post Avatar

Opublikowane 18.06.2019 22:07 przez

Sebastian Warzecha

Iga Świątek początkowo nie mogła zaliczyć do udanych tego wtorku. W turnieju w Birmingham łatwo ograła ją bowiem Jelena Ostapenko, która dała sobie odebrać zaledwie dwa gemy. Wieczorem wszystko się jednak zmieniło, bo już wiadomo (choć na stronie Wimbledonu informacja pojawi się dopiero jutro), że przyznano jej dziką kartę do głównej drabinki największego tenisowego turnieju świata.

Z perspektywy Igi to fantastyczna wiadomość. Nie będzie bowiem musiała przechodzić przez męczące kwalifikacje, gdzie w każdym z trzech spotkań trafiłaby zapewne na trudną rywalkę. Nie czarujmy się bowiem – awans do turnieju wielkoszlemowego zawsze okupiony jest ogromnym wysiłkiem. Tak dużym, że wielu twierdzi, że to „najtrudniejszy turniej świata”. Bo poziom jest tam wyrównany, każdy może wygrać z każdym i właściwie nie ma faworytów do awansu. A potem – jak już się uda przebrnąć przez trzy mecze – trzeba jeszcze odnaleźć w sobie siły na rundy turnieju głównego. I z każdą kolejną jest trudniej.

– Ta dzika karta pozwoli uniknąć Idze choćby tego, co miało miejsce teraz w Birmingham. Tam zagrała trudne mecze w kwalifikacjach, wygrała spotkanie o wejście do turnieju głównego, które trwało prawie 2,5 godziny i broniła w nim trzech piłek meczowych. I po tych kwalifikacjach była już po prostu wypompowana jak dętka. Wyszła dzień później na Ostapenko i stało się to co się stało. To mnie specjalnie nie dziwi – mówi Adam Romer, redaktor naczelny portalu „Tenisklub”, który na Twitterze poinformował o przyznaniu Świątek dzikiej karty.

O tym, że Iga dostanie się do głównego turnieju Wimbledonu bezpośrednio, mówiło się już tak naprawdę od zeszłego roku. Bo wygrała wtedy rywalizację w tym samym miejscu, ale wśród juniorek. To jednak nie jest zasada i trudno byłoby oczekiwać, by dziką kartę przyznano jej, gdyby zajmowała na przykład 582. miejsce w rankingu i nie potrafiła przebrnąć drugiej rundy małych turniejów rangi ITF. To tak nie działa. Iga musiała jeszcze udowodnić wszystkim, że na tę nagrodę zasługuje. I, jak mówi Adam Romer, zrobiła to.

– Traktowałbym to przyznanie jej dzikiej karty jako potwierdzenie jej pozycji. Bo to, że ktoś zostaje juniorskim mistrzem wielkoszlemowym, jeszcze nie znaczy, że zrobi karierę w dorosłym tenisie. Natomiast to, co zdarzyło się przez ostatnie 12 miesięcy, od zwycięstwa w juniorskim Wimbledonie, pokazuje tylko, że Iga idzie w dobrym kierunku. […] Dziś możemy liczyć na to, że na dłużej zaistnieje w czołówce. Jeśli popatrzy się na inne młode dziewczyny, to przez ostatni rok bardzo duży postęp zrobiła właśnie Iga i może Dajana Jastremska. Dalej się już zastanawiam, bo na przykład Anisimova od dłuższego czasu grała na takim poziomie, ale dostawała też dużo dzikich kart. Niemniej ostatnie miesiące pokazały, że Świątek dobiła do czołówki.

Oczywiście, dzika karta nie chroni przed złym losowaniem. Może się okazać, że Iga w pierwszej rundzie trafi na Naomi Osakę, Ash Barty czy Simonę Halep, która tak bezlitośnie ograła ją na Roland Garros. Ale przynajmniej będzie wypoczęta i będziemy mogli liczyć na to, że nie powtórzy się historia z meczu z Ostapenko. Choć na pewno nie będzie jej łatwo. – Moja teoria jest taka, że mimo wszystko z mocnymi rywalkami będzie jej się grało trudniej. Bo przy swoim głębokim uchwycie ma mniej czasu na dobre ustawienie się do piłki, szczególnie na trawie. Na ziemi jest jej łatwiej, ale na trawie piłka się wręcz nie odbija, a ślizga. I ona przy tym uchwycie, którym gra, może mieć trudniej nadążyć – mówi Romer.

Z drugiej strony jednak – już w zeszłym roku, choć wśród juniorek, Iga pokazała, że na trawie grać potrafi. Więc czemu nie miałaby tego zrobić w rywalizacji seniorskiej? Trzymamy kciuki, by organizatorom Wimbledonu pokazała, że przyznanie jej dzikiej karty było znakomitą decyzją.

