post Jan Mazurek

Opublikowane 12.01.2020 19:58 przez

Jan Mazurek

Moglibyśmy w nieskończoność wymieniać atuty bycia piłkarzem Premier League, nie zaprzeczamy, że to niezła fucha, ale w tym roku sprawa wygląda trochę inaczej, bo dziewiętnaście drużyn musi pogodzić się z życiem w smutnym cieniu wielkiego Liverpoolu. To The Reds imponują najbardziej, zbierają największy splendor i to oni robią największą furorę, przeczołgując kolejnych rywali i wygrywając mecz za meczem. I doskonałą świadomość takiego stanu rzeczy mają Pep Guardiola wraz ze wszystkimi największymi gwiazdami swojego zespołu. W niedziele popołudnie zagrali spektakularnie, ofensywnie, momentami pięknie, roznosząc przy tym beznadziejną Aston Villę, ale szczerze powiedziawszy w obliczu hegemonii kolegów z miasta Beatlesów, takie zwycięstwo raczej na nikim nie robi większego wrażenia.  

Żeby wszystko było jasne: Manchester City zajmuje drugie miejsce w tabeli Premier League i traci do Liverpoolu czternaście punktów, mając na koncie jeden rozegrany mecz więcej. I tu można byłoby postawić kropkę. To już nie jest poprzedni rok, kiedy oba zespoły prześcigały się w perfekcyjności i walczyły o mistrzostwo na granicy punktowego szaleństwa. W tym roku podział jest jasny. Wszystko przez to, że podopieczni Jurgena Kloppa utrzymali kosmiczny poziom, a zawodnicy Pepa Guardioli aż siedmiokrotnie tracili ligowe punkty. Cóż, o siedem razy za dużo.

Zdaje się jednak, że wraz z nadejściem nowego roku Obywatele nabrali wiatru w żagle. Starcie z okupującą miejsca spadkowe Aston Villą zaczęli nieco ospale, ale rozkręcali się, jak na słynący z huraganową prędkości ataków zespół przystało, z gracją i niszczycielską siłą tornada. W roli głównej występował Riyad Mahrez. Głodny gry, wychodzący po piłkę, wdający się w dryblingi i tylko czyhający na okazję, żeby pokonać Nylanda. I jakoś go rozumiemy. Jemu chyba najbardziej w całej drużynie zależy na tym, żeby wykorzystać każdą pojedynczą szansę na udowodnienie swojego potencjału. Kiedy przychodził do Manchesteru w glorii i chwale swojej mistrzowskiej formy z czasów Leicester, mógł spodziewać się, że będzie pełnił ważniejszą rolę w układance hiszpańskiego geniusza. Stało się inaczej, bo musiał pogodzić się z znajdowaniem się w permanentnym cieniu innych wybitnych pomocników City – Kevina de Bruyne, Davida Silvy, Raheema Sterlinga.

Tym razem walnął dwie szybkie bramki, po których wyeksponowały się jego… największe wady. Czerwony jak cegła, rozgrzany jak piec, zamarzył sobie, że skompletuje klasycznego hat-tricka i w konsekwencji całkowicie nie dostrzegał lepiej ustawionych od siebie kolegów z zespołu. A takiej gry w tej drużynie się nie toleruje. W przerwie musiał dostać małą burę, bo w drugiej połowie był już bardziej nastawiony na współpracę, stąd też asysta przy trzecim trafieniu Kuna Augero.

No właśnie, zaburzyliśmy trochę chronologię i wspomnieliśmy o trzecim trafieniu Argentyńczyka, któremu strzelanie bramek przeciw Aston Villi przychodziło z wielką łatwością. Po pół godzinie gry potężnym strzałem z daleka na 3:0 zamknął mecz i tylko triumfalnym wzrokiem mógł patrzeć na trybuny Villa Park, które kolejno opuszczali, zrozpaczeni postawę swoich ulubieńców ludzi ubranych w koszulki swojego ukochanego klubu, kibice gospodarzy.

Wtedy było już wiadomo, że nic się tutaj Manchesterowi City nie stanie. A tymczasem Augero nie zamierzał poprzestawać i swoją spektakularną zdobyczą strzelecką wyprzedził Thiery’ego Henry’ego i Franka Lamparda w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii Premier League, przejmując od nich kolejno piątą i czwartą pozycję w tym zestawieniu. Do trzeciego Andy Cole’a brakuje mu jeszcze 10 trafień. Kwestia 2-3 miesięcy.

Przy tym wszystkim sekundował mu niezawodny De Bruyne, który chyba niedługo będzie musiał pomyśleć o opatentowaniu swojego firmowego zagrania, dzięki któremu jego koledzy z zespołu strzelili już niezliczone liczby goli. Tym razem jego śliczne, wymierzone, dokładne, rotacyjne podanie z głębi pola z zimną krwią wykorzystał Gabriel Jesus. Belg naprawdę potrafi zachwycić. Tak jakby w jego głowie zaprogramowano najnowocześniejszą technologię, która bezbłędnie potrafi obliczyć miejsce, w którym powinna spaść zagrana futbolówka.

