post Avatar

Opublikowane 29.09.2019 08:48 przez

Sebastian Warzecha

Podobno – choć to zależy, komu wierzycie – nawet Bóg odpoczywał w niedzielę. I my staramy się tego trzymać. Co roku znajduje się jednak kilka tysięcy zapaleńców, którzy mają inne zdanie i w ostatnią niedzielę września biegną w Maratonie Warszawskim. A skoro już to robią, a impreza organizowana jest z naprawdę sporą pompą i rozmachem, to pobiegniemy z nimi. Wirtualnie. Podobno w ten sposób też da się spalić nieco kalorii, więc jeśli akurat nie chce wam się zasuwać ponad 42 kilometrów, możecie spędzić najbliższe trzy godziny z naszą relacją live.

11:56 Relacja dobiegła do mety!

Dobra, słuchajcie. Pierwsze miejsca zajęte, nagrody rozdane, Gapek co prawda jeszcze na trasie, ale poradzi sobie bez naszych opisów, a wystarczą mu trzymane kciuki. Dzięki za to, że z nami byliście, zamykamy tę relację.

11:48

Gdybyście chcieli zobaczyć jak finiszował najszybszy z najszybszych, to ostatnie metry Maratonu Warszawskiego w wykonaniu Dadiego Gemedy znajdziecie w tym miejscu.

11:43

Spojrzeliśmy sobie jeszcze w czas Gapka na 30 kilometrze. Zameldował się tam co prawda już jakiś czas temu, ale musimy przyznać, że biegnie na… dwójkę. A dokładniej rzecz ujmując: 2:22:22. Z takim czasem zameldował się na tamtym punkcie pomiaru. Jeśli dobrze liczymy, oznacza to, że ma sporą szansę na życiówkę. W relacji już tego nie doczekamy, ale z Twittera pewnie wszystkiego się potem dowiecie. A i możliwe, że w radiu co nieco opowie, jak już dojdzie do siebie.

11:39

Na metę wpadają oczywiście kolejni biegacze. Druga wśród kobiet maraton przebiegła Eunice Muchiri, inna Kenijka. Wychodzi na to, że o ile wśród facetów były mistrzostwa Etiopii, tak tutaj Kenijki sobie zorganizowały wewnętrzną rywalizację. Swoją drogą Muchiri poprawiła ponoć życiówkę o dobre siedem minut. Niezłe osiągnięcie.

11:33

I mamy najszybszą kobietę! Rebecca Jepchichir Korir z Kenii zameldowała się na mecie z czasem 2:29:04. To jej życiówka, nowy rekord trasy wśród kobiet i wygrany Fiat! Biegła znakomicie, utrzymywała równe tempo i zasłużyła na to zwycięstwo. Dość napisać, że w klasyfikacji open zameldowała się na 11. miejscu.

Swoją drogą, żeby o tym nie zapomnieć – wcześniej na mecie zameldowali się dwaj Polacy. Dariusz Nożyński z czasem 2:24:52 zajął ósme miejsce, a dwie lokaty niżej dobiegł Maciej Białogoński, który długo biegł z Kenijką.

11:27

Tymczasem dla fanatyków maratonów  mamy jeszcze inną informację: Kenenisa Bekele w Berlinie właśnie ogarnął czas 2:01:41. Zaledwie dwie sekundy wolniej od rekordu świata!

11:23

Wiecie co? Im dłużej o tym myślimy, tym bardziej przekonani jesteśmy, że ci Etiopczycy to nie ludzie, tylko jacyś kosmici. Raz, że wykręcili naprawdę sensowne czasy, ale to, co nas w tym przekonaniu utwierdziło, to fakt, że zmęczenia w ogóle nie było po nich widać. Nie wiemy, jak wyglądalibyśmy po przebiegnięciu tego dystansu (głównie dlatego, że pewnie byśmy go nie przebiegli), ale stawiamy, że prosilibyśmy o podłączenie kroplówki i tlenu.

