post Avatar

Opublikowane 31.05.2019 01:24 przez

redakcja

Katarczycy przeciwko USA rozegrali swój najlepszy mecz na mundialu U-20, ale znów przegrali i to ponownie do zera. Do domu jadą bez choćby jednej zdobytej bramki. Amerykanie natomiast pokonując ich zapewnili sobie drugie miejsce w grupie D, co jednak oznacza, że w 1/8 finału prawdopodobnie zmierzą się z Francją. Nie ma jednak co na siłę kombinować. Jeśli chce się coś osiągnąć na tej imprezie i tak trzeba będzie przejść najlepszych. 

Frekwencyjnie tym razem aż takiego dramatu w Tychach nie było – przy założeniu, że mniej więcej miało się świadomość, czego należy się spodziewać. Przyszło dokładnie 3651 widzów, czyli o prawie tysiąc więcej niż dwa dni temu na mecz Korei Południowej z RPA. To nadal oznaczało ogólne pustki, ale zagłębiając się w szczegóły wychodzi, że z tych spotkań drugiego sortu dzisiejsze przyciągnęło tutaj najwięcej ludzi.

smartcapture

Ciągle jednak wracamy do problemu z dystrybucją biletów. FIFA naprawdę strzela sobie w kolano upierając się, że wejściówki można nabywać wyłącznie przez internet. Gdyby przynajmniej w dniu meczu normalnie w kasach przed stadionem były do kupienia „spady” (jak dwa lata temu podczas Euro U-21), na pewno przychodziłoby więcej ludzi. A tak do rzadkości nie należy sytuacja, że ktoś na zapas nakupił biletów po 10 zł i potem na jeden czy drugi mecz po prostu nie przychodził, bo przy wydaniu tak małej kwoty nie stanowiło to większego problemu. Inna sprawa, że z tego co słyszymy, koniec końców sporo biletów rozdawano w zakładach pracy czy szkołach. Kto chciał, to brał, ale potem niekoniecznie meldował się na stadionie. Chyba nie tędy droga.

4

Tyle dobrze, że to już najpewniej ostatni widok takich pustek na tyskim obiekcie. W piątek Argentyna z RPA na pewno przyciągnie liczniejszą publikę, nie mówiąc już o fazie pucharowej. Oby tylko w 1/8 finału nie wyłoniła się jakaś paździerzowa para. Wiadomo, że znajdzie się w niej Ukraina i teraz wiele zależy od tego, kto zostanie jej rywalem. Może to być Portugalia, ale może być też Panama. Chyba nie trzeba tłumaczyć, jaka jest różnica. Stanem pośrednim byłaby obecność Japonii lub Ekwadoru.

W scenariuszu najbardziej optymistycznym w 1/8 Tychy miałyby mecz Ukraina – Portugalia, a w ćwierćfinale Polaków. Stałoby się tak, gdyby biało-czerwoni zagrali teraz z Włochami w Gdyni i ich przeszli…

Ok, pozostańmy przy tym, że fajnie byłoby dodać Portugalię do Ukrainy.

We wtorek koreańskich akcentów na trybunach mieliśmy dużo. Tym razem publikę stanowili niemal wyłącznie miejscowi. Akcentów katarskich – nie licząc dziennikarzy i działaczy – nie odnotowano. Amerykańskie były, choć nieliczne.

Pani na pierwszym zdjęciu przyszła pokibicować Amerykanom, bo jej ojciec posiada również amerykańskie obywatelstwo i czuje się związana z tym narodem.

rbtrbt

Piłkarze USA do przerwy sądzili chyba, że Katar sam się ogra. Popełnili identyczny błąd co Ukraińcy. Różnica polegała na tym, że nasi wschodni sąsiedzi nie stwarzali żadnych sytuacji, ale też do żadnych nie dopuszczali przeciwnika (dlatego pierwsze 45 minut było koszmarne dla widza). Amerykanie natomiast pozwolili Azjatom na znacznie więcej pod swoją bramką i tylko ich indolencji zawdzięczali to, że nie przegrywali. Pod koniec pierwszej połowy po stracie obrońcy Jankesów sytuację sam na sam zmarnował Hasim Ali, a dobijający z linii pola karnego Yusuf Abdurisag fatalnie spudłował. Ten ostatni niejako definiował problemy Katarczyków. Indywidualnie gość sporo umie, ma fajny balans ciała, potrafi minąć jednego czy drugiego przeciwnika. Kompletnie jednak nie myśli, jego decyzyjność jest na zatrważająco niskim poziomie. Scenki, gdy kogoś przedrybluje, a potem traci koncept, zatrzymuje się i wreszcie „po fakcie” podaje do najbliższego nie należały do rzadkości.

