post Avatar

Opublikowane 07.03.2020 09:45 przez

Jakub Olkiewicz

Wypożyczony z Arsenalu Dejan Iliew na razie zawodzi, Tomas Prikryl ostatni dobry mecz zagrał w zeszłym roku, a Jakov Puljić, trochę napastnik, trochę pomocnik, który miał rozwiązać problemy po odejściu Patryka Klimali, na ten moment legitymuje się dorobkiem 0 goli i 0 asyst. 

To nie jest pierwsze okienko, które zapowiada się na dość średnie. To jest element szerszego problemu, który trwa już od paru ładnych rund. Jagiellonia Białystok, która latami pracowała na status jedynego klubu zarabiającego poważne pieniądze na rynku spekulacyjnym, teraz koncertowo tę swoją opinię niszczy. Ileż to razy chwaliliśmy białostoczan? Moglibyśmy strzelać tekstami jak z karabinu, bo w sumie powstawały co okienko. Zajrzyjmy do jednego z najświeższych, w końcówce złotej ery Jagiellonii. Do sprzedaży właśnie szykowano Novikovasa, kolejnego z długiej listy zawodników, których zakupiono tanio, a sprzedano drogo. Przypomnijmy ten „hall of fame”, bo to jest naprawdę żywy pomnik świetnego zarządzania:

2011: Grosicki do Sivassporu za 900 000 euro
2011: Sandomierski do Genk za 1 900 000 euro
2012: Cionek do Padovy za 280 000 euro
2012: Makuszewski do Tereka za 1 000 000 euro
2013: Kupisz do Chievo za 320 000 euro
2014: Dźwigała do Lechii za 250 000 euro (+ Tuszyński)
2014: Quintana do Al Ahli za 500 000 euro
2015: Pazdan do Legii za 700 000 euro
2015: Tuszyński do Rizesporu za 1 000 000 euro
2015: Dzalamidze do Rizesporu za 500 000 euro
2015: Gajos do Lecha za 500 000 euro
2016: Drągowski do Fiorentiny za 3 200 000 euro
2017: Góralski do Łudogorca za 1 500 000 euro
2017: Cernych do Dynama Moskwa za 400 000 euro
2018: Świderski do PAOK-u za 2 000 000 euro
2019: Frankowski do Chicago Fire za 1 500 000 euro
2019: Novikovas do Legii za 300 000 euro

Potem doszła jeszcze perła w koronie: sprzedaż Patryka Klimali do Celtiku za 4 miliony euro, majstersztyk i jednocześnie najdroższy człowiek na tej liście. Ktoś powiedziałby: no panowie, bądźmy poważni, klub sprzedaje gościa za 4 miliony euro, a wy się czepiacie, że nie ma oka do piłkarzy? Otóż właśnie. Jeśli spojrzymy na tę listę, zobaczymy bardzo wyraźnie, że do tej pory znakiem rozpoznawczym Jagiellonii był sposób, w jaki wydawała wysokie zyski z tytułu sprzedaży własnych zawodników. Odchodził Dzalamidze – inwestowano w Cernycha. Odchodził Cernych – w jego miejsce pojawiał się Novikovas. Wypadał Gajos, ściągano Góralskiego. 

Największej siły Jagiellonii nie widać zresztą na tej liście – bo byli nią jakościowi następcy wyprzedawanych zawodników. Romańczuk, Runje, ale też goście z drugiego szeregu jak choćby Guti czy Guilherme. Jaga bardzo długo przypominała studnię bez dna – niezależnie od tego ile jakości utraciła (zyskując jednocześnie zielone banknoty), można byłoby być niemal pewnym, że następcy szybko dobiją do odpowiedniego, bardzo wysokiego poziomu. Ech, no i czas zacząć zadawać te trudne pytania. Bierzemy pod lupę te największe transfery w ostatnich latach z uwzględnieniem momentu, w którym zawodnik trafił do Jagiellonii.

