post Avatar

Opublikowane 09.12.2019 20:04 przez

redakcja

Koniec roku się powoli zbliża, w redakcjach panuje nastrój sprzyjający wszelakim podsumowaniom. My wpadliśmy na pomysł, by zebrać jedenastkę najlepszych transferów do ligi z ostatnich pięciu lat (czyli od letniego okna transferowego sezonu 2014/15). Oceniając transfer pod uwagę braliśmy kilka czynników – stosunek jakości do ceny, umiejętności piłkarza, wpływ na zespół, sukcesy osiągnięte po przyjściu do klubu, ewentualny zysk wypracowany po odejściu z klubu i ten nieuchwytny w liczbach pierwiastek kozactwa. 

Po przejrzeniu tryliarda transferów do Ekstraklasy z ostatnich pięciu lat możemy dojść do wniosku, że najlepsze ruchy transferowe można podzielić na trzy główne grupy. Pierwsza, to kozacy wzięci z odzysku. Piłkarze z dużą jakością, którzy z różnych względów akurat w danym momencie byli możliwi do wyjęcia za darmo lub za relatywnie nieduże pieniądze. Mamy tu na myśli na przykład takiego Vadisa Odjidje-Ofoe, który był zapuszczony, akurat wpadł na ostry zakręt w karierze – gdyby nie to, wówczas pewnie na Ekstraklasę nawet by nie spojrzał. Inna sprawa, że w i w Legii akurat wtedy wszystko zagrało – był Besnik Hasi, który miał do niego kontakt, były mistrzostwa, były europejskich puchary. Ergo – były argumenty, by takiego grajka przekonać.

W tej grupie widzimy też Christiana Gytkjaera. Facet zdobywał mistrzostwo i koronę króla strzelców z Rosenborgiem, a później postawił na złego konia. w TSV Monachium rozsypał mu się klub, akurat był wolnym piłkarzem. Lech zadziałał szybko i konkretnie – rzucił mu milion euro za podpis, zaprosił na mecz, oprowadził po stadionie i zyskał kozaka na trzy lata. Nieco inny, choć zbliżony przykład to Nemanja Nikolić – facet chciał postawić kolejny krok w karierze, ale nie sus, po prostu krok naprzód. Wygasał mu kontrakt na Węgrzech, więc nie trzeba było za niego płacić odstępnego. Sprytnie zadziałał też Lech z Darko Jevticiem, który nie był dość dobry na FC Basel, ale Kolejorz długo namawiał go na transfer do Poznania. Słyszeliśmy historię o tym, jak Szwajcar błysnął w jednym z meczów młodzieżówki szwajcarskiej. Z miejsca otoczyli go skauci różnych klubów, ale Lech miał ten plus, że regularnie odzywał się do Darko już wcześniej. Wygrał nie kasą, nie siłą klubu, ale dobrym kontaktem z zawodnikiem.

Druga grupa bardzo udanych transferów to solidni ligowcy, w których dostrzeżono coś więcej i po transferze skala ich talentu jeszcze mocniej rozbłysnęła. Mamy tu na myśli chociażby Jakuba Czerwińskiego, który nigdy w Pogoni czy później w Legii nie wszedł na taki poziom, jaki prezentował w mistrzowskim sezonie Piasta Gliwice. Albo Arkadiusza Malarza, który był niezłym ligowym golkiperem w Bełchatowie, a w Warszawie dokładał nawet nie tyle co cegłę, co kawał solidnego muru do mistrzostw Legii. Pod ten przykład możemy podciągnąć też Jacka Góralskiego, Flavio Paixao, Igora Lewczuka czy Rafała Augustyniaka. Opłaca się też penetrowanie niższych lig, bo tak Górnik załatwił sobie Damiana Kądziora, a Jagiellonia Tarasa Romanczuka.

