post Avatar

Opublikowane 30.11.2019 20:40 przez

redakcja

Losowanie za nami, myśli mamy przeróżne, bo jak patrzymy na grupę F, to wypada się tylko złapać za głowę, ale jak sami trafiliśmy na Hiszpanów i Szwedów, to raczej też trudno być wielkim optymistą. A może to tylko nasze zdanie i jednak trzeba? A może przeciwnie, powinniśmy się pogodzić, że Euro potrwa dla nas tylko trzy mecze? Spytaliśmy o opinie byłych reprezentantów Polski.

Pierwsze myśli po losowaniu:

Jan Tomaszewski: – Moim zdaniem to jest grupa śmierci. To jest grupa fatalna. Dlaczego? Dlatego, że ja nie chciałem Hiszpanów, bo wiadomo: hiszpańska piłka nam nie leży. Szwedzi są zawsze nieobliczalni. A jeśli czwartą drużyną będzie Irlandia, to będziemy grali dwa mecze na wyjazdach. Tutaj musi być pełna koncentracja, bo dla mnie po grupie F to jest najsilniejsza grupa. Wylosowaliśmy prawie najgorzej, jak mogliśmy wylosować. Jeśli natomiast Brzęczek nie będzie filozofował, tylko będzie grał tak jak do 60. minuty z Izraelem i cały mecz ze Słowenią, to jesteśmy w stanie zająć drugie miejsce. Pierwsze chyba trzeba zarezerwować dla Hiszpanii. I jeśli wyjdziemy z tej grupy, to będziemy lepiej przygotowani do kolejnych wyzwań niż gdybyśmy wyszli ze słabszego zestawienia.

Roman Kosecki: – To losowanie jest dobre, lepsze niż jakbyśmy mieli Portugalczyków zamiast Szwedów. Widziałem miny ludzi z reprezentacji Francji, Niemiec i Portugalii, wszyscy się uśmiechali na to, co im zgotował los. Oni mają zagadkę co robić, bo te punkty będą dzielone i zobaczymy, czy nawet na trzecie miejsce uda się zrobić wystarczającą liczbę punktów. Natomiast to są mistrzostwa, trzeba wygrywać mecze z każdym, jeśli się myśli o czymś poważnym.

Tomasz Kłos: – Ciężka grupa, możemy powalczyć o drugie miejsce, ba, trzeba walczyć zawsze o pierwsze, natomiast drugie jest realne. Też przy dobrym spotkaniu otwarcia różne mistrzostwa widziały różne wyniki drużyn, które nie były faworytami. Dlatego dla mnie ten terminarz jest bardzo dobry. Najpierw najsłabszy zespół, potem najlepszy i dopiero na końcu ewentualny finał ze Szwecją, a nie mecz o honor, jak to bywało ostatnio. Piłkarze również zdają sobie sprawę, że dla części z nich to Euro może być przepustką do kariery, ale dla niektórych ostatnią szansą na sukces z kadrą.

O Hiszpanii:

JT: – Gdybyśmy grali z Hiszpanią na neutralnym boisku, to jeszcze, jeszcze. Ale będziemy grali z nimi na wyjeździe, oni mają tam tę futbolową corridę. Natomiast dobrze, że będziemy z nimi grali drugi mecz, kiedy będzie już dużo wiadomo. Wtedy się będzie można pod nich odpowiednio ustawić. Pierwszego meczu nie można przegrać, a duże jest prawdopodobieństwo, że z Hiszpanami przegramy. Gdybyśmy z nim grali jako pierwszymi, zaraz mielibyśmy spotkanie o wszystko. A jak wygramy spotkanie otwarcia, to już złapiemy oddech, wiedząc, że nie musimy wygrać z Hiszpanami. Dokładnie jak na Euro 2016 z Niemcami.

RK: – Hiszpanie zawsze będą mieli nad nami przewagę. Ważna będzie natomiast forma dnia, oni mają cięższy pierwszy mecz, ze Szwedami, mogą się tam porozbijać. To losowanie, a przede wszystkim terminarz, moim zdaniem jest dobry. Byle wyjść z grupy, potem wszystko jest możliwe.