Patryk Klimala w Białymstoku zameldował się w 2016 roku, został wyjęty z Lechii Dzierżoniów, debiutował w Ekstraklasie w drużynie prowadzonej przez Michała Probierza. Arvydas Novikovas przyszedł rok później, a w rozmowie z nami przyznawał: „na przyjście namawiał mnie sam trener Probierz”. Świderski do Jagi przyszedł z SMS-u w 2014 roku, do dorosłego futbolu wprowadzał go Probierz, Przemysława Frankowskiego przytaszczył ze sobą z Gdańska nowy trener Jagi – Michał Probierz.

Coś sporo tego Probierza, nieprawdaż? Bo też nie ma co się oszukiwać – to za jego długiej kadencji fabryka i montownia działały na najwyższych obrotach. Do skład wchodzili ambitni, młodzi ludzie, którzy pod Probierzem walczyli o grube zagraniczne transfery – wymienić tu można choćby Frankowskiego czy Drągowskiego. Ale równie celne były przecież strzały przy zakupach w I lidze, albo zawodnikach zagranicznych, jak Cernych czy Novikovas. Nie chcemy tutaj idealizować Probierza – podajemy po prostu fakty. Z ośmiu piłkarzy sprzedanych za 7-cyfrowe kwoty, ośmiu trafiło do klubu za kadencji Probierza.

Czy nie było wtedy wtop? Było, bez liku. Byli tacy, którzy zostali ściągnięci mimo mizernych umiejętności i niewielkiego potencjału, byli tacy, na których ani Probierz, ani nikt inny w Jadze się nie poznał, by wspomnieć o Damianie Szymańskim czy Damianie Kądziorze. Ale jednocześnie praktycznie co sezon zdarzał się jeden spory strzał, otoczony kilkoma mniejszymi, często przyszłościowymi. Trochę jak w Legii, gdzie właściwie do dzisiaj korzystają z ludzi, którzy przyszli w trakcie „złotej ery” – Majeckiego, Niezgody, Szymańskiego, tak i w Jadze mieli spore zapasy – i nie piszemy tu tylko o Klimali, bo przecież to także Bida czy Mystkowski.

A jak to wyglądało po Probierzu? Pierwsze okienko było naprawdę kozackie, może dlatego, że rozstanie z trenerem i rozpoczęcie transferów dzielił dość krótki okres. Mitrović, Pospisil, Kwiecień, Guilherme. Praktycznie cztery mocne, udane strzały. Ostatnie udane strzały? Zima to już bowiem praktycznie same wtopy – Bodvarsson, Bezjak, Wójcicki i Lazarević to w najlepszym wypadku 25% skuteczność. Nawet nie chodzi o to, że Bodvarsson to jakiś wyjątkowy szrot – po prostu Jaga przyzwyczaiła nas do nieco innych standardów, gdzie co chwila wyskakiwali kolejni Cernychowie, a nie Bezjakowie. Sezon 2018/19 potwierdził trend – Savković, Scepović, Poletanović, Kadlec, Klemenz, Lasickas… Niespecjalnie widać tutaj perły – najmocniejszymi transferami byli ludzie, których po prostu zgarnięto bez większych ceregieli z walczącej o przetrwanie Wisły. Nie, nie chodzi nam o deprecjonowanie ruchu z Imazem i Arseniciem, to był majstersztyk Cezarego Kuleszy. Omawiamy jednak „oko do piłkarzy”. A naprawdę, nie trzeba było okularów, by dojrzeć potencjał zakupów z „Białej Gwiazdy”.

Mudrinski, Prikryl, Camara, Santini, Iliew, Puljić… Im dalej w las, tym więcej drzew, tym więcej wtop, tym mniej potencjału, który można spieniężyć. Właściwie na ten moment jesteśmy zadowoleni z Bogdana Tiru, poza tym dobry start zaliczyli Ariel Borysiuk i Maciej Makuszewski, a więc piłkarze niespecjalnie wymagający szerokich opinii skautingowych. Patrzymy jednak na drużynę i wśród ludzi, których można spieniężyć, niespecjalnie widzimy następców Góralskiego czy Cernycha.

Najśmieszniejszy jest zaś fakt, że i wiceprezes Michał Probierz wcale nie ma w Cracovii jakichś wyjątkowych kozaków, którymi interesuje się pół Europy, za to można już mu przypisać parę transferów po prostu nieudanych.