Trzecia grupa to z kolei złote strzały z rynków nieoczywistych. O takie ruchy jest najtrudniej i też najrzadziej wypalają. Od razu na myśl przychodzi nam Ryota Morioka – gość chciał przebić się do Europy, grał w bogatym Vissel Kobe. A był zdeterminowany do tego stopnia, że zdecydował się nawet na obniżkę zarobków. Wystarczyło znaleźć kogoś, znajomego menadżera, który połączy Śląska z takim grajkiem. Casus z innej beczki – Djibril Diaw trafił do Korony z ligi senegalskiej, gdzie dziennikarze sportowi zarabiają więcej od piłkarzy. Może nigdy nie był w absolutnej czołówce piłkarzy ligi, ale wypromował się do Ligue 1 i kadry Senegalu. Dziś już nie tak nieoczywistym kierunkiem są niższe ligi hiszpańskie, ale jeszcze jakiś czas temu transfery Gerarda Badii, Carlitosa czy Igora Angulo trzeba było traktować jako wyczarowanie czegoś z niczego.

Dobra, wystarczy tego teoretyzowania. Lećmy z naszą jedenastką najlepszy transferów ostatnich pięciu lat.

W bramce stawiamy na Arkadiusza Malarza. Doskonale pamiętamy opinie wokół tego transferu – dyrektorem sportowym Legii był wówczas Michał Żewłaków, czyli dobry kumpel Malarza. Od razu spiętrzyły się zarzuty, że Żewłak dopiero zaczyna robotę w tej roli, a już robi sobie wianuszek starych znajomych w zespole. A Malarz obronił nie tylko multum strzałów, nie tylko siebie, ale i właśnie dyrektora Żewłakowa. Wybierany do jedenastek sezonu, od Piłki Nożnej dostał nawet nagrodę piłkarza roku, trzy mistrzostwa, dwa puchary, gra w Lidze Mistrzów. Nieźle jak na gościa, który przychodził do Warszawy za frytki i to w wieku 35 lat. Czy miał jakiegoś konkurenta w naszej jedenastce? Tak naprawdę tylko Dusana Kuciaka, który do Lechii dołączył bez kwoty odstępnego. Słowak też jest golkiperem z półki „kozacy Ekstraklasy”, natomiast przeważył tu wpływ Malarza na sukcesy Legii.

Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa - Pogon Szczecin. 21.07.2019

W obronie mieliśmy duży zgryz. Najpierw napiszmy kto odpadł – a odpadli z jedenastki Artur Jędrzejczyk, Ivan Runje, Arkadiusz Reca, Igor Lewczuk, Aleksandar Sedlar czy Adam Hlousek. Największy ból mieliśmy chyba przy wykreślaniu Jędrzejczyka, bo trzeba powiedzieć sobie wprost – ten gość w formie jest najlepszym obrońcą tej ligi, nie ważne czy gra na boku defensywy, czy w centrum. Natomiast Legia wyciągała go za prawie milion euro, Jędza dostał jeden z najwyższym kontraktów w lidze i po prostu od tak drogiego piłkarza oczekuje się absolutnie najwyższego poziomu. Dlatego zdecydowaliśmy się na trójkę – Jakub Czerwiński, Sebastian Walukiewicz i Michał Pazdan. Czerwiński głównie za to, jak Piast wycwanił się wykupując go za niewielkie pieniądze z Legii i robiąc z niego najlepszego obrońcę sezonu mistrzowskiego. Pazdana wszyscy znaliśmy z Górnika czy Jagi, ale swój szczyt formy osiągnął w Legii i przez te trzy sezony był kozakiem.

Trzeci ze stoperów być może jest wyborem kontrowersyjnym, ale już spieszymy z tłumaczeniem. W czerwcu 2017 roku Pogoń zapłaciła Legii za Sebastiana Walukiewicza 60 tysięcy złotych. Bez żadnego procentu od następnej sprzedaży – sześćdziesiąt koła na stół i tyle. Dariusz Adamczuk nieco ponad rok później przyzna na naszych łamach, że to były „śmieszne pieniądze”, a Pogoń niedługo później przyjmie ofertę Cagliari opiewającą na cztery miliony euro. Zaokrąglając – mówimy tu o prawie trzystukrotnej przebitce. Pogoń za te cztery bańki euro mogła sobie ułożyć klub na nowo, albo – mówiąc precyzyjniej – wykonać kolejny sus naprzód w budowie zespołu i struktur silniejszego przedsiębiorstwa. Forma Walukiewicza we Włoszech do tej pory nie buduje Pogoni success story, jakie ma na przykład Lech, ale trudno nie zauważyć złotego interesu na pozyskaniu Sebastiana za drobne i sprzedaniu go za chwilę za około pół rocznego budżetu.