TK: – Jest Hiszpania, Bilbao, ale na trudnego rywala i tak musieliśmy trafić, nie ma co robić dramatu. Będzie bardzo ciężko, oni są faworytami nie tylko meczu z nami, ale całych mistrzostw i trzeba się skupić na pierwszym starciu z rywalem barażowym. Tam musimy ograć każdego, biorąc pod uwagę, że drugie spotkanie mamy właśnie z Hiszpanami. Nie pamiętam meczu, żebyśmy grali z nimi jak równy z równym. Jedynie w finale Igrzysk Olimpijskich. Oni nas przewyższają i taktycznie, i technicznie.

O Szwedach:

RK: – Szwedzi nam rzeczywiście nie leżą. Pamiętam, że ja przegrałem 1:2 u nich, u siebie 0:2, później wygraliśmy w jakimś meczu towarzyskim po golach Trzeciaka i Kowalczyka. To jest skandynawski futbol: dyscyplina, walka fizyczna, dlatego myślę, że Hiszpanie będą poobijani. Jeśli miałbym porównywać Szwedów dzisiaj do nas, wydaje mi się, że grają bardziej przewidywalny futbol niż my.

TK: – Nie leżą nam Szwedzi, są niewygodni, gra się nam z nimi źle. Coś jak z Anglikami, którym strzelaliśmy pierwsze bramki, jak Citko czy Frankowski, a potem i tak przegrywaliśmy. A ze Szwedami to w ostatnich latach w ogóle mieliśmy problem, żeby coś trafić. Aż sobie sprawdziłem statystyki: 14 porażek, osiem zwycięstw, cztery remisy. Oczywiście, to jest inna reprezentacja, my też jesteśmy inną kadrą, ale sam grałem w meczach z nimi i nie było za dobrze. Nie mówiłbym, że wówczas byliśmy gorzej przygotowani fizycznie i tym nad nami górowali, ale wtedy oni mieli więcej indywidualności. Wchodził Ibrahimović, byli Ljungberg, Larsson, Blomqvist, Melbeck. My byliśmy wobec tego zbyt bojaźliwi. Dzisiaj te kwestie mają się inaczej, możemy śmiało z nimi rywalizować, a nawet powiem więcej: na niektórych pozycjach mamy o wiele lepszych piłkarzy. Natomiast gadanie to jest jedno, a mistrzostwa to drugie.

O rywalu z barażów:

TK: – Szczerze mówiąc, Irlandczycy mogą być mocni, bo mecz będzie u nich. Może ich więc nie, bo to jest jeden mecz, 90 minut i cała Irlandia za nimi. Uważam, że mamy lepszą piłkę niż Słowacy, ale ich nie chcę, są nieprzewidywalni, z kolei Bośniacy to podobny futbol co Chorwacja. Stawiam na Irlandię Północną.

JT: – Wierzę, że bylibyśmy w stanie wygrać z Irlandią w Dublinie, ale nie chciałbym jej w grupie. Tak samo Irlandii Północnej. Życzę reprezentacji Bośni albo Słowacji, jakbym miał wybierać, to niech będzie to Bośnia.

RK: – Ciekawy jestem, kogo trafimy z barażu, nie byłoby dla nas korzystne grać z Irlandią, która zagra przecież u siebie. Natomiast patrząc na sam poziom tamtych zespołów, to wszystkie są na takim samym poziomie i wszystkie są w naszym zasięgu.

O tym, na co nas stać:

JT: Dziś obstawiałbym drugie miejsce. Ale tylko wtedy, jeśli Brzęczek będzie prawdziwym selekcjonerem i nie będzie kombinował. Do tej pory poprowadził zespół poprawnie przez półtora meczu. Jurek musi zrozumieć, że on wyszedł z klubu, ale klub jeszcze nie wyszedł z niego. Cały czas traktuje reprezentację jak drużynę klubową. Nie gra jednym systemem, nie ma automatyzmów. Raz są dwie dziewiątki, raz jedna, raz trzech defensywnych pomocników. On musi w tych meczach sparingowych grać systemem 1-4-4-1-1 i wtedy jestem przekonany, że zajmiemy w tej grupie drugie miejsce.

