post Avatar

Opublikowane 20.02.2020 16:00 przez

redakcja

Haaland bije wszystkie rekordy. Jak tak dalej pójdzie, pobije z rozpędu rekord najdłuższego stażu w Ekstraklasie dzierżony przez Janusza Jojkę (22 lata, 361 dni, 4.6.1980 – 31.5.2003), zostanie najlepszym snajperem w dziejach Zagłębia Lubin, a także bramkarzem z największą liczbą minut ciągłej gry bez puszczonego gola (oczywiście polskie podwórko, oczywiście Piotr Czaja, oczywiście 1003 minuty). Na mnie jednak największe wrażenie zrobił ten rekord sprzed kilkunastu lat.

ERGVIRCXUAAX4TJ

Pewnie już widzieliście, hula od wczoraj czy przedwczoraj. Jak nie widzieliście, to – jeśli dobrze zrozumiałem, bo tej dyscypliny nie uprawiałem i o niej nie słyszałem – skok w dal z miejsca dzieci, według tego zapisu, Haaland w momencie ustanawiania rekordu świata miał pięć i pół roku.

Oczywiście to świetna ciekawostka, z tych losowych, absurdalnych, jak ta, że N’Golo Kante mógł grać w Wigrach Suwałki, że mecz Pucharu Szkocji Falkirk – Inverness z 1979 roku przekładany był dwadzieścia dziewięć razy ze względu na klasycznie urodziwą szkocką pogodę, a reprezentacja Polski statystycznie – pozdrowienia dla Wojtka Frączka, statystyka naczelnego naszego kraju – najczęściej strzela w pięćdziesiątej ósmej minucie (swoją drogą zaskoczenie, myślałem, że później, że generalnie bramki hurtowo padały szczególnie w ostatnim kwadransie gry, ale może to nam wtedy częściej strzelano). Nie, nie zamierzam wyciągać wniosków jeden do jednego, ku chwale polskiego szkolenia domagając się, by najnowszy Narodowy Model Gry zawierał na pierwszej stronie skok w dal dzieci, a od drugiej strony puste miejsce na wpisywanie sobie kolejnych trofeów.

Ale zaciekawiła mnie rozmowa z ojcem Haalanda, który mówił, że młody trenował w dzieciństwie… wszystko. Lekkoatletyka w ogólnym sensie. Narciarstwo. Piłka ręczna na takim poziomie, że selekcjoner norweskiej kadry widział w nim przyszłego zawodowca. Znowu: nie, nie sugeruję, że wystarczy kopać piłeczkę od 14 do 15:30, potem zrobić sobie godzinkę rzutu młotem, na dokładkę przeanalizować na YouTube technikę rzutu Karola Bieleckiego i w roli wieńczącego sznytu – „TRADITION!” głosem ze „Skrzypka na dachu” – skoczyć 123 na Wiśle Malince, a już już, mamy nowe polskie gwiazdy futbolu. Wiem, że Haaland odebrał wyborne wyszkolenie piłkarskie, mając raz, że ojca byłego piłkarza, który poświęcał mu dużo uwagi, a dwa, ze Bryne to nieprzypadkowa szkółka, gdzie zwracano uwagę na takie kwestie jak aspekt społeczny, unikanie selekcji, a w zespole grała też dziewczynka, co u nas by wyśmiano.

Niemniej tak, wierzę, że skupianie się tylko na piłce, od samego początku tylko na niej, gdzie teraz trenuje się dzieciaki nawet od trzeciego roku życia, szkodzi. Albo inaczej: nie jest optymalnym rozwiązaniem. Dorzucenie innej dyscypliny dodaje pewnej nieprzewidywalności arsenałowi takiego zawodnika, wyrabia koordynację i multum innych rzeczy, eksperci od szkolenia wiedzą lepiej. Nie muszę szczęśliwie używać 1018502850. wytartego przykładu kung fu i Zlatana, kiedyś rozmawiałem bowiem o tym z Tomkiem Łapińskim – mówił mi, że był utalentowanym siatkarzem, i że bez tej siatkówki tak dobrym obrońcą nigdy by nie był, bo rewelacyjnie poprawiła ona u niego wyskok. Kiedyś wszyscy trenowali wszystko, a w którymś momencie przychodził moment wyboru – tak to szło. Zajarany tą koncepcją zasugerowałem ją nawet na spotkaniu z ludźmi pewnej ekstraklasowej akademii – zasugerowałem dyskretnie, czy widzą w tym potencjał, nie poszedłem na zderzenie czołowe – ale skończyło się na kurtuazyjnej odpowiedzi.