Nie da się więc na skróty uprościć: Jagiellonio, dziękuj Probierzowi za jego dzieła. Nie, wręcz przeciwnie, wiele wskazuje na to, że duet Probierz-Kulesza doskonale opiniował piłkarzy, ale… jako duet. Dziś zamiast jednego organizmu z sokolim wzrokiem, mamy dwóch jednookich.

Fot.FotoPyK

Opublikowane 07.03.2020 09:45 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 5
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gall Anonim
Gall Anonim

Oj weszło. Dejan Iliew jest kontuzjowany a nie stracił miejsce.

Expert
Expert

Złota era Legii hahaha artykuł bez peanu dla Bogusia artykułem straconym

kaczan
kaczan

Niestety ale taki jest stan naszej ligi. Najpierw super skauting miał Lech. Potem Jaga. Gdy spojrzy się szerzej, to niestety widać, że to były strzały. Czasem tych dobrych strzałów było więcej. Czasem mniej. Jeśli się przeanalizuje całokształt, to na tych trafionych grajków przypadało kilku nieudanych. Ale o nich się raczej nie pisze.

Większe prawdopodobieństwo dobrego strzału to zakup gracza z ligi. Ale Gajos był przykładem super transferu Jagi a gorszego Lecha.

Lech był ostatnio krytykowany za brak zakupów prawego obrońcy, a tu nagle Kamiński wyskoczył. Udało się ściągnąć Butko. Od lipca wróci Guma i przyjdzie Czerwiński. Zaraz okaże się że z wielkiej krytyki zrobi się kłopot bogactwa.

Kibice chcą nazwisk na tu i teraz. Czasem brak transferu może być super transferem. Kamiński w Lechu. Karbownik w Legii. Niby nie ich pozycje, a stają się czołowymi graczami w lidze na swych pozycjach.

Insider
Insider

Zapytajcie Kulesze ilu skautow i analitykow pracuje w calej Jagiellonii..

nieobiektywny
nieobiektywny

Kompletnie nie rozumiem postępowania włodarzy w stosunku do Mudrinskiego. Okej, facet na początku nie pokazał zbyt wiele, ale nie wyglądał też na kompletnego łamagę. Jakieś sytuacje miał. Zaraz odpalił Klimala, więc wiadomo, ławka. Ale żeby po transferze młodziana nie dać mu kolejnej szansy tylko rezerwy i wypierdalaj. Ileż on tego czasu tak faktycznie dostał. A nie kosztował pięć złotych i odzyskanie nawet części kasy jest nierealne. Może warto było moment odczekać niż ładować kasę w następnego nie dającego pewności wyników. A mowa o kwotach rzędu 500-600 tys. Euro.

Weszło
30.05.2020

Liga nie będzie ciekawsza. Legia pokonuje Lecha w Poznaniu

Z czym kojarzą nam się wieczory, gdy Lech Poznań spotyka się na zielonej trawce z Legią Warszawa? Z wielką pompą i sporym rozczarowaniem. Dziś nie było ani wielkiej pompy (uwaga opinii publicznej skupiona była raczej na powrocie ligi samym w sobie), ani wielkiego rozczarowania. Nie był to wielki mecz, ale generalnie – trzymał poziom. Nawet, jeśli […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Van der Hart? Raczej „van der Żart”

Zasadniczo świat jest tak skonstruowany, że byłoby fajny, gdyby osoba pracująca na danym stanowisku potrafiła spełniać wymogi przed nią stawiane. Wiecie o co chodzi – dobrze, gdyby kominiarz potrafił czyścić kominy. Żeby kucharz potrafił gotować. Żeby śpiewak potrafił śpiewać. No i żeby bramkarz umiał bronić. Lech Poznań niestety uznał, że woli bramkarza, który bronić nie […]
30.05.2020
Kanał Sportowy
30.05.2020

ZEBRANIE ZARZĄDU. Live charytatywny na Kanale Sportowym

Ekstraklasowe emocje pomału dogasają – to odpowiedni moment, żeby odpalić Kanał Sportowy. Dzisiaj Zebranie Zarządu – Michał Pol, Tomasz Smokowski, Mateusz Borek i Krzysztof Stanowski urządzają charytatywnego live’a. Nie może was zabraknąć podczas tej imprezy. Brakuje dwustu subów do 250 000! 
30.05.2020
Inne sporty
30.05.2020