11:19

Na metę dobiegli kolejni zawodnicy. Najpierw dwóch innych Etiopczyków, którzy urządzili sobie tu wewnętrzne mistrzostwa, a potem – uwaga – Ihor Russ z Ukrainy! Chłopie, nie wiemy, skąd się tam znalazłeś i jakim cudem wbiłeś w to afrykańskie towarzystwo, ale szanujemy cię bardzo. Niby w klasyfikacji generalnej dopiero piąty, ale tytuł najlepszego Europejczyka to już coś!

11:16

Przypominamy, że 18 minut zapasu ma teraz pierwsza z kobiet. Jeśli do mety dobiegnie szybciej, to ona wygra Fiata, który jest główną nagrodą. Jeśli wolniej – zgarnie go najszybszy facet. Nie mamy pojęcia, co się stanie, jeśli to będzie dokładnie 18 minut, ale w sumie chętnie zobaczylibyśmy taką sytuację. Może wtedy jedna osoba koła i silnik, a druga całą resztę?

11:15

A nawet dobiegli do mety! Wygrał Dadi Gemeda z czasem 2:11:39. Gość ma 37 lat, a pobiegł, jakby był młodszy o dobrą dekadę. Tuż za nim na metę wpadł Chalachew Tirunew, który przegrał o 15 sekund. Wychodzi na to, że nasze „jak biegają Polacy” w tytule live’a, musimy zmienić na „jak biegają Etiopczycy”, bo obaj pobiegli znakomicie. Gratulujemy.

11:12

Dwaj Etiopczycy przebiegli właśnie przez punkt 40 kilometra.

11:10

A Artur Kozłowski, nasz faworyt do zajęcia wysokiej lokaty, mocno zwolnił. Najprawdopodobniej chce po prostu dotrzeć do mety, a że nie ma szans ogarnąć minimum olimpijskiego, to robi to rekreacyjnie. O ile tak się da.

11:09

Swoją drogą jeśli chcecie relację z pierwszej ręki, to przypominamy, że na Weszło.fm co jakiś czas odzywa się Mietek, który jedzie sobie autem przed liderami. Jakby mu ten samochód zabrać, to pewnie taki cwany by nie był, ale skoro już się tam znalazł, to pewnie pięknie skomentuje dla was sam finisz.

11:04

Najlepszym biegaczom został jeszcze mniej więcej kwadrans do mety, ale spokojnie – live’a skończymy później. Poczekamy na najlepsze zawodniczki, krótko to wszystko podsumujemy. Mniej więcej do 12:00 śmiało możecie z nami zostać.

10:59

Co do biegaczy z przodu – są to Dadi Gemeda i Chalachew Tiruneh. Obaj z Etiopii. Jakąś minutę za nimi biegnie z kolei Endale Belachew, też z tego kraju. Robią się nam z tego mistrzostwa Etiopii, ale co poradzić – tamtejsi biegacze są po prostu jednymi z najlepszych na świecie. Najlepszy Polak na 30 kilometrze – którym zgodnie z przewidywaniami jest Artur Kozłowski – zajmował dziesiąte miejsce. Balonik pęka.

U pań za to przewodzi Rebecca Korir z Kenii. Ta sama, która na początku się wyrwała, a potem… spadła o kilka lokat. Widać biegnie interwałami, zobaczymy, czy na metę też wpadnie pierwsza.

10:55

Przy okazji Maratonu Warszawskiego organizowany jest też Bieg na Piątkę. Czyli taki dystans, który pewnie bylibyśmy w stanie przebiec. Nie robiliśmy tego jednak, więc zwycięzcami zostali inni. Wśród mężczyzn Aleksander Dragan z czasem 14:38, a wśród kobiet Ewa Jagielska, która pięć kilometrów przebiegła w czasie 16:42.

A na trasie Maratonu z przodu zostało już tylko dwóch biegaczy i to pewnie spośród nich wyłoni się zwycięzca, bo do mety już naprawdę niedaleko. Czujecie te emocje? Aż mamy ochotę tam wyjść i krzyczeć im, żeby trzymali tempo.

