post
Avatar

Opublikowane 22.07.2019 16:12 przez

Kacper Bartosiak

Jesteś powszechnie cenionym lekarzem i pewnego dnia budzisz się wplątany w międzynarodową aferę dopingową. Nie zrobiłeś nic, co byłoby nielegalne gdziekolwiek w Europie, ale za sprawą splotu kuriozalnych zdarzeń zostajesz skazany poza granicami swojego kraju. W takich realiach – niczym z “Procesu” Franza Kafki – musiał odnaleźć się niemal z dnia na dzień profesor Krzysztof Ficek – specjalista ortopedii, traumatologii i medycyny sportowej, który operował między innymi Maję Włoszczowską i Pawła Nastulę. Po latach pojawił się dokument, który pozwala spojrzeć na jego sprawę w zupełnie innym świetle.

Wszystko zaczęło się od niewinnej kontroli granicznej. Pod koniec lipca 2002 roku właśnie dobiegała końca 89. edycja Tour de France. Na starcie zameldowało się 189 kolarzy, a jedną z największych niespodzianek wyścigu była świetna postawa Raimondasa Rumsasa. Litwin był postacią dobrze znaną w Polsce – pod koniec lat dziewięćdziesiątych z sukcesami jeździł w barwach grupy Mróz. Na szerokie wody wypłynął już jednak gdzie indziej.

W 2000 roku jako zawodnik grupy Fassa Bortolo finiszował na piątej pozycji podczas Vuelta a Espana, a kilkanaście miesięcy później był odkryciem “Wielkiej Pętli”. Ostatecznie ukończył wyścig na trzeciej pozycji, przegrywając tylko z Lancem Armstrongiem i Josebą Belokim. Na Litwie zyskał status bohatera i został potem nawet wybrany “Sportowcem Roku”. Nad jego znakomitą postawą szybko zawisł jednak cień bardzo poważnych podejrzeń.

W dniu ostatniego etapu wyścigu, francuscy celnicy odkryli coś niepokojącego w bagażu wracającej do domu we Włoszech żony kolarza. Edita Rumsiene przewoziła przez granicę torbę pełną przeróżnych substancji. Były tam legalne leki, ale także erytropoetyna (EPO), testosteron, sterydy anaboliczne i hormon wzrostu. W sumie 35 substancji – zidentyfikowanie wszystkich zajęło kilka tygodni.

Pojawiło się oczywiste pytanie – co zakazane środki robią w bagażu żony zawodowego kolarza, który właśnie dość niespodziewanie przebojem wdziera się do światowej czołówki? Tłumaczenie zatrzymanej było cokolwiek osobliwe. Utrzymywała, że środki planowała zawieźć… na Litwę do swojej chorej matki. Trudno jednak sobie wyobrazić, w jaki sposób emerytce może pomóc EPO lub hormon wzrostu.

Gdzie w tym wszystkim polski lekarz? Okazało się, że Krzysztof Ficek widział się z żoną kolarza dokładnie miesiąc przed jej przygodą na granicy. Do spotkania doszło 28 czerwca 2002 roku w Polsce. Kobieta jechała wówczas z Litwy do rodzinnego domu Rumsasów we Włoszech i wiozła ze sobą różne leki. Jej wizytę poprzedził grzecznościowy telefon od męża.

“Raimondas poprosił mnie, żebym zobaczył co to za leki i napisał odręcznie – bo wtedy się to robiło – takie potwierdzenie, żeby jego żona mogła przewieźć je przez granicę. Sporządziłem taką listę – przegląd tych środków, które mi okazała. To wszystko wypisałem na drukach recepturowych, bo akurat miałem je pod ręką. Najśmieszniejsze jest to, że gdybym to zrobił na kartce A4, to pewnie nie byłoby potem żadnego tematu i byłbym rozgrzeszony. Na tych drukach opisałem, co zostało mi okazane – wszystkie leki, które przewoziła. To były środki dozwolone. Niektóre substancje wymagały wprawdzie oddzielnej zgody do używania ich – takiej, jaką teraz dostaje się do celów terapeutycznych (TUE), ale traktowane były jako dozwolone” – tłumaczy profesor Ficek.

Wizyta trwała kilkadziesiąt minut i nie wzbudziła żadnych wątpliwości lekarza. Samego Raimondasa Rumsasa poznał kilka lat wcześniej – często oceniał wyniki badań zawodnika, gdy ten jeździł jeszcze w barwach grupy Mróz. Historia dosyć nieoczekiwanie doczekała się jednak ciągu dalszego. Po miesiącu żona kolarza przewoziła już nie tylko legalne środki opisane przez profesora Ficka, ale także substancje niedozwolone. W bagażniku znaleziono także dokumenty podpisane miesiąc wcześniej przez polskiego lekarza.

W głowach śledczych pojawiła się teoria, że skoro znaleziono tam środki zabronione, to one również musiały zostać zakupione na bazie recept. Problem w tym, że dokumenty podpisane przez polskiego lekarza nie spełniały takich kryteriów – żadna apteka w Polsce i na świecie na podstawie czegoś takiego nie wydałaby leku. Poza tym gdyby profesor Ficek faktycznie wystawił żonie Rumsasa receptę na EPO albo inny zabroniony środek, to kobieta dokonując zakupu w aptece musiałaby ją tam zostawić. Jednoznacznych dowodów nigdy nie znaleziono, a w zeznaniach kolarza i jego żony nie ma choćby śladu o jakichkolwiek niepokojących działaniach lekarza.

W centrum dopingowej afery

W jaki sposób Rumsas podczas Tour de France w 2002 pozytywnie przeszedł wszystkie kontrole dopingowe? To temat na oddzielną dyskusję, ale ten sam wyścig wygrał w końcu Lance Armstrong, który też był regularnie badany, ale nikt chyba nie chciał go złapać. Litwin w końcu wpadł na dopingu kilka miesięcy później – podczas Giro d’Italia 2003 w jego organizmie wykryto… EPO.

Sprawa nielegalnego przewozu niedozwolonych środków żyła już wtedy swoim życiem, a polski lekarz początkowo był traktowany jako świadek. Taki miał status składając zeznania, ale niedługo potem został dopisany do listy oskarżonych. Prokuratorzy uznali, że skoro znał i widział się z żoną kolarza, a wcześniej współpracował z nim samym, to cała trójka musiała funkcjonować w ramach jakiejś grupy przestępczej, która przemyca i sprzedaje leki. Oprócz prostego skojarzenia nie było jednak nic więcej – poza dokumentami znalezionymi w bagażniku nie było żadnych dowodów oraz poszlak z innych źródeł.

“Nie mogłem uwierzyć, że na tym opiera się oskarżenie. Zapytałem nawet, czy gdyby ona po miesiącu od spotkania ze mną przewoziła przez granicę trupa, ale gdzieś tam byłby druk z moim podpisem, to automatycznie zostałbym uznany za współwinnego morderstwa. Doping to też morderstwo, ale na organizmie. Żaden lekarz o zdrowych zmysłach nie podpisałby się pod dokumentami, które mogłyby chociaż sugerować doping” – dodaje lekarz.

Proces ruszył w 2005 roku. Litewskie małżeństwo zostało oskarżone o przemyt i rozprowadzanie zabronionych środków, co było zagrożone karą do trzech lat pozbawienia wolności i wysoką grzywną. Lekarz z kolei usłyszał zarzut wystawiania recept na niedozwolone środki, choć nie znaleziono żadnego takiego dokumentu. Sąd pierwszej instancji uznał winę wszystkich oskarżonych. Rok później przed sądem drugiej instancji prokuratura odstąpiła nawet od oskarżenia profesora Ficka, ale i tak usłyszał wyrok roku więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Został potraktowany… surowiej niż Rumsasowie, którzy dostali wyrok czterech miesięcy więzienia w zawieszeniu.

Lekarz miał prawną reprezentację, ale o swoje musiał walczyć na odległość. W 2004 roku wystawiono za nim nawet… europejski nakaz aresztowania. W tym momencie lawiny nie dało się już zatrzymać. Sąd apelacyjny podtrzymał werdykt, a próba kasacji nie przyniosła skutku. Wszystko opierało się na teorii, która jest może atrakcyjna z publicystycznego punktu widzenia, ale nie została nigdzie udowodniona: jeśli ktoś zażywał doping, to ktoś musiał na te niedozwolone środki wystawiać recepty. Takich dokumentów jednak nigdy nie znaleziono, a same niedozwolone substancje można przecież uzyskać także nielegalną drogą, co w tym przypadku wydaje się nawet bardziej prawdopodobne.

W 2012 roku – w akcie desperacji – Krzysztof Ficek napisał nawet do ówczesnego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego z prośbą o ułaskawienie. Znów odbił się od ściany. “Chciałbym jednak zwrócić uwagę na to, w jakiej sytuacji może się znaleźć obywatel Polski. Zostaje skazany za granicą za czyn, który popełnił w Polsce i który w Polsce jest legalny, a mimo to polskie państwo w ogóle go nie broni” – gorzko komentował skazany w “Gazecie Wyborczej”.

Jak w ogóle mogło dojść do takiego prawnego mętliku? Zaczęło się od prostego błędu, który nigdy nie został skorygowany. Generalna zasada mówi, że nie stosuje się francuskiego prawa do czynów popełnionych za granicą. Jest jednak kilka wyjątków – pierwsze cztery można od razu skreślić. To sytuacje, kiedy dochodzi do przestępstw godzących w interesy narodu lub gdy w grę wchodzą najcięższe zbrodnie prawa międzynarodowego. Kolejne dwa podpunkty dotyczą spraw na statkach i samolotach, a ostatnie dotyczą przestępstw ciągłych i złożonych, które częściowo popełniono za granicą, a częściowo we Francji.

Dr hab. Maria Rogacka-Rzewnicka – profesor Uniwersytetu Warszawskiego i specjalistka w zakresie postępowania karnego – nie ma wątpliwości, że w sprawie profesora Ficka popełniono szereg błędów. Decyzje o wszczęciu śledztwa i orzekaniu przez sądy dwóch pierwszych instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów, a sąd apelacyjny nie odniósł się do tych wątpliwości. Nad ewidentnym błędem postanowiono przejść do porządku dziennego. Tymczasem rozstrzyganie sprawy przez organ, który nie ma do tego kompetencji, to poważne uchybienie procesowe, które pozbawia wydane w takich okolicznościach orzeczenie skuteczności prawnej.

“Wyrażam przekonanie, że sądy francuskie nie miały kompetencji do orzekania w sprawie dr. Krzysztofa Ficka. Wydane w jego sprawie przez francuskie sądy orzeczenia nie powinny były z tego powodu zapaść, lecz żaden z wykorzystanych środków prawnych nie doprowadził do takiego rezultatu. Wydany prawomocnie wyrok z dnia 18 stycznia 2007 roku pozostaje traktować jako wadliwy i niesłuszny, co z przekonaniem stwierdzam” – ocenia prof. Rogacka-Rzewnicka.

To fragment stanowiska w przedmiocie sprawy karnej, o które poprosił w 2018 roku polski lekarz. Na tym etapie wszystkie możliwości odwołania się zostały już wyczerpane, ale profesorowi zależało już tylko na tym, by szereg błędów w postępowaniu został potwierdzony przez niezależnego eksperta. W sensie stricte prawnym nastąpiło już zresztą zatarcie skazania, co oznacza, że ortopeda odzyskał status osoby niekaranej w każdym możliwym aspekcie. Warto dodać, że przed polskim wymiarem sprawiedliwości ani przez moment nie toczyło się żadne postępowanie – nawet przed izbą lekarską.

Opowieść wigilijna

Ktoś może powiedzieć, że sednem sprawy jest jednak doping, więc surowość orzeczenia nie powinna dziwić. Rumsas i jego żona, w przeciwieństwie do lekarza, nie odwoływali się jednak od skazującego wyroku. Można odnieść wrażenie, że zależało im, aby o sprawie jak najszybciej zapomnieć. Wiadomo również, że profesor Ficek nie został wmanewrowany w całą sprawę za sprawą ich zeznań – po prostu dokumenty z jego podpisem znalazły się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze, a sam zainteresowany dostał potem rykoszetem, wbrew wszelkiej logice. Nawet dziś nie jest w stanie powiedzieć, na ile i czego tak naprawdę winni są Litwini i o co w ogóle toczyła się gra.

“Z Raimondasem Rumsasem widziałem się potem tylko raz. Do spotkania doszło w przedziwnych okolicznościach – już kilka lat po całej sprawie. To była… wigilia Bożego Narodzenia. On jechał z Litwy do swojej rodziny we Włoszech i wiedział, że nie zdąży na czas. Jechał od wielu godzin, chciał odpocząć i widocznie byłem jedynym wyjściem. Najpierw zadzwonił, a potem przyjechał do mnie na wigilię i spędziliśmy razem parę godzin. Rumsas był zakłopotany i przepraszał, że zostałem wciągnięty w tę sprawę. Tym bardziej, że zdecydowała o tym tylko moja dobra wola. Mogłem przecież powiedzieć jego żonie: “jedź sobie dziewczyno przez granicę, nic mnie to nie obchodzi”. Cały czas miałem jednak poczucie, że robię rzecz legalną, więc nic złego nie może się stać” – wspomina Krzysztof Ficek.

Choć polski lekarz jest człowiekiem świata nauki, to w całej sprawie występują takie zbiegi okoliczności, których nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć. Wigilijne spotkanie po latach ze sprawcą swojego nieszczęścia – którego podjął niczym zbłąkanego wędrowca – to jeden z nich. Drugi to fakt, że do feralnej kontroli granicznej Edity Rumsiene doszło dokładnie w dniu urodzin profesora.

Jak było rzeczywiście z dopingiem u Rumsasów? Na bazie dostępnych ustaleń można wysnuć hipotezę, że litewskie małżeństwo mogło wykorzystać dokumenty wystawione przez polskiego lekarza jako swego rodzaju przykrywkę. Pokazując podczas kontroli torbę pełną przeróżnych środków mogli próbować przekonywać, że wszystko, co się w niej znajduje, zostało przez niego opisane i zaaprobowane. Dopiero w przypadku szczegółowej kontroli mogło się okazać, że tylko część tych leków to substancje dostępne legalnie i to właśnie one są ujęte w dokumentacji. To jednak tylko teoria – jedna z wielu, których francuski wymiar sprawiedliwości nie próbował nawet zbadać.

Trudno też uwierzyć, by szczegółowa kontrola na granicy włosko-francuskiej akurat w ostatnim dniu wyścigu była przypadkiem. Prawdopodobnie do zatrzymania i przeszukania żony kolarza doprowadziły jakieś wskazówki od informatorów, ale potem przejrzystych ustaleń zaczęło już brakować. Skoro w otoczeniu zawodnika pojawiły się zabronione substancje, a gdzieś w tym wszystkim znaleziono podpisane przez lekarza dokumenty, to sprawa wydawała się aż nazbyt oczywista. A że fakty ostatecznie tego nie potwierdziły? Cóż, tym gorzej dla faktów!

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że pech polskiego lekarza polegał też na tym, że trafił na bardzo specyficzny okres w światowym sporcie. Walka z dopingiem dopiero co pojawiła się na sztandarach, przez co wszystkich próbowano wrzucić do jednego worka. Nikt wtedy nie wiedział, jak poważny to w istocie problem – zwłaszcza w kolarstwie. Szczegóły zaczęliśmy poznawać ze sporym opóźnieniem. Doping w tym środowisku był wtedy “tak naturalny jak talerz makaronu po treningu”, jak opisał to obrazowo po latach Stefan Schumacher, triumfator Tour de Pologne 2006.

Tylko czy to jakieś usprawiedliwienie? Sprawa Krzysztofa Ficka to przede wszystkim sytuacja, w której polski obywatel został pozostawiony sam sobie i nie mógł liczyć na wsparcie żadnych instytucji. Lekarz próbował zaalarmować kogo się dało, ale na głosy wsparcia mógł liczyć co najwyżej nieoficjalną drogą. Nie była to kwestia politycznej woli – można odnieść wrażenie, że nikt nie chciał szczegółowo zaangażować się w sprawę, w której chodziło o doping. Szczegóły nie miały znaczenia – ta łatka ciążyła po prostu zbyt mocno.

“Najgorsza była ta bezsilność. Jako człowiek wykonujący operacje ortopedyczne jestem przyzwyczajony do podejmowania decyzji i ponoszenia ich konsekwencji. Znalazłem się jednak w sytuacji, w której decyzje i deklaracje nie znajdowały ciągu dalszego. Nie żądałem odszkodowania ani zadośćuczynienia – chciałem prostego ustalenia faktów. Moja sprawa była sprawą obywatela, którego dotknęła kolizja prawa międzynarodowego. Skoro działam na obszarze RP i nie przekraczam w żaden sposób prawa, a zostaję za to osądzony w kraju Unii Europejskiej i stosuje się do mnie prawo francuskie, to równie dobrze można mnie oskarżyć w Anglii o to, że jeżdżę niewłaściwą stroną drogi” – tłumaczy obrazowo specjalista medycyny sportowej.

“Może trudno w to uwierzyć, ale taka sytuacja naprawdę może się przydarzyć każdemu. Wyobraźmy sobie, że ktoś leci do Egiptu i ma akurat przepisany Tramal. Celnik może zatrzymać taką osobę i stwierdzić, że bierze udział w przemycie narkotyków. Z małej rzeczy może się zrobić wielki dramat. Na własnej skórze przekonałem się, że to jak najbardziej realne” – przestrzega lekarz.

Dziś może na to wszystko spojrzeć już z pewnym dystansem, ale był okres, kiedy łatka lekarza wmanewrowanego w dopingową aferę mocno mu ciążyła. Mimo wszystko zawodowo stale się rozwijał. W 2008 roku pojechał nawet na igrzyska do Pekinu. Cztery lata później próbował pomóc Mai Włoszczowskiej, która po poważnej kontuzji stopy ostatecznie nie zdążyła wykurować się na czas, by wziąć udział w olimpijskich zawodach w Londynie.

Raimondas Rumsas nigdy nie wrócił do formy, którą zaprezentował w 2002 roku na Tour de France. W ostatnich latach znów było o nim głośno, ale już za sprawą synów. W 2017 roku nagle zmarł 21-letni Linus Rumsas. Przyczyną zgonu była niewydolność serca, którą w trakcie śledztwa połączono z sięganiem po doping. Prezesem klubu, w barwach którego jeździł na co dzień młody zawodnik, był… jego ojciec. Według śledczych, miał być osobiście zaangażowany w proces dostarczania odpowiednich substancji w niemożliwych do wykrycia mikrodawkach.

Kilka miesięcy po śmierci Linusa – we włoskim domu Rumsasów – włoskie służby antydopingowe (CONI) przyłapały na dopingu… Raimondasa juniora. W styczniu 2018 roku został zdyskwalifikowany na cztery lat za faszerowanie się między innymi hormonem wzrostu. Rodzice na temat substancji znalezionych w ich domu konsekwentnie milczą.

W 2018 roku Krzysztof Ficek dostał srebrną odznakę Ministra Sportu i Turystyki za zasługi dla sportu. Ministra Witolda Bańkę – który przyznał mu to wyróżnienie – operował zresztą wiele lat wcześniej, jeszcze w trakcie jego lekkoatletycznej kariery. Dziś praca ortopedy, traumatologa i specjalisty medycyny sportowej znów jest zdominowana przez sport – i to wyłącznie w pozytywnym kontekście. Los dopisał do tej historii wyjątkowy epilog, który wydaje się aż nazbyt filmowy. Naprzeciwko domu lekarza otwarto… konsulat honorowy Francji. Codziennie w drodze do pracy mija te same trzy kolory, które wiele lat wcześniej wywróciły jego uporządkowane życie do góry nogami.

KACPER BARTOSIAK

 Fot. Newspix.pl

Kacper Bartosiak

Opublikowane 22.07.2019 16:12 przez

Kacper Bartosiak

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Inne sporty
13.06.2021

Vettori to nie Błachowicz. Adesanya wciąż króluje w wadze średniej UFC

Nie wyszła mu szarża po drugi pas na biodrach. Ale trudno, żeby mu wyszła, gdy trafił na Jana Błachowicza w kategorii półciężkiej. Niemniej w wadze średniej Israel Adesanya wciąż jest niepokonany. I dziś znów nie pozostawił wątpliwości – Nowozelandczyk nigeryjskiego pochodzenia nawet poważnie nie spocił się w walce z Marvinem Vettorim. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali […]
13.06.2021
Weszło
10.06.2021

“Jokić wyprzedza swoją epokę. Jego droga na szczyt jest wyjątkowa”

Nie Stephen Curry, LeBron James, Giannis Antetokounmpo czy James Harden. To Nikola Jokić został MVP sezonu zasadniczego w lidze NBA, co jest historycznym momentem dla całych rozgrywek. Nigdy bowiem nie zdarzyło się, żeby tak nisko rozstawiony zawodnik w drafcie wygrał tę nagrodę. Co więcej, to dopiero trzeci Europejczyk, który może pochwalić się takim osiągnięciem. Małą […]
10.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

GP Baku czyli szaleństwo. Verstappen i Hamilton bez punktów!

We współczesnej F1 często wieje nudą. Zdarzają się wyścigi, gdy właściwie nic się nie dzieje. Dzisiejsze Grand Prix Baku też długimi momentami tak właśnie wyglądało. A potem zaczęło się istne szaleństwo. Najpierw z wyścigu wyleciał lider klasyfikacji generalnej, Max Verstappen, a potem również Lewis Hamilton. To oznacza, że po raz pierwszy w tym sezonie wyścig […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

Z problemami, ale zwycięsko. Tybura wygrał piątą walkę w UFC z rzędu!

Polacy w UFC robią ostatnio furorę. Jan Błachowicz trzyma pas mistrzowski wagi półciężkiej i nie zamierza go nikomu oddawać. Mateusz Gamrot za pierwszą – przegraną w kontrowersyjnych okolicznościach – walkę dostał wyróżnienie za pojedynek wieczoru, a drugą już wygrał, zaliczając z kolei występ wieczoru. Marcin Tybura za to wspina się w rankingach wagi ciężkiej. W […]
06.06.2021
Inne sporty
06.06.2021

KSW 61: Pudzian wygrywa walkę, a Juras sympatię kibiców

Powiedzmy sobie szczerze – walka wieczoru przede wszystkim miała być dobrym show. Mariusz Pudzianowski i Łukasz Jurkowski razem mają 84 lata, więc ciężko się po nich spodziewać tych kocich ruchów. Kiedyś byłby to pewnie freak fight,  ale odnosimy wrażenie, że dziś to miano zarezerwowane jest dla pojedynków youtuberów z gwiazdami Instagrama. Chociaż czekajcie, przecież sam […]
06.06.2021
Inne sporty
31.05.2021

Naomi Osaka wycofała się z Roland Garros!

Naomi Osaka, wiceliderka światowego rankingu, zdecydowała o wycofaniu się z wielkoszlemowego Roland Garros po I rundzie. Powodem nie jest jednak kontuzja, a jej zdrowie psychiczne. Wcześniej zdecydowała się nie udzielać konferencji prasowych, a dziś w oficjalnym oświadczeniu napisała, że rezygnuje z udziału w kolejnych rundach, bowiem “najlepszą rzeczą dla turnieju, innych graczy i mojego dobrego […]
31.05.2021
Weszło
18.12.2020

Szeremeta wygrał los na loterii. Wygrać z Gołowkinem będzie trudniej…

2020 rok ciężko doświadczył fanów polskiego boksu zawodowego, a na koniec zostało chyba najtrudniejsze wyzwanie. W piątek 18 grudnia Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) będzie próbował strącić z mistrzowskiego tronu znakomitego Giennadija Gołowkina (40-1-1, 35 KO). Dzień później w ringu zamelduje się za to Saul “Canelo” Alvarez (53-1-2, 36 KO), który od dawna znajduje się […]
18.12.2020
Inne sporty
12.12.2020

Joshua zapowiada nokaut. Wach i Jeżewski skradną show?

Pandemia koronawirusa nie przestaje siać spustoszenia w światowym boksie. Jej ostatnią ofiarą został Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), który w sobotę miał walczyć z Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO w kategorii junior ciężkiej. Zamiast niego szansę dostanie Nikodem Jeżewski (19-0-1, 9 KO), a podczas gali w Londynie pokaże […]
12.12.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020
Inne sporty
01.11.2020

“American dream” dobiegł końca. Mayer pokonała Brodnicką

Pierwsza wielka walka w karierze Ewy Brodnickiej (19-1, 2 KO) zakończyła się porażką. Mistrzyni świata federacji WBO w kategorii superpiórkowej tytuł straciła dzień wcześniej, nie mieszcząc się w limicie swojej kategorii wagowej. Z okazji skorzystała Mikaela Mayer (14-0, 5 KO), która pewnie wypunktowała Polkę na dystansie dziesięciu rund i sięgnęła po pas. Problemy zaczęły się […]
01.11.2020
Inne sporty
24.10.2020

Różalski mocno porozbijany na inaugurację Genesis

“Najlepiej byłoby, gdybym umarł w ringu” – zapowiadał przed udziałem w projekcie Genesis Marcin “Różal” Różalski. Weteran sportów walki w wieku 42 lat powrócił do korzeni. Nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za sukces KSW proponuje brutalne walki na gołe pięści. W debiucie “Różal” przegrał jednak z Joshem Barnettem – byłym mistrzem federacji UFC i swoim rówieśnikiem.  […]
24.10.2020
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Wychowanek Lecha nowym piłkarzem Warty Poznań

Jak się dowiedzieliśmy, Wiktor Pleśnierowicz (20 l.) zostanie nowym zawodnikiem Warty Poznań. To transfer gotówkowy z Miedzi Legnica. Wiktor nie pasował do modelu gry trenera Łobodzińskiego, a w Warcie pilnie potrzebowali młodzieżowca. Jak słyszymy, to rozwiązanie jest bardzo dobre dla każdej ze stron. Miedź dostaje naprawdę dobre pieniądze, niemałe jak na standardy Warty, a sam […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Josue Pesqueira trafi do Legii Warszawa. Na papierze – świetny transfer

Legia Warszawa pozyska ofensywnego pomocnika Hapoelu Beer-Szewa, Josue Pesqueirę. Ma on 30 lat, w ostatnim sezonie zagrał w 34 meczach. Strzelił 13 goli i 6 asyst, grał w Lidze Europy. Informację o dopiętym transferze podał sam klub poprzez media społecznościowe. Gdy spojrzymy w CV tego zawodnika, od razu da się zauważyć, że to nie jest […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kwaśniewski: – Nasza polska drużyna nie istnieje

Przy okazji meczów reprezentacji Polski głos zabiera wielu ludzi związanych ze sportem. Mniej lub bardziej, tutaj akurat mniej. Proszę państwa, przemówił były prezydent Polski, Aleksander Kwaśniewski. Rzecz jasna, grę naszej kadry skrytykował, ale też wykazał się optymizmem. – Naprawdę boję się tego meczu. Nasi grają jak grają, a Hiszpanie zawsze grali w taki sposób, którego […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

“Hazard to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje”

Jose Mourinho opowiedział trochę o współpracy z Edenem Hazardem na łamach TalkSport. Portugalski szkoleniowiec nie ukrywa, że Belg mógłby osiągnąć w swojej karierze zdecydowanie więcej, gdyby nie podejście do piłki. – Prawda o Hazardzie jest taka, że to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje. Można sobie tylko wyobrazić, jaki mógłby być dobry, gdyby jego podejście było […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sergio Busquets wraca do reprezentacji Hiszpanii

Sergio Busquets miał negatywny wynik testu na obecność koronawirusa i dołączy do reprezentacji Hiszpanii w Sewilli. Mundo Deportivo podaje jednak, że pomocnik Barcelony nie zagra w meczu z Polską. Celem będzie powrót pomocnika na spotkanie ze Słowacją. Oczywiście istnieje cień szansy, że Busquets pojawi się jutro na boisku. Nie w pierwszym składzie, ale po wejściu […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Hajto: – Pokazywanie odprawy Sousy jest dla mnie żenujące

Tomasz Hajto krytykuje reprezentację Polski. To stały punkt programu, proszę państwa. Nikt się tego nie spodziewał. O co chodzi mu tym razem? Ano choćby o to, że pokazywanie odprawy Paulo Sousy w filmie na kanale “Łączy nas piłka” jest według niego nie na miejscu. – Takie rzeczy załatwia się w drużynie. Tego się nie puszcza […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kolejny zwrot akcji. Tottenham zerwał rozmowy z Gattuso

Tottenham szuka nowego trenera od kwietnia, kiedy postanowił rozstać się z Jose Mourinho. Do końca sezonu drużynę w roli tymczasowego trenera prowadził Ryan Mason, ale było wiadomo, że po Euro 2020 zespół przejmie ktoś inny, już na stałe. Wydawało się, że nowym trenerem Tottenhamu ostatecznie zostanie Paulo Fonseca. Portugalczyk ustalił nawet warunki umowy, wszystko było […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bąk: – Brzęczka “Lewy” już zwolnił. Teraz chce zwolnić Sousę?

Kolejny były reprezentant Polski strzela w Roberta Lewandowskiego. Jacek Bąk twierdzi, że brak w tym piłkarzu genu lidera. Ba, uważa wręcz, że jego zachowania mogą mieć negatywny wpływ na zespół. – Fajnie, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, ale machaniem rękami nie stworzy nic pozytywnego. Trzeba podejść, skrzyknąć się, pogadać. Jego koledzy chcą […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bereszyński – Nigdy nie czułem tak dobrych relacji w kadrze

Bartosz Bereszyński po Wojciechu Szczęsnym jest kolejnym piłkarzem, który chwali atmosferę panującą na zgrupowaniu reprezentacji Polski podczas Euro 2020. Piłkarz Sampdorii nie ukrywa też, że nie ma ludzi ważnych i ważniejszych, każdy jest równy.  – Nigdy nie czułem takiej relacji między nami na boisku i poza nim. To się przejawia tym, że na każdym treningu […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Dudek: – Nasza reprezentacja została zagłaskana

Jerzy Dudek po meczu z Polaków ze Słowacją dołożył swoje trzy grosze. Były reprezentant Polski stwierdził, że nasi reprezentanci zostali trochę zagłaskani i że błędem było przywitanie ich brawami na stadionie w Gdańsku.  – Chłopcy dostali zimny prysznic, a potem kibice przywitali ich w Gdańsku brawami. Myślę, że bardziej pomogłyby gwizdy, wtedy dodatkowo by się […]
18.06.2021