady języka polskiego. W takich sformułowaniach jak np. „liczba punktów” słowo „punktów” zawsze będzie w liczbie mnogiej, choć liczba punktów przyznawana druzynie za remis zawsze będzie wynosić 1. Oczywiste jest też, że regulaminowa „liczba/ilość punktów ” w tabeli może wynosić 0. W przypadku liczby mnogiej w słowie „spotkania” jest inaczej, bowiem regulamin nie stanowi o „liczbie” czy „ilości” spotkań (wtedy rzeczywiście ta liczba mogłaby wynosić 1 lub 2) a o „spotkaniach” a zatem muszą być 2.

Denso
Denso

A jak wygląda sprawa Pogoni Siedlce w 2 lidze czy ich mecze nie powinno się uznać jako walkowery? Przecież ich 7 piłkarzy zostało zawieszonych za stosowanie niedozwolonych środków dopingujących.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Nie rozumiem kompletnie dylematów w przypadku Hutnika i Motoru. W żaden sposób zwrot „spotkania” nie wyklucza jednego czy nawet… zera meczów bezpośrednich.

Iron
Iron

Lubię Motor ale muszę przyznać ,że nie mają farta Ci wieczni 3 – ligowcy….
Regulamin związku Warmijsko-Mazurskiego jest oczywisty. Ten LZPN również. Niestety na niekorzyść Motoru.

Stefano Garzelli
Stefano Garzelli

Skończy się tym, że wezmą do Ekstraklasy 16 klubów ze szczebla centralnego, które będą w stanie zagwarantować 20 mln budżetu. W przeciwnym razie połowa klubów nie dogra kolejnego sezonu.

AmberMozart
AmberMozart

rozwiązanie jest banalnie proste – dla każdego klubu wybieramy najbardziej korzystną opcję, by nie było ryzyka spraw sądowych. W ten sposób do I ligi wchodzą GKS i Resovia i I liga kolejny sezon gra z jednym dodatkowym zespołem. W II lidze będzie wszystko ok, bo z III awansują i Motor i Hutnik. III liga zagra z jednym zespołem mniej. Sprawy Legia – Sokół nie ma. Sokół ma więcej punktów i tyle. Zostaje sprawa spadkowiczów z grupy I III ligi. Weszło przedstawiło 3 wariantywięc jak napisałem na początku – dla każdeog klubu oddzielnie wybieramy najbardziej korzystny. Czyli Polonia, Ursus i Wasilków spadają, bo sa pod kreską w każdym wariancie. Lechia i Ruch się utrzymują. W lidze zagra jeden zespół wiecej. I po sprawie.

Beleth'Rim
Beleth'Rim

Motor to nawet przy zielonym stoliku z tej ligi się nie wygrzebie. Klątwa Spartakusa trwa.

Marek
Marek

W ogóle ten przepis o „podwójnym” liczeniu bramek na wyjeździe wyrzuciłbym z regulaminu. On jest dobry przy systemie pucharowym, ale w rozgrywkach ligowych już nie. W systemie pucharowym przegrany odpada, a w lidze niemal regułą jest, że drużyna A, która przegrała mecz z drużyną B, wygrywa potem z drużyną C, która z kolei pokonała drużynę B. I która jest najlepsza? W tym przypadku powinien decydować ogólny bilans bramkowy. Dużo prościej i sprawiedliwie.

BN - Hutnik
BN - Hutnik

Próba osobliwej interpretacji rzeczywistości przez niektórych kibiców Motoru może być dla nich wyjątkowo niewdzięczna.

Przykładowo, taki kibic Motoru z jednym dzieckiem. Nie może dostać 500+. Bo tam formularzu jest przecież liczba dzieci. Według tej naciąganej interpretacji, to przecież liczba mnoga, więc nie wpisze tam żadnego dziecka. I 500 zł miesięcznie w plecy. ; )

Marek
Marek

Jeden to też liczba!