USA spięło tyłki w drugiej połowie i ruszyło do ataków. Wypracowało sobie kilka okazji, był nawet zmarnowany rzut karny – podyktowany po dwukrotnym skorzystaniu z VAR-u, bo najpierw sędzia z Tahiti gwizdnął po sugestii z wozu, a po chwili jeszcze samemu oglądał powtórki – i poprzeczka w doliczonym czasie. Przy wykonywaniu jedenastki zawiódł Alexis Mendez.

dav

Jedyny gol był popisem Tima Weaha. Tak, to syn tego Weaha. On poważnej piłki klubowej trochę posmakował. Ma już na koncie kilka meczów i jednego gola w Ligue 1 dla PSG, a w zakończonym niedawno sezonie przebywał na wypożyczeniu w Celtiku, dla którego zdobył cztery bramki. Katarczycy stracili piłkę przed swoim polem karnym, Weah kapitalnie skręcił ich kapitana i spokojnie zrobił swoje. Klasa.

Tyska publiczność w pewnym momencie chyba nieco bardziej zaczęła kibicować Azjatom, żeby przynajmniej zdobyli jakąś bramkę. Starali się, ale po prostu zabrakło umiejętności. Jeśli 2-3 zawodników z tej drużyny zagra w 2022 roku na dorosłym mundialu, już będzie można mówić o sukcesie.

Po końcowym gwizdku Amerykanie szybko zeszli do szatni, natomiast Katarczycy mieli najpierw jakąś mobilizacyjną naradę na środku boiska.

dav

Gdy udawali się do tunelu, pożegnały ich gromkie brawa od kibiców. Chyba podniosło ich to na duchu.

dav

Niektórzy, zwłaszcza najmłodsi, liczyli, że uda się wyprosić koszulkę. Oryginalny trykot reprezentacji Kataru – dla kolekcjonerów prawdziwy rarytas. Kilku szczęśliwców dopięło swego.

dav

Ok, czekamy na Argentynę, która pewnie w piątek zrobi przegląd wojsk, ale i tak powinniśmy zobaczyć w akcji paru kozaków. Warto przyjść, zwłaszcza że pogoda wreszcie będzie taka, jak na końcówkę maja przystało. Dziś było bardziej jak w marcu: kurtka i ciepła herbata.

Tekst i zdjęcia: Przemysław Michalak

Opublikowane 31.05.2019 01:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Hiszpania
31.10.2020

Bum, bum, bum. To Barcelona tłucze głową w mur

Są czasami w futbolu takie spotkania, gdy piłka po prostu za nic w świecie nie chce odnaleźć drogi do siatki. I taki był właśnie mecz Deportivo Alaves z FC Barceloną. W drugiej połowie gospodarze mieli problemy, by wymienić choćby dwa czy trzy celne podania na własnej połowie. Barca cisnęła, napierała. Raz po raz uderzała na […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Polski wieczór? Skorupski znów bez czystego konta, Walukiewicz ograny przy bramce

Ech, gdy w Serie A dochodzi do tzw. „polskiego meczu” z udziałem dwóch zawodników defensywnych, wymarzony scenariusz jest jeden – bezbramkowy remis. Już po samym wyniku – 3:2 dla Bolonii – widać, że dzisiejsze starcie Łukasza Skorupskiego z Sebastianem Walukiewiczem nie ułożyło się po naszej myśli. Bramkarz gospodarzy? To jego 38. mecz z rzędu bez […]
31.10.2020
Weszło FM
31.10.2020

Niedziela z Weszło FM? Sprawdź jakie audycje pojawią się jutro w radiu!