RK: – Ogólnie po tym, co pokazaliśmy w eliminacjach, uważam, że nie ma się czego bać. Jesteśmy dobrym zespołem, który ma swoje aspiracje. Wielu zawodników wie, że to ostatni gwizdek, by osiągnąć coś z kadrą, toteż nie ma się czego obawiać. Wyjść i dobrze grać. Oby nikogo nie dotykały kontuzje, byśmy mieli pełną kadrę. Moim zdaniem możemy wyjść spokojnie z drugiego miejsca.

Fot. Newspix

Opublikowane 30.11.2019 20:40 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
05.12.2020

Kolejny słoniowy krok w kierunku Ekstraklasy

12 zwycięstw w 15 meczach, 6 punktów przewagi nad wiceliderem, 10 nad trzecim miejscem. Bruk-Bet Termalica Nieciecza po prostu rozjeżdża I ligę i zimę spędzi w fotelu mistrza jesieni. Dominacja „Słoników” na zapleczu jest bezdyskusyjna – ostatni klub, który mógł im zagrozić jesienią, dzisiaj przegrał w bezpośrednim starciu. Niecieczanie ograli u siebie ŁKS Łódź 2:0 […]
05.12.2020
Live
05.12.2020

LIVE: Warta przetrwała sztorm, co pokaże na spokojnym morzu?

Warta Poznań przez koronawirusowe zawirowania miała w pewnym momencie naprawdę wąziutką kadrę. Dziś powoli wraca do równowagi, ale czy na spokojniejszym morzu ta łajba będzie nadal tak dzielnie płynąć? To jedno z wielu pytań przed sobotą z Ekstraklasą – wszak mamy jeszcze po meczu Jagi z Wartą spotkania Śląska z Rakowem Częstochowa oraz Legii Warszawa […]
05.12.2020
Bukmacherka
05.12.2020

Hit pod dyktando Lewego? Superbet rozdaje bonusy za gole i asysty Polaka

20 złotych za każdego gola i 10 złotych za każdą asystę Roberta Lewandowskiego – taką ofertę przygotował Superbet z okazji hitowego starcia Bayernu Monachium z RB Lipsk w 1. Bundeslidze. Dla nowych graczy przewidziany jest również bonus powitalny w wysokości 50 złotych, a na dokładkę do tych wszystkich atrakcji – CASHBACK do 500 złotych. „Lewy” […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodziewane wzmocnienie Legii poza okienkiem – Andre Martins

Cierpliwość jest najbardziej pożądaną cnotą u piłkarzy. Nierzadko zdarza się, że na efekty lub szansę zmuszeni są pokornie czekać przez dłuższy czas. W przypadku Andre Martinsa musiał nastąpić niespodziewany splot okoliczności, by jego nieciekawa sytuacja w klubie uległa zmianie. Przyjście nowego szkoleniowca, problemy zdrowotne kolegów, a także poprawa dyspozycji całego zespołu sprawiły, że Portugalczyk ponownie […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Parzyszek: Chodziło o pokazanie różnic w treningu, a nie obrażanie trenera Fornalika

Piotr Parzyszek tydzień temu doczekał się swojego pierwszego gola dla Frosinone. Dał on ważne zwycięstwo nad Brescią, więc radość tym większa. W dłuższej rozmowie 27-letni napastnik opowiada nam o specyfice Serie B, zupełnie innym życiu, współpracy z Alessandro Nestą i planach klubu. Wracamy także do głośnego wywiadu sprzed paru tygodni, w którym Parzyszek kilkoma wypowiedziami […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

PRASA. Michniewicz: Mamy kłopot w ataku, a nie w obronie

W sobotniej prasie Czesław Michniewicz analizuje problemy Legii, są newsy o zainteresowaniu wielu klubów Kamilem Piątkowskim i chęci wykupienia Sebastiana Musiolika przez Pordenone, rozmowy z Janem Grzesikiem i trenerem Spartaka Moskwa oraz kilka tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czesław Michniewicz uważa, że problemy Legii Warszawa niekoniecznie leżą tam, gdzie sądzą eksperci. – Od początku […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