Pilka nozna. Sparing. Pogon Szczecin - Odense Boldklub. 24.01.2019

W pomocy jeden kandydat jawił nam się przed oczami z miejsca i pewnie trudno będzie nam znaleźć kogoś, kto będzie polemizował z wyborem Vadisa do jedenastki najlepszych transferów ostatnich pięciu lat. Gdybyśmy mieli przyznawać komuś opaskę kapitańską dla najlepszego transferu tego pięciolecia, to pewnie trafiłaby ona do niego. Fantastyczny grajek, który zachwycił nas z miejsca. Nie dość, że dał Legii trofea, że był efektowny, to jeszcze pozwolił na całkiem przyjemny zarobek. Idealny przykład na to, że czasami warto zaryzykować finansowo sięgając po gościa na zakręcie, pomóc mu z tego dołka wyjść i zyskać jako klub pod każdym względem.

Do linii pomocy przesunęliśmy się Flavio Paixao, który od transferu ze Śląska do Lechii zagrał dla gdańszczan 150 meczów, w których strzelił 53 gole i zaliczył 15 asyst. Średnio udział przy bramce w niemal co drugim meczu, regularność godna podziwu, to tego spory udział przy zeszłosezonowym podium gdańszczan, cegiełka dołożona do zdobycia Pucharu Polski. Przychodził do Lechii raczej jako ten drugi z braci Paixao, a został – może to trochę na wyrost – ale jednym z najważniejszych piłkarzy w historii klubu. Do tego dorzucamy Darko Jevticia. Nas też irytuje to, że Szwajcar miewa dołki, przestaje i okresy słabszej gry. Doskonale wiemy, że stać go na więcej. Natomiast biorąc pod uwagę jego liczby (36 goli, 43 asysty), wpływ na zespół i ten faktor X, to trudno nie dostrzec, że na przestrzeni ostatnich lat zawsze był wyróżniającym się pomocnikiem ligi. Ze świecą szukać rozgrywającego, który od sezonu 2014/15 byłby tak regularny w nabijaniu bramek i ostatnich podań. Lech ubił na nim świetny interes i obawiamy się, że od przyszłego roku zacznie się w Poznaniu nieśmiałe przebąkiwanie „cholera, szkoda że go już nie ma…”.

Pilka nozna. Gala Ekstraklasy. 05.06.2017

Kreatywne trio drugiej linii uzupełniamy Jackiem Góralskim i jego przejściem z Płocka do Białegostoku. Wyciągnięty za mniej niż 200 tysięcy złotych w lipcu 2015 roku, rok później by już powoływany do kadry, a w brodę mogły sobie pluć kluby pokroju Lecha, które go obserwowały, a które nie zdecydowały się na wykup go z Wisły. Świetne dwa lata w Białymstoku, włożenie do klubowego budżetu 1,5 bańki euro – dla nas jedna z najlepszych szóstek w lidze ostatnich lat.

A kogo braliśmy jeszcze pod uwagę przy najlepszych transferach pomocników ostatnich lat? Z bólem serca nie zmieściliśmy tu Gerarda Badii, rozważaliśmy Furmana, Wasiljiewa, Tibe, Vacka, Lloncha, Mączyńskiego (do Wisły), Kądziora, Frakowskiego, Starzyńskiego, Picha, Imaza, Martinsa, Covilo, Romanczuka i pewnie jeszcze kilku innych.

No i wreszcie atak, czyli pozycja, przy której mieliśmy chyba największy ból głowy. Długo dyskutowaliśmy nad obecnością Christiana Gytkjaera, który na przestrzeni ostatnich trzech sezonów jest jednym z najregularniejszych strzelców w lidze, ale ostatecznie Duńczyka nie zmieściliśmy w TOP3. Zadecydowała korona króla strzelców, którą nałożył na głowę Nemanja Nikolić, puchary zdobyte za czasów Węgra w Legii i hajs, który Legia na nim zgarnęła. Gytkjaer żadnego z powyższych nie ma lub nie da, bo pewnie odejdzie po sezonie za darmo. Natomiast zarówno ściągnięcie jednego, jak i drugiego, traktujemy w kategorii świetnych transferów Lecha i Legii.