Fot. Newspix

Opublikowane 18.06.2019 22:07 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
29.11.2020

LIVE: Czy Raków wróci na fotel lidera?

Korespondencyjny pojedynek najlepszych drużyn w lidze, gdzie Warta spróbuje zatrzymać Raków, a Piast spróbuje sypnąć piachem w tryby Legii. Bednarek, który zmierzy się na tle Manchesteru United, a także hitowe Chelsea – Tottenham. Jest mecz Barcelony, gra Milan, są występy Polaków rozsianych po całej Europie. Będziemy jak zwykle wszędzie tam, gdzie trzeba, i nie tylko. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Troszkę lepszy rywal i już kłopot – Arka nie daje rady z Widzewem

Arka Gdynia złapała ostatnio trochę zwycięstw, ale jednak zwracało uwagę, że punktowała w starciach ze słabymi ekipami. Resovia, Zagłębie czy Sandecja to żadni herosi futbolu, używając sporego eufemizmu, bo przecież choćby ekipa z Nowego Sącza gnije na dnie tabeli, mimo że po meczu z ekipą Mamrota nieco wzięła się w garść. I teraz tak: wiadomo, […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Artur Skowronek i Wisła Kraków. Jaki to był związek?

381 dni wytrwał na stanowisku trenera Wisły Kraków Artur Skowronek. Bardzo intensywnych dni, bo w tym czasie zdążył rozegrać praktycznie pełny sezon ligowy. Wiadomo już, że celu postawionego przed nim na obecne rozgrywki nie spełni. Ale jaki jest jego bilans pracy w Krakowie? Co mu wyszło, a co niekoniecznie? Zrobiliśmy szybkie podsumowanie. Utrzymanie Wisły – […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Raków i problemy z dołem tabeli. Już nieaktualne?

Można stwierdzić pół żartem, że Raków cieszył się w zeszłym sezonie, iż sam jest jednym z beniaminków. Bo to oznaczało, że musiał mierzyć się z tylko jednym ligowym świeżakiem. I miał z nim – tak samo jak z innymi drużynami, które „walczyły o spadek” – niespodziewane ciężary. Bilans z Lechią? Dwa zwycięstwa. Ze Śląskiem? Cztery punkty. […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Kartki, zakłady o kawę i patyczkowate nogi, czyli jaki jest Filip Mladenović?

„Widząc go na co dzień, nigdy nie powiedziałbyś, że będzie tak impulsywny na boisku. Że będzie machał rękoma. Gestykulował. Krzyczał. Wyzywał pod nosem, tak jak on przeważnie „piczkuje”. Nie daje sobie w kaszę dmuchać”. „Nieprzypadkowo na pożegnaniu trener Stokowiec pokazał mu czerwoną kartkę. Szyderka leciała, śmialiśmy się z tego wszystkiego. Zakładaliśmy się nawet o kawę, […]
29.11.2020
Anglia
29.11.2020

Jak mocny byłby klub London FC?

Londyn – jedno z najbardziej futbolowych miast na Ziemi, a być może nawet zasługujące na pozycję numer jeden w takim zestawieniu. W stolicy Anglii funkcjonują przecież dziesiątki mniejszych i większych klubów piłkarskich, w tym kilka globalnych potęg, cieszących się zainteresowaniem milionów kibiców na całym świecie. Dzisiaj postanowiliśmy zastanowić się, jak mogłaby wyglądać w sezonie 2020/21 […]
29.11.2020
Weszło Extra
29.11.2020

Gennaro Gattuso. Portret wojownika

– Kiedy patrzyłem na Andreę Pirlo i na to, co robi z piłką, zastanawiałem się, czy w ogóle mogę nazywać siebie piłkarzem – mówił sam o sobie Gennaro Gattuso. Wojownik, wściekły pies i polisa ubezpieczeniowa Milanu przez ponad dekadę. Mistrz świata, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Człowiek, który zjadał ślimaki żywcem, wbijał kolegom z szatni widelce […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

Tyson kontra Jones: definitywnego rozstrzygnięcia nie było

Mike Tyson (50-6, 44 KO) i Roy Jones junior (66-9, 47 KO) dopięli swego. Wbrew wszelkiej sportowej logice w Los Angeles wyszli do ringu i stoczyli pojedynek, do którego nigdy nie doszło, gdy byli zawodowcami. Walka długimi fragmentami była festiwalem klinczy, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Po ośmiu rundach ogłoszono remis, ale […]
29.11.2020
Hiszpania
29.11.2020

Alaves skończyło z remisami i pokonało Real Madryt

W trwającym sezonie pojęcie stabilizacji formy jest dla Realu Madryt zupełnie obce. Gdy już się wydaje, iż po dobrym spotkaniu – jak na przykład na Camp Nou – zacznie się rozkręcać, to niespodziewanie zostaje sprowadzony na ziemię. Ostatnie dwa mecze były dużymi rozczarowaniami – klęska 1:4 z Valencią i zaledwie remis 1:1 z Villarrealem, choć […]
29.11.2020
Weszło
29.11.2020