F1 coraz bliższa powrotu, Williams coraz bliższy krawędzi

Gdyby sytuacja była normalna, od ponad dwóch miesięcy ekscytowalibyśmy się kolejnymi Grand Prix Formuły 1. Ale że koronawirus sparaliżował też sporty wyścigowe, to na start sezonu wciąż czekamy. Pojawiło się jednak światełko w tunelu – rząd Austrii zgodził się na organizację dwóch wyścigów na terenie swojego kraju. I o ile na wszystkie pozostałe ekipy wspomniane […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków – największy przegrany lockdownu?

Mając w pamięci, jak łatwo było jesienią wbić krakowskiej Wiśle gola, dwa, ewentualnie siedem, przecieraliśmy oczy ze zdziwienia po wiosennym wznowieniu ligi. Kilka zmian sprawiło, że Biała Gwiazda z murowanego kandydata do spadku stała się zespołem nie dość, że przyjemnym do oglądania, to przy tym bardzo skutecznym. Tak samo więc przecieraliśmy te oczy i dziś. Bo […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków wystawiła drużynę w blind footballu, Piast Gliwice skorzystał

Wisła Kraków posiada swoją sekcję blind footballu. Marcin Ryszka (pozdrawiamy!) i koledzy robią wspaniałe rzeczy, przełamują własne bariery. Wiadomo jednak, że w starciu z rywalami bez ich ograniczeń nie mieliby najmniejszych szans. Czasami zastanawialiśmy się, jak by to wtedy wyglądało, gdyby piłka została pozbawiona dźwięku sygnalizującego jej lokalizację. Dziś już znamy odpowiedź: właśnie tak jak […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Typowy weekend Bayernu – Lewy strzela, rywal rozjechany

Czy Bayern gra w Monachium z kibicami, czy bez, jedno się nie zmienia. Każdy, kto tu przyjeżdża, właściwie z góry nastawia się na stratę punktów. Z podobnym nastawieniem do Bawarii przybyła ekipa Adama Bodzka i Dawida Kownackiego (grał tylko ten pierwszy). Fortuna Dusseldorf, co tu dużo mówić, zachowywała się jak typowa hypebae po koncercie swojego […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Do czternastu razy sztuka – Górnik Zabrze wygrał na wyjeździe!

Długo zastanawialiśmy się nad tym, co przymusowa przerwa spowodowana pandemią koronawirusa zmieni w ekstraklasowym krajobrazie i przygotowaliśmy się praktycznie na wszystko. Tomas Petrasek zacznie przegrywać co drugą głowę? Okej. Korona Kielce będzie zdobywać po dwa gole w meczu? W porządku. Fabian Serrarens pokona bramkarza? Szok, ale da się z tym żyć. To wszystko może się […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Znowu zobaczyliśmy pistolety! Hertha wygrywa, Krzysztof Piątek strzelił gola z gry

Dwa mecze, dwa gole. Tydzień temu z karnego, teraz z gry. Na twarz Krzysztofa Piątka już na dobre może wrócić uśmiech. Polski snajper pokonał bramkarza Augsburg w doliczonym czasie gry i przyczynił się do trzeciego zwycięstwa Herthy po odmrożeniu rozgrywek. Wiemy, że ten wstęp brzmi banalnie, ale co tu więcej pisać – przecież właśnie o […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Bonusy na restart Ekstraklasy w BETFAN!

Co to za restart sezonu w Ekstraklasie bez solidnych bonusów? BETFAN coś o tym wie, dlatego przygotował dla swoich graczy wyjątkowe promocje! W weekend skorzystamy m.in. z Happy Hours a także z bonusu Typowy ESAFAN. Co dzięki nim zyskamy? Wyjaśniamy! Jako pierwszy na tapet trafia bonus Typowy ESAFAn, bo to nowość u tego legalnego bukmachera. […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Dla kogo cichy hit Polski? Sprawdź nasze typy na mecz Lech – Legia!

