post Avatar

Opublikowane 26.07.2019 19:21 przez

Jan Ciosek

Żar leje się z nieba w całej Europie. W Polsce mamy powrót pustynnej pogody, jakiej przedsmak mieliśmy w czerwcu. W Niemczech i we Francji synoptycy notują temperatury, jakich nie zna historia pomiarów. Kierowcy Formuły 1 narzekają, że na tak gorącym asfalcie i w takim upale jeździ się kosmicznie trudno, organizatorzy imprez na otwartym powietrzu przenoszą mecze na późniejsze godziny i kombinują, jak ulżyć sportowcom i kibicom. Słowem: jak Europa długa i szeroka, tak upały dają nam popalić, oblężenie przeżywają lodziarnie i baseny publiczne, a do instalatorów klimatyzacji ustawiają się gigantyczne kolejki. A tymczasem na Tour de France etap został przedwcześnie przerwany z powodu… śnieżycy. I – co tu dużo gadać – wywróciło to wyniki najsłynniejszego kolarskiego wyścigu na świecie do góry nogami.

Zacznijmy od tego, że to był już 19. etap wyścigu. Etap bez cienia przesady kluczowy. W planie: 126 kilometrów z Saint-Jean de Maurienne do Tignes. Te nazwy mogą wam nic nie mówić, więc powiemy wprost: to było właśnie to, co tygrysy lubią najbardziej, czyli Alpy i piekielnie trudny etap górski. Początek miał być jeszcze spokojny, pierwsze 70 kilometrów to pagórki i trochę wspinaczki – w sumie ponad 1200 metrów. Dla zwykłych zjadaczy chleba – to i tak hardkor, ale dla zawodowców to ledwie przygrywka do tego, co było zaplanowane na dalszą część dnia. A było zaplanowane ni mniej, ni więcej, tylko wbijanie się na najwyżej położoną asfaltową przełęcz w Europie – Col d’Iseran (2770 metrów nad poziomem morza). Na papierze miało być trudno, a w praktyce – było jeszcze gorzej.

Kolarze na trasę ruszyli w upale, a potem warunki z kilometra na kilometr robiły się coraz cięższe. Sam etap dla Francuzów był jak z najgorszego koszmaru. Jeszcze rano mieli dwóch kandydatów do wygranej w Tour de France. W klasyfikacji generalnej prowadził Julian Alaphilippe, a na świetnym piątym miejscu, ze stratą niespełna dwóch minut, jechał Thibaut Pinot. Ten pierwszy wprawdzie słabł z etapu na etap i wszyscy wróżyli, że Alpy pozbawią go żółtej koszulki lidera, ale drugi wciąż był mocną nadzieją francuskich kibiców na zwycięstwo w Wielkiej Pętli. Zwycięstwo, które stało się już obsesją, bo ostatnim reprezentantem gospodarzy, który dokonał tej sztuki był Bernard Hinault. Działo się to mniej więcej wtedy, kiedy Zbigniew Boniek przechodził z Juventusu do Romy, czyli grubo ponad 30 lat temu…

I cóż, wiele wskazuje na to, że czekanie wcale się nie skończy. Thibault Pinot z rywalizacji wycofał się już na początku etapu. Kolarz miał wyraźne kłopoty z jazdą, podjechał do lekarza z prośbą o opatrzenie lewej nogi, a niedługo później, ze łzami w oczach, podjął decyzję o zakończeniu udziału w wyścigu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że cała sytuacja była mocno kuriozalna, a Pinot nie przegrał z rywalami, ani ze zmęczeniem, spowodowanym ekstremalnymi warunkami, ale z… pszczołą, lub osą, która ukąsiła go w nogę…

Drugi z francuskich faworytów także nie miał dziś powodów do zadowolenia. Na podjeździe pod Col d’Iseran stracił ponad dwie minuty do najszybszego dziś Egana Bernala. W normalnych warunkach – gra dopiero by się rozkręcała. Do mety pozostało przecież jeszcze prawie 40 kilometrów do Tignes, najpierw ze zjazdem (tu Francuz świetnie daje radę), a potem z kolejnym trudnym podjazdem. Na przełęczy peleton zastała jednak śnieżyca. Droga w dół była oblodzona i nie ma cienia przesady w stwierdzeniu, że dalsza jazda groziła śmiercią lub kalectwem. Organizatorzy podęli więc jedyną słuszną decyzję i przerwali etap, za metę uznając Col d’Iseran.

Decyzja była słuszna, ale… bardzo nie na rękę francuskim kibicom. Eksperci przewidywali, że Julian Alaphillippe na podjeździe na przełęcz będzie tracił, ale potem może trochę odrobić. Kłopot w tym, że końcowe kilometry anulowała pogoda i ostatecznie Francuz już nie jest liderem. Na dwa etapy przed końcem jest drugi, ze stratą 45 sekund do dzisiejszego zwycięzcy. 22-letni Kolumbijczyk stoi przed gigantyczną szansą na odniesienie największego sukcesu w krótkiej karierze. Na wszelki wypadek radzimy jednak, żeby jutro na trasę ruszył przygotowany nie tylko na osy, pszczoły, szerszenie, upały, szalonych kibiców, śnieżyce i lód na asfalcie, ale także na trzęsienie ziemi, wybuchy wulkanów, atak yeti i także na lądowanie UFO. Poza tym – wszystko w jego nogach i głowie.

Opublikowane 26.07.2019 19:21 przez

Jan Ciosek

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Lechia pójdzie za ciosem w Mielcu?