Dobra, koniec tych zachwytów. Grali, podawali, strzelali, wygrali. Nic nowego pod słońcem. Nieprzypadkowo ani słowem nie wspominamy o piłkarzach Aston Villi, bo zwyczajnie szkoda na to prądu przy zasilaniu naszych komputerów. Skompromitowali się. Nie byli nawet tłem dla swojego rywala. Po prostu odbębnili to spotkanie, a to że w samej końcówce wywalczyli sobie karnego, to już tylko nic nieznaczący dodatek do całego widowiska.

Guardiola może się za to uśmiechnąć. Jego piłkarze łapią rytm. Szkoda, że tak późno, kiedy rozgrywki Premier League są już w zasadzie rozstrzygnięte.

Aston Villa 1:6 Manchester City

90+1′ El Ghazi z karnego – 18′, 24′ Mahrez, 28′, 57′, 81′ Augero, 45+1′ Gabriel Jesus

Fot. Newspix

Opublikowane 12.01.2020 19:58 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Walukiewicz kontra Zlatan. Cagliari urwie punkty, czy Milan utrzyma przewagę w tabeli?

Wieczór na Półwyspie Apenińskim? Brzmi bardzo dobrze. Przed nami poniedziałkowe spotkanie Serie A, w którym lider tabeli – AC Milan – zagra z zespołem Sebastiana Walukiewicza, czyli Cagliari. Jakie typy warto rozważyć przed tym meczem? Na co postawić? Sprawdzamy ofertę naszych partnerów i podpowiadamy kilka rozwiązań. Cagliari – Milan Ostatnie mecze bezpośrednie: WWWRW Poprzednie spotkania […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Nie Bjelica, nie Giampaolo. Garść informacji w sprawie zwolnienia Brzęczka

Krzysztof Stanowski w nadzwyczajnym programie „Kanału Sportowego” zdradził sporo informacji na temat kulis zwolnienia Jerzego Brzęczka. Po rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem wiadomo już, kto na pewno nie będzie kolejnym selekcjonerem. Ponadto poznaliśmy też powody rozstania się z Brzęczkiem akurat teraz. Jeśli chcecie obejrzeć cały program „Kanału Sportowego”, to odsyłamy na YouTube – program trwa od […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Poprawić styl, zrobić wynik, uruchomić Lewego i Zielińskiego. Co czeka nowego selekcjonera?

Jerzy Brzęczek został zwolniony, nie prowadzi już reprezentacji Polski, co oznacza, że zapewne na dniach poznamy nowego selekcjonera. To dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jakie zadania i wyzwania czekają go po objęciu stanowiska.  Euro 2021 Mistrzostwa Europy to kwestia prymarna. Absolutnie najważniejsza opowieść w całej tej roszadzie. Powodzenie lub niepowodzenie nowego szkoleniowca na […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony! LIVE od 15:00 – Borek, Kowal, Stanowski, Pol i Smokowski

Jerzy Brzęczek​ został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Mateusz Borek​, Wojciech Kowalczyk​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają na program specjalny! 
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek poszedł all-in. Na szali położył ocenę swoich dwóch kadencji

Zatrudnienie Adama Nawałki w roli selekcjonera reprezentacji Polski było ryzykiem. Późniejsze zatrudnienie Jerzego Brzęczka było jeszcze większym ryzykiem. Ale zwolnienie selekcjonera na trzy miesiące przed startem eliminacji do mundialu i na pięć miesięcy przed Euro to największe ryzyko, jakie Zbigniew Boniek podjął w trakcie swoich dwóch kadencji. Prezes PZPN położył właśnie na szali ocenę całej […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek tak Brzęczka bronił, że aż go zwolnił

– Nie wiem, czy zmiana kogoś na ławce rezerwowych albo trenerskiej jest rozwiązaniem. Muszę się nad wszystkimi sprawami zastanowić. Mamy drużynę, która może dobrze grać w piłkę i z wieloma rywalami wygrać. Brzęczek z meczów o stawkę osiem wygrał, jeden przegrał i jeden zremisował. Jestem zadowolony, że wszystkie cele postawione przed trenerem zostały zrealizowane. Natomiast nie […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dlaczego Brzęczek poleciał? Powodów nie brakuje

Jerzy Brzęczek został zwolniony. Szokująca informacja? Na pewno tak, jeśli mówimy o momencie. Natomiast gdyby to od nas zależało, to podjęlibyśmy taką decyzję już wcześniej. I pisaliśmy o tym wielokrotnie na Weszło. Spokojnie bylibyśmy w stanie znaleźć kilkanaście argumentów na poparcie tezy „Jerzy Brzęczek nie powinien pełnić dalej roli selekcjonera kadry”. Ale wybraliśmy pięć kluczowych. […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski

To nie ćwiczenia, to nie żarty, to nie Prima Aprilis. Stało się to, o czym dywagowaliśmy od dłuższego czasu, praktycznie po każdym gorszym lub nieprzekonującym występie biało-czerwonych. Jerzy Brzęczek został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. –  Chciałbym podziękować trenerowi Brzęczkowi za dotychczasową pracę z naszą kadrą narodową – powiedział Zbigniew Boniek, prezes PZPN, cytowany […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

W Afryce po staremu. Awantura o czary i nietoperza

Czego jak czego, ale szeroko pojętego kolorytu czy folkloru Ekstraklasie nie brakuje. A jednak z zazdrością patrzymy czasem na Afrykę. Przyznajmy, że byłoby ciekawie, gdyby – strzelamy – Dariusz Żuraw kuriozalnie słabą ligową formę Lecha tłumaczył tym, że rywale podrzucają na boisko zwłoki nietoperza. Rzucilibyśmy też żartem o posiadaniu szamana w sztabie, ale cofnijmy się […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

„Wolę wizję i prowadzenie klubu Jarosława Mroczka niż Janusza Filipiaka”

Damian Dąbrowski z Pogoni Szczecin przyznał, że nie ma zbyt wielu okazji do rozmów z mediami. Jednak, gdy już zdecydował się na konwersację, w szczegółach opowiedział nam o wielu kwestiach. Poruszył kulisy odejścia z Cracovii. Wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy to wchodził do dorosłej piłki. Odniósł się także do przyczyn bardzo dobrej dyspozycji „Portowców” w […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Gole Kownackiego, Stępińskiego i Sobiecha, zły dzień Glika | STRANIERI

Robert Lewandowski w pogoni za Gerdem Mullerem. Złote miesiące Piotra Zielińskiego. Bartłomiej Drągowski bez szans podczas nawałnicy ze strony piłkarzy Napoli. Słabiutki występ Kamila Glika okraszony golem i asystą przy bramkach przeciwnika. Wkurzony Rafał Gikiewicz i dyskretny Rafał Gumny. Czyste konto Maksymiliana Stryjka. Trafienie Artura Sobiecha. Raport stranieri. Przyglądamy się poczynaniom Polaków w ligach zagranicznych. […]
18.01.2021
Hiszpania
18.01.2021

Bóg futbolu. Czarna perła. Pionier. Życie Larbiego Ben Barka

Był jednym z pierwszych wielkich czarnych i afrykańskich piłkarzy. Swoje umiejętności demonstrował fanom we Francji i Hiszpanii. Grał w ekipach wielkiego Helenio Herrery, który nie tylko go prowadził, ale i podziwiał. Równocześnie nikt nie jest nawet całkowicie pewien, kiedy i gdzie się urodził, a gdy umarł – w 1992 roku – jego ciało znaleziono dopiero […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dziekanowski krytykuje piłkarzy, którzy epatują przepychem w czasach pandemii

– Kilka dni temu na którymś z portali wizytą w jednej z najdroższych restauracji świata pochwalił się Josip Juranović. Obrońca Legii, który przebywa z drużyną na obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sfotografował się w przyjacielskim uścisku z szefem tegoż lokalu w Dubaju. Co gorsza, fotografię „podał dalej” oficjalny profil warszawskiego klubu, nie zauważając pewnej niestosowności […]
18.01.2021
Weszło
17.01.2021

Barcelono, gratulujemy! Zmarnowałaś szansę na jedyne trofeum w tym sezonie

Barcelona nie jawiła się dzisiaj jako zdecydowany faworyt, a Athletic zawsze sprawia wrażenie ekipy, która tanio swojej skóry nie sprzeda. Nie dopuszczaliśmy jednak myśli, a jeśli już, to nieśmiało, że Ronald Koeman i spółka wypuszczą z rąk szansę na jedyne trofeum w tym sezonie. No i stało się. Barca zawiodła na całej linii, nie pokazała […]
17.01.2021
Włochy
17.01.2021

Conte zabrał Pirlo do szkoły. Inter pożarł Juventus

Starcia Interu z Juventusem ze względu na klasę obu ekip i mnogość historycznych podtekstów zawsze zapowiadają się nad wyraz ciekawie. Dzisiaj było podobnie. Spodziewaliśmy się spektakularnego widowiska. No i właściwie trzeba przyznać, że otrzymaliśmy naprawdę dobre spotkanie. Problem polega wyłącznie na tym, że był to mecz toczony do jednej bramki. Juve nie miało bowiem żadnych […]
17.01.2021
Weszło FM
17.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Magazyn Lig Egzotycznych, „Football Bloody Hell” i „To My Scyzory”

Poniedziałek na Weszło FM zaczniemy od „Dwójki bez sternika”, w której porozmawiamy o Superpucharze Hiszpanii, meczu Polaków na Mistrzostwach Świata w piłce ręcznej oraz skokach narciarskich! A co jeszcze przygotowaliśmy? Szczegóły poniżej: 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Kamil Gapiński i Paweł Paczul. Ten duet zapewni dawkę pozytywnej energii, dużo anegdot i dobrej […]
17.01.2021