Inne sporty
01.04.2020

Wimbledon odwołany. Będzie nam go w tym roku brakować

1945 rok. To wtedy po raz ostatni nie odbył się Wimbledon. Przez kolejne lata turniej ten regularnie przyciągał największych zawodników i tłumy kibiców. Stał się symbolem tenisa, najbardziej wyczekiwaną imprezą w sezonie. Dziś dowiedzieliśmy się, że w 2020 roku nie mamy jednak na co czekać, bo turniej odwołano. I jasne, wiemy, bezpieczeństwo jest najważniejsze. Ale […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Wojny, białaczka i legendarne rzuty wolne. Historia Sinisy Mihajlovica

– Mówią, że koronawirus zabiera głównie ludzi starszych, schorowanych. Mówią to jako pocieszenie, że ich to nie dotyczy. Starsi ludzie nie są liczbą. To nasza historia, nasze zasoby, z których mamy czerpać. To nasze doświadczenie, pozwolili nam być tym, kim jesteśmy – te słowa Sinisy Mihajlovica odbiły się szerokim echem nie tylko we Włoszech. Trener […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Wideo: Jakub Kosecki pokazuje nam, jak żyje w Turcji

– Tu jest tak gorąco, że ludzie strzelają w słońce! – opowiada o Adanie Jakub Kosecki. Jak mu się wiedzie w Turcji? „Kosa” pokazał nam od środka swój klub, stadion i… swoje mieszkanie. A przy okazji opowiedział kilka barwnych historii. Poczujcie klimat Adany Demirspor! 
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Futbol reprezentacyjny? Zamknięty „do odwołania”…

Chyba już po tej pierwszej wideokonferencji UEFA, na której podjęto decyzję m.in. o przełożeniu Euro 2020, wielu było świadomych, że to ledwie pierwszy element domina. Niektórzy łudzili się, że marcowe mecze reprezentacyjne uda się zagrać w czerwcu, że futbol w miarę szybko wróci, że niektóre turnieje zaplanowane na lipiec nie będą zagrożone. Dzisiaj UEFA za […]
01.04.2020
Blogi i felietony
01.04.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

A czy jak mam 17 lat i 8 miesięcy, to mogę wyrzucić śmieci? A czy jeśli jadę do pracy okrężną drogą, żeby nabić endomondo na rowerze, to grozi mi mandat? A czy można iść kopnąć piłkę na podwórku pomiędzy blokami? A czy kopnąć do dziecka, które stoi trzy metry dalej? A czy mogę skoczyć na […]
01.04.2020
Bukmacherka
01.04.2020

Hokej bez ryzyka? Obstawiaj ligę białoruską w Milenium!

Powraca promocja „Na Luzie i Bez Ryzyka” u legalnego bukmachera Milenium! Dzięki niej czwarty mecz finału mistrzostw Białorusi w hokeju obstawimy bez ryzyka! Gracze, którzy zdecydują się postawić na to spotkanie, mogą zyskać 25 zł zwrotu, w przypadku pudła!  No dobra, a jak dokładnie działa promocja oferowana przez Milenium? Nie ma w tym nic trudnego. […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Jak nie zarządzać klubem? Trzecioligowiec na skraju upadłości

Kluby piłkarskie lada moment wpadną w tarapaty. Nie wszystkie, ale większość pewnie tak, zwłaszcza w Polsce. Które z nich znajdą się w bardzo słabej sytuacji? Na przykład te, które grają w niższych ligach i mają skromne budżety, bez miejsca na cięcia. A które znajdą się w sytuacji najgorszej? Te, w których problemy zaczęły się jeszcze […]
01.04.2020
Anglia
01.04.2020

Jedyny cukrzyk w reprezentacji Anglii. Historia Gary’ego Mabbutta

Jako siedemnastolatek został zdiagnozowany z cukrzycą. Przez szesnaście lat kariery przeszedł szesnaście operacji. Dwa razy miał złamaną nogę, a jego powietrzne starcie z Justinem Fashanu mogło się dla niego skończyć nawet utratą wzroku. Chciał go z Tottenhamu wyciągnąć George Graham, marzył o nim Kenny Dalglish czy sir Alex Ferguson. Nie dał się skusić żadnemu z nich. W […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Jeśli przeżyję tę sytuację, to przeżyję już wszystko

Żylina przeszła w stan likwidacji. Większość polskich mediów opisywała to jako koniec klubu. My zwracaliśmy uwagę, że może to być dupochron, który przed tym końcem klub faktycznie uchroni. Jak jest naprawdę? Zapytaliśmy Pavola Stano, który jest pierwszym trenerem w słowackim zespole. W niektórych polskich mediach panuje przekonanie, że Żylina upada. Potwierdzisz? Te kroki, które zostały […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Uchwała Ekstraklasy ma zagwarantować piłkarzom gwarancję otrzymywania pensji

– Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że kluby mogą przetrwać miesiąc, dwa, pół roku w najlepszych przypadkach, ale my naprawdę nie wiemy, jak dalej rozwijać się będzie sytuacja. Nie wiemy, jak dalej rozprzestrzeniał się będzie wirus i co zdarzy się nie tylko w niedalekiej przyszłości, ale też w tej dalszej. Koszty klubów zostały na stałym poziomie, […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

„Wisła zyskała fundament na przyszłość. Wartość naszych akcji znacznie wzrosła”

– Z mojego punktu widzenia, jeśli chodzi o Spółkę Akcyjną, której jestem szefem, to jest to przełomowe. Udało się pozyskać, w ramach bardzo korzystnej umowy, aktywo, które jest bezwzględnie fundamentem budowania klubu w przyszłości. Prawo do nazwy Wisła Kraków. Prawo do historycznego herbu, do którego wszyscy są przywiązani. To kluczowe pod kątem budowy drużyny, budowy […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Pomysł: 19 zespołów w Ekstraklasie od nowego sezonu. To chyba miałoby sens

Niektórzy wierzą, że Ekstraklasa jednak dojedzie w jakiś sposób do końca rozgrywek, ale wiara to jedno, a przygotowania i scenariusze to drugie. Trzeba być gotowym na wszystko: i na pozytywne wieści z wirusowego placu boju, i na te negatywne. A co za tym idzie w mniej optymistycznym przypadku – na zakończenie ligi i pomyślenie, jak […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

QUIZ. Wszyscy reprezentanci w XXI wieku

Zapraszamy na kolejną zabawę. Tym razem quiz nie jest naszego autorstwa, ale na platformie Sporcle znaleźliśmy bardzo fajne zestawienie, więc postanowiliśmy podpromować dobrą robotę – ktoś zadał sobie dużo trudu i policzył minuty wszystkich reprezentantów Polski z XXI wieku. Co ważne – uzbierane TYLKO W MECZACH O PUNKTY, więc odpadają wszyscy kadrowicze wyprodukowani przez niepoważne […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Nikt nie chce być tym prezesem, który gasi w klubie światło

Nie mamy wątpliwości, że żaden klub na całym świecie nie może powiedzieć, iż nie straci na kryzysie gospodarczym związanym z wybuchem epidemii koronawirusa. Inna sprawa, że organizacje można podzielić na te lepiej i na te gorzej przygotowane na czas wielkiego kryzysu. GKS Bełchatów stanowczo zalicza się do tej drugiej grupy. I bez pandemii znajdował się […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Arka na skraju bankructwa

— Nastawiam się na najgorsze. Kilka dni przed wstrzymaniem rozgrywek ekstraklasy mieliśmy spotkanie z prezesem i dyrektorami. Prezes powiedział otwarcie, że jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, grozi nam bankructwo. Dodał, że prowadzone są rozmowy z kandydatem, ale ostatecznie tamten inwestor zrezygnował — mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Michał Nalepa, pomocnik i jeden z […]
01.04.2020
Kanał Sportowy
31.03.2020

Zebranie Zarządu – LIVE charytatywny Kanału Sportowego

Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Pol i Krzysztof Stanowski zapraszają na ZEBRANIE ZARZĄDU – czyli charytatywny LIVE z donejtami i telefonami do studia!
31.03.2020
Inne sporty
31.03.2020

Już niedługo w twoim domu… Chicago Bulls Michaela Jordana

Jesteś dzieckiem lat dziewięćdziesiątych? Tęsknisz za czasami, kiedy koszykówka wzbudzała w tobie wielką ekscytację? Chcesz przekonać swoje nadaktywne dziecko, które nie potrafi usiedzieć w miejscu, aby wreszcie zostało w domu? A może po prostu przepadasz za sportem, tym najwyższego sortu? Jeśli na którekolwiek z wymienionych wyżej pytań odpowiedziałeś twierdząco, to chyba mamy coś dla ciebie… […]
31.03.2020
Hiszpania
31.03.2020

W Barcelonie kryzys podczas kryzysu. O co chodziło?

W Barcelonie wiosny bywają gorące. Pogoda to jedno, piłka to drugie. Nie dość, że śródziemnomorski klimat sprzyja przyjemnej aurze, to jeszcze na wiosnę piłkarze Dumy Katalonii rok w rok, od wielu lat, rozgrywają najważniejsze mecze i zdobywają najważniejsze trofea. Jakoś w tym marcowym okresie zazwyczaj to wszystko się rozpoczyna. Tym razem też jest gorąco, ale […]
31.03.2020