10:39

Okej, jajeczniczka zrobiona, zajadamy sobie, a na trasie najlepsi faceci dobiegli już do 30. kilometra. Trzymają tempo, a nawet lekko przyśpieszają, więc kroi się naprawdę fajny czas i rywalizacja o główną nagrodę. Ot, żeby nie wracać piechotą, jak już się pobiegło po zwycięstwo. Zamiast tego można wsiąść sobie w samochód i pojechać. Nawet do Afryki, bo że zwycięzca będzie z niej, to już pewniaczek.

10:25

Dobra, jako że na trasie Maratonu Warszawskiego są punkty żywieniowe, to i my z takiego skorzystamy. Jakbyśmy się nie odzywali, to pochłonęło na robienie jajecznicy czy czegoś podobnego. Ale spokojnie, wrócić wrócimy na pewno.

I żeby nie było: panie na półmetku z czasem 1:13:38. Wciąż bieg na rekord. I nie tylko, bo główna nagroda – całkiem fajny Fiat – jest jedna, ale może ją zdobyć też najlepsza maratonka. Po prostu na mecie używa się skomplikowanej matematyki i od jej czasu odejmuje 18 minut. Jeśli okaże się wtedy, że jest on lepszy od czasu najlepszego biegacza, to ona go zgarnia.

No i dodajmy, bo wiemy, że na to czekacie: Gapek zameldował się jakiś czas temu na 15 kilometrze. Wciąż na (zaledwie) piątym miejscu w klasyfikacji dziennikarzy. Mamy nadzieję, że Mietek na Weszło.fm odpowiednio skomentuje tę postawę.

10:13

Od razu dodajmy: panie jeszcze nie na półmetku, ale na ten moment biegną na rekord maratonu, który wynosi 2:29:32. Zasuwają więc mniej więcej tak szybko, jak Struś Pędziwiatr. Nie wiemy tylko, kto jest Wilusiem Kojotem. Jak tylko do tego dojdziemy, damy wam znać.

10:10

Mamy półmetek! Tempo cały czas bardzo dobre, biegniemy mniej więcej na 2:11:00, czyli zawodnicy mieszczą się w minimum na igrzyska w Tokio. Strata Artura Kozłowskiego jednak się zwiększa i coraz trudniej uwierzyć, że mógłby dziś wygrać. Pocieszyć się będzie mógł w taki sam sposób, w jaki pocieszał innych na Facebooku – po biegu wreszcie będzie mógł zjeść wszystko, na co tylko przyjdzie mu ochota. Sami postawilibyśmy na kebaba na cienkim z ostrym sosem. Klasycznie.



Fot. 
Newspix 

Opublikowane 29.09.2019 08:48 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Włochy
06.06.2020

Dlaczego zawsze on? Brescia rozwiązuje kontrakt z Balotellim

„Dlaczego zawsze ja?” – pytał Mario Balotelli poprzez legendarny już niemalże napis na koszulce. Było to dziewięć lat temu. Włoch, wówczas napastnik Manchesteru City, zdobył otwierającą bramkę w derbach miasta, ostatecznie wygranych przez „Obywateli” 6:1. Można powiedzieć, że to pytanie stało się niejako podsumowaniem kariery Balotellego. Bo jeżeli w świecie futbolu odgrywa się jakiś skandal, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Robert Janicki Napoleonem Warty. Poznaniacy uciekają Stali

Odkąd pierwszoligowcy wrócili na boiska, obserwujemy dziwną zasadę. Otóż na zapleczu Ekstraklasy bardzo poważnie podchodzą do dawkowania emocji. Zwykle jeden dobry mecz na dzień to maksimum, na jakie możemy liczyć. Znakomite potwierdzenie tej tezy miało miejsce w sobotę. Pierwszy mecz? Walka cios za cios, wysoka intensywność, kochana przez niektórych „jazda na dupie”. Drugi? Macanka, tempo […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Trzy punkty? Wisła Płock: a komu to potrzebne?

