post Avatar

Opublikowane 25.08.2019 10:05 przez

Jan Ciosek

Polski tenis miał w ostatnich latach trochę sukcesów, głównie za sprawą Agnieszki Radwańskiej. Gdyby wziąć w nawias całą jej karierę, to do ostatniego turnieju wygranego w singlu przez kogoś z Polski musielibyśmy się cofnąć… 37 lat, do triumfu Wojciecha Fibaka w Chicago! A potem mija te prawie 40 lat i jednego dnia mamy dwa zwycięstwa. Do sukcesu Magdy Linette w Bronksie, wygraną w Winston-Salem dołożył Hubert Hurkacz. Jeśli dodamy do tego zwycięstwo Łukasza Kubota w turnieju debla, bez cienia przesady możemy napisać: to był naprawdę najlepszy weekend w historii polskiego tenisa! Czy możemy z hurraoptymizmem patrzeć na zaczynający się jutro US Open?

O zwycięstwie Magdy Linette już tu pisaliśmy. Dodajmy tylko, że zawodniczka z Poznania najpierw przeszła eliminacje, a potem wygrała pięć kolejnych spotkań. Co ciekawe, w każdym z nich faworytką była jej rywalka. Magdzie jednak nieszczególnie to przeszkadzało. – Jestem niesamowicie szczęśliwa. To dla mnie ciągle mocno nierealne. Zdobyłam swój pierwszy tytuł WTA i chciałam bardzo podziękować tym, którzy mnie wspierali i nigdy nie przestali we mnie wierzyć – mówiła wzruszona.

Równie wzruszający tydzień za Hubertem Hurkaczem. Polak w Winston-Salem był w nieco innej roli niż Linette. On nie tylko nie musiał grać kwalifikacji, ale jako 40. zawodnik światowego rankingu był rozstawiony z trójką, co oznaczało wolny los w pierwszej rundzie. Ale potem dobrego losowania już wcale nie było. Druga runda to pojedynek z Duckiem Hee Lee, wprawdzie dużo niżej notowanym (ATP #208), ale będącym w gazie. Niesłyszący Koreańczyk właśnie zadebiutował w cyklu ATP i zaliczył pierwsze zwycięstwo. Z Hubertem wygrał pierwszego seta, ale potem Polak podkręcił tempo i dwie kolejne partie zapisał na swoje konto. Z doświadczonym Feliciano Lopezem poszło szybko (Hiszpan skreczował w drugim secie), a potem był trudny mecz z Francesem Tiafoe. Amerykanin to niemal rówieśnik Hurkacza, podobnie jak on uważany za jedną z przyszłych gwiazd tenisa. Dwa pierwsze sety były zacięte, w decydującym HH zaskakująco łatwo wygrał 6:1. Podobnie, jak w półfinale z innym młodym gwiazdorem, Denisem Shapovalovem (6:3, 6:4). W finale już czekał rozstawiony z jedynką Benoit Paire (#29).

Napiszemy krótko: co to był za finał! Na początku pierwszego seta – trzy przełamania, na szczęście dwa z nich na korzyść Polaka. To wystarczyło do wygrania 6:3. W drugiej partii Hubert szybko przełamał rywala, ale potem sam dwa razy stracił serwis i skończyło się na 3:6. W międzyczasie gra kilka razy była przerywana, co dla zawodników walczących o 100 tysięcy dolarów, cenny zastrzyk punktów do rankingu i singlowy tytuł, było dodatkowym obciążeniem psychicznym. Lepiej tę wojnę nerwów wytrzymał Polak, choć łatwo nie było. Finałowego seta zaczął najgorzej, jak mógł, tracąc serwis. Na szczęście potem od razu wszystko wróciło na właściwe tory. Po kilku minutach było już 1:1, a przy 3:2 ponownie przełamał rywala i przewagi nie wypuścił aż do końca.

Niby człowiek siedzi w środowisku tenisowym od zawsze, ale w najśmielszych snach nie spodziewałem się, że doczekam takiej chwili, że Polka i Polak jednego dnia wygrają turnieje WTA/ATP. Impossible is nothing! Niech żyją Magda i Hubert, niech żyje tenis – komentował na gorąco na Twitterze były tenisista, a dziś komentator Dawid Olejniczak.

Sam Hubert jeszcze nic nie napisał, ale jakoś szczególnie się nie dziwimy. Na przesadne świętowanie też nie ma czasu, bo lada chwila rusza US Open. Czy pozycja Polaków się zmieniła? Cóż, w pierwszej rundzie w Nowym Jorku mistrzyni z Bronksu zagra z Astrą Sharmą. Australijka jest notowana pod koniec pierwszej setki rankingu i w turnieju, który Linette właśnie wygrała, nie przebrnęła eliminacji. Jedynym jej atutem w starciu z Polką może być świeżość, bo w ubiegłym tygodniu zagrała dwa mecze, a Magda – osiem. Ale z ręką na sercu – trudno tutaj typować cokolwiek innego niż szybkie zwycięstwo Polki. Niestety o trzecią rundę może być ciężko, bo w drugiej naprzeciwko zawodniczki z Poznania najpewniej stanie liderka rankingu, Naomi Osaka. Ale z drugiej strony – przecież już ustaliliśmy, że „impossible is nothing”…

Hurkacz także będzie faworytem w pierwszej rundzie, kiedy stanie naprzeciwko Jeremy’ego Chardy’ego. 32-letni Francuz jest notowany w ósmej dziesiątce rankingu, w Winston-Salem odpadł w drugiej rundzie, przegrywając z Tiafoe, którego później ograł HH. Jeśli Polak zgodnie z przewidywaniami przeskoczy tę przeszkodę, w drugiej rundzie prawdopodobnie zmierzy się ze Stanem Wawrinką. 34-letni Szwajcar wciąż ma znane nazwisko, ale stan Stana w ostatnim czasie uległ znacznemu pogorszeniu. To nie jest już ten zawodnik, który wygrywał turnieje wielkoszlemowe i zagrażał najlepszym. W rankingu jest 24., niedawno przegrał z Andriejem Rublowem (ATP #70), a na Wimbledonie z Reillym Opelką (ATP #61). Nie widzimy żadnego powodu, żeby rozpędzony Hurkacz (w nowym notowaniu 35. rakieta świata) miał z nim nie powalczyć. Kolejne potencjalne przeszkody Huberta to nierozstawiony zawodnik (w tym miejscu powinien być Kevin Anderson, ale się wycofał) i Novak Djoković. Ale może nie rozpędzajmy się za bardzo.

Świętujemy najlepszy weekend w historii polskiego tenisa, ale nie zapominamy o jednym. Turnieje tuż przed rozpoczęciem Wielkich Szlemów rządzą się swoimi prawami. Część zawodników nie chce zostawać tam do końca, woli wcześniej dotrzeć na miejsce ważnych zawodów. Specyfika jest taka, że w takich imprezach zdarzają się zaskakujące rezultaty. Ale, ale, mamy świętować, a nie marudzić! Wielkie brawa dla Magdy i Huberta, którzy naprawdę ciężką pracą (oboje są pod tym względem wzorami do naśladowania) doszli do swojej szansy, wykorzystali ją i zapisali się w historii polskiego tenisa. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby poszli teraz za ciosem i zaliczyli najlepsze w karierze wyniki w Wielkim Szlemie. W końcu impossible is nothing!

Foto: newspix.pl

Opublikowane 25.08.2019 10:05 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań jest klubem przeklętym

Grali u siebie półfinał Pucharu Polski. Mieli przewagę przez cały mecz. Posyłali strzał za strzałem na bramkę Lechii. A jednak doszło do rzutów karnych. Prowadzili w nich 3:2. W czwartej serii Van der Hart obronił drugą jedenastkę i to mimo kontuzji. W tamtym momencie wystarczyła Lechowi jedna udana jedenastka w dwóch ostatnich seriach. A jednak […]
08.07.2020
Anglia
08.07.2020

City – Newcastle. Mecz, na który „Sroki” nie doleciały

Tylko jeden celny strzał. Posiadanie piłki na poziomie 26%. Problemy z wyjściem z własnej połowy. Jeden rzut rożny. Mecz Manchesteru City z Newcastle nie miał większego sensu. A statystyki drużyny „Srok” dobitnie do pokazują. Maszynka Pepa Guardioli kompletnie zdemolowała drużynę Newcastle. Kompletnie. Wyglądało to tak, jakby do Manchesteru przyjechała drużyna ze środka tabeli League One, […]
08.07.2020
Blogi i felietony
08.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Istnieje grupa ludzi, która wierzy, że Janusz Korwin-Mikke jest podstawionym agentem mrocznych sił, który ma za zadanie kompromitować słuszne idee środowiska polskiego konserwatywnego liberalizmu. Trudno nie zauważyć, że podobnych „agentów” moglibyśmy znaleźć więcej przy innych nurtach – na przykład istnieją trenerzy „cruyffiści”, których drużyny w istocie prezentują wypaczenie futbolu wyznawanego przez Johana Cruyffa. Być może […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech włoży wielkie pieniądze w akademię. Zaczyna się wyścig zbrojeń

Wciąż możemy wrzucać tony kamyczków do ogródków prezesów polskich klubów. Że transfery słabe, że dyrektorzy sportowi z łapanki, że zarządzanie do kitu. Ale cieszy nas pewien powolny, aczkolwiek sukcesywny zwrot ku szkoleniu. Kolejne kluby stawiają na budowę baz i na mądre zarządzanie swoimi akademiami. Jednym z pierwszych klubów w Polsce, który odkrył potencjał drzemiący w […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Na ten triumf czeka niejedna zakurzona gablota

Gdyby zebrać wszystkie tytuły i trofea Michała Probierza, Janusza Filipiaka i samej Cracovii w ostatnich dziesięciu latach, zmieściłyby się w szklance, mogłaby nawet być już zapełniona whisky. Choć trudno w to uwierzyć, finał Pucharu Polski to okazja, by przerwać aż trzy kiepskie serie – samego klubu, dość zachowawczo uzupełniającego swoją gablotę, jego trenera, który rzadko […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lechii nie stać już nawet na obóz

Na początku czerwca Lechia zamieniła 39 milionów długów na akcje dla większościowego właściciela, o co przez wiele lat zabiegał między innymi Adam Mandziara, tłumacząc, że bez tego klub wygląda jak Ferrari z silnikiem Golfa. Można było się więc zastanawiać, czy teraz będzie już pięknie i przyjemnie, jeśli chodzi o finanse. Cóż, nie mamy w tej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Prezes podkarpackiego klubu aresztowany za treści pedofilskie

Bardzo, ale to bardzo przykra, niezmiernie bulwersująca informacja z Podkarpacia. Jak poinformował serwis TVN24.pl, jeden z prezesów klubów piłkarskich został zatrzymany w związku z posiadaniem materiałów pedofilskich. WIĘKSZA SPRAWA Cała sprawa jest znacznie szerzej zakrojona, bo to tylko jeden z elementów śledztwa rozpoczętego w 2017 roku, a w którą zaangażowała się policja z kilku krajów. […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lopes – van Amersfoort. Duet, który solidnie zastapił Cabrerę i Hernandeza

Airam Cabrera i Javi Hernandez – ten duet miał swoje mankamenty, ale jak na warunki Ekstraklasy wzbijał się ponad zwykłą solidność. Pierwszy zdobył w zeszłym sezonie czternaście bramek. Drugi – dziesięć. Obaj zmyli się z Krakowa po sezonie, a „Pasy” stanęły przed trudnym zadaniem – jak zastąpić ofensywną dwójkę, która dobrze funkcjonowała? DUET, KTÓRY GRAŁ Z GŁOWĄ […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lokomotywa Lecha zdewastowana. Wiara w szare komórki autora też

Nie wiemy kto w Lechu odpowiada dokładnie za motywację zespołu, za podkręcenie jego woli i determinacji na ostatniej prostej przed ostatnim meczem – dziś ta osoba może mieć jednak wolne. Wandal wycierający sobie gębę kibicowaniem Lechii zadbał o to, by Kolejorz dzisiaj wyszedł na boisko z pianą na ustach. O co chodzi? O to, że […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Crnomarković faktycznie powtarza casus Arajuuriego?

Władze Lecha Poznań lubują się w wykorzystywaniu przykładu Paulusa Arajuuriego przy zawodnikach, którzy na początku w Kolejorzu zawodzą. Przypomnijmy – Fin przez pierwsze miesiące w Poznaniu wyglądał jak parodia piłkarza, a z czasem wyrósł na czołowego stopera ligi. I wydaje się, że dziś podobną ścieżkę przechodzi Djordje Crnomarković. Do miana jednego z najlepszych obrońców Ekstraklasy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Damian, trzymajcie się w tym Dinamie!

Przyzwyczailiśmy się już, że w Dinamie Zagrzeb nigdy nie będzie do końca normalnie. Bo czy może być normalnie w klubie, którego nieformalny właściciel i prezes ukrywa się przed służbami ścigania w sąsiednim państwie? Ale takich żartów, jak na finiszu obecnego sezonu, mimo wszystko się nie spodziewaliśmy. Najpierw klub ze stolicy Chorwacji w wybitnie nieelegancki sposób […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Pociąg do Europy odjeżdża. Czy Lechia spróbuje go dogonić?

Lechia Gdańsk staje przed szansą na drugi z rzędu awans do finału Pucharu Polski. Jeśli jednak przyjrzeć się kadrze biało-zielonych, łatwo zauważyć, że w tym sezonie Piotr Stokowiec dowodzi w dużej mierze inną ekipą niż jeszcze wiosną 2019 roku. Czy gorszą? Patrząc po prostu na personalia – niekoniecznie. Lecz z pewnością nie tak dobrze poukładaną […]
08.07.2020
Weszło Extra
08.07.2020

„Z Polską łączy mnie dziś więcej, ale nigdy nie żałowałem gry dla Kanady”

Zapewne większość z was doskonale kojarzy postać Tomasza Radzińskiego, który jako nastolatek wyjechał z Polski, robiąc później poważną karierę i grając dla reprezentacji Kanady. Nie każdy pewnie pamięta, że podobną historię ma Michael Klukowski. Rodzice byli Polakami, urodził się już za granicą, a potem w pierwszej dekadzie tego wieku należał do najlepszych lewych obrońców ligi […]
08.07.2020