Później jakoś ochłodziłem się wobec tej teorii. A tam, może kiedyś to było, a teraz to nie jest, może czasy się zmieniły i dziś trzeba od początku kierunkować na futbol. Ale pojawia się taki Haaland i widać w jego warsztacie niezwykłą koordynację jak na 191 cm wzrostu. Widać, jak umie pracować w tłumie, gdzie rzadko zdarza się tłum gęstszy niż przy ataku w piłce ręcznej. Nawet ten rekordowy bieg, który wyliczyła mu Sky Italia. Każdy porusza się w swoich widełkach, nikt nigdy nie zrobiłby ze mnie Usaina Bolta, choćby poświęcił na to całe życie. Jasne. Ale tak, w biegu można zaskakująco wiele poprawić, pamiętam wielce pouczający kurs na Lech Conference, gdzie wskazywano ile można zyskać ucząc się PRAWIDŁOWEGO BIEGU czy PRAWIDŁOWEGO WYSKOKU. W futbolu nowoczesnym, gdzie o wszystkim decydują minimalne różnice, ta różnica decyduje o wszystkim.

Może coś robiącego różnicę leży daleko od zielonej murawy, może stać się tajną bronią?

Oczywiście znowu nie chcę robić błędu próby, że jeden Haaland czyni wiosnę. Jest wielu graczy, także na naszym podwórku, którzy nie potrafią robić dwutaktu, jak powiedzieć im Stoch to myślą o Miroslavie ze Slavii, i nie ekscytują ich nawet rzutki. Ale Haaland mi przypomniał, że coś w tym może być – dla mnie to kwestia wiary, ale myślę, że jest armia osób czy w terenie, czy na bardziej decyzyjnych stanowiskach, które z tej – użyjmy językowego potworka – wielodyscyplinowości mogliby zrobić użytek.

***

A w ogóle, Haaland spoko, ale Sancho i tak będzie lepszy.

***

A co tam w Polsce? A gratulują Śląskowi Wrocław karnego Erika Exposito.

Serio, nie wyzłośliwiam się, gratuluję, uważam Erika Exposito za przykład szczególnej marnacji miejsca, Śląsk miał świetną jesień, ale mógłby mieć jeszcze lepszą gdyby nie Hiszpan, może teraz na dobre wyląduje na ławie. To szczególny moim zdaniem przykład piłkarza, bo to piłkarska odpowiedź na kota Schrodingera – umie grać, a zarazem nie umie.

Umie, bo ma technikę, której niejeden zawodnik ligowy mógłby mu pozazdrościć. Może nawet większość. Strzelam, że na treningu wypada znakomicie.

Ale i nie umie, bo co oglądałem Śląska miałem wrażenie, że to mistrz podejmowania złych decyzji. U Myśliwskiego w „Widnokręgu” jest taki cytat:

„Tobie się zawsze więcej zdawało, niż naprawdę mogłeś”.

To jest o Exposito. Stąd okazjonalne machanie łapami, ale przede wszystkim ślepe często zaufanie do siebie. Bez pewności siebie napastnik zginie, ale przesadna pewność, niepoparta umiejętnościami i masz gościa, który jest tak pewny, że z karnego trafi w okienko, że aż trafia piłką w Zalew Szczeciński.

Leszek Milewski

Opublikowane 20.02.2020 16:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020