post Avatar

Opublikowane 08.03.2020 05:08 przez

Kacper Bartosiak

7 marca 2020 roku czarną datą polskiego boksu. Nie opadł jeszcze niesmak po werdykcie w walce wieczoru na gali w Łomży, gdy Adam Kownacki (20-1, 15 KO) przegrał na własnym terenie w Nowym Jorku ze skazywanym na ścięcie Robertem Heleniusem (30-3, 19 KO). Napisać, że to szok, to nie napisać nic…

84 do 49 – tak wyglądała przewaga w liczbie doprowadzonych do celu ciosów na korzyść Polaka. Po raz kolejny okazało się jednak, że w wadze ciężkiej tak naprawdę wystarczy jedno uderzenie, by zmienić obraz rywalizacji. Tak, Kownacki dominował w pierwszych rundach. Tak, wyglądało na to, że sukcesywnie kruszy rywala i powoli dobiera mu się do skóry.

To wszystko przestało się liczyć w czwartej rundzie, gdy rozochocony w ofensywie „Babyface” został skarcony pojedynczym ciosem z prawej ręki. Sędzia był tak zdziwiony widokiem Kownackiego na deskach (bo kto nie był?), że nie zauważył nokdaunu i nie podjął liczenia. Po chwili stało się jednak jasne, że Polak stoi na miękkich nogach. Helenius poczuł krew i po chwili po raz drugi zwalił rywala z nóg. Tym razem arbiter liczył… Po chwili było już po wszystkim – walka została przerwana, gdy Kownacki znalazł się na skraju naprawdę ciężkiego KO.

Pokonany szybko opuścił ring w towarzystwie medyków. „Był twardym ciastkiem. To naprawdę bardzo dobry bokser” – powiedział nieoczekiwany triumfator. To jedna z największych niespodzianek ostatnich lat w wadze ciężkiej. Kursy na wygraną Kownackiego plasowały się w okolicach 1.05 i to nie bez przyczyny. Powiedzmy sobie uczciwie: Helenius sprawiał wrażenie rozbitego pięściarza. Dość powiedzieć, że o 6 lat starszy od Adama Fin przegrał niedawno z Geraldem Washingtonem (20-4-1, 16 KO) – tym samym, którego Polak znokautował już w drugiej rundzie.

Tego typu zależności w boksie często nie znaczą jednak nic. W dłuższej perspektywie można się zastanawiać, czy o porażce nie zdecydował styl Kownackiego, który dał się poznać jako pięściarz na wskroś ofensywny. Ciosom się nie kłaniał, ale… do czasu. W boksie właściwie każda szczęka ma datę graniczną – a już zwłaszcza w wadze ciężkiej.

Porażka boli tym bardziej, że to miała być typowa walka „na przeczekanie”. Niepokonany Polak do tej pory przechodził przez kolejne szczeble i wyglądało na to, że jest na ostatniej prostej do walki o pas. W międzyczasie sytuacja się co prawda skomplikowała – tytuł stracił Deontay Wilder (42-1-1, 41 KO) – ale wcześniej potencjalna walka z długoletnim mistrzem organizacji WBC wydawała się przez moment naturalna.

Co dalej? Przede wszystkim trzeba mieć nadzieję, że ten nokaut nie odbił się ciężko na zdrowiu Adama. W dalszej kolejności trzeba się zastanowić… nad właściwie wszystkim. Można się dalej łudzić, że wnoszenie do ringu 122 kilogramów nie odbija się negatywnie na postawie pięściarza, ale po co? Polski boks wciąż czeka na pierwszego mistrza świata wagi ciężkiej i wszystko wskazuje na to, że, niestety, poczeka jeszcze wiele długich lat.

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 08.03.2020 05:08 przez

Kacper Bartosiak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 14
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kaszanka
Kaszanka

Szkoda. Adam był zbyt pewny siebie i to co zgubilo. Czyli znowu trzeba liczyć na Artura pitbulla pajaca szpilke 😀

Jury
Jury

Następny

Łowca trolli
Łowca trolli

Helenius nawet nie walczył, od początku klincz i ucieczka, przypadkowo trafił i …
Smutna ta noc ;( Szpilka, Kownacki , Jendrzejczyk

Grzegorz
Grzegorz

Nie walczył? Masz jakieś blade pojęcie o pięściarstwie? Ta walka obnażyła wszystkie mankamenty kolejnego nadmuchanego i gigantycznego balonika, czyli Kownackiego. Tak w skrócie, on nie ma żadnej techniki.

NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa
NiemieckaPompkaDoPowiekszaniaPenisa

Po prostu Polacy się nie potrafią bić, a Kownacki to niech o siebie zadba bo wygląda tragicznie

Zenek jest tylko jeden
Zenek jest tylko jeden

Wygląda jak klasyczny polski Janusz cebulak. Suwerenowi to się podoba. Swój chłopak.

Fbrd
Fbrd

No cóż, jak ci odcina tlen w 4tej rundzie z gosciem który był specjalnie wybrany żeby podbić ranking Kownasia to mu zostaje jeszcze jedna walka w stanach a potem walka o pas polsatu ze Szpilką

lewy zaporowy
lewy zaporowy

Hola. Na drodze do walki ze Szpilką stoi Najman!

Fbrd
Fbrd

Najman wybrał MMA…tam można się położyc na macie i udawać ,że się walczy,a kasa taka sama

Tomek
Tomek

Wygladalo jakby sie uparl, ze go w tej 4 rundzie znokautuje (jak chyba zapowiadal przed walka) nie do konca patrzac czy to bedzie w tej rundzie mozliwe

listwa sufitowa
listwa sufitowa

Przegrał tą walkę jeszcze przed pierwszym gongiem, bo wszedł na ring z przekonaniem, że wygrana to formalność. Nie on pierwszy dostał w taki sposób bęcki od ogórka. Runął sen o potędze.

Guelph
Guelph

Teraz Paczul vs Cwiakala

Miki
Miki

Adam co Cię nie zabije to Cię wzmocni powodzenia

Arthur
Arthur

Ja już dawno pisałem ze społeczeństwo z Łomży powinno wykonywać inne zawody w NY zbliżone do ich kwalifikacji , czyli sprzątanie

Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020