post Avatar

Opublikowane 10.09.2019 21:11 przez

redakcja

Kiedyś kusiły go Legia i Lech, w ostatnim sezonie zdobył mistrzostwo Słowacji nie przegrywając meczu i został wybrany trenerem sezonu. Zagłębie Lubin podejmowało w poprzednich miesiącach ryzyko przy zatrudnianiu szkoleniowców, lecz tym razem pracę dostanie mocne, uznane, zagraniczne nazwisko. Sprawy wkroczyły już na ostatnią prostą i jeśli nic się na niej nie wysypie, pracę w Lubinie rozpocznie Martin Sevela, jeden z bardziej cenionych trenerów na słowackim rynku.

Przeciąganie liny trwało długo. Sevela pozostaje bez pracy dopiero od lipca, swoją markę ma, telefony od innych klubów odbierał regularnie (między innymi z Czech i Bułgarii). Nie był wcale na musiku, przekonanie go trochę zajęło, dlatego zostanie zatrudniony dopiero pod koniec przerwy reprezentacyjnej. Ale i tak w Zagłębiu mogą dziś odpalać szampana, bo zatrudniają naprawdę dobrego fachowca. W klubie rozmyślano jeszcze między innymi o Arturze Skowronku, którego trzeba byłoby wykupić ze Stali, co wcale nie musiało okazać się łatwe. Ale to Sevela stał na liście życzeń wyżej. 

W piątek drużynę Zagłębia w starciu z Wisłą Płock poprowadzi jeszcze Paweł Karmelita. Jego pierwszą decyzją w roli tymczasowego szkoleniowca było skrócenie zespołowi wolnego w trakcie przerwy na mecze reprezentacji z pięciu dni do dwóch i przywrócenie do pierwszej drużyny Kamila Mazka. Sevela zostanie lada dzień zaprezentowany, piątkowy mecz obejrzy jeszcze z perspektywy trybun.

CO MUSIMY WIEDZIEĆ O NOWYM SZKOLENIOWCU ZAGŁĘBIA? 

Po pierwsze – że jest utytułowany. Pracował w dwóch klubach (AS Trenczyn, Slovan Bratysława), zdobył trzy mistrzostwa. Będzie ciężko utrzymać tę imponującą średnią w Zagłębiu, ale… kto wie. Swojej renomy na Słowacji też nie zbudował podczas pracy z ligowym krezusem, a w Trenczynie, klubie uchodzącym za słowacką kuźnię talentów. Zdobył w nim dwa tytuły, nigdy wcześniej ani nigdy później Trenczyn nie powtórzył tego sukcesu. Ma 43 lata, więc wszystko co najlepsze jeszcze przed nim.

Po drugie – że ma za sobą rewelacyjny sezon. Prowadzony przez niego Slovan wręcz zaorał ligę w rozgrywkach 18/19. Skończył ją z siedemnastopunktową przewagą nad drugą DAC Dunajską Stredą, matematycznie liga rozstrzygnęła się już w kwietniu. Przez cały sezon (32 kolejki) przegrał tylko dwa mecze, oba już po przyklepaniu przez Slovan tytułu. Co więcej, żadnym innym sezonie Slovan nie strzelał tak ochoczo (84 gole). W maju wybrano go trenerem roku. Zapadnie w pamięć niecodzienną formą celebracji mistrzostwa – jeszcze na murawie jego piłkarze obcięli mu włosy.

Już podczas sezonu Sevela mówił w słowackich mediach, że praca w Slovianie to siedzenie na rozklekotanym krześle. I rzeczywiście – tak kozacki sezon nie wystarczył, by zachować posadę, gdy przyszło potknięcie. Slovan odpadł po karnych w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów z czarnogórską Sutjeską Niksić. Robotę Sevela stracił już następnego dnia, a Slovan koniec końców awansował do fazy grupowej Ligi Europy. I tak wytrwał na stanowisku długo – w XXI wieku tylko dwóch trenerów pracowało w klubie z Bratysławy dłużej.

Zagłębie było już ostatnio bliskie dobrego strzału trenerskiego zza naszej południowej granicy – negocjowało zimą z Vítezslavem Lavicką, lecz zostało uprzedzone przez Śląsk Wrocław. Nie udało się, wyczucia na rynku trudno jednak lubinianom odmówić. Tym razem to “Miedziowi” wygrywają rywalizację – po Sevelę w przeszłości zgłaszali się teoretycznie najwięksi w tej lidze: i Legia, i Lech. 

DLACZEGO BEN VAN DAEL NIE ZOSTANIE W KLUBIE?

