post Avatar

Opublikowane 12.02.2020 21:22 przez

Sebastian Warzecha

Siatkarski Zenit Kazań to taki odpowiednik piłkarskiego Realu Madryt. Zgarnia największe gwiazdy, kasy ma jak lodu i co chwila wygrywa najważniejsze trofea. Jasne, aktualnie to Real z poprzedniego sezonu – walczący z kryzysem – ale wciąż niesamowicie groźny i gotów w każdej chwili odpalić. I to właśnie tę potęgę, wygrywając z nią drugi raz z rzędu, zatopili siatkarze Jastrzębskiego Węgla.

Mecz w Rosji, rozegrany w połowie stycznia, był istną jazdą bez trzymanki. Obie ekipy na zmianę wygrywały swoje partie. W tie-breaku wydawało się, że ta seria będzie kontynuowana. Rosjanie prowadzili już 14:9, mieli pięć piłek meczowych i powoli mogli rozpoczynać świętowanie. Ale wiecie, co się mówi o górnikach? Że to twarde chłopy są. I siatkarza z Jastrzębia-Zdroju udowodnili to w najlepszy możliwy sposób – zdobywając siedem punktów z rzędu i ogrywając Rosjan 16:14. Najtwardszym okazał się zresztą Kuba Bucki – to on serią siedmiu doskonałych zagrywek pomógł swojej ekipie. Takiego cudu polskie górnictwo nie widziało od czasu, gdy święta Kinga wrzuciła swój pierścień do jednej z węgierskich kopalni i znalazła go potem w bryle wielickiej soli. Choć biorąc pod uwagę poziom emocji, to sorry, Kinga – przegrywasz.

Kibice Jastrzębskiego doskonale wiedzieli, że dziś mogą być świadkami historii. Dlatego bilety na mecz wykupili niemal natychmiast. Sam przyjazd Zenita był do tego powodem, a że miejscowi siatkarze zachęcili ich do tego dodatkowo kilka tygodni temu, to nie było opcji, by jakieś krzesełko pozostało puste. Co prawda na fanów w międzyczasie czekało małe rozczarowanie, bo w meczu z Treflem urazu doznał Julien Lyneel, jeden z liderów ekipy. Koledzy jednak godnie go zastąpili i nikt nie może narzekać na to, że poszedł na to spotkanie.

Od samego początku siatkarze Jastrzębskiego grali bowiem doskonale. Zenit z kolei wyglądał jak drużyna, którą sklecono naprędce, szukając chętnych do gry na pobliskich osiedlach. Siatkarze z Rosji popełniali całą masę błędów. Dziewięć w pierwszej partii, aż dwanaście(!) w drugiej. Częściowo było to konsekwencją świetnej gry gospodarzy, ale swoje odegrała też zapewne presja – Rosjanie wiedzieli, że jeśli przegrają, to prawdopodobnie mogą pakować walizy i wysiadać z pociągu jadącego do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Co prawda do rozegrania zostaje im jeszcze jedna kolejka, ale w obecnej sytuacji kibice Zenita mogą co najwyżej wyjąć kalkulatory i udowadniać sobie z resztkami nadziei, że „wciąż mają matematyczne szanse na awans z drugiego miejsca”. Znajomy scenariusz, co?

To jednak nie tak, że do samego końca Jastrzębskiemu było łatwo. Zresztą, taki mecz nie mógł się obyć bez choćby szczypty emocji. Już ostatnie punkty drugiej partii – wygranej przez gospodarzy na przewagi – sugerowały, że jeszcze trochę się na Śląsku zadzieje. I faktycznie, w trzecim secie obudzili się Rosjanie, a w mały kryzys wpadła polska ekipa. To sprawiło, że Zenit zdołał urwać seta. Ale to tyle. Bo w najważniejszych momentach czwartej partii znów lepsi okazali się siatkarze Jastrzębskiego. Wygrali po pierwszej piłce meczowej, przy której pomylił się Earvin N’Gapeth, największa gwiazda i lider ekipy gości. Ten, który miał doprowadzić Rosjan do siódmego triumfu w Lidze Mistrzów, w najważniejszym momencie, gdy walczyli o przetrwanie, nie wytrzymał presji. Tak się pisze historia.