Skoro niedziela, to pewnie jest jedno: dzień na Weszło Fm rozpocznie z Wami Marcin Ryszka. Kto będzie jego kolejnym wyjątkowym gościem w audycji „W ciemno”? Przekonacie się włączając radio o 9. Godzinę później w „Dwójce bez sternika” będziecie mogli popłynąć z piękną i bestią, czyli z Moniką Wądołowską i Adamem Kotleszką. Od 11.30 do odsłuchu […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Liverpool nie wrzucił najwyższego biegu, ale wygrał z West Hamem

Tak jak tydzień temu nie mieliśmy w co ręce włożyć, bo poprzednia sobota obrodziła wieloma ciekawymi meczami, tak dzisiaj musieliśmy szukać rozgrywki za wszelką cenę. No i spotkanie Liverpoolu z West Hamem w innych warunkach byłoby niezbyt interesujące, natomiast dzisiaj trzeba było rzucić okiem. Bo Fabiański. Bo Liverpool, nie pierwsza lepsza ekipa, lekko mówiąc. I […]
31.10.2020
Niemcy
31.10.2020

Lewy odpoczął, Bayern wygrał. Zmiennicy Polaka nie pomogli

Po ponad dwóch latach przerwy Robert Lewandowski, będąc do dyspozycji trenera, nie zagrał w meczu ligowym Bayernu. 25 września 2018 roku „Lewy” przesiedział na ławce spotkanie z Augsburgiem (remis 1:1). Później zabrakło go trzy razy, ale chodziło o kontuzję lub zawieszenie za kartki. Dopiero teraz Hansi Flick postanowił dać odpocząć Polakowi i to tak całkowicie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Solidny występ Recy z Atalantą, ale Crotone punktów nie urwało

Nie ukrywajmy – mecz Crotone z Atalantą to nie jest pierwszy wybór na futbolową sobotę. Natomiast nam takie spotkanie wydawało się całkiem ciekawe z prostego powodu, który ma nawet. Arkadiusz Reca kontra klub, z którego jest wypożyczony do Pitagoricich – to zawsze dobra okazja, żeby udowodnić, że w Bergamo się mylili. Jak wyszło? Bez rewelacji, chociaż […]
31.10.2020
Anglia
31.10.2020

Koło rotacji Guardioli tym razem wylosowało dobry wynik

Po przeciętnym meczu z West Hamem United, Pep Guardiola musiał wymyślić coś, co nieco przełamałoby stagnację, która zaczęła dopadać The Citizens. No i wymyślił – zakręcił swoim kołem i wymienił trzech piłkarzy. Wszyscy okazali się kluczowi. Analizę tego spotkania wypada jednak zacząć od Sheffield United. Podopieczni Chrisa Wildera wydawali się być na fali wznoszącej, po […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Przełamanie Hazarda, dublet Benzemy. Real Madryt wraca na zwycięskie tory

Starcie Realu Madryt z Huescą zapowiadało się całkiem interesująco. Rywal „Królewskich” niby szwendający się w okolicach strefy spadkowej, ale mimo wszystko preferujący dość otwarty, odważny futbol. Nawet w starciach z topowymi oponentami. Poza tym – urzędującym mistrzom Hiszpanii zdarzają się ostatnio wstydliwe wpadki, więc wcale nie było takie pewne, że dziś bez problemów przechylą oni […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Puyol, słuchaj, głupia sprawa…

Patrząc na stan barcelońskiego ogródka, aż trudno nie współczuć jego przyszłej ekipie dozorców. Roboty tyle, że nawet Bob Budowniczy mógłby wymięknąć, ale nic w tym dziwnego, skoro niekompetencja Bartomeu przejdzie do historii podręczników o zarządzaniu w biznesie. No, jak już jesteśmy przy historii, słuchajcie. Ma ktoś numer do takiego walecznego jegomościa z bujną czupryną? Nie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Wszechburmistrz, mały Fryzjer, przeklęte baraże. Wysoki lot Unii Janikowo

Unia Janikowo to unikalna historia o tym, jak polityk rządzący przez 30 lat miasteczkiem, ba, chwalony przez mieszkańców przez okrągłe sześć kadencji, nieomal utracił swoje stanowisko przez chwilową słabość do polskiej piłki. Jak to możliwe, żeby szanowany samorządowiec dał się wpuścić w korupcję sportową? Jak to możliwe, że Unia trzy razy z rzędu przegrała baraże […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Fabiański zatrzyma Liverpool? Mecz z West Hamem hitem dnia

Mistrzowie Anglii kontra Łukasz Fabiański. Te starcia zwykle nie kończyły się dobrze dla polskiego bramkarza, jednak tym razem może być inaczej. Przy znaczących osłabieniach w szeregach „The Reds”, West Ham może zwęszyć swoją okazję do zdobyczy punktowej. Czy tak się stanie? Sprawdźcie nasze typy w eWinner! Liverpool – West Ham Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRWW Poprzednie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PSG mocno osłabione. Czy Nantes to wykorzysta?