No i odfrunął. Wisła zwolniła Skowronka

Porażka z Zagłębiem Lubin przesądziła los Artura Skowronka. Dwie godziny po meczu trener „Białej Gwiazdy” został zwolniony. Zostawia klub na dwunastym miejscu w Ekstraklasie. Czy ta decyzja jest słuszna? Cholera wie, czas pokaże. Natomiast obawiamy się, że jeśli wiślacy chcą wydźwignąć się z problemów, to potrzebne tam są dużo głębsze zmiany niż sama zmiana trenera. […]
29.11.2020
Weszło FM
28.11.2020

Mecze, mecze i jeszcze więcej meczów – niedziela w Weszło FM

Niedziela w radiu Weszło FM będzie zdominowana przez relacje z meczów, które pozwolą Wam być na bieżąco nawet jeśli nie macie możliwości oglądania spotkań w telewizji. Rozpoczniemy jednak standardowo od „Dwójki bez sternika” czyli naszego poranka, w którym przywitają Was Monika Wądołowska i Adam Kotleszka. Pojawi się sporo opowieści różnej treści oraz podsumowań sobotnich wydarzeń. […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Najpierw trzeba pozwolić Wiśle strzelić gola. A później to już z górki

Wisła Kraków w ciągu ostatniego miesiąca trzykrotnie wychodziła na prowadzenie. Z Lechią – przegrała. Z Wartą – przegrała. I gdy dzisiaj strzeliła gola po prezencie Zagłębia przez myśl przeszło nam, że to może taka taktyka lubinian. Podpuść, skasuj. No i wyszło. Genialny plan Seveli! Ale tak poważnie – krakowianie mieli ten mecz w garści, a […]
28.11.2020
Włochy
28.11.2020

Panie Pirlo, coś tu nie gra. Glik zatrzymuje Juventus

Cristiano Ronaldo na urlopie, więc zdawało się, że Kamil Glik może odetchnąć z dużą ulgą. Okazja do zatrzymania turyńskiej ekipy bez jej najlepszego piłkarza piechotą przecież nie chodzi, okoliczności nad wyraz sprzyjające. Benevento skrzętnie próbowało ten fakt wykorzystać, Wojciech Szczęsny nie mógł na bezrobocie narzekać. Efekt? Łupanka Inzaghiego triumfuje nad nijakością Pirlo – ależ to […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Typowy Śląsk na wyjeździe? Nie, bo zwycięski

Śląsk Wrocław i mecz wyjazdowy – to nie brzmi jak idealny plan na sobotnie popołudnie. W zasadzie nie brzmi to jak dobry pomysł na spędzenie czasu niezależnie od terminu spotkania i okoliczności, bo ekipa Vitezslava Lavicki w delegacjach sobie po prostu nie radzi. I stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie poradziłaby sobie również dzisiaj gdyby […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Polacy w Ruce na poziomie – dwóch na podium, wszyscy w drugiej serii

Ruka to nie jest przesadnie ukochane przez polskich skoczków miejsce. Nikt z naszych reprezentantów nie zdołał tam jeszcze wygrać, tylko sześć razy widzieliśmy Polaków na podium. Do dziś. Tej pierwszej statystyki co prawda zmienić się nie udało – bo poza zasięgiem był Markus Eisenbichler – ale do listy podiów dopisali się i Piotr Żyła, i […]
28.11.2020
Weszło
28.11.2020

Ojrzyński sprząta, choć dziś miał łatwiej – Jagiellonia oprotestowała drugą połowę

Czy mieliśmy specjalne oczekiwania względem meczu Stali z Jagiellonią? No niezbyt. Pierwsi ostatni mecz wygrali może nie przed zaborami, ale jednak dość dawno temu, drudzy raz wygrywają, raz przegrywają, nie ma w tym żadnej ciągłości i większego planu, chyba że uznamy za ciągłość przestawienie wajchy na porażki. Nic więc dziwnego: mieliśmy wątpliwości. A tutaj psikus, […]
28.11.2020
Niemcy
28.11.2020

Klasyczne „podpuść i skasuj”

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie […]
28.11.2020
Inne sporty
28.11.2020

Tyson kontra Jones – kabaret starszych panów pod specjalnym nadzorem?

Znaków zapytania i wątpliwości nie brakowało od samego początku, ale wygląda na to, że już w sobotę dojdzie do skutku jeden z najbardziej absurdalnych bokserskich projektów od dawna. W nocy polskiego czasu kibice będą mogli jeszcze raz obejrzeć w ringu Mike’a Tysona (50-6, 44 KO), który spotka się z Royem Jonesem (66-9, 47 KO). Na […]
28.11.2020