Nie powiemy, że Wisła Płock straciła zwycięstwo w Białymstoku w najbardziej frajerski sposób w tym sezonie, bo pamiętamy choćby to, co w Gdyni odwalił Raków Częstochowa, ale na miejscu Radosław Sobolewskiego rozwalilibyśmy dziś ze dwie szafki. Albo zamknęlibyśmy drzwi do autokaru przed nosem kilku delikwentów. Już mieliśmy pisać, że w Ekstraklasie wszystko po staremu, czyli […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Szymon Sićko – następca Karola Bieleckiego w kadrze na lata?

W dniu, w którym reprezentacyjną karierę zakończył Karol Bielecki, powstało pytanie: kiedy w kadrze pojawi się jego następca? Ktoś, kto będzie dysponował piekielnie mocnym rzutem, a co za tym idzie zdobywał z lewego rozegrania dużo bramek. Przez długie miesiące wydawało się, że o takim gościu w najbliższej przyszłości możemy tylko pomarzyć. I wtedy światu objawił […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Słonikom przestało sprzyjać szczęście. Podbeskidzie wygrywa czwarty raz z rzędu

Oko za oko, ząb za ząb. Taką zasadę przyjęli dziś piłkarze Podbeskidzia i Bruk-Bet Termaliki, którzy wysmażyli nam western w samo południe. Western, bo strzelania nie brakowało, mimo że ostatecznie w Bielsku padła tylko jedna bramka. Strzelili ją gospodarze, którym chyba tylko katastrofa mogłaby odebrać awans do Ekstraklasy. W czterech wiosennych meczach „Górale” zdobyli 12 […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

LIVE: Czy „żurawball” już został odmrożony?

Jeszcze parę kolejek temu Wisła Płock żyła niedalekimi wspomnieniami o fotelu lidera oraz kapitalnej jesieni, która przyniosła nadspodziewanie wysokie loty w lidze. Jagiellonia mniej więcej w tym samym czasie zerkała nerwowo za plecy, bo coraz mocniej zbliżała się do niej cała strefa spadkowa. Dziś obie ekipy zaliczają klasyczną mijankę – Jaga po trzech zwycięstwach z […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak Bruno Labbadia naprawił Herthę

Na przełomie 2019 i 2020 roku berlińska Hertha bez wątpienia aspirowała do miana jednej z najbardziej rozczarowujących drużyn Europy. Szczytem wszystkiego było starcie z FC Koeln. Goście z Kolonii przyjechali na Stadion Olimpijski w Berlinie jak po swoje i zmiażdżyli gospodarzy 5:0. Powiedzieć, że ten rezultat – z przeciętnym w sumie oponentem – dość mocno […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Łukasz Zwoliński – ile znaczy zmiana otoczenia

Stadion Pogoni Szczecin. Do bramki trafia wychowanek. Piłkarz, który – jak trafnie stwierdził kiedyś „Przegląd Sportowy” – ma wszystko, by stać się wymarzonym idolem trybun. – Gola strzelił Łukasz!!! – krzyczy spiker. (cisza) – Łukasz!!! – ponawia okrzyk, mimo że nie doczekał się odpowiedzi. (cisza) – Łukasz!!! Po trzecim razie już przyszła reakcja trybun. Nie […]
06.06.2020
WeszłoTV
06.06.2020

STAN FUTBOLU. Kusiński, Janiak, Kowalczyk, Rokuszewski, Stanowski

Jest sobota, jest godzina 11:30, a zatem zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Tym razem w programie pojawi się jego tytułowy gospodarz, czyli Krzysztof Stanowski. Jego gośćmi będą: Wojciech Kowalczyk, Mateusz Rokuszewski, Michał Kusiński (były skaut Rakowa Częstochowa, dziś manager) i Mateusz Janiak (Przegląd Sportowy). Sporo ekstraklasowych i pierwszoligowych tematów do omówienia, więc będzie ciekawie! […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Dlaczego Pogoń Szczecin tak mocno spuściła z tonu?

Pogoń Szczecin od kilku lat ugruntowuje swoją pozycję w Ekstraklasie jako klub z górnej połowy tabeli. Nadal jednak nie potrafi wykonać kolejnego kroku do przodu, który oznaczałby awans do europejskich pucharów. Wydawało się, że w tym sezonie musi się wreszcie udać. Drużyna znalazła się jednak w tak głębokim dołku, że na tę chwilę zagrożona staje […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Piszczek czy Piątek? Kto będzie lepszy w polskim starciu w Bundeslidze?