I liga dwóch prędkości. Bruk-Bet i ŁKS nie mają konkurencji

Przed startem rozgrywek 1. ligi wydawało nam się, że czeka nas sezon, jakiego dawno nie było. Arka, Bruk-Bet, ŁKS, Miedź, Widzew – grono klubów, które miały chrapkę na awans było spore, nawet bez doliczania do niego czarnych koni pokroju GKS-u Tychy. Tymczasem boisko te oczekiwania zweryfikowało. I to całkiem brutalnie, bo na zapleczu Ekstraklasy oglądamy […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Bezbarwny hit w Niemczech? Bayern i Lipsk nie postrzelają

Bayern kontra Lipsk, wielki hit niemieckiej Bundesligi. Naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny za naszą zachodnią granicą. Murowani kandydaci do mistrzostwa kraju. Nie możemy więc przepuścić takiej okazji i nie sprawdzić typów na to spotkanie. Tak się składa, że nasi koledzy od bukmacherki przygotowali kilka ciekawych zdarzeń, na których możemy porządnie zarobić. Bayern Monachium – […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Legia faworytem u siebie, czy Lechia może coś ugrać?

Dwa mecze bez strzelonej bramki, dwa mecze bez wygranej. Nigdy nie jest dobrze przyjeżdżać na mecz z taką passą. Jednak najgorzej, kiedy ta passa trafia się przed spotkaniem z mistrzem Polski. Lechia Gdańsk nie będzie faworytem starcia z Legią – to wiadome. Pytanie, czy cokolwiek w stolicy ugrają? Próbujemy na to odpowiedzieć, sprawdzając ofertę naszych […]
05.12.2020
Weszło
04.12.2020

Boże, jaki ten mecz był obrzydliwy

Dziesięć żółtych kartek. Czterdzieści dwa faule. Czerwona kartka. Kartki dla sztabów obu drużyn. Kontrowersje przy bramkach i rzutach karnych. Wszystko było w tym meczu – poza grą w piłkę nożną. W obozach Cracovii i Wisły ktoś za mocno wziął sobie to serca tę gadkę, że w derbach trzeba jeździć na dupach i zapieprzać. Obejrzeliśmy jakiś […]
04.12.2020
Niemcy
04.12.2020

No i to jest SuperPiątek!

Gdy spojrzeliśmy na skład Herthy Berlin na dzisiejsze derby z Unionem – załamaliśmy się. Mimo kontuzji głównego konkurenta do gry, mimo ciężaru oczekiwań, z jakimi wiązał się jego transfer – Krzysztof Piątek zaczął mecz na ławce. Trener Bruno Labaddia wolał rozpocząć derbowy bój bez klasycznej dziewiątki, niż postawić na Polaka. Dopiero w przerwie, przy wyniku […]
04.12.2020
Weszło FM
04.12.2020

Co czeka nas w sobotę na Weszło FM? Zerknijcie w ramówkę!

W weekend Weszło FM nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie – przyspiesza, bo czeka nas kilka naprawdę ciekawych meczów. Ramówka na sobotę: 8.30 – 10.25 „Dwójka bez sternika” z duetem P&P, czyli Paczul i Piela. W programie m.in. rozmowa z Tomaszem Frankowskim do krakowskich derbach 10.25 – 12.00 „Stan Futbolu”. Krzysiek Stanowski i jego goście to […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Miedź sto mil od regularności

Jeśli ktoś zadałby nam karkołomne zadanie określenia poczynań Miedzi Legnica w tym sezonie I ligi za pomocą jednego słowa, mielibyśmy ułatwione zadanie, bo przynajmniej wiedzielibyśmy, że jedno wyrażenie odpadłoby na samym starcie tych językowych rozważań. Jakie? Ano mianowicie „regularność”. Podopieczni Jarosława Skrobacza są tak nieprzewidywalni i tak nierówni, że robi się to po prostu zabawne.  […]
04.12.2020
Weszło
04.12.2020

Gorsi od Azerów, Bułgarów i Cypryjczyków. Ile polskie kluby osiągnęły w Lidze Europy?

Wielkimi krokami zbliża się rewolucja w europejskich pucharach. Inauguracja UEFA Conference League w sezonie 2021/22 spowoduje, że dla polskich klubów nie tylko droga do Ligi Mistrzów, ale i do Ligi Europy stanie się wyjątkowo kręta, ciasna i wyboista. Tylko mistrz Polski będzie miał szansę, by wystąpić w tych rozgrywkach. Pozostałym ekipom pozostania walka o awans […]
04.12.2020