Weekend francuski? Nie, to nie promocja w popularnej sieci supermarketów. W Totolotku czeka na nas promocja, dzięki której obstawimy Ligue 1 bez ryzyka. A skoro tak, to warto poszukać wysokich kursów na niespodzianki. Jedną z nich mogą sprawić piłkarze Nantes, którzy zagrają z mocno osłabionym PSG. Sprawdźcie nasze typy na to spotkanie! Nantes – PSG […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Wolałem trzecią ligę niemiecką niż beniaminka Ekstraklasy”

Adrian Małachowski był kapitanem Legii Warszawa w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, gdy ta pokonywała Sporting Lizbona i remisowała z Borussią Dortmund, lecz w seniorskiej piłce przebijał się gdzie indziej. Najpierw w drugoligowym Zniczu Pruszków, a ostatnio w pierwszoligowym GKS-ie Bełchatów, z którego wypromował się do FC Magdeburg. To trzecia liga niemiecka, ale mówimy o klubie z […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

STAN FUTBOLU | BURKHARDT, WŁODARCZYK, ROKUSZEWSKI, KOTLESZKA

Czy można rozpocząć sobotni poranek lepiej niż „Stanem Futbolu”? Wiadomo, że nie. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego są dzisiaj: Marcin Burkhardt, Mateusz Rokuszewski, Tomasz Włodarczyk oraz Adam Kotleszka. Zapraszamy do TVP Sport oraz Weszło.FM!
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Cześć, jesteśmy Angel City FC” – Natalie Portman i jej towarzyszki wkraczają do świata piłki 

„Amerykanie, u nich jest ten soccer” – usłyszymy w jednej ze słynnych internetowych przeróbek studio mistrzostw świata z 2002 roku. Ten właśnie soccer za sprawą olbrzymich sukcesów kobiecej reprezentacji USA musiał być kołem zamachowym dla jeszcze większych inwestycji w sport. Nie spodziewaliśmy się jednak, że naprawdę zobaczymy coś w rodzaju żeńskiej odpowiedzi na Inter Miami. […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Troska, która nie przyniosła niczego dobrego. Jak Andora burzy pomnik swojego lidera?

Pierwszy oficjalny mecz reprezentacja Andory rozegrała w 1996 roku. Już rok później debiutował w niej Ildefons Lima, grając przeciwko Estonii. Przez 23 lata dumnie biegał w trykocie Tricolors, będąc na dobrej drodze do przejścia do historii. No właśnie, na drodze, bo to, co dobre, co jasne, co kolorowe dobiegło końca, a 40-letni Lima znalazł się […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PRASA. Trałka: Miałem koronawirusa. Bolały plecy i głowa, nadal nie mam smaku

Co słychać w prasie w weekend bez ligowych meczów? Jest moment na analizy i dywagacje, ale także na to, by więcej uwagi poświęcić Pucharowi Polski. Łukasz Trałka opowiada w „Super Expressie” o tym, jak przechodził koronawirusa. – Złapałem go przed przerwą na kadrę, co pozwoliło w tym czasie się wyleczyć. Mój przypadek na szczęście nie był […]
31.10.2020
Weszło Extra
31.10.2020

Sroga kara za skąpstwo, czyli jak szaman z Mozambiku obłożył klątwą australijski futbol

Wiele razy w historii futbolu mówiło się o klątwach ciążących na jakimś klubie, piłkarzu czy kraju. Wystarczy przypomnieć choćby słynną klątwę Beli Guttmanna, która od dziesięcioleci uniemożliwia lizbońskiej Benfice triumf w jakichkolwiek europejskich rozgrywkach. Dzieje wielu angielskich klubów naznaczone są z kolei przez klątwy cygańskie. Zdarzało się również, że klątwy nieopatrznie rzucali artyści – Mick […]
31.10.2020