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021
WeszłoTV
27.02.2021

STAN FUTBOLU: Liga Mistrzów i Ekstraklasa, czy Pogoń stać na mistrzostwo?

Sobotni poranek, godz. 10.30 – czas na kolejny „Stan Futbolu”! Tradycyjnie zapraszamy was do TVP Sport i na WeszłoTV, gdzie będziemy dyskutować o Lidze Mistrzów oraz Ekstraklasie. Dzisiejszy program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Daniel Trzepacz z PogonSportNet.pl i Kamil Kania z Weszło.FM oraz nasi stali eksperci – Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Ciśnienie w Stali Mielec rośnie. „Nie są tacy źli” nie wystarczy

Jedna z czterech drużyn, która nie wygrała wiosną. Jedna z czterech drużyn, która wiosną strzeliła tylko jednego gola. Oczywiście Stali Mielec przepadł przełożony mecz z Wisłą Płock, w tej niechlubnej bandzie czworga mają więc usprawiedliwienie, jakiego nie posiadają Zagłębie, Cracovia, Śląsk. W tym gronie Stal straciła też najmniej bramek, bo tylko dwie. Inni mają gorzej. […]
27.02.2021
Weszło Extra
27.02.2021

„To mit, że Ekstraklasa jest niemożliwa do wytypowania”

Jak ograć bukmachera? To pytanie, na które każdy czytelnik Weszło chciałby znać odpowiedź. Żeby pomóc wam w „rozpracowywaniu rywala”, serwujemy wywiad z bukmacherem, który przybliża, jak od kulis wygląda praca analityka – człowieka, od którego zależy wysokość kursów. Arkadiusz Ciołek to kierownik działu bukmacherskiego TOTALbet, naszego partnera. Po lekturze tej rozmowy dowiecie się, dlaczego do […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Daleko od chwały. Thierry Henry nie jest wielkim trenerem

– Thierry Henry ma w sobie element niesamowitości, który jest niezbędny, żeby zostać świetnym szkoleniowcem. Ba, jestem przekonany, że szybko stanie się wyróżniającą postacią w świecie trenerów – piał z zachwytu Roberto Martinez. Były legendarny francuski piłkarz był wówczas jego asystentem w reprezentacji Belgii, zbierał liczne pochwały i coraz śmielej rozglądał się za pierwszą samodzielną […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gołębiewski: Chcę, żeby moja drużyna była jakaś. Wolę zginąć za filozofię niż jej nie mieć

Marek Gołębiewski w sezonie 2020/2021 przedstawia się piłkarskiej Polsce jako trener Skry Częstochowa. Na drugoligowych boiskach wyróżnia go filozofia i chęć gry w piłkę, dzięki której po rundzie jesiennej Skra plasuje się na piątym miejscu w lidze. W wywiadzie z nami opowiada: czego nauczył go Wojciech Stawowy i Escola Varsovia? Czy nie boi się zostać […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

PRASA. Wspomnienie Kazimierza Górskiego. Miał argumenty i szczęście

Sobotnia prasa klasycznie napakowana. Co w niej ciekawego? Choćby długi tekst o Kazimierzu Górskim, który 2 marca obchodziłby 100. urodziny. – Kiedy jego koncepcje i decyzje zaczęły przynosić efekty, szybko stał się przywódcą z autorytetem. Nie podnosił głosu, nie walił pięścią w stół. Miał siłę argumentów. Towarzyszyło mu też szczęście. Nawet porażka z Bułgarią w […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Piotr Wlazło: Mam jeszcze sporo do udowodnienia w Ekstraklasie

Bruk-Bet Termalica Nieciecza, którego Piotr Wlazło jest kapitanem, przystępuje do wiosny w I lidze jako murowany kandydat do awansu. Jeżeli masz 10 punktów przewagi nad resztą stawki, nie może być inaczej, każde miejsce poniżej drugiego będzie porażką. Z 31-letnim pomocnikiem – a w zasadzie od niedawna środkowym obrońcą – rozmawiamy o przemianie zespołu „Słoników” po […]
27.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tiba zdjął Lecha ze stryczka

Kilka sekund brakowało, by Warta dowiozła remis w meczu derbowym. Jednej skutecznej interwencji na linii bramkowej zabrakło, by Lech znów miał niedosyt. Ale Poznań nadal jest niebiesko-biały. Kolejorza uratował Pedro Tiba, który zaliczył asystę i strzelił gola – tego na wagę zwycięstwa, zdobytego w ostatniej sekundzie meczu.  Wiecie co jest najgorszym poczuciem w grze z […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Szaleniec wraca do Europy. Jorge Sampaoli poprowadzi Arkadiusza Milika

Argentyńska myśl szkoleniowa z pewnością może uchodzić za jedną z najbardziej wyjątkowych na całym świecie. Marcelo Bielsa – indywiduum. Mauricio Pochettino – indywiduum. Diego Simeone – indywiduum. A to przecież tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Nic więc dziwnego, że to właśnie z tego kraju pochodzi kolejny trenerski ananas – Jorge Sampaoli. Ananas, który wraca do Europy. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Raków sprawdza, jak mocne plecy ma Ivi Lopez

Pamiętacie jeszcze przebieg pierwszego meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Podbeskidziem Bielsko-Biała? Górale wyszli na prowadzenie po kapitalnym strzale Tomasza Nowaka, ale ekipa Marka Papszuna zdążyła do przerwy wklepać im aż cztery gole. Trzy z nich padły po rzutach karnych. To właśnie takim popisami bielszczanie pracowali na miano najgorszej defensywy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ale jeśli chcemy […]
26.02.2021