Łukasz Piszczek kontra Krzysztof Piątek. To starcie dnia za naszą zachodnią granicą. Doświadczony defensor niedawno z powodzeniem zatrzymał Roberta Lewandowskiego. Czy ta sztuka uda mu się z Piątkiem, który przechodzi strzeleckie odrodzenie? Sprawdźcie nasze typy na mecz Borussii z Herthą Berlin u legalnego bukmachera BETFAN! Borussia Dortmund – Hertha Berlin Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRRW Poprzednie […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Czy Zagłębie znów ogra Lecha? „Miedziowi” walczą o grupę mistrzowska

W sobotnie popołudnie w Ekstraklasie czeka nas mecz, na myśl o którym Alan Czerwiński ma spory ból głowy. Jego przyszła drużyna – Lech Poznań, przyjeżdża do obecnej – Zagłębia Lubin. Ale nie tylko o Czerwińskim warto dziś wspomnieć. „Miedziowi” muszą dziś wygrać, żeby zachować szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Lech, żeby nie stracić dystansu […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Pogoń w kryzysie. Ile winy ponosi Kosta Runjaić?

Pogoń Szczecin długo szukała swojego wymarzonego trenera, ale jakoś nie potrafiła być stała w uczuciach. Do pojawienia się Kosty Runjaicia tylko Dariusz Wdowczyk umiał przebić barierę 500 dni na stołku, w innych przypadkach zawsze było coś nie tak. W Michniewiczu nie pasował styl, Skorża rozczarował totalnie, Moskal odszedł z powodów osobistych. Niby wszyscy wiedzieli, że […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Bartosz Białek, czyli napastnik wielowymiarowy

Sześć goli, dwie asysty, dwa kluczowe podania w jedenastu meczach. Nie mówimy o napastniku sprowadzonym za pół bańki euro, któremu trzeba co miesiąc przelewać 30 tysięcy w europejskiej walucie. Mówimy o 18-letnim absolwencie akademii. Bartosz Białek przywitał się z ligą takimi liczbami, że aż skłonił nas do refleksji. Po pierwsze – z czego to wynika, […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

Marek Jóźwiak: „Czasem mam ochotę wywalić gościa w powietrze”

Z Markiem Jóźwiakiem, dyrektorem sportowym Wisły Płock, rozmawiamy o dwóch tygodniach na OIOM-ie, gdzie pierwszy raz zobaczył śmierć. O Robercie Lewandowskim w czasach Legii Warszawa. Występach w LZS-ie Siemiątkowo, boiskowej rywalizacji PGR-ów i nostalgii do niższych lig. Pięciu tonach mocznika, które wylano na boisko Legii przed meczem z Panathinaikosem, a od czego wyzdychały wszystkie szczury […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Warta wykorzysta potknięcie Stali? Obstaw 1. ligę w Totolotku!

Warta Poznań staje przed wielką szansą. Jeśli Poznaniacy wygrają dziś z Olimpią Grudziądz, ich przewaga nad trzecią w tabeli Stalą Mielec wzrośnie do czterech punktów. Natomiast grudziądzanie chcieliby skorzystać z okazji na przeskoczenie Miedzi Legnica i ponowne zawitanie w czołowej szóstce. Obydwie drużyny miały już przetarcie w boju, które lepiej wspominają gospodarze. Kto będzie lepszym […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Powiedz Mario Götze, co poszło źle? Złoty chłopiec opuszcza Dortmund

25 maja 2013 roku Bayern Monachium w finale Ligi Mistrzów pokonał 2:1 Borussię Dortmund, dodając tym samym dość przykrą puentę do bardzo pięknej opowieści, jaką w latach 2010 – 2013 napisali podopieczni Juergena Kloppa. Zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku. Charyzmatyczny szkoleniowiec BVB pozostał wprawdzie na Signal Iduna Park jeszcze przez dwa sezony, pierwszy […]
06.06.2020