Że popełnił taki błąd – dobrze dla nas. Bo Jastrzębski już – podobnie jak ZAKSA – jest przez to pewien gry w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Okazję, by bardzo się do tego przybliżyć miała też przez to siatkarze VERVY Warszawa. Tyle tylko, że o ile gracze z Jastrzębia-Zdroju zagrali mecz znakomity, o tyle ekipa ze stolicy wręcz przeciwnie. Podopieczni Andrei Anastasiego szybko, po trzech setach, ulegli francuskiemu Tours i, jak Zenit, mogą już machać Lidze Mistrzów na pożegnanie. Pocieszeniem niech będzie fakt, że jak już odpadać, to przynajmniej w doborowym towarzystwie.

Jastrzębski Węgiel 3:1 Zenit Kazań (25:18, 30:28, 19:25, 25:23)

Fot. Newspix 

Opublikowane 12.02.2020 21:22 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Hiszpania
29.11.2020

Alaves skończyło z remisami i pokonało Real Madryt

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Najpierw trzeba pozwolić Wiśle strzelić gola. A później to już z górki

Wisła Kraków w ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie wychodziła na prowadzenie. Z Lechią – przegrała. Z Wartą – przegrała. I gdy dzisiaj strzeliła gola po prezencie Zagłębia przez myśl przeszło nam, że to może taka taktyka lubinian. Podpuść, skasuj. No i wyszło. Genialny plan Seveli! Ale tak poważnie – krakowianie mieli ten mecz w garści, a […]
28.11.2020
Włochy
28.11.2020

Panie Pirlo, coś tu nie gra. Glik zatrzymuje Juventus

Cristiano Ronaldo na urlopie, więc zdawało się, że Kamil Glik może odetchnąć z dużą ulgą. Okazja do zatrzymania turyńskiej ekipy bez jej najlepszego piłkarza piechotą przecież nie chodzi, okoliczności nad wyraz sprzyjające. Benevento skrzętnie próbowało ten fakt wykorzystać, Wojciech Szczęsny nie mógł na bezrobocie narzekać. Efekt? Łupanka Inzaghiego triumfuje nad nijakością Pirlo – ależ to […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Typowy Śląsk na wyjeździe? Nie, bo zwycięski

Śląsk Wrocław i mecz wyjazdowy – to nie brzmi jak idealny plan na sobotnie popołudnie. W zasadzie nie brzmi to jak dobry pomysł na spędzenie czasu niezależnie od terminu spotkania i okoliczności, bo ekipa Vitezslava Lavicki w delegacjach sobie po prostu nie radzi. I stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie poradziłaby sobie również dzisiaj gdyby […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Polacy w Ruce na poziomie – dwóch na podium, wszyscy w drugiej serii

Ruka to nie jest przesadnie ukochane przez polskich skoczków miejsce. Nikt z naszych reprezentantów nie zdołał tam jeszcze wygrać, tylko sześć razy widzieliśmy Polaków na podium. Do dziś. Tej pierwszej statystyki co prawda zmienić się nie udało – bo poza zasięgiem był Markus Eisenbichler – ale do listy podiów dopisali się i Piotr Żyła, i […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Ojrzyński sprząta, choć dziś miał łatwiej – Jagiellonia oprotestowała drugą połowę

Czy mieliśmy specjalne oczekiwania względem meczu Stali z Jagiellonią? No niezbyt. Pierwsi ostatni mecz wygrali może nie przed zaborami, ale jednak dość dawno temu, drudzy raz wygrywają, raz przegrywają, nie ma w tym żadnej ciągłości i większego planu, chyba że uznamy za ciągłość przestawienie wajchy na porażki. Nic więc dziwnego: mieliśmy wątpliwości. A tutaj psikus, […]
28.11.2020
Niemcy
28.11.2020

Klasyczne „podpuść i skasuj”

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Anglia
28.11.2020

Szarpali, szarpali, aż wyszarpali. Brighton urywa punkty Liverpoolowi

Mieli piłkarze Brightonu rzut karny. Mieli kilka naprawdę dobrych, szybkich akcji, które zaowocowały groźnymi okazjami strzeleckimi. Wreszcie – mieli również trochę szczęścia, gdy arbiter anulował gola Mohameda Salaha, bo VAR dopatrzył się milimetrowego spalonego Egipcjanina. Ale długo w dzisiejszym starciu „Mew” z Liverpoolem wszystko wskazywało na to, że gospodarze nie zdołają przekuć tych sprzyjających okoliczności […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Konrad Jałocha uczy jak obronić się przed Bruk-Betem

Nie wygrałeś od czterech meczów. Bez czystego konta od pięciu. Jedzie na teren lidera, trochę podrażnionego stratą punktów w środku tygodnia. W dodatku rywal ma najlepszego strzelca obecnych rozgrywek. Na co możesz liczyć? Na bramkarza, jeśli jest nim Konrad Jałocha. I tak się szczęśliwie dla GKS-u Tychy złożyło, że ten gość stał akurat między słupkami […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w meczu „futbolu na nie”

No i zaczynamy sobotę z naszą ekstraklasową piłeczką. Generalnie jak tak patrzymy na dzisiejsze zestawienie meczów, to fajerwerków nie ma. Dwóch beniaminków gra u siebie, więc może będą jakieś niespodzianki. Śląsk gra na wyjeździe, więc… no, wiadomo co. A dzień skończymy sobie patrząc na to, czy Zagłębie się odkuje i wreszcie wygra jakiś mecz. Ponadto […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Piasecki i Roginić – w I lidze strzelby, w Ekstraklasie ławka

Pokrętne są losy pierwszoligowych snajperów w Ekstraklasie. W poprzednim sezonie Fabian Piasecki udowodnił, że mimo słabego epizodu w Legnicy, bramki strzelać potrafi. Korona króla strzelców, kilka naprawdę dobrych występów, nos do odnajdywania się w polu karnym – wszystko się zgadzało. Ale po przeskoku półkę wyżej już tak kolorowo nie jest. Podobnie zresztą, jak u Marko […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Loska: „Odleciałem. Przekonałem się, jak to jest, gdy zaczynasz bujać w obłokach”

13 meczów, 34 punkty, ledwie sześć bramek straconych. Bruk-Bet Termalica Nieciecza ma się czym chwalić. Wygląda na to, że tym razem rzeczywiście chce wrócić do Ekstraklasy, a nie tylko o tym mówić i odgrywać rolę faworyta. Natomiast Tomasz Loska zaznacza: spokojnie, pokora. Bo on wie, że z wysokiego konia można dość boleśnie spaść. Zapraszamy na […]
28.11.2020
WeszłoTV
28.11.2020

STAN FUTBOLU. Henriquez, Dobrasz, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek „Stanu Futbolu”. Dzisiaj program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Luis Henriquez (były piłkarz Lecha Poznań), Dawid Dobrasz (dziennikarz Głosu Wielkopolskiego) , a także Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. Startujemy o 11:15. 
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Maciej Domański – bez niego ofensywa Stali Mielec nie istnieje

Sześć punktów w dziesięciu spotkaniach, ostatnie miejsce w tabeli. Położenie Stali Mielec jest wysoce niekomfortowe, ale byłoby jeszcze gorsze, gdyby nie miała w swoich szeregach Macieja Domańskiego. To jeden z niewielu piłkarzy beniaminka, którzy jak na razie mogą spojrzeć sobie w lustro i powiedzieć, że robią wiele, aby utrzymać zespół w Ekstraklasie. Ba, nikt w […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Gytkjaer: Nie żałuję odejścia z Lecha, Monza będzie wielka

W sobotniej prasie Christian Gytkjaer opowiada o swoim odejściu do Monzy, Gerard Badia mówi o meczach z Legią, jest też sylwetka Iwo Kaczmarskiego, a w Magazynie Lig Zagranicznych historia silnej relacji Franka Lamparda z Jose Mourinho. PRZEGLĄD SPORTOWY Legia w poprzednim sezonie nie wygrała z Piastem żadnego z trzech meczów. Teraz chce się przełamać. Wygląda […]
28.11.2020