W Niemczech restart ligi przyozdobiły derby Zagłębia Ruhry, w Polsce natomiast zobaczymy starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa. Jasne, być może ostatnio Lech stoi trochę niżej. Może i nie zawsze gra w pucharach. Ale to w końcu mecz nazywany derbami Polski. Największa rywalizacja w ostatnich latach. Dlatego też po hicie kolejki spodziewamy się wiele. Można […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Jak pech, to pech. Znów poważna kontuzja Rafała Wolskiego

Czy istnieje coś takiego, jak limit pecha w życiu? Wszyscy chcielibyśmy myśleć, że tak. Taką nadzieję ma pewnie Rafał Wolski, któremu kontuzje mocno zahamowały karierę. Niestety, piłkarz Wisły Płock ma potwornego pecha. Wygląda na to, że jego największa zmora – więzadła krzyżowe – znów dała o sobie znać. Pomocnika prawdopodobnie czeka kolejna długa przerwa. Akurat […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

LIVE: Legia wygrała w Poznaniu! Van der Hart podarował bramkę

Wczoraj nastąpił powrót Ekstraklasy. Obejrzeliśmy jeden mecz zły, jeden bardzo dobry. Ale na swój sposób, to wciąż było przygrywką. Dzisiaj w lidze mamy hit w postaci meczu Lecha z Legią. Dzisiaj zobaczymy mistrza Polski, Piasta Gliwice, w dodatku z rewelacyjną przed koronawirusem Wisłą Kraków, która śrubowała fantastyczną passę. Na dzień dobry otworzymy ligę ŁKS-em według […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Artur Skowronek: „Musimy dać radość kibicom, których nie będzie na stadionach” 

Czy Gieorgij Żukow robił furorę podczas testów wytrzymałościowych? Jak wypadli inni piłkarze Wisły? Czy do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy podchodzi z entuzjazmem? Czy przygotowanie się do sezonu bez rozgrywania sparingów było znacznym utrudnieniem? W jaki sposób rozplanowane czasowo były gierki wewnętrzne? Jak bardzo będzie brakować kibiców na stadionie przy ulicy Reymonta? Co z kontraktami, […]
30.05.2020
WeszłoTV
30.05.2020

Odmrażamy Ekstraklasę! WeszłoTV we Wrocławiu

Zastanawialiście się może, jak od kulis wyglądał pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek Ekstraklasy, ale nie wiedzieliście kogo zapytać? Łapcie materiał filmowy od Jakuba Białka, z niego wszystkiego się dowiecie. Tutaj tekstowa wersja reportażu, ubrana w szczegóły.  
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Legia Warszawa przechodzi proces lechowienia?

Pamiętacie jeszcze czasy ligowego duopolu, gdy Lech Poznań i Legia Warszawa rozstrzygali losy mistrzostwa właściwie między sobą? Pamiętacie ten okres w XXI wieku, gdy mówiliśmy „Legia, później Lech, a później długo nic”? Cóż, wydaje się, że ten czas mamy za sobą. Legioniści potrafili wypuścić mistrzostwo na rzecz Piasta, Lech od paru lat ma swoje problemy. […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Stan Futbolu po wznowieniu ekstraklasy

Jak co sobotę – Stan Futbolu. Wreszcie znów możemy porozmawiać o polskiej piłce, gdy ta faktycznie gra, robimy to więc w znakomitym gronie. Gośćmi Adama Kotleszki są: Wojciech Kowalczyk, Piotr Włodarczyk, Maciej Wąsowski, Łukasz Olkowicz i Szymon Borczuch 
30.05.2020
Weszło Extra
30.05.2020

Najlepszy trener ligowy. Historia Wojciecha Stawowego

„Powtarzał nam, że woli wygrać 5:4 niż 1:0”. „Puszczał na zgrupowaniach i odprawach Barcelonę”. „Bartek Chwalibogowski miał być Davidem Villą”. Nie ma żadnych wątpliwości – Wojciecha Stawowego można uznawać za dobrego trenera, można też za słabego, ale z pewnością jest „jakiś”. Ma swój styl, a to rzadkość w czasach, kiedy wielu szkoleniowców gra tylko na […]
30.05.2020