W zestawieniu musiał znaleźć się Krzysztof Piątek, czyli jeden z najdroższych piłkarzy w historii ligi. Cracovia zapłaciła za niego ledwie 700 tysięcy euro, co oczywiście było pewnym ryzykiem, ale pójście va banque spłaciło się z nawiązką. Piątek odwdzięczył się golami, pięcioma bańkami euro przelanymi przez Genoę do kasy Pasów i wzmożoną reklamą. Historia dzisiejszego snajpera Milanu to dla Cracovii coś, czym bardzo lubił i lubi grać nadal Lech Poznań. Czyli na rozmowach z potencjalnym nowym piłkarzem pokazuje mu koszulkę znanego ex-piłkarza, wytycza mu legendarną już ścieżkę rozwoju, czym ugrywa kilkadziesiąt procent aprobaty na przyklepanie transferu.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Wisla Krakow - Legia Warszawa. 22.10.2017

No i Carlitos, czyli król strzelców ligi grający wówczas w przeciętno-niezłej Wiśle. Niebagatelny wpływ na zespół, umiejętności przerastające ligę, a ostatecznie też nieoceniony zastrzyki gotówki dla biedującej Wisły. Oczywiście, gdyby nie fatalna pozycja negocjacyjna wiślaków, to kwota na transfer Hiszpana byłaby wyższa. Niemniej wynalezienie go w rezerwach Villarrealu i namówienie go na przyjście do Białej Gwiazdy było znakomitym posunięcie.

Kilku mocnych kandydatów w czołowej trójcie nie zmieściliśmy, a mamy tu na myśli wyciągnięcie przez Legię Aleksandara Prijovicia i oczywiście rzeczonego już Gytkjaera ściągniętego do Lecha.

A tak prezentuje się całą jedenastka. To naszym zdaniem najlepsze transfery do ligi w ostatnich pięciu latach:

received_1200860400108931fot. FotoPyk

Opublikowane 09.12.2019 20:04 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
20.09.2020

Lech rozbije Wartę w derbach Poznania? Atrakcyjne kursy na pewną wygraną „Kolejorza”

Derby miasta, na których kibice siedzą na trybunach obok siebie? W Poznaniu to możliwe. Ekstraklasa serwuje nam dziś pierwsze od lat spotkanie dwóch największych, wielkopolskich klubów – Lecha oraz Warty. Czy Poznaniacy, którzy będą chcieli odpocząć po boju z Hammarby, zaliczą wreszcie pierwsze w sezonie zwycięstwo? A może Warta powtórzy niespodziankę sprzed lat? Typujemy ten […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Zagłębie Lubin i napastnicy. Status związku: to skomplikowane

Napastnicy w Zagłębiu Lubin? Bolesny temat. No, chyba że jesteś obrońcą czy bramkarzem przeciwnej drużyny. Wtedy temat staje się przyjemny. Rozumiemy, że nie jest wcale łatwo zastąpić Bartosza Białka. To nie był tylko młodziak z potencjałem. Ładował sporo goli, grał świetnie, przyciągał uwagę i pochwały kibiców. Wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak nie w tym rzecz. Bo […]
20.09.2020
Weszło
20.09.2020

Derby Poznania są unikalne na skalę europejską

Jaka ma wspomnienia z derbów Poznania? Dlaczego jego marzeniem były bramki na wszystkich poznańskim stadionach i czy udało mu się to zrealizować? Kto kibicuje Warcie, a kto Lechowi i jakie są relacje między fanami obu tych klubów? Dlaczego jako legenda Lecha mógł zagrać w Warcie? Jaką rzeczywistość zastał w Warcie? Jakie jest jego jedno najpiękniejsze […]
20.09.2020
Weszło
19.09.2020

