Po słabszym meczu z Rosją. Bez pierwszego trenera na ławce. Znów grając z wielką Brazylią. Młodzi Polacy udowodnili, że nie ma dla nich rzeczy nie do zrobienia i w nocy ograli Canarinhos 3:0, zdobywając tym samym brązowy medal Ligi Narodów. W świecie siatkówki to odpowiednik rozbicia Niemców w piłce kopanej czy Hiszpanów w koszykówkę. A my zrobiliśmy to na tym turnieju dwukrotnie.

Brąz, który smakuje jak złoto. Polacy znów pokonali Brazylię

Jak już pisaliśmy – półfinałowe spotkanie z Rosją było w wykonaniu naszych zawodników słabe. Popełniali sporo błędów, kompletnie leżało przyjęcie, często nie umieli też skończyć ataku. Wyszły wszelkie bolączki, jakie tylko mogły wyjść. Może poza grą środkiem, bo tam Karol Kłos i Norbert Huber dawali radę. Po świetnych dwóch meczach grupowych przeżyliśmy więc rozczarowanie. Ale my się tu nie liczymy – obawialiśmy się za to, czy tak młoda i niedoświadczona ekipa (z kilkoma wyjątkami), zdoła się podnieść i powalczyć o brązowy medal.

Co się okazało? Że nasze obawy były kompletnie niepotrzebne. Polacy zagrali z Brazylią tak, jakby meczu z Rosją nigdy nie było. Pewnie, zdecydowanie i skutecznie w najważniejszych momentach. Wrócił nasz blok, którym straszyliśmy rywali w grupie, mnóstwo punktów zdobywaliśmy zagrywką, w ataku szaleli Bartosz Bednorz (zresztą wybrany do drużyny marzeń turnieju) i Łukasz Kaczmarek, w przyjęciu znów dobrze radził sobie Jakub Popiwczak. A to wszystko bez pomocy Vitala Heynena, który wyleciał z Chicago. W rolę pierwszego trenera wcielił się tym samym Jakub Bednaruk i to na jego konto zapisujemy to zwycięstwo.

Pierwszy set minął właściwie bez żadnej historii. Albo inaczej: nie było w nim walki, bo rozbicie Brazylii do 17 punktów to zawsze coś, co w kronikach warto odnotować. W drugim gra się wyrównała, zadziałały zmiany w brazylijskiej ekipie, bo nasi rywale zaczęli prezentować się dużo lepiej. W tym momencie mecz stał na naprawdę wysokim poziomie. O ile wcześniej Polacy mogli się poczuć, jakby grali na „amatorze”, o tyle druga partia to już co najmniej „zaawansowany”, a niektóre akcje dobijały do „eksperta”.

Ale i tego seta wygrali nasi zawodnicy. Przy ostatnim punkcie postawiliśmy świetny blok, piłka po odbiciu się od naszych rąk spadła w okolice linii i mogliśmy cieszyć się z prowadzenia 2:0. Wystarczyło więc wygrać jednego seta, by świętować zdobycie zaledwie trzeciego medalu dla naszej reprezentacji w historii tych rozgrywek (licząc razem z Ligą Światową, którą LN zastąpiła). Polacy się w tej kwestii nie zawahali, nie zwolnili tempa ani na moment i nie dali Brazylii się rozhulać. Choć przez większość seta obie ekipy szły łeb w łeb, to na koniec to my odskoczyliśmy o kilka punktów. I wygraliśmy, do 21. Swoją drogą, skoro już przy tej liczbie jesteśmy – dokładnie tyle punktów zdobył w tym meczu Bartosz Bednorz, zdecydowany MVP spotkania.

Bartek zresztą nie będzie miał ani chwili odpoczynku. Jutro – wraz z resztą kadry – przyleci do Krakowa (gdybyście chcieli przywitać ich na lotnisku, to możecie to zrobić właśnie tam), a potem uda się prosto do Zakopanego, na zgrupowanie „pierwszej” reprezentacji. Wraz z nim pojadą tam Karol Kłos, Maciej Muzaj, Łukasz Kaczmarek i Bartosz Kwolek, którzy postarają się wywalczyć sobie miejsce w składzie na turniej kwalifikacyjny do igrzysk. Jeśli będą się prezentować tak, jak w Lidze Narodów – mogą to zrobić. Choć rywali w tej walce mają na równie znakomitym poziomie.