Pierwotnie założenie było takie: Holender obejmuje na jakiś czas pierwszy zespół, by wkrótce wrócić do akademii, z którą miał związać się na lata. Dziś jest ono nieaktualne: podpisując w maju nowy kontrakt, zakres jego obowiązków ograniczał się jedynie na pracy z pierwszą drużyną. Na papierze z akademią Zagłębia nie łączy go dziś już praktycznie nic. Nawet gdyby Zagłębie chciało pozostawić van Daela w klubie, nie byłoby dla niego miejsca. Zwłaszcza po ściągnięciu do akademii nowego specjalisty z Holandii, Henny’ego Lee.

Ale coś nam się wydaje, że… nawet jeśli byłaby taka możliwość, mało kto w Lubinie chciałby dalej współpracować z Holendrem.

WARSZAWA 19.05.2019 MECZ 37. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2018/19 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSAW: LEGIA WARSZAWA - ZAGLEBIE LUBIN BEN VAN DAEL FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Van Dael już w zeszłym sezonie jawił się jako człowiek ciężki do współpracy. Początkowo uznawano to za jego atut – bo dyscyplina, bo ma swój pomysł, bo może faktycznie ma sporo wiedzy do przekazania. Od początku przygotowań do obecnego sezonu zaczął błyskawicznie przesuwać się w stronę niebezpiecznej granicy “pan trener nauczy teraz głąbów, jak się robi futbol”. I tak jak jeszcze w zeszłym sezonie myślano „to gość z innego świata, on naprawdę nauczy nas czegoś nowego”, tak pod koniec kadencji jego wiarygodność znacznie osłabła.

Autorytet tracił powoli, ale systematycznie. Jeśli dobrze przyłożymy ucho, usłyszymy, że pośmiewiskiem zaczął stawać się w momencie, gdy po raz pierwszy został wyrzucony na trybuny, z czym kompletnie nie mógł się pogodzić. Przy każdej możliwej sytuacji dało się usłyszeć, że w Holandii to nie do pomyślenia, że w Holandii okazuje się trenerom szacunek, że w Holandii nigdy, przenigdy nie wyleciał na trybuny, a przepracował przecież dwadzieścia lat. To sędziowie mieli być złowrogo nastawieni do Holendra, a podejmowali skądinąd słuszne decyzje.

Ktoś rzucił pomysł: a może sprawdźmy, czy on faktycznie był w tej Holandii taki święty?
Ktoś szybko zweryfikował: oczywiście, że nie. Wylatywał na trybuny i dodatkowo ma na zachodzie łatkę kłótliwego typa.

Szereg takich małych zachowań sprawiał, że czar van Daela pryskał. Apogeum odlotu przyszło, gdy uparł się na zorganizowanie letniego obozu w Holandii. Rodziła się wątpliwość: po co jechać aż do Holandii, skoro można do Gniewina, Opalenicy czy Spały? Latem jest tam wszystko, co potrzebne, o sparingpartnerów łatwo, wszystko na miejscu, ekonomiczniej, pogoda przecież świetna. No, ale trener się… uparł. Holandia i koniec. A gdy sugerowano, że może polska koncepcja praktykowana przez lata nie jest taka zła, obraził się i poinformował: w takim razie zorganizuję ten obóz sam.

No i zorganizował – sam wydzwaniał po hotelach z prośbą o przedstawienie oferty, sam klepał transporty, boiska, odnowę, sparingi, wyżywienie. W skrócie – wykonał całą robotę, która leży na barkach kierownika drużyny. W klubie początkowo przyjęto to z entuzjazmem: skoro tak mu zależy, może naprawdę spotkają nas nowe standardy?

Obóz okazał się kompletnym niewypałem. Lokalizacja? Totalnie z czapy, w hotelu, który mieścił się tuż przy autostradzie. Treningi? W innej miejscowości, pół godziny drogi od hotelu. Odnowa biologiczna? Na drugim końcu miasta. Sparingi? W dwóch lokalizacjach – 130 i 160 kilometrów od hotelu. Jedzenie? Wątpliwej jakości.

Niektórzy pukali się w głowę: i to ma być ten zajebisty obóz w Holandii, o który tak walczył trener?

Wszystko zaczęło być jasne, gdy odkryto, że hotel, w którym śpi Zagłębie, znajduje się 30 kilometrów od rodzinnego domu van Daela. I Holender chętnie z tego faktu korzysta.

Jak mówią dobrze poinformowane osoby, to właśnie wtedy van Dael stracił do reszty lubińską szatnię i zaufanie w klubie. I jeśli tak ceni sobie czas spędzany w rodzinnym domu, od tego tygodnia ma ku temu więcej okazji. Mógł mieć ciepłą posadkę w akademii, ale już do niej nie wróci, bo jego dalsza obecność w klubie – gdy atmosfera jest tak gęsta – przez mało kogo byłaby mile widziana.

JAKUB BIAŁEK

Fot. Newspix.pl / FotoPyK

Opublikowane 10.09.2019 21:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Walukiewicz kontra Zlatan. Cagliari urwie punkty, czy Milan utrzyma przewagę w tabeli?

Wieczór na Półwyspie Apenińskim? Brzmi bardzo dobrze. Przed nami poniedziałkowe spotkanie Serie A, w którym lider tabeli – AC Milan – zagra z zespołem Sebastiana Walukiewicza, czyli Cagliari. Jakie typy warto rozważyć przed tym meczem? Na co postawić? Sprawdzamy ofertę naszych partnerów i podpowiadamy kilka rozwiązań. Cagliari – Milan Ostatnie mecze bezpośrednie: WWWRW Poprzednie spotkania […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Nie Bjelica, nie Giampaolo. Garść informacji w sprawie zwolnienia Brzęczka

Krzysztof Stanowski w nadzwyczajnym programie „Kanału Sportowego” zdradził sporo informacji na temat kulis zwolnienia Jerzego Brzęczka. Po rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem wiadomo już, kto na pewno nie będzie kolejnym selekcjonerem. Ponadto poznaliśmy też powody rozstania się z Brzęczkiem akurat teraz. Jeśli chcecie obejrzeć cały program „Kanału Sportowego”, to odsyłamy na YouTube – program trwa od […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Poprawić styl, zrobić wynik, uruchomić Lewego i Zielińskiego. Co czeka nowego selekcjonera?

Jerzy Brzęczek został zwolniony, nie prowadzi już reprezentacji Polski, co oznacza, że zapewne na dniach poznamy nowego selekcjonera. To dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jakie zadania i wyzwania czekają go po objęciu stanowiska.  Euro 2021 Mistrzostwa Europy to kwestia prymarna. Absolutnie najważniejsza opowieść w całej tej roszadzie. Powodzenie lub niepowodzenie nowego szkoleniowca na […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony! LIVE od 15:00 – Borek, Kowal, Stanowski, Pol i Smokowski

Jerzy Brzęczek​ został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Mateusz Borek​, Wojciech Kowalczyk​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają na program specjalny! 
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek poszedł all-in. Na szali położył ocenę swoich dwóch kadencji

Zatrudnienie Adama Nawałki w roli selekcjonera reprezentacji Polski było ryzykiem. Późniejsze zatrudnienie Jerzego Brzęczka było jeszcze większym ryzykiem. Ale zwolnienie selekcjonera na trzy miesiące przed startem eliminacji do mundialu i na pięć miesięcy przed Euro to największe ryzyko, jakie Zbigniew Boniek podjął w trakcie swoich dwóch kadencji. Prezes PZPN położył właśnie na szali ocenę całej […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek tak Brzęczka bronił, że aż go zwolnił

– Nie wiem, czy zmiana kogoś na ławce rezerwowych albo trenerskiej jest rozwiązaniem. Muszę się nad wszystkimi sprawami zastanowić. Mamy drużynę, która może dobrze grać w piłkę i z wieloma rywalami wygrać. Brzęczek z meczów o stawkę osiem wygrał, jeden przegrał i jeden zremisował. Jestem zadowolony, że wszystkie cele postawione przed trenerem zostały zrealizowane. Natomiast nie […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dlaczego Brzęczek poleciał? Powodów nie brakuje

Jerzy Brzęczek został zwolniony. Szokująca informacja? Na pewno tak, jeśli mówimy o momencie. Natomiast gdyby to od nas zależało, to podjęlibyśmy taką decyzję już wcześniej. I pisaliśmy o tym wielokrotnie na Weszło. Spokojnie bylibyśmy w stanie znaleźć kilkanaście argumentów na poparcie tezy „Jerzy Brzęczek nie powinien pełnić dalej roli selekcjonera kadry”. Ale wybraliśmy pięć kluczowych. […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski

To nie ćwiczenia, to nie żarty, to nie Prima Aprilis. Stało się to, o czym dywagowaliśmy od dłuższego czasu, praktycznie po każdym gorszym lub nieprzekonującym występie biało-czerwonych. Jerzy Brzęczek został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. –  Chciałbym podziękować trenerowi Brzęczkowi za dotychczasową pracę z naszą kadrą narodową – powiedział Zbigniew Boniek, prezes PZPN, cytowany […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

W Afryce po staremu. Awantura o czary i nietoperza

Czego jak czego, ale szeroko pojętego kolorytu czy folkloru Ekstraklasie nie brakuje. A jednak z zazdrością patrzymy czasem na Afrykę. Przyznajmy, że byłoby ciekawie, gdyby – strzelamy – Dariusz Żuraw kuriozalnie słabą ligową formę Lecha tłumaczył tym, że rywale podrzucają na boisko zwłoki nietoperza. Rzucilibyśmy też żartem o posiadaniu szamana w sztabie, ale cofnijmy się […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

„Wolę wizję i prowadzenie klubu Jarosława Mroczka niż Janusza Filipiaka”

Damian Dąbrowski z Pogoni Szczecin przyznał, że nie ma zbyt wielu okazji do rozmów z mediami. Jednak, gdy już zdecydował się na konwersację, w szczegółach opowiedział nam o wielu kwestiach. Poruszył kulisy odejścia z Cracovii. Wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy to wchodził do dorosłej piłki. Odniósł się także do przyczyn bardzo dobrej dyspozycji „Portowców” w […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Gole Kownackiego, Stępińskiego i Sobiecha, zły dzień Glika | STRANIERI

Robert Lewandowski w pogoni za Gerdem Mullerem. Złote miesiące Piotra Zielińskiego. Bartłomiej Drągowski bez szans podczas nawałnicy ze strony piłkarzy Napoli. Słabiutki występ Kamila Glika okraszony golem i asystą przy bramkach przeciwnika. Wkurzony Rafał Gikiewicz i dyskretny Rafał Gumny. Czyste konto Maksymiliana Stryjka. Trafienie Artura Sobiecha. Raport stranieri. Przyglądamy się poczynaniom Polaków w ligach zagranicznych. […]
18.01.2021
Hiszpania
18.01.2021

Bóg futbolu. Czarna perła. Pionier. Życie Larbiego Ben Barka

Był jednym z pierwszych wielkich czarnych i afrykańskich piłkarzy. Swoje umiejętności demonstrował fanom we Francji i Hiszpanii. Grał w ekipach wielkiego Helenio Herrery, który nie tylko go prowadził, ale i podziwiał. Równocześnie nikt nie jest nawet całkowicie pewien, kiedy i gdzie się urodził, a gdy umarł – w 1992 roku – jego ciało znaleziono dopiero […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dziekanowski krytykuje piłkarzy, którzy epatują przepychem w czasach pandemii

– Kilka dni temu na którymś z portali wizytą w jednej z najdroższych restauracji świata pochwalił się Josip Juranović. Obrońca Legii, który przebywa z drużyną na obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sfotografował się w przyjacielskim uścisku z szefem tegoż lokalu w Dubaju. Co gorsza, fotografię „podał dalej” oficjalny profil warszawskiego klubu, nie zauważając pewnej niestosowności […]
18.01.2021
Weszło
17.01.2021

Barcelono, gratulujemy! Zmarnowałaś szansę na jedyne trofeum w tym sezonie

Barcelona nie jawiła się dzisiaj jako zdecydowany faworyt, a Athletic zawsze sprawia wrażenie ekipy, która tanio swojej skóry nie sprzeda. Nie dopuszczaliśmy jednak myśli, a jeśli już, to nieśmiało, że Ronald Koeman i spółka wypuszczą z rąk szansę na jedyne trofeum w tym sezonie. No i stało się. Barca zawiodła na całej linii, nie pokazała […]
17.01.2021
Włochy
17.01.2021

Conte zabrał Pirlo do szkoły. Inter pożarł Juventus

Starcia Interu z Juventusem ze względu na klasę obu ekip i mnogość historycznych podtekstów zawsze zapowiadają się nad wyraz ciekawie. Dzisiaj było podobnie. Spodziewaliśmy się spektakularnego widowiska. No i właściwie trzeba przyznać, że otrzymaliśmy naprawdę dobre spotkanie. Problem polega wyłącznie na tym, że był to mecz toczony do jednej bramki. Juve nie miało bowiem żadnych […]
17.01.2021
Weszło FM
17.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Magazyn Lig Egzotycznych, „Football Bloody Hell” i „To My Scyzory”

Poniedziałek na Weszło FM zaczniemy od „Dwójki bez sternika”, w której porozmawiamy o Superpucharze Hiszpanii, meczu Polaków na Mistrzostwach Świata w piłce ręcznej oraz skokach narciarskich! A co jeszcze przygotowaliśmy? Szczegóły poniżej: 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Kamil Gapiński i Paweł Paczul. Ten duet zapewni dawkę pozytywnej energii, dużo anegdot i dobrej […]
17.01.2021