Trio Sobczyk-Jimenez-Nowak bezlitośnie rozjeżdża Legię

Można przecierać oczy ze zdumienia. Ależ to ekscytujący tercet. Klepeczka, jeden kontakt, wymienność pozycji, powtarzalność, efektowność, efektywność. I wszystko to przy skołowaniu defensorów rywali. Górnik Zabrze dysponuje atakiem, którego autentycznie przeciwnicy mogą się bać. Jimenez, Nowak i Sobczyk wyglądają, jakby grali ze sobą nie od miesiąca, a od dobrych kilku lat. Dzisiaj roznieśli Legię. Mistrzowską […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Tottenham. Gra w piłkę nożną. Golf. Czy to będzie właśnie ta kolejność?

To już oficjalna informacja, Gareth Bale żegna się z Madrytem, na razie w ramach rocznego wypożyczenia, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że to koniec. Walijczyk w Realu zaczynał z ciężarem oczekiwań ważącym przeszło 100 milionów euro. Potem odbył jeden z najpiękniejszych lotów w historii klubu, gdy Królewscy rokrocznie wygrywali Ligę Mistrzów. Ale już pożegnanie […]
19.09.2020
Weszło FM
19.09.2020

Jan Mela, meczyki i Liga Minus. Niedziela w WeszłoFM

Niedzielę w Weszło FM rozpoczniemy programem „W ciemno”, który prowadzi Marcin Ryszka. Jego gościem będzie Jasiek Mela – chodząca inspiracja dla każdego z nas, gość, który mimo niepełnosprawności potrafił zdobyć dwa bieguny. A przy tym to chodząca dawka życiowego luzu, co w połączeniu z podejściem do życia Marcina da mieszankę wybuchową. O godz. 10.00 na antenie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Pogoń znów wygrywa po borowaniu bez znieczulenia

Pogoń Szczecin jest na początku tego sezonu w ścisłej czołówce najbrzydziej grających drużyn Ekstraklasy, ale punktowo jest nieźle: cztery mecze, siedem punktów. W Gliwicach „Portowcy” mogli wysoko przegrać, a wygrali. Dziś przez większość spotkania również prezentowali mniej jakości niż zdziesiątkowany Śląsk Wrocław i mimo to ponownie sięgnęli po pełną pulę. Dla nas najlepszą wiadomością jest […]
19.09.2020
Anglia
19.09.2020

Pan piłkarz Mateusz Klich bierze Premier League przebojem!

Bloody hell, co to jest za historia, aż chciałoby się wykrzyknąć. Mateusz Klich wszedł do Premier League nie tylko z drzwiami, ale też z futryną i od razu podporządkował sobie pokój. Znaczy, dobra, brzmi to trochę zbyt podniośle, ale kurczę, kto zabroni nam się cieszyć, że w końcu jakiś polski piłkarz z pola radzi sobie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Płacheta z golem, Jóźwiak z asystą, Helik z czerwoną kartką. Działo się w Championship!

Kariera Przemysława Płachety pędzi ostatnio w co najmniej takim tempie, jak on sam po boisku. Pół roku w Pogoni Siedlce, sezon w Podbeskidziu, tyle samo w Śląsku, rekord transferowy wrocławian i przenosiny do Norwich. Nie ma co zapeszać, ale wydaje się, że skrzydłowy nie chce się zatrzymywać. Gdy tylko dostał trochę więcej czasu na boisku, […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sukces: Lechię w końcu chciało się oglądać

Widzieliśmy mocniejsze wejścia w sezon niż to w wykonaniu Lechii, bo owszem, punktowo tragedii nie ma, trzy oczka wpadły, ale jeśli chodzi o grę? Nawet nie dramacik, a jeden wielki regularny dramat. Warta mogła spokojnie wygrać, natomiast zapłaciła frycowe, ale już Raków z Górnikiem nie zostawili nawet reszty, ładując gdańszczanom po trzy gole. I cóż, […]
19.09.2020
Niemcy
19.09.2020

Wszystkie problemy Krzysztofa Piątka

Spokojnie. Krzysztof Piątek nie jest w czarnej dziurze. Może już nie grzeje nikogo tak, jak za swoich złotych czasów w Genui i Milanie, ale to dalej bardzo przyzwoity snajper przyzwoitego klubu w bardzo silnej lidze. I na razie nie grozi mu zmiana tego statusu. Polak to żadna efemeryda. Swoje umie i będzie umiał. Problem w […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

FREEBETY w eWinner! 60 PLN na powrót Bundesligi

Tęskniliście za ligowym graniem? Bo my tak i z tego co widzimy eWinner także. Ten legalny polski bukmacher przygotował bowiem atrakcyjną promocję na powrót Bundesligi. Czekają na nas freebety za sam fakt obstawiania meczów piłki nożnej. W ten sposób w sobotę i niedzielę możemy zarobić łącznie 60 PLN! Jak? Sprawdźcie szczegóły promocji „Futbol Totalny”. Gracze […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Aubameyang czy Fabiański – kto będzie górą w tym pojedynku?

Łukasz Fabiański kontra była drużyna. Co prawda dla „Fabiana” spotkania z Arsenalem nie są już zapewne niczym szczególnym, ale bądź co bądź to jednak potyczka dwóch ekip z Londynu. „Kanonierzy” zwykle niemiłosiernie lali West Ham, więc szykuje się trudne spotkanie dla polskiego bramkarza. Jakie są nasze przewidywania na ten mecz? Tym razem sprawdzamy, jak wygrać […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Fundambu ładuje przewrotką, Widzew odbija się od dna

Czekaliśmy, czekaliśmy i stało się. Merveille Fundambu zdobył swojego premierowego gola w pierwszej lidze. A że dodatkowo Widzew wygrał i zgarnął pierwsze trzy punkty w nowym sezonie, to zakładamy, że w Łodzi humor gituwa. Zupełnie odmienne nastroje panują za to w Olsztynie. Zero bramek i zero pomysłu na to, jak ten stan rzeczy zmienić. Tak […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

LIVE: Górnik demoluje Legię przy Łazienkowskiej. 3:1!

Stal Mielec w Gdańsku, czyli beniaminkowie wciąż szukający jakiegokolwiek zwycięstwa – czy Lechia okaże się tak przeciętna, by umożliwić? Śląsk Wrocław w Szczecinie, próbujący podkreślić swoją dobrą grę i wysokie aspiracje na tle zespołu, który ma tylko aspiracje, a nie ma gry. Na deser spotkanie przy Łazienkowskiej, gdzie Legia podejmie Górnik – często przy takich […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Wraca Serie A! Nowy klub Milika zgarnie trzy punkty na inaugurację?

Serie A najpóźniej wraca do gry, ale też najpóźniej rozgrywki zakończyła. Za nami kilka tygodni transferowego zamieszania, m.in. z udziałem Arkadiusza Milika. Dziś jego – prawdopodobnie – nowy klub może zgarnąć pierwsze punkty w starciu z Hellas Werona. Na jakie typy warto zwrócić uwagę w meczu AS Romy? Sprawdzamy to razem z Totolotkiem! Hellas Werona […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Dwa lub trzy gole w hicie kolejki w Warszawie? Czemu nie!

Przed nami polski klasyk, czyli starcie Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Klasyk, ale też mecz, który od lat nie zapowiadał się tak ciekawie, jak dziś. Zabrzanie na początku sezonu zaskoczyli świetną formą i pomysłem na grę. W opozycji do nich jest Legia, która niemiłosiernie łączy bułę. Czy to pozwoli Górnikowi odnieść pierwsze od ponad 20 […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Zagłębie zgarnia młodzieżowców. Ratajczyk krok od Lubina, będzie transfer z Legii

Zagłębie Lubin jest bardzo aktywne na rynku transferowym w kwestii młodzieżowców. Na Dolny Śląsk trafili już Jakub Bednarczyk i Kamil Bielikow, a teraz „Miedziowi” dopinają dwa kolejne transfery. Nazwisko Adama Ratajczyka na tej liście nikogo już nie zaskoczy, natomiast jak udało nam się ustalić, Zagłębie dokona także ciekawego ruchu, osłabiając ligowego rywala.  Łukasz Łakomy, 19-letni […]
19.09.2020