Ale w gruncie rzeczy jesteśmy przekonani, że gdyby Vital Heynen postanowił w olimpijskich kwalifikacjach wystawić ten sam skład, co w Chicago, to też daliby radę. Bo chłopaki pokazali się z naprawdę fantastycznej strony. Mieli zagrać dwa mecze i pojechać do domu (niestety, format Ligi Narodów uniemożliwia wypróbowanie klasycznego schematu: mecz otwarcia-mecz o wszystko-mecz o honor), mieli miło spędzić czas w Chicago, mieli tam się poczuć, jak na wczasach. Tymczasem, jak ujął to Karol Kłos: „Nie przyjechali tam na wakacje”. Na słowach się jednak nie skończyło, poszły za nimi czyny. Polacy udowodnili to w najlepszy możliwy sposób. I za to bijemy im brawo. Choć największą nagrodę już dostali. Bo im te brązowe medale z pewnością będą smakować jak złoto.

Fot. Newspix 

 

Suche Info
14.08.2022

Beniaminek Premier League przeprowadził już 14 transferów w letnim oknie transferowym

W maju kibice Nottingham Forest cieszyli się z awansu do Premier League. Ich ukochany klub szybko zdał sobie sprawę, że potrzebuje wzmocnień i przeprowadził już 14 transferów w letnim oknie transferowym. Jeszcze w połowie września 2021 wydawało się, że The Reds czeka rozpaczliwa walka o utrzymanie w Championship. Wtedy jednak wszystko się zmieniło za sprawą Steve’a Coopera. Walijczyk poprowadził legendarny klub do awansu, który oznaczał dla Nottingham potężny […]
14.08.2022
Ekstraklasa
14.08.2022

Niedziela w Ekstraklasie: Raków i Lech znów spróbują pogodzić ligę z pucharami

Niedziela w Ekstraklasie zapowiada się bardzo ciekawie, także dlatego, że trudno określić, czego się dziś spodziewać po naszych pucharowiczach. Raków Częstochowa i Lech Poznań znajdują się w punkcie kulminacyjnym jeżeli chodzi o próbę pogodzenia rywalizacji ligowej z areną międzynarodową. Przewidzenie składu Rakowa na Jagiellonię graniczy z cudem. Marek Papszun na wielu pozycjach ma duże możliwości rotacji. Na prawym wahadle może wystawić Frana Tudora, Deiana Sorescu lub Wiktora […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Tanguy Ndombele ma trafić na wypożyczenie do SSC Napoli

Tanguy Ndombele ma trafić do SSC Napoli. Tak twierdzi Fabrizio Romano.Tanguy Ndombele Chodzi o roczne wypożyczenie z opcją kupna. Według włoskiego dziennikarza kluby doszły już do porozumienia werbalnego. Teraz Napoli ma rozpocząć negocjacje z zawodnikiem, który nie może liczyć na regularną grę w Tottenhamie. Wszystkim stronom zależy na czasie i rzekomo już w przyszłym tygodniu Francuz ma podpisać kontrakt z włoskim zespołem. Ndombele trafił do drużyny Kogutów przed startem sezonu 19/20. Na początku był bardzo […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Stano: Na takie spotkania warto chodzić

Wczorajsze starcie Pogoni Szczecin z Wisłą Płock dobrze się oglądało. Mecz zakończył się remisem 2:2. Na konferencji pomeczowej trener gości ocenił poziom widowiska. Pavol Stano wypowiedział następujące słowa: – Myślę, że z obydwu stron był to bardzo fajny mecz. Na takie spotkania warto chodzić. Mieliśmy wiele emocji, wiele sytuacji podbramkowych. Rywalizacja zakończyła się remisem, ale dzisiaj wygrał futbol, bo za nami znakomite widowisko. Pogoń ma bardzo […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Gustafsson: Jestem bardzo rozczarowany wynikiem

W sobotni wieczór Pogoń Szczecin gościła lidera Ekstraklasy i zremisowała z Wisłą Płock 2:2. Na konferencji pomeczowej trener Portowców nie krył niezadowolenia z powodu wyniku. Jens Gustafsson powiedział: – Przede wszystkim jestem bardzo rozczarowany wynikiem. Uważam, że zasłużyliśmy na więcej. Nasza gra w wielu aspektach była dziś satysfakcjonująca, dlatego sądzę, że możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Oczywiście są też rzeczy, które możemy robić lepiej. Musimy być konkretniejsi […]
14.08.2022
Ekstraklasa
14.08.2022

Zaczął od rezerw Garbarni i inwestował w siebie. „Wierzyłem, że dyscyplina się opłaci”

Gdy złamał nogę rok po powrocie do Polski z Nantes, wziął się do pracy i w cztery lata przeszedł drogę z okręgówki do Ekstraklasy. W Garbarni Kraków to, co zarobił, wydawał na dodatkowe treningi i konsultacje. Michał Feliks wierzył i inwestował w siebie, a teraz chce zebrać tego efekty. Opowiada nam o tym, jak wyglądało jego życie we Francji i jaki ma plan na podbicie naszej ligi. Dlaczego młody zawodnik decyduje się na powrót z Francji do Polski? Przeważnie […]
14.08.2022
Tenis
13.08.2022

Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy. Hurkacz w finale Canadian Open!

Po pierwszym secie Casper Ruud miał pełne prawo myśleć, że już to ma. Że wygrał to spotkanie, a kolejna partia będzie tylko formalnością. Hubert Hurkacz był podłamany, snuł się po korcie, a na returnie nie miał nic do powiedzenia. Po czym posłuchał trenera Craiga Boyntona, który z trybun zaczął krzyczeć: – Musisz walczyć! Bo przecież można przegrać. Jednak ponieść porażkę, nie dając z siebie wszystkiego? Zawodowemu sportowcowi to po prostu nie przystoi. I Hubert pokazał, że jest […]
13.08.2022
Żużel
13.08.2022

Grand Prix Wielkiej Brytanii: Zmarzlik i Dudek na podium w Cardiff!

Tegoroczne Grand Prix w Cardiff pokazało magię jednodniowych torów. Niestety, pod koniec przedłużających się zawodów, które ostatecznie trwały trzy i pół godziny, okazało się że była to czarna magia. W decydującej fazie tor zaczął się po prostu rozlatywać i zawodnicy bardziej niż z rywalami, walczyli z nawierzchnią. Ale co najistotniejsze dla nas, Polaków, Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek wyjeździli w tak trudnych warunkach znakomite wyniki – obydwaj w Cardiff stanęli na podium! […]
13.08.2022
Tenis
12.08.2022

Hurkacz pokonał Kyrgiosa! Polak w półfinale turnieju w Montrealu

Mimo że trwał trzy sety, to był to szybki mecz. Obaj na korcie nie spędzili nawet dwóch godzin, a w tym czasie i tak zdążyli zagrać dwa tie-breaki. Wygrali po jednym z nich. W trzecim secie meczu Nick Kyrgios zaczął jednak popełniać więcej błędów, a Hubert Hurkacz z tego skorzystał i dwukrotnie go przełamał. I to Polak – znów udowadniający, że w Ameryce Północnej czuje się bardzo dobrze – awansował do półfinału. Za Oceanem najlepiej? Hubert Hurkacz […]
12.08.2022
Lekkoatletyka
12.08.2022

Memoriał Skolimowskiej. Pierwszy mityng Diamentowej Ligi w Polsce [WIDEO]

12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Człowiek, którzy widzi palcami. Mueller-Wohlfahrt kończy 80 lat

Lekarz, który wzniósł medycynę sportową i fizjoterapię na nowe wody. W nieosiągalnym dla innych specjalistów tempie był w stanie podnieść wielu atletów na nogi. Przez lata był głównym lekarzem Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. W skrócie: Hans-Wilhelm Mueller-Wohlfahrt. 12 sierpnia skończył 80 lat. Nie pracuje już w Bayernie Monachium, wciąż prowadzi jednak swoją klinikę, do której różne znane osoby, nie tylko ze świata sporu lgną drzwiami i oknami. Pomógł wielu z nich z Franzem […]
12.08.2022
Tenis
12.08.2022

Dwie polskie batalie w Kanadzie. Hurkacz swoją wygrał, Świątek niestety nie

To były szalenie ciężkie, grane w tym samym czasie mecze polskich tenisistów. Przy tym emocjonujące tak bardzo, że nie wiedzieliśmy na którym z nich skupić się bardziej. Ale wiemy jedno. Po dzisiejszym wieczorze z Igą Świątek oraz Hubertem Hurkaczem proponujemy wprowadzić do powszechnego użycia nowy termin. Jeżeli chcecie komuś życzyć dobrej formy i ogólnej krzepy, to spokojnie możecie powiedzieć „obyś miał zdrowie jak polski tenisista”. Chociaż ostatecznie to Hubert wygrał